@wombatDaiquiri chyba jakieś śmieszne kalkulacje sam masz, to może sam się podziel? Jak często sam to robisz i ile czasu ci to zajmuje?
Ja piorę raz na 2 tygodnie, albo rzadziej, w pralce 7kg, czasami 2 razy pod rząd, przecież to jest dosłownie 5 minut roboty na 1 pranie 😂 powieszenie góra 15. Większości rzeczy nie muszę prasować, bo mając mały dodatek poliestru/elastanu nie są pomięte. Chociaż wiem, że niektórzy ludzie nawet nie potrafią sobie powiesić prania w taki sposób, żeby nie było całe wymięte. Prasuję tylko koszule. Od święta się trafi koszulka, jak mam kaprys, żeby akurat wyjść w takiej, co jednak nie ma dodatków, ale staram się kupować takie, które się nie mną.
Przetarcie kurzu nie trwa godzin. Po podłodze jeździ odkurzacz automatyczny, a bezprzewodowym poprawiam część miejsc. Najwięcej zajmuje mycie łazienki, ale to robię raz na tydzień i na bieżąco czasami przetrę kurz, kamień i plamy na lustrze, np. 2. ręką, jak myję zęby.
Co do jedzenia to nie wliczam go do "dbania o porządek".
Dawaj te swoje wyliczenia na temat "dbania o porządek w domu".