MoralneSaltoGruba ryba
138piorunówMam dziś wizyte u Dyrektora na dywaniku za to, że nie chcę się podbijać pieczątką lekarską, co jest łamaniem prawa w mojej sytuacji.
A ja mam już wydrukowane (oczywiście na pracowniczej drukarce) wypowiedzenie w teczce. I inną pracę załatwioną.
I w szufladzie jedyną słuszną pieczątkę, którą od dziś do ostatniego dnia świadczenia pracy będę się podbijać ( ͡° ͜ʖ ͡°)



















