MaciekGruba ryba
217piorunówJak kultura osobista, papież Polak i czatGPT zaoszczędziły mi dziś hajs.
Zwiedzaliśmy dziś fabrykę parmezanu pod Modeną. Fajna wycieczka, klimaty nie moje, ale proces i wykorzystanie resztek robią wrażenie.
Na koniec mieliśmy degustację - na każdym talerzyku 12, 24, 36, 72 i 100-miesięczny parmezan do spróbowania z jakimiś dżemami, octami itp.
Zwiedzała z nami jakąś rodzinka z ju es end ej. Zostawili po sobie niezły rozpierdol, mimo że obok stolików każdy miał kosz, wyszli nawet nie mówiąc żadnego "dzięki, nara".
Jak weszła Pani ogarniająca i to zobaczyła, to mój od trzech miesięcy pilnie szlifowany z chatemGPT włoski wystarczył żeby uznać, że nie były to miłe słowa. Jako że ~szpanuje~ kaleczę teraz mowę Dantego gdzie się da, a młody podchywtuje, to jego BONZIORNO KOMESTA już Panią rozczuliło, a jak zobaczyła że po sobie sprzątamy, to po chwili zebrała ten pierwszej klasy parmezan do papierowego pudełka i dała mówiąc że ona i tak musiałaby to wyrzucić przed następną degustacją, a Polaków szanuje bo Jan Paweł II był wspaniałym człowiekiem XD
I tak dostaliśmy prawie kilogram parmezanu w kawałeczkach, w tym całkiem pokaźną ilość ponad ośmioletniego, który chodzi po 10 euro za 100 gramów xD

O k⁎⁎wa ile sera
@Maciek tak pół żartem pół serio - ona zakrzyczała cenę europejską, a bez zawahania wyrzuciłaby to do śmieci, bo dla niej to drobne, a znając papieża Polaka wiedziała, że jego krajanie odpadkami nie pogardzą
















