
Wpis użytkownika npnptcn w Rowerowy Równik
npnptcnOsobistość
31piorunów365 705 + 60 = 365 765
Test nowych majcioszków. Kupiłem w końcu na szelkach, bo już denerwuje to poprawianie się co jakiś czas. Zrobiłbym fotkę jak @Gilgamesh kiedyś, ale jam suchoklates xd
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!
Komentarze (27)
Ale chude nogi... kolejny szczuplak...
@mirek1512 ja ledwo zwykły przysiad zrobię, z czym do ludzi xd
@npnptcn jutro jak nie zapomne zrobić... Ja na nogi brałem kiedys trzy cyfrowe sumy w przysiadzie więc...
@mirek1512 poka swoje xd
@npnptcn czuje że robię coś nie tak że dystanse do 120km robię w krótkich spodenkach keczua z Decathlonu i bawełnianych majtkach
@npnptcn ej co ty trollujesz, czemu gacie tył na przód założyłeś ? xD
@Gilgamesh Wkładka kończy się klasycznie, jest tylko przeciągnięte dalej pianką. W sumie fajny patent, bo wór jest w osobnym domeczku xD
Tak sobie patrzę na zdjęcia po necie, to w sumie większość to ma, więc nie wiem. Może to ty masz jakieś dziwne xd Nie jestem specjalistą, nie wiem.
@npnptcn ale serio jakiś dziwny krój 😛 nie mam takich z osłoną na naganiacza xD
@Gilgamesh wziąłem męskie, też musisz sobie takie sprawdzić xD
@npnptcn mam 4 pary gaci z wkladką, z czego używam tylko jednej i to tej już najbardziej zużytej. Zamawiam nową parę co jakiś czas, fajnie leżą po przymierzeniu ale jak pojechać na 5h+ to zaraz się okazuje, że gdzieś uwiera albo szwy szorstkie i otarcia na d⁎⁎ie. Najgorzej, że po takim teście to już ich nie zwrócę więc lądują w szafie i szukam następnych ;/
@npnptcn ja jestem otyłym panem (116kg na tę chwilę) xD więc jasne, że pogodziłem się z tym, że na 100% wygodnie to mi nie będzie. No ale jak już pod palcem czuję, że szwy wkolo pieluchy są szorstkie to trudno nie marudzić. W końcu sprzedają rozmiar na mój zadek to chyba powinni uwzględniać, że jakiś lajciak to nie będzie w tym jeździł ¯\\(ツ)/¯
@npnptcn a z wagą to się w moim przypadku zgadza - nadwyżki się lubią rolować i podwijać w pracujących miejscach, jak granica pośladek-udo. Myślisz że to gacie, ale jak się wybrałem wczoraj przez przypadek na 60km w cywilnych ciuchach to nie widziałem za wielkiej różnicy między bibsami.
@GazelkaFarelka przecież go nie atakuje, żeby trzeba było bronić :grinning: po prostu spytałem, bo zauważyłem taka prawidłowość.
Niemniej może być i tak jak mówisz. Jednak jak ktoś dużo i latami jeździ, to skóra powinna się wyrobić. Na tej samej zasadzie jak z chodzeniem boso po kamieniach. Ot tak, każdego będzie boleć jak dzisiaj zacznie, ale za rok będzie już luzik. Skóra się adaptuje swoją grubością i wrażliwością do tego czemu jest poddawana.
@Stashqo mam wrażenie, że u większości to może być jednak problem z wagą. Bo zazwyczaj jak ktoś narzeka na otarcia, szwy, ogólnie na różne przykrości majtkowe i okolic majtkowych (nie liczyć samego dupala), to w 99% ma nadwagę. Czyli idąc prawdopodobieństwem - pewnie masz trochę za dużo tu i ówdzie, co? 😉
Osobiście nie mam problemów z obcierkami, wżynaniem się etc - niezależnie w czym jadę, czy z zwykłych cottonworldach, czy tanich z wkładką za 50zł, czy droższych za 250. Szelki mi potrzebne, bo po prostu żeby wkładka była idealnie tam gdzie chce, to co jakiś czas muszę się poprawić. Po prostu powolutku, powolutku się przesuwają z kilometrami. Zwłaszcza im są starsze i już taśma tak nie trzyma, a i się rozciągnęły nieco xd
No bez kitu, że trzaskałeś tyle km bez szelek?
@winiucho kolejny xD was się powinno pacyfikować w jakiś sposób ^^ nie wiem w jaki, ale taki bezbolesny, ale jednocześnie uwłaczający godności człowieka ^^
trzaskałeś tyle km bez szelek?
jak wrócił to pierwszy mówiłem, że będzie wkurzał milionem kilometrów. Teraz wkurza podwójnie, bo robił to bez szelek! ^^
@npnptcn no to sam teraz zobaczysz, że jeździ się o wiele lepiej :smiley:
@Furto akurat na przesuwającą się pieluchę w szortach to ja nigdy nie narzekałem. Zejdę kiedyś poniżej setki to może znowu szelek spróbuję.
@Stashqo w uj, wszystko trzyma się na swoim miejscu.
@Furto szelki to aż taki gejczendżer?
@Furto Ja to w tamtym roku połowę dystansu zrobiłem w ogóle na oklep, bez wkładki xD A później zwykłe majty z wkładką, a teraz co widać. Wcześniej też jeździłem oklepem, ale też fakt, iż nie kręciłem aż tak dużo, a może bardziej - nie tak regularnie. Raz na czas otrzaskać to nie problem.
Ja powolutku do wszystkiego dochodzę, muszę być w pełni przekonany :grinning:
Uu nowe majcioszki. Ja mam kilka xd co to dokładnie za marka?