Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika festiwal_otwartego_parasola w Hydepark

Lider

w Hydepark

133piorunów

Komentarze (19)

Kosmonauta5piorunów

Nigdy nie zrozumiem fenomenu tego gościa. Jest to szkodliwy profil i dobrze ze siedzi na tym szambie iksie

Osobistość1piorunów

@DEAFCON_ONE @Atexor tak, szczególnie się sprawdzały jego predykcje, gdy mówił że za chwilę rynek jebnie, i on będzie mieszkania na pęczki kupował za gotówkę. A co się okazało? Że ceny poszły tylko minimalnie w dół, a on i tak nie ma swojego mieszkania/domu.

Fanatyk2piorunów

@b0lec nie zgodzę się. Może wróżbitą jest nędznym jak @DEAFCON_ONE mówi, niemniej jego posty na twitterze miały duży zasięg i nawet czasem politycy, w tym Katarzyna Pełczyńska z Trzeciej Drogi wchodziła z nim w dyskusje. Gość pomógł wybić problem mieszkalnictwa do mainstreamu, przez co wszelakie "kredyty 0.2137%" spotykają się ze sporym ostracyzmem u ludzi z trzycyfrowym IQ.

Kosmonauta1piorunów

@DEAFCON_ONE no dokładnie. Ja tez zwlekałem bez sensu, przed kowidem teza było brać wille pod miastem i kredyt po same kullen XD

Inspirator9piorunów

@b0lec chyba że masz na myśli "jest szkodliwy jako osoba której opinią kierujesz się przy decyzji zakupu mieszkania" to wtedy to tak :D.

Inspirator4piorunów

@b0lec Nie zgodzę się co do szkodliwości tego publicysty - mocno promował min. ustawę nakazującą jawnosć cen mieszkań, nagłaśniał patologiczne praktyki i tak dalej.

Gruba ryba32piorunów
Ceny zaraz spadną mordo, rynek jest napompowany, że zaraz pęknie

~ mick_pl, wypok, circa 2021

Jakbym go słuchał, to bym mieszkał w połowę mniejszym mieszkaniu.

Nie żebym nie popierał jebania po deweloperach, ale ww. prezentuje głównie myślenie życzeniowe

GURU2piorunów

@serel Ja to już słyszałam w okolicach 2006 roku, jak dwupokojowe mieszkanie w Poznaniu można było kupić za ~150k XD

Co nie znaczy, że ceny nieruchomości nie są z dupy, bo są, ale dopóki są barany, które za takie ceny kupują to nie spadnie. Jakbyś miał odkładać i wykładać gotówkę, to czy kupujesz za 600k czy 700k to byłaby dla ciebie istotna różnica decydująca czy w ogóle kupisz, czy nie - bo ze dwa lata dłużej byś musiał odkładać. Nie wziąłbyś za 700k jak w kieszeni masz tylko 600k. Na kredyt? Eeee najwyżej 300 zł większa rata, bieremy.

Autorytet1piorunów

@serel Ja tam się cieszę, że nie kupiłem mieszkania.

Z dnia na dzień straciłem pracę dzięki mojej "kochanej" mamusi, więc miałbym kredyt mieszkaniowy na grube setki tysięcy.

Osobistość39piorunów

Kumpel pośrednik powiedział: ceny mieszkań zawyżają pośrednicy, bo ich zarobek zależy od wysokości prowizji, a ta, do ceny mieszkania. Przykład: mieszkanie jest do sprzedania za 600k (prowizja 12k przy 2%), ale pośrednik wystawia je za absurdalne 800k (prowizja 16k), bo a nóż się trafi "klient-debil", który ma luźne 800k i któremu się spieszy z kupnem. Ale nic takiego nie ma miejsca, bo jak ktoś ma luźne 800k do wydania, to nie jest debilem. A mieszkanie rok już stoi, bo jest za drogo wycenione, a gazety donoszą o "załamaniu rynku nieruchomości". Kurtyna. 😎

GURU2piorunów

@ramen ta banda kretynów obecnie odkryła AI i generuje zdjęcia w nich do ogłoszeń. Tak może wyglądać nieruchomość. Większość z nich to przyszła z jakiegoś MLM czy innej sprzedaży garnków seniorom. Nikim tak nie gardze jak nimi.

Fanatyk6piorunów

@ramen A ja myślę że jest zupełnie odwrotnie. Pośrednikowi zależy na szybkim sprzedaniu żeby klient nie uciekł z mieszkaniem a prowizja 2% od np. 600k a 630k prawie się nie różni. Wystawianie nieruchomości przestrzelonych o kilkaset k to mrożenie sprzedaży więc nieskuteczność takiej agencji. Takie przypadki znacznego zawyżania ceny mogą mieć sens przy nieruchomościach premium. Nawet jak sam miałem kontakt z agentami to zawsze sugerowali rynkową cenę, to samo mówią w rolkach na necie. To dla właściciela zawyżenie ceny robi największą różnicę.

Autorytet1piorunów

@ramen Bo zdarzają się klienci - kompletni debile, jak na przykład jedna z moich sąsiadek. Byłem zaszokowany ceną, jaką zapłaciła za jedno z mieszkań w moim bloku.