Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

enderwigginSum

Dołączył/a:

  • 124 wpisów
  • 841 komentarzy
  • 3 obserwujących

Lider

w Hydepark

83piorunów

Jak wyglada moj dzien, na przykladzie dzisiejszego.

04:00 pobudka, internet, hejto, itp

04:30-06:00 silownia

06:00 sniadanie

06:20 zmieniam oficera na mostku, zeby mogl zjesc swoj obiad

06:20-06:45 chwila na przeczytanie kilku maili i zaktualizowanie listy robot na dzisiaj dla bosmana i minionki

06:45-07:00 rozmowa i przydzielenie zadan bosmanowi i safety technicianowi (ktory, tez jest zlota raczka troche)

07:00-07:10 wpadaja jeden za drugim ludzie z roznych dzialow i podwykonawcy, zeby im permity podpisac na dzisiaj

07:10-07:20 wciagamy do konca kotwice, ktora byla schowana pod wode

07:45 przyjezdza barka z woda, chlopaki ja mocuja, medyk robi badanie wody, zaczynamy bunkrowac

08:00 przyjezdza gosc z towarzystwa klasyfikacyjnego (ABS) i chlop od ustawiania dewiacji kompasu

08:00-10:30 dewiacja kompasu (krecimy obroty)

10:40 przychodzi medyk powiedziec, ze jeden z nowych minionkow mial 3x bypassy i po EKG wczorajszym ma wpisane, ze ma bardzo wysokie ryzyko zawalu. do tego okazuje sie, ze sklamal w swoim formularzy i nie ma lekow na cala dlugosc kontraktu. kilka telefonow, maili i chlop sie pakuje

10:50-11:30 obchod po pokladzie, sprawdzenie kilku rzeczy, m.in.. pracy marynarzy czy zabezpieczen rusztowaniowcow, postepu robot podwykonawcow, itp

11:30-11:40 chwile na maile i ogarniecie kilku papierkow

11:40 przychodzi druga zmiana, trzeba im wszystko przekazac co sie dzialo, popierdolic o d⁎⁎ie maryni

12:00-12:20 obiad

12:20-12:30 wideorozmowa z domem

12:30-13:00 rozmowa z bosmanem nt. aktualnej zalogi, kto ma zostac, kto ma nie wracac (praktycznie wszystkie minionki nowe)

13:00-14:00 testy systemu DP i cJoy (niezalezny dzojstik), glownie dla maszyniastych, sprawdzenie czy uda sie sprowokowac blackout, czy odpali sie silnik a PMS (power management system) ograniczy moc. no jakos sie udalo. W miedzyczasie kolejna lodka po ABS, kompasowca i marynarza z bajpasami.

14:15-15:00 rzucanie kotwicy

15:00-15:30 kawusia ❤️

15:30-16:00 kolejna przechadzka po pokladzie, troche bajery z innymi dzialami

16:00-18:30 zamowienia, papiery, maile, klikanie w program do maintenancu (tm master) pierdolenie glupot z chlopakami, ogarnianie zaleglosci, poboczne sprawy

18:30-19:00 meeting z HoD (heads of departments – Kapitan, chief engineer, 1st engineer, chief electrician, shift leader mechanic, catering manager, warehouse manager, safety officer, barge foreman, welder foreman und ja – chief officer chwilowo)

19:00 kolacja

W miedzyczasie oczywiscie jest ciagle komunikacja na radiu, raporty, itp, itd

Lider10piorunów

@bartek555

12:20-12:30 wideorozmowa z domem

15:00-15:30 kawusia ❤️

Więcej czasu na kawusię, niż dla żony :slightly_smiling_face: Stary wilk morski!

Tytan1piorunów

@bartek555

und ja – chief officer chwilowo

Kurcze, ostatnio chyba pełniłeś obowiązki kapitana, a teraz znlwu oficer kuchenny ง(͡ ͡° ͜ つ ͡͡°)

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Żelazko, które zostalo przyniesione do mojego domu rodzinnego jeszcze w latach '90 i które ze mną wyruszyło w dorosłość dokonało swego żywota poprzez bycie zalanym przez przeciekający kocioł C.O.

Zdążyło już się 100x zamortyzować i zrobić się na rzułto (picrel) więc pożegnania nadszedł czas.

Jako że w dzisiejszych czasach już dojrzeliśmy jako społeczeństwo i nie trzeba prasować 98% rzeczy, było ono wykorzystywane raz na miesiąc, aby wyprasować jedną,czy dwie koszule. Za każdym razem marnując kupę czasu na nagrzewanie, rozkładanie deski etc.

Już chciałem kupić nowe, ale dowiedziałem się, że technologia poszła do przodu i powstało coś takiego jak parownica do ubrań (picrel2), dzięki której mógłbym się pozbyć kolejnego szpeja w postaci deski do prasowania.

Pomyślałem jednak, że zanim dam się skusić rolkom wychwalającym to rozwiązanie, wpierw spytam starych ludzi z portalu dla starych ludzi - czy macie i korzystacie z czegoś takiego? Faktycznie to takie super, że koszula/sukienka na wieszaku w kilkanaście sekund wyprasowana i można zupełnie popierdolić żelazko? Macie coś do polecenia, czy odradzacie?

Korzystasz z parownicy do ubrań?

  • Tak i polecam19%
  • Tak i odradzam7%
  • Nie26%
  • Sprawdzam odpowiedzi bo jestem ciekaw opinii ekspertów36%
  • Op to wiadomo co11%

201 głosów

Koneser1piorunów

Kupiłem to - parownica do ubrań z funkcją tradycyjnego prasowania. To plus deska i nic więcej nie potrzebujesz.

Sum1piorunów

Należę do tych osób, które nie potrafią spać w nieuprasowanej pościeli i którą wkurzają pogniecione ciuchy, więc mam parownicę Tefala ze stacją parową i zintegrowaną deską i to była boska przesiadka po starym, ciężkim żelazku Daewoo. Przy dużym wyrzucie pary wystarczy poszwę na kołdrę wyprasować z jednej strony, by była gotowa z obu, to był dla mnie game-changer ❤️ wszystkie bawełniane/wiskozowe spodnie i sukienki do razu robi się szybciej. Ja polecam, jeśli prasujesz 😉

Pokaż więcej komentarzy (29)

Gruba ryba

w Hydepark

40piorunów

10h albo 11h w pociągu ale jeszcze chwilę i będę na miejscu

Fanatyk5piorunów

@starebabyjebacpradem uważaj na ćpunów, lewaków i Owsiaka 😉

A tak serio, to dobrej zabawy i baj o nawodnienie, bo mają przyjść upały.

Mocarz1piorunów

@starebabyjebacpradem Jaki przykładny woodstockowicz, przyjeżdża już na otwarcie bram :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

35piorunów

niemożliwe, wyglądali na przykładnych obywateli

Fanatyk8piorunów

@festiwal_otwartego_parasola Co??? Przecież ta cała Gromda od dawna wrzuca na Facebooka materiały video z jakimiś hasełkami pseudopatriotycznymi bulgotanymi przez swoich "zawodników".

Kosmonauta6piorunów

GROMDA to ten rodzaj federacji, która tępiła by polskość gdybyśmy byli pod np ruskimi zaborami.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Sum

w Hydepark

9piorunów

Dzisiaj się drugi raz sam obstrzyglem. Ciekawe doświadczenie. Wyznaczyć sobie centralny punkt na głowie i coś tam rzeźbić koło niego. Wyszedł - Mohawk z irokezem... Nie wiem czy staruchom tak wypada.

GURU2piorunów

Mój ostatni kontakt z fryzjerem to chyba podcinanie końcówek ze dwa lata temu. A ostatni raz w zakładzie fryzjerskim to chyba dzień przed ślubem, a już trochę minęło :) o dziwo maszynka, niezbyt drogi Philips, działa już chyba z 18 lat. Nawet cała zewnętrzna izolacja z kabla odpadła, a to coś wciąż tnie 😁 :)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Sum

w Hydepark

19piorunów

Balkon od południa latem też da się całkiem przyjemnie zagospodarować. Chłodno, przewiewnie i cień.

GURU9piorunów

Reklamuje sposoby na zagospodarowanie balkonu a daje zdjęcie loggii... :stuck_out_tongue_winking_eye:

Sum12piorunów

@sireplama Ziom, ja jestem ze wsi. Powiesiłem mokre ręczniki na sznurku do schnięcia rzeczy na balkonie. Ręczniki dają chłód bo są mokre. Dają cień, bo są mokrymi ręcznikami na sznurku od prania. Kąpiel z nich cały czas woda, która odprowadza ciepło z płytek balkonu. Zapomniałem o tym na dwa lata. Ale jeżeli komuś doskwiera upał, a ma przewiew, no to gorąco polecam.

Gruba ryba6piorunów

@enderwiggin loggia to wnęka, balkon wystaje

GURU3piorunów

@enderwiggin loggia jest w obrysie budynku ma boczne scianki i jest wieksza (taki taras) a balkon wychodzi poza nie jest osloniety z boku i jest mniejszy

Autorytet5piorunów

@aerthevist nie wiedziałem że mam loggie w salonie w swoim apartamencie 😁

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Dyskusje

21piorunów

Czy jeżeli moi rodzice co roku w kurniku mają jaskółki, to czy można powiedzieć, że są hodowcami jaskółek?

Sum6piorunów

A jajka im wybierają ?

Osobistość2piorunów

@enderwiggin Przecież napisał, że w kurniku, to wiadomo że wybierają :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

Dawno mnie tu nie było i nie wiem jaki jest tu teraz klimat. Można publikować spotkane w kuchni, czy w tak poważanym gronie, po prostu nie wypada? A tagi: są dawno zapomniane?

Fanatyk1piorunów

Ale bym dyszlem wjechał

Pokaż więcej komentarzy (15)

Osobistość

w Dyskusje

41piorunów

OSTATNI ODDECH DOBREGO WILKA - czyli o czym jest serial Better Call Saul

Długo się zbierałam do obejrzenia serialu o najgorszym - najlepszym prawniku w stanach. Jakaś ciężko mi było sobie wyobrazić że ten serial dorównał by Breaking Bad, no i dorównał... A być może nawet go przebił?

Co świadczy o tym, że sztuka jest dobra? To że zostaje z tobą na dłużej i tak właśnie jest w tym przypadku. Breaking Bad opowiada historię człowieka, który całkowicie łamie swoje dotychczasowe zasady moralne i prostolinijny charakter w imię pokusy jaką właśnie było bycie tym który puka 😉

Better Call Soul nie odbiega od motywu przewodniego jakim jest proces moralnej degradacji, opowiada jednak zupełnie inne drogę wyboru ciemniej strony mocy. Każdy z POV, którego poznajemy w tym serialu, ma w sobie te dwa wilki i właśnie ich bitwę oglądamy na ekranie.

Saul od dziecka przejawiał burzliwą walkę moralności. Nie był zły, ale na pewno też nie był dobry. Kochał to co robił, kochał się bawić rzeczywistością, układając domino z ludzkich słabości i ciesząc się za każdym razem jak przewraca się jednak kostka za druga. Dokładnie wg zbudowanego wzoru.

Nie tylko Saul musi dźwigać na swoich barkach walkę między tym dobrym i złym "ja". W tej historii chyba najbardziej polubiłam postać, która jest równie sztampowa jak wzruszająca czyli - Nacho. Dobrego złego, który nie mógł udźwignąć ciężaru brutalności jaki serwowała mu praca dla bosa narkotykowowego. Cały czas mu kibicowałam, ale było to dość oczywiste, że nie ważne jak bardzo by się starał od tego uciec, tym bardziej oddalał się od upragnionej wolności. Kto raz wchodzi do kartelu już z niego nigdy nie wychodzi i o tym zawsze trzeba pamiętać "drogie dzieci".

Cóż scena, w której Nacho wyznaje swoje "grzechy" była jedna z najlepszych monologów jakie widziałam, nie chodzi o to co mówił, ale to jakaś reakcje wywołał u swojego największego wroga. Coz aktor grający Hektora Salamanke powinien za to dostać całą wiązankę nagród.

Mamy też, postać Mikea, który podobnie jak Soul jest złym dobrym. Zło już dawno wygrało w jego sercu, dając od czasu do czasu przebłysk dobra i względnej moralności, który w sumie stanowił już tylko cień tego kim był dawniej i nie szkodziła jego złemu "ja" bo gdyby tak było ten zły już dawno by go stlamsil. Postać dla której już nie ma jakiej kolwiek nadzieji na to żeby kiedykolwiek wrócić na dobrą stronę.

No i postać Kim, jedynego dobrego kierunkowskazu Saula, ale czy słuchał się on wskazówek? Historia kobiety, która zakochuje się w kimś kto wyzwala w niej do walki tego złego wilka, im więcej przebywa z Soulem tym silniejszy staje się ten zły, jednak do czasu ... Czasami sytuacja do której doprowadza chęć czynienia zła sprawia, że dobry wilk wygrywa walkoverem. Wyrzuty sumienia nie pozwalają już zrobić cokolwiek co przypomina o konsekwencjach do jakich się dopuściło i to właśnie spotyka Kim. Z silnej kobiety, która stała się kimś od zera, zostaje jedynie wrak człowieka, który bez swojego złego wilka jest zupełnie kimś innym, taka skorupką bez wnętrza, ale w przeciwieństwie do Mikea nie jest to przegrany przypadek, który nie jest w stanie wrócić do zlotej równowagi

Ostatnie tchnienie dobrego wilka, możemy zobaczyć kiedy to Saul na swoim "sądzie ostatecznym" wyznaje swoje grzechy, ale nie z poczucia winy czy chęci odkupienia swoich grzechów, a dla jedynej miłości jaką w życiu miał i jedyna osobę, dzięki której jego dobry wilk mial jakąkolwiek szansę wygrać. Swoim ostatnim tchnieniem ratuje sumienie kobiety, która jeszcze może wnieść do społeczeństwa odrobinę dobra, pomoc coś zmienić na lepsze, poświęcając siebie tak jak i Nacho postanowił zrobić, a to największa ofiarą jaka człowiek może zrobić, oddać siebie dla dobra drugiego człowieka.

Podsumowując jest to serial, który na pewno zachęca do przemyślenia tego jakiego wielką chcemy karmić i to jakie konsekwencje moze nieść za sobą chęć zabawy losem innych ludzi. Bardzo polecam!

Sum4piorunów

Bardzo ciekawa analiza.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

56piorunów

Dziś w pewnej chatce udało nam się spotkać węża eskulapa. Spał sobie na stoliczku i był tak samo zaskoczony jak ja gdy go zobaczyłem bo się władowałem do chatki i usiadłem obok. Zanim wyjąłem aparat nasz amant zaczął się ulatniać ale udało się go uwiecznić.


Gruba ryba1piorunów

Elegancki zaskroniec

Fanatyk2piorunów

Ale farta miałeś, piękny osobnik!
Nocleg też niczego sobie xd

Pokaż więcej komentarzy (9)