cebulaZrosoluMistrz
12piorunówJadę kłuć dupsko... Yyy ramię znaczy się

@cebulaZrosolu kluli mnie tym 7 lat. C⁎⁎ja dało. Tzn. mam trochę mniejszą reakcje w sezonie niż miałem, ale całkiem nie wyeliminowało. Dalej muszę się tabletkami wspomagać.
cebulaZrosoluMistrz
12piorunówJadę kłuć dupsko... Yyy ramię znaczy się

@cebulaZrosolu kluli mnie tym 7 lat. C⁎⁎ja dało. Tzn. mam trochę mniejszą reakcje w sezonie niż miałem, ale całkiem nie wyeliminowało. Dalej muszę się tabletkami wspomagać.
Yes_ManLider
86piorunówTomeczku!
Czy badasz swoje jądra regularnie?!
Niestety co roku odnotowuje się ponad 1000 nowych przypadków raka jądra w Polsce, a zachorowalność na ten typ nowotworu w ciągu ostatnich 30 lat wzrosła aż trzykrotnie.
Załączam instrukcję i przypominam o akcji Movember - można zapisać się na profilaktyczne badanie USG jąder.
Dodatkowe informacje na stronie MZ
@bojowonastawionaowca proszę o promocję wpisu jeśli masz taką możliwość :smiley:

@Yes_Man jeszcze przydały by się regularne badania, zwłaszcza jak jesteś w okolicach 40 lat.
W Toruniu zrobili raz w galerii handlowej darmowe badania, liczba zainteresowanych ich przerosła. Pod koniec prosili żeby nie dołączać już do kolejki bo i tak się nie wyrobią
bobseInspirator
15piorunówNie uczestniczę w cyrku kaucyjnym i wam polecam zrobić to samo.

@bobse XD masz za⁎⁎⁎⁎ście silną psychikę!
@bobse No i git. Kiedyś z AMW kupiłem taką fajną butelkę/menażkę, cała jest już poobijana, ale nadal używam. No i tak jest zdrowiej, bo człowiek mikroplastiku razem z wodą nie pije.
aerthevistGURU
9piorunówTrzy stany w Indiach zakazały sprzedaży syropu na kaszel po śmierci co najmniej 9 dzieci, którym go przepisano. Ministerstwo zdrowia przekazało, że znajdowała się w nim substancja, która może prowadzić do śmierci nawet w niewielkiej dawce - glikolu dietylenowego (DEG). Partia toksycznego

LubiepatrzecGURU
2piorunówSuplementacja jodu, jodyną przez skórę. Co myślicie?

@Lubiepatrzec w takim wątku nie może zabraknąć tego zdjęcia, książka podobno z roku 1959 😉
cebulaZrosoluMistrz
15piorunówZapomniałem o suplementacji czosnku...

@cebulaZrosolu - w czopku :face_with_hand_over_mouth:
Chlop sie chwali miedzynarodowym symbolem kryptopedalow
Smiechu warte
bartek555Lider
8piorunówJuz nawet tiger robi takie wielkie energole

@bartek555 jak dopiero wchodziły duże puszki energetyków to złapałem w korku gościa z takim piciem i bylem pewny, że sobie jedzie i pije piwo. "Goniłem" go w korku dłuższy czas aby się upewnić i chciałem dzwonić na bagiety ale jak się zrównaliśmy to miałem niezłe ździwko.
@bartek555 a mają takie w puszce 3.001 litra? #pdk
cebulaZrosoluMistrz
14piorunówDziwenujecie się, że mi włosy wypadły... Jak mi żona tran dla łysych kupuje to co innego mogło się stać...

@cebulaZrosolu Widzę że stosujesz retro photoshop?
4pietrowydrapaczchmurAutorytet
91piorunówKiedy kruk czuje się chory... odwiedza farmę mrówek.
Brzmi dziwnie? A jednak jest to jeden z najbardziej fascynujących rytuałów leczniczych w przyrodzie.
Kiedy wrona wyczuje, że źle się czuje, celowo szuka farmy mrówek, rozkłada szeroko skrzydła i stoi idealnie nieruchomo - czekając, aż mrówki wejdą w jej pióra.
Dlaczego to robią?
Ponieważ mrówki uwalniają kwas mrówkowy - naturalny środek antyseptyczny, który zabija bakterie, grzyby i pasożyty ukryte w piórach ptaka.
Zachowanie to nazywane jest "kąpielą mrówek" lub mrówkowaniem i zaobserwowano je nie tylko u wron, ale także u wielu innych gatunków ptaków.
Bez leków.
Żadnych weterynarzy.
Tylko czysty instynkt i wbudowana apteka natury.
Genialne przypomnienie, że świat przyrody jest pełen inteligentnych, samouzdrawiających się systemów...
Wystarczy się zatrzymać i je zauważyć.

@4pietrowydrapaczchmur jak bez leków
https://apteka-amica.pl/produkt/szczegoly/spirytus-mrowczany-5-50-g-farmina.html
SPIRYTUS MRÓWCZANY 5% 50 g FARMINASPIRYTUS MRÓWCZANY to lek na bazie kwasu mrówkowego. Preparat o działaniu ściągającym wskazany jest do miejscowego nacierania w miejscach bólu mięśni i stawów.Apteka Dev - apteka internetowa@4pietrowydrapaczchmur a jaki jest zysk dla mrówek? Czemu wchodzą na takiego ptaka?
maximiliananMistrz
9piorunówJezusku jestem tak osłabiony, że hej. Dwa dni jakiegoś srogiego rozstroju żołądka i wątroby, rzygania żółcią i gorączki, ale teraz przynajmniej już nie haftuje, więc jest fajen.
Jak wrócę do Niemiec to chyba się zapiszę na badania, bo trochę strach.
Może rzygasz już tą polityką? :stuck_out_tongue_winking_eye:.
Do Polski przyjechał i już rzyga, ładny patriota niemiecki z ciebie
NatenczasWojskiGruba ryba
88piorunówWiem że większość z Was ma to w d⁎⁎ie (hehe) ale przypominam, róbcie regularnie kolonoskopię. 7 lat temu robiłem, wycieli wszystko co było do wycięcia a teraz po 7 latach nowa zmiana przedrakowa (dysplazja to stan przejściowy między rozrostem a nowotworem). Za 7 lat duża szansa że byłby już rak.
Mam dwie osoby w otoczeniu na ostatniej prostej (hospicjum domowe) z rakiem jelita grubego, nie fajna sprawa.
Jeśli planujesz od dawna, zapisz się już dziś. Zalecenie aby robić kontrolna kolonoskopie po 50tce to bzdura. Dobrze zrobić już #hejto30plus a na pewno #hejto40plus

@NatenczasWojski Tak poszedłeś bez niczego za pierwszym razem czy coś ci dolegało?
@NatenczasWojski Eh nienawidzę takich postów bo siedziałem sobie wyluzowany przed komputerem i scrollowałem stronki a teraz siedzę z tym głupim uczuciem niepewności lekko zestresowany mimo, że nic mi nie jest xD. C⁎⁎j za młody jeszcze jestem, pójdę na 30 zrobię sobie komplet badań (za 4 lata). Miałem raz gastroskopie robioną i przeszedłem to tak źle, że obiecałem sobie, że next time wszelkie takie badania robię pod znieczuleniem ogólnym.
cebulaZrosoluMistrz
18piorunówPamiętajcie drogie dzieci o suplementacji czosnku w ten okres jesienno zimowy!

Ostatnio kupiłem sobie wyciskarkę do czosnku. Inaczej bym nie wiedział, co to.
@cebulaZrosolu pffff
Wit. K2+D3
Mr.MarsGURU
8piorunówJak odróżnić wysypkę na tle alergicznym od tej wywołanej groźną infekcją, albo czy dziecko z nietypowymi zmianami na skórze należy pozostawić na wszelki wypadek w szpitalu – pomoże w tym nowatorskie narzędzie, Cyfrowy Atlas Wysypek, który powstał na Uniwersytecie Medycznym we

EberFenomen
27piorunówPonoć jelita u człowieka często nazywa się „drugim mózgiem” i okazuje się, że to nie jest wcale takie przesadzone. Naukowcy badający ten temat zauważyli, że w ścianach jelit znajduje się sieć aż 100 milionów neuronów – więcej niż w rdzeniu kręgowym! Ludzie, to niesamowita informacja! Ale już wam piszę dlaczego. Wyobraźcie sobie, że układ nerwowy jelit (tzw. enteryczny) komunikuje się z naszym mózgiem przez nerw błędny i potrafi działać samodzielnie, regulując trawienie, produkcję hormonów i neuroprzekaźników. Co ciekawe, aż 90% serotoniny, czyli „hormonu szczęścia”, powstaje właśnie w jelitach. Dlatego ich kondycja mocno wpływa na nastrój, energię i odporność. No i teraz rozumiecie.
Co tu panie jeść, żeby było dobrze dla jelit i głowy, szczególnie jesienią, gdzie z tymi nastrojami bywa różnie...
Dobra wiadomość jest taka, że jesteśmy w bardzo dobrym położeniu, jeśli chodzi o dostępność do produktów, które nie tylko są zdrowe, ale mega smaczne. A więc, jabłka bogate w błonnik i pektyny, które odżywiają dobre bakterie w jelitach. W Polsce na jabłka jesienią od zawsze jest wielki boom! A to na surowo, pieczone albo w kompotach bez cukru. Do wyboru do koloru.
Poza tym kapusta, brukselka i brokuły - bomba witaminowa! Te warzywa dostarczają sulforafanu, który wspiera detoksykację i działa przeciwzapalnie, a kiszona kapusta to dodatkowo naturalny probiotyk. Tego chyba nie trzeba nikomu przypominać.
No, ale marchew, buraki i pietruszka, to koniecznie surówki i dodatek do wielu polskich zup, ponieważ mają dużo błonnika i antyoksydantów, które chronią komórki mózgu przed stresem oksydacyjnym.
A grzyby, typu boczniaki, podgrzybki czy kurki są źródłem beta-glukanów wspierających odporność i mają substancje działające neuroprotekcyjnie.
No i orzechy włoskie, super sprawa, jako dodatek do wielu dań, bo zawierają pełno kwasów omega-3, które wspierają koncentrację i pamięć, a także zdrową mikrobiotę jelitową.
Jak się dynie rozkręcą w październiku na dobre, to i one powinny wylądować na talerzu, bo zawierają dużo błonnika i beta-karotenu, który mózg lubi za działanie przeciwzapalne.
No i w końcu królestwo fermentowanych produktów, takich jak kefiry, jogurty i kiszonki! Te to dopiero potrafią zdziałać cuda - dostarczają żywych kultur bakterii, które wzmacniają jelita i wpływają na równowagę emocjonalną. Masa stworzonek pomaga żyć długo, zdrowo i na pełnej energetycznej petardzie!
No to na zakupy, do garów, bo zdrowe jelita, to zdrowy, radosny i pozytywny mózg!
#jelita #mozg #zdrowie #zdrowiepsychiczne #jedzenie #jesien #owoce #warzywa #kiszonki

(ktoś musi to napisać, niech będę to ja) Czyli stąd biorą się ludzie, o których mówi się, że "myśli d⁎⁎ą, a nie głową".
Ale bardzo fajny wpis, dziękuję.
@Statyczny_Stefek a no tak, bywa, że tak mówią 😆 Cieszę się, że wpis się spodobał, dziękówka! :grinning: 💪
@Statyczny_Stefek A także, jak już ktoś, kogo nie pomnę, napisał "w dupie się poprzewracało" 😆
@GazelkaFarelka A także: "jak ci zaraz dupnę" co oznacza "przemyślę głęboko ten twój przypadek i pomogę".
Dodałbym do tej listy białko. Białko słuzy do transportu dopaminy czy coś w ten deseń. Widać to szczególnie u osób z ADHD które przyjmują leki na wychwyt zwrotny dopaminy, tylko że te leki bez białka potrafia nie zadziałać.
Mr.MarsGURU
7piorunówLiofilizacja czarnego bzu pozwala najlepiej zachować jego wartości lecznicze - potwierdzili naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Wartościowe jest też suszenie rozpyłowe z dodatkiem palatynozy. Wyroby z czarnego bzu mają działanie przeciwzapalnie, przeciwwirusowe i

GazelkaFarelkaGURU
59piorunówBariera jelitowa, czyli z d⁎⁎y do mózgu.
Przyznam szczerze, że jak pierwszy raz natrafiłam na to hasło "rozszczelnienie bariery jelitowej", to zabrzmiało tak, że w głowie od razu włożyłam sobie to do zakładek "dla szurów", obok bioenergoterapii i strukturyzowanej wody.
Jednak jest to poważny, naukowy fakt. Pisałam już o roli błonnika i mikrobiomu jelitowego, wspominając dosyć pobieżnie o chorobach neurodegeneracyjnych i psychicznych, skorelowanych z jego ubogą kondycją. Niedawno natrafiłam na informacje, które dostarczają więcej wyjaśnień, że nie jest to jedynie korelacja, ale jaki mechanizm przyczynowo-skutkowy za to odpowiada.
Otóż rzeczywiscie istnieje coś takiego jak bariera jelitowa. Jest to wyściółka jelita, biologiczna membrana, która chroni organizm przed przenikaniem niekorzystnych substancji i patogenów do organizmu, wpuszczając tylko te pożądane. Zapora na granicy między tym, co przychodzi z zewnątrz, a wnętrzem naszego organizmu (topologicznie rzecz biorąc wnętrze naszych jelit to zewnętrzna strona naszego organizmu, jak dziurka w pączku z dziurką, tylko dużo dłuższa i bardziej kręta). Membrana to warstwy śluzu, nabłonka jelitowego, mikrobioty oraz komórek układu odpornościowego, krwionośnego i nerwowego, które prowadzą identyfikację Friend or Foe.
W wyniku nieprawidłowej diety, która nie dostarcza dla mikrobiomu jelitowego odpowiedniej pożywki (ubogiej w błonnik, wartości odżywcze, składającej się z wysoko przetworzonych produktów, bogatych w łatwo przyswajalne węglowodany - zwłaszcza cukier, a także alkoholu), korzystny mikrobiom zaczyna zanikać. Kiedy twoją codzienną dietę stanowi przetworzone jedzenie i alkohol, to tak jakbyś przestał płacić wypłatę żołnierzom stojącym na granicy, a zaczął ich lać po ryju. Błonnik stanowi zarówno śluzową wyściółkę jak i pokarm dla bakterii, więc przy jego niedoborze w pożywieniu, bariera zaczyna słabnąć i rozszczelniać się, pozwalając na wnikanie niepożądanych substancji i patogenów do naszego organizmu. W odpowiedzi na te patogeny, organizm reaguje stanem zapalnym. Poziom tego stanu zapalnego jest adekwatny do stopnia uszkodzenia bariery, czesto objawia się jedynie stale delikatnie podniesionym cRP w badaniu krwi.
Mimo, że nie jest to odczuwalne, toczący się latami przewlekły stan zapalny w organizmie wywołuje wiele zniszczeń. Sprzyja chorobom autoimmunologicznym (czyli całe spektrum różnych chorób, od tarczycy po choroby skóry), osłabia barierę krew-mózg, powodując wnikanie niepożądanych elementów do mózgu, które powodują degenerację nerwów, a co za tym idzie z kolei całe spektrum chorób neurodegeneracyjnych (alzheimer, parkinson) i psychicznych (depresja, schizofrenia).
Stwierdzenie "jesteś tym, co jesz" jest jak najbardziej dosłowne jak tylko może być, bo twój sposób odżywiania ma nie tylko wpływ na twoje ciało, ale także niezaprzeczalny medycznie wpływ na funkcjonowanie twojego mózgu i twoją psychikę.
A czy ty dziś spożyłeś już swoje 20g błonnika dziennie?
#dieta #zdrowie #ciekawostki
@GazelkaFarelka jak zawsze quality content 👍 dzieki :grinning:
@GazelkaFarelka Zgłębiam mocno ten temat obecnie.
kopytakoniaGruba ryba
12piorunów
No i taką zróżnicowaną dietę, to ja szanuję! 💪 :grinning:
W sumie malo ryb jem to by wyjasnialo debilizm
Komentarz usunięty przez moderatora
@Umypaszka ani serka wiejskieg, no ale to juz « soul food », teraz widze ze skin jest 2 razy z tymi samymi produktami ale innymi ikonkami…
BluszczOsobistość
6piorunówZ szacunków Flecka wynikało, że z moczu jednej chorej osoby można wyprodukować aż 40 porcji szczepionki przeciwko tyfusowi. Jego wakcyna była tańsza niż ta stworzona przez Rudolfa Weigla. \ \ \ Fot. Lekarz szczepi mężczyznę przeciw tyfusowi w Krakowie, 1943 rok (fot. Marek Tempel, NAC)

Mr.MarsGURU
8piorunówW USA wiele osób w średnim wieku i starszych – zwłaszcza kobiety z pokolenia X – wykazuje oznaki uzależnienia od żywności ultraprzetworzonej – informuje pismo „Addiction”. Naukowcy z University of Michigan oparli się na reprezentatywnych danych krajowych pochodzących od ponad 2000

Fly_agaricGURU
19piorunów#wiadomosciswiat #ciekawostki #zdrowie
Co jest grane z ochroną zdrowia w Wielkiej Brytanii? NHS to ichni odpowiednik naszego NFZetu. Jeden z parlamentarzystów podniósł w mediach głos, że docenianie innych kultur w WB chyba posunęło się dużo za daleko. NHS twierdzi, że małżeństwa w pierwszej linii kuzynostwa mają wiele zalet i w sumie są OK, pomimo ryzyka zniekształceń u potomstwa xDD
Myślałem, że to zarzutka, jak zobaczyłem screena, no ale nie - szybko znalazłem artykuł (podlinkowany).
Domyślam się, że to krok w stronę akceptacji zwyczajów kultywowanych przez świeżo-nabytych obywateli z krajów mocno odległych kulturowo, ale... WTF!?
https://www.telegraph.co.uk/news/2025/09/28/nhs-supports-first-cousin-marriages-birth-defect-risk/

@Fly_agaric Ale u nas to jest legalne, więc może znowu mają jakieś prawa z XVI w.?
@Nemrod czyli co- protokół Habsburgowie wjeżdża zaraz na pełnej kurwie? :grinning:
@Nemrod co jest legalne u nas? Małzeństwa w linii bocznej w pierwszym stopniu pokrewieństwa?
@Nemrod I co, nasz NFZ też je zaleca, bo mają wiele zalet pomimo ryzyka deformacji u potomstwa?
@binarna_mlockarnia Pierwszy stopień boczny to jest rodzeństwo. Oni tu piszą o pierwszym kuzynostwie, czyli drugi stopień boczny.