Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przyroda

Tytan

w Hydepark

24piorunów

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Wiadomości Polska

17piorunów

Wandale zniszczyli Małe Groty. Jest nagroda za pomoc w znalezieniu sprawcy

Małe Groty, jedno z najcenniejszych miejsc o znaczeniu historycznym, geologicznym i krajobrazowym w woj. łódzkim, zostały poważnie zniszczone. Nadleśnictwo Smardzewice wyznaczyło nagrodę w wysokości 5000 zł za informacje, które pomogą ustalić sprawcę tego aktu wandalizmu. [...] Małe

GURU

w Wiadomości Polska

15piorunów

W granicach miasta wyznaczono obszar ochronny. Obejmie ponad 13 hektarów

Ustanowiono rezerwat przyrody "Las Pilczycki". Jest to pierwszy taki obszar w granicach administracyjnych Wrocławia. [...] deą powstania wrocławskiego rezerwatu jest zachowanie kompleksu leśnego położonego przy ujściu rzeki Ślęzy do Odry. To nadrzeczne lasy łęgowe wraz z

Tytan

w Hydepark

62piorunów

Fenomen2piorunów

@GEKONIK ej, to moja plaża!
Miałem tam być w przyszłym tygodniu, ciekawe czy się uda. Bardzo piździ?

Tytan0piorunów

@pigoku zrywa czapki z głów

Fenomen1piorunów

@GEKONIK bedę musiał sprawdzić. GDzie siedzicie bo coś znajomo mi ta plaża wygląda?

GURU1piorunów

@GEKONIK Dla mnie to by była tortura, morze a nie można potaptać.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Tytan

w Hydepark

30piorunów

Piorunujcie potężnego Buka!!!
Skurczybyk ma koło metra pięćdziesiąt szerokości w podstawie. Sam na posesji mam ogromne sosny wysokie na ponad 20 metrów i średnicy koło metr dwadzieścia.
Ale ten skurczybyk to jest potęga! Zdjęcie tego nie oddaje. Zazdroszczę sąsiadowi tak pięknego drzewa.

Gruba ryba8piorunów

Buk jest wielki! Hellaluja!

Autorytet7piorunów

Faktycznie wspaniały. Mam ogromny sentyment do starych drzew i duży szacunek do ludzi którzy mają takie w obejściu, bo to oznacza że przez przynajmniej 2-3 pokolenia nie skusiła ich wizja darmowego opału czy pokusa wycięcia "bo ptaki srajo", albo "łolaboga, zagrożenie!". Ktoś cieszył się tym drzewem i chciał żeby żyło przez te wszystkie bardzo długie lata - i to jest piękne.

A wielkie drzewo w obejściu to jedna z tych rzeczy których nie można kupić za pieniądze :slightly_smiling_face:

Tytan0piorunów

@wiatrodewsi mój leśniczy ocenił moje sosny na minimum 90 lat.
Popatrz jakie są wielkie przy Dusterze 🙈

Autorytet1piorunów

@pawel-4 Piękne sosny. Jeszcze zgrubną :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Tytan

w Hydepark

39piorunów

Takie maleństwo wczoraj uratowałem przed kosiarką 🙈
Proszę państwa oto ropucha szara, bardzo pożyteczny płaz.

Osobistość9piorunów

@pawel-4 To jest Szymon. Twój nowy ogrodnik. Dbaj o Szymka 👍

Tytan5piorunów

@Ten_typ_sie_patrzy Po zimie wylazło chyba ze dwadzieścia plus Szymonów 😁 ale bardzo je lubię.
Mój pies mniej 😂 Nie przepada za truciznami. A pieni się strasznie jak poliże. I nie uczy się na błędach 🤷🏻

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Turystyka

26piorunów

Ahoj szczury lądowe!

Projekt na rzece Wel chyba zakończony, został mi jakiś początkowy kawałek nie wart organizowania większego wydarzenia, aczkolwiek obowiązkowy do zaliczenia - może uda się SUPem.

Co do sobotniego spływu wszystko poszło raczej zgodnie z planem - pokonaliśmy etap od wsi Kuligi do ujścia i połączenia się naszej rzeki z Drwęcą, którą następnie spłynęliśmy kolejne 12km do wsi Kurzętnik, kończąc wycieczkę u stóp góry zamkowej z widokiem na 'spacer w chmurach'.

W sumie z GPSa wyszło 25,1km, które pokonaliśmy w 8h 25min (razem z przerwami) co dało nam jakieś 3km/h średniej prędkości - liczyłem na więcej, ale jednak trochę niewygodnych i czasochłonnych zwałek było, nie udało się pociągnąć BONUSowego odcinka, ale i tak jestem zadowolony.

Najgorzej, że zakończyliśmy naszą 'górską' rzekę i co ja mam teraz wymyślić na przyszły rok żeby ekipie się nie nudziło?

(╯°□°)╯︵ ┻━┻

GURU4piorunów

.

Gruba ryba1piorunów

@zuchtomek jak to co wymyślić. Teraz to samo tylko pod prąd 😁. Spływy super sprawa.

GURU2piorunów

@yoowki Już raz wracałem kilka kilometrów pod prąd po jednego 'topielca' - nie polecam na tych zwałkach :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba2piorunów

@zuchtomek ja kiedyś na drawie wracałem po plecak, no umęczyłem się trochę, jak bym wiedział że tak to będzie wyglądać to bym poszedł przez las 😅

Gruba ryba2piorunów

@yoowki nam trener organizował spływy na czarnej hańczy żeby robić treningi pływackie w górę rzeki :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU3piorunów

@wonsz @yoowki Na jednym z pierwszych wspólnych spływów, gdzie nie było totalnie żadnej organizacji tylko pomysł "Hej, spłyńmy sobie rzeką!", nikt nie dowodził, nie wszyscy mieli jakiekolwiek doświadczenie czy chociażby świadomość jak się pływa ;P
Dwóch nam się urwało przodem i przegapili punkt zbiórki - musiałem za nimi popędzić i zatrzymać bo słabsi już nie dawali rady.. Dopłynąłem do nich, zatrzymałem no i czekaliśmy aż się wszyscy zgrupujemy..

Po około godzinie czekania okazało się, że jednego Tomeczka ciągle nie ma i nikt nie został żeby mu pomóc.. Rozdzieliliśmy się i próbowaliśmy nawoływać z brzegu, ale mokradła nam zaraz odcięły drogę więc wsadziłem dupę w kajak i dawaj pod prąd.. A ten był wtedy bystry, po intensywnych opadach..

Cofaliśmy się w dwóch z kumplem przez ponad godzinę żeby zobaczyć tylko wystającą ponad wodę rufę kajaka i nikogo w pobliżu. Zaczęliśmy drzeć mordy i na szczęście kolega się znalazł, stał na łące i szukał zasięgu albo jakichkolwiek zabudowań. Na szczęście nic mu się nie stało, ale sam by prędko tego kajaka nie wyciągnął, męczyliśmy się w trzech bo nie było gruntu, a prąd napierał na kajak i dociskał go do obalonych kłód.

Od wtedy bezwzględnie ja rządzę i nie toleruję niewykonywania poleceń, nawet tych błahych kiedy zarządzam postój, albo ustalam szyk płynięcia (staram się nie narzucać, ale są momenty kiedy to robię) - nawet na teoretycznie niegroźnej rzece chwila nieuwagi, brak umiejętności czy po prostu błąd - może się przerodzić w niebezpieczną sytuację - a bez zasięgu i bez dojazdowych dróg ewentualne wzywanie pomocy też jest mocno problematyczne.

Gruba ryba1piorunów

@zuchtomek no to musiało być nieźle. Na takie wypadki polecam łączność radiową. Najtańsze baofengi lub inne krotkofalowki można kupić za kilka dyszek. Ja zawsze zabieram na wyjazdy.

GURU2piorunów

@yoowki
No to wtedy nawet nie był mój pomysł i to było ze 20 lat temu ;P

Radio jak utopisz albo po prostu odpłynie to też niewiele da, bez sensu też każdego wyposażać w krótkofalówkę..
Wystarczy się wzajemnie asekurować i co kilkanaście minut robić 'zgrupowanie' żeby w zasięgu wzroku mieć poprzedzającego i tego za nami. Na początku i końcu rozstawiam pewniaczków, a w trakcie spływu sam wielokrotnie przemieszczam się między początkiem i końcem, pilnuję i coś tam podpowiadam mniej doświadczonym itd.

Gruba ryba1piorunów

@zuchtomek tak tak, kontakt wzrokowy to najlepszy sposób, ja radia bardziej używam w samochodzie i na pieszkę jak w góry chodzę. Ale jak z juniorem pływałem to też mieliśmy radia, przy dawało się na krety h odcinkach.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Ciekawostki

59piorunów

Najmniejszy kot Ameryki :cat2: Kodkod (Leopardus guigna), znany też jako ocelot chilijski, kot chilijski, kot górski lub güiña, to mały dziki kot dorastający do około 50 centymetrów i osiągający wagę do 2,5 kilograma. Koty te są związane z bardzo specyficznym środowiskiem południowoandyjskich lasów deszczowych strefy umiarkowanej, które rozciągają się na terytoriach południowego i środkowego Chile oraz zachodniej Argentyny.

Kodkod ma małą głowę, dość duże w stosunku do reszty ciała łapy oraz krótki, ale przy tym puszysty pręgowany ogon dorastający do około 25 centymetrów. Jego futerko ma najczęściej kolor brązowożółty lub brązowoszary z ciemnymi cętkami, choć u osobników melanistycznych może być również całkowicie czarne lub ciemnoszare z czarnymi cętkami.

Koty te są aktywne zarówno za dnia, jak i w nocy, ale zapuszczają się na bardziej otwarte tereny dopiero po zapadnięciu zmroku. Znakomicie wspinają się na drzewa, mimo to jednak wolą polować na ziemi – ich ofiary to przede wszystkim małe ptaki, gryzonie i jaszczurki. Zdarza się też, że zakradają się do zagród i kurników.

Nie do końca wiadomo, w jakim stanie jest populacja kodkodów. Postępujące wyniszczanie ich naturalnego środowiska oraz zabijanie ich przez ludzi, którzy uważają je czasem za szkodniki, stanowią najpoważniejsze zagrożenia dla tego gatunku.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

GURU3piorunów

Nie miałem pojęcia, że jest tyle kotów!

Gruba ryba1piorunów

@sireplama Prawda? Człowiek z reguły kojarzy tylko ocelota i może jeszcze parę innych małych dzikich kotów, które czasem przewijają się w internetach, a tu się okazuje, że jest ich całkiem sporo :smiley:

Fenomen4piorunów

@Apaturia Hehe Kotkot.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Ciekawostki

47piorunów

Dzikie bagienne kitku :cat2::herb: Kot błotny (Felis chaus), znany też jako kot trzcinowy, kot bagienny lub chaus, to blisko spokrewniony z kotem czarnołapym drapieżnik występujący w Egipcie, na Bliskim Wschodzie, Półwyspie Indyjskim i w południowo-wschodniej Azji. Kot ten dobrze radzi sobie w różnych środowiskach, choć kiepsko adaptuje się do chłodniejszego klimatu – zamieszkuje przede wszystkim położone blisko wody obszary z gęstą roślinnością takie jak bagna, mokradła, strefy zalewowe i przybrzeżne.

Kot błotny przypomina trochę kota domowego, ale jest od niego większy i smuklejszy. Ma długie łapy, wydłużone uszy zakończone mniej lub bardziej wyraźnymi, krótkimi pędzelkami, a także dość krótki ogon. Może ważyć nawet 16 kilogramów, przy czym samice są przeciętnie mniejsze i lżejsze od samców. Jego futro ma kolor płowy i jest wyraźnie gęstsze na grzbiecie.

Koty tego gatunku, jak zresztą także inne koty, cieszyły się szacunkiem w starożytnym Egipcie. Bywały mumifikowane i składane w grobowcach, przedstawiano je też w scenach polowań nad wodą, jak uczestniczą w łowach wraz z ludźmi, chwytają ptactwo wodne i ryby. Badacze nie są zgodni co do tego, czy koty z takich przedstawień to osobniki dzikie, czy może oswojone, które były w jakiś sposób przyuczane do towarzyszenia ludziom w polowaniach. Starożytni Egipcjanie nie rozróżniali kotów udomowionych i dzikich gatunków małych kotów, wszystkie nazywali tak samo (miu) – prawdopodobnie więc przynajmniej okazjonalnie oswajali koty błotne i być może rzeczywiście zabierali je ze sobą na polowania, by wypłaszały ptaki spośród gęstych papirusowych zarośli.

Koty błotne mogą krzyżować się z kotami domowymi, a hybrydy powstające w wyniku takiego krzyżowania dały początek rasie chausie zarejestrowanej oficjalnie w 1995 roku. Koty tej rasy charakteryzują się podobno wysoką inteligencją, przywiązaniem do człowieka i temperamentem odziedziczonym po dzikich przodkach.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

GURU2piorunów

Całkiem spore kitku - do 16kg, to rozmiary MaineCoona.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mistrz

w Hydepark

58piorunów

Operatorzy BBC Earth nagrali coś co do tej pory było uważane za niemożliwe - dwie dorosłe samice tygrysów opiekowały się nawzajem swoimi młodymi. Do tej pory uważano, że tygrysy są samotnikami i unikają innych tygrysów, a udało się nagrać współpracę dwóch matek opiekujących się pięcioma kociętami. To może nie brzmi jakoś spektakularnie, ale dosłownie nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziano. Nigdy.

https://www.youtube.com/watch?v=TQFXaoT8QWo

Fanatyk7piorunów

K⁎⁎wa i nikt mnie nie wolał!!!

Mistrz0piorunów

@TyGrySSek a lubisz być podglądany? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Ciekawostki

58piorunów

Uroczy pustynny łowca :cat2::palm_tree: Kot pustynny (Felis margarita), znany też jako kot arabski lub kot piaskowy, zamieszkuje niegościnne obszary piaszczystych i kamienistych pustyń. Jeden z jego podgatunków, mniejszy pod względem rozmiarów ciała, żyje na Saharze, natomiast drugi, nieco większy i ciemniej ubarwiony, występuje w południowo-zachodniej Azji oraz na Półwyspie Arabskim.

Kot pustynny jest małym drapieżnikiem rozmiarowo porównywalnym z kotem domowym, choć różni się od niego nieco bardziej spłaszczoną głową, proporcjonalnie większymi, niżej osadzonymi uszami oraz krótszymi kończynami, ma też wrażliwszy słuch. Jego futro ma piaskowożółty odcień i jest mniej lub bardziej wyraźnie pręgowane. Kot ten ma też charakterystyczne, puszyste „podeszwy” z dłuższej, ciemniejszej sierści rosnącej pomiędzy poduszeczkami jego łap – pełnią one funkcję izolacyjną i chronią kocie łapki podczas kontaktu z gorącym pustynnym podłożem.

Gatunek ten jest aktywny głównie nocą i poluje przede wszystkim na myszoskoczki, norniki i młode zające, choć jego łupem padają również ptaki, jaszczurki, owady, pająki, a nawet jadowite żmije z rodzaju Cerastes. Jeśli kot pustynny upoluje większą zdobycz niż jest w stanie zjeść od razu, zakopuje jej resztki na później. Jak podają członkowie ludu Tubu zamieszkującego południowo-wschodnią Saharę, koty pustynne zakradają się też niekiedy nocami do ich obozowisk, by napić się wielbłądziego mleka.

Na te niewielkie koty czyhają różnorodne zagrożenia – zdarza się, że wpadają w pułapki zastawiane na inne drapieżniki takie jak lisy czy szakale, bywają też zabijane w odwecie za podkradanie kurcząt lub padają ofiarami żyjących w pobliżu siedzib ludzkich psów. Są też nielegalnie wyłapywane i sprzedawane jako zwierzęta domowe, głównie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Iraku.

https://www.youtube.com/watch?v=tGdL-34L-GE

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Gruba ryba8piorunów

@Apaturia sama słodycz :star-struck: mordercza ale nadal słodycz.

Gruba ryba7piorunów

@ciszej Ciekawe, jak się by się odczuwało pacnięcie taką miękką łapką :hugging_face:

Gruba ryba8piorunów

@Apaturia są pazurki :stuck_out_tongue_winking_eye:

Fanatyk14piorunów

@Apaturia

Gatunek ten jest aktywny głównie nocą i poluje przede wszystkim na myszoskoczki, norniki i młode zające,

Taki słodki koteczek na pewno nie robi tak brzydkich rzeczy, jak zabijanie myszoskoczków i małych zajączków.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Ciekawostki

129piorunów

Kot z wielkimi st00pkami :feet: Ryś kanadyjski (Lynx canadensis) ma latem krótkie, rudobrązowe futro, przed zimą jednak zmienia je na dłuższe i bardziej szare. Kiedy jest w zimowej szacie, uwagę zwracają szczególnie jego puszyste łapy, które w stosunku do rozmiarów jego ciała mają bardzo dużą powierzchnię i osiągają szerokość około dziesięciu centymetrów. Ryś może dzięki nim sprawnie poruszać się nawet po głębokim śniegu bez zapadania się w nim, gęste futro chroni też jego stopy przez zmarznięciem.

Ryś kanadyjski jest całkiem sporym kotem – osiąga ponad metr długości, a dorosłe samce mogą ważyć nawet ponad siedemnaście kilogramów. Podstawą jego diety są zające amerykańskie, choć populacje żyjące dalej na południu żywią się też innymi gatunkami zającowatych. W razie ich braku poluje głównie na gryzonie i ptaki, jest też w stanie zaatakować jelenia lub renifera.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Osobistość7piorunów

Skubaniec przebiegnie po wodzie jak jezus

GURU3piorunów

@Apaturia Śliczny kotek. :smiling_face_with_3_hearts:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Ciekawostki

107piorunów

Unikatowy biały ryś :white_circle::cat2: 22 października 2025 roku na zalesionym terenie w prowincji Jaén w południowej części Hiszpanii po raz pierwszy w historii udało się sfotografować niemal zupełnie białego rysia iberyjskiego.

Ryś iberyjski (Lynx pardinus), znany też jako ryś hiszpański, ryś lamparci lub pardel, bywa niekiedy uznawany za podgatunek rysia i jeszcze całkiem niedawno należał do kotów krytycznie zagrożonych wyginięciem. W ostatnim dziesięcioleciu, dzięki programom skoncentrowanym na ochronie i odtworzeniu populacji, jego liczebność wzrosła jednak z nieco ponad trzystu do przeszło dwóch tysięcy osobników. Ryś ten żyje na terenach południowo-zachodniej Hiszpanii i Portugalii.

Sfotografowany biały ryś to samica o imieniu Satureja, która przyszła na świat w 2021 roku – jest znana badaczom związanym z programem ochrony rysia iberyjskiego, jednak jej istnienie nie było jak dotąd nagłaśniane. Nie do końca wiadomo, dlaczego samica zbielała, ponieważ urodziła się ubarwiona normalnie i dopiero w ostatnim czasie jej futro zmieniło kolor. Nie jest to podobno ani albinizm, ani leucyzm i badacze zastanawiają się, czy przyczyna nie leży w jakiejś formie nadwrażliwości na określone czynniki środowiskowe.

Poza Satureją zbielała także inna samica rysia iberyjskiego pochodząca z tego samego obszaru, która urodziła się z normalnym ubarwieniem, później zmieniła kolor na biały, a po jakimś czasie odzyskała poprzedni wygląd. Kompleksowy monitoring rysi prowadzony w ramach programu ochrony może w przyszłości pomóc ustalić, czy istnieje więcej osobników z podobną przypadłością i czy może być ona dziedziczna.

Na drugim i kolejnych zdjęciach - ryś iberyjski z "domyślnym" ubarwieniem.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

GURU12piorunów

@Apaturia

Biały ryś dla dziewczyny....:notes:

Pokaż więcej komentarzy (5)