Wpis użytkownika TwojStaryJeSuchary w Dyskusje
TwojStaryJeSucharyAutorytet
11piorunówDlaczego do jasnej cholery zawsze jak dostajemy kogoś nowego do zespołu to chce się wykazać, działa na własną rękę i robi większy bajzel niż to warte i ja zamiast mieć 1/3 pracy mniej mam 2x pracy bo robię jego robotę i jeszcze sprzątam po nim? Ja nie chce takich rozszerzeń zespołu.
Co się stało ze starą dobrą zasadą: młody zamknij sie, trzymaj prosto latarkę i tylko patrz i ucz się.
Komentarze (4)
@TwojStaryJeSuchary oj przerabiałem nie raz z tym, że ja robiłem rzeczy które o 50% skracały procesy i o 70% czas na to poświęcony, a wciąż jakościowo stałem wyżej od tych najambitniejszych.
Z czasem jednak zrozumiałem, że lepiej na starcie robić z siebie debila bo tacy mają lżej, mniej obowiązków, nikt nic nie wymaga, nikt niczego nie oczekuje poza "normą" a na wynagrodzeniu jakieś marginalne różnice względem tych "przed szeregiem" 😎
To może dlatego że w tym momencie procesy rekrutacyjne są pojebanie długie. A jak już się dostaniesz to myślisz że wszystkich świętych za nogi złapałeś. Ale mogą cię w każdym momencie wy⁎⁎⁎ać za brak zaangażowania. 🤷 Więc dlatego nowi odwalaja dziki szajs zanim poczują się bezpiecznie bo nie chcą od nowa przechodzić przez ten cyrk
@TwojStaryJeSuchary teraz rekrutacja to cyrk. 12 etapów, rozmowa z HR, TL, szefem od spraw dziwnych i panią Bożenka. Chcą CV naturalnego ale powinno być takie a takie i śmakie. Bądź człowieku normalny. I co firma to kolejne wymagania z dupy więc nie dziwota że jak już ktoś coś dorwie to pielgrzymka dziękczynna do Częstochowy.
@Evivalarte możliwe. Ech…