Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

QsekZawodowiec

Dołączył/a:

  • 5 wpisów
  • 82 komentarzy
  • 0 obserwujących

Osobistość

w Hydepark

65piorunów

Mój męski kącik prawie skończony ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pytanie tylko czy na ścianę dać jakieś panele wyciszające (może modne teraz lamele 😅 ), pianki, filc we wzorkach czy jednak walnąć jakieś rockowe plakaty Kiss, Metallica, Korn 😎
No i przy okazji perkusja w komplecie, która miałem się Wam wcześniej pochwalić :stuck_out_tongue_winking_eye:

Ps. Zieleń mam w drugim rogu pokoju 😉

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fenomen

w Motoryzacja

79piorunów

TL;DR: Mam przednie światła jak nowe za 31 zł.

Skoro dziś ta akcja władz z okazji działających świateł w autach, wymieniłem sobie żarówkę H4 w lewej lampie. Koszt dwóch (jedna na zapas) 18 zł. Coś mnie tknęło, i mówię sobie: zobaczę po ile na necie zestawy do regenereacji kloszy. A tam mi podrzuciło rolkę z tiktoka na temat pasty z Action (!) 12,99 za tubke 100ml, co starczy na rok? Przetarcie kloszy mikrofibrą (koniecznie, nie wiem dlaczego to takie ważne) trwa 3 min. Zrobilem to dwa razy, to 6 min. Efekt? Musialem zmienić drugą zarówke sprawną na nową bo było widać jebutnie różnicę i mam starą żarówkę na zapas :grinning: ta pasta jest magiczna :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (46)

Gruba ryba

w Hydepark

51piorunów

Zawsze myślałem, że ci rodzice co chodzą na mecze dzieci i drą mordy jakby byli jakimiś Jose Mourinho na finale Ligi Mistrzów to legendy, ale no wychodzi że nie XD

Wczoraj młody miał swój pierwszy poważny sparing, o ile można mówić o powadze w grupie wiekowej 4-5 lat, gdzie część dzieciaków ma poziom "widzę piłkę, więc kopię".

No i pojawił się on - tatuś Mourinho XD

- NO ALE PO CO BIEGNIESZ DO PRZODU, OBORNY NIE MA, ZOSTAŃ TU I ZATRZYMUJ

- BRAMKARZ TY SIE SKUP NA PIŁCE A NIE SOBIE LIŚCIE NA DRZEWACH OGLĄDASZ

- NO TRZECI RAZ TEN SAM BŁĄD ROBISZ ZLITUJ SIE TROCHE

- ALE ZACZYNAMY OD ŚRODKA ZASADY SIĘ NIE ZMIENIŁY PRZEZ OSTATNIE 150 LAT

Inni rodzice euforia jak ich dziecko dotknie piłki, nie mówiąc już o zrobieniu z nią czegoś sensownego, a ten chodzi, kręci głową, odwraca się z miną niedowierzania i dyryguje. Jeszcze jak faktyczny trener zarządzał przerwę na wodę, to on zatrzymywał swojego chłopaka i mu już coś wbijał do głowy machając ręką z pasją :grinning:

Co to ma być w ogóle XD

Jakbym był trenerem takich młodzików i taki typ by mi przychodził i się darł, to przy jego dziecku bym poinformował że to ostatnie jego zajęcia i skąd taka decyzja.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Mistrz

w Co Wy na to?

78piorunów

Co Wy na to? 22.09.2026

Dziś ostatni dzień kalendarzowego lata, a wraz z nim deszcze i temperatura maksymalna w okolicy 15 stopni Celcjusza. U @serel już grzeją, pytanie więc nasuwa się samo:

Pytanie na dziś: Czy centralne ogrzewanie splata mi się z przemijaniem?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.


Czy centralne ogrzewanie splata mi się z przemijaniem?

  • Tak35% (101 głosów)
  • Nie28% (79 głosów)
  • To zależy9% (26 głosów)
  • Owcen zwariował28% (80 głosów)

286 głosów

Pokaż więcej komentarzy (34)

Osobistość

w Rowerowy Równik

28piorunów

375 579 + 24 = 375 603

Dodaje DPD robię print screen i rywalizację za wrzesień wygrywam :)

A tak serio to dałem się za 3 tygodnie namówić kolegom z pracy na wyścigu gravelowym na Mazurach na dystans 173 km... już wiem że pożałuje. Z kolegami przejadę może 15 km w ich tempie później odpadne... a mogłem z innym kolega 100 km na lajcie... Z drugiej strony firma opłaca wpisowe, samemu to się nie chce a ja lubię wyzwania i długie dystanse a forma w tym roku wyborna. I lepiej już w kolejnych latach nie będzie a żałować że nie pojechałem to dla starszego człowieka jedna z najgorszych rzeczy... Fotka z ostatniego wyścigu.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

169piorunów

10 lat udało nam się przetrwać razem.

Było lepiej, było gorzej ale zawsze do przodu i nigdy nie poszliśmy spać pogniewani na siebie.

10 lat a to wydaje mi się, że to jak kochałem na początku w porównaniu do teraz jest śmieszne i dziecinne. To szaleństwo miłości chyba nie ma końca. :smiling_face_with_3_hearts:

I to nie jest tak, że miłość "robi się" sama. O to uczucie trzeba dbać wewnątrz i codziennie wybierać, świadomie: kocham.

Pamiętam jak na początku małżeństwa wygrzebaliśmy wszystkie pieniądze i po przeliczeniu wyszło 7.24 zł. To do przeżycia do piątku, a był poniedziałek. Przeżyliśmy. 😅

Wstałem dzisiaj wcześniej, nazbierałem polnych kwiatów bo @Jaskolka96 najbardziej lubi polne kwiaty.

Dziękuję, że nauczyłaś mnie mówić o miłości i za to, że nawzajem ciągnęliśmy się za uszy do góry, gdy jedno z drugim tonęło we własnym bagnie.

I dzięki wam moi drodzy użytkownicy (pozdrawiam 😉 ), że robicie takie miejsce, gdzie mogę się tym podzielić.

Osobistość1piorunów

Szybko leci. A przyspiesza jak cholera jak tylko się dzieciaki pojawiają. Ze swoją żoną jesteśmy 14 lat po ślubie a znamy się 22. Strzał w dziesiątkę. Cieszę się waszym szczęściem! Zapraszajcie nim innych! We dwójkę raźniej przez świat zdobywać twaróg! Zdrówka !

Pokaż więcej komentarzy (40)

Lider

w Wiadomości Świat

42piorunów

Byk zaatakował 30-latka rogiem w twarz. Krwawe starcie w Pampelunie

W sobotę rano odbył się piąty już bieg podczas tegorocznych Sanfermines. Po czterech względnie spokojnych, ten był chaotyczny, z przewracającymi się zwierzętami i ludźmi na wąskiej, liczącej ok. 900 metrów trasie, prowadzącej na arenę. Byk ranił w twarz 30-letniego mężczyznę z Alicante, który

Gruba ryba

w HOBBY

88piorunów

Po jakichś 5 godzinach składania (to sukces, na pudełku jest zaznaczone, że może to trwać nawet 9+ lat) udało mi się złożyć swój pierwszy model Nie naklejałam nalepek, bo może jeszcze zrobię z niego jakiegoś mecha czy coś. Zostało mi trochę drobnych elementów, nie wiem czy tak powinno być? W każdym razie

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Pierdolone ścierwa. Parking pod biedronką więc pewnie wózkiem.

Gruba ryba2piorunów

@jarezz mi ostatnio w Peugeocie ktoś wgniótł drzwi przesuwne i zarysował tylny błotnik na parkingu :confused:

Łączę się w bólu (づ•﹏•)づ

Zawodowiec1piorunów

Nie chcę się licytować na ból, tylko śmiać ze złośliwości, ale mój pierworodny syn lvl 5 zarysował mi rowerem 3 elementy drugiego dnia od odebrania samochodu od blacharza. Na szczęście płytko, tylko w samym lakierze

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

38piorunów

W końcu udało mi się upiec chleb żytni, który jest już zadowalajacy. Tym razem użyłam tylko 25% mąki pełnoziarnistej, a ciasto zrobiłam dużo rzadsze, a nie o konsystencji gliny rzeźbiarskiej. Każda mąka inaczej chłonie wodę, a ja stosując się do ilości z przepisów, otrzymywałam chyba za gęste ciasto, którego za dużej gęstości nie byłam świadoma.

Tym razem w foremce urosło "z górką" w zaledwie 2h. Zaskoczyło mnie to, bo poprzednio przy gęstszym cieście zajmowało to ze 4h, myślałam że mam zapas czasu i jeszcze w piekarniku piekły się kurczaki. Tak więc chyba odrobinę przeciągnęłam, stąd delikatny opad.

Zawodowiec0piorunów

A potrafisz nauczyć piec fajne bułki? Próbowałem z 5 razy, za każdy razem były strasznie łamliwe

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Dyskusje

51piorunów

Pierwszy wyjazd w tym roku i po pięciu metrach powrót do garażu:man-gesturing-ok:. Odpadł kabel od Aku do tego z kranika lało się dość solidnie. Zarobiłem nowe oczko do kabla, kranik wymagał dokręcenia ale czeka go niebawem wymiana uszczelki😁.

Fenomen0piorunów

@Z_buta_za_horyzont to twoja wska z dzieciństwa? czy kupiłeś już będąc dorosłym? bo te sprzęty takie ceny osiągają że strach portfel wyciągać xD Ja nie mam sentymentu więc ceny oderwane od rzeczywistości

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Wczoraj zagrał w Dusseldorfie, a że byłem, to podzielę się wrażeniami xD

Ogólnie jak z kochaną @n__p wybieramy się na koncert, to pakujemy się pod scenę i jesteśmy za to w stanie zapłacić ekstra. Wcześniej nigdy nie mieliśmy takich możliwości, więc teraz nadrabiamy. Jak widzimy GOLDEN CIRCLE/VIP/EARLY ACCESS to jest „shut up and take my money“ xD Czasami na koncert jedzie z nami i tak też było wczoraj.

Koncert zaczynał się o 18:30. Otwarcie bramek dla „VIPów“ od 12:00, tak wiec moja żona zdecydowała: wyjazd o 8:00, śniadanko po drodze i od +/- 10:00 czekamy. Był to nasz pierwszy koncert w plenerze. Zaopatrzyliśmy się w wodę do auta + krem z filtrem + czapeczki i ruszyliśmy w drogę. Na miejscu byliśmy według planu i oczywiście palma jak sk⁎⁎⁎⁎syn i żadnej chmurki na horyzoncie 🤡 W kolejce przed nami +/- 40 osób, kolejka w pełnym słońcu i c⁎⁎j. Ale organizacja wewnętrzna była, każdy z nas dostał „numerek“, że można sobie było w cieniu poczekać i nie trzeba się zbytnio było martwić, że ktoś się wpierdoli xD

Wszystkie wcześniejsze nasze koncerty zawsze były w klubach/zamkniętych salach koncertowych i po wejściu na teren imprezy zawsze była możliwość kupienia sobie jedzonka/picia. Tak więc wody nie mieliśmy za dużo (na teren koncertu z butla wielka cię nie wpuszcza), żarełka też nie wzięliśmy, bo pewnie będzie można sobie, jak VIP, pewnie coś bez problemu w gastro kupić.

Taki c⁎⁎j! Po 12 wpuścili nas troszkę dalej, gdzie można było stanąć sobie częściowo w cieniu. Do jedzenia można było kupić jedynie suchego precla, do picia jedynie piwerko (przy takiej palmie wszyscy z tego pomysłu zrezygnowaliśmy). Uratowały nas lody + ochrona rozdała po kartoniku 0,33l wody na każdego. C⁎⁎j jakoś przetrwamy 🤡

Po 5,5h czekania ukazała nam się scena - ustawiona na wyasfaltowanym pierdolnym parkingu w szczerym słońcu. Wejście jak do piekarnika, a my dalej bez wody. Ale teraz już można było sobie kupić piciu/jedzonko. Zajęliśmy strategiczne miejsce z boku sceny i szwagier skoczył po jedzenie (hamburgerki) i piciu (0,5l wody i koli dla każdego). Po zjedzeniu i zrobieniu siku, około 16:15 została wpuszczona reszta ludzi.

Scena niczym z teledysku „Duality“ Skipknota. Horda ludzi biegła, jakby cos za darmo rozdawali. O 16:30 byliśmy już tak zastawieni, że nie dało się ruszyć z miejsca, a do pierwszego supportu jeszcze dwie godziny. Dupska uratowali nam organizatorzy, bo rozdawali wodę i o to nie trzeba się już było martwić. Ale! Ale! 16:45 zaczynają mi kiszki grać, i jak tak dalej pójdzie, to będzie trzeba rzadzielca po hamburgerze wypuścić. No c⁎⁎j, najwyżej będę oglądał koncert z tyłu 😭 i tu wychodzi on, cały na biało! Szwagier ukochany! Ze stoperanem, czy co on to tam miał, i uratował mnie! Opcją jeszcze było robienie pod siebie, no ale na to, to bym się chyba nie zdecydował xD

18:30, zatyczki ochronne w uszach, zaczyna się koncert. Akustyk płakał, jak ustawiał głośniki, bo z naszego miejsca słychać było tylko bas 🥲 cała reszta przytłumiona masakrycznie, a wokalu nic nie było słychać. Porównując do poprzednich imprez, bieda w c⁎⁎j. Jednak nie przyszliśmy to dla supportu, a zespoły też ch⁎⁎⁎we (Acid Bath, Queens of the Stone Age), więc nie było wielkiej dramy.

SOAD za⁎⁎⁎⁎sty! Słucham od 20 lat, dalej nie znam piosenek i tekstów, więc stałem jak „kołek” pomiędzy ludźmi, którzy bawili się na całego. Ludzie cisną, skaczą, obijają się. Babką co leciała nade mną, obtarła mi powierzchownie palec. Ludzie mdleli, jeden zleciał gębą na beton. No za⁎⁎⁎⁎ście było! A na koniec szwagier złapał pałeczkę od perkusisty!

Ogólnie 4/10, trzeba będzie powtórzyć!

Zawodowiec1piorunów

Chciałem napisać, że szanuję za słuchanie w normalnych warunkach a nie na Narodowym, ale chyba wcale lepiej nie było

Twórca1piorunów

To właśnie mocno głupie jest - zatyczki na koncercie. Sam stosuje bo inaczej ogluchnac można.

Z zatyczkami źle, bez zatyczek jeszcze gorzej.

Pokaż więcej komentarzy (12)