Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika dez_ w Hydepark

GURU

w Hydepark

191piorunów

A to mnie trochę zaskoczyło.

Komentarze (50 z 94)

Kompan3piorunów

@dez_ a mnie to w ogóle nie dziwi ale ja pracuję w branży alkoholowej i znam te dane bardzo dobrze. Praktycznie każdy rodzaj alkoholu innego niż piwo i wino spada na lep na szyje

GURU10piorunów

Ja nigdy jakoś wiele nie piłam, tylko na imprezach, ale w pewnym momencie całkiem przestałam, bo mi szkoda było następnego dnia wyjętego z życiorysu. Cały dzień zamiast coś porobić, to psu w d⁎⁎ę.

Fenomen5piorunów

Akurat łapię się w te same lata i mogę potwierdzić, że przynajmniej wśród moich znajomych bardzo dużo osób już w ogóle nie pije alkoholu.

Tytan4piorunów

Jest naprawdę słabo ze spożyciem alkoholu skoro 400-letnie browary w Niemczech jak Eichbaum czy Hofbräuhaus upadają na naszych oczach.

Osobistość13piorunów

Mam 27 lat więc jestem w tej grupie wiekowej. Ogólnie nie mogę się wypowiadać za wszystkich ale w mojej bańce znajomych to faktycznie sporo z nas przestało pić już parę lat temu. Największe apogeum chlania to było w roku gdzie wszyscy kończyli 18 lat i się chodziło po osiemnastkach i piło do upadłego. Po skończeniu szkoły jakoś tak było coraz mniej okazji oraz ochoty. Wielu moich znajomych w ogóle nie pije albo tak jak ja okazjonalnie raz czy dwa razy w roku. Ale ja też obracam się w mega specyficznym gronie znajomych i nigdy nie nazwałbym nas typowymi przedstawicielami tej grupy wiekowej.

Koneser13piorunów

Mam taką teorię że społeczeństwo wraz z tym że stało się zamożniejsze ma w zasięgu szerszy zakres rozrywek w wolnym czasie, jest też bardziej świadome i nie potrzebuje zapijać smutnej rzeczywistości. Ale na pewno jest to jedna z wielu przyczyn.

GURU5piorunów

Kupiłem sobie wczoraj piwo aby szybko zasnąć. Było tak nie dobre że je wylalem do zlewu. Mogłem kupić jakiegoś harnasia czy inną tatre a nie jakieś wynalazki. Mocniejszych to dostałem tyle że większość wywiozłem na działkę do piwnicy. Jakby tam okoliczne zulki wpadły to żywe by nie wyszly

Inspirator15piorunów

Mam 35 lat i jestem niemal całkowitym abstynentem. Ostatni raz jakikolwiek alkohol to pewnie ze 2 lata temu piłem. Nie stoi za tym żadna ideologia. Po prostu nie rozumiem po co miałbym go pić. Piję żeby zaspokoić pragnienie i od tego mam napoje które są w tym skuteczniejsze jak i smaczniejsze.

Gruba ryba10piorunów

@dez_ Taka ciekawostka - w Danii w to lato i już trochę w poprzednie, mocno widać piwa typu 1.5-2.5%. Nie wiem do kogo to jest skierowanie, ani po co, ale z tego co widziałem, to nawet ludzie kupują

Osobistość0piorunów

@cweliat Ja na przykład bardzo lubię piwo i pije tylko te z niskim procentem.Tak max 3,5%.

Wolę po prostu wypić cztery słabe niż dwa mocniejsze.

GURU35piorunów

Przyznam, że będąc teraz w Grecji jestem totalnie zaskoczony, że tutaj jest zasadniczo zero bezalkoholowych opcji typu piwo 0%. U nas to już naprawdę spora część rynku - wina, cydry i podobne na luzie się kupi i są zacne, a piwa to z 1/3 półek jest bezalko

Gruba ryba1piorunów

@Ragnarokk nie wiem gdzie Ty w Grecji bywasz, ale ja jeżdżę przynajmniej raz w roku i nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby nie mieli piwa zero w knajpie.

Fanatyk20piorunów

@Ragnarokk to nie tylko w Grecji. We Włoszech to samo. Znalezienie piwa zero, to jest rzecz niemożliwa. W zeszłym roku obszedłem kilka barów wieczorem i tylko w jednym zaproponowali mi jakieś piwo bez procentów. W pozostałych "jak nie pijesz alko, to mamy Colę i soki".

U nas dobrobyt. Wczoraj byłem się z kumplem spotkać. Wszedłem do monopolowego i przywitała mnie cała lodówka piw zero.

Fanatyk58piorunów

@dez_ poszli w dragi 😉

Nie wiem jak z takimi młodymi, ale w mojej grupie wiekowej 40+ sporo osób rezygnuje z alkoholu. Nie mówię nawet o tych, którzy przechodzą na zdrowszy tryb życia (sport itd.), ale po prostu ludzie rezygnują z procentów. Motywacje są bardzo różne.

Sum5piorunów

@WatluszPierwszy dokładnie, teraz się śmieje z siebie jak myśle czy nie jest za późno żeby się napić piwa bo chce zeby zeszło zanim pójdę spać xD A piwo lubie dla smaku raz na jakiś czas

Sum10piorunów

@WatluszPierwszy jestem dekadę młodszy i powiem że u mnie wygląda to podobnie. Woleć napić się piwa albo dwa ale szczerze unikam większej ilości bo wystarcza taki prozaiczny powód jak to że się nie wyspie a szanuje swoje samopoczucie. Po prostu nie widzę sensu żeby upijać

Lider35piorunów

Ja alkoholu nie kupuje, a barek pelen. Dziwne.

Lider7piorunów

@Westfield tak ale nie w formie wdziecznosci, ze cos zrobil jak nalezy ale w formie wdziecznosci, ze mi drzwi otworzyl :) pomysl jak swiat bylby piekny gdyby swiadkowie jechowi za otwarcie drzwi wreczali alkohol

Fenomen7piorunów

@100mph o, i to jest cudny prezent, za który wypada naprawdę podziękować, jak własnej roboty ❤️

A nie jakieś zasrane rozpuszczalniki przemysłowe.

Sum7piorunów

@100mph dokładnie to, kiedyś jako nastolatek się dziwiłem że jak to można tyle alko mieć i hehe nie pić. Teraz mamy to postawione na szafce bo już z dekadę skończyłem z mocnym alkoholem i tylko stoi i się kurzy. Plus taki że się nie zepsuje to może leżeć.

Lider45piorunów

@dez_ Nie. Wszyscy mi przynosza dowody wdziecznosci, ktorych nie chce i nie oczekuje. Tak gleboko zakorzenione jest to w tym narodzie, ze mowie im, zeby mi tylko nic nie przynosili, a oni przynosza xD Jeszcze twarog albo bialko to rozumiem ale alkohol albo czekolady?
Ma to swoje plusy, bo jak jade z wizyta do kogos, to zawsze jest co dac w prezencie.