Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zwierzeta

Fanatyk

w Ciekawostki

43piorunów

Nie budźmy śpiących motyli :snowflake::butterfly: Tylko nieliczne motyle zimują w postaci dorosłej - spośród gatunków, które występują w naszym kraju, to między innymi rusałka pawik (Aglais io) i kilka innych gatunków rusałek, a także latolistek cytrynek (Gonepteryx rhamni).

Przygotowujące się do zimowego snu motyle szukają zaciemnionych, zacisznych miejsc, takich jak nory ssaków, dziuple drzew czy szczeliny w skałach, a na terenach zamieszkanych przez człowieka często wybierają także chłodniejsze zakamarki w budynkach. Tylko latolistek cytrynek jako jedyny europejski motyl zimuje w opadłych liściach.

Po nadejściu chłodów przemiana materii w organizmie motyla zwalnia i owad zamiera w bezruchu. Podczas zimowania nie pobiera pokarmu, korzysta jedynie z zapasów substancji odżywczych, które zgromadził w swoim ciele przed zimą. W jego hemolimfie (owadzi odpowiednik krwi) wzrasta też poziom glicerolu, co zmniejsza ryzyko zamarznięcia.

Zimującym motylom najlepiej zapewnić spokój - jeśli natkniemy się na jakiegoś w naszym domu, nie wyrzucajmy go na zewnątrz ani nie przenośmy w cieplejsze miejsce. Jeśli z jakiegoś powodu trzeba zabrać motyla z miejsca zimowania, najlepiej przenieść go do chłodnego pomieszczenia, na przykład na strych, do piwnicy lub do garażu, gdzie będzie mógł sobie spokojnie przeczekać aż do wiosny.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Terra incognita

14piorunów

Żaba szponiasta

Żaby szponiaste na początku XIX wieku były stosowane jako naturalne „testy ciążowe”. W niewielkim zbiorniczku umieszczano młodą samicę tego gatunku i wstrzykiwano jej kilka kropli moczu badanej kobiety. Jeżeli pacjentka faktycznie była w ciąży, na skutek obecności we wstrzykniętym

Lider

w Psychologia

18piorunów

Wczoraj pisałem o terapeutycznych kozach na Islandii, a tym czasem Polacy nie gorsi i zorganizowali najprawdopodobniej pierwsze na świecie stado owiec o charakterze wyłącznie terapeutycznym. Projekt jest realizowany przez naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu we współpracy z OneHealth Polska w Kowanówku nad malowniczą rzeką Wełną (sic!).

https://up.poznan.pl/aktualnosci/mozg-na-wypasie-pierwsze-terapeutyczne-stado-owiec

https://www.rynekzdrowia.pl/Polityka-zdrowotna/Stado-owiec-bedzie-pomagac-pacjentom-w-Kowanowku-nad-Welna-Juz-sa-na-wyspie,279148,14.html

      

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Ciekawostki

65piorunów

Tup, tup, tup po śniegu :snowflake::frog: Widok płaza drepczącego po śniegu jest bez wątpienia zaskakujący - poniższe zdjęcie przedstawia amerykańską ambystomę plamistą (Ambystoma maculatum) przyłapaną na takim właśnie spacerze.

Zimujące płazy i gady nie mają w zwyczaju ot tak wychodzić ze swoich kryjówek na mróz i śnieg, jednak czasem kapryśna pogoda pod koniec zimy płata im figla. Na przedwiośniu, kiedy nadchodzi pierwsze ocieplenie z opadami deszczu, północnoamerykańskie ambystomy - dalekie kuzynki naszej salamandry plamistej - kończą zimowanie i rozpoczynają swoją doroczną migrację z zimowisk do płytkich rozlewisk i podobnych zbiorników wodnych, by się rozmnażać.

Zdarza się jednak, że po krótkotrwałym ociepleniu, które uruchamia zegar biologiczny płazów, nadchodzi gwałtowne ochłodzenie i spada śnieg. Ambystomy nie przerywają jednak migracji i z determinacją kontynuują swoją wędrówkę do na wpół zamarzniętych rozlewisk.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

GURU15piorunów
Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Ciekawostki

57piorunów

Panda wielka

Wszystkie Pandy należą do Chin. Wypożyczenie jej do swojego ogrodu zoologicznego to koszt 1 mln $ rocznie. Urodzone pandy poza granicami Chin, również do nich należą. Do kosztów dochodzi jeszcze stworzenie wyspecjalizowanego wybiegu pod nie oraz zapewnienie wyżywienia.
W Polsce nie znajdziemy ani jednej Pandy Wielkiej. W samej Europie znajduje się ich kilkanaście.

Mimo tego, że jest to zwierzę drapieżne (a przynajmniej jego uklad pokarmowy jest przystosowany do jedzenia mięsa) to 95% ich obecnej diety to bambus. Spożywają ok 40 kg bambusa dziennie, z czego przyswajane jest około 25%. Zdarza im się spożywać gryzonie.

Jeszcze nie miałam okazji, ale bardzo bym chciała ją zobaczyć na żywo 😃

GURU4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba1piorunów

@Trypsyna ten gość to jakiś ewenement. On wszystko tak zgaduje. Jak go poprosisz to Ci napisze historię twojego życia na podstawie wpisów. Do przodu też 😛 stąd nick, bo to diabelna umiejętność.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Ciekawostki

44piorunów

Nasze polskie płazy na ogół szukają zimowego schronienia pod ziemią, w zagłębieniach gruntu i w podobnych zakamarkach, jednak niektóre gatunki decydują się na zimowanie pod wodą :snowflake::frog:

Występujące u nas traszki zimują na lądzie, wyszukując sobie kryjówki w ziemi, w szczelinach martwego drewna, pod pniami, pod stertami opadłych liści, a nierzadko także wybierając na zimowiska piwnice, garaże, tunele, przepusty i podziemne kanały sieci telekomunikacyjnych. Wpraszają się też do opuszczonych lub wciąż zamieszkanych nor innych zwierząt i są nawet w stanie wpasować się w tunele drążone pod ziemią przez dżdżownice.

Salamandry plamiste zimują też niekiedy w starych sztolniach. Czasem zimują w grupach razem z przedstawicielami innych gatunków płazów i jeśli zimowisko okaże się bezpieczne, wracają tam rok po roku nawet przez całe swoje życie. Szczeliny w drewnie także należą do ich ulubionych kryjówek – opowieści o tym, że salamandry rodzą się w ogniu, wzięły się właśnie z tego, że w przeszłości ludziom zdarzało się wrzucać do ognia kawałki drewna, w których ukrywały się zimujące płazy. Salamandry próbowały wówczas ratować się ucieczką i jeśli udało im się w porę uniknąć ognia, umykały z paleniska.

Niektóre nasze płazy, jak ropucha czy grzebiuszka, zamiast stawiać na poszukiwanie idealnej kryjówki wykopują ją sobie same. Zakopują się nawet na głębokość półtora metra, poniżej poziomu przemarzania gruntu, a jeśli wierzyć niektórym doniesieniom, zdarza im się zakopywać jeszcze głębiej. Zdecydowaną mistrzynią w zakopywaniu się jest grzebiuszka ziemna, której tylne kończyny są dobrze przystosowane do kopania i są zaopatrzone w zrogowaciałe modzele podeszwowe.

Trzy gatunki naszych żab zimują w wodzie – są to żaba trawna, żaba śmieszka i żaba wodna. Żeby przetrwać zimę, ukrywają się w osadach przydennych zbiorników wodnych. Zaniepokojone mogą opuszczać swoje kryjówki i przemieszczać się, stąd niekiedy można zaobserwować, jak powoli pływają w wodzie pod lodem. Zimowanie zwalnia ich metabolizm i zmniejsza zapotrzebowanie na tlen, polegają więc wówczas wyłącznie na wymianie gazowej odbywającej się przez dobrze unaczynioną skórę.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Lider

w Zwierzęta

66piorunów

Właśnie byłem sprawdzić co z tymi pieskami. To 4 kilometry ode mnie. Znalazłem je i nakarmiłem. Teraz najlepsze! W wiosce obok, liczącej ok 250 osób, jest OTOZ. Działa charytatywnie i są to dwie osoby. Karmiąc pieski rozmawiałem z kobietą z tego OTOZu, później poinformowałem 112 o sytuacji. Tutaj Pani dyspozytorka przekierowała sprawę na policję. Pełen profesjonalizm. Dalej zadzwoniła do mnie Pani z OTOZu i poinformowała, że namierzyła szma... właścicielkę tych psów i zaraz z (chyba) mężem jadą po te psy i poinformować ją, że je zabierają. Babka z Otozu ma w domu 13 psów i jeszcze dwa zgarnia... Zadzwoniłem więc znowu na 112 i powiedziałem co się dzieje i Pani dyspozytorka poinformowała mnie, że odwołuje patrol. Więc chyba jednak coś działa w tym aparacie. Zobaczcie ile się teraz mówi, o tym żeby psy miały chociaż podstawowe warunki zapewnione. Strach pomyśleć ile jest takich kundelków, osranych przez ludzi...
Przepraszam za wulgaryzm, ale żeby tej "właścicielce" zrobiły się hemoroidy wielkości piłki do kosza, a później Ch*uj jej w d⁎⁎ę!

Lider12piorunów

@razALgul 13 psów. TRZYNAŚCIE k⁎⁎wa. I jeszcze 2 kolejne chciała. Ja nawet nie wiem jak to k⁎⁎wa skomentować poza tym, że takich ludzi powinno się sztachetami j⁎⁎ać i patrzeć czy równo puchnie

Fenomen7piorunów

@razALgul Fajnie ze pojechałeś sprawdzić co z pieskami i je nakarmileś. Wiekszosc ludzi udaje że nie widzi, nastepni sa tacy co cykna fote na spotted, jeszcze inni awanturuja się jak taką fotę zobacza pod postem jakiejs fundacji że "ktos powinien" i "ludzie wy nie macie serca?"

Fenomen1piorunów

@razALgul można pomagać na wiele sposobów i to jest ok, kazdy sam wie najlepiej co jest w stanie zrobić. Mnie tylko wkurza jak pod postami jakichs stowarzyszen czy fundacji sa teksty typu "tam u was to zyja ludzie bez serca" "niech ktoś cos zrobi" "zabezpieczylabym ale mam juz pieska i in nie toleruje innych ale wy w fundacji macie obowiazek" "biedna psinka" "ludzie nakarmcie go, on tak cierpi"

Lider0piorunów

@serotonin_enjoyer no ja mam trzy i te dwa by zagryzły. I też to powiedziałem Pani z otozu. I ona ma 13 i jednak podjęła się wzięcia tych psiaków i ogólnie źle mi z tym, bo może powinienem... Noż kur*wa źle mi z tym. Czuję się taki pomocny w połowie.

Fenomen2piorunów

@razALgul nie, no weź przestań, zrobiles baaardzo dużo. Jeszcze gorzej by było jakby doszlo do jakiejs spiny miedzy twoimi i tamtymi i mialbys moralniaka. Wystarczy zrobic cokolwiek i nie odwracać wzroku. Sa sytuacje ze nie mozna zrobic nic wiecej niz kogos powiadomic czy zrobić zdjęcie i wrzucić.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Fanatyk

w Ciekawostki

107piorunów

Rekordowa odporność na zimno :snowflake::frog: Kątoząb syberyjski (Salamandrella keyserlingii), zwany też salamandrą syberyjską, ma największy obszar występowania ze wszystkich współczesnych płazów. Zasiedla północno-wschodnią część Europy oraz rozległe, północne i północno-wschodnie regiony kontynentu azjatyckiego aż po Japonię – jest to przy okazji jedyny na świecie płaz ogoniasty, który jest spotykany poza granicami północnego koła podbiegunowego. Zasięg jego występowania dochodzi do rekordowej w świecie płazów szerokości geograficznej 72°N przebiegającej przez Syberię i Ocean Arktyczny.

Patrząc na mapę, można by się zastanawiać, jakim cudem kątoząb jest w stanie przeżyć w tak ekstremalnych warunkach. Płazy są, jak wiadomo, zmiennocieplne, a zima jest dla nich najtrudniejszym okresem w roku do przetrwania. Po nadejściu chłodów wyszukują sobie zaciszne kryjówki, w których zimują i które opuszczają dopiero na wiosnę, jednak w niesprzyjających warunkach zdarza im się zamarzać na śmierć.

Sekretem syberyjskiej salamandry jest zdolność do wytwarzania i skutecznego rozprowadzania po organizmie substancji, która chroni tkanki przed zamarzaniem – tak zwanego krioprotektantu. Tym krioprotektantem jest w jej przypadku glicerol. Zanim kątoząb zapadnie w sen zimowy, rozpoczynający się zależnie od miejsca występowania między sierpniem a listopadem, jego wątroba zaczyna produkować duże ilości glukozy, która później wraz z krwią jest rozprowadzana do kluczowych narządów. Tam zostaje przekształcona w glicerol, którego wysoka koncentracja obniża temperaturę zamarzania płynów ustrojowych płaza i zapobiega tworzeniu się w jego tkankach kryształków lodu. Dodatkowo przed zimowaniem kątoząb stara się odprowadzić z organizmu jak najwięcej wody, tracąc przy tym nawet jedną czwartą masy ciała, co również wpływa na to, że trudniej mu zamarznąć.

Wszystko to sprawia, że hibernująca salamandra syberyjska jest w stanie przeżyć w mocno minusowych temperaturach dochodzących nawet do -40°C lub, według innych źródeł, do -55°C. Jej skrzek jest również bardzo odporny na zimno i potrafi kontynuować rozwój po krótkotrwałym zamrożeniu w lodzie.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mocarz

w Wiadomości Polska

10piorunów

Ranny Wilk zdechł bo Powiatowy inspektorat weterynarii w Drawsku Pomorskim nie wie z kim ma podpisaną umowę.

https://wiadomosci.onet.pl/szczecin/ranny-wilk-godzinami-konal-przy-drodze-nie-mozna-go-usmiercic/ffrxy0w Ranny wilk potrącony przez samochód leżał przy drodze kilka godzin w mrozie. Policja była na miejscu, brakowało weterynarza. Powiatowy inspektorat wskazywał brak kompetencji w sprawie

Fanatyk

w Ciekawostki

99piorunów

Zimowanie w gromadzie :snowflake::bee: Z nadejściem chłodów pszczoły nie wchodzą w stan uśpienia, jak wiele innych zimujących owadów, ponieważ nie gromadzą w swoich ciałach wystarczająco dużo zapasów, które umożliwiłyby im przetrwanie w uśpieniu aż do wiosny. Zamiast tego spowalniają swój metabolizm i gromadzą się w tak zwanym kłębie zimowym – zwartym skupisku, w którego centrum znajduje się królowa. Cały kłąb jest skoncentrowany na tym, by zapewnić jej przez całą zimę odpowiednią temperaturę wynoszącą około 20°C. Zbyt mocno wyziębiona królowa nie będzie bowiem w stanie złożyć jaj, z których na wiosnę rozwiną się młode pszczoły.

Pszczoły przemieszczają się wewnątrz kłębu, solidarnie dbając o to, by każda miała możliwość się ogrzać. Te, które znajdują się w jego zewnętrznych warstwach, przesuwają się w stronę środka, gdy zaczynają za bardzo marznąć, a ich miejsce zajmują pszczoły, które wcześniej przebywały w cieplejszej części kłębu. Pszczoły w zewnętrznej warstwie tworzą swego rodzaju „warstwę izolacyjną” całego skupiska, natomiast pszczoły z wewnętrznej warstwy wytwarzają ciepło poprzez rytmiczne drgania mięśni. Taka aktywność wymaga odpowiedniego odżywienia, dlatego podczas zimowania pszczoły korzystają ze zmagazynowanych w plastrach powyżej kłębu zapasów miodu.

Innymi owadami społecznymi, które zimują w skupisku, są mrówki. Gdy temperatura na zewnątrz zaczyna spadać, stopniowo przemieszczają się do niżej położonych komór mrowiska i tam zapadają w odrętwienie. Ich organizmy korzystają w tym czasie ze zgromadzonych w nich zapasów substancji odżywczych – żeby stworzyć sobie takie zapasy, przed zimą każda mrówka musi się porządnie najeść.

Zupełnie inaczej wygląda zimowanie takich owadów społecznych, jak trzmiele, osy i szerszenie. W ich przypadku regułą jest, że wraz z nadejściem chłodów wymiera niemal cała kolonia. Zimują jedynie zapłodnione młode królowe, które wyszukują sobie zaciszne kryjówki w szczelinach drzew, budynków, w ziemi lub w innych zakamarkach. Zapadają tam w odrętwienie, z którego wybudzają się dopiero na wiosnę – ich hemolimfa (owadzi odpowiednik krwi) zawiera substancje, które zapobiegają jej zamarzaniu nawet podczas silnych mrozów. Wiosną młoda królowa wybudza się i zaczyna szukać miejsca na założenie nowej kolonii.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Kosmonauta5piorunów

Niestety, ale często budzą się osy w moim składzie drewna na zimę, jka dokopuję się do głębszych warstw. Czytałem, że jak się już obudzą to kaszana. Ale przenoszę je w inne zakamarki. Może niektórym się uda przeżyć.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w Hydepark

13piorunów

Co zrobić z sąsiadem który zostawia psa zamkniętego w kojcu przy -19 stopni? Pies jest zamknięty na stałe, nigdy nie wychodzi. Co gorsza jest zamknięty z tyłu domu, więc jego życie to widok na tył garażu i to wszystko. Buda z wielkim otworem, więc zero ocieplenia. Oferowałem że wezmę go do siebie na mrozy, ale to olali. Ogólnie 4 razy się z nimi kontaktowałem, żeby psa wypuścili i nic. Jakieś pomysły?

Zdjęcie poglądowe z internetu, dla uwagi.

Pokaż więcej komentarzy (2)