Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#przyroda

Lider

w Zwierzaki

14piorunów

Suseł. Odgłosy susła. Dźwięki jakie wydaje suseł. Jak robi Suseł.

https://youtu.be/PcMFCVCkh5M

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Ciekawostki

66piorunów

Krokusowe łąki :mountain: Krokusy (Crocus), nazywane też szafranami, zwykle zakwitają w ogrodach wczesną wiosną, ale w górach usiane krokusami łąki można przeważnie podziwiać od kwietnia do czerwca, w zależności od regionu, wysokości i pogody. W Polsce występuje między innymi krokus spiski (Crocus scepusiensis) kojarzony przede wszystkim z wiosennymi krajobrazami Tatr, a także z położoną w Tatrach Zachodnich Polaną Chochołowską, która jest chyba najpopularniejszym miejscem obserwacji masowo kwitnących krokusów w naszym kraju.

Krokus spiski ma ciekawą historię - do 2014 roku znajdował się pod ścisłą ochroną, jednak paradoksalnie, ochrona ta na przestrzeni lat przyczyniła się do zmniejszenia jego populacji. Okazało się, że krokusy bardzo dobrze czują się na łąkach koszonych oraz użytkowanych jako pastwiska dla owiec, ponieważ owczy nawóz sprawia, że gleba staje się zasobna w lubiane przez krokusy związki azotu. Oprócz tego owce pomagają w pewnym stopniu w rozsiewaniu krokusów, rozdeptując ich torebki nasienne i wdeptując uwolnione nasiona w ziemię. Ochrona polegająca na zaprzestaniu koszenia i wypasania owiec na łąkach okazała się dla tej rośliny niekorzystna - żeby temu przeciwdziałać, na terenach parków narodowych przywraca się na niektórych obszarach koszenie i zezwala na tak zwany wypas kulturowy.

Krokusy radzą sobie też jednak bez owiec i w ciekawy sposób potrafią zachęcić mrówki do rozsiewania ich nasion. Nasiona krokusów są zaopatrzone w tak zwane elajosomy, określane też jako ciałka mrówcze lub ciałka tłuszczowe - są to specjalne, małe wyrostki wypełnione pożywnymi substancjami, które wabią mrówki. Mrówka zabiera nasiono, a po zjedzeniu smakowitego elajosomu porzuca je, pomagając mu przemieścić się na odległość nawet kilkudziesięciu metrów od rośliny macierzystej. Taki sposób rozsiewania nazywa się fachowo "myrmekochoria", czyli mrówkosiewność, i jest właściwy dla około 150 gatunków roślin, które można spotkać w Europie.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Gruba ryba4piorunów

@Apaturia Piękny widok. Pamiętam jak za dzieciaka do dziadków jeździłem na wakacje to zawsze podobały mi się łąki bo często jakieś kwiatki na tym rosły.

Fanatyk1piorunów

@Hoszin Buszowanie po dzikich łąkach - jedno z najfajniejszych wspomnień dzieciństwa :smiley: Jeszcze się wtedy człowiek nie przejmował kleszczami...

Gruba ryba1piorunów

@Apaturia nigdy żadnego nie miałem co by się wbił, parę z ubrań czy z ciała zgarnąłem ale to wszystko. Ale te czasy zabawy na wsi zawsze w pamięci zostaną. Żałuję że za młody byłem jak dziadki umarli i sprzedali ich dom, bo teraz sam bym go odkupił, nawet żeby wyjechać tam na parę dni.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

46piorunów

Jeżeli zastanawiacie się, czy nie wyskoczyć na jakiś szybki wypad w góry, zwłaszcza w miejsce popularne to zbliża się najlepszy moment. Warto wziąć dzień czy dwa urlopu i pojechać tam, gdzie zazwyczaj są tłumy.

A tzw. wielki tydzień nadaje się do tego celu znakomicie jeżeli sami nie bawicie się w malowanie jajek i takie tam przedświąteczne klimaty was nie wciągają.

W zeszłym tygodniu w Pieninach było prawie pusto, Trzy korony jeżeli ktoś chce zobaczyć to teraz bo w sezonie jest kolejka do wejścia. K3 samo w sobie mało ciekawe i osobiście mogę polecić dużo fajniejszą Wysoką z Jaworek przez Homole a potem na Durbaszkę, jeżeli ktoś nie był w Pieninach to będzie zadowolony.

Ogólnie w Beskidach jest klimat takiego oczekiwania na zamianę. Pojedyncze kwiatki, pierwsze oznaki zbliżającej się wiosny, łaty śniegu w ocienionych miejscach, pod szaro-brązowym krajobrazem już czuć zbliżający się wybuch zieloności.

Rok temu też nam się udało zaliczyć właśnie Pieniny, które raczej omijam szerokim łukiem w sezonie.

GURU4piorunów

Luźna uwaga: tylko pamiętajcie o chociaż raczkach, śnieg napierdziela aż niemiło.

Fenomen1piorunów

@Ravm ale chyba nie poleży? Taki świeży się stopi szybko. Za to w zacienionych miejscach było trochę lodu, trzeba było obchodzić bokami.

GURU4piorunów

@pigoku na błoto też się mogą przydać. A śnieg ma poleżeć powyżej 700m. Wybiorę się wieczorem w górę wsi na rekonesans.

Fenomen3piorunów

@Ravm trochę zazdroszczę posiadania góry za chałupą gdzie można tak po prostu wyjść bez jechania godziny przez te zapyziałe podgórskie wiochy.

Choć pewnie by mi się nie chciało ruszyć dupy tak jak nie zaglądam do lasu choć mam za płotem :slightly_smiling_face:

GURU3piorunów

@pigoku mnie zbrzydło. Tzn góry mi nie zbrzydły ale ile razy można na ten sam pagór? Coś jak Żony koleżanka z Wejherowa co 10 lat nad morzem nie była.

Fenomen3piorunów

@Ravm no tak, można się napatrzeć. Sam jak nad morze jadę to się zastanawiam jak by to było chodzić codziennie na plażę. Tak, jasne...

Przyjadę kiedyś w odwiedziny to mi pokażesz swój widok z za chałupy, mi takie pokazanie komuś dobrze znanego miejsca pozwala czasem spojrzeć z nowej perspektywy na krajobraz.

Fenomen3piorunów

Trzy razy byłem już w Pieninach, jeszcze mi mało

Fenomen1piorunów

@pigoku wszystkiego na pewno nie widziałem, trzy razy po kilka dni byłem, jeżdżę tam dla samego klimatu i sentymentu, tam miałem podróż poślubną we wrześniu 2000 roku.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Ciekawostki

34piorunów

Niebieski las :large_blue_circle: Hallerbos to położony w środkowej Belgii las popularnie nazywany "niebieskim lasem". Na początku wiosny, zwykle w okolicach połowy kwietnia, można tam podziwiać masowo zakwitające hiacyntowce (Hyacinthoides non-scripta) o intensywnie niebieskich kwiatach przypominających nieco dzwonki, a także inne wiosenne kwiaty, jak zawilce czy narcyzy.

Zjawisko to można obserwować także w wielu innych europejskich lasach. Niestety, lasy, które z czasem zdobywają popularność i zaczynają przyciągać turystów w okresie kwitnienia wiosennych kwiatów, często na tym cierpią - podobnie było z Hallerbos odwiedzanym corocznie przez tysiące osób. Hiacyntowce są delikatne, a zadeptanie rośliny łatwo może skończyć się jej całkowitym obumarciem. Z uwagi na rosnące zainteresowanie trzeba było ostatecznie wprowadzić pewne ograniczenia i nieco uregulować ruch turystyczny w lesie pomiędzy kwietniem a majem: zabronione jest między innymi deptanie kwiatów i zbieranie ich na bukiety, a także schodzenie z wyznaczonych ścieżek. Szczegółowe wytyczne dla odwiedzających można znaleźć na stronie https://www.hallerbos.be/en/visitors-info/bluebell-festival-2026/.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

GURU

w Hydepark

50piorunów

Polodowcowa pradolina Drwęcy.

Miejsce: Długi Most Daleko tuż pod linią horyzontu kościół w Pokrzydowie Marzec 2026

źródło: https://www.facebook.com/photo/?fbid=1363355072500375&set=a.558239073011983

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

Rowerowe Świrki, niedługo zacznie się robić cieplej i wtedy zacznę szukać fajnych miejscówek na czasy, kiedy będzie jeszcze cieplej.
Mój plan zakłada jakieś leśne trasy rowerowe, ale niestety niezbyt długie.
Może coś niedaleko agroturystyki, żeby na weekend posiedzieć, pojeździć trochę i poodpoczywać.
Czy macie coś poleconego, albo wiecie i powiecie mi, gdzie szukać takich fajnych?

(mały dopisek: szukałam se w google jakiegoś zdjęcia domku w lesie, ot tak dla uwagi posta i tera głównie są te nowoczesne brdopodobne albo inne modułowe domki składane w weekend. Gdzie te ładne domy z beli, w których jest albo za ciepło, albo za zimno? :< )

Gruba ryba3piorunów

Ze swojej strony polecę Suwalszczyznę (moja ukochana) i szerzej całe woj. Podlaskie. Mnóstwo agroturystyk i szlaków rowerowych. Pustka, spokój, przyroda poza tym.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Ciekawostki

103piorunów

Ogród z milionami tulipanów :tulip: Znajdujący się w miejscowości Lisse ogród Keukenhof to jedna z największych wiosennych atrakcji turystycznych Holandii. Obejmuje on obszar trzydziestu dwóch hektarów i jest największym na świecie ogrodem z roślinami cebulowymi, które każdej jesieni są tam sadzone ręcznie. Oprócz tulipanów sadzone są tam także hiacynty, krokusy, irysy, szafirki, żonkile i narcyzy – łącznie ponad siedem milionów cebulek.

Wiosną, przez około osiem tygodni w roku pomiędzy marcem a majem, ogród botaniczny jest otwarty dla zwiedzających. Po zakończeniu kwitnienia kwiaty są koszone, by rośliny mogły zaoszczędzić energię i skupić się na regeneracji cebulek, które latem są wykopywane i suszone.

Keukenhof oznacza dosłownie „ogród kuchenny” – nazwa ta przyjęła się w średniowieczu, kiedy tereny ogrodu stanowiły część zamkowej posiadłości Teylingen. Uprawiano tam wówczas owoce, warzywa i zioła, które trafiały później do zamkowej kuchni. W XIX wieku zaprojektowano tam ogród w stylu angielskim, a w 1949 roku zaczęto wykorzystywać Keukenhof jako teren wystaw dla największych holenderskich producentów i eksporterów cebulek kwiatowych. Rok później ogród został po raz pierwszy otwarty dla zwiedzających.

Obecnie również można tam podziwiać wystawy kwiatów, między innymi tulipanów, storczyków, a także największą na świecie doroczną wystawę lilii odbywającą się pod koniec sezonu.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Fenomen12piorunów

@Apaturia Byłem 9 lat temu. Myślałem sobie "co mnie kurła jakieś kwiatki obchodzą". Oj w jakim byłem błędzie. Generalnie jest tam fantastycznie, można spędzić cały dzień na łażeniu i oglądaniu. Ale niektóre odmiany to jest po prostu majstersztyk, nie zobaczysz tego w kwiaciarni. Wydaje mi się, że co mają taki fantastycznie poszarpane płatki - to któreś z tych zaatakowanych przez wirusa, te które spowodowały pierwszą na świecie bańkę spekulacyjną.

Był też przynajmniej jeden polski akcent (pic), chociaż nie wszystkim się to spodoba :slightly_smiling_face:

Na zakończenie, już z autobusu, widzieliśmy pola z tulipanami dookoła Keukenhoff. Pomimo tablic, żeby tam nie wchodzić, bydło musiało je olać aby sobie zrobić fotkę. Ludzie wszędzie są tacy sami, ech...

Fanatyk3piorunów

@Cinkciarz Przepięknie wyglądają te kwiatowe pola ❤️ Chciałabym się kiedyś tam wybrać, szczególnie w czasie wystawy lilii, bo zapachem lilii mogę się zaciągać w nieskończoność :smiling_face_with_3_hearts:

Fenomen5piorunów

@Apaturia a, zapomniałem, że cebulki ponoć są sadzone w ziemii piętrowo. Chodzi o to, aby te niżej wychodziły później, a w konsekwencji kwitły jedne po drugich w tym samym miejscu. Ale nie wiem czy to prawda.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

51piorunów

Takie ptaszki udało mi się ostatnio zaobserwować: sikora uboga, rudzik, cyraneczka, tutaj nie mam pewności ale AI podpowiada, że paszkot oraz sójka.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Ciekawostki

75piorunów

Krajobrazy pozłotkami malowane :rosette: Kwiatem stanowym Kalifornii jest pozłotka kalifornijska (Eschscholzia californica), znana również jako maczek kalifornijski lub eszolcja kalifornijska. Kiedy masowo zakwita na wiosnę, sprawia, że lokalne krajobrazy nabierają wyjątkowo malowniczego charakteru – jednym z najsłynniejszych miejsc, w których można obserwować to zjawisko, jest rezerwat Antelope Valley California Poppy Reserve. Poza pozłotką zakwitają tam także inne wiosenne kwiaty: żółta Leptosyne bigelovii spokrewniona z naszymi stokrotkami, jaskrawa Lasthenia z rodziny astrowatych, kremowy platystemon (Platystemon californicus) z rodziny makowatych, fioletowa Castilleja, znana popularnie w języku angielskim jako owl's clover, oraz ciemnoniebieskie łubiny.

Rezerwat Antelope Valley California Poppy Reserve jest położony w strefie klimatu charakterystycznego dla pustyni Mojave. Sezon intensywnego, masowego kwitnienia pozłotki kalifornijskiej i innych podobnych kwiatów przypada tam zazwyczaj na okres od późnej zimy do wczesnej wiosny, mniej więcej od połowy lutego do połowy maja – czas, w którym pojawiają się kwiaty, zależy głównie od ilości opadów w porze zimowej.

By ułatwić zwiedzającym poruszanie się po terenie rezerwatu, wytyczono tam jedenaście kilometrów szlaków turystycznych, które przecinają kwitnące łąki. Odwiedzającym zabrania się zrywania i zabierania kwiatów, na teren rezerwatu nie można też zabierać zwierząt (wyjątkiem są psy asystujące).

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

GURU

w Wiadomości Świat

22piorunów

Gigant wśród drzew. Cięższy od siedmiu płetwali błękitnych

Wyższy niż Statua Wolności, cięższy niż siedem płetwali błękitnych i starszy niż Cesarstwo Rzymskie - sekwoja General Sherman to prawdziwy kolos wśród drzew. Okaz położony w sercu kalifornijskiego Parku Narodowego Sekwoi od wieków budzi podziw turystów i naukowców z całego świata. Oto największe

GURU

w Warszawa

14piorunów

Odwiedziliśmy Zjeżdżalnię Zagłady u Fafy. Nigdy tam nie byłem, żona, Warszawianka, też nie. 😛

Ladnie tam, trzeba przyjechać jak będzie ciepło i zielono.

Niestety dzieci nie rozwalają się o drzewko 😒 w środku jest jakaś spowalniającą guma, potomstwo melduje.

Zobaczcie cwaniaków dewelopuchów, zamiast usunąć gruz obudowali go ozdobnym płotkiem i cyk, pora na CSa. 😛

Lider7piorunów
Niestety dzieci nie rozwalają się o drzewko 😒 w środku jest jakaś spowalniającą guma, potomstwo melduje.

Eh, musisz znaleźć inny sposób.

Gruba ryba3piorunów

Głupia taśma spowalniająca. 😡

A co do gruzu, to zobacz co sobie developoruchy wymyślili. Lapidarium XDDD
https://tvn24.pl/tvnwarszawa/bialoleka/warszawa-betonowe-plyty-znikna-z-parku-zeranskiego-gruz-pod-okiem-inspektorow-st8915577

A i cieszę się, że smakowało. Ja uwielbiam tam jeść. 😊

Zaraz wracamyTvn24
Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Rękodzieło

39piorunów

Kolejny niedawno ukończony projekt: mała skrzynka-książka ze srebrzonymi plecionkami i naturalnymi, małymi kamieniami księżycowymi :full_moon: - do tego motywy wypukłych listków paproci i motywy kwiatowe w imitacjach okuć, zdobione wnętrze wieczka z personalizacją i metalizowane na srebrzysty błękit "strony" po bokach. Na wieczku listek paproci wykonany przejrzystą pastą szklistą i delikatny efekt świecenia w ciemności, w brzeg wmontowane magnetyczne zapięcie.

Skrzyneczka została wykonana na zamówienie i docelowo miała mieć klimat elfickiego ogrodu po zmroku - mam nadzieję, że udało się go osiągnąć 😊 Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na .

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Wiadomości Polska

5piorunów

Myszołowiec towarzyski Lucek rozpoczyna pracę na Stegnach, gdzie będzie płoszyć mewy

Myszołowiec towarzyski Lucek odwiedził osiedle Stegny Południe, by zapoznać się z rejonem swojej pracy. Będzie tu płoszył mewy, które rozpanoszyły się na osiedlu. To nie pierwsza taka praca Lucka, wcześniej z sukcesem przepłoszył gołębie w legionowskim parku kieszonkowym. Osiedle Stegny Południowe

Fanatyk

w Ciekawostki

76piorunów

Z okazji Dnia Świętego Patryka - zwierzak z zielonym irokezem :four_leaf_clover::turtle: Zagrożony wyginięciem australijski żółw _Elusor macrurus_ jest gatunkiem endemicznym i występuje wyłącznie w wodach Mary River w południowo-wschodnim Queensland. Ze względu na to, że na głowach i skorupach niektórych osobników wyrastają czasem kępki zielonych alg, gatunek ten jest popularnie znany jako green-haired turtle.

Żółw Elusor macrurus jest pod wieloma względami wyjątkowy. Choć w latach 60. i 70. był popularnym zwierzęciem sprzedawanym w sklepach zoologicznych, znanym przeważnie jako penny turtle lub pet shop turtle, to został oficjalnie opisany i wyróżniony jako odrębny gatunek dopiero w 1994 roku. To jeden z największych australijskich żółwi – długość jego pancerza przekracza niekiedy pół metra, przy czym samce są większe od samic. Cechą wyróżniającą samców jest też nadzwyczaj długi ogon, lekko spłaszczony i wiosłowaty.

Wciąż nie wszystko wiadomo o ekologii i zachowaniu tego gatunku. Żółwie te sprawnie i szybko pływają, a na siedliska wybierają czystą, powoli płynącą i dobrze natlenioną wodę. Zaskakująco długo dorastają – samice osiągają dojrzałość po dwudziestu pięciu latach, a samce po trzydziestu. Żywią się zarówno roślinami, jak i niewielkimi kręgowcami w rodzaju ryb i żab, a niekiedy zdarza im się polować nawet na młode kaczki. Mają też wyspecjalizowane gruczoły pozwalające im oddychać przez kloakę, dzięki czemu są w stanie pozostawać pod wodą nawet przez trzy doby bez przerwy.

Elusor macrurus to jedyny znany przedstawiciel swojego rodzaju. Nie jest blisko spokrewniony z innymi gatunkami australijskich żółwi, a jego linia ewolucyjna wyodrębniła się prawdopodobnie ponad osiemnaście milionów lat temu. W uproszczeniu, jest spokrewniony z innymi żółwiami w podobnym stopniu, w jakim człowiek jest spokrewniony np. z orangutanem.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Ptaki

7piorunów

Nietypowy powrót bocianów do Polski. Naukowcy wskazują powód tej zmiany

Do Polski wracają bociany - jedne z najbardziej charakterystycznych ptaków występujących w kraju. Pierwsze osobniki można obserwować już od kilku tygodni, jednak główna grupa nadal jest w drodze. Co ciekawe, migracja odbywa się nieco wcześniej niż zwykle, ornitolodzy wskazują na nietypową przyczynę.

Fanatyk

w Ciekawostki

70piorunów

Śpiworki z wodorostów :otter::zzz: Wydry morskie (Enhydra lutris), zwane też kałanami morskimi, spędzają większość życia w wodzie i są znane z uroczo wyglądającego zwyczaju trzymania się za łapki podczas snu – zabezpiecza je to przed przypadkowym odpłynięciem od siebie podczas odpoczynku. Takie oddalenie się jest szczególnie niebezpieczne dla młodych osobników, ponieważ zniesione przez wodę zbyt daleko mogłyby nie poradzić sobie z powrotem do rodziny.

Żeby zapobiegać przypadkowemu odpłynięciu w czasie snu, wydry owijają się też wodorostami, tworząc z nich swego rodzaju naturalne śpiwory utrzymujące je na powierzchni w jednym miejscu. Wyruszające na polowanie matki zaplątują w wodorosty swoje młode, zabezpieczając je w ten sposób przed utonięciem i oddaleniem się podczas ich nieobecności, a niekiedy całe grupy wydr odpoczywają w ten sposób.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Fanatyk

w Ciekawostki

59piorunów

Bezsenny pierwszy miesiąc życia :dolphin: Nowo narodzone delfiny i orki w ogóle nie zasypiają przez pierwszy miesiąc życia – pozostają wtedy w ciągłym ruchu, by utrzymać odpowiednią temperaturę ciała i odpowiednio często wynurzać się na powierzchnię w celu zaczerpnięcia oddechu, a także, by móc szybciej reagować w razie ewentualnego zagrożenia. Nie wywiera to negatywnego wpływu na ich rozwój, wręcz przeciwnie, ciągła aktywność wydaje się go wręcz wspomagać.

Jak można się spodziewać, ich matki również praktycznie wcale w tym czasie nie śpią, poświęcając młodym całą swoją uwagę. Dopiero po około miesiącu-dwóch małe delfiny i orki zaczynają ucinać sobie pierwsze drzemki, a czas, który w ciągu doby poświęcają na sen, stopniowo wydłuża się w miarę, jak dorastają.

Jest to ciekawe zjawisko, ponieważ praktycznie u wszystkich innych ssaków jest odwrotnie: młode w pierwszych tygodniach życia śpią najwięcej i z czasem potrzebują coraz mniej snu. Wydaje się, że w przypadku delfinów i orek ewolucja uznała, że w środowisku morskim sen musi zejść na dalszy plan w walce o przetrwanie.

:arrow_right: tag serii do obserwowania: