@DexterFromLab po pierwsze to spokojnie, bo nikt cię nie atakuje, zadaje normalne pytania dotyczące ryzyk i zagrożeń produktu.
Po drugie to polecam trochę pokory, bo to że nie znasz nikogo lepszego od siebie to nie znaczy że takich osób nie ma.
Agentic Engineering jest powszechny, a coding is fixed - i nie mówię tu promptowaniu czy vibe codingu, bo tego typu praca z AI już dawno przestała mieć rację bytu, a wiele osób zdało sobie sprawę, że AI tylko usprawnia jeden element SDLC, przesuwając ciężar w stronę engineering planów i evali.
Pracuje na styku developmentu (web, ML/AI) oraz produktu i w codziennej pracy mam kontakt ze stakeholderami, więc jakieś mgliste pojęcie o budowaniu produktu mam. Dlatego też chciałem coś doradzić albo wskazać zagrożenia.
Jedna strategia dostępu do klientów to za mało, polecam mimo wszystko mieć jakiś plan awaryjny. Tak samo jak polecam się zastanowić co w przypadku, jeśli jednak znajdzie sie jakimś cudem równie dobry programista jak ty i ze swoim ziomkiem od operatów będzie budować taką samą aplikację jak wy.
W każdym razie powodzenia, bo ci się na pewno przyda. Podziwiam odwagę, bo ja nie zdecydowałabym na zwolnienie z pracy na rzecz rozwoju swojego produktu, a już tym bardziej takiego który jeszcze nie zarabia.