Czyli spotkało się dwóch geniuszy: jeden toruje sobie drogę wózkiem i bombelkiem nie ogarniając czy zdąży przejść czy nie, a drugi zamiast trochę zwolnić to ciśnie na żyletę. Eh, wsi spokojna, wsi wesoła.
@StaryMokasyn no to tak okresliles, ze koles ci prawie rozjechal wozek, zrewiduj swoje zachowanie. Obaj okazaliscie sie madrzy inaczej.
@StaryMokasyn dobrze ci mowi, jesli koles byl 50 metrow i zdazyl cie niemal drasnac, to najwidoczniej albo przyspieszyl jak pojebany, albo nie potrafisz dobrze okreslic dystansu i czasu ktorego potrzebujesz do bezpiecznego przejscia.
@StaryMokasyn Ależ oczywiście! Oglądałeś kiedyś Grindhouse: Death Proof? To ja, tylko że zamiast polować na dziewczyny to poluję na tatuśków z wózkami, i to poluję rowerem co jest trudniejsze!:)
@Mordi to pewnie ty tym rowerem jechałeś...
@StaryMokasyn Ależ oczywiście! Oglądałeś kiedyś Grindhouse: Death Proof? To ja, tylko że zamiast polować na dziewczyny to poluję na tatuśków z wózkami, i to poluję rowerem co jest trudniejsze!:)
