Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Shivaa w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

83piorunów

Dziś jest dla mnie wielka rocznica

Dokładnie 25 lat temu zrobiłam pierwszy wpis w swoim pamiętniku, który piszę do dziś. Była to dla mnie okazja do przeczytania całości i napisania jubileuszowego wpisu. Czytać zaczęłam wczoraj, dziś po wielu godzinach skończyłam. Nie miałam ciekawszego pomysłu na uczczenie tego dziwnego wydarzenia jak wrzucenie wpisu na (aby nie zaliczyło jak za prawdziwą książkę) i zrecenzjonowanie tego całego shitu.

2 + 2 = 5

Tytuł: Pamiętnik

Autor: Shivaa

Kategoria: komediodramat

Wydawnictwo: Niewydana

Format: książka papierowa

Liczba stron: kilka grubych zeszytów

Ocena: 1/10

Ocena 1 - beznadziejna

Nie mogło wyjść inaczej i wcale nie chodzi o umiejętność opisywania własnych perypetii.

Ale przyznaję, na początku był straszny cringe. 14 letnia ja pisała straszne głupoty, nie licząc błędów ortograficznych czy nieskładnych zdań. Co się dzieje w głowie takiego dziecka? Jest chaos, miotanie się, poszukiwanie akceptacji i niezrozumienie zasad. Do tego dochodzi wyższy poziom trudności, który został mi przypisany przy narodzinach a z wiekiem niestety tylko się podnosił.

Z czasem wpisy robiły się coraz wylewniejsze i lepiej napisane. Pojawiły się refleksje, dlaczego dzieciaki z mojego otoczenia są do siebie podobne, żyją względnie normalnie a mnie wychowano na kosmitę. Dlaczego ich rodzice zachowują się normalnie a z moimi jest ewidentnie coś nie tak. I długo jeszcze nie wiedziałam co.

Nie będzie zdziwieniem, że główna tematyka tej lektury skupia się na DOMU, relacjach i szkole (do czasu aż chodziłam).

Jestem dumna z tego jak dobrze i trafnie, z czasem jeszcze lepiej potrafiłam doszukiwać się sedna i że pojawiło się też dużo konstruktywnej krytyki pod własnym adresem, nie tylko jestem ch⁎⁎⁎wa, chcę się zabić. Chociaż większość to jednak złość, żal i przygnębienie.

Rozdziały z dorosłości są już bardziej skąpe i jest większa przerwa w pisaniu. Niestety życie wcale nie okazało się prostsze z dowodem i wiem, że nigdy nie będzie, bo fatum wciąż trwa, a ja jako jedyna z rodziny, której się 'udało', muszę ratować resztę, bo nigdy bym sobie nie wybaczyła.

Teraz kwestionuję wszystkie swoje życiowe wybory i najchętniej rzuciłabym to wszystko i wyjechała w Bieszczady ale trzeba do roboty hehe

Z dobrych stron to cieszę się bardzo, że udało mi się rozwinąć socjalnie z wiekiem i staram się wciąż podnosić poprzeczkę.

Przy okazji dziękuję Wam, że tu jesteście, że można się z Wami czasem spotkać i nie daliście mi odczuć, że widzicie we mnie creepa, którym niestety na codzień jestem

Komentarze (31)

Lider3piorunów

@Shivaa TO 2001 BYŁ 25 LAT TEMU? ಠ_ಠ

Trochę zdziwił mnie Twój wpis, bo jak spotkałem Cię na żywo to wydałaś mi się całkowicie normalną i bardzo sympatyczną osobą, w życiu bym nie nazwał Cię creepem.

Lider2piorunów

@Shivaa Nauczyłem się olewać takich ludzi, to raczej oni w swojej mierności powinni widzieć problem.

Fanatyk3piorunów

@bori akurat hejto jest takim bardzo dziwnym miejscem, w którym jakoś da się o takich rzeczach mówić, ale spotykając ludzi w pracy, sąsiadów itp, lepiej nie gadać za dużo

Fanatyk1piorunów

@bori bo ludzie których spotkałam dali mi to do zrozumienia 😛

Lider1piorunów

@Shivaa Czemu uważasz że jest dziwne? Bo się nie mieścisz w utartym i banalnym schemacie? Bo wolisz coś innego niż inni?

Fanatyk2piorunów

@bori heh, cieszę się bo to tylko pokazuje jak lata terapii i nie tylko faktycznie pomogły mi w kontaktach międzyludzkich, włożyłam w to na prawdę wiele wysiłku
Niestety wciąż mam problem z tym drugim etapem znajomości, w którym nie leci się tylko na wyuczonych zasadach a zaczyna ujawniać swoje prawdziwe, dziwne ja xD

Gruba ryba2piorunów

@Shivaa "creep"?

To akurat dobrze.

Zwyczajni, normalni, "zdrowi" ludzie są nuuuudniiii :grinning: (i zapominam o nich zaraz po zakończeniu rozmowy)

Fanatyk1piorunów

@LaMo.zord taak, dystans jest bezcenny
Mi z kolei pomogła praca zdalna i minimalny kontakt z pracbazową 'rodziną'

Gruba ryba1piorunów

@Shivaa oj jak najbardziej rozumiem XD

Ja z tego tytułu miałem trochę przejebane, ale w końcu nauczyłem się to zlewać :grinning:

Do tego stopnia, że nawet poszedłem na jdg byle mieć jak najmniej do czynienia z ludźmi przed którymi musiałem coś udawać.

Teraz jak coś komuś nie pasuje -"elo, baw się" i tyle 😉

Ogólnie to właśnie lepiej "mieć w tyle" :grinning:

Fanatyk1piorunów

@LaMo.zord też myślę że tacy trochę dziwni są fajniejsi, niestety całe życie pokazało że większość społeczeństwa tak nie uważa, szczególnie w szkole i pracy jest to problem
Trzeba udawać kogoś innego aby nie zwracać na siebie uwagi

Kosmonauta6piorunów

@Shivaa jak ty jesteś creepem, to ja sobie życzę, żeby z samych takich się ten świat składał xd pewnie po prostu creepy się lepiej rozumieją.

A taki pamiętnik to piękna sprawa 😉

Fanatyk3piorunów

@npnptcn nauczyłam się zachowywać przy ludziach normalnie xD

Fenomen3piorunów

@Shivaa czasem kusi mnie wydać coś takiego w formie książki, nakład 1 egzemplarza. Wszelkie życiowe przemyślenia. Ale, nie spisuje, spamiętuje, kiedyś prowadziłem dzienniki w kalendarzu, dokładnie takim, on to był dopiero cringe. A socjalnie, dobrze że zapewne wiele osób z tego portalu się rozwinęła :smiley:

Fanatyk0piorunów

@jedzczarnekoty na pewno wszystkiego nie spamiętasz, a na pisanie nigdy nie jest za późno 😛

Fanatyk10piorunów

"Prywatne nie ruszać"

Fanatyk5piorunów

@Enzo xD chyba kupię sejf

GURU5piorunów

@Shivaa Ja niedawno wygrzebałem swój pamiętnik z czasów liceum, przeraziłem się i zamknąłem to w cholerę

Fanatyk2piorunów

@Opornik kto zrozumie nastolatki 😅

Fanatyk18piorunów

Pisany pismem klinowym. Szacun.

Fanatyk6piorunów

@Ravm dlatego 25 lat mi zajęło

Mistrz6piorunów

@Shivaa damn, cóż to musi być za wspaniały artefakt :D nie wiem jak to się dzieje, ale jak widzę, że coś chociaż odrobinkę dłuższego napisałaś, to mi się mordka cieszy, możesz to uznać za komplement :p

Fanatyk3piorunów

@bojowonastawionaowca zdecydowanie najbardziej chroniony przedmiot jaki posiadam, mam nadzieję że zdążę go spalić przed śmiercią xd
A dziękuję bardzo za komplement 😍 lubię pisać

Fanatyk8piorunów

@Shivaa gdy kogoś poznaję (a nie znoszę procesu poznawania nowych ludzi) i ten ktoś nie wydaje mi się lekkim creepem, to od razu jego oceny lecą lekko w dół. Tak więc spokojnie.

Całkiem serio już, to przeczytanie czegoś takiego musi być bardzo ciekawe i pozwalać spojrzeć na siebie z perspektywy czasu.

Fanatyk2piorunów

@Shivaa niestety, tak jest. Ja sobie wręcz wypracowałem jakiś mechanizm w głowie służący do blokowania takiego wspomnieniowego gówna.

Fanatyk6piorunów

@WatluszPierwszy to jest niesamowity wehikuł czasu, wiele wydarzeń zatarła by się w pamięci, niestety te najgorsze wciąż pamiętam jak wczoraj

GURU19piorunów

Jezu... Jak Ty z tych trójkącików jesteś w stanie coś odczytać?

Fanatyk3piorunów

@pigoku no skręcało nie powiem

Fenomen4piorunów

@Shivaa szacun za to że dałaś radę to przeczytać. Ja umarłbym z zażenowania gdyby wpadły mi w ręce jakieś moje wypociny sprzed lat. Na szczęście nie pisałem pamiętnika...

Fanatyk7piorunów

@sireplama opracowałam własny alfabet

Gruba ryba7piorunów

@sireplama niektórzy robią fale inni trójkąty.