
Wpis użytkownika bojowonastawionaowca w Co Wy na to?
bojowonastawionaowcaMistrz
28piorunówCo Wy na to? 22.09.2026
Dziś ostatni dzień kalendarzowego lata, a wraz z nim deszcze i temperatura maksymalna w okolicy 15 stopni Celcjusza. U @serel już grzeją, pytanie więc nasuwa się samo:
Pytanie na dziś: Czy centralne ogrzewanie splata mi się z przemijaniem?
Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.
Czy centralne ogrzewanie splata mi się z przemijaniem?
- Tak41% (28 głosów)
- Nie22% (15 głosów)
- To zależy7% (5 głosów)
- Owcen zwariował30% (21 głosów)
69 głosów
Komentarze (18)
@bojowonastawionaowca mam potworny midnfuck, bo ze szkoły pamiętam, że pierwszy dzień lata to był 21 czerwca, a pierwszy dzień jesieni 21 września. Albo mam coś nie tak z głową, albo znów ktoś coś przestawił i nic nie wiem
@bojowonastawionaowca Ja bardzo lubię jesień to jest moja ulubiona pora roku, okres który skłania do melancholii, refleksji, bynajmniej nie kojarzy mi się negatywnie. Trochę tak jak @WatluszPierwszy
Do dziś trudno tak na wstępie orzec
Ale żyłem z myślą
Że jest jakoś późny sierpień może
Wczesny wrzesień
Ale mimo wszystko lato w pełni
A Tu mi Owcen jesienią gruchnął przez grzejnik!
@bojowonastawionaowca jesień to dla mnie zawsze nostalgiczny czas. Nie jest najgorszy. Jest lekko romantyczny. Lato odchodzi i jak zawsze zaczynam tęsknić za słońcem, długimi dniami i ciepłem. To było udane lato. Byłem w Czechach na koncercie, pojechałem z rodziną kolejny raz do Włoch na urlop, trochę pobiegałem, trochę pokopałem z synami w piłkę. Zaczął się sezon 1. Ligi a to mnie zawsze cieszy. Teraz jeszcze mam energię i ten jesienny, zamglony, deszczowy czas przetrwam. Gorzej będzie zimą. Jak zwykle do świąt dociągnę a później, jak co roku odpalą mi się wszystkie objawy depresji, OCD, lęków... dziękuję ci zimo. Eh...
Fantomowy koniec lata
Jak byliśmy młodzi, lato trwało w nieskończoność. Człowiek się trzy razy zdążył zakochać i odkochać. Teraz ledwo człowiek schowa do pawlacza kożuchy i kurtki, i trzeba je wyciągać. Zabrali nam lato proszę pana!
No jak nie jak tak.
Kończy się kolejne lato. Znowu poczucie że za mało zrobiłem i równocześnie za mało wypocząłem. Zmarnowany, przesiedziany czas. Zaraz urodziny, więc przemijanie jeszcze wyraźniejsze.
Pogoda też nie nastraja. Zaraz będzie ciemno ( ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) do 7 rano, i znowu od 15. A między tymi godzinami światła tyle, że i tak włączam lampkę. I przez to też więcej pracuję, bo nie mam poczucia jak jest późno. J⁎⁎⁎ny listopad już za chwilę...
Potem chociaż śnieg spadnie, to będzie odbijał, i ludzie światełka powieszą na balkonach, to będzie choć trochę polotu i finezji w tym smutnym jak p⁎⁎da świecie.
#jesienwypierdalaj i również #zimowypierdalaj
Brakuje obowiązkowej pozycji w ankiecie.
Przekleństwa cedzę przez zęby, jest na co cedzić
i znowu Wszystkich Świętych...
Mi sie splata z piecem krematoryjnym
Serio dla kogos grzanie grzjenikow oznacza przemijanie?
@Zielczan z takim podejściem to tylko lina zostaje
@RedCrescent co w tym dziwnego? Kolejny sezon grzewczy to kolejny rok, który minął, powiązanie jest oczywiste
@bojowonastawionaowca mi to się kojarzy z rachunkiem za prąd 😛