
Wpis użytkownika festiwal_otwartego_parasola w Hydepark
festiwal_otwartego_parasolaLider
166piorunówKomentarze (22)
Nigdy nie zrozumiem fenomenu tego gościa. Jest to szkodliwy profil i dobrze ze siedzi na tym szambie iksie
Jest to szkodliwy profil
Szkodliwy? SZKODLIWY?Ja pierdzielę. Jeśli "frustrata" z internetu jest szkodnikiem, to nie zaglądaj do sejmu.
Chryste Panie...
@DEAFCON_ONE @Atexor tak, szczególnie się sprawdzały jego predykcje, gdy mówił że za chwilę rynek jebnie, i on będzie mieszkania na pęczki kupował za gotówkę. A co się okazało? Że ceny poszły tylko minimalnie w dół, a on i tak nie ma swojego mieszkania/domu.
@b0lec nie zgodzę się. Może wróżbitą jest nędznym jak @DEAFCON_ONE mówi, niemniej jego posty na twitterze miały duży zasięg i nawet czasem politycy, w tym Katarzyna Pełczyńska z Trzeciej Drogi wchodziła z nim w dyskusje. Gość pomógł wybić problem mieszkalnictwa do mainstreamu, przez co wszelakie "kredyty 0.2137%" spotykają się ze sporym ostracyzmem u ludzi z trzycyfrowym IQ.
@DEAFCON_ONE no dokładnie. Ja tez zwlekałem bez sensu, przed kowidem teza było brać wille pod miastem i kredyt po same kullen XD
@b0lec chyba że masz na myśli "jest szkodliwy jako osoba której opinią kierujesz się przy decyzji zakupu mieszkania" to wtedy to tak :D.
@b0lec Nie zgodzę się co do szkodliwości tego publicysty - mocno promował min. ustawę nakazującą jawnosć cen mieszkań, nagłaśniał patologiczne praktyki i tak dalej.
Ceny zaraz spadną mordo, rynek jest napompowany, że zaraz pęknie
~ mick_pl, wypok, circa 2021
Jakbym go słuchał, to bym mieszkał w połowę mniejszym mieszkaniu.
Nie żebym nie popierał jebania po deweloperach, ale ww. prezentuje głównie myślenie życzeniowe
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy Niby tak, ale tak naprawdę i tak nie miałbym po co mieć własnego mieszkania. Nigdy nie miałem nikogo, znajomi pokazali, że jak dasz im serce to je skopią, a samemu siedzieć w czterech ścianach popołudniami i w weekendy to byłaby chyba katorga nawet dla takiego mizantropa jak ja.
@Alembik niby tak ale nie do końca.
Dziś już byś miał te kilka lat spłacone.
Sam mam hipotekę wzięta jakiś czas temu i nie odczuwam jej przy obecnych zarobkach.
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy Nie o to chodzi. Dobrze, że jak wół pociągowy nie poszedłem wzorem rówieśników, by brać kredyt na trzydzieści lat.
@serel Ja to już słyszałam w okolicach 2006 roku, jak dwupokojowe mieszkanie w Poznaniu można było kupić za ~150k XD
Co nie znaczy, że ceny nieruchomości nie są z dupy, bo są, ale dopóki są barany, które za takie ceny kupują to nie spadnie. Jakbyś miał odkładać i wykładać gotówkę, to czy kupujesz za 600k czy 700k to byłaby dla ciebie istotna różnica decydująca czy w ogóle kupisz, czy nie - bo ze dwa lata dłużej byś musiał odkładać. Nie wziąłbyś za 700k jak w kieszeni masz tylko 600k. Na kredyt? Eeee najwyżej 300 zł większa rata, bieremy.
@Alembik ale to, że straciłeś pracę, nie było zależne od rynku nieruchomości.
@serel Ja tam się cieszę, że nie kupiłem mieszkania.
Z dnia na dzień straciłem pracę dzięki mojej "kochanej" mamusi, więc miałbym kredyt mieszkaniowy na grube setki tysięcy.
Kumpel pośrednik powiedział: ceny mieszkań zawyżają pośrednicy, bo ich zarobek zależy od wysokości prowizji, a ta, do ceny mieszkania. Przykład: mieszkanie jest do sprzedania za 600k (prowizja 12k przy 2%), ale pośrednik wystawia je za absurdalne 800k (prowizja 16k), bo a nóż się trafi "klient-debil", który ma luźne 800k i któremu się spieszy z kupnem. Ale nic takiego nie ma miejsca, bo jak ktoś ma luźne 800k do wydania, to nie jest debilem. A mieszkanie rok już stoi, bo jest za drogo wycenione, a gazety donoszą o "załamaniu rynku nieruchomości". Kurtyna. 😎
@ramen prowizja 2%!? Xdeeeeeeee
W Waw to jest 5-7%
@kjdm Na mazowszu podobnie mi wyszło za kupno działki xd
@ramen ta banda kretynów obecnie odkryła AI i generuje zdjęcia w nich do ogłoszeń. Tak może wyglądać nieruchomość. Większość z nich to przyszła z jakiegoś MLM czy innej sprzedaży garnków seniorom. Nikim tak nie gardze jak nimi.
@ramen prowizja 2%? xD w Małopolsce normą jest 4-5 i to z kura obu stron! Gardzę pośrednikami strasznie
@ramen A ja myślę że jest zupełnie odwrotnie. Pośrednikowi zależy na szybkim sprzedaniu żeby klient nie uciekł z mieszkaniem a prowizja 2% od np. 600k a 630k prawie się nie różni. Wystawianie nieruchomości przestrzelonych o kilkaset k to mrożenie sprzedaży więc nieskuteczność takiej agencji. Takie przypadki znacznego zawyżania ceny mogą mieć sens przy nieruchomościach premium. Nawet jak sam miałem kontakt z agentami to zawsze sugerowali rynkową cenę, to samo mówią w rolkach na necie. To dla właściciela zawyżenie ceny robi największą różnicę.
@ramen
tylko takich transakcji jest 1 na 1000
@ramen Bo zdarzają się klienci - kompletni debile, jak na przykład jedna z moich sąsiadek. Byłem zaszokowany ceną, jaką zapłaciła za jedno z mieszkań w moim bloku.