Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

DalianOsobistość

Dołączył/a:

  • 140 wpisów
  • 550 komentarzy
  • 4 obserwujących

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

Lubię AI bo mogę zadać mu pytanie i poprosić o wytłumaczenie, czasem jak 5 latkowi i uzyskać odpowiedź.

Na przykład od dawna interesowało mnie dlaczego wytwórnia posiadająca oryginalny katalog Taylor Swift, nie zablokowała, ani nie pozwała jej za Taylor Version. Ogólnie nie jestem jej fanem, jakieś tam utwory znam, ale czytałem o tej sprawie kiedyś i jakoś tak mnie to zaciekawiło.

Oczywiście z radością przyjąłem tę porcję bezsensownej wiedzy i teraz mogę wyszukać sobie jakiś kolejny bezsensowny temat do zgłębienia, który nic nie zmieni w moim życiu

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

13piorunów

Poszliśmy z żoną, dziećmi i psem na spacer, na górę parkową w moim mieście. Oni zostali na placu zabaw a ja z Bandytą ruszyliśmy dalej, podziwiać jesienne uroki w lesie.

Oddaliśmy się już spory kawałek, nie widziałem nikogo z pobliżu, to puściłem tego berysa, luzem bez smyczy. Gonił szczęśliwy, każde drzewo podlewał a mi nie wiem co strzeliło do łba i mówię do niego:

- Bandit, a gdzie są dzieci?

Pies momentalnie przystanął, zadarł uszy do góry i dawaj w długą w stronę placu zabaw. Na szczęście zawołałem go, przystanął zapiąłem go na smycz, ale dalej ciągnie w stronę placu zabaw.

No to wracamy. Docieramy do tzw. ronda, przed pałacem zabaw (takie miejsce, gdzie można zdecydować, która ścieżką chce się iść) a ten berys wyje jak do księżyca. Ludzie patrzą na mnie, jakbym mu jakąś krzywdę robił, ja głupkowato się uśmiecham, tłumaczę, że on dzieci woła, a jednocześnie grzebię za telefonem (co nie jest proste, jak się ten dzikus rwał na plac), by zadzwonić do żony, żeby przyszli do niego, bo mnie tam ludzie zaraz zlinczują.

Na szczęście żona usłyszała jego wycie, wyszła z placu a ten od razu do niej pobiegł, tak szybko, że ludzi, którzy spacerowali by powywracał.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

99piorunów

Co robiliście głupiego jako dzieciaki w ? Bo ja cały dzień sie śmieje z dzieciaków teraz.

Otóż moje dziecko wczoraj miało apel w szkole i co bylo poruszane:

* Zakaz przynoszenia cyrkli i nożyczek i prośba aby nie dzgac innych ostrymi przedmiotami. Standard wiadomo. Nic niezwyklego

* Drugi temat to sikanie po ścianach w łazience. Powiesili na ścianiekartke zeby nie sikać po ścianach i kartka została obsikana. Skislem mocno, to jakos sobie wyobrażam i za swoich czasów. Ale najlepsze na koniec.

Pani zabroniła przynosić do szkoły młotki. Na co młodzieży młotki w szkole? Aby bic innych? Absolutnie nie. Młodzież obecnie młotkami stuka sie po twarzy. Nie innych, samych siebie.

Chłopcy w szkole córki założyli klub stukania sie mlotkami po twarzy, robili to w szkole, wrzucali filmiki i nawet na co Pani dyrektor wyszła z siebie i stanęła obok: zrobili oficjalna stronę klubu stukanie sie młotkiem po twarzy z logiem szkoły :smiley:

Młodzież chciała robić kluby zainteresowan a jak zwykle dziadersi wszystko niszczą.

Pewnie jesteście ciekawi po co stukać sie po twarzy młotkiem? Otóż w ramach czyli upiększania sie, powstało czyli walenie w kości aby w miejscu uszkodzenia kość narastala i chłopcy chcieli mieć bardziej męskie szczęki. Jak macie kiepskie szczęki to młotki w dłoń panowie:)

Pokaż więcej komentarzy (31)

Osobistość

w Hydepark

30piorunów

Pan Lusterko, bardzo sympatyczny jegomość. Dobrze mu z oczu patrzy.

Gruba ryba8piorunów

Liczko ma gładkie i mowę kwiecistą,
czarci ten pomiot z naturą nieczystą.

Życzenia twe spełni zawsze z ochotą,
da ci brylanty i srebro i złoto.

Lecz kiedy przyjdzie odebrać swe długi,
skończą się śmiechy, serdeczność przysługi.

W pęta cię weźmie, zabierze bogactwo,
byś cierpiał katusze, aż gwiazdy zgasną.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Dyskusje

172piorunów

Pamiętacie tego mema z kotkiem coście go piorunowali? Dumni z siebie jesteście? Że niby takie śmieszne, jak polubisz kotka to ktoś się wywróci i patrzcie coście narobili.

Do śmiechu wam teraz?

GURU5piorunów

Dwaj koledzy jadą autem przez miasto. Kierowca przejeżdża przez skrzyżowanie na czerwonym świetle.

– Co ty robisz!? – krzyczy pasażer.

– Mój szwagier zawsze jeździ na czerwonym świetle i nic mu się nigdy nie stało.

Po chwili znów przejeżdżają na czerwonym świetle, a potem jeszcze raz. Na kolejnym skrzyżowaniu świeci się zielone światło, ale kierowca zatrzymuje auto.

– Czemu stoimy? Przecież jest zielone – dziwi się pasażer.

– A jak będzie jechał mój szwagier???

Fenomen0piorunów

hłe hłe, śmiejmy się i wpierdolmy wszystkich do jednego wora, nawet jeżeli ci na filmiku jechali normalnie i zgodnie z przepisami hłe hłe hłe. j⁎⁎⁎na dziecinada.

Pokaż więcej komentarzy (33)

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

Ten remasterowany Wiesiek nie jest dla mnie. Wczoraj najpierw nie chciał odpalić, potem miałem jakieś dziwne przycinania bez spadków FPS.

Dziś po tej aktualizacji gra się nie uruchamia... Widocznie to znak że trzeba najpierw skończyć FarCry 6, obalić Castillo, może do tego czasu naprawio

GURU1piorunów

Z tego co pamietam to Wiesiek Trzeci na premierze też był niegrywalny. Ja tradycyjnie kupiłem go kilka lat po premierze, popatchowanego i w przecenie i było już dobrze, chociaż jakieś pojedyńcze bugi się trafiły.

Fanatyk0piorunów

@Dalian Widzę, że mi się udało że mam obecnie wyjazd służbowy. Chciałem od razu instalować a tu nie ma jak. Dodatkowo jak czytam wasze komentarze to myślę, że jeszcze chwilę poczekam.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

295piorunów

Hej, pochwalę się, że fajną inicjatywę z kolegami założyliśmy, a mianowicie Klub Degustacyjny xd

Kilku staruszków po trzydziestce (a kilku tuż przed) zbiera się cyklicznie i degustuje/próbuje różnych rzeczy w sprawdzonym gronie.

W planach mamy np surstromming, kawior, suszone ryby, nalewkę z robakiem, mirakulinę, czy chociażby racje żywnościowe.

Mega fajna akcja i dumny z nas jestem, że się udało, i że trzymamy się tego faktycznie.

Do tej pory osiem razy degustowaliśmy bimber.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Specjalista

w Dyskusje

184piorunów

Cześć, chciałem się przywitać

zawędrowałem tu z wykopu i postanowiłem założyć konto i nie sądziłem że znajdę tutaj taką dobrą atmosferę przypominającą stare czasy na wykopie

Fajny klimat tu stworzyliście :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (37)

Gruba ryba

w Hydepark

40piorunów

Moje serce od dawna leży za czeską granicą, a Słowację uważam za upośledzoną siostrę.

Dalej tak uważam, ale trzeba przyznać, że góry to Słowacja ma kozackie.

2 tygodnie temu, spędziliśmy tydzień w Słowackich górach. Na pierwszy ogień poszły Tatry Niskie i szczyt Dumbier.

Po drodze złapał nas deszcz, na szczęście ścieżka nie była niebezpieczna i udało się w miarę szybko trafić na schronisko.
Było warto, bo pierwsza nasza wizyta w Tatrach i od razu zobaczyliśmy świstaka i kozice!

A pies? No szczęśliwa. Po lesie pobiegała, po skałach też. Drugi dwutysięcznik wspólnie zdobyty.

Przed wyjazdem baliśmy się jak to będzie z psem jeśli chodzi o prawo (Czesi mają pełny luz, a w necie pisali, że na Słowacji już nie do końca.) Obawy były trochę słuszne, bo w drodze miałem dyskusję z policją odnośnie przewozu psa, na szczęście stwierdzili, że mam rację i mandatu nie będzie.
Ale na szlaku? 90% psów biegało bez smyczy. Ale ludzie bylo uważni i przywoływali czworonogi jak zobaczyli, że ktoś idzie.

Kurde, sumienie nie pozwala mi na jakiekolwiek rekomendowanie wzięcia australijczyka pod swój dach, ale to jest wręcz wymarzona rasa dla miłośników gór.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Dyskusje

47piorunów

Najlepi. No chyba że pada, tak jak teraz, to nienajlepi.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Hydepark

10piorunów

Wszyscy zachwycają się FarCry 5, a gardzą FarCry 6.

A ja mam na odwrót, FC5 porzuciłem gdzieś w połowie, nawet muzyka menu czy mapie mnie po prostu irytowała.

Natomiast FC6, mimo że początkowo nie podobało się mi że odebrano drzewko talentów, tak teraz uważam ten pomysł że strój daje boost, jako ciekawy.

Tak samo pomysł, że jeśli schowasz broń to FND się nie rzuci na Ciebie od razu, uważam za sztos.

Oczywiście Anton Castillo to nie Vaas czy Pagan Min, nawet Hoyt był ciekawszą personą, to jednak postać jest zagrana świetnie, tylko, brak jej tej charyzmy, którą ma tamta dwójka. Ot po prostu zwykły złol, choć doskonale zagranu przez Giancarlo Esposito.

Mimo wszystko FarCry 4 ma specjalne miejsce w moim serduszku.

Autorytet0piorunów

Jest akurat na steamie w promce. 25 za podstawkę, 46 za goty. Skusiłem się i pogrywam od kilku dni. Durne jak każda poprzednia cześć ale jest w niej efekt jeszcze jeden posterunek także chce się grać :D

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

6piorunów

Ej @hejto nie żebym Was podpuszczał, ale nie dacie zrobić takiego drzewka komentarzy jak ma wypok... Nie macie psychy...

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

59piorunów

Mam znajomego, pracuje w hurtowni jako handlowiec/przedstawiciel handlowy. Pewnego ranka, gdy tylko przyszedł do pracy, zauważył, że drzwi od strony pasażera w jego firmowym samochodzie, zostały wyrwane, a ktoś, kto to zrobił, próbował przez szoferke, dostać się na pakę samochodu, o czym świadczyły uszkodzenia ściany przedzielającej kierowcę od paki.

Oczywiście, na miejsce została wezwana policja, sprawę także zgłosił bezpośrednio do swojej centrali. Jego przełożony, gdy policja zakończyła czynności, kazał zawieźć auto do najbliższego warsztatu, w celu naprawy uszkodzeń (oczywiście, wcześniej musieli poznać kosztorys i przejść przez pełną ścieżkę biurokracji jak to w korpo bywa).

Po kilku tygodniach samochód wrócił na plac przed hurtownią, ale szczęście nie trwało długo, ponieważ po kilku dniach, ktoś próbował dostać się do paki bocznymi drzwiami, które zostały wyrwane. Oczywiście kumpel nic na samochodzie przez noc nie zostawiał. Wszelkie dokumenty zostawiał w pracy a towar w magazynie, jednakże znów trzeba było samochód zawieźć na warsztat, potem jeszcze zawieźć by firma zajmująca się marketingiem mogła auto okleić. Znów trochę czasu bez samochodu.

Jako że znajomy mieszka parę kroków od pracy, samochodem niecałe 10 minut drogi, to zaproponował, że mógłby firmowy samochód parkować u siebie na podwórku. Teren jego działki był ogrodzony, do okoła obsadzony tujami, sięgającymi poza płot i dobrze zasłaniały widok na to co się dzieje w środku podwórka. Dodatkowo w nocy bramka wejściowa była zamykana na klucz i z kojca wypuszczony pies, więc wydawało się że dla potencjalnego złodzieja, gra nie warta świeczki.

Dostał na to telefoniczną zgodę od swojego przełożonego i jakież zdziwienie było jego gdy w następnym miesiącu wypłata przyszła uszczuplona o parę stówek a na jego biurku wylądował rachunek za użytkownie auta w celu prywatnym. Kumpel zdziwiony dzwoni do przełożonego i pyta o co kaman.

No więc ten odpowiada, że przecież masz wyszczególnione godziny w jakich użytkujesz samochód w godzinach prywatnych, masz wypisane odległości, coś się nie zgadza?

No nie zgadzało się bo były to godziny poranne, gdy kumpel dojeżdżał do pracy przed godziną siódmą i wieczorne po godzinie 16 jak wracał do domu. Łącznie dziennie ok. 20 minut.

Na nic tłumaczenia, że to po to by samochód nie był dewastowany, by nie trzeba było co chwilę jeździć na warsztat itd. Jeśli jedzie samochodem przed pracą i po pracy, nawet te 10 minut, to jest to wg regulaminu organizacyji, w której pracuje, użytkowanie prywatne i nie ma wyjątku od tego.

No więc kumpel wkurzony, samochód odstawił na swoje miejsce, do domu już nim nie jeździ, parkuje tak by nie było dostępu do tylnych drzwi, do bocznego wejścia na pakę. Dziś przychodzi do pracy i widzi rozwaloną szybę od strony szofera.

PS. Budynek nie ma monitoringu, ubezpieczyciel obiektu nie wymaga, więc firma nie widzi potrzeby zakładania kamer. Zresztą zapewne i tak by nic to nie dało.

Osobistość4piorunów

Po takiej akcji odchodzi się z pracy. Trzeba się szanować, skoro po drugiej stronie są szmaty

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Hydepark

14piorunów

Krótka historia dot. współczesnych metod wychowywania dziecka z poradników znalezionych w internatach.

Siostra szwagra, gdy tylko dowiedziała się że jest w ciąży, to zaczęła zgłębiać czeluści internetu w poszukiwaniu porad dot. wychowania dziecka.

I tak na przykład, środek nocy Agata wrzuca fimik z podpisem "Przemiś wymyślił sobie porę na zabawę". Na filmiku dziecko rozbawione w najlepsze. Na sugestie że raczej powinna dać dziecku jeść i postarać się je ukołysać do spania, Agata stwierdziła że dziecko sobie to samo wyreguluje, a jak się bawi to znaczy że potrzebuje się bawić. Wie bo czytała, jakąś mądrą pedagog w internecie.

Inna sytuacja. Święta Bożego Narodzenia. Czas rozpakowywania prezentów. Przemisiowi (wiek dwa lata) bardziej spodobał się prezent kuzyna i próbował mu go wyrwać. Jednakże ten nie chciał oddać swojego prezentu, co spowodowało napad złości u Przemisia, który wziąwszy swoją zabawkę, próbował zaatakować kuzyna. Na szczęście dorośli w porę zareagowali, Agata odciągnęła syna na bok i zapytała
- Przemiś, co chciałeś wyrazić tą ekspresją?
Do dwuletniego dziecka...

Sytuacja nr 3. Akurat byliśmy u siostry i szwagra, gdy Agata zostawiła na chwilę Przemisia u nich pod opiekę. Siostra powiedziała że nie muszą się spieszyć, ona ma obiad przygotowany. Agata od razu zawyrokowała żeby Przemisiowi rosołu na obiad nie dawać, bo Przemiś nie będzie lubiał. Ona mu przywiezie McDonalda.

Gdy przyszła pora na obiad, usadziliśmy dzieciaki i Przemiś zaczął być ciekawy jaka zupa będzie podana. Siostra już chciała powiedzieć, ale wszedłem jej w słowo, odpowiedziałem że zupa będzie dobra, wszystkim dzieciom będzie smakować.

Gówniak, już nie dopytywał, ba, ze smakiem zjadł 4 porcje. Gdy Agata dowiedziała się o sposobie w jaki Przemiś, został wrobiony do zjedzenia zupy, stwierdziła że ta metoda jest nie pedagogiczna bo oszukuje dzieci.

Ogółem Przemiś jest bardzo problemowym dzieckiem. Łatwo wpada w szał ale siostra szwagra tłumaczy to stwierdzonym ADHD i autyzmem (z tym że to ostatnie nie potwierdzone, a co do ADHD, to z doświadczenia wiem że nawet najspokojniejszemu dziecku chcą przylepić łatkę ADHD).

Nie wiem, może ja źle myślę kolerując te dwie rzeczy do siebie. Wprawdzie ja pedagogiem nie jestem.

Fanatyk8piorunów

Dysortografię to już mu mogę teraz stwierdzić - bo to będzie tak: Przemiś książek nie czyta bo do końca pierwszej strony nie jest w stanie dojechać przez to ADHD. To samo ADHD nie przeszkadza mu być skupionym na telefonie prze 8 godzin z rzędu.

Fenomen2piorunów
współczesnych metod wychowywania

No madka ma swoje głupie, internetowe pojęcie o wychowywaniu ale... kto nie ma?

Czy kiedyś było lepiej? Szczerze wątpię.

Już nie wiem czyje kretynizmy są gorsze: wychowywanie przez porady z internetu, katolików, nauczycieli, zimny chów, surowe wychowanie, łagodne - każde ma swoje patologie.

Cieszę się że dzieciaki czasem wyrastają na ludzi pomimo swoich rodziców a nie dzięki nim :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (5)