Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Nimaskalisto w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

161piorunów

Ja pi⁎⁎⁎⁎le, co za po⁎⁎⁎⁎ny dzień dzisiaj był...

Dobry przyjaciel (sąsiad piętro niżej), po kłótni z babką przeżył załamanie nerwowe, poszedł do sklepu po 4 paka i wysyła do mnie zdjęcie jednego z piw. Jako, że leczy się na depresję, miał problem alkoholowy, wcześniej też miał kryzys, który zakończył się pobytem w ośrodku w Suwałkach, zbiegłem czym prędzej na dół przed blok, żeby pogadać z nim co się dzieje. Siedzi z torbami, pije ostatnie piwo i mówi, że to wszystko pi⁎⁎⁎⁎li, czuje, że chyba czas z tym skończyć i się zabić.

Nie powiem, przeszły mi zimne dreszcze po plecach. Pomyślałem w jednej chwili, że przecież od jakiegoś czasu mówił, że nie czuje się dobrze w głowie...

Co udało się ogarnąć telefonem, ogarnąłem telefonem i posiedziałem z nim ten dzień. Pogadaliśmy od serca, ze łzami, i na szczęście udało się go nakłonić do wizyty w placówce a jego babkę na spokojną rozmowę. Jest stabilnie.

Po tym wszystkim przychodzę do mieszkania, a partnerka mi mówi, że jej znajomy skoczył z balkonu i na oczach matki się zabił....

K⁎⁎wa, usiadłem na podłodze z bezsilności... i tak myślę, o tych znakach którzy ludzie pokazują, że jest im potrzebna pomoc, a ich nie dostrzegamy..

Komentarze (20)

Autorytet2piorunów

Op dobrze zrobił, że porozmawiał z przyjacielem, ale z całym szacunkiem - nie jest psychologiem. Mało kto wie, ale w każdym mieście jest taka instytucja jak ośrodek interwencji kryzysowej. Jest to usługa finansowana ze środków publicznych, bezpłatna dla mieszkańców, w każdej chwili można tam iść i dyżurny psycholog zajmie się klientem od razu. Sama możliwość rozmowy i bycia wysłuchanym w takiej sytuacji bardzo dużo daje.

Lider9piorunów

@Nimaskalisto chłopy, napiszę to z doświadczenia: JAK CI SIĘ NIE CHCE ŻYĆ ZBADAJ SOBIE HORMONY

a głównie testosteron. Jak masz objawy: myśli samobójcze, brak chęci do życia, siadło ci libido to są przesłanki do terapii zastępczej testosteronem i to naprawdę ZMIENIA K⁎⁎WA ŻYCIE. W końcu potrafi być normalnie.

Niesamowite jak jesteśmy zależni od naszych gruczołów.

Nie każda depresja to problem z głową ale jeżeli tak jest to mózg też ma prawo źle działać ze względu na chemię organizmu i idźcie k⁎⁎wa po pomoc.

Lider2piorunów

@psycholog_nie_z_makdonalda a to się też zgodzę. Zanim się sięgnie po trt- bo to decyzja na całe życie, trzeba zrobić gruntowne podsumowanie całego stylu życia. Gdy twój cały wolny czas to browary, czipsy i masturbacja to sorry, ale egzogenny testosteron tylko przykryje problem. Tak zwane pudrowanie trupa.

U mnie trt to była ostateczność i zapierałem się przed tym jak mogłem-aż dłużej nie mogłem-z dwóch powodów: nienawidzę być zależny i nie chciałem aby moje zaparcie i osiągnięcia inni przypisywali temu "że się kuje".

Trochę przetrawiłem temat i mam wyjebane w to co inni myślą.

Koneser2piorunów

@AdelbertVonBimberstein cieszę się że trafiłeś dobrze i Tobie terapia hormonalna pomogła. Nie mam poczucia, że powielam mity. O różnych podejciach do wypisywania recept słyszałem. A pisząc o modzie nie miałem na celu deprecjonować terapii hormonalnych, a raczej to że conajmniej czas w około zdrowia psychicznego różne teorie inrozieazania są bardziej „modne” w sensie promowane przez różne grupy, lekarzy terapeutów itd. gdzie przyjmuje się, że dane rozwiązanie jest jedyne i słuszne. Jakiś czas temu np. Mocno propagowane było podejście, leczenia poprzez dietę. A, że akurat miałem poczucie w Twoim wpisie jednak skrajnego podejcia, może błędnie, to chciałem tylko zaznaczyć że liczy się sporo innych elementów bo zdrowie to efekt wielu czynników. Z końcówką, że do szczęścia w swoim życiu mamy prawo jak najbardziej się zgadzam 😊

Lider1piorunów

@psycholog_nie_z_makdonalda jakieś mity powtarzasz. Trafić na lekarza, który bez długiej diagnostyki przepisze ci receptę to cud. Generalnie polscy lekarze patrzą na to jak na diabła. I przyrodzenie nie maleje od testosteronu. Kurczą się jądra bo nie produkują już go w ogóle ale to kwestia estetyki i indywidualnych preferencji bo jak komuś to przeszkadza to dodatkowo podaje się HCG. U mnie dodatkowo plus z trt jest taki, że przeszły mi bóle jąder związane z żylakami powrózka nasiennego.

Faktyczne ryzyko (poza potrzebą monitowania hematokrytu, lipidów i PSA) to bardzo możliwe ubezpłodnienie, dlatego nie zaleca się osobom planującym rodzinę.

I uważałbym ze stwierdzeniem, że "to modne". Po prostu normalizuje się terapie hormonalne dla mężczyzn, a nie że musisz czuć się jak gówno bo z różnych przyczyn (styl życia najczęściej, ale również genetyka czy czynniki środowiskowe) twój testosteron jest poniżej TWOJEJ NORMY (a nie bardzo szerokiej normy ustalonej dla całej populacji od 18 łatka do 70 letniego dziadka).

Masz prawo czuć się dobrze, działać, kochać się z żoną i mieć jakościowy seks, mieć chęć do życia przez wiele jego lat- aż do naturalnej śmierci.

Koneser1piorunów

@AdelbertVonBimberstein hormony to jedna z rzeczy, która należy zbadać, ale też m.in. cukier, czy kardiologię. Ale z testosteronem to raczej bym uważał. Modne się to ostatnio zrobiło i nie mówię że nie jest to ważne, ale łatwo dzisiaj trafić na lekarza w tym temacie typu receptomat. A niestety jak zaczniemy dostarczać testosteron z zewnątrz to organizmowi już nie specjalnie chce się go produkować plus jednym ze skutków ubocznych bywa kolokwialnie mówiąc mały pyrtek ;)
A depresja to tak na prawdę złożony problem i niejednokrotnie produkcja hormonów też idzie w parze z tym co się dzieje w naszym życiu więc potrzebne jest szersze spojrzenie.

Wirtuoz3piorunów

@AdelbertVonBimberstein a ja dodam od siebie że jeżeli ktoś mowi, pisze nam że chce popełnić samobójstwo to dzwonimy na 112. Może wydawać się trudno ale często pilna interwencja i spakowanie do szpitala może takiej osobie uratować życie.

Twórca4piorunów

Najsmutniejsze jeśli ktoś nie ma do kogo wysłać takiego SMS...

:face_exhaling:

Czy doceniamy tych, którzy są wokół nas?

Ba! czy dostrzegamy tych co o nas myślą?

Gruba ryba23piorunów

@Nimaskalisto powodzonka 💪 pamiętaj w tym wszystkim, ze to nie Twoja odpowiedzialność żeby uratować świat, ale miło ze starasz się pomoc :man-bowing:

Koneser5piorunów

@wombatDaiquiri dokładnie tak, to jest jedna z trudniejszych rzeczy w pomaganiu innym, ale żeby to robić to najważniejsza, nie brać odpowiedzialności za działanie innych. I niestety jest też tak, że jak ktoś nie ma choć szczypty motywacji do działania pracy nad sobą to nic z tego nie będzie… no ale z drugiej to nie znaczy że musimy być obojętni.
@Nimaskalisto Zrobiłeś więc niż niejeden z nas i z tego powinieneś być dumny!

Gruba ryba30piorunów

@Nimaskalisto no widzisz, tak to jest. Współczuję kolesiowi. Też mam czasem dość. Ja mam ustalone że ja sobie krzywdy nie zrobię, jak będę miał kompletnie dość któregoś dnia to się pakuje w plecak, kupuje bilet do Kanady i tyle mnie widzieli. A już ostatnio znowu mi chodziło po głowie żeby tak zrobić 😛

Gruba ryba1piorunów

@GazelkaFarelka easy, wiem co to jest depresja. Bylem tam jakiś czas. Generalnie bardzo pomogło mi myślenie jakie to jest chujowe uczucie i jak bardzo chce żeby to się skończyło. Najpierw leki trochę pomogły, ale to dalej nie naprawia problemu. Leki pomagają wstać z łóżka i funkcjonować, nie usuwają problemu i nie naprawiają życia. Przywrócenie równowagi chemicznej w mózgu to tylko pierwszy krok. Ale przede wszystkim trzeba mieć chęć żeby z tego wyjść. To mocno pomaga.

@Afterlife skąd pomysł że jest afterlife? Może jest a może nie? Tworzenie koncepcji w której zakładasz że umysł w niezmiennej formie przetrwa i zmieni tylko stan na lotny jest bardzo daleko idące.

Możesz założyć pewne rzeczy które wiadomo na pewno.

1. Istnieje przyczyna twojego istnienia

2. Wszechświat jest absurdalnie Wielki, czterowymiarowa byt pełen rozlazlej entropii i absurdalnie skomplikowanych Bytów. Nie wiadomo co może się w nim znajdować. Przestrzeń i czas nieustannie się rozszerzają. Stopień skomplikowania jest bardzo złożony, i nie można zakładać że po prostu istniał wielki wybuch i energia rozchodzi się we wszystkie strony. Bo się nie rozchodzi rownoernie i nie wiadomo dlaczego.

3. Przyczyna twojego istnienia może się powtórzyć

4. Wszechświat wystarczająco dziwny, skomplikowany i olbrzymi. Nie ma potrzeby zakładania że może istnieć coś więcej, bo w tej rzeczywistości jest wystarczająco dużo dziwactw. Nie potrzeba żadnej innej przestrzeni żeby istniały tam jakieś buyy, świadomości czy inne światy bo ten nasz jest już wystarczająco dziwny że sam może pomieścić w sobie wszystkie dziwne rzeczy jakie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, i takie których nie jesteśmy.

Nie ma co zakładać na zapas i mnożyć buty ponad miarę.

Autorytet2piorunów

@DexterFromLab Zajebisty pomysł tak naprawdę. W Afterlife (serial) od ktorego zreszta mam nick, jest taka wzmianka, że chęć zabicia się może tak naprawdę dać Ci kody do tej gry bo nic ci nie jest w stanie zagrozić i możesz w zasadzie zrobić co ci się podoba. Kanada jest dobrym planem :grinning:

GURU7piorunów

@DexterFromLab Tylko, że jak masz depresję, to takie rzeczy wydają się wtedy kompletnie bez sensu (jak i cała reszta życia). Depresja to nie jest to, że masz już dość imprezowania w jednym pubie i idziesz do innego. Tylko to, że w ogóle nie masz ochoty na imprezę, tylko wyjść i położyć się spać.

GURU67piorunów

Zmarłemu życia nie przywrócisz ale dziś być może uratowałeś jedno.
Bądź przy swoim przyjacielu, być może nawet nie wiesz ile dla niego znaczysz.

Osobistość44piorunów

@Taxidriver Eh, ile w jednym człowieku może się skumulować. Trudne dzieciństwo, awantury, pijaństwo, matka z 3ma partnerami (wszyscy nie żyją), uciekanie z domu i nocowanie u sąsiadów... Lista jest długa. A mimo tego całego gówna w głowie, super gość.