Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

dicklaurentMocarz

Dołączył/a:

  • 17 wpisów
  • 377 komentarzy
  • 1 obserwujących

Osobistość

w Hydepark

14piorunów

Wybierając partnera bądź partnerkę, co stawiasz na pierwszym miejscu?


Dla wielu osób jednym z celów nadrzednych w życiu jest znalezienie partnerki czy partnera z którymi spędzi się całe życie.

Wybrałem siedem w mojej ocenie najważniejszych argumentów które mogą mieć kluczowe znaczenie przy wyborze partnera i partnerki i proszę abyś wybrał/a jeden z podanych, który uważasz najważniejszy dla Ciebie.

1. Atrakcyjność (fizyczna, osobista) - fizyczna to wiadomo, dana osoba Ci się podoba, ale też może wchodzic w grę podobanie się pod względem seksualnym, atrakcyjność osobista to chodzi mi o to że osoba podoba Ci się ze względu na to jaka jest.

2. Majętność - dana osoba dobrze zarabia, ma nabyte pieniędze przez jakieś spadki itd

3. Ambicja - dana osoba poszerza swoje kwalifikacje, poszukuje cały czas lepszej pracy, która może dać tej osobie lepsze pieniędze, czy lepsze warunki pracy, chce czegoś więcej od życia niż zaspokojenie podstawowych potrzeb, chce osiągnąć sukces itd

4. Chęć posiadania dzieci - tego chyba nie trzeba tłumaczyć

5. Uczucie (zakochanie) - chcesz po prostu kochac i być kochanym i to jest najważniejsze dla Ciebie

6. Brak samotności - chcesz być z osobą która po prostu będzie. Na starość po prostu potrzebujesz mieć kogoś kto się Toba zaopiekuje, bądź Ty ta osoba, albo po prostu chcesz mieć z kim wyjść w sobotę na miasto itd, w tej opcji nie ma miłości, jest chęci przyjazni, która z rozsądku przeradza się w związek

7. Podobny styl życia i zbiór zasad - np załóżmy że jesteś domatorem, który jest katolickiem i chce spędzać czas głównie w domu więc szukasz partnerki która chce żyć w podobny sposób, bedzie chciała ślubu kościelnego itd

Wybierając partnera/partnerkę, co jest dla Ciebie najważniejsze

  • Atrakcyjność (np fizyczna, osobista)17% (44 głosy)
  • Majętność2% (4 głosy)
  • Ambicja2% (4 głosy)
  • Chęć posiadania dzieci2% (4 głosy)
  • Uczucie (żebyśmy się kochali)33% (84 głosy)
  • Po prostu być z kimś by nie być samotnym4% (9 głosów)
  • Podobny styl życia i zbiór zasad42% (107 głosów)

256 głosów

Pokaż więcej komentarzy (36)

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Marzy mi się kupić jeszcze raz starego japońca. Tylko tym razem pobawić się wizualnie. Miałem już 8 aut ale jeszcze żadne nie było tunerskie. A kumple się wyśmiewają.

O ile stance i negatyw na kołach to dla mnie za dużo to jednak bym chciał obniżyć auto, dać nakładki na zderzaki i progi, pobłogosławić dużą felgą i jeszcze rzucić koronkowe pokrowce na welurowe fotele w stylu bippu.


Wóz na zdjęciu jest:

  • spierdolony51% (108 głosów)
  • zrobiony ze smakiem10% (22 głosy)
  • może być, tylko ta gleba nie pasuje.38% (80 głosów)

210 głosów

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Hydepark

42piorunów

Czasami (rzadko ale jednak) trafia się coś co kosztuje niewiele ale jednocześnie jest nadspodziewanej jakości i zaskakuje że za tak niewiele otrzymaliśmy tak wiele...

Miałem kilka chińskich projektorów, już pierwszy HY300 za niecałe 200 zł zaskoczył mnie że to naprawdę działa, ale dość szybko wiatrak układu chłodzenia narzucił kurz na matrycę i obraz się pogorszył znacząco (ogromny plus że z bliska ekran jest ogromny, idealny na małe pokoje). Zamiast czyścić, postanowiłem kupić nowy i zobaczyć jak działają inne modele.

Po krótkim resarchu wybrałem Magcubic L018, cena już sroga bo całe 350 zł i znowu zaskoczenie.

Po pierwsze w trybie oszczedzania energii nadal bardzo ładnie świeci (oczywiście pokój musi być zaciemniony) ale jest naprawdę super cichy. Stoi dosłownie 30 cm koło mojego ucha i jeśli w filmie są jakiekolwiek dźwięki to nic nie słychać szumu.

Android jest fajnie zrobiony i w przeciwieństwie do tańszego HY300 działają wszystkie aplikacje (w poprzednim nie działał Disney+, a Netflixa różnie, prosił o aktualizację, której nie dawało się zrobić).

Kolejna super sprawa to pilot działający na wifi a nie na podczerwień, więc nie ma kłopotu z obsługą.

Kolejny super bajer którego się nie spodziewałem, to automatyczna korekcja kąta i ostrości. Po włączeniu projektor wyświetla kwadraty, ma wbudowaną kamerę i patrzy jak to widać, po czym koryguje obraz. Oczywiście mamy przez to zmniejszony obraz na ścianie, ale nie musimy stawiać projektora idealnie prostopadle w pionie i poziomie.

Dźwięk mógłby być troche głośniejszy ale oczywiście jest możliwość sparowania z głośnikami BT.

Instalacja banalna, podłączenie do prądu i ustawienie wifi i już oglądamy filmy czy youtube.

Projektorek jest maly (ale większy niż HY300) nie ma problemu żeby go ze sobą zabierać na wyjazdy.

Goraco polecam jak ktoś się jeszcze zastanawia, żałuję że nie kupiłem go wcześniej. Do sypialni lepsza opcja niż telewizor, ja właśnie zrezygnowałem z montażu TV w sypialni i bede montowal ten lub nastepny projektor.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Hydepark

111piorunów

Idę przez parking pod supermarketem i stoi auto na dziwnych blachach.

Tablice węższe niż europejskie. Myślę USA - ale nie wygląda na wzór żadnego stanu, który bym kojarzył. Kanada? Kurde chyba kanada ale dziwne to jakieś. Kanada jak i USA mają blachy ciut wyższe a ta tak jakby pasuje w europejską ramkę tylko jest za wąska. WHAT THE FUCK. Poddaję się i w końcu sprawdzam w google - Wyspy Alandzkie.

Słyszeliście kiedykolwiek o Wyspach Alandzkich? Bo ja nigdy. A one leżą przy wybrzeżu Finlandii. Co ciekawe niby należą do Finlandii ale mają bardzo dużą i specyficzną autonomię.

Mieszka tam około 30 tysięcy ludzi. Mimo, że należą do Finlandii to większość mieszkańców mówi po szwedzku. Ich wyspy są terenem zdemilitaryzowanym. Wyspy nie należą do NATO mimo, że Finlandia jest członkiem NATO. Mimo, że wyspy też dołączyły do Unii Europejskiej to przepływ towarów z/do wyspy wymaga oclenia. Oficjalna waluta to euro ale też można płacić koronami szwedzkimi. Na wyspach mieszka około 64 polaków, 140 rosjan i 450 rumunów (uważajcie na portfele).

Tyle zbędnej wiedzy zebrałem tylko przez to, że rozglądałem się po parkingu pod sklepem na wschodnim mazowszu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Sorry za repost ale było widać moją zakazaną mordę ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (17)

Tytan

w Hydepark

61piorunów

Jakie piętno na waszej fizyczności pozostawiło dzieciństwo lat 90, 2k?
Jakiś obcięte palce, wybite gałki oczne?
Miałem kiedyś dziwny pomysł, żeby spróbować zrobić sobie rekonstrukcję ścięgna lewego kciuka, które przeciąłem na jakość butelce na budowie albo krojąc jabłka półmetrowym trybownikiem.
Ostatecznie nic z tego nie wyszło, a sam uraz jakiś mi bardzo nie przeszkadza: na gitarze można grać...
Trochę szkoda, że starzy tylko zawinęli mi łapę w gaze zamiast zawiść na SOR ale to inne czasy były.
Dzisiejsze dzieciństwo jest dużo lżejsze, jeśli nie zabijesz się na surronie, to w najgorszym wypadku możesz nabawić się krótkowzroczność od smartfona 🥲

Mistrz13piorunów

@figa-rybka Oparzenie gorącym klejem na zajęciach technicznych w podstawówce, nauczycielka oczywiście nie ogarnęła sytuacji i nie potrafiła udzielić pierwszej pomocy. Do dzisiaj została mała blizna

Gruba ryba14piorunów

Na brodzie blizna po ugryzieniu przez psa, na czole blizna po headshocie z cegły, na głowie blizna po stalowym kątowniku,

Na stopie blizna po stanięciu na szkło podczas kąpieli w stawie. Myślę, że większość nadawała się do szycia, ale zgłoszenie sie tymi obrażeniami do rodziców skutkowałoby resetem do ustawień fabrycznych za pomoca kabla od prodiża 😅 i tak się człowiek uczył pierwszej pomocy na sobie...

Pokaż więcej komentarzy (38)

Fenomen

w Hydepark

186piorunów

Opowiem wam historię o parkowaniu na moim osiedlu żeby pokazać co się dziś liczy dla typowego Kowalskiego chociaż zapewne was to nie zdziwi. I mojej walce z tym parkowaniem.

TLDR: zawnioskowałem o postawienie znaku zakazu zatrzymywania na ulicy co poprawiło bezpieczeństwo i komfort chodzenia po chodniku i wkurwiłem z 1000 sąsiadów XD

Od około 6 lat odkąd mieszkam w swoim bloku, czyli od czasu kiedy został oddany do użytku, normą było parkowanie wzdłuż ulicy. Ma ona mniej niż 400 m. Nasz blok ma szlaban oddzielający teren osiedla od ulicy. Za szlabanem jest mnóstwo ogólnodostępnych miejsc, jedne pod samymi klatkami, inne dalej, z tyłu osiedla. W kwestii wyjaśnienia: my mamy dwa samochody i wykupione pod nie miejsca parkingowe. Część mieszkańców z różnych powodów oczywiście wolała stawać na ulicy. Jak to obecnie się przyjęło, zazwyczaj tak żeby zastawić prawie połowę dwumetrowego chodnika stojąc po jednym kole na oś na chodniku. Zostawało więc około 120 cm żeby przejść, minąć się z sąsiadem idąc po trawniku a idąc z wózkiem z dzieckiem często przepuszczać się nawzajem jeśli było jeszcze węziej. Na końcu ulicy działa firma, do której dojeżdżają tiry. Zdarzało się, że taki tir przyjeżdżając wieczorem po zamknięciu bram firmy, parkował a jakże na chodniku, który zaczął przez to niszczeć. Dodatkowo ostatnio obok wybudowało się nowe osiedle w stylu chowu klatkowego gdzie nie ma żadnych ogólnodostępnych miejsc parkingowych (są tylko płatne numerowane i w garażu) i ludzie też sobie stawali na chodniku. Nie mają tam nawet możliwości dokupienia dodatkowych miejsc parkingowych a deweloper radził im w takich sytuacjach parkować na ulicy. Koszty uspołecznić, zyski sprywatyzować. W wyniku takiego parkowania ulica stała się częściowo zablokowana i samochody na niej musiały się przepuszczać, cofać, no typowy polski miejski cyrk w 2026 r.

Zaczęła mnie ta sytuacja niesamowicie wkurwiać i postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce. Najpierw opisałem sytuację, załączyłem zdjęcia i zawnioskowałem do ZDIUM o postawienie słupków wzdłuż całej ulicy. Po kilku miesiącach dostałem odpowiedź, że słupki to nie ale zgodzą się na znak zakazu zatrzymywania. Kolejne miesiące później, po moim przypomnieniu o sprawie, w końcu zamontowano znaki. Dodali nawet tabliczkę o możliwości odholowania nieprawidłowo parkującego samochodu.

I wreszcie przechodzimy do sedna. Na grupce osiedlowej ryk XD kto to wymyślił, to chyba żart itd. Zarząd osiedla Pikachu_face.jpg, o niczym nie wiedzieli. Najgłośniej płacze baba, która nie potrafi parkować tyłem i od 6 lat stawała na tym właśnie chodniku wjeżdżając na niego 20 metrów wcześniej XD Nieoficjalnie wiem, że część ludzi myśli, że to wina sąsiada, który zadzwonił po policję, kiedy tir jednego wieczoru zaparkował częściowo na trawniku uszkadzając przy tym lampę na naszej ulicy. Policja korzystając z okazji przeszła wzdłuż ulicy, pomierzyła odstępy między samochodami a krawężnikiem i wystawiła parę mandatów. No i, że niby to psiarnia zawnioskowała o te znaki, więc sąsiad c⁎⁎⁎em jest. Rozumiecie to? Dla ludzi taka reakcja na reagowanie na niszczenie wspólnego mienia, to coś godnego pogardy, po co on dzwonił, co on narobił przez to. Płaczą też ludzie posiadający cztery (!) samochody, w tym dwa duże suvy, na jedno mieszkanie z dwójką dorosłych. Absurd goni absurd.

Tymczasem sytuacja na ulicy zmieniła się o 180 stopni. Na całej jej długości nie ma ani jednego zapakowanego samochodu. Po chodniku można swobodnie chodzić, dzieci mogą po nim jeździć rowerkami i hulajnoga mi. Najbardziej zrobił mi dzień moment kiedy przejeżdżająca matka z dzieckiem na rowerach ucieszonym głosem powiedziała do niego: o, zobacz, w końcu nie ma samochodów. Zniknęły zatory i cofanie żeby się przepuścić. Wygoda 20 osób w końcu ustąpiła wygodzie kilkuset osób. Miejsca u nas za szlabanem stały się prawie w 100% użyte ale nawet teraz można znaleźć miejsce do zaparkowania.

Oczywiście sąsiedzi nie zamierzają tak zostawić tej sprawy XD chcą wnioskować o dodanie tabliczek z czasowym wyłączeniem zakazu na czas nocy, czyli dajmy na to między 18 a 8 rano. Jestem przekonany, że godziny te będą naruszane i pomału wrócimy do sytuacji sprzed postawienia znaków. Zamierzam monitorować raporty z komisji dot. organizacji ruchu w mieście i jeśli pojawi się taki wniosek z naszej ulicy to zamierzam go skontrować.

Tak, jestem społeczniakiem i donosicielem jeśli trzeba zadbać o swoje otoczenie. Uważam, że mentalność azjatycką trzeba w Polsce eliminować i tępienie takich sytuacji powinno być powodem do dumy.

Osobistość2piorunów

Chaos przestrzenny kosztuje nas około 85mld złotych rocznie, po 2200zł rocznie na osobę. Tracimy czas i zasoby na walkę z takimi drobiazgami jak twój chodnik a nie uderzamy bezpośrednio tam gdzie powinniśmy czyli do góry. Jakby zaczęto miasta i nowe osiedla planować z głową to takich problemów w ogóle by nie było.

Pokaż więcej komentarzy (70)

Kompan

w Dyskusje

56piorunów

Dzień dobry

Chciałbym dołączyć do tego Szanownego Grona, ale nie umiem w tagi

W ogóle niskie umiejętności technologiczne. I słabe społeczne.

Ale lubię analizować. Zachowania. Wpisy.

Uczę. Że w szkole. Czyli ten leniwy (18 godzin i ani minuty dłużej!)

Cenię Wasze spostrzeżenia. I dyskusje. I humor. Ten czarny.

Chciałbym się zacząć udzielać (wiek już mam. Teraz dobrze byłoby się na czymś znać)

Spróbuję te tagi

Dobrze?

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fenomen

w Gry

107piorunów

Na ćwierkaczu spotkałem się z taki oto hasztagiem, którego celem jest pokazanie publiczności 9 gier, które ukształtowały cię jako gracza. Moja dziewiątka prezentuje się poniżej. A wasza?

https://my9games.net/en/edit

Pokaż więcej komentarzy (82)