Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zdrowie

Lider

w Zdrowie

86piorunów

Tomeczku!

Czy badasz swoje jądra regularnie?!

Niestety co roku odnotowuje się ponad 1000 nowych przypadków raka jądra w Polsce, a zachorowalność na ten typ nowotworu w ciągu ostatnich 30 lat wzrosła aż trzykrotnie.

Załączam instrukcję i przypominam o akcji Movember - można zapisać się na profilaktyczne badanie USG jąder.

Dodatkowe informacje na stronie MZ

@bojowonastawionaowca proszę o promocję wpisu jeśli masz taką możliwość :smiley:

Gruba ryba9piorunów

W Toruniu zrobili raz w galerii handlowej darmowe badania, liczba zainteresowanych ich przerosła. Pod koniec prosili żeby nie dołączać już do kolejki bo i tak się nie wyrobią

Pokaż więcej komentarzy (22)

Inspirator

w Dyskusje

15piorunów

Nie uczestniczę w cyrku kaucyjnym i wam polecam zrobić to samo.

Fanatyk0piorunów

@bobse No i git. Kiedyś z AMW kupiłem taką fajną butelkę/menażkę, cała jest już poobijana, ale nadal używam. No i tak jest zdrowiej, bo człowiek mikroplastiku razem z wodą nie pije.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Juz nawet tiger robi takie wielkie energole

GURU5piorunów

@bartek555 jak dopiero wchodziły duże puszki energetyków to złapałem w korku gościa z takim piciem i bylem pewny, że sobie jedzie i pije piwo. "Goniłem" go w korku dłuższy czas aby się upewnić i chciałem dzwonić na bagiety ale jak się zrównaliśmy to miałem niezłe ździwko.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Autorytet

w Zwierzęta

91piorunów

Kiedy kruk czuje się chory... odwiedza farmę mrówek.

Brzmi dziwnie? A jednak jest to jeden z najbardziej fascynujących rytuałów leczniczych w przyrodzie.

Kiedy wrona wyczuje, że źle się czuje, celowo szuka farmy mrówek, rozkłada szeroko skrzydła i stoi idealnie nieruchomo - czekając, aż mrówki wejdą w jej pióra.

Dlaczego to robią?

Ponieważ mrówki uwalniają kwas mrówkowy - naturalny środek antyseptyczny, który zabija bakterie, grzyby i pasożyty ukryte w piórach ptaka.

Zachowanie to nazywane jest "kąpielą mrówek" lub mrówkowaniem i zaobserwowano je nie tylko u wron, ale także u wielu innych gatunków ptaków.

Bez leków.

Żadnych weterynarzy.

Tylko czysty instynkt i wbudowana apteka natury.

Genialne przypomnienie, że świat przyrody jest pełen inteligentnych, samouzdrawiających się systemów...

Wystarczy się zatrzymać i je zauważyć.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Mistrz

w Hydepark

9piorunów

Jezusku jestem tak osłabiony, że hej. Dwa dni jakiegoś srogiego rozstroju żołądka i wątroby, rzygania żółcią i gorączki, ale teraz przynajmniej już nie haftuje, więc jest fajen.

Jak wrócę do Niemiec to chyba się zapiszę na badania, bo trochę strach.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

88piorunów

Wiem że większość z Was ma to w d⁎⁎ie (hehe) ale przypominam, róbcie regularnie kolonoskopię. 7 lat temu robiłem, wycieli wszystko co było do wycięcia a teraz po 7 latach nowa zmiana przedrakowa (dysplazja to stan przejściowy między rozrostem a nowotworem). Za 7 lat duża szansa że byłby już rak.

Mam dwie osoby w otoczeniu na ostatniej prostej (hospicjum domowe) z rakiem jelita grubego, nie fajna sprawa.

Jeśli planujesz od dawna, zapisz się już dziś. Zalecenie aby robić kontrolna kolonoskopie po 50tce to bzdura. Dobrze zrobić już a na pewno

Osobistość4piorunów

@NatenczasWojski Eh nienawidzę takich postów bo siedziałem sobie wyluzowany przed komputerem i scrollowałem stronki a teraz siedzę z tym głupim uczuciem niepewności lekko zestresowany mimo, że nic mi nie jest xD. C⁎⁎j za młody jeszcze jestem, pójdę na 30 zrobię sobie komplet badań (za 4 lata). Miałem raz gastroskopie robioną i przeszedłem to tak źle, że obiecałem sobie, że next time wszelkie takie badania robię pod znieczuleniem ogólnym.

Pokaż więcej komentarzy (39)

GURU

w Zdrowie

8piorunów

Wrocław/ Naukowcy Uniwersytetu Medycznego stworzyli Cyfrowy Atlas Wysypek

Jak odróżnić wysypkę na tle alergicznym od tej wywołanej groźną infekcją, albo czy dziecko z nietypowymi zmianami na skórze należy pozostawić na wszelki wypadek w szpitalu – pomoże w tym nowatorskie narzędzie, Cyfrowy Atlas Wysypek, który powstał na Uniwersytecie Medycznym we

Fenomen

w Hydepark

27piorunów

Ponoć jelita u człowieka często nazywa się „drugim mózgiem” i okazuje się, że to nie jest wcale takie przesadzone. Naukowcy badający ten temat zauważyli, że w ścianach jelit znajduje się sieć aż 100 milionów neuronów – więcej niż w rdzeniu kręgowym! Ludzie, to niesamowita informacja! Ale już wam piszę dlaczego. Wyobraźcie sobie, że układ nerwowy jelit (tzw. enteryczny) komunikuje się z naszym mózgiem przez nerw błędny i potrafi działać samodzielnie, regulując trawienie, produkcję hormonów i neuroprzekaźników. Co ciekawe, aż 90% serotoniny, czyli „hormonu szczęścia”, powstaje właśnie w jelitach. Dlatego ich kondycja mocno wpływa na nastrój, energię i odporność. No i teraz rozumiecie.

Co tu panie jeść, żeby było dobrze dla jelit i głowy, szczególnie jesienią, gdzie z tymi nastrojami bywa różnie...

Dobra wiadomość jest taka, że jesteśmy w bardzo dobrym położeniu, jeśli chodzi o dostępność do produktów, które nie tylko są zdrowe, ale mega smaczne. A więc, jabłka bogate w błonnik i pektyny, które odżywiają dobre bakterie w jelitach. W Polsce na jabłka jesienią od zawsze jest wielki boom! A to na surowo, pieczone albo w kompotach bez cukru. Do wyboru do koloru.

Poza tym kapusta, brukselka i brokuły - bomba witaminowa! Te warzywa dostarczają sulforafanu, który wspiera detoksykację i działa przeciwzapalnie, a kiszona kapusta to dodatkowo naturalny probiotyk. Tego chyba nie trzeba nikomu przypominać.

No, ale marchew, buraki i pietruszka, to koniecznie surówki i dodatek do wielu polskich zup, ponieważ mają dużo błonnika i antyoksydantów, które chronią komórki mózgu przed stresem oksydacyjnym.

A grzyby, typu boczniaki, podgrzybki czy kurki są źródłem beta-glukanów wspierających odporność i mają substancje działające neuroprotekcyjnie.

No i orzechy włoskie, super sprawa, jako dodatek do wielu dań, bo zawierają pełno kwasów omega-3, które wspierają koncentrację i pamięć, a także zdrową mikrobiotę jelitową.

Jak się dynie rozkręcą w październiku na dobre, to i one powinny wylądować na talerzu, bo zawierają dużo błonnika i beta-karotenu, który mózg lubi za działanie przeciwzapalne.

No i w końcu królestwo fermentowanych produktów, takich jak kefiry, jogurty i kiszonki! Te to dopiero potrafią zdziałać cuda - dostarczają żywych kultur bakterii, które wzmacniają jelita i wpływają na równowagę emocjonalną. Masa stworzonek pomaga żyć długo, zdrowo i na pełnej energetycznej petardzie!

No to na zakupy, do garów, bo zdrowe jelita, to zdrowy, radosny i pozytywny mózg!

Fanatyk10piorunów

@Eber

(ktoś musi to napisać, niech będę to ja) Czyli stąd biorą się ludzie, o których mówi się, że "myśli d⁎⁎ą, a nie głową".

Ale bardzo fajny wpis, dziękuję.

Osobistość2piorunów

Dodałbym do tej listy białko. Białko słuzy do transportu dopaminy czy coś w ten deseń. Widać to szczególnie u osób z ADHD które przyjmują leki na wychwyt zwrotny dopaminy, tylko że te leki bez białka potrafia nie zadziałać.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Zdrowie

7piorunów

Naukowcy: liofilizacja czarnego bzu najlepiej zachowuje jego wartości lecznicze

Liofilizacja czarnego bzu pozwala najlepiej zachować jego wartości lecznicze - potwierdzili naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Wartościowe jest też suszenie rozpyłowe z dodatkiem palatynozy. Wyroby z czarnego bzu mają działanie przeciwzapalnie, przeciwwirusowe i

GURU

w Zdrowie

59piorunów

Bariera jelitowa, czyli z d⁎⁎y do mózgu.

Przyznam szczerze, że jak pierwszy raz natrafiłam na to hasło "rozszczelnienie bariery jelitowej", to zabrzmiało tak, że w głowie od razu włożyłam sobie to do zakładek "dla szurów", obok bioenergoterapii i strukturyzowanej wody.

Jednak jest to poważny, naukowy fakt. Pisałam już o roli błonnika i mikrobiomu jelitowego, wspominając dosyć pobieżnie o chorobach neurodegeneracyjnych i psychicznych, skorelowanych z jego ubogą kondycją. Niedawno natrafiłam na informacje, które dostarczają więcej wyjaśnień, że nie jest to jedynie korelacja, ale jaki mechanizm przyczynowo-skutkowy za to odpowiada.

Otóż rzeczywiscie istnieje coś takiego jak bariera jelitowa. Jest to wyściółka jelita, biologiczna membrana, która chroni organizm przed przenikaniem niekorzystnych substancji i patogenów do organizmu, wpuszczając tylko te pożądane. Zapora na granicy między tym, co przychodzi z zewnątrz, a wnętrzem naszego organizmu (topologicznie rzecz biorąc wnętrze naszych jelit to zewnętrzna strona naszego organizmu, jak dziurka w pączku z dziurką, tylko dużo dłuższa i bardziej kręta). Membrana to warstwy śluzu, nabłonka jelitowego, mikrobioty oraz komórek układu odpornościowego, krwionośnego i nerwowego, które prowadzą identyfikację Friend or Foe.

W wyniku nieprawidłowej diety, która nie dostarcza dla mikrobiomu jelitowego odpowiedniej pożywki (ubogiej w błonnik, wartości odżywcze, składającej się z wysoko przetworzonych produktów, bogatych w łatwo przyswajalne węglowodany - zwłaszcza cukier, a także alkoholu), korzystny mikrobiom zaczyna zanikać. Kiedy twoją codzienną dietę stanowi przetworzone jedzenie i alkohol, to tak jakbyś przestał płacić wypłatę żołnierzom stojącym na granicy, a zaczął ich lać po ryju. Błonnik stanowi zarówno śluzową wyściółkę jak i pokarm dla bakterii, więc przy jego niedoborze w pożywieniu, bariera zaczyna słabnąć i rozszczelniać się, pozwalając na wnikanie niepożądanych substancji i patogenów do naszego organizmu. W odpowiedzi na te patogeny, organizm reaguje stanem zapalnym. Poziom tego stanu zapalnego jest adekwatny do stopnia uszkodzenia bariery, czesto objawia się jedynie stale delikatnie podniesionym cRP w badaniu krwi.

Mimo, że nie jest to odczuwalne, toczący się latami przewlekły stan zapalny w organizmie wywołuje wiele zniszczeń. Sprzyja chorobom autoimmunologicznym (czyli całe spektrum różnych chorób, od tarczycy po choroby skóry), osłabia barierę krew-mózg, powodując wnikanie niepożądanych elementów do mózgu, które powodują degenerację nerwów, a co za tym idzie z kolei całe spektrum chorób neurodegeneracyjnych (alzheimer, parkinson) i psychicznych (depresja, schizofrenia).

Stwierdzenie "jesteś tym, co jesz" jest jak najbardziej dosłowne jak tylko może być, bo twój sposób odżywiania ma nie tylko wpływ na twoje ciało, ale także niezaprzeczalny medycznie wpływ na funkcjonowanie twojego mózgu i twoją psychikę.

A czy ty dziś spożyłeś już swoje 20g błonnika dziennie?

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Ciekawostki

12piorunów

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Książki

6piorunów

Ludwik Fleck: człowiek, który pokonał tyfus

Z szacunków Flecka wynikało, że z moczu jednej chorej osoby można wyprodukować aż 40 porcji szczepionki przeciwko tyfusowi. Jego wakcyna była tańsza niż ta stworzona przez Rudolfa Weigla. \ \ \ Fot. Lekarz szczepi mężczyznę przeciw tyfusowi w Krakowie, 1943 rok (fot. Marek Tempel, NAC)

GURU

w Zdrowie

8piorunów

USA/ Pokolenie X uzależnione od ultraprzetworzonej żywności

W USA wiele osób w średnim wieku i starszych – zwłaszcza kobiety z pokolenia X – wykazuje oznaki uzależnienia od żywności ultraprzetworzonej – informuje pismo „Addiction”. Naukowcy z University of Michigan oparli się na reprezentatywnych danych krajowych pochodzących od ponad 2000

GURU

w Wiadomości Polska

19piorunów

Co jest grane z ochroną zdrowia w Wielkiej Brytanii? NHS to ichni odpowiednik naszego NFZetu. Jeden z parlamentarzystów podniósł w mediach głos, że docenianie innych kultur w WB chyba posunęło się dużo za daleko. NHS twierdzi, że małżeństwa w pierwszej linii kuzynostwa mają wiele zalet i w sumie są OK, pomimo ryzyka zniekształceń u potomstwa xDD

Myślałem, że to zarzutka, jak zobaczyłem screena, no ale nie - szybko znalazłem artykuł (podlinkowany).

Domyślam się, że to krok w stronę akceptacji zwyczajów kultywowanych przez świeżo-nabytych obywateli z krajów mocno odległych kulturowo, ale... WTF!?

https://www.telegraph.co.uk/news/2025/09/28/nhs-supports-first-cousin-marriages-birth-defect-risk/

GURU6piorunów

@Fly_agaric Ale u nas to jest legalne, więc może znowu mają jakieś prawa z XVI w.?

Pokaż więcej komentarzy (6)