Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pravda

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

A kto jest ciekawy czwartkowych wiesci z Bialorusi?

Łukaszenko podjął decyzje personalne dotyczące białoruskich dyplomatów w Etiopii, Czarnogórze, Chinach i Kazachstanie.

11:55

Zaniepokojeni obywatele pomogli w aresztowaniu mieszkańca Słucka, który przechowywał w domu 248 g marihuany.

11:52

Władze lokalne, rektorzy, szef MZT i dyplomaci. Łukaszenko rozpatrzył sprawy personalne.

11:50

Łukaszenko zatwierdził nominacje na stanowiska kierownicze w MARG.

11:45

Łukaszenko zatwierdził nominacje nowych przewodniczących w sześciu okręgach.

11:40

20 listopada w obwodzie witebskim odbywa się forum biznesowe „Państwo i biznes: partnerstwo na rzecz zrównoważonego rozwoju”.

11:32

Komisja Kontroli Obwodowej w Grodnie wykryła fałszowanie danych dotyczących wdrażania środków oszczędzania energii.

11:05

WHO: 1,4 mln osób umiera każdego roku z powodu złych warunków sanitarnych i higienicznych.

10:45

Wybrano najlepszego młodego specjalistę w Mińsku.

10:20

150-tonowa ciężarówka BELAZ przechodzi testy w BELNPP.

10:00

Prezydent Białorusi ułaskawił i zwolnił dwóch księży katolickich.

09:55

Ponad 80% przypadków wymuszeń i ponad 90% oszustw: Prokuratura Generalna o oszustach przechodzących do schematów internetowych.

Najlepszy młody specjalista wybrany w Mińsku

Autor: Yana Volasach



19 listopada w Pałacu Kultury w Mińsku odbył się finał miejskiego konkursu „Najlepszy młody specjalista – 2025”. W tym roku do ogólnomiejskiego konkursu zgłoszono 69 kandydatur w różnych kategoriach. Korespondent „Zvezda” poznał szczegóły.



Przewodniczący Komitetu Wykonawczego Miasta Mińska Władimir Kukharenko wygłosił przemówienie powitalne skierowane do młodych profesjonalistów: „To wielka przyjemność być dziś w sali wypełnionej młodymi, kreatywnymi, odważnymi, aktywnymi i profesjonalnie wyszkolonymi ludźmi, którzy zaprezentują swoje osiągnięcia. Są oni pełni pasji do swojego zawodu i przedstawiają innowacyjne pomysły. Znają swoje cele. Jestem przekonany, że z pewnością je osiągną, ponieważ są młodzi i mają przed sobą całe życie. Oczywiście przed nimi jeszcze wiele prób i triumfów, ale dotychczasowa droga ich życia pokazuje, że osiągną wiele – powiedział burmistrz Mińska.



Artem Tsuran, przewodniczący Rady Deputowanych Miasta Mińska, powiedział, że konkurs odbywa się od 2014 roku: „Na scenie pojawiają się młode kobiety i mężczyźni, pełni pasji do swojego zawodu i ciekawego życia, którzy chcą uczcić drogę, jaką obrali w swojej karierze. Mają okazję spotkać się z innymi młodymi ludźmi, którzy są równie oddani swojej pracy, miastu i krajowi. I pokazać to również na scenie.



Tematem przewodnim tegorocznego konkursu było „Miasto talentów”. Młodzi profesjonaliści rywalizowali o tytuł najlepszego w takich etapach, jak prezentacja, wyzwanie intelektualne i konkurs kreatywny. Kreatywną atrakcją wydarzenia było wykorzystanie losowego generatora do ustalenia kolejności występów uczestników.

Uczestnicy zadziwili publiczność swoimi talentami i charyzmą, dając żywe i niezapomniane widowisko. Młodzi profesjonaliści udowodnili, że przyszłość miasta jest w dobrych rękach. Etapy konkursu przeplatane były występami artystów z białoruskiej sceny muzycznej.



Jury konkursu, pod przewodnictwem Sviatlany Kajeikiny, zastępczyni Rady Miasta Mińska i przewodniczącej Stałej Komisji ds. Rozwoju Gospodarczego, Finansów, Budżetu i Przedsiębiorczości, wybrało laureatów konkursu oraz zdobywcę Grand Prix.

Główną nagrodę w konkursie otrzymała Veronika Paleshka, komornik w Wydziale Egzekucyjnym Okręgu Leninsky w Mińsku, będącym częścią Dyrekcji Egzekucyjnej Głównej Dyrekcji Sprawiedliwości Komitetu Wykonawczego Miasta Mińska: „Bardzo się cieszę, że zostałam wybrana finalistką konkursu miejskiego. Przez miesiąc pilnie przygotowywaliśmy się do finału. Musieliśmy poświęcić część naszego wolnego czasu, aby godnie reprezentować nasze organy państwowe. W mojej pracy jest trochę kreatywności, chociaż podstawą naszej służby są oczywiście precyzja, staranność i przestrzeganie prawa. Jednak od czasów szkolnych brałam udział w różnych produkcjach, uczyłam się w szkole muzycznej, grałam na pianinie, śpiewałam i grałam na gitarze, więc można powiedzieć, że jestem osobą wszechstronną” – opowiada młoda kobieta.

Fanatyk2piorunów

@RedCrescent Nic o ziemniakach??? 😒

Gruba ryba3piorunów

@Alawar Nie, ale Lukaszenka odmieniany jest przez wszystkie przypadki i osoby

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Co tam slychac ze strony rosyjskiej prasy ?

Kommersant pisze 19-11-2025 tak:

1. Bardzo lokalna lokalizacja taksówek EKSKLUZYWNE Tylko 5% taksówkarzy jest gotowych przesiąść się do rosyjskich samochodów

2. Bloomberg: ŁUKOIL chce sprzedać zagraniczne aktywa w jednym pakiecie

3. Axios: Rosja i USA opracowują plan pokoju na Ukrainie

4. Dziennikarz Economist poinformował o odwołaniu spotkania Ermaka z Whitcoffem w Turcji

5. Ksiądz zatrzymany pod zarzutem werbowania parafian do nielegalnej organizacji

6. W rosyjskich portach lotniczych otwarto pierwsze punkty kontroli migracyjnej

7. Sprzedaż soju w Rosji rośnie w szybkim tempie EKSKLUZYWNE

8. Sprzedaż napojów energetycznych wzrosła o 10% EKSKLUZYWNE

9. Rosyjska Cerkiew chce przekazać szczątki nienarodzonych dzieci państwu

10. Jak pokojowa energia atomowa zmienia świat na lepsze

11. Jak przedsiębiorcy radzą sobie z nieprzewidzianymi trudnościami

A poniewaz ja nie znaju co to soju to wybralem 7:

Rosja odkryła uroki Korei

Sprzedaż soju rośnie w szybkim tempie

W Rosji rośnie spożycie soju – tradycyjnego koreańskiego napoju alkoholowego. W okresie styczeń–wrzesień 2025 r. jego sprzedaż w ujęciu ilościowym wzrosła o 105,6% rok do roku, do 716 tys. decylitrów. Tendencja ta jest w dużej mierze związana z lokalizacją produkcji i kolejną falą popularności kultury azjatyckiej. Eksperci uważają, że rynek jest jeszcze daleki od nasycenia i spodziewają się dalszego wzrostu w tej kategorii.

.

W okresie styczeń–wrzesień 2025 r. sprzedaż tradycyjnego koreańskiego napoju soju w Rosji wzrosła o 105,6% rok do roku, do 716 tys. decylitrów (dal), wynika z danych rankingu A.List. Tak więc spółka „Objednynije Penzenskie Wodocznyje Zawody” sprzedała soju pod marką „Dżantugan” o 495,1% więcej w ujęciu rok do roku — 241 tys. dal, zajmując pierwsze miejsce wśród producentów. Kaluga Distillery (KLVZ) „Kristall” zwiększyła sprzedaż marki Stun o 46,4%, do 134 tys. dal. Siberian Alcoholic Group (ASG) sprzedała 125 tys. dal marki Sibsa, co stanowi wzrost o 303,2% w ujęciu rok do roku. Jednak imponujący wzrost wynika między innymi z niskiej bazy.

.

Według danych firmy analitycznej Nielsen popyt na soju w Rosji rośnie w tempie przewyższającym inne rodzaje alkoholu.

W okresie styczeń-sierpień 2025 r. sprzedaż tego napoju wzrosła o 76,4% w ujęciu ilościowym, podczas gdy sprzedaż w ujęciu pieniężnym spadła o 2,7%. Dla porównania, ogólna kategoria napojów o niskiej zawartości alkoholu, do której należy soju, wzrosła o 1,7% w ujęciu ilościowym i o 14,2% w ujęciu pieniężnym.

.

Po pierwsze, na wzrost popularności soju w Rosji wpłynął popyt na słabe alkohole, wyjaśnia prezes gildii „Alkopro” Andriej Moskowskij. Po drugie, dodaje ekspert, sprzedaż soju rośnie dzięki popularności kultury azjatyckiej w Rosji. Trend ten nie dotyczy tylko soju. Na przykład latem ubiegłego roku w Rosji odnotowano również wzrost sprzedaży koreańskich lodów (patrz „Ъ” z 19 sierpnia 2024 r.).

W ASG zauważają, że soju jest obecnie aktywnie promowane w koreańskich restauracjach. Popularność kuchni koreańskiej sprawiła, że napój ten wyszedł z niszowego statusu do mainstreamu, zgadza się dyrektor marketingu „Tatspirtprom” Elena Slobodanyuk.

.

Według właściciela KLWZ Pawła Pobiedkina popularność soju jest światowym trendem.

ASG łączy również wzrost sprzedaży z popytem na różnorodne napoje smakowe o niskiej zawartości alkoholu. W tej kategorii liczba wariantów smakowych wynosi ponad 20, co czyni ją atrakcyjną również dla kobiet, precyzuje firma.

Urals po 54,3 a EUR/RUB po 93,3

Autorytet1piorunów

@RedCrescent Na co k⁎⁎wa państwu martwe płody? Czyżby zamierzali bawić się w "Zieloną Pożywkę"?

Gruba ryba2piorunów

@Alembik  skoro tak Cie ciekawia sowieckie skladniki soylent'u to prosze bardzo (tylko zajawka, bo dluzszy material):

Wykonane z biomateriału

Rosyjska Cerkiew chce przekazać „nadmiarowe” embriony państwu

Szczątki nienarodzonych dzieci powinny być pochowane „na ogólnych zasadach” – oświadczył przewodniczący patriarchalnej komisji ds. ochrony rodziny, ksiądz Fiodor Łukjanow. Według niego odpowiedni projekt ustawy jest już opracowywany przez niektórych deputowanych do Dumy Państwowej. Ta sama inicjatywa zakłada zakaz wywozu „tkanek rozrodczych” Rosjan za granicę, dodał ksiądz, a także zakaz utylizacji embrionów „poprzez przekazanie ich do przechowywania wyłącznie pod kontrolą państwa”. Lekarze i prawnicy ankietowani przez „Kommersant” uważają, że prawo w wystarczającym stopniu reguluje kwestie postępowania z tego rodzaju materiałami biologicznymi, dlatego „nie ma potrzeby wymyślania niczego nowego”.

Jak Cie interesuje wiecej Panie Thorn to prosze dac znac - osobny wpis zrobie bo komentarze sa ograniczone

Autorytet2piorunów

@RedCrescent Zdecydowanie mam nadzieję, że zrobisz dłuższy wpis o różnych cudach ideologicznych, jakie wyprawiają się w Rosji. To może być bardzo ciekawy materiał, by zobaczyć groteskę na żywo. :grinning:

Gruba ryba3piorunów

@Alembik Ale zes Pan postawil poprzeczke... tam nawet moj wzrok nie siega.

Wiec bedzie nie jak dla siebie...

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Dzien kolejny grzebania w gazecie centralnego komunitetu komunistycznej partii zwiazku sowieckiego - czyli Prawdy:

Rosyjski Su-57 zachwycił publiczność na niebie nad Dubajem — MWM*

**Pravda.Ru** publikuje tłumaczenie artykułu amerykańskiego Military Watch o wizycie rosyjskiego Su-57 w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i walce o rynki Bliskiego Wschodu.

* Smartfony zejdą na drugi plan za pięć lat. Zastąpią je inteligentne okulary

* Rafale i Gripen dla Ukrainy — to na razie koncepcja, ale niebezpieczna dla Francji i Szwecji

* Niemców zaczęto straszyć katastrofalną zależnością od Chin

* Stany Zjednoczone żądają od Iranu wyjaśnień w sprawie przejęcia tankowca Talara, ale nie decydują się na groźby

Nie chce mi sie dzisiaj z rosyjskiego tlumaczyc (klikanie przez deepl darmowy po kawalku zajmuje czas i mysle, ze potraficie juz sobie ukladac sami artykuly z Prawdy lub Komsomolskiej Prawdy - w tym przypadku troche wieksza fantazja potrzebna) - w zamian za to postaralem sie odnalezc artykul, na ktory sie powoluja - z Military Watch Magazine. Z ciekawosci postanowilem skonfrontowac, a zebyscie sobie sami wyrobili zdanie wklejam koncowa czesc (z konkluzjami, ktore uwazam, ze sa wazne w tym przypadku):

"...Pomimo nieustannych wysiłków zmierzających do osiągnięcia przełomu w branży samolotów bojowych na rynkach Bliskiego Wschodu, Rosja nie osiągnęła zamierzonego celu z powodu szeregu czynników. W okresie postsowieckim kraj ten był gotowy nałożyć embargo na swoich długoletnich partnerów strategicznych pod presją Zachodu, odcinając się od wszystkich państw świata arabskiego, z wyjątkiem Algierii, które wcześniej były głównymi odbiorcami jego samolotów. Próbując sprzedawać myśliwce państwom sprzymierzonym z Zachodem, takim jak Zjednoczone Emiraty Arabskie, Moskwa nie była w stanie dorównać poziomowi wpływów politycznych, jakie mogą wywierać producenci z bloku zachodniego, co sprawiało, że nawet jeśli jej samoloty były uważane za bardziej konkurencyjne, nie były wybierane. Jednym z godnych uwagi przykładów było złożenie przez Egipt zamówień na myśliwce Su-35, które następnie zostały anulowane pod presją Stanów Zjednoczonych. W rezultacie szanse na przełom Su-57 na rynkach arabskich pozostają niewielkie. 



Dodatkowymi czynnikami ograniczającymi atrakcyjność Su-57 są konkurencja ze strony amerykańskiego myśliwca piątej generacji F-35 i chińskiego J-35, które są uważane za znacznie bardziej zaawansowane i produkowane na większą skalę. Chociaż znaczne ograniczenia nakładane przez Stany Zjednoczone na sposób eksploatacji F-35 mogą skłonić klientów do poszukiwania alternatywnych rozwiązań, chiński J-35 jest pod wieloma względami znacznie bardziej atrakcyjną opcją niż jego rosyjski odpowiednik, ponieważ pozycja tego kraju w wielu obszarach zaawansowanych technologii, mających kluczowe znaczenie dla rozwoju myśliwców piątej generacji, jest znacznie wyższa niż pozycja Rosji. Su-57 ma szansę odnieść znaczący sukces na rynkach eksportowych, ale będzie to miało miejsce głównie w krajach, które z powodów politycznych nie mogą rozważać zakupu chińskiego J-35, w szczególności w Indiach i Wietnamie, które mają spory terytorialne z Chinami, oraz w Korei Północnej, która pozostaje objęta embargiem na broń. W świecie arabskim perspektywy dla tego myśliwca poza Algierią pozostają jednak niewielkie. Ponieważ nie wiadomo, czy Chiny są skłonne eksportować zaawansowane samoloty bojowe do Iranu, a potwierdzono, że kraj ten zamówił rosyjskie myśliwce Su-35, nadal istnieje możliwość sprzedaży Su-57 w celu ponownego wyposażenia irańskich sił powietrznych.

"

Zdjecie samolotow przekleilem z Military Watch Magazine.

A dla watpiacych bezposredni link:

https://militarywatchmagazine.com/article/russian-su57-first-landing-dubai

Fanatyk6piorunów

A ja postanowiłem sprawdzić te military watch, bo takie publikacje z d⁎⁎y, udające zachodnie i profesjonalne, to typowe zagrywki kacapskiej bezpieki. Gemini AI mi odpowiedziało:

The magazine itself states that it has no sources of external funding and no affiliation to any state, party, movement, or political ideology, emphasizing its independent perspective.
However, independent fact-checking organizations have assessed Military Watch Magazine's publications as biased and dubious due to a consistent pattern of content.
Key Points on Bias and Transparency:
Lack of Transparency: Fact-checkers note a lack of full transparency regarding the magazine's ownership, leadership, and editorial staff, which makes it difficult to definitively confirm if the material is genuinely authored by U.S. citizens or if the media is truly "American," despite the director being listed as British.
Pro-Russian Propaganda: The magazine has been accused of regularly disseminating pro-Russian propaganda. Examples cited include spreading claims about the destruction of U.S. Patriot missile defense systems and praising the effectiveness and superiority of Russian and North Korean weaponry over Western counterparts, often relying primarily on Russian state sources like RIA Novosti.
In summary, while the magazine claims full independence and no state ties, external scrutiny highlights a significant lack of transparency and an observed editorial bias that consistently aligns with Russian narratives in its reporting on military affairs.

Gruba ryba4piorunów

@eloyard dziękuję, zawsze dodatkowe światło.

W sumie wychodzi ze mwm jest niejasny ze wskazaniem na prorosyjskosc (tak rozumiem dane przez Ciebie dostarczone)

W sumie to ciekawe bo w artykule MWM brak peanow zachwytu nad rosyjskim samolotem, ale już w oczach Prawdy jest kreowany na najlepszy myśliwiec świata.

Fanatyk1piorunów

@RedCrescent oni silą się na rzetelność. Są źródła oczywiście pro rosyjskie, ale żeby zwielokrotnić ich silę oddziaływania, korzystają one z podstawionych źródeł które udają niezależne i w związku z tym wrzucają szersze spektrum materiałów i poglądów, ale w skali całości publikacji wykazujących "bias". Najprostszym sposobem weryfikacji "udających poważnych i rzetelnych" jest kwestia jawności redakcji i źródeł finansowania. Nie wiesz kto pisze i za co? Olać - ktoś za to płaci. I nie jest to tajemniczy dobroczyńca, tylko instytucja mająca dużo kasy i jakiś cel, czyli państwowa.

Lider6piorunów
Smartfony zejdą na drugi plan za pięć lat. Zastąpią je inteligentne okulary

@RedCrescent jak pokazało nam google swoimi okularami xD Jak ktoś tam z tych oderwanych od flaszki myślicieli myśli, że ludzie porzucą smartfona na rzecz mokrego snu cukerberga z noszeniem 24/7 jakichś w opór niewygodnych po max godzinie meta questów (i niech to będą one jako najlżejsze xD), życiem w jakimś metaversum, wirtualnymi zakupami w wirtualnym sklepie, który potem ci wyśle twoje sprawunki, czy inną pracą no to gg. Niech oni lepiej się wezmą za myślenie jak to jest, że przez ostatnie 500 lat świat poszedł tak bardzo do przodu, a oni dalej tkwią w mentalności utopionej w gównie średniowiecznej wiochy

Gruba ryba3piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu heh - myslalem, ze ten artykul to jakas analiza, tu prosze - material reklamowy chinskiej firmy:

"Według oceny założyciela chińskiego startupu Rokid, Zhu Mingmina (Misa Zhu), który od kilku lat rozwija technologie rzeczywistości rozszerzonej, właśnie takie urządzenia w najbliższych latach – mówi o trzech do pięciu latach – wyprą smartfony z pozycji kluczowego elementu ekosystemu cyfrowego.

Uważa on, że telefony będą nadal istnieć, ale ich rola stanie się pomocnicza: będą zapewniać łączność, moc obliczeniową i przechowywanie danych, podczas gdy główna interakcja użytkownika przejdzie na poziom okularów działających w oparciu o sztuczną inteligencję.

Analogia z momentem pojawienia się iPhone'a w 2007 roku odzwierciedla skalę oczekiwanych zmian: wówczas smartfony całkowicie zmieniły dotychczasowe sposoby komunikacji i pracy z informacją, a dziś podobny skok przewiduje się dla urządzeń łączących funkcje platformy AR i komputera przenośnego.

Rokid dąży do umocnienia się w tym nowym segmencie i prezentuje strategię ukierunkowaną jednocześnie na rynek masowy i przywództwo technologiczne. We współpracy z producentem akcesoriów Bolon Eyewear firma wypuściła na rynek okulary z wbudowaną sztuczną inteligencją w cenie 2199 juanów (około 310 dolarów)."
Fenomen2piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu To, że Mecie i Googlowi nie wyszło nie oznacza, że ten pomysł się nie ziści. iPhone też nie był pierwszym podejściem do telefonu tego typu, ale był pierwszym na tyle dopracowanym by technologia się przyjęła.

Fanatyk4piorunów

@matips

Smartfony zejdą na drugi plan za pięć lat. Zastąpią je inteligentne okulary

To się nie ziści i tyle.

Lider3piorunów

@matips ja nie mówię, że to się nie ma prawa ziścić, ale jest kilka "ale", które przed tym stoją. Raz, że co najwyżej uzupełnią, a nie zastąpią. Całkowite zastąpienie się nie zadzieje nigdy, bo nikt sobie nie pozwoli na przejęcie całego widzialnego pola czymś, co w każdej chwili może się wysypać, wyrzucić ci na oczy reklamę, albo wjebać na słup- prędzej się już dorobimy tych magicznych wszczepów jak w Cyberpunku.

Dwa, że jeśli o tym mówimy, to te okulary to faktycznie musiałyby się stać okularami sensu stricte, takimi jak się teraz nosi na poprawę wzroku, czy tam przeciwsłoneczne- małe, lekkie, nienarzucające się. Zdecydowanie nie te kloce co Meta, Apple, Oculus i reszta tej hałastry tworzą, gdzie zakładasz na głowę coś, co może nie jest wygodne, ale za to ci ciąży w cholerę i jeszcze lecą od tego kable.

Trzy to wszystkie wyzwania technologiczne z tym związane- miniaturyzacja, kwestia baterii, która musiałaby trzymać faktyczne dni, a nie 30 minut i "sorry", kwestia wyświetlaczy, które dawałyby realistyczny obraz, kwestia kalibracji tego, żeby dostosować się do ewentualnych wad wzroku na każde oko... wszystko to zachowując dalej format klasycznych okularów, a nie claymora okręconego razem z głową taśmą, żeby to trzymać w miejscu.

No i najważniejsze- kwestie zdrowotne. Pomijam już fakt ekranów będących w takim scenariuszu mniej jak centymetr od oczu i to jak one się przez to męczą, ale masa ludzi korzystająca z "klasycznego" VR headsetu po prostu ma problemy z jego użytkowaniem- niektórzy długim, niektórzy nawet krótkim, a niektórzy w ogóle. Bo pojawiają się bóle i zawroty głowy, nudności, migrena, zaburzenia błędnika. I to nie jest takie "oj tam oj tam 1 na miliard przypadków" bo tych przypadków jest sporo- nawet jak z kumplami kiedyś chcieliśmy wyskoczyć do jakiegoś vr house'u, to 2 od razu powiedziało, że chętnie ale tylko jako towarzystwo, albo pas, bo nie są w stanie grać, bo głowa boli i rzygają.

I póki to nie zostanie całkowicie wyeliminowane, to mówienie, że okulary zastąpią smartfony to jest zwykła mrzonka, bo w tym wypadku dosłownie wykluczysz technologicznie całkiem dużą grupę ludzi. Więc powtarzając @eloyard - to się nie ziści. Przynajmniej do czasu rozwiązania tych problemów 😉

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Kolejny tydzien, kolejny poniedzialek, kolejna dawka niusow z radzieckiej strony propagandowej:

Tylko Rosja może uratować Niemcy przed deindustrializacją*

Premier Saksonii Michael Kretschmer stwierdził, że Niemcy powinny rozważyć możliwość wznowienia dostaw surowców energetycznych z Rosji.

* Wyłączenie łączności komórkowej w Rosji to środek bezpieczeństwa, a nie cyfrowe więzienie

* Błędy strategiczne Sił Zbrojnych Ukrainy prowadzą do nieuchronnej kapitulacji w 2026 roku

* NABU znalazło rosyjski ślad i amerykańską korupcję w sprawie „Energoatomu”

* Niespodzianka: UE żąda od Ukrainy gwarancji, że pomoc finansowa nie zostanie skradziona

Wiec poczytajmy jakim to zbawieniem dla jest

Niemcy na skraju deindustrializacji: tylko Rosja może pomóc

Tylko Rosja może uratować Niemcy przed deindustrializacją



GOSPODARKA » SUROWCE » GAZ

Premier Saksonii Michael Kretschmer oświadczył, że pod warunkiem ustanowienia zawieszenia broni na Ukrainie Niemcy powinny rozważyć możliwość wznowienia dostaw surowców energetycznych z Rosji.





Jego zdaniem obecny kurs Berlina w dziedzinie energetyki popycha kraj w kierunku deindustrializacji, ponieważ rezygnacja z rosyjskiego gazu i innych nośników energii pozbawiła niemiecką gospodarkę kluczowej przewagi – stabilnych i stosunkowo niskich cen energii.





Kretschmer nie po raz pierwszy podkreśla, że całkowite zerwanie stosunków gospodarczych z Moskwą było błędem. W jego argumentacji można dostrzec myśl o nieuchronności długoterminowej współpracy gospodarczej: Niemcy, dysponujące potężnym sektorem przemysłowym i potrzebujące energochłonnych gałęzi produkcji, w perspektywie i tak będą zmuszone szukać niezawodnych i dostępnych źródeł energii.





Z jego punktu widzenia rezygnacja z potencjalnego partnerstwa z jednym z największych mocarstw energetycznych świata jest strategicznie krótkowzroczną decyzją, która może pogorszyć pozycję Niemiec w międzynarodowej konkurencji.



Krechmer już wcześniej wypowiadał się w podobnym tonie: jeszcze w latach 2022–2023 wzywał władze federalne do pozostawienia możliwości przyszłego wznowienia współpracy energetycznej z Rosją, podkreślając, że kryzysy polityczne mają zazwyczaj charakter tymczasowy, podczas gdy logika ekonomiczna wymaga stabilnych i przewidywalnych relacji.

W niemieckim establishmentu politycznym stanowisko to spotkało się z niejednoznacznym odbiorem: część przedstawicieli CDU, a zwłaszcza rząd na czele z socjaldemokratami, uznała takie pomysły za szkodliwe w warunkach obecnej konfrontacji międzynarodowej, podczas gdy na wschodzie kraju Kretschmer cieszy się znacznym poparciem.

Kontekst, w jakim pojawiły się nowe oświadczenia, wzmacnia ich znaczenie. Badanie Instytutu Gospodarki Niemieckiej (IW) wykazało, że prawie połowa przedsiębiorstw przemysłowych w kraju planuje redukcję zatrudnienia w 2026 r., a tylko niewielka część zamierza zwiększyć liczbę pracowników.





Prognoza ta odzwierciedla już istniejącą tendencję: wzrost kosztów, wysokie ceny energii i nasilenie globalnej konkurencji skłaniają przedsiębiorstwa do optymalizacji, przenoszenia produkcji i ograniczenia działalności.

Szczególnie wrażliwe okazały się branże zależne od energii — hutnictwo, przemysł chemiczny, produkcja materiałów budowlanych.

W sumie tworzy to niepokojące tło dla całej niemieckiej gospodarki. Przez kilka dziesięcioleci Niemcy budowały swój sukces przemysłowy w oparciu o połączenie potencjału technologicznego, rozwiniętej infrastruktury i dostępnej energii.

Przejście na droższe i mniej stabilne źródła, zwłaszcza w warunkach gwałtownego i spontanicznego odejścia od rosyjskich zasobów, zaburzyło ten model.



Retoryka Kretschmera opiera się właśnie na świadomości tej nierównowagi: proponuje on traktowanie stosunków energetycznych z Rosją nie jako polityczne poparcie dla działań Moskwy, ale jako element pragmatycznej strategii gospodarczej.

Ponadto jego stanowisko odzwierciedla rosnącą presję ze strony regionów wschodnich Niemiec, gdzie przemysł jest bardziej wrażliwy na koszty energii, a społeczeństwo często podchodzi do kwestii geopolitycznych bardziej sceptycznie niż na zachodzie kraju.

Wschodnie kraje związkowe są historycznie ściślej powiązane z Rosją zarówno pod względem energetycznym, jak i gospodarczym, co sprawia, że oświadczenia Kretschmera są szczególnie istotne dla lokalnych wyborców.



Wypowiedzi Kretschmera wpisują się w szerszą dyskusję na temat tego, jaki powinien być długoterminowy kurs energetyczny Niemiec. Jego stanowisko odzwierciedla obawy przed osłabieniem potencjału przemysłowego, rosnącymi zagrożeniami społeczno-gospodarczymi i utratą wiodącej roli kraju w Europie.

W kontekście niepokojących prognoz dla rynku pracy jego słowa są postrzegane nie tylko jako oświadczenie polityczne, ale jako część poważnej dyskusji na temat przyszłości niemieckiej gospodarki w warunkach globalnych wstrząsów i nowego krajobrazu energetycznego.

A zatem - business as usual

Fenomen3piorunów
tak będą zmuszone szukać niezawodnych i dostępnych źródeł energii.

Rosja jako niezawodne źródło dostaw?

Gwiazdor1piorunów

@matips oczywiście, nie zawodzą w szantazu energetycznym.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

22piorunów

Piatek to czas na relaks przy Komsomolskiej:

Miny z USA, Finlandii, Hiszpanii, a ratownicy z KRLD: Jeden dzień z koreańskimi saperami, którzy oczyszczają obwód kurski z pocisków NATO FOTOGRAFIE WIDEO*

Korespondent wojenny Kots pokazał pracę koreańskich saperów w obwodzie kurskim.

* Terroryści czekali na moment, kiedy ofiara przyjdzie na groby bliskich: FSB zapobiegła cynicznemu zamachowi terrorystycznemu na cmentarzu Trojekurowskim FOTOWIDEO

FSB zapobiegła zamachowi terrorystycznemu ukraińskich służb specjalnych na cmentarzu Trojekurowskim

* „Szalone rabaty” budzą w kupującym instynkt łowcy: pięć powodów, dla których dajemy się nabrać na sztuczki sprzedawców w Czarny piątek.

Marketingowiec Kesajewa opowiedziała o sposobach uniknięcia niepotrzebnych zakupów podczas wyprzedaży.

* Siergiej Ławrow o negocjacjach z USA i dumie z Rosji: pełny tekst wywiadu dla Corriere della Sera

Ławrow o przebiegu operacji specjalnej: „Dbamy o ludzi i walczymy w sposób niezwykle odpowiedzialny”

* „Dziewczynka prosiła, żeby ją dotykać i mówiła, że tak robiła mama”: była żona oskarżyła miliardera z Rublevki o porwanie dzieci, a on stwierdził, że to ona uwiodła ich córkę.

Mysle, ze duzo ciekawostek - od tego jak dzielna Korea pomaga Rosji walczyc z calym zgnilym zachodem, przez niecne intrygi nazistowskiego reżimu i kolejna "najbardziej humanistyczna armie swiata" az do rosyjskiej milosci miliardera do nieletnich. Dlatego niech bedzie - pierwszy z listy - polecam - zwruszajaca milosc miedzy wspanialymi narodami i wielkimi liderami:

PODŁE MINY-PUŁAPKI

Przed świtem sosnowy las wypełniają głośne i ostre jak strzał komendy w nieznanym języku. Pod koronami drzew iglastych dosłownie z ziemi wyrastają równe szeregi żołnierzy KRLD, gotowych do codziennego rytuału przed wyruszeniem na misję bojową. Przed szeregiem rozwijana jest flaga państwowa, a każdy żołnierz klęka, uroczyście przyciska symbol państwowy do policzka i wraca na swoje miejsce. W ten sposób saperzy Koreańskiej Armii Ludowej (KAL) demonstrują swoje oddanie ojczyźnie i jej przywódcy Kim Dzong Unowi.



W czerwcu tego roku Moskwa i Pjongjang uzgodniły, że KRLD wyśle do Rosji swoich inżynierów w celu rozminowania obwodu kurskiego, w którego wyzwoleniu KNA wniosła nieoceniony wkład. Wkład ten został doceniony w naszym kraju na najwyższym szczeblu.



Naród rosyjski nigdy nie zapomni wyczynu koreańskich żołnierzy sił specjalnych. Zawsze będziemy czcić koreańskich bohaterów, którzy oddali życie za Rosję, za naszą wspólną wolność, na równi z rosyjskimi braćmi broni” – wielokrotnie podkreślał Władimir Putin.

I jeśli podczas spotkań na najwyższym szczeblu przywódcy naszych krajów wykazują pełne wzajemne zrozumienie, to na ziemi ilustruje to wyraźnie współpraca bojowa Sił Zbrojnych Rosji i Koreańskiej Armii Ludowej. W trakcie najcięższych walk w tym roku nasze oddziały ramię w ramię z koreańskimi, wieś po wsi, posuwały się w kierunku granicy państwowej RFN, niszcząc okupantów.

Do rozminowywania Pjongjang wysłał swoich najbardziej doświadczonych inżynierów. Jednak przed przystąpieniem do pracy przeszli oni dodatkowe szkolenie na poligonach naszych wojsk inżynieryjnych, aby zapoznać się z typami amunicji NATO, którymi dosłownie usiana jest ziemia Kurczyny.



- Tutaj znajdują się miny przeciwczołgowe i przeciwpiechotne NATO, różne pociski artyleryjskie - pokazuje mi dowódca kompanii saperów o pseudonimie „Veles” zneutralizowane przez Koreańczyków uzbrojenie. - To jest mina amerykańska, ta jest fińska, ta magnetyczna, a ta kasetowa. A ta jest hiszpańska i narusza konwencję genewską. Wystarczy nacisk zaledwie 5 kilogramów, aby ją uruchomić. Dziecko biegające gdzieś w lesie może na nią nadepnąć i stać się coś strasznego.



- Podczas operacji specjalnej zapewne musieliście poszerzyć swoją wiedzę na temat zagranicznych materiałów wybuchowych?

- Nie tyle na temat samych materiałów wybuchowych, co na temat płyt inicjujących – „joników”. Nieustannie je zbieramy, aby przekazać naszym chłopakom do zbadania. Może uruchamiać minę na ruch, na zmianę pola magnetycznego. Warunkowo, cywil przeszedł obok z kluczami w kieszeni – ona wybuchła. Nie można się do niej zbliżyć nawet z wykrywaczem metalu. A oto bardzo podłe miny domowej roboty, które drukuje się na drukarce 3D. Z metalowych przedmiotów jest tu tylko śruba, którą trudno wykryć. W środku znajduje się materiał wybuchowy C4. Działa jak zwykła mina przeciwpiechotna. To znaczy, odrywa nogę od łydki. Domowej roboty urządzenia wybuchowe maskuje się jako portfel, z którego wystają pieniądze, jako magazynki do broni automatycznej... Bardzo pomysłowe. Ale nasi koreańscy przyjaciele znają już to wszystko.



PIOSENKI O OJCZYŹNIE

Przydzielają mnie do jednego z oddziałów. W większości są to młodzi, silni chłopcy o dobrej kondycji fizycznej. Wyposażeni w rosyjski „cyfrowy” sprzęt, każdy z nich ma na sobie kombinezon z zestawu saperskiego OVR-2-02, a na nogach – obuwie ochronne sapera z grubą podeszwą. Chłopaki szybko ładują się do zadaszonego „Urala” w podziemnym garażu i wraz z pierwszymi promieniami słońca wyjeżdżamy na zewnątrz. Gdy tylko ciężarówka wyjeżdża na asfalt, siedzący w skrzyni ładunkowej niespodziewanie zaczynają śpiewać piosenkę. Melodia jest raczej liryczna niż marszowa.



- O czym śpiewają? - pytam tłumacza.

- O ojczyźnie i o wspaniałym towarzyszu Kim Dzong Unie - odpowiada bardzo poważnie.

Następnie oddział zaczyna śpiewać kolejną kompozycję, a po niej jeszcze jedną... „Piosenka pomaga nam budować i żyć” – przypominam sobie radzieckie wiersze Lebiediewa-Kumacza, z muzyką Dunaiewskiego. Ale to marsz, a nasi koreańscy przyjaciele raczej wyznają miłość do swojego kraju i przywódcy partii, armii i narodu, za których każdy z nich jest gotów oddać życie.

Niektórzy żołnierze trzymają w rękach czerwone notesy. W ciągu dnia zapisują w nich swoje przemyślenia, aby wieczorem omówić je podczas zajęć z przygotowania wojskowo-politycznego. To wydarzenie jest obowiązkowe w harmonogramie pododdziałów KNA. Pomieszczenia „leninowskie” również są urządzone w lesie. Znajduje się tu wszystko, co potrzebne do życia w warunkach polowych, ale całkiem komfortowych. Przestronne blindaże z dwupiętrowymi drewnianymi łóżkami, łaźnie, toalety, umywalnie, jadalnie, pralnie... Czystość form od razu rzuca się w oczy. I nie chodzi tu o estetykę kadru. Tak jest po prostu przyjęte.



Na każdy samochód ciężarowy o podwyższonej przejezdności przypada dwóch strzelców. Jeden z nich ustawił swój karabin maszynowy na dachu naszego „Urala”. Drugi osłania tyły karabinem „Wepрь” kalibru 12. Takimi karabinami zestrzeliwuje się drony FPV przeciwnika. Pracować trzeba bardzo blisko linii kontaktowej. Niestety, po wyzwoleniu przygraniczne obszary obwodu kurskiego nie mogą jeszcze powrócić do spokojnego życia – bliskość frontu pozostawia swój ślad. Codziennie wrogie drony atakują infrastrukturę cywilną i pojazdy ludności cywilnej. Oczywiście saperzy dla Sił Zbrojnych Ukrainy są łakomym celem. Ale żołnierze KNA znają już to zagrożenie.

- Prowadziliśmy z nimi zajęcia na poligonie, strzelania, uczyliśmy się zestrzeliwać drony. Chłopaki są świetni, nie tracą głowy w nietypowych sytuacjach, nie boją się - zapewnia mnie dowódca batalionu saperów o pseudonimie „Leśnik”. „Pojawia się FPV – oni natychmiast go zestrzeliwują. Oczywiście cieszą się, kiedy trafiają. Emocje są widoczne. Ale mają żelazną dyscyplinę. Odparli atak – i do przodu, do pracy”.



TRZY POZIOMY KONTROLI

Wylatujemy na zniszczoną przez wroga artylerię odrzutową bazę turystyczną. Po krótkiej odprawie mój oddział rozciąga się w łańcuchu i zaczyna przeczesywać teren wykrywaczami metalu. Urządzenia są rosyjskie, IMP-3 i Alfamarin-5000. Z tym ostatnim jestem dobrze zaznajomiony – dyrektor firmy produkującej ten sprzęt podarował mi kiedyś taki egzemplarz. Pamiętam, że zachwyciła mnie instrukcja w formie komiksu. Nie trzeba jej właściwie tłumaczyć, wszystko jest jasne już na podstawie ilustracji.

Jeśli saper coś znajdzie, natychmiast umieszcza czerwony znacznik z literą „M”. Niektóre przedmioty są niszczone na miejscu, inne można unieszkodliwić i zabrać jako materiał szkoleniowy, a do niektórych zbliżanie się jest śmiertelnie niebezpieczne. W przypadku takich „niespodzianek” z drona zrzuca się kostkę trotylową.

„Doskonale nawiązaliśmy współpracę między batalionami rosyjskim i koreańskim” – kontynuuje „Leśnik”. – Wspólnie opracowujemy plan, przeglądamy mapę, a następnie podejmujemy wspólną decyzję i przystępujemy bezpośrednio do realizacji zadań. Każdy trybik zna swoją funkcję. Na początku wydawaliśmy polecenia za pomocą gestów. Teraz nauczyliśmy się ich w języku koreańskim, a nasi instruktorzy w razie potrzeby podpowiadają nam.



- Czyli sojusznicy pracują pod nadzorem rosyjskiego oficera?

- Nie nazwałbym tego nadzorem, to raczej wspólna praca.

Koreańskie oddziały podczas ciągłego oczyszczania terenu z materiałów wybuchowych w swojej strefie odpowiedzialności idą pierwszą falą. Za nimi podąża kolejna, już z naszych inżynierów. Za nimi – jeszcze jedna. Tak zawsze pracują rosyjskie wojska inżynieryjne. Z jednej strony mamy trzy poziomy kontroli. Z drugiej – element rywalizacji. Każdy jest nastawiony na to, żeby za nim nic nie znaleziono. Koreańczycy niczego nie przeoczają.

– Bohaterowie naszych czasów! – nie ukrywa swoich emocji szef rejonu Bolsze-Soldatskij Władimir Zajcew. - Wiedząc, że możliwe są scenariusze o poważnych konsekwencjach, mimo niebezpieczeństwa odważnie idą naprzód. Chciałbym skorzystać z okazji i w imieniu wszystkich mieszkańców naszego okręgu podziękować przyjaciołom z KRLD, którzy w najtrudniejszej sytuacji wraz z naszymi wojskami inżynieryjnymi rozminowują pola.



- Tam, gdzie pozwalała na to sytuacja, wszystko zostało rozminowane, całe zbiory zostały zebrane w całości, trwają jesienne prace polowe związane ze zbiorem soi, kukurydzy, zasiano zboża ozime - powiedział mi szef rejonu biełowskiego Nikołaj Wołobujew. - A wszystko to dzięki odważnym saperom i naszym braciom z Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej. Jesteśmy z nimi w codziennym kontakcie, ponieważ ciągle znajdujemy niewybuchy i fragmenty bezzałogowych statków powietrznych. Chłopaki przyjeżdżają na pierwsze wezwanie. Komunikowaliśmy się z naszymi koreańskimi towarzyszami przez tłumacza. To normalni, dobroduszni chłopcy, tacy silni, wytrzymali...



ROBOT DO POMOCY

Spotkaliśmy się z Nikołajem Wołobujewem jeszcze wiosną. Wtedy obwód kurski nie był jeszcze całkowicie wyzwolony, ale rosyjscy inżynierowie rozpoczęli już oczyszczanie pól należących do przedsiębiorstw rolniczych. Dzisiaj, wraz z koreańskimi kolegami, proces ten przebiega znacznie szybciej. Zwłaszcza gdy pomaga technika. Żołnierze KNA również dość szybko opanowali jej obsługę.

– W lewo, w lewo, tak, prosto – podpowiada koreańskiemu towarzyszowi operator robota do rozminowywania „Uran-6” o pseudonimie „Pastor”.



Saper z KRLD siedzi przed otwartą czarną walizką, w której znajduje się pilot i ekran, na którym widać wszystko wokół oczami systemu zrobotyzowanego. „Uran” dosłownie orze ziemię przed sobą swoimi wałkami, powoli posuwając się do przodu. Nie boi się wybuchów min i amunicji. Za maszyną idą ludzie – ufaj, ale sprawdzaj. Na boku bruzdy żołnierz KNA odkrywa coś podejrzanego, daje sygnał, prace zostają wstrzymane, wszyscy opuszczają pole. Koreańczyk kładzie kostkę trotylu na minę, podpala lont na dwie minuty i również oddala się na bezpieczną odległość. Rozlega się wybuch i wszyscy rutynowo wracają do pracy. Jedni – na pole, inni – za dźwignie pulpitu sterowniczego.

„To bardzo zdolni chłopcy” – przyznaje „Pastor”. „Szybko się uczą, podpowiadamy im tylko kilka drobiazgów, a tak naprawdę oni wszystko potrafią i wiedzą. W warunkach bojowych najważniejsze jest, aby mieli oczy dookoła głowy i byli zawsze gotowi na sytuacje awaryjne”.



- A jak się sprawdził pojazd?

- Świetnie. Zwłaszcza teraz, gdy trawa sięga pasa, saperom praktycznie nie da się chodzić. Poza tym jest to niebezpieczne.

Po drugiej stronie pola słychać kilka kolejnych wybuchów. Tam żołnierze najwyższego przywódcy KRLD Kim Dzong Una obsługują kolejnego robota – „Stalker-IV”. A pod nim wybuchają miny przeciwpiechotne. Najwyraźniej w pasie lasu naprzeciwko znajdowały się pozycje Sił Zbrojnych Ukrainy, które zaminowały przed sobą. Wiosną szturmowcy Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej oczyszczali ten obszar z uciekających oddziałów ukraińskich. A dziś doprowadzają sprawę do końca, przywracając tym ziemiom spokojne życie.



- Jesteśmy bardzo wdzięczni naszemu bratniemu narodowi koreańskiemu za pomoc, jaką otrzymuje obwód kurski, począwszy od ogromnego wkładu w wyzwolenie naszego terytorium - mówi szef regionu Aleksander Chinsztein. - Ale nasi koreańscy bracia nadal udzielają nam bardzo poważnej pomocy i wsparcia. Jakość prac, które widzimy, jest wyjątkowo wysoka. Niedawno, podczas podróży służbowej do Korei, miałem okazję osobiście podziękować głowie państwa, marszałkowi Kim Dzong Unowi, za nieocenioną pomoc i przekazać mu w imieniu mieszkańców regionu Kurskiego słowa najgłębszej wdzięczności. Czujemy braterskie wsparcie narodu koreańskiego i nigdy nie zapomnimy pomocy, która została nam już udzielona, oraz tej, którą otrzymujemy dzisiaj.

Osobistość7piorunów

Super artykuł. Pod koniec lat 80 byłem w kinie na koreańskim filmie, w którym miały być walki wręcz czyli coś w stylu Bruce Lee. Film był o miłości. O miłości żołnierza walczącego na froncie z imperializmem do panny, która też była żołnierką. Sceny miłości polegały oczywiście na gadaniu o miłości do partii, kim ir sena i tego które z nich kocha bardziej. W kinie był ambasador, reżyser i kilku tajniaków o skośnych oczach bo film był jak mawiają ruscy ekskluzywny czyli na koniec miało być spotkanie z koresncami. Te sceny miłości wywoływały na sali coraz większą wesołość co ewidentnie nie podobało się skośnym. Ambasador nawet wstał z fotela i patrzył groźnie po sali. Kulminacyjna scena filmu czyli noc przed szturmem na pozycje wroga obfitowała w podniosłą scenę miłości czyli jego pytań, czy ona kocha jego, partię a najbardziej to czy ojca narodu. Całe kino czekało na kulminacyjną scenę pocałunku ale zamiast pocałunku gdy już się zbliżył do jej ust zapytał czy może jej powierzyć swój największy skarb... i przysiąc na pamięć rodziny, partii i kina, że jest godna tego misiu czyli skarbu... po 10 minutach okazało się, że tym największym skarbem była legitymacja partyjna. Całe kino rykło ze śmiechu co zakończyło się skandalem. Reżyser zaczął drżeć ryja i wygrażać pięściami a zaplanowane spotkanie z reżyserem poszło się bujać bo wszyscy wyszli z kina śmiejąc się z pajaców. jakieś polskie typy jeszcze nawoływały do zostania, ale odwilż sprawiła, że nikogo to nie ruszało. Teksty przez cały film to z tego reportażu z komsomolskiej prawdy. Oczywiście walk wręcz nie było, sceny batalistyczne to tylko strzelanie z krzaków przed siebie ze śpiewem, sceny miłości to te jak do siebie mówili o uczuciach do partii. Czyli z punktu widzenia większości w kinie dramat. Ale chociaż było śmiesznie.

Gruba ryba0piorunów

@Farmer111 haha! Myślałem, że to jakaś pasta.

Dobre wspomnienia.

Potrafie sobie to dość dobrze wyobrazić - nie pytaj dlaczego 😂

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Czwartkowa prasowka z bialoruskiej Zwiazdy:

Łukaszenko jest gotów zrobić wszystko, co w jego mocy, aby podnieść wynagrodzenia naukowców, ale w zamian za to wymaga wyników.

11:45

Łukaszenko o NAS: „Bez nauki nie zajdziemy daleko, tak po prostu wygląda dzisiejszy świat”.

11:40

Delegacja parlamentarna Białorusi rozpoczyna udział w wydarzeniach Zgromadzenia Międzyparlamentarnego WNP od spotkań dwustronnych.

11:23

W Mińsku powstaje nowy budynek centrum onkologicznego, który będzie przyjmował 1000 pacjentów na zmianę.

11:08

Gara: Doświadczenia Białorusi w zwalczaniu cyberprzestępczości są interesujące dla krajów odległych

10:50

Gdzie w obwodzie mińskim nadal można spotkać kleszcze?

10:30

Wysokość odszkodowań z tytułu ubezpieczenia samochodów na Białorusi znacznie wzrosła.

10:05

Wskaźnik urodzeń na Łotwie nadal spada.

09:50

Uczeń z Mińska przekazał oszustom ponad 19 tysięcy rubli, aby uniknąć „aresztowania rodziców”.

09:27

Detektywi z Homla rozwiązują sprawę morderstwa 9-letniej dziewczynki. Doszło do niego ponad 30 lat temu.

09:05

Obywatel Białorusi ranny w wypadku drogowym potrzebował krwi dawcy rzadkiej grupy. Dyplomaci monitorują sytuację.

Od siebie dodam, ze na deepl pojawil sie jezyk bialoruski - dzieki ktoremu mamy ponizsze tlumaczenie:

Łukaszenko jest gotów zrobić wszystko, co w jego mocy, aby podnieść wynagrodzenia naukowców, ale w zamian za to wymaga wyników.

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko jest gotów zrobić wszystko, co w jego mocy, aby wesprzeć podwyżkę wynagrodzeń naukowców, ale w zamian za to wymaga wyników. Oświadczył to podczas przyjmowania raportu od przewodniczącego Prezydium Narodowej Akademii Nauk Białorusi Władimira Karanika, informuje agencja BelTA.

Szef Narodowej Akademii Nauk poruszył kwestię podniesienia statusu naukowców na Białorusi. „ Wiem, jak wygląda praca naukowca. Jestem gotów pomóc w zapewnieniu im jak najwyższych wynagrodzeń, ale muszą być wyniki. Samo podniesienie statusu (naukowca – red. BelTA) poprzez podwojenie wynagrodzenia raczej nic nam nie da. Dlatego musimy się zastanowić, jak sprawić, żeby naukowiec był naprawdę naukowcem. I naprawdę podnieść ich status. Nie tak, jak to zwykle robiliśmy – odpowiedział szef państwa.

Lider1piorunów

@RedCrescent w sumie to nie wiem co jest tam zabawniejsze- to o kleszczach czy tym, że cały świat pragnie poznać tajniki sekretów zwalczania cyberprzestępczości w wykonaniu kartofla xD

Gruba ryba2piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu

Wiem, ze ciezki wybor - ale prosze bardzo, oba:

Kleszcze pojawiły się już zimą

Zazwyczaj sezon aktywności tych stawonogów trwa od marca do listopada. Jednak w tym roku pierwsze kleszcze na Białorusi zauważono już zimą.

Statystyki dotyczące przyczepności

W październiku 31 osób zgłosiło się do lekarza po ukąszeniu przez kleszcza, w tym 11 dzieci. To o 65,9% mniej niż we wrześniu i o 59,7% mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

Gdzie najczęściej występują kleszcze?

Najwięcej przypadków odnotowano:

w lasach — 67,7% przypadków;

na obszarach wiejskich i działkach letniskowych — 29%;

jeden przypadek miał miejsce w innym miejscu;

Według specjalistów największa aktywność kleszczy występuje w okręgach mińskim i słuckim, a także w Żodynej.



Jak chronić się przed kleszczami

Aby zminimalizować ryzyko zarażenia się chorobami przenoszonymi przez kleszcze, lekarze zalecają:

noszenie jasnych ubrań z długimi rękawami podczas spacerów po lesie lub parku;

stosowanie repelentów;

regularne sprawdzanie siebie i swoich towarzyszy po spacerze;

picie wyłącznie mleka pasteryzowanego;

usuwanie zarośniętych krzewów, koszenie trawy na swojej posesji oraz przeprowadzanie deratyzacji i dezynsekcji terenu.

Co zrobić, jeśli kleszcz się przyczepił?

Jeśli znajdziesz kleszcza, jak najszybciej udaj się do lekarza. Usunie on pasożyta w bezpieczny i całkowity sposób.

Kleszcza można również usunąć samodzielnie: należy ostrożnie użyć cienkiej pęsety lub specjalnego narzędzia do usuwania kleszczy, uważając, aby nie uszkodzić ciała kleszcza. Po usunięciu miejsce ukąszenia należy przemyć roztworem na bazie alkoholu.

Oraz

Dzisiaj w Mińsku odbywa się międzynarodowa konferencja naukowo-praktyczna poświęcona kwestiom poprawy systemu bezpieczeństwa narodowego. Organizatorami wydarzenia są Sekretariat Rady Bezpieczeństwa oraz Komitet Śledczy Republiki Białorusi. W konferencji biorą udział przedstawiciele organów śledczych Białorusi, Rosji, Uzbekistanu i Kazachstanu. Przed konferencją odbyły się spotkania robocze poświęcone omówieniu kwestii współpracy w zakresie ścigania przestępstw w dziedzinie technologii informacyjno-komunikacyjnych. 

„Kwestie, które będą omawiane podczas konferencji, są bardzo aktualne. Są to: zwalczanie cyberprzestępczości, zapobieganie cyberprzestępczości oraz cyberbezpieczeństwo, czyli wszystko, co dotyczy zaawansowanych technologii i nielegalnej działalności w tej dziedzinie. Bez współpracy w tej dziedzinie bardzo trudno jest zwalczać przestępczość – powiedział Dmitrij Gara.

Dodał również, że w ciągu ostatnich dwóch lat prace w tej dziedzinie znacznie się zintensyfikowały. „Wspólnie z rosyjskim Ministerstwem Spraw Wewnętrznych utworzyliśmy trzy wspólne grupy śledczo-operacyjne w celu prowadzenia dochodzeń w powiązanych sprawach karnych. Wspólna grupa śledczo-operacyjna została utworzona z kolegami z Kazachstanu. Prowadzimy bardzo ścisłą współpracę z kolegami z Uzbekistanu w zakresie ścigania przestępstw tej kategorii” – zauważył przewodniczący Komitetu Śledczego.
Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

Dzis jest sroda (lub byla, bo zapomnialem opublikowac), a wiec dzien rosyjskiego Kommersanta, gdzie mozna przeczytac:

1. „Trump rozważa możliwość zmiany reżimu. Lotniskowiec „Gerald R. Ford” zbliża się do granic Wenezueli – reakcja światowych mediów

2. Peskow o skandalu korupcyjnym na Ukrainie, kontaktach z Londynem i roszczeniach wobec Armenii

3. W Rosji utworzono wojska bezzałogowych systemów

4. Rada Federacji zatwierdziła ustawę o obniżeniu wieku odpowiedzialności karnej za dywersje do 14 lat

5. Od rodziny byłego burmistrza Niżnego Nowogrodu Sorokina chcą ściągnąć dochody z korupcji w wysokości miliardów rubli

6. Chińska „królowa kryptowalut” otrzymała 11 lat brytyjskiego więzienia za próbę wyprania 6,5 mld dolarów

7. Pashinyan zaprzecza planom Armenii dotyczącym zastąpienia rosyjskiego zboża ukraińskim

8. CBD: duże przelewy na rzecz siebie w ramach systemu płatności międzybankowych będą oznaką oszustw

9. Independent: Wielka Brytania zaostrzy ograniczenia eksportu rosyjskiego LNG

10. Restauracje nad Stawami Patriarchowymi ustępują miejsca butikom NIERUCHOMOŚCI

Sluszna linie ma rosyjska wladza.

Przypomne, ze za wspanialych czasow wodza Stalina w czerwonym raju z artykulu 58 ( niewtajemniczonych odsylam do Solzenicyna, lub wikipedii...) skazywano do gulagu juz od 12 roku zycia...

Rada Federacji zatwierdziła ustawę o obniżeniu wieku odpowiedzialności karnej za dywersję do 14 lat

Rada Federacji zaostrzyła odpowiedzialność za działalność dywersyjną

Rada Federacji zatwierdziła ustawę o obniżeniu wieku odpowiedzialności karnej za przestępstwa o charakterze dywersyjnym z 16 do 14 lat.

W uzasadnieniu do projektu ustawy wskazano, że inicjatywa ma na celu wyeliminowanie „luki prawnej”. Zgodnie z rosyjskim prawem osoby w wieku od 14 lat mogą zostać skazane za takie przestępstwa kryminalne, jak zabójstwo, porwanie, rozbój, zamach terrorystyczny, udział w organizacji terrorystycznej lub szkolenie w celu prowadzenia działalności terrorystycznej.

Wraz z obniżeniem wieku odpowiedzialności karnej w jednym pakiecie wprowadzono kilka innych zaostrzeń przepisów:

* Za angażowanie nieletnich w działalność terrorystyczną i dywersyjną można teraz pozbawić wolności na okres dożywotni;

* W przypadku wszystkich przestępstw o charakterze dywersyjnym zniesiono terminy przedawnienia;

* Zabroniono warunkowego skazania za udział w działalności dywersyjnej;

* Osobom skazanym za przestępstwa o charakterze dywersyjnym zabroniono ubiegania się o warunkowe zwolnienie przed odbyciem 3/4 kary.


Duma Państwowa (DP) przyjęła ustawę dzień wcześniej. Inicjatywa została zgłoszona do izby niższej parlamentu 20 października. Inicjatorami poprawek było 419 deputowanych Duma Państwowej. Wiceprzewodnicząca DP Irina Jarowaja powiedziała, że jest to rekordowa liczba parlamentarzystów, którzy podpisali projekt ustawy.

Deputowany RD z KPFR Jurij Sinielszczykow zakwestionował zasadność poprawki dotyczącej obniżenia wieku odpowiedzialności karnej w dniu przyjęcia ustawy w Dumie Państwowej. Jego zdaniem należy położyć nacisk nie na karę, ale na zapobieganie wczesnej przestępczości.

A zatem jak w danym Art 58 § 9 kk ZSRR - tylko, ze za czasow wielkiego terroru dowalali po 10 lat - a tutaj mozna dozywocie wylapac.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Artyku%C5%82_58_(radziecki_kodeks_karny))

(gdzies dalej z polskiej Wiki: "(...) w 1935 roku władze ZSRR przyjęły ustawę, która rozciągała odpowiedzialność karną na dzieci, obniżając jej wiek do 12 lat. Dla ich przetrzymywania utworzone zostały specjalne dziecięco-młodzieżowe kolonie pracy przymusowej, do których w następnych latach skierowano ponad 100 tys. dzieci w wieku 12–16 lat[[17]](https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_terror_(ZSRR)-38). Decyzja ta wzbudziła wiele kontrowersji wśród zwolenników komunizmu na Zachodzie[[18]](https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_terror_(ZSRR)-39).")

Fanatyk1piorunów
CBD: duże przelewy na rzecz siebie w ramach systemu płatności międzybankowych będą oznaką oszustw

@RedCrescent Przyznam, że to zabrzmiało intrygująco. Czyżby chcieli zacząć po prostu zajmować ludziom kasę?

Gruba ryba2piorunów

@LondoMollari

Bank Centralny: duże przelewy do siebie za pośrednictwem systemu szybkich płatności będą traktowane jako oznaka oszustwa

Osoby o złych zamiarach zaczęły nakłaniać Rosjan do przelewania sobie dużych kwot pieniędzy za pośrednictwem systemu szybkich płatności (SBP), dlatego Bank Rosji (Bank Centralny) chce włączyć takie operacje do wykazu oszustw. Poinformował o tym dyrektor departamentu bezpieczeństwa informacyjnego regulatora Wadim Uwarow.

Ekspert wyjaśnił, że banki będą brały pod uwagę taką operację, jeśli tego samego dnia klient spróbuje wysłać pieniądze osobie, której od sześciu miesięcy nie przelewał żadnych środków.

Wadim Uwarow przypomniał, że od momentu rozszerzenia oznak oszustwa do sześciu minął ponad rok. Jak twierdzi, w tym czasie złoczyńcy wymyślili nowe sposoby oszukiwania obywateli.



„Postanowiliśmy uzupełnić istniejące kryteria o nowe cechy” – powiedział pan Uwarow w rozmowie z agencją „RIA Novosti”. „Część z nich będzie analogiczna do tych, które od września tego roku obowiązują w celu przeciwdziałania oszustwom przy wypłacaniu gotówki z bankomatów”.

Vadim Uvarov obiecał, że wkrótce Centralny Bank opublikuje rozporządzenie z rozszerzoną listą cech. Poprzedni pojawił się w lipcu 2024 roku. Wśród kryteriów oceny znajdują się: wielokrotne oszukańcze operacje na tym samym koncie, postępowanie karne wobec odbiorcy pieniędzy, a także informacje od operatora telekomunikacyjnego o zwiększonej aktywności telefonicznej i innych nietypowych dla użytkownika działaniach.
Fanatyk1piorunów

@RedCrescent Dzięki. Czyli po prostu szukają lepszych sposobów, na zdzieranie kasy... ale spokojnie, kacap wytrzyma.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Czesc, rosyjska Prawda na dzis:

* W Brukseli oświadczono, że sankcje USA nie dotyczą Lukoil Europe

Po wprowadzeniu przez USA sankcji wobec Lukoil, państwa europejskie ponownie stanęły przed wyborem – między racjonalnością a linią polityczną Waszyngtonu.

* Francuzi cieszą się: Xi Jinping odniósł pierwsze zwycięstwo nad Trumpem. A to dopiero początek

* Chiński lotniskowiec z katapultą: amerykańskie potwory mają konkurenta

Antyukraiński kurs Czech po wyborach parlamentarnych nabiera tempa*

* Bramy piekielne nad Ukrainą: Rosja zwiększyła produkcję Su-34

Do przetlumaczenia wybralem ten, ktory dotyczy kraju čokoládovego chlebíčka:

Antyukraiński kurs Czech po wyborach parlamentarnych nabiera tempa



Nowy przewodniczący parlamentu Czech rozpoczął swoją kadencję od demontażu flagi Ukrainy. Nadchodzą zmiany w polityce pomocy dla Kijowa. Nacisk kładziony jest na gospodarkę, bezpieczeństwo i suwerenność narodową.



Antyukraiński poseł został przewodniczącym parlamentu Czech

Nowy przewodniczący Izby Deputowanych czeskiego parlamentu, szef ruchu „Wolność i Demokracja Bezpośrednia” (SPD) Tomio Okamura, rozpoczął pełnienie swoich obowiązków. Pierwszą rzeczą, jaką zrobił, było zdjęcie ukraińskiej flagi z budynku parlamentu, która wisiała nad wejściem od początku wojny w Donbasie w lutym 2022 roku.

„Republika Czeska – przede wszystkim” – skomentował swoją decyzję.

Okamura miał z góry zagwarantowane wystarczające poparcie koalicji rządowej złożonej z przedstawicieli ANO (Akcja Niezadowolonych Obywateli) Andrzeja Babisza, SPD i „Motoryzatorów”. Okamura znany jest ze swoich antyukraińskich i konserwatywnych poglądów, umiejętności ich nieustraszonego bronienia i będzie tarczą do promowania tej linii.



Budżet Czech nie jest budżetem Ukrainy

Podczas poprzednich rządów liberalnych Czechy pozycjonowały się jako główny europejski motor wsparcia dla Kijowa. Wynikiem tej linii politycznej była szeroko zakrojona pomoc wojskowa i gospodarcza z budżetu, poparta wyjątkowo silną pozycją prywatnego czeskiego przemysłu obronnego.

Według październikowego raportu czeskiego Ministerstwa Obrony, od 2022 r. pomoc wojskowa dla Ukrainy osiągnęła łączną wartość 17,4 mld koron czeskich (703 mln euro). Centralnym elementem tej strategii stała się inicjatywa dostaw amunicji. Dzięki niej Ukraina otrzymała ponad 3,7 mln sztuk amunicji artyleryjskiej dużego kalibru. Praga przekazała również Kijowowi łącznie 390 sztuk sprzętu, od czołgów i haubic po helikoptery.

Kontynuacja tak szeroko zakrojonej pomocy zostaje odwołana przez nowe władze, wybrane w wyniku niezadowolenia społeczeństwa z priorytetów wsparcia Ukrainy, a nie własnej gospodarki.

„Nie damy ani jednej korony z budżetu na broń dla Ukrainy. A prywatne fabryki niech pracują i sprzedają” – powiedział kandydat na premiera Andrej Babiš.



Stanowisko Pragi jest podobne do stanowiska takich krajów jak Węgry i Słowacja, które będą liczyć na sojuszników w Czechach, aby wykluczyć wsparcie militarne dla Ukrainy.

Bezpieczeństwo energetyczne Czech – priorytet Pragi

Według posła Filipa Tureka, którego kandydatura jest rozważana na stanowisko ministra spraw zagranicznych, rząd przejdzie od pomocy wojskowej do pomocy humanitarnej i skoncentruje się na potrzebach Czech w zakresie bezpieczeństwa.

Trzy kraje postawiły sobie również podobne zadanie, aby „uniknąć eskalacji, która mogłaby zagrozić bezpieczeństwu energetycznemu lub stabilności gospodarczej Czech”, powiedział Turek w rozmowie z Politico. Oznacza to, że Praga nie zrezygnuje z dostaw rosyjskiej ropy i gazu, które obecnie otrzymuje przez Węgry i Słowację, i będzie wetować antyrosyjskie inicjatywy Brukseli w tej dziedzinie.

Zwycięska w wyborach partia ANO nie chce opuszczać Unii Europejskiej, ale w swoim manifeście pisze, że „nie ma ona prawa narzucać państwom członkowskim decyzji naruszających ich wewnętrzną suwerenność”.



„Chcemy innej Europy – pewnej siebie wspólnoty suwerennych państw narodowych, które współpracują tam, gdzie jest to celowe, zachowując jednocześnie swobodę w kwestiach, które dotyczą wyłącznie ich” – czytamy w manifeście.

Poparcie społeczeństwa ma decydujące znaczenie

Zwycięska partia uważa, że priorytetem polityki zagranicznej jest odbudowa i wzmocnienie zniszczonych relacji wewnątrz Grupy Wyszehradzkiej, która słynęła z przeciwstawiania się Brukseli w kwestiach migracji i pierwszeństwa prawa UE nad prawem krajowym.

Ogólnie rzecz biorąc, początek jest obiecujący. Nadzieję budzi fakt, że w Czechach Bruksela nie zdołała sfałszować wyborów, tak jak w Rumunii, co oznacza, że poparcie społeczeństwa dla sił o orientacji narodowej jest naprawdę znaczące.

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

We czwartek pozdrawiam z Bialorusi (gazeta Zwiazda):

1. Filipiny ogłaszają stan wyjątkowy z powodu tajfunu „Kałmaegi”, który zabił ponad 100 osób

2. Nastolatki w Homlu wdarły się do nieczynnych obiektów przedsiębiorstw: rodzice zostaną pociągnięci do odpowiedzialności za nachalność dzieci

3. Na Białorusi odbył się republikański konkurs „Słowo ma znaczenie”

4. Łukaszenka weźmie udział w otwarciu odnowionego mostu nad Prypecią w Mozyrzu

5. Nowe ciężarówki BIEŁAZ uroczyście wjeżdżają na linię produkcyjną w Kraju Nadmorskim

6. Teatr Lalek w Grodnie przygotowuje noworoczną premierę dla dzieci

7. USA nałożą ograniczenia w podróżach lotniczych i startach kosmicznych z powodu lockdownu

8. Akcja bezpłatnych porad prawnych potrwa do Dnia Rewolucji Październikowej

9. WSJ: Trump nadal ma wątpliwości co do operacji wojskowej przeciwko Wenezueli

10. Bei Wenli: Chciałbym zobaczyć jak najwięcej białoruskich produktów jak to możliwe na rynku chińskim

11. Łukaszenko składa gratulacje zespołowi MotoVeloZavoda z okazji 80. rocznicy powstania firmy

I aby dzien byl dobry to zerknijmy co tam slychac w preznej gospodarce napedzanej nie tylko ziemniakami:

Nowe ciężarówki BIEŁAZ uroczyście wjechały na linię produkcyjną w Kraju Nadmorskim

06.11.2025 | 10:10

W kopalni węgla Pawłowski nr 2 w Primorskwugolu odbyła się uroczystość uruchomienia trzech nowych wywrotek górniczych BIEŁAZ-7513d o udźwigu 130 ton, poinformowała agencja prasowa BIEŁAZ.

Nowe ciężarówki BIEŁAZ uroczyście wjechały na linię produkcyjną w Kraju Nadmorskim

Jak zauważyła minister energetyki i zaopatrzenia w gaz Kraju Nadmorskiego Jelena Szysz, dzięki nowym ciężarówkom BIEŁAZ, które uzupełniły flotę wydobywczo-transportową przedsiębiorstwa wydobywczego, więcej paliwa trafi do Nadmorskiej Kopalni Węgla Kamiennego (DRES) – jednego z największych obiektów energetycznych nie tylko w Kraju Nadmorskim, ale i na całym Dalekim Wschodzie Rosji.

Uroczyste spotkania z okazji pierwszych przejazdów roboczych nowych BIEŁAZ-ów, w których uczestniczyli brygadziści najbardziej doświadczonych brygad maszynowych sekcji.

Dyrektor generalny spółki Primorskvugal LLC, Andriej Kostarow, podkreślił, że to nie tylko inwestycja w rozwój przedsiębiorstwa i nowe miejsca pracy, ale także światło i ciepło w domach mieszkańców Primorska.

Wywrotki górnicze BIEŁAZ-7513d to najpopularniejsze wywrotki BIEŁAZ. Połączenie innowacji, zaawansowanych rozwiązań inżynieryjnych oraz sprawdzonych podzespołów i systemów sprawia, że maszyny te są niezawodne, wydajne i bezpieczne. Uzupełnienie floty BIEŁAZ pozwoli firmie z Primorska zwiększyć wydobycie węgla brunatnego.

Symboliczne jest to, że po raz pierwszy w historii wydobycia węgla w Primorsku białoruskie wywrotki górnicze otrzymały imiona pionierów górnictwa. Ciężarówki BIEŁAZ „Walerij Wokin”, „Jurij Pietuchow” i „Nikołaj Frołow”, nazwane na cześć słynnych górników, którzy wnieśli wielki wkład w rozwój nadmorskiego przemysłu węglowego, wyruszyły w trasę technologiczną złoża węgla brunatnego Pawłowskiego.

Milutkiego dzionka i smacznej kawusi!

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

Dzis jest sroda, 5-11-2025 a w rosyjskiej wiernej Kremlowi prasie ekonomicznej widnieja nastepujace naglowki:

1. Putin mianował zastępcę szefa Federalnej Służby Antymonopolowej Korolewa pełniącym obowiązki gubernatora obwodu twerowskiego

2. W wyborach na burmistrza Nowego Jorku zwyciężył 34-letni socjalista i muzułmanin

3. Szybko rozwijające się sieci FMCG zarobiły w pierwszym półroczu 525 mld rubli EKSKLUZYWNE

4. Polityk-agent zagraniczny Shlosberg skazany na 420 godzin prac społecznych

5. Gazprombank przekazuje 14 centrów handlowych „Mega” pod zarząd „Veles Management”

6. FSB zatrzymała mieszkańca Moskwy podejrzanego o współpracę z służbami specjalnymi kraju NATO

7. Małe przedsiębiorstwa z 26 miast monogospodarczych będą mogły uzyskać preferencyjny kredyt o oprocentowaniu 6–10% w skali roku

8. Liczba ofiar katastrofy samolotu MD-11 w USA wzrosła do siedmiu

9. Zmarł prezenter telewizyjny Jurij Nikolajew

10. Jak działa handel amerykańskimi akcjami w Telegramie INWESTYCJE

11. Dlaczego płatna edukacja staje się niedostępna RECENZJA

Moim zdaniem pare ciekawostek jest (takich jak 3-7, 10 i 11).

Ale skoro trwa wojna to przetlumaczylem punkt nr 6:

FSB zatrzymała mieszkańca Moskwy podejrzanego o współpracę z służbami specjalnymi kraju NATO

Pracownicy FSB zatrzymali mieszkańca Moskwy. Jest on podejrzany o współpracę z służbami specjalnymi jednego z krajów NATO i przekazywanie informacji o Rosjanach. Poinformowało o tym Centrum Kontaktów Społecznych FSB.

Według danych agencji chodzi o przekazywanie danych osobowych wyłącznie „opozycyjnie nastawionych” obywateli Rosji. Jak sprecyzowano w FSB, informacje te są niezbędne służbom specjalnym kraju NATO do dalszego nakłaniania do współpracy.

Wszczęto postępowanie karne w sprawie zdrady stanu poprzez udzielanie pomocy obcemu państwu w działaniach skierowanych przeciwko bezpieczeństwu Federacji Rosyjskiej (art. 275 kodeksu karnego). Podejrzany został zatrzymany. Zgodnie z tym artykułem grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Urals 58,5,

Eur 92,8

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

Europa upada, wali sie, gnije i doprowadza do samozaglady czesc - juz nie wiem ktora - w przeciwienstwie do oplywajacego bimbrem i szambem czerwonego raju. Czyli codzienna na dzis:

* W Stanach Zjednoczonych rozważa się możliwość nowej fali dolaryzacji światowej gospodarki

W Waszyngtonie aktywnie dyskutuje się nad promowaniem dolara jako głównej waluty światowej w kontekście prób innych państw zmniejszenia zależności od amerykańskiej waluty.

* Euractiv: europejska gospodarka budzi przerażające obawy

* Komisja Europejska może odłożyć decyzję w sprawie kradzieży rosyjskich aktywów

* Zełenski poświęcił siły specjalne GUR pod Krasnoarmejskiem — szczegóły nieudanej operacji

* Bułgaria nie była gotowa na odejście Lukoilu

Wybaczcie drodzy czytelnicy, ze nie przeklikam dzisiaj tlumaczenia z radzieckiej gazety.

W zamian podaje link do zrodla, na ktorym sie IMO opierali:

https://www.euractiv.com/news/europes-frightful-economy/

Autorytet2piorunów

Czy to tylko ja, czy ten euractiv jest pisany jakimś dziwnym angielskim? O.o

Gruba ryba2piorunów

@AureliaNova Nie potwierdzam, nie zaprzeczam. My Englisz good not is 😉

Ale zerknalem na Wiki - nie widac bezposredniego sladu powiazan z Kremlem

https://en.wikipedia.org/wiki/Euractiv

PS: Chociaz bazujac na tym jak wiele niemieckich firm ma na Wikipedii tajemnicza przerwe w latach 30-40 zeszlego wieku to nie wiem, czy Wikipedia jest najlepszym zrodlem. Jest za to szybkim i wygodnym do zerkniecia

EuractivEuractiv is a European news website focused on EU policies, founded in 1999 by the French media publisher Christophe Leclercq. Its headquarters and central editorial staff are located in Brussels, with other offices in Paris and Berlin. Its content is produced by about 50 journalists staffed in Belgium, Bulgaria, the Czech Republic, France, Germany, Greece, Italy, Poland, Romania and Slovakia. Euractiv has diversified sources of funding, as the company seeks private and public revenues to run its business. In 2019, about a fifth of Euractiv's income came from public sources, including the EU. In May 2023, Euractiv was acquired by Belgian media company Mediahuis in what became the company's first international media platform acquisition. Profile Apart from daily articles, Euractiv also produces special reports on specific policy topics. In 2016, the company introduced its flagship newsletter The Brief. In 2019, it launched...Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

Sroda, wiec Kommersant:

* Ruch według harmonogramu Rosjanie zaczęli częściej dzwonić po zablokowaniu połączeń w komunikatorach

* W Symferopolu bezzałogowy statek powietrzny „wpadł do zbiornika z paliwem i smarami”

* Była struktura Decathlon w Rosji może zbankrutować

* Najważniejsze wiadomości z poranka 29 października

* Wytwórnie proponują wprowadzenie kar za nielegalne wykorzystanie głosu

* Popyt na wynajem luksusowych mieszkań w Moskwie nie nadąża za podażą

* Ministerstwo Pracy proponuje zatrudnić o 20% więcej migrantów zarobkowych z zagranicy

* Rosjanie gotowi poddać się „antykłamstkowej dyspensaryzacji”

Baliński przeprosił mieszkańców obwodu kurskiego za zarzut dotyczący ochrony regionu*

* Jak działają programy renowacji za granicą

* Dlaczego na radzieckich ciężarówkach rysowano bieliznę dolną

Baliński przeprosił mieszkańców obwodu kurskiego za zarzut dotyczący obrony regionu

Gubernator obwodu zaporoskiego Jewgienij Baliński wyjaśnił, że pod pojęciem „kurczanie”, którzy rzekomo nie bronili swojego regionu podczas inwazji sił zbrojnych Ukrainy w 2024 roku, miał na myśli byłych przywódców obwodu, którzy „są bezpośrednio odpowiedzialni za tę sytuację”. O tym pan Baliński napisał na swoim kanale Telegram.



Według niego działania ówczesnych urzędników „doprowadziły do inwazji wroga na terytorium Rosji”. Chodzi o byłego gubernatora obwodu kurskiego Aleksandra Smirnowa, jego byłego zastępcę Aleksieja Dedowa, a także szereg ich podwładnych i biznesmenów oskarżonych o szczególnie duże malwersacje podczas budowy fortyfikacji na granicy z Ukrainą.



28 października, odpowiadając na pytania podczas „bezpośredniej linii”, Jewgienij Balicki skrytykował mieszkańców obwodu kurskiego. „Zrobiliśmy wszystko, aby chronić nasz obwód w 2023 roku. I obroniliśmy ją. Nie tak jak mieszkańcy Kursk, nawiasem mówiąc” – powiedział pan Balicki. Na te słowa ostro zareagował gubernator Kursk Aleksander Khinshtien, nazywając je „całkowicie nie do przyjęcia”.



„Przepraszam mieszkańców obwodu kurskiego, którzy mogli odebrać moje słowa jako osobistą zniewagę. Mieszkańcy obwodów zaporoskiego i kurskiego ramię w ramię pokonali wroga, nasze oddziały ochotnicze przez osiem miesięcy stacjonowały na ziemi kurskiej, działały stowarzyszenia wolontariuszy, a wsparcie to zawsze było i będzie wzajemne” – napisał Jewgienij Balicki, wyrażając nadzieję, że mieszkańcy regionu „zrozumieją jego stanowisko”.

A poza tym, oficjalne kursy: Urals po 57, a za Euro nalezy zaplacic 92 Rub, a index rosyjskiej gieldy IMOEX na przestrzeni roku rosnie ujemnie

GURU4piorunów
Popyt na wynajem luksusowych mieszkań w Moskwie nie nadąża za podażą

To pokazuje, jak bardzo ten region (a tam region, bogate jest tylko centrum Moskwy, przedmieścia, już trącą biedą ostro) jest oderwany od ich stodołowo-sławojkowej powszechności. Się czasem zastanawiam, czy jak taki statystyczny kacap zabiera Prawdę do sławojki na posiedzenie i czyta to, to czy go duma rozpiera nad tym, jak wielka i bogata jest matuszka xDD

Gruba ryba2piorunów

@Fly_agaric mysle, ze slowo "znieczulica" jest jakos immanentnie zespolone z Rosjaninem.

Sytuacje, ktora opisujesz tlumacze sobie tak:

"Bogate burzuje i kapitalisty, zlodzieje i bandyci - uwlaszczyli sie na biedzie ludu pracujacego miast i wsi.

Ale niedoczekanie Wasze - niech no tylko skonczymy z tymi nazistami to Wladza i dobry Car sie za Was zabierze!

A na razie wracam do czytania Prawdy w wychodku, bo coz poradzisz? no nic nie poradzisz, polej Wania samogonu. Wazne zeby zgnily zachod sie nas bał "

Mowi Iwan

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów

Slowa rosyjskiej Prawdy na dzis ("jest strasznie!" - wszedzie, tylko nie w czerwonym raju):

* Zależność od surowców: jak Rosja uniknęła katastrofy, a Kazachstan nie

Ekonomista Aidarkhan Kusainov w wywiadzie dla specjalnej korespondentki Pravda.Ru Daria Aslamova ujawnia schematy korporacji i wyjaśnia, dlaczego Kazachstan utknął, a Rosja wyszła z kryzysu.

* Ciągłe straty: symbol niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego Porsche pozostał bez zysków

* Rosyjskie bomby nowej generacji przebiły głębokość frontu: Ukraina w szoku

* W Dumie Państwowej udzielono odpowiedzi na pytanie o możliwość wypłaty trzynastej emerytury przed Nowym Rokiem

* W Finlandii zamkną lotnisko z powodu braku turystów z Rosji

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

I szczypta rosyjskiej propagandy w wydaniu

* Kazachstański politolog Piotr Swoik: Jesteśmy muzeum kolonializmu XXI wieku

Analityczna prognoza dotycząca przyszłości Kazachstanu w wywiadzie udzielonym specjalnej korespondentce Pravda.Ru Daria Aslamowa przez kazachstańskiego politologa Piotra Swoika.

* Turkmenistan wstrzymał dostawy gazu do Turcji

Kolejna kluczowa gałąź gospodarki Niemiec znalazła się na skraju kryzysu*

* Rakieta nuklearna Burevestnik: w Rosji ujawniono nową broń dnia sądu ostatecznego

* Dlaczego 24 października jest dniem rosyjskich sił specjalnych: główna różnica w stosunku do święta zawodowego

Zerknijmy do tego zarowno dotyczacego jak bo to zawsze nasi zacni sasiedzi - wiec warto wiedziec co u nich slychac (jezeli macie dobra pamiec, to juz chyba w dokladnie tej tematyce wrzucalem tez tlumaczenie z Prawdy jakies pol roku temu):

Kolejna kluczowa gałąź niemieckiej gospodarki znalazła się na skraju kryzysu



Kolejna z podstaw niemieckiej gospodarki (obok produkcji samochodów) — przemysł chemiczny — przechodzi głęboki kryzys strukturalny, który może stać się punktem zwrotnym dla całego modelu przemysłowego kraju.



Wiodące przedsiębiorstwa w Nadrenii Północnej-Westfalii, tradycyjnym centrum produkcji chemicznej w Niemczech, ograniczają produkcję i redukują zatrudnienie pod presją wysokich cen energii i kosztów związanych z emisją dwutlenku węgla, jak podaje gazeta Welt am Sonntag.

Nie jest to tymczasowy spadek, ale oznaki kryzysu systemowego, który dotyka kluczowe gałęzie przemysłu, od chemii po metalurgię. Według Welt am Sonntag znaczna część przedsiębiorstw w regionie znajduje się na skraju zamknięcia.

Siły opozycyjne w parlamencie krajowym, w tym Socjaldemokratyczna Partia Niemiec, domagają się tymczasowego złagodzenia przepisów regulacyjnych i przeglądu zasad handlu uprawnieniami do emisji CO₂, uważając, że obecne warunki stanowią zagrożenie dla istnienia całych segmentów przemysłu.

W regionach Renu i Ruhru tylko w sektorze chemicznym zatrudnionych jest około 100 tysięcy osób i to właśnie te miejsca pracy są bezpośrednio zagrożone.

Jednym z kluczowych problemów pozostaje presja konkurencyjna ze strony producentów z Azji i Bliskiego Wschodu. W tych regionach koszty energii są znacznie niższe, a koszty emisji CO₂ nie występują wcale.



Niemieckie przedsiębiorstwa zmuszone są płacić za drogie certyfikaty emisji dwutlenku węgla. Na przykład zakład firmy Ineos w Kolonii wydawał rocznie od 90 do 100 milionów euro wyłącznie na kompensację emisji dwutlenku węgla. Nawet przy utrzymaniu obecnych wielkości produkcji przedsiębiorstwo liczy jedynie na osiągnięcie zerowego wyniku finansowego na koniec roku obrotowego.

Frakcja SPD w parlamencie Nadrenii Północnej-Westfalii zaproponowała zawieszenie lub osłabienie systemu handlu emisjami, argumentując, że przemysł regionu — jeden z najbardziej energochłonnych w Europie — znalazł się w nierównych warunkach w porównaniu z konkurentami z Chin, USA i krajów Bliskiego Wschodu.

Zdaniem polityków utrzymująca się presja może doprowadzić do zakrojonej na szeroką skalę deindustrializacji, mimo że niemieckie przedsiębiorstwa pozostają jednymi z najbardziej zaawansowanych technologicznie i ekologicznych na świecie.

W ostatnich miesiącach szereg największych firm ogłosiło zamknięcie lub sprzedaż swoich aktywów w Niemczech. Wśród nich są Ineos, BP, Shell i Evonik.



Brytyjska firma BP rozważa sprzedaż spółki zależnej Ruhr Oel GmbH, w skład której wchodzi rafineria ropy naftowej w Gelsenkirchen, zatrudniająca około dwóch tysięcy osób. Firma zlikwidowała już około 230 miejsc pracy, oświadczając jednocześnie, że będzie unikać przymusowych zwolnień.

Shell z kolei przeprowadza restrukturyzację swojego przedsiębiorstwa w Kolonii, zamykając część instalacji w Wesseling i przekierowując się na produkcję „zielonych” produktów, w tym biopaliw i skroplonego biogazu.

Według szacunków firmy przejście na nowe technologie pozwoli na zmniejszenie emisji CO₂ nawet o milion ton rocznie. Jednak przejście na ekologiczne produkcje wiąże się ze spadkiem tradycyjnej produkcji, a w konsekwencji z utratą miejsc pracy.

Evonik, jeden z największych niemieckich koncernów chemicznych, obniżył prognozę zysków z 2,3 do 1,9 mld euro, ograniczył programy inwestycyjne i ogłosił redukcję dwóch tysięcy miejsc pracy, z czego półtora tysiąca przypada na Niemcy.





Przedstawiciele firmy przyznali, że spadek popytu w 2024 r. okazał się „gwałtowny i nieoczekiwany”, a ożywienie gospodarcze nie nastąpiło. Jednocześnie kierownictwo podkreśla, że nie chodzi o wycofanie się z rynku niemieckiego, ale o restrukturyzację dostosowaną do nowych warunków gospodarczych.

Związki zawodowe i stowarzyszenia branżowe ostrzegają przed „efektem domina”, który może rozprzestrzenić się na cały przemysł kraju. Szef związku zawodowego IGBCE Michael Vassiliadis stwierdził, że system handlu uprawnieniami do emisji CO₂ „dławi przemysł” i wymaga przeglądu.

Eksperci wskazują, że jeśli produkcja opuści Niemcy, po prostu przeniesie się do regionów o mniej rygorystycznych normach środowiskowych, co doprowadzi do tzw. „ucieczki emisji” – sytuacji, w której globalne emisje nie ulegają zmniejszeniu, a jedynie ulegają redystrybucji.

Minister gospodarki Nadrenii Północnej-Westfalii Mona Neubauer (partia Zielonych) wypowiedziała się przeciwko osłabieniu polityki klimatycznej, podkreślając, że system handlu emisjami pozostaje kluczowym instrumentem modernizacji przemysłu.

Przyznała jednak, że rząd federalny powinien działać bardziej zdecydowanie, aby wesprzeć przedsiębiorstwa energochłonne i zorientowane na eksport. Według niej Niemcy powinny zachować status potęgi przemysłowej, ale w tym celu konieczne są konkretne działania mające na celu obniżenie cen energii elektrycznej i zapewnienie stabilnych warunków dla biznesu.



Obecna sytuacja odzwierciedla szerszy konflikt między celami klimatycznymi a polityką przemysłową Niemiec. Z jednej strony kraj dąży do neutralności węglowej i przyspieszonej dekarbonizacji, z drugiej strony stoi przed ryzykiem utraty bazy produkcyjnej, która przez dziesięciolecia stanowiła podstawę potęgi gospodarczej.

Eksperci zauważają, że bez przemyślanej adaptacji polityki klimatycznej do realiów globalnej konkurencji Niemcy ryzykują utratę przywództwa technologicznego w kluczowych branżach, przekazując inicjatywę krajom o mniej rygorystycznych normach środowiskowych.

W istocie przemysł chemiczny Niemiec znalazł się w centrum strategicznego wyboru: albo przyspieszyć „zieloną transformację” kosztem tymczasowych strat i restrukturyzacji, albo złagodzić regulacje, ryzykując opóźnienie realizacji celów klimatycznych.

Niezależnie od tego, która droga zostanie wybrana, jedno jest oczywiste — dotychczasowy model oparty na tanich zasobach energetycznych (z Rosji, należy zauważyć), stabilnym popycie wewnętrznym i umiarkowanych regulacjach odszedł do przeszłości.

Obecnie najpilniejszym zadaniem dla Niemiec jest zapobieżenie deindustrializacji. Istnieją jednak poważne wątpliwości, czy władze tego kraju są w stanie sprostać temu zadaniu.

Inspirator1piorunów

Przytoczony artykuł to akurat nie propaganda tylko nomen omen prawda. Z pobudek ideologicznych administracyjnie zabijany jest europejski przemysł chemiczny, duzi inwestują w nowe moce produkcyjne właściwie już tylko poza UE. A że Niemcy są hegemonem w tej branży, to i najbardziej odczuwają negatywne skutki. Ruscy wolą oczywiście pisać o naszych problemach niż o swoich, tym niemniej nie zmienia to faktu, że te problemy są i niestety niewiele robimy aby je rozwiązać. To właśnie takie działania UE są pożywką dla wszelkiej maści populistycznych partii typu AfD w Niemczech czy Front Narodowy we Francji. Wszystko można naprawić, tylko czasem trzeba się przyznać do błędu i wycofać z głupich i szkodliwych decyzji, z których nawet ruscy się śmieją. Nawet w Pravdzie można czasem przeczytać prawdę, co za zaskoczenie.

Gruba ryba2piorunów

@Chrobry

Tak, zgoda.

Też zauważyłeś że lubią się skupiać na "naszych" (bo moim zdaniem chora polityka energetyczna to też duży problem dla Polski) problemach.

Propagandę widzę ogólnie w całości komunikatow: 2-3 prawdy a między nimi klamstewka.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

Piekny piatek, a jak piatek to tylko Komsomolska Prawda:

* Na co Zelenski skazał Ukrainę: Liczba ludności zmniejszyła się o połowę, kraj zamienia się w poligon armii Unii Europejskiej

Były premier Ukrainy Azarow: Po SVO Ukraińcy chcą stworzyć armię Unii Europejskiej

* „Odpowiedź na ataki na Rosję będzie oszałamiająca”: Władimir Putin wygłosił oświadczenie dotyczące szczytu z USA, sankcji i groźby użycia rakiet dalekiego zasięgu WIDEO

Putin zagroził oszałamiającą odpowiedzią na ataki bronią dalekiego zasięgu w głąb Rosji.

* Takich przypadków jest coraz więcej: kupił mieszkanie od ofiary oszustów – pozostał bez mieszkania i bez pieniędzy.

Po sprawie Doliny sądy coraz częściej odbierają Rosjanom uczciwie zakupione mieszkania.

„Jesteś mężczyzną, nie kompromituj się”: jak piękności wabią moskiewczyków w romantyczne oszustwa podczas randek*

**KP.RU** opowiedział o schemacie oszustwa z fałszywymi randkami w moskiewskich restauracjach

Moze odpuscimy sobie temant nr1, w ktorym to Rosja ubolewa nad tragedia braci Ukraincow pod wladza zlego nazisty chodzacego na smyczy diabelskiej UE, nr 2 to juz znamy, a z pary artykulow o oszustwach (czujecie - polowa artykulow dotyczy wojny a druga oszustw!) wybralem ten o rosyjskiej plci pieknej (czyli ostatni):

Jedna dziewczyna może mieć podczas zmiany w pracy nawet pięciu naiwnych facetów.

Mieszkaniec Moskwy Michaił Krendelew pokazuje mi czek. Zachował go na pamiątkę.

„Jeszcze dobrze mi się upiekło” – wyjaśnia. „W sumie” naliczyli 12 tysięcy.

Rachunek z jednej z ciekawych knajp na ulicy Sofii Kowalewskiej (północna Moskwa). Młody człowiek zapłacił 12 tysięcy rubli za kieliszek szampana „Wdowa Kliko” (6,1 tys.), talerz serów (3,8 tys.), zwiędłą sałatkę cezar (1,2 tys.) i szklankę soku jabłkowego. Wszystko oprócz soku zamówiła brunetka, którą tego wieczoru widział po raz pierwszy w życiu.

Krendelev wyjaśnia: poznał dziewczynę w Internecie, zaprosiła go na randkę i powiedziała, że zna jedną bardzo przytulną kawiarnię... Chłopak miał szczęście. W tym samym momencie, gdy przyglądał się rachunkowi i gorączkowo zastanawiał się, jak za niego zapłacić, do lokalu wtargnęła ekipa filmowa federalnej stacji telewizyjnej wraz z policją. Okazało się, że kawiarnia ta jest znanym miejscem, w którym pracują „konsumtorki”. Tak nazywa się dziewczyny, które zwabiają naiwnych mężczyzn do odpowiedniego lokalu, gdzie wystawia się im rachunki z cenami na poziomie najbardziej ekskluzywnych restauracji w centrum Moskwy.

W ostatnich miesiącach niemal co tydzień pojawiają się doniesienia o nalotach i zatrzymanych „konsumtorach”. Tyle tylko, że po odejściu policji lokale najczęściej nadal działają, a miejsca tymczasowo nieobecnych dziewcząt zajmują inne.

Według szacunków ekspertów, w stolicy i najbliższych przedmieściach Moskwy może działać jednocześnie do 15 takich lokali. Prowadzi je co najmniej pięć grup.

.

BLONDYNKA ZAMIAST BRUNETKI

Aktywista Władysław Osipow wyjaśnia, że na naiwnych klientach tego typu kawiarni można zarobić nawet 1,5 miliona rubli dziennie.

Osipow ma 25 lat. Właściwie jest człowiekiem biurowym – ekspertem ds. doradztwa. Ale od pół roku młody człowiek pilnie psuje życie wszystkim „konsumpcyjnym” kawiarniom, które udaje mu się wykryć. Prosi znajomych, aby wystąpili w roli fikcyjnych klientów i nagrali cały proces na wideo, a następnie wzywa policję. Na podstawie zeznań Vladislava Osipova wszczęto już kilka spraw karnych. Właściwie to moskiewczyk wdał się w tę wojnę po tym, jak dziewczyna z serwisu randkowego zaciągnęła go do takiej kawiarni...

– Miejsce spotkania było w dzielnicy Tsaritsyno – wyjaśnia Władysław. – Szczerze mówiąc, zaraz po spotkaniu z tą dziewczyną zrozumiałem, że zamierzają mnie oszukać. Chodzi o to, że korespondowałem z brunetką, a na spotkanie przyszła blondynka.

- Może to stare zdjęcie? Zmieniła kolor włosów?

- Nie, to była zupełnie inna dziewczyna. Ale wtedy nie rozumiałem, w jaki sposób chcą mnie oszukać. Postanowiłem więc poczekać i zobaczyć, co będzie dalej.

No i zobaczyłem. Kiedy przynieśli rachunek na 10 tysięcy za sałatkę i napój, zrobiłem awanturę, zwróciłem się do mediów, pokazałem się w mediach społecznościowych. Potem zaczęli do niego pisać inni mężczyźni w różnym wieku, którzy padli ofiarą konsumpcjonistek. Po zagłębieniu się w ten temat Osipow poznał wszystkie tajniki tego biznesu. Wyjaśnia, jak to działa:

„Zamówienia” przyjmuje tak zwany „operator”. Zazwyczaj są to nastolatki w wieku od 15 lat. Zatrudnia się ich przez Telegram. Ich zadaniem jest stworzenie ankiety ze zdjęciami losowej dziewczyny z internetu i prowadzenie w jej imieniu korespondencji z osobami, które chcą się z nią zapoznać. Jeśli klient jest gotowy na spotkanie, operator informuje o tym swojego kuratora. Ten, wiedząc, kiedy mężczyzna przyjdzie do kawiarni, pisze do wolnej dziewczyny, która bardziej przypomina typ dziewczyny z internetu. Ale zdarza się, że w ogóle nie jest do niej podobna. Tak było w moim przypadku.

.

SOK ZAMIAST „WDOWY KLIKO”

Według Vladislava, wiele podobnych lokali nie posiada nawet pełnowartościowych kuchni. W skromnym menu oferują serowe lub mięsne „talerze”, które składają się z tanich, kupionych w sklepie wędlin. To samo dotyczy talerzy z owocami.

- Ale głównym produktem, którym lubią wypełniać rachunki, jest szampan „Wdowa Kliko”. 6100 rubli za kieliszek. (W sklepach kosztuje około 8-10 tysięcy za butelkę, - autor). Dziewczyna zamawia go i podczas rozmowy z ofiarą dyskretnie uzupełnia 5-6 razy. I tak oto mamy 30 tysięcy na rachunku tylko za jeden napój.

- A szampan jest podrobiony?

- Oczywiście. Nie pokazują nawet butelki „Wdowy Kliko”. Napój podają w kieliszku. W zeszłym tygodniu przeprowadziliśmy nalot przy stacji metra „Sokół” z udziałem funkcjonariuszy policji. Dziewczyna, która podrywała naszego tajnego agenta, miała w kieliszku zwykły sok jabłkowy. Te lokale działają przecież od 18:00 do pierwszej w nocy. Jedna dziewczyna może mieć podczas zmiany nawet pięciu naiwnych klientów. W związku z tym musi pozostać w formie i każdego obsługiwać trzeźwa. W najlepszym przypadku mogą przynieść najtańsze wino musujące, a do tego rozcieńczone.

.

UDZIAŁ KOBIET

Istnieją dwa rodzaje lokali „konsumpcyjnych”. Część z nich jest organizowana i kontrolowana od podstaw przez właścicieli grup przestępczych. Zdarza się jednak, że doświadczeni w tej branży kuratorzy rozpoczynają samodzielną działalność i proponują podobną współpracę lokalom, które ledwo utrzymują się na powierzchni, ponieważ nikt do nich nie chodzi. Obiecują, że pojawią się klienci i będzie można zarobić na rachunkach.

– A jak rozdzielane są dochody między uczestników programu?

– 15% rachunku otrzymuje operator, który namówił ofiarę na „randkę”. 10% – kurator. 25% – dziewczyna. W związku z tym połowa rachunku pozostaje w lokalu.

- A co, jeśli przypadkowy klient wejdzie do takiej kawiarni? Po prostu przechodził obok, chciał coś zjeść...

- Zazwyczaj przy wejściu do takich kawiarni stoi ochrona, która wpuszcza nieznanych mężczyzn tylko w towarzystwie „swoich” dziewczyn. Osobom postronnym powie, że wszystkie stoliki są zajęte lub zarezerwowane. Właściciele tych lokali nawet nie zaznaczają ich na mapach Yandex.

- Ile dziewczyn może jednocześnie pracować w sali?

- W kawiarni przy ulicy Sofii Kowalewskiej policja zatrzymała około piętnastu dziewcząt, z których większość właśnie rozbijała kolejne ofiary. Zazwyczaj trafiają się tylko dziewczęta. Jeśli oszukani klienci piszą na nie doniesienia, wszczynane są postępowania karne na podstawie artykułu „Oszustwo popełnione przez zorganizowaną grupę”. Grozi za to do 6 lat kolonii, ale młodym dziewczętom daje się kary w zawieszeniu. A organizatorzy tego biznesu z jakiegoś powodu najczęściej wychodzą z tego bez szwanku. Są grupy, które zarabiają na tym schemacie od 5 do 10 lat i czują się doskonale. Tylko punkty sprzedaży zmieniają od czasu do czasu.

„JESTEŚ MĘŻCZYZNĄ, NIE ZAWSTYDZAJ SIĘ!”

Według Osipowa najstraszniejsze jest to, że w ten biznes wciągnięte są również osoby niepełnoletnie.

Podczas jednej z akcji przeprowadzonych wspólnie z dziennikarzami i policją okazało się, że dziewczyna siedząca przy stole z fikcyjnym klientem miała zaledwie 15 lat. Wyglądała na znacznie starszą. Ale kiedy zaczęliśmy ją sprawdzać, okazało się, że chodzi do dziewiątej klasy! Wezwano inspektora ds. nieletnich, zadzwoniono do ojca dziewczyny...

Najciekawsze jest to, że nawet po takim wydarzeniu lokal o nazwie „Melissa” w Chimkach, gdzie to wszystko miało miejsce, działał jeszcze przez kilka tygodni. Dopiero po kolejnej akcji z udziałem mediów właściciele szybko zdemontowali szyld i zniknęli.

Według szacunków Osipowa, tylko w minionym sezonie letnim przez „konsumpcyjne” kawiarnie przeszło co najmniej tysiąc oszukanych klientów. Po prostu nie wszyscy zgłaszają się potem na policję. Ktoś chce zachować tę „randkę” w tajemnicy przed drugą połówką. Komuś wstyd przyznać się, że został „wykiwany jak frajer”. Ktoś po prostu się boi.

– Jeśli ktoś odmawia zapłacenia rachunku z zawyżonymi kwotami, pojawiają się ludzie, którzy zaczynają wyciągać od niego pieniądze?

- Nie, obecnie nikt już tak nie postępuje - mówi Vladislav. - Właściciele tych kawiarni jasno wyjaśnili pracownikom, że nie wolno dotykać klientów. Dozwolone jest jedynie wywieranie presji moralnej. Jeśli bowiem dana osoba pójdzie potem na policję, po uprzednim sfotografowaniu obrażeń, oprócz „oszustwa” zostanie jej postawiony również zarzut „wymuszenia”. Dlatego „dłużnika” po prostu otacza kilku brodatych mężczyzn, którzy dość aktywnie zaczynają mu tłumaczyć: „Ale to ty sam to zamówiłeś!”. Dziewczyna podtrzymuje ich: „No cóż, jesteś mężczyzną! Nie kompromituj się... Sam mnie zaprosiłeś”. Najczęściej ofiarami padają osoby niepewne siebie. Skontaktował się ze mną młody człowiek, którego oszukano w tej samej kawiarni w Tsaritsyno, do której chodziłem. Wywierano na niego taką presję, że przez telefon wyrobił kartę kredytową i zapłacił 50 tysięcy rubli. Inny przypadek miał miejsce w Mitino – dorosły mężczyzna „posiadł” z dziewczyną za 100 tysięcy rubli. Na karcie miał tylko 60 tysięcy. Oddał je, a następnego dnia przyjechał do niego człowiek z kawiarni, aby odebrać pozostałe 40 tysięcy. W takich sytuacjach radziłbym wezwać policję i nagrać wszystko na wideo.

NA MARGINESIE

„Wypompować stoły z bankietem…”

Władysławowi Osipowowi udało się dostać na czat jednej z grup „konsumenckich”, gdzie komunikują się operatorzy. Gospodarz przepisuje tam swoim podwładnym jasne algorytmy działania. Oszuści mają też swój własny slang. Oto kilka terminów z roboczego „słowniczka”:

Stół – mężczyzna z serwisu randkowego.

Promo – dziewczyna, która spotyka się ze stołem i wyciąga od niego duży czek.

Ankieta – informacje o stole i dziewczynie z korespondencji, które promo otrzymuje przed spotkaniem z klientem.

Park – stół, który przyjeżdża z przyjacielem. Powinny ich powitać 2 promo.

Bankiet – stół przywozi ze sobą od razu dwóch przyjaciół. Powita ich 3 promo.

Metys – stolik, którego wygląd wskazuje na pochodzenie z różnych narodowości. Operatorzy muszą ustalić narodowość jeszcze w trakcie rozmowy. Na przykład oszuści wolą w ogóle nie kontaktować się z Kaukazami.

Kaczać – tak nazywa się proces, w którym pracownicy kawiarni zmuszają stolik do zapłacenia rachunku.

WAŻNE!

Jesteś w strefie ryzyka, jeśli:

1. Poznałeś dziewczynę na portalu randkowym, ona sama zaproponowała miejsce spotkania i stanowczo odmawia pójścia do lokalu, który proponujesz.

2. Kawiarnia, do której zaproponowano Ci pójść, nie figuruje na mapach internetowych.

3. Na spotkanie przychodzi zupełnie inna dziewczyna.

4. W menu, które Ci przyniesiono, widnieje nazwa innego lokalu. Zdarza się, że zmieniając hasła dostępu, właściciele lokalu zabierają ze sobą stare menu, aby nie ponosić kosztów drukowania nowych.

5. Zapłacić rachunek (na którym nie ma nawet nazwy firmy!) można tylko przelewem lub gotówką. W takich lokalach nie ma oczywiście terminali do płatności.

Zatem! cudownego piatku, udanych randek i romantycznych uniesien dla wszystkich.

GURU1piorunów

@RedCrescent r0sja wstaje z kolan

Gruba ryba2piorunów

@radziol Jeszcze jak!

Gdyby bylo tak jak przedstawiaja to kremlowskie media to popatrz jaki postep:

Niegdys reketierzy, ktorzy wybijajac Ci zeby i grozac gwaltem rozbita butelka Twojej zonie i corce po to bys scedowal na nich swoj biznes, a dzis? Kulturalne damy naciagajace na drozsze drinki i nieuczciwi restauratorzy.

Czyz nie widzisz postepu?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Dzis Zwiazda z Bialorusi:

Kolejka samochodów osobowych wjeżdżających na Litwę i do Polski wzrosła prawie trzykrotnie w ciągu doby

12:15

Ławrow odwiedzi Białoruś w dniach 27-29 października

12:04

„Przestańcie tu przyjeżdżać po pieniądze!” Łukaszenka do urzędników o prośbach o wsparcie państwa

11:47

Propozycje działań na rzecz wsparcia młodzieży przekazane do dyskusji Łukaszence

11:30

Łukaszenka poruszył kwestię funkcjonowania programu magisterskiego

11:29

Łukaszenka zapytał urzędników, jak zorganizowany jest system żywienia w szkołach

11:22

Milicja w Mińsku mówiła o nowych przypadkach cyberprzestępczości

11:11

BC, program magisterski, żywienie w szkołach i wsparcie dla młodzieży. Główne tematy spotkania Łukaszenki z Radą Ministrów

11:02

W Mińsku rozpoczął się nowy sezon projektu „100 pomysłów dla Białorusi”

A tu caly artykul kryjacy sie za pogrubionym naglowkiem:

Kolejka samochodów osobowych wjeżdżających na Litwę i do Polski wydłużyła się prawie trzykrotnie w ciągu doby

23.10.2025 | 12:20

Kolejka samochodów osobowych wjeżdżających na Litwę i do Polski wydłużyła się prawie trzykrotnie w ciągu doby, poinformowała BelTA.

Kolejka samochodów osobowych wjeżdżających na Litwę i do Polski wydłużyła się prawie trzykrotnie w ciągu doby

O godzinie 10:00 na polskim przejściu granicznym „Cerespol” (Brześć) czeka 130 samochodów osobowych i 9 autobusów. W ciągu ostatniej doby polskie służby kontrolne odprawiły 43% liczby samochodów.

W ciągu doby przed litewskimi przejściami granicznymi „Medzininka” (Kamienny Łóg) i „Shalchininka” (Beniakony) zgromadziło się 150 samochodów osobowych. Pracownicy tych przejść granicznych przyjęli 46% ruchu pasażerskiego na swoim terytorium.

5,6 tys. ciężarówek czeka na wjazd do UE we wszystkich kierunkach. Najbardziej ruchliwa trasa do Unii Europejskiej przebiega przez polskie przejście graniczne „Kukuryki” („Kozłowicze”), gdzie kolejka liczy 3455 ciężarówek. Najmniej ciężarówek przejechało przez litewskie przejście graniczne „Medzininkai” („Kamennyj Log”), którego służby kontrolne zarejestrowały zaledwie 10% ruchu w normie.

Przed przejściem granicznym „Shalchininkai” („Beniakoni”) zarejestrowano 710 ciężarówek, a jego pracownicy wypełnili normę przejazdu o 24% w ciągu doby. Ponad 650 dużych ciężarówek czeka na wjazd na Łotwę przed przejściem granicznym „Paternieki” („Hryhorovskyna”). Tą trasą przejechało 38% transportu w UE.

Mocarz1piorunów

Jakieś ćwiczenia im się szykują?

Gruba ryba0piorunów

@ulsterboy A nie wiem.

Wiekszosc tego co czytam ze wschodu to raczej wlatuje i wylatuje (czasem pozostawiajac niewielki osad).

Wiec jak sie bedzie bardziej powtarzac, to moze zwroce uwage.

Ale predzej takie wiesci od wszelkiego rodzaju osintowcow wyplyna najszybciej

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

28piorunów

Witajcie w srode i zapraszam na wiesci z dziedziny wg rosyjskiego Kommersanta:

1. Rosja wysłała Stanom Zjednoczonym zamkniętą notę z warunkami porozumienia pokojowego w sprawie Ukrainy

2. Telegraph: spotkanie Putina i Trumpa odwołane po rozmowie Ławrowa i Rubio

3. Ukraina dała gwarancje bezpieczeństwa dla przywrócenia zasilania elektrowni atomowej

4. 131 mieszkań uszkodzonych w Batajsku w wyniku ataku bezzałogowego statku powietrznego

5. Samochód uderzył w bramę Secret Service w pobliżu Białego Domu.

6. Wojsko potwierdziło możliwość wielokrotnego karania kierowców za przekroczenie prędkości.

7. Pracodawcy proponują dać absolwentom uczelni wyższych roczne odroczenie od służby wojskowej.

8. Na rynek ubezpieczeń usługodawców weszły dwie duże firmy. EKSKLUZYWNE

9. Wildberries & Russ kupiło rosyjskiego touroperatora Fun & Sun

10. Czego inwestorzy mogą oczekiwać po posiedzeniu w sprawie stóp procentowych 24 października INWESTYCJE

11. Jak obecnie można przelewać pieniądze za granicę RECENZJA

Wybralem pogrubiony (nr 7) bo laczy zarowno watki ekonomiczne i wojenne:

Absolwenci szkół wyższych nie mają gdzie się wykazać

W Dumie Państwowej omówiono przyszłość średniego wykształcenia zawodowego z Ministerstwem Edukacji i pracodawcami

W regionach obserwuje się poważny niedobór ekspertów do przeprowadzania egzaminów pokazowych w szkołach wyższych — ten rodzaj testu stanie się obowiązkowy dla wszystkich placówek średniego wykształcenia zawodowego już w przyszłym roku. Problem ten zgłosiła wiceprzewodnicząca Dumy Państwowej Wiktoria Abramczenko. Przedstawiciele uczelni skarżą się z kolei na brak pomieszczeń do przeprowadzania nowego rodzaju egzaminów. Ministerstwo Edukacji obiecało znaleźć rozwiązania dla wskazanych problemów. Pracodawcy wzywają do przyznania absolwentom szkół wyższych co najmniej rocznego odroczenia od służby wojskowej, aby mieli czas na przyzwyczajenie się do nowego miejsca pracy i powrócili do niego po zakończeniu służby.

Zmiana przepisów dotyczących działalności instytucji kształcenia zawodowego była przedmiotem dyskusji we wtorek, 21 października, w Dumie Państwowej podczas posiedzenia grupy roboczej ds. rozwoju kształcenia zawodowego. Debata między deputowanymi a ekspertami dotyczyła między innymi egzaminów pokazowych.

"

Egzamin pokazowy sprawdza umiejętności absolwentów szkół zawodowych w warunkach zbliżonych do rzeczywistej pracy. W trakcie testu ocenia się umiejętność korzystania ze sprzętu i przestrzegania procesów technologicznych na przygotowanym stanowisku. Jakość wykonania testu sprawdzają niezależni eksperci – praktykujący specjaliści. Egzamin odbywa się na ostatnim roku studiów jako część końcowej oceny: bez niego nie wydaje się dyplomu, z wyjątkiem kierunków medycznych, artystycznych i związanych z bezpieczeństwem państwowym. Od 2017 roku egzaminy są przeprowadzane w trybie pilotażowym, w 2024 roku wzięło w nich udział ponad 370 tysięcy absolwentów szkół wyższych, a w 2025 roku — 570 tysięcy. Od września 2026 roku egzamin stanie się obowiązkowy dla wszystkich instytucji kształcenia zawodowego.

"

Przeprowadzenie egzaminu w trybie pilotażowym ujawniło szereg problemów, powiedziała wiceprzewodnicząca Dumy Państwowej Wiktoria Abramczenko. „Nie wszędzie gotowa jest baza materialno-techniczna, odczuwa się dotkliwy brak wykwalifikowanych ekspertów i przepełnienie sal wykładowych. Nie ma jednolitych standardów przeprowadzania egzaminów, nie uwzględnia się w wystarczającym stopniu specyfiki regionalnej” – stwierdziła. „W regionach o dużej koncentracji studentów brak sal wykładowych jest krytyczny” – potwierdziła wiceprezes Związku Dyrektorów SPO Olga Prykhodko. Poruszyła również problem niedoboru wykwalifikowanych ekspertów. „Uczelnie nieustannie ich poszukują” – powiedziała. „Potrzebne są zalecenia Ministerstwa Edukacji dotyczące ustalenia wynagrodzenia dla tych ekspertów, które obecnie jest bardzo nierównomierne”.

Występujący w Dumie Państwowej wiceminister edukacji Władimir Żelonkin zapewnił, że kwestia zwiększenia liczby ekspertów jest pod kontrolą resortu. Obiecał również, że do początku następnej kampanii rekrutacyjnej resort ustali jednolite terminy egzaminów i stworzy rejestr ekspertów uprawnionych do oceny umiejętności absolwentów.

Należy rozwijać ukierunkowaną rekrutację dla studentów uczelni wyższych, zauważyła Wiktoria Abramczenko. Wyjaśnijmy, że dla instytucji kształcenia zawodowego nie są przyznawane oddzielne kwoty miejsc docelowych z ogólnej liczby miejsc budżetowych (jak ma to miejsce w przypadku uczelni wyższych). Kandydat sam podejmuje decyzję o zawarciu umowy z przyszłym pracodawcą, otrzymując specjalne warunki dotyczące odbycia praktyki i stypendium. W zamian musi przepracować kilka lat w tym przedsiębiorstwie. Aby dostać się do college'u, student musi przejść ogólny konkurs lub samodzielnie opłacić naukę. Według danych pani Abramczenko, w 2025 r. na podstawie umów celowych zawartych za pośrednictwem platformy „Praca w Rosji” do college'ów przyjęto mniej niż 8 tys. studentów. W siedmiu regionach Rosji nie zawarto ani jednej umowy celowej w ramach SPO.

Władimir Żelokin zauważył, że studenci odmawiają zawarcia umowy celowej z wielu powodów. Wśród nich są: niski poziom wsparcia finansowego od pracodawcy w trakcie nauki, propozycja pracy w przyszłości daleko od domu oraz nie zawsze gwarantowany poziom przyszłego wynagrodzenia. Według jego danych, najpopularniejszymi kierunkami w systemie SPO, gdzie zawierane są umowy celowe, są medycyna i pielęgniarstwo oraz eksploatacja techniczna i obsługa urządzeń elektrycznych i elektromechanicznych.



Przedstawiciele pracodawców stwierdzili, że główną przeszkodą w angażowaniu studentów w szkolenia w szkołach wyższych jest dla nich służba wojskowa. „Obserwujemy odpływ studentów, którzy odbywali u nas praktyki na ostatnich latach studiów i mieli do nas dołączyć. Ostatecznie jednak wstąpili do wojska i nie wrócili do nas do pracy” — powiedziała Tatiana Terentiewa, zastępca dyrektora ds. kadr w państwowej korporacji Rosatom. Zwróciła się do parlamentarzystów z prośbą o przyznanie absolwentom uczelni wyższych „przynajmniej rocznego” odroczenia od służby wojskowej: „W tym czasie zdążą popracować, przyzwyczaić się do nowego pracodawcy i utrwalić umiejętności, a po zakończeniu służby będą chcieli do nas wrócić”.

Polina Jaczmiennikowa

A poza tym:

Urals po 55 (dobrze, nisko)

EUR po 95 (bywalo lepiej)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

No i prosze - wyszlo szydlo z worka a wlasciwie kto tu jest golabkiem ~pokoju~ miru, a kto szalonym agresorem (wg rosyjskiej Prawdy oczywiscie):

Dzis napisali tak:

Już pociągnęli za spust: wywiad poinformował o przygotowaniach NATO do wojny z Rosją

4:39

STRUKTURY SIŁOWE » WIADOMOŚCI WOJSKOWE

Europa naprawdę znów szykuje się do wojny z Rosjanami — oświadczenie szefa Służby Wywiadu Zagranicznego Siergieja Naryszkina nie jest przesadą, a suchą diagnozą.

(opis zdjecia): CHATGPT: EUROPA PRZYGOTOWUJE SIĘ DO WOJNY NATO Z ROSJĄ BY CHATGPT 5.0 JEST OBJĘTE LICENCJĄ WOLNEGO ROZPOWSZECHNIANIA OBRAZÓW

EUROPA PRZYGOTOWUJE SIĘ DO WOJNY NATO Z ROSJĄ



„Zdecydowanie widzimy przygotowania europejskich sojuszników z NATO do wojny z naszym krajem. Postawiono zadanie zapewnienia w krótkim czasie wszystkich niezbędnych zasobów przeznaczonych do tego celu siłom reagowania sojuszu NATO” — powiedział Siergiej Naryszkin.

Wystarczy oderwać się od przewijania paska muzycznego i filmików i dodać dwa do dwóch: sojusz przeszedł już od rozmów i „pokazówek” do rozmieszczenia machiny wojennej u naszych granic.

Chociaż rozmowy uległy zmianie – przywódcy UE i NATO oficjalnie ogłaszają, że „nadszedł czas przedwojenny” i podają terminy – do wojny pozostało 5 lat.



NATO oficjalnie uruchomiło nowy model – NATO New Force. Trzysta tysięcy żołnierzy o wysokiej gotowości bojowej, przypisanych do konkretnych obszarów, z magazynami, logistyką, szpitalami, zespołami pogrzebowymi, korytarzami transportowymi i sztabami. Wszystko jest zaplanowane co do minuty, z punktami rozładunku sprzętu i kanałami zaopatrzenia.

Spójrzmy dalej...

1. W krajach bałtyckich grupa batalionowa rozrosła się do pełnoprawnej brygady.

2. Niemcy, Polska, Litwa i Norwegia synchronizują przemieszczanie dywizji w czasie rzeczywistym.

3. W Europie w tej chwili czołgi jadą autostradami, piloci ćwiczą nocne starty, a oficerowie sztabów przećwiczyli scenariusze z hasłem „Rosja”.

4. Wiosną i latem odbyły się ćwiczenia Griffin Lightning i Steadfast Dart – w legendach „Rosja zaatakowała, NATO idzie na wschód”.

5. Niemiecka Quadriga-2025 ćwiczy nawet pełną skalę wojny w Europie: połączenia czołgów, bataliony inżynieryjne, łączność, wywiad, obrona przeciwlotnicza. Berlin po raz pierwszy znosi ograniczenia wprowadzone po Hitlerze dotyczące rozmieszczenia armii w kraju.

6. Wielka Brytania przeprowadza zbiórki mobilizacyjne.

7. Ćwiczenia Steadfast Noon, podczas których ćwiczono atak nuklearny na Rosję, po raz pierwszy zgromadziły 70 samolotów i 14 krajów.

8. Ćwiczenia bałtyckie – blokada i atak na Kaliningrad.


Na tym tle Europa gorączkowo odbudowuje obronę cywilną.



Każda rodzina otrzymuje instrukcje „na wypadek wojny” zawierające porady dotyczące baterii, wody, żywności, gier planszowych, „usłyszawszy odległy wybuch jądrowy – zamknąć okna” i „pozostać w domu od dwóch dni do tygodnia”.

Niemcy wymagają, aby w domach przechowywać dziesięciodniowy zapas wody i żywności. Finlandia kopie bunkry. Dania po raz pierwszy od dziesięcioleci wprowadza pobór do wojska dla kobiet, Wielka Brytania zmusza pruderyjnych hipsterów do służby w rezerwie.

Z kolei według danych Gallupa, NATO i Pew 63% społeczeństwa chce, „aby Rosja przegrała” i „dała Rosjanom popalić”.

Tylko nie własnymi rękami. Bo „jest przecież amerykański parasol, rakiety i zawodowi żołnierze, a my mamy domy, kredyty hipoteczne, rodziny, urlopy i kiełbaski, pizzę, bułki i piwo”.

Na front gotowi są pójść:

14% Włochów,

23% Niemców,

20% Austriaków,

33% Brytyjczyków.



Jednocześnie 91% respondentów poinformowało ankieterów, że są gotowi „walczyć” głosami w wyborach, podatkami i darowiznami, a także (proszę usiąść!) w mediach społecznościowych i komunikatorach – postami, komentarzami i polubieniami.

W międzyczasie Rosja ostrzegła: bezpośredni konflikt z NATO doprowadzi do użycia broni jądrowej — potencjał połączonych sił jest nieporównywalny i w przypadku agresji nie będzie wyboru.

Europa naprawdę się tego obawia — takie są wyniki ankiet CSIS, BfS i YouGov.



76% Brytyjczyków,

71% Francuzów,

64% Polaków i

58% Niemców

obawia się, że nie nadejdzie świt lub że w nocy zobaczą nuklearną poświatę.



W tajnych dokumentach NATO pojawia się już sformułowanie: „Expected high-intensity conflict” – „oczekiwany konflikt o wysokiej intensywności”. Z nami. Na europejskiej ścianie wisi już naładowana broń i wiemy, jak kończą się takie sceny. Nie tylko wisi – ktoś już przełożył zamek.

Autor Oleg Wołodin: Олег Володин 21.10.2025 11:04(Aktualizacja: 21.10.2025 12:15)

Fanatyk8piorunów

Sojusz tak się rwie do wojny z Rosją, że od trzech lat wołami nie da się go zaciągnąć, żeby w końcu dał Ukrainie to, czego potrzebuje. A na naruszenia przestrzeni powietrznej nie zareagował radosnym zestrzeleniem samolotów i wypowiedzeniem wojny, tylko protestami w ONZ.

GURU2piorunów

@xniorvox Prawda, prawda, ale to nie znaczy, że się nie szykuje.

Osobistość5piorunów

@RedCrescent I bardzo dobrze, że to widzą. Niech ruscy mają świadomość, że NATO nie będzie się bronić u siebie jak Ukraina tylko w przypadku agresji odpowie mocnym uderzeniem na ich terytorium i takie obszary jak Kaliningrad polecą w pierwszej kolejności.

Taka jest nasza doktryna.

Jedynie co się nie zgadza w artykule to to kto ma zamiar zacząć i komu się marzą podboje sąsiadów.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Jak mozna bylo sie spodziewac, rosyjska propaganda cieszy sie z uwagi poswiecanej przez Donalda T. Wladimirowi P. i partnerskiej rozmowy. Dlatego nie poswiece piatkowego czasu rozmowie obu prezydentow ale zaprosze Was na wycieczke to Tadzykistanu. Najpierw naglowki z glownej:

* O czym rozmawiali Putin i Trump przez telefon: nowe spotkanie w sprawie Ukrainy, zagrożenie „Tomahawkami” i ochrona dzieci WIDEO

Donald Trump i Władimir Putin przeprowadzą rozmowy na Węgrzech

* Nieznany Tadżykistan: U nas nie nosi się parandż! FOTO

Korespondent „Komsomolskiej Prawdy” pojechał do Tadżykistanu i zobaczył od środka miejsce, które dostarcza nam najwięcej migrantów zarobkowych

* Zelenemu nie dadzą „Tomahawków”: Trump po rozmowie z Putinem położył kres sprawie rakiet WIDEO

Donald Trump odmówił przekazania Ukrainie rakiet „Tomahawk”

* Syn zaginionej w Kraju Krasnojarskim Iriny Usoltsewej: „Osobiście sprawdziłem wszystkie szczeliny na trasie”

W programie „Niech mówią” ujawniono nowe szczegóły dotyczące zaginięcia rodziny Usoltsewych

* Tunel Putina-Trampa pod Cieśniną Beringa: stąd Kirill Dmitriev wziął pomysł na budowę

* „Ludmiła ma trudności z poruszaniem się”: Łotwa nadal deportuje emerytów kochających Rosję

A teraz czas na relacje z Duszanbe:

- Dziewczyny, z kim chce być Tadżykistan? Z Rosją czy z Ameryką?

Dziewczyny to kilkanaście kobiet w różnym wieku, ubranych w narodowe stroje, które spotkaliśmy z kolegami podczas spaceru po Duszanbe. Wychodziły z miotłami z parku w samym centrum miasta i chętnie rozmawiały, uśmiechając się szeroko.

- Mieliśmy sojusz. Przyjacielski. Silny, mocna przyjaźń. Wy nas szanowaliście, a my też bardzo was szanujemy. Mamy ładne miasto, a wy macie wszystko, co dobre.

Stolica Tadżykistanu rzeczywiście okazała się nieoczekiwanie zielonym, aktywnie rozbudowującym się i całkowicie świeckim miastem. Nie ma tu zbyt dobrych dróg (być może po prostu my, moskiewczycy, jesteśmy rozpieszczeni), ale za to jest doskonała flota samochodowa (głównie chińskie „elektryczki”, a stare żiguliki czy nawet samochody zagraniczne stanowią mniejszość), przytulne podwórka jeszcze z czasów radzieckich i wieżowce klasy biznesowej, mnóstwo nowoczesnych kawiarni i markowych sklepów...

Dlaczego więc przyjeżdżają do nas, skoro tutaj wszystko jest tak piękne i dobre?

POCZUJ SIĘ JAK OLIGARCH

Jest takie powiedzenie: każdy Ormianin ma krewnego w Rosji. Zastąp w nim Ormianina Tadżykiem i też nie pomylisz się.

Tadżykistan pozostaje dla Rosji głównym dostawcą migrantów zarobkowych. Nie jest to figura retoryczna, ale czysta statystyka: odsetek Tadżyków wśród innych gastarbeiterów jest najwyższy (patrz „Konkretnie”). Przyjeżdżają do nas w poszukiwaniu jeszcze lepszego życia – nasze wynagrodzenia są wielokrotnie wyższe. Schemat ten działa bardzo skutecznie:

– Mieszkałeś w Rosji? – zapytaliśmy wraz z fotografem „Komsomolskiej” Michaiłem Frolowem taksówkarza, siedząc w nowym, komfortowym samochodzie elektrycznym Honchi.

– Dwa lata w Petersburgu. Pracowałem jako przyjmista w sieci restauracji – odpowiadałem za dostawy i zakupy. Ale wróciłem. Nie pojadę już tam, zrobiłem wszystko, co chciałem.

– A co chciałeś?

– Zbudowałem sobie dom, kupiłem samochód. Teraz na nim pracuję.

Tak właśnie. Zbudował dom i kupił samochód, który w Rosji kosztuje prawie 3,5 miliona. I to w ciągu dwóch lat. „Jak to możliwe?” – zapytacie.

Tadżykistan ogólnie cieszy cenami wszystkich lokalnych produktów – siły roboczej, artykułów spożywczych, jedzenia...

Dobry bawełniany szlafrok damski z jedwabną nicią kosztuje 2–2,5 tysiąca rubli, chusta na szyję – 700–800...

Pilaw, jak to się mówi, sam się nie ugotuje. No i co z tego, że to jest na dziedzińcu ministerstwa finansów Tadżykistanu.

Nawet w drogich jak na lokalne standardy restauracjach ceny są przystępne, a w zwykłej herbaciarni można poczuć się jak oligarcha – obfity obiad kosztuje 700-800 rubli. Znajomi chwalili lokalną wódkę za 350 rubli (również w restauracji). Tak więc budowa domu pod Duszanbe będzie znacznie tańsza niż pod Sankt Petersburgiem, a tym bardziej Moskwą.

TO NIE JEST PARANJA

A propos szlafroków i abaj (tradycyjnej sukni).

Miejscowe dziewczyny uwielbiają ten element garderoby i chętnie go noszą. Jednak Duszanbe nie jest stereotypowym miastem, w którym kobiety chodzą owinięte w czarne szaty, jak wielu sobie wyobraża. Miejscowe kobiety nie zakrywają się aż po oczy: niegdyś czarne kwadraty materiału (a tak właśnie wygląda klasyczna arabska abaja) zamieniły się w eleganckie, wielobarwne sukienki, szlafroki i narzutki. Dziewczyny chętnie noszą je z obcasami i markowymi torebkami. Hołd dla tradycji. Bardzo piękny hołd.

U nas, nawiasem mówiąc, kokoszki również stały się modne. Zwrócił na to uwagę nawet prezydent. Tradycje biorą górę i pod tym względem zmierzamy w tym samym kierunku co Tadżykistan.

NIEMAL JĘZYK RODZIMY

Kolejne silne wrażenie związane z Duszanbe. Tutaj wszyscy mówią po rosyjsku. I nie chodzi tylko o starszych ludzi (dla nich to jeszcze dziedzictwo ZSRR), ale nawet o młodzież.

„Gdzie nauczyłaś się tak dobrze tego języka?” – rozmawiałem z dziewczyną w wieku około dwudziestu pięciu lat, ubraną w dres i hidżab (gdy głowa jest zakryta, a twarz nie).

„Chodziłam do rosyjskiej szkoły. Znam rosyjski lepiej niż tadżycki”.

Jeszcze w Moskwie znajomi z Azji Środkowej opowiadali, że ci, którzy nie chodzili do rosyjskiej szkoły w naszej ojczyźnie, byli uważani za „ludzi drugiej kategorii”.

Kilka lat temu prezydent Tadżykistanu Emomali Rahmon zwrócił się do Władimira Putina: zbudujcie szkoły. Zbudowaliśmy je. Sprowadziliśmy nauczycieli. Wydrukowaliśmy dla nich podręczniki. W rezultacie rosyjskie szkoły cieszą się tutaj nie tylko dużym popytem, ale wręcz szaleństwem.

- Konkurs mówi sam za siebie: średnio 22 osoby na jedno miejsce - powiedział mi minister edukacji Siergiej Krawcow. - A na przykład do szkoły imienia Jurija Aleksiejewicza Gagarina w Duszanbe - 93 osoby na jedno miejsce.

- Jakby nawet nie wystarczało.

- Rozmawiamy o tej sprawie. Nie wykluczam powstania nowej szkoły. Być może pojawią się po prostu klasy języka rosyjskiego, działające zgodnie z naszymi standardami. Właśnie omawiamy te kwestie z ministrem edukacji i nauki Tadżykistanu.

Ale nawet ci, którym zabrakło miejsca w rosyjskiej szkole, również doskonale mówią po rosyjsku. Tutaj już można mówić o kodzie kulturowym:

„A skąd tak dobrze znasz język?” – zaskoczył mnie dwudziestoletni chłopak. Wykonuje triki na deskorolce w parku, a dwóch przyjezdnych dziennikarzy chce zapytać o drogę.

– Też chodziłeś do rosyjskiej szkoły?

– Nie. Chodziłem do zwykłej szkoły, nie uczyliśmy się rosyjskiego. Nauczyłem się z kreskówek. Oglądamy głównie rosyjskie lub rosyjskie tłumaczenia. Tak się nauczyłem. Poza tym moi przyjaciele mówią po rosyjsku.

Ogólnie rzecz biorąc, język rosyjski jest wszędzie, nawet w konstytucji – jako „język międzynarodowej komunikacji”. Władimir Putin podziękował za to swojemu tadżyckiemu koledze: „Wiemy, jaką wagę przywiązuje do tego prezydent republiki i wyrażamy najszczersze słowa wdzięczności”.

WYMIANA POLICYJNA

A kiedy znasz rosyjski i „tam” (czyli u nas) można zarobić, to czemu by nie pojechać? No to jadą. Niektórzy na jakiś czas, inni na stałe. Uśmiechnięta sprzątaczka też opowiadała, jak było w Rosji:

– A czemu u was tylko kobiety pracują jako sprzątaczki?

– Mężczyźni też pracują. Mój mąż pracuje w Sankt Petersburgu. Pojechałam do niego, mieszkałam tam pięć miesięcy – wszyscy Rosjanie są tam mili, szanują nas, nie przeklinali mnie.

Wielu nie wraca do ojczyzny, ale próbuje wtopić się w rosyjskie życie – legalizują się, otrzymują paszporty, stają się Rosjanami. Aby uprościć ten proces, Rosja otwiera na terytorium Tadżykistanu biura swoich służb migracyjnych – aby osoby chcące u nas pracować otrzymały wszystkie niezbędne dokumenty jeszcze tutaj i przyleciały już z gotowymi dokumentami. Jest to szczególnie ważne dla tych, którzy nie znają się zbytnio na biurokracji, zwłaszcza rosyjskiej.

- Do Rosji przyjeżdżają głównie nie z Duszanbe - mówi sąsiadka Habibat Kerimowa, sprzedawczyni narodowych strojów i tadżyckich pamiątek. - Z Duszanbe wyjeżdżają do Europy lub Ameryki. U nas jest to zorganizowane - widzisz tam namiot? Tam można wypełnić wniosek o zieloną kartę. Do Rosji przyjeżdżają ludzie z prowincji.

Aby ci ludzie z prowincji nie zgubili się w naszych prawach i zwyczajach, Rosja i Tadżykistan uruchamiają wyjątkowy projekt – nasi policjanci jadą do Tadżykistanu, a ich policjanci do nas.

- Zależy nam, aby byli to pracownicy, których potrzebujemy, aby ludzie mieszkali u nas w godnych warunkach i przestrzegali naszych praw - wyjaśnił prezydent Władimir Putin. - Ale problemów jest wiele i obywatele Federacji Rosyjskiej zwracają nam na nie uwagę. Bardzo ważne jest, aby przedstawiciele ministerstw spraw wewnętrznych pracowali tak samo jak nasi w Tadżykistanie, a także aby nasi tadżyccy koledzy pracowali w Rosji. Jako legalni przedstawiciele władz Tadżykistanu uczestniczą oni w podejmowaniu odpowiednich decyzji. A ci sami obywatele Tadżykistanu, którzy znajdują się na terytorium Federacji Rosyjskiej, postrzegają to zupełnie inaczej. Kiedy angażują się sami pracownicy organów ścigania Tadżykistanu, zwiększa to poziom zaufania po obu stronach i skuteczność pracy.

W Rosji jest też spora grupa migrantów z Tadżykistanu. Są naszymi obywatelami już od dawna – od lat 90. Rodzina Habibat Kerimowej jest właśnie taka:

– Wszystkie moje dzieci i siostrzeńcy mieszkają w podmoskiewskich przedmieściach od lat 90.: syn jest wojskowym, wnuczki studiują na uczelniach, wszyscy od dawna są praworządnymi obywatelami Rosji – opowiada i z przyjemnością pokazuje zdjęcia w telefonie.

– A dlaczego pani do nich nie pojedzie?

– Kocham swój dom. Dzieci przyjeżdżają do mnie, ja czasami jeżdżę do Rosji. Ale tutaj pochowany jest mój mąż i rodzice. Nie chcę wyjeżdżać z domu.

KONKRETNIE

- W Rosji pracuje około 1,2 miliona obywateli Tadżykistanu. Stanowi to około 16% wszystkich obcokrajowców pracujących na naszym rynku.

- Przekazy pieniężne obywateli Tadżykistanu do ojczyzny w 2024 roku przekroczyły 1,8 miliarda dolarów. Stanowi to 17% PKB republiki.

- Na prośbę Tadżykistanu Rosja zbudowała pięć szkół. Uczy się w nich około 5,7 tysiąca uczniów według rosyjskich programów nauczania.

- W ramach inicjatywy „Rosyjski nauczyciel za granicą” w zeszłym roku do Tadżykistanu wysłano 109 nauczycieli z Rosji.

- W rosyjskich uczelniach wyższych, ich filiach w Tadżykistanie, a także w Rosyjsko-Tadżyckim (Słowiańskim) Uniwersytecie studiuje około 35 tysięcy studentów.

- Rosja jest głównym partnerem w umacnianiu zdolności obronnych Tadżykistanu. Znajduje się tu nasza 201. baza wojskowa.

- Rosja jest wiodącym partnerem handlowym. Nasz udział w handlu zagranicznym Tadżykistanu wynosi ponad 22%.

- W ubiegłym roku obroty handlowe między krajami wzrosły o ponad 7%, osiągając wartość 1,5 miliarda dolarów. W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy bieżącego roku wzrosły one o kolejne 17,3%.

- Rosja jest jednym z kluczowych inwestorów w gospodarce Tadżykistanu. Nasze skumulowane inwestycje wynoszą około pół miliarda dolarów.

- W Tadżykistanie działa ponad 300 rosyjskich firm.

A tutaj cytat z wikipedii:

"W 1868 roku północna część Tadżykistanu została przyłączona bezpośrednio do carskiej Rosji. Wówczas dzisiejszy Tadżykistan był wschodnią, najbardziej zacofaną częścią Emiratu Bucharskiego[[6]](https://pl.wikipedia.org/wiki/Tad%C5%BCykistan-CITEREFW%C5%82odek2014221-6). Związek Radziecki zdołał podporządkować sobie Tadżykistan dopiero w 1921 roku, po toczącym się od 1917 roku tadżyckim powstaniu przeciw władzy rosyjskiej. Komuniści zniszczyli wiele miejscowości i zburzone zostały liczne meczety. Od 1924 roku istniała Tadżycka ASRR w składzie Uzbeckiej SRR. Pięć lat później Tadżykistan jako Tadżycka SRR stał się odrębną republiką radziecką. Poza granicami republiki pozostały jednak tereny w większości zamieszkane przez Tadżyków wraz z miastami Buchara i Samarkanda. Władze radzieckie nie przeprowadziły w Tadżykistanie żadnych znaczących inwestycji i przez cały okres istnienia ZSRR Tadżykistan był gospodarczo dyskryminowany, a poziom życia ludności utrzymywał się na bardzo niskim poziomie. 9 września 1991 roku ogłoszona została deklaracja niepodległości."
Gruba ryba3piorunów

A tutaj kilka zdjec z artykulu, ktore nie zmiescily sie powyzej.

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Jezeli kogos ciekawi co tam u mlodszego brata Rosji czyli Bialorusi slychac, to wrzucam wycinek bialoruskiej "Zwiazdy", przyznam ze pare perelek wylowilem i mam nadzieje, ze docenicie poswiecony czas:

17:32

Mińsk wszedł do pierwszej dziesiątki najpopularniejszych miejsc wśród rosyjskich pasażerów linii lotniczych, w tym obstawa celna

17:16

Białoruski PKB w okresie styczeń-wrzesień wzrósł o 1,6%

16:55

Gdzie budować nowe mieszkania w przyszłości? Mińsk, historia miejskiego komitetu wykonawczego

16:16

Zapaść na granicy: kierowcy czekają w kolejce do odprawy celnej po polskiej stronie po zakończeniu

16:10

Czego miłośnicy kina mogą oczekiwać po filmie „Listopad 2025”?

15:55

Republikański Subbotnik odbędzie się na Białorusi 25 października

15:35

Stacje benzynowe pod kontrolą Ministerstwa Spraw Wewnętrznych

15:10

Białoruski rubel osłabia się w stosunku do głównych walut na targach 16-etapowych

15:02

Turczyn: Ważne poszukiwania zostały naruszone, aby po wzroście gospodarczym i zapobiec nierównowadze

14:40

Golaczenko: Aby zrealizować pierwsze zadania w gospodarce na rok 2026, należy się poważnie pocić

14:24

Ujawniono wszystkich zwycięzców play-offów w hokeju na lodzie

14:12

Mińsk w światowej czołówce dostępny dla pieszych

13:53

W Grodnie niezrozumiałe przepisy dotyczące bezpieczeństwa i higieny jazdy diabelskim młynem– oto, na co należy uważać

13:28

O sezonach i porach roku

13:04

Ministerstwo Edukacji ustaliło specjalizacje dla dzieci uzdolnionych bez egzaminów

12:39

„Nikt nie umie prowadzić, ale piją kawę”. Łukaszenka nakazał przywrócić żelazny porządek na stacjach benzynowych.

12:21

Młode rodziny z obwodu witebskiego gromadzą się na forum.

12:17

Obroty detaliczne Białorusi w okresie styczeń-wrzesień wzrosły o 8,2%.

12:14

Skąd wiesz, jak radzić sobie z tym, co się dzieje w twoich komunikatorach?

12:06

Karajew: Musimy uczynić z Nowogródka miasto-muzeum!

1.

W Grodnie testowane jest nietypowe oświetlenie diabelskiego młyna – warto zobaczyć

16.10.2025 | 13:53

Modernizacja diabelskiego młyna w parku miejskim w Grodnie donosi portal Tochka.by. Główną nowością jest oświetlenie: na atrakcji zainstalowano nowoczesny system LED, który umożliwia wyświetlanie różnorodnych obrazów i napisów.

Możliwości nowego produktu zostały już przetestowane – motyle fruwały na diabelskim młynie, delfiny wyskakiwały z wody, a balony latały.

Rzemieślnicy kończą montaż sprzętu i wkrótce w Grodnie pojawi się kolejne miejsce, które przyciągnie mieszkańców i gości miasta. Dokładna data nie została jeszcze ogłoszona.

Nawiasem mówiąc, modernizacja obejmie również inne obiekty parku. Wymieniono już wagony na autodromie, a wkrótce pojawi się nowa, tematyczna fasada.

2

„Nikt nie przejedzie, ale piją kawę”. Łukaszenka nakazuje przywrócić porządek na stacjach benzynowych

16.10.2025 | 12:39

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka nakazał przywrócić porządek na stacjach benzynowych do poniedziałku. Szef państwa oświadczył to na spotkaniu w Mińsku, donosi BelTA.

Zwracając się do premiera Aleksandra Turczyna, prezydent przychylił się do jego wypowiedzi z poprzedniego dnia, udzielonej dziennikarzom w wywiadzie, dotyczącej kwestii zapewnienia wystarczającej podaży produktów naftowych na rynku krajowym. „Miał Pan rację mówiąc wczoraj w wywiadzie – w żadnym wypadku nie obrazi Pan Białorusinów. Rynek białoruski jest święty” – powiedział prezydent.

Jednocześnie Aleksander Łukaszenka otrzymuje informacje o skargach na kolejki: „Niektórzy już (czytałem): »Wie Pan, kolejki na stacjach benzynowych są długie«”.

Prezydent powiedział, że początkowo zastanawiał się, co jest przyczyną takiej sytuacji i czy rząd rzeczywiście nie wypełnia zarządzenia, aby zapewnić wystarczające zaopatrzenie rynku krajowego w paliwo. Okazało się jednak, że problem polegał na tym, że oprócz tankowania samochodów, klienci stacji benzynowych korzystali z usług kawiarni. „Samochody stały po drugiej stronie drogi, nikt nie mógł przejechać. A oni pili kawę w kawiarni” – powiedział głowa państwa.

Prezydent przypomniał, że kiedyś ludzie dosłownie domagali się, aby na każdej stacji benzynowej były towary i możliwość napicia się na przykład kawy.

„Samochód został dostarczony. — „Prezydencie, chodź, zrób porządek!” Zwariowałeś? Prosiłeś? Prosiłeś. Podjąłem decyzję — na każdej stacji benzynowej powinny być towary i kawa. — „Dziś nie możemy podjechać i zatankować, bo tam nie ma samochodów…” — zauważył.

Aleksander Łukaszenka, zwracając się do Sekretarza Stanu Rady Bezpieczeństwa, poprosił o polecenie szefowi MSW, aby uporządkował tę sprawę: „Powiedz Kubrakowowi, żeby do poniedziałku zrobił tam żelazny porządek”.

3

Załamanie na granicy: kierowcy tygodniami czekają w kolejce do odprawy celnej po stronie polskiej

16.10.2025 | 16:16

Przewoźnicy już zaapelowali do polskiego rządu z żądaniem rozwiązania kryzysu na granicy

Załamanie na granicy: kierowcy tygodniami czekają w kolejce do odprawy celnej po stronie polskiej

Wczoraj Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (ZMPD) zaapelowało do rządu z żądaniem rozwiązania kryzysu na granicy z Białorusią, informuje BelTA, powołując się na polską publikację WNP.

Przewoźnicy ponoszą straty finansowe

W apelu stwierdzono, że po trzynastodniowym zamknięciu granicy warszawskiej (przypomnijmy, że strona polska jednostronnie podjęła uchwałę o zamknięciu granicy w związku z białorusko-rosyjskimi ćwiczeniami „Zachód-2025”) polscy przewoźnicy znaleźli się „w bardzo trudnej sytuacji operacyjnej, finansowej i humanitarnej”.

— Decyzja o zamknięciu granicy została ogłoszona zaledwie dwa dni przed jej wejściem w życie, bez wcześniejszej analizy skutków ekonomicznych i konsultacji z przedstawicielami branży transportu międzynarodowego. W rezultacie setki polskich ciężarówek znalazły się po stronie białoruskiej, nie mogąc wrócić do domu — czytamy w apelu.

Po otwarciu przejścia granicznego w Kozłowiczach (po stronie polskiej – Kukuryki) utworzyła się ogromna kolejka ponad 3 tysięcy ciężarówek, które zmuszone były czekać w kolejce, aby wyjechać z Białorusi do Polski przez ponad osiem dni.

Organizacja zaapelowała do polskiego rządu o natychmiastowe skierowanie dodatkowych pracowników do przejścia granicznego „Kukuryki” po stronie polskiej, ponieważ jest to obecnie jedyne przejście obsługujące drogowy transport towarowy między Polską a Białorusią. Zaapelowała również do polskiego rządu o opracowanie „rozwiązań umożliwiających przekierowanie części ruchu towarowego na inne przejścia graniczne”, aby przywrócić normalny przepływ towarów.

„Sytuacja ta zagraża nie tylko płynności transportu międzynarodowego, ale także bezpieczeństwu ludzi i pozycji polskich firm na rynkach wschodnich. Z powodu przestojów i niemożności realizacji kontraktów polscy przewoźnicy ryzykują utratę zleceń, które mogłyby zostać przejęte przez firmy z innych krajów” – czytamy w apelu.

Kwestia ekonomii i godności człowieka

Gazeta Prawna zauważa, że oczekiwanie na odprawę celną wydłuża się niekiedy nawet do 10 dni.

— Dla przewoźników każdy dzień postoju ciężarówek oznacza stratę 350 euro — powiedział Jan Buczak, prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (ZMPD). Długa kolejka ciężarówek ciągnie się do granicy, ale brakuje miejsc parkingowych. Według niego obecna sytuacja „stwarza również problemy humanitarne”.

Gazeta zauważa, że kolejka ciężarówek oczekujących na wjazd do Polski liczy już prawie 4 tysiące pojazdów i stale rośnie.

— To nie tylko problem transportowy — to kwestia ekonomii i godności człowieka. Rząd musi działać natychmiast — jest przekonany Jan Buczak.

ZMPD zaproponował również pilne utworzenie międzyresortowego zespołu kryzysowego z udziałem przedstawicieli rządu, Regionalnej Administracji Skarbowej i organizacji branżowych w celu znalezienia skutecznych rozwiązań i przywrócenia normalnego funkcjonowania granicy.

Państwowy Komitet Celny Białorusi zauważył, że praca polskich służb kontrolnych tylko się pogarsza. Objętość przyjęć przez stronę polską stale spada od czasu decyzji Polski o wznowieniu prac na granicy polsko-białoruskiej.

— Objętość przyjęć stale spada od czasu decyzji Polski o wznowieniu prac na granicy polsko-białoruskiej. 25 września polskie służby zarejestrowały 680 pojazdów, dwa tygodnie później – prawie o połowę mniej – podał resort.

Ludzie mieszkają w ciężarówkach

Kierowcy ciężarówek z końmi stoją w kolejkach na granicy białorusko-polskiej od około tygodnia. O tym informowała telewizja Białoruś 1.

Jeden z kierowców ciężarówek powiedział, że czeka na wyjazd od 7 października.

— Teraz Polacy przyjmują 400 pojazdów, ale wcześniej przyjmowali 600 pojazdów dziennie (przed zamknięciem granicy — przyp. red.) — zauważył mężczyzna.

Inny białoruski kierowca również czeka na wyjazd ponad siedem dni.

— Mieszkam w obwodzie brzeskim i jest mi trochę łatwiej. To, co robią inni, zwłaszcza Polacy, którzy tu przyjeżdżają, jest zupełnie niejasne. Mój znajomy przez cały ten czas mieszkał w kabinie ciężarówki. Nie chcę się wdawać w politykę, każdy ma tu swoje poglądy, ale musimy jakoś dojść do porozumienia — jest pewien.

Niektórzy Polacy czekają na Białorusi przez te wszystkie dni, a niektórzy odważają się wrócić do domu przez brzeski punkt kontrolny samochodem osobowym. Kiedy nadjeżdża elektroniczna kolejka dla dużej ciężarówki, muszą zawracać.

Polski kierowca podzielił się z dziennikarzami informacją, że rejestracja po stronie białoruskiej przebiega szybko.

— Nasi się spóźniają. Po prostu rozładowuję i jadę z powrotem, a potem muszę czekać w kolejce. Zostawiam samochód na parkingu i jadę do domu samochodem — powiedział.

— Przewoźnicy stoją i czekają. Polska odprawa celna pracuje w wolnym tempie. To tak, jakby wszyscy siedzieli na swoich miejscach, pracowali, ale nie ma ruchu. Przez wszystkie lata, odkąd pracuję, nigdy czegoś takiego nie widziałem. Dlaczego ich, że tak powiem, przewoźnicy są karani rublami? — jeden z kierowców w kolejce nie rozumie.

— Do nas (na Białoruś — przyp. red.) jedziemy szybko. Ale do Polski — nie. Chciałbym, żeby Polacy pracowali lepiej, szybciej — wyraził pragnienie kierowca ciężarówki.

Naczelnik urzędu celnego „Kozłowicze” Iwan Dziemieczow zauważył, że wolumeny przyjęć pojazdów ciężarowych przez stronę polską utrzymują się na niskim poziomie przez cały czas po decyzji Polski o wznowieniu prac na granicy polsko-białoruskiej.

— Organy kontroli po stronie sąsiedniej pracują średnio na poziomie 25-30% istniejących możliwości. Tymczasem kolejka pojazdów ciężarowych opuszczających Białoruś wydłuża się z każdym dniem — dodał.

4

Stacje benzynowe pod nadzorem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych

Autor: Veronika Kanyuta

16.10.2025 | 15:35

Stacje benzynowe pod nadzorem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych

Aby zrealizować polecenie głowy państwa o przywróceniu porządku pojazdom utrudniającym ruch na stacjach benzynowych, Minister Spraw Wewnętrznych spotkał się z szefami regionalnych departamentów policji oraz Głównego Departamentu Spraw Wewnętrznych Mińskiego Komitetu Wykonawczego.

Iwan Kubrakow postawił przed Państwową Inspekcją Ruchu Drogowego zadanie stałego monitorowania sytuacji na stacjach benzynowych, w tym z wykorzystaniem Republikańskiego Systemu Monitorowania Bezpieczeństwa Publicznego, oraz szybkiego podejmowania działań.

Na polecenie ministra w całym kraju utworzono grupy patrolowe funkcjonariuszy policji bezpieczeństwa publicznego w celu monitorowania przydrożnych obiektów obsługi ruchu i zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego” – poinformował szef Głównego Departamentu Państwowej Inspekcji Ruchu Drogowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Wiktor Rotczankow. „Ponadto przeprowadzono rozmowy prewencyjne z kierownictwem stacji benzynowej na temat konieczności zachowania środków bezpieczeństwa dla klientów, a także oddzielenia sprzedaży paliw od sprzedaży towarów i produktów spożywczych z nimi związanych.”

Gruba ryba1piorunów

Jednak co dobrze zarządzany kraj to dobrze zarządzany kraj.

Patrzcie jaka szybka reakcja. Chcieli kawę, dostali kawę. Teraz nie chca kolejek to zlikwidujemy benzynę i nie bedzie kolejek. Widać że słucha ludzi.

Gruba ryba0piorunów

@NatenczasWojski Poprawne wnioski.

Chociaz ja przeczytalem: "zlikwidowac kolejki"

Pokaż więcej komentarzy (2)