Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zwierzeta

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Nigdy nie miałem najlepszego mniemania na temat gołębi. W zasadzie uważam je za jedne z najgłupszych zwierząt, a jedyne z czym mi się kojarzą, to syf. No nie mam do nich szacunku za grosz.

Niedawno utwierdziłem się w swoim zdaniu o tych latających szczurach.

W ciągu dnia od pracy na HO oderwał mnie hałas z balkonu. Poszedłem zobaczyć co się stało. Patrzę, a tam gołąb. Ale nie taki zwykły syfiarz miejski, tylko syfiarz hodowlany. O, tego jeszcze nie było. Okazało się, że właśnie “awaryjnie” wylądował. Czytaj: prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olił w ścianę z impetem. No i tak sobie siedział. Nie powiem - trochę się zmartwiłem, czy nic mu się nie stało, bo jednak żywe stworzenie. Próbowałem podejść, ale żwawo przede mną uciekał. Mówię sobie: “nie jest z nim chyba tak źle. Ale z drugiej strony jednak nie odlatuje. Może oszołomiony i potrzebuje chwilę, żeby dojść do siebie?”. Wróciłem do pracy i w międzyczasie szukam jakiegoś kontaktu, żeby mu pomóc. Eko-straż nie zajmuje się gołębiami i gdzieś mnie tam odesłali. Pomyślałem, że złapie gada i zawiozę do weta, co by mu się przyjrzał. Co prawda pazurki miał spore i trochę się obawiałem, że mnie przypadkiem poharata i dostanę jakiejś gangreny. Wziąłem rękawice-wampirki, pudło po butach i dawaj za nim. No i tak się ganiamy po tym balkonie, aż w końcu podskoczył na barierkę i odleciał.

TEN JEGO MÓŻDŻEK DOZNAŁ FATAL ERRORA, NIE OGARNĄŁ, ŻE MOŻE LATAĆ I UZNAŁ SZKLANĄ BARIERKĘ ZA PRZESZKODĘ NIE DO PRZEJŚCIA. I tak przez pół dnia dreptał w tę i z powrotem…

Ale co nasrał na balkon, to jego.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Ciekawostki

50piorunów

Smocze dziecię :dragon: Ryby z gatunku Novaculichthys taeniourus, zamieszkujące rafy koralowe Indo-Pacyfiku i niekiedy spotykane również w akwariach morskich, są popularnie znane pod kilkoma nazwami – między innymi jako wargacze skalne (ang. rockmover wrasse) i jako wargacze smocze (ang. dragon wrasse). Na ogół jednak ta druga nazwa odnosi się przede wszystkim do osobników młodocianych.

Pod względem wyglądu młode wargacze Novaculichthys taeniourus bardzo różnią się od osobników dorosłych i rzeczywiście przypominają trochę miniaturowe ryby-smoki: na głowie mają wydłużone, przypominające rogi kolce, które tak naprawdę są wydłużonymi częściami płetwy grzbietowej, a reszta ich płetw także wygląda dość kolczasto. Podczas dorastania ryba zatraca jednak ten wygląd, jej płetwy zmieniają kształt, jej ciało nabiera innych kolorów i ostatecznie „smocze dziecię” przekształca się w dużo mniej smoczego i pozbawionego kolców osobnika dorosłego (ostatnie zdjęcie).

Ten gatunek wargacza przejawia duże zamiłowanie do kopania w podłożu i podczas poszukiwania pożywienia często przerzuca i przewraca fragmenty skał i koralowców. W obliczu zagrożenia błyskawicznie zakopuje się w piasku. Zaobserwowano ponadto, że Novaculichthys taeniourus czasem buduje sobie na noc schronienie, w którym śpi – usypuje kopczyk z piasku i przykrywa go od góry kilkudziesięcioma spłaszczonymi lub zaokrąglonymi kawałkami koralowców. Gdy słońce zachodzi, ryba usuwa kilka kawałków koralowców, by stworzyć „wejście”, po czym daje nura w głąb kopczyka i tam spędza noc.


:herb: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Ciekawostki

88piorunów

Smoki jak malowane :dragon::art: Niewielkie ryby z rodziny lirowatych (Callionymidae) są popularnie znane jako _dragonets_, czyli „małe smoki” – występują przede wszystkim w wodach Oceanu Indyjskiego i Oceanu Spokojnego, choć niektóre ich gatunki można spotkać także w cieplejszych regionach Atlantyku, w tym także u wybrzeży Europy.

Ryby te mają wydłużone, pozbawione łusek ciała, a wiele ich gatunków jest bardzo wzorzystych i kolorowych. Mają zwykle wydłużone i ozdobne płetwy, przy czym u samców szczególnie duża jest płetwa grzbietowa, którą rozkładają i prezentują podczas zalotów. Przy pokrywach skrzelowych mają wyraźnie widoczne kolce, które bywają jadowite – dodatkowo niektóre gatunki produkują cuchnącą, paskudną w smaku substancję, która odstrasza drapieżniki. Podstawową strategią obronną „małych smoków” jest jednak ukrywanie się w podłożu: potrafią błyskawicznie zakopywać się w piasku, wystawiając na zewnątrz tylko oczy.

Niektóre gatunki lirowatych są chętnie trzymane w akwariach, jak choćby mandaryn wspaniały (Synchiropus splendidus) i mandaryn Synchiropus picturatus. Te dwa gatunki „małych smoków” to jedyne kręgowce, u których jak dotąd udało się potwierdzić obecność niebieskiego pigmentu :large_blue_circle: w komórkach skóry.

Na ogół w świecie przyrody kolor niebieski istnieje wyłącznie jako rezultat działania praw fizyki: jako efekt rozproszenia światła lub jako tak zwana barwa strukturalna – kiedy specjalne, warstwowe struktury budujące np. pióra ptaków czy łuski ryb pochłaniają większość kolorów, odbijając jedynie kolor niebieski. U mandaryna wspaniałego i jego krewniaka występują jednak cyjanofory – specjalne komórki zlokalizowane w skórze, które zawierają niebieski pigment. Przypuszcza się, że cyjanofory występują też u niektórych gadów i płazów, jednak nie zostało to jeszcze ostatecznie potwierdzone.


:herb: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Nauka

14piorunów

Archelon ischyros to największy żółw w historii Ziemi. Był większy niż nosorożec

Późna kreda to okres dominacji gigantycznych gadów morskich, które rządziły prehistorycznymi akwenami. Obok przerażających mozazaurów i długoszyich elasmozaurów, wód Zachodniego Morza Śródlądowego strzegł jeszcze jeden kolos – Archelon ischyros. Rozmiary tego stworzenia naprawdę

Fanatyk

w Ciekawostki

67piorunów

Liściasty smok :dragon::herb: Iglicznia Haliichthys taeniophorus, żyjąca w przybrzeżnych wodach północnej Australii i Nowej Gwinei, jest nazywana popularnie iglicznią wstążkowaną (ang. ribboned pipefish) lub wstążkowym smokiem morskim (ang. ribboned seadragon).

Haliichthys taeniophorus ma zwykle kolor zielonożółty lub brązowawy, dorasta do trzydziestu centymetrów długości i jest pod wieloma względami podobna do innych igliczni i koników morskich. Ma mocno wydłużone ciało pokryte od strony grzbietowej sztywnymi płytkami, wydłużony pyszczek i chwytny ogon, za pomocą którego przytrzymuje się podwodnych roślin. Ma także charakterystyczne, skórzaste wyrostki przypominające miniaturowe gałązki i listki, które zapewniają jej znakomity kamuflaż.


:herb: tag serii:

Fanatyk10piorunów

Jakbym to widział w wodzie, to myślałbym że to jakiś wodorost się odczepił od podłoża xD
Ależ fascynujące, dziwne stworzenia ten świat nosi.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Ciekawostki

47piorunów

Trochę smok, trochę pegaz :dragon::fish: Pegazowate (Pegasidae) to małe, ciekawie wyglądające ryby zamieszkujące wody przybrzeżne Oceanu Indyjskiego i Pacyfiku – mają spłaszczone, pokryte płytkami kostnymi ciała, wydłużone pyszczki przypominające pyszczki koników morskich, a także duże, przypominające błoniaste skrzydła płetwy piersiowe. Popularnie bywają nazywane rybami-smokami (ang. dragonfish) lub ćmami morskimi (ang. seamoth).

Eurypegasus draconis, zwyczajowo nazywany małą rybą-smokiem (ang. little dragonfish) lub krótką rybą-smokiem (ang. short dragonfish), dorasta do zaledwie dziesięciu centymetrów długości. Podobnie jak pozostałe ryby-smoki, co jakiś czas zrzuca skórę w jednym kawałku. Jego płetwy brzuszne są zbudowane w taki sposób, by umożliwiać mu „chodzenie” po morskim dnie, a wydłużony pyszczek ułatwia mu wyciąganie z podłoża małych bezkręgowców, którymi się żywi.

Ryby-smoki są poławiane na bardzo szeroką skalę – przede wszystkim dlatego, że są bardzo popularne w tradycyjnym chińskim lecznictwie. Na razie ich populacje wydają się stabilne, ale w niektórych przypadkach brakuje danych, żeby to ocenić.


:herb: tag serii:

Fanatyk9piorunów

Hmmm

Fanatyk8piorunów

@Apaturia Teraz tak zwróciłem uwagę, jak widać na vikopie ciekawostki nie są w sferze zainteresowań użytkowników, mimo że Twój wpis jest tam wyróżniony na głównej i ma wincyj ludu. Za to jak pewnie wstawiłabyś coś z pato-mma i od razu 2137 plusów. Smutne.

Fanatyk2piorunów

@Atexor Różnie to bywa, czasem któraś wejdzie w gorące, czasem nie. Tak czy inaczej, to nie jest dla mnie specjalnie istotne - miło mi, że ciekawostki w ogóle wzbudzają jakieś zainteresowanie i że czasem nawet ktoś zostawi pod spodem ciekawy komentarz. A czy dziesięć osób zostawi pioruna / plusa, czy dwadzieścia, czy pięćdziesiąt, czy sto pięćdziesiąt, to kwestia drugorzędna, nie zbieram za to donejtów ani nic w tym stylu 😉

A że preferencje na tagach widocznie są jakie są - bywa, nie mam na to wpływu.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Ciekawostki

36piorunów

Antarktyczny lizak :lollipop::coral: Jedna z morskich gąbek żyjących w zimnych wodach otaczających Antarktydę otrzymała wyjątkowo słodką nazwę: Stylocordyla chupachups. Jak można się spodziewać, z wyglądu przypomina lizaka o kształcie kulki osadzonej na cienkim patyczku.

Badacze, którzy ją odkryli, nazwali ją chupa-chupsem nie tylko z uwagi na jej podobieństwo do popularnych lizaków, ale także, by sprawić radość swoim dzieciom – jak to ujął jeden z naukowców: „aby podziękować [im] za to, że pozwalają nam robić to, co kochamy i co nas pasjonuje. To praca, przez którą czasami jesteśmy zmuszeni się rozstawać.” Ekspedycje oceanograficzne często wyruszają w odległe zakątki świata, gdzie łączność bywa problemem, a utrzymywanie kontaktów z członkami rodziny staje się trudne lub wręcz niemożliwe.

Gąbka Stylocordyla chupachups tworzy mocno zagęszczone populacje i zazwyczaj żyje na głębokościach między 100 a 400 metrów poniżej poziomu morza. Miejscami rozrasta się w całe dywany długie na setki metrów. Absorbuje duże ilości krzemionki i ma długie wiązki krzemionkowych wypustek – pomagają jej one oddzielić się od dna morskiego i umożliwiają jej łatwiejsze wychwytywanie pożywienia w toni wodnej. Możliwe, że gąbka wchłania więcej krzemionki niż potrzebuje, co umożliwia jej wytworzenie nadprogramowych struktur szkieletu.


:herb: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Wiadomości Polska

1piorunów

Marsz Wyzwolenia Zwierząt przeszedł ulicami Warszawy. To największa tego typu manifestacja w Polsce [ZDJĘCIA]

W sobotę 6 września ulicami Warszawy przeszedł siódmy Marsz Wyzwolenia Zwierząt. Uczestnicy i uczestniczki wzięli udział w największej tego typu manifestacji w Polsce, by głośno upomnieć się o prawa wszystkich istot czujących. Wydarzenie składało się z przemarszu, przemówień oraz

Fanatyk

w Ciekawostki

61piorunów

Ślimak jak w karmelu :snail::chocolate_bar: Ślimak morski Glossodoris rufomarginata to niewielki, dorastający do około pięciu centymetrów dlugości ślimak nagoskrzelny, nazywany popularnie biało obrzeżonym ślimakiem morskim (ang. white-margin sea slug) lub karmelowym ślimakiem nagoskrzelnym (ang. caramel nudibranch).

Choć na pierwszy rzut oka rzeczywiście wydaje się mieć kolor karmelu, to tak naprawdę podstawowym kolorem jego ciała jest biały – w górnej części i po bokach jest po prostu gęsto nakrapiany małymi, czerwonymi i pomarańczowobrązowymi plamkami, które dają złudzenie jednolitego koloru.

Morskie karmelki można spotkać w tropikalnych wodach Indo-Pacyfiku, przede wszystkim na rafach koralowych i wśród podwodnych skał. Często osiedlają się w pobliżu czarnych gąbek, które są ich ulubionym źródłem pożywienia.


:herb: tag serii:

Fanatyk

w Ciekawostki

54piorunów

Ciasteczkowe rozgwiazdy :star::cookie: Zaskakująco dużo rozgwiazd ma popularne nazwy, które kojarzą się z różnego rodzaju słodkimi wypiekami. Zasadniczo cała jedna rodzina rozgwiazd o łacińskiej nazwie Goniasteridae jest znana jako biscuit stars, czyli „gwiazdy biszkoptowe” – większość z nich ma spłaszczone ciała i krótkie, zaokrąglone na końcach ramiona, a górna powierzchnia ich ciała zwykle przypomina wyglądem ciasteczko z ozdobnym obrzeżem.

Zaliczana do tej rodziny rozgwiazda Ceramaster patagonicus jest popularnie nazywana „gwiazdą ciasteczkową” (ang. cookie star), a spokrewniona z nią Ceramaster arcticus – „arktyczną gwiazdą ciasteczkową” (ang. Arctic cookie star).

Kilka gatunków rozgwiazd wygląda trochę tak, jak gdyby były posypane kawałkami czekolady, co dało początek ich nazwie zwyczajowej: „rozgwiazdy z kawałkami czekolady” (ang. chocolate chip sea stars). Znajdują się wśród nich takie gatunki, jak Protoreaster nodosus, Nidorellia armata czy Oreaster reticulatus (zdjęcie nr 2)– zewnętrzne powierzchnie ich ciał są pokryte ciemnobrązowymi, lekko spiczastymi wyrostkami przypominającymi grube kolce, których końce z czasem się kruszą i zatępiają. Kolce te mają za zadanie odstraszać drapieżniki.

Oprócz biszkoptów i ciasteczek z kawałkami czekolady, w świecie rozgwiazd znalazło się także miejsce dla pierniczków. Rozgwiazda z gatunku Cycethra verrucosa (zdjęcie nr 3) bywa popularnie określana jako soft gingerbread hem star – miewa brązowy kolor przywodzący na myśl ciasto piernikowe, a zewnętrzna powierzchnia jej ciała jest bardzo miękka.

Jeśli wciąż mało wam rozgwiezdnych słodkości, w jednym z poprzednich wpisów pojawiły się rozgwiazdy o czterech ramionach, których wygląd również może przywodzić na myśl lukrowane ciasteczka 😉


:herb: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Zwierzęta

72piorunów

Pierwszy raz spotkałem dziko żyjącą modliszkę w Polsce, zdjęcie na szybko robione, chyba, że to nie modliszka...

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fanatyk

w Ciekawostki

48piorunów

Ogórek morski z kawałkami czekolady :cucumber::cookie::coral: Strzykwy to morskie organizmy zaliczane do szkarłupni, podobnie jak rozgwiazdy i jeżowce. Są najczęściej nieduże i żerują w mule lub ukrywają się w zagłębieniach podłoża i szczelinach skalnych – ze względu na kształt ciała, które jest wydłużone i pokryte małymi brodawkami, są często nazywane ogórkami morskimi.

Strzykwa Isostichopus badionotus jest dość wyjątkowa na tle swoich krewniaków i nieco mniej „ogórkowa”. Jej popularne nazwy to „ogórek morski z kawałkami czekolady” (ang. chocolate chip sea cucumber) lub „ogórek morski z masy ciasteczkowej” (ang. cookie dough sea cucumber), i trudno się dziwić – jej ciało rzeczywiście wygląda jak walec urobiony z ciasta z domieszką pokruszonej czekolady lub kakao. Strzykwa ta osiąga niekiedy nawet czterdzieści pięć centymetrów długości, więc czasem będzie to całkiem spory kawałek ciasta.

Poszczególne osobniki tego gatunku mogą mieć różną zawartość „dodatków”: czasem mają tylko drobne, ciemnobrązowe punkty przypominające kawałki czekolady, czasem ciemnobrązowe, częściowo zlewające się ze sobą plamy wyglądające jak dodane do ciasta kakao. Niektóre osobniki mają odwrócone kolory i jasne punkty na ciemnobrązowym tle, przez co sprawiają wrażenie, jakby były w całości oblane czekoladową polewą.

Podobnie jak wiele innych gatunków strzykw, Isostichopus badionotus należą do chętnie poławianych i spożywanych ogórków morskich, popularnych przede wszystkim w kuchni azjatyckiej. Nie robi się z nich jednak słodyczy, co mógłby sugerować ich wygląd. Na ogół strzykwy nie mają wyrazistego smaku i przejmują smaki innych składników w potrawie – są często gotowane w bulionach i dodawane do zup i podobnych dań. Na skutek niekontrolowanych połowów populacje tego gatunku mogą się miejscami zmniejszać, tym bardziej, że strzykwy bywają wykorzystywane nie tylko w kuchni azjatyckiej, ale także w tradycyjnym chińskim lecznictwie.


:herb: tag serii:

GURU3piorunów

Jak Chinole coś uznają, za tradycyjne w swej medycynie, albo leczące potencję, to należy się zacząć bać o gatunek.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Ciekawostki

60piorunów

Wyrak sundajski ma wyjątkowo duże gałki oczne w stosunku do wielkości ciała. To charakterystyczna cecha wszystkich wyraków – ich oczy są tak duże, że każda gałka oczna jest większa od ich mózgu i nie mogą poruszać nimi w oczodołach.
Zamiast tego wyraki kompensują brak ruchomości gałek ocznych zdolnością do obracania głowy nawet o 180° w każdą stronę, podobnie jak sowy. Duże oczy są przystosowaniem do nocnego trybu życia i pozwalają im świetnie widzieć w ciemności.

Do tego mogą wykonać konkretny skok, mają nogi jak u żaby. Mimo małych rozmiarów ciała (są wielkości pięści), potrafią skoczyć na ponad trzy metry w poziomie i półtora metra w pionie.

Pokaż więcej komentarzy (4)