Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Poseł PiS i Robert Bąkiewicz wdarli się do szkoły. Mieli zastraszać dyrektorkę

Fanatyk

w Polityka

81piorunów

Poseł PiS Janusz Kowalski i organizator Marszu Niepodległości Robert Bąkiewicz weszli z "interwencją poselską" do jednej z warszawskich szkół — poinformował burmistrz dzielnicy Bielany Grzegorz Pietruczuk. Towarzyszyła im ekipa telewizji wPolsce24. Mieli tam wedrzeć się do gabinetu dyrektorki i ją zastraszać.
"Powodem do ich interwencji, która w mojej opinii była przekroczeniem kompetencji posła i nadużyciem, było rzekome ściągnięcie godła ze ścian w klasach, gdzie będzie przeprowadzony egzamin ósmoklasisty. Nic takiego oczywiście nie miało miejsca" — informuje Pietruczuk.

Komentarze (24)

Tytan0piorunów

Może im się szkoła z lożą masońską pomyliła. Obaj wyglądają na takich co nigdy nie byli w żadnym z tych miejsc.

Mocarz2piorunów

A potem razem wyruchali Oskarka🤷

Osobistość3piorunów

czy interwencja poselska nie ma jakichś rozsądnych granic?

Wirtuoz2piorunów

@t0mek interwencje poselska reguluje chyba ustawa. Jakieś wpadanie z telefonami czy telewizja jest według mnie przekroczeniem prawa. Robią to tylko, żeby zrobić gówno burze. Nie wiem gdzie takie przekroczenia można zgłosić ale powinna to zrobić dyrektor szkoły. Odmówiłbym udzielania jakichkolwiek informacji przy udziale mediów i wezwał policję gdyby nie chcieli opuścić terenu placówki/urzędu. Ta sama sytuacja dotyczy Brauna, który kilka dni temu odwiedził ze swoją ekipą resort przemysłu. Bez zapowiedzi, żeby ktoś nie mógł przygotować się do udzielania informacji i by go ośmieszyć.

Fanatyk2piorunów

Pewnie jeden z debili napisał to pod pseudonimem i zapomniał a drugi to przeczytał i wygenerowali aferę.

Fenomen7piorunów

Brakuje mi tu Berkowicza jeszcze. Zdecydowanie powinni się razem trzymać.