@Lopez_ co? Sugerujesz, ze zeby nie byc dumnym z jakiegos wybryku, to trzeba losowemu czlowiekowi zrobic krzywde? Czyli narkomania i alkoholizm w samotnosci, utrata pracy i wyladowanie na bruku to powod do dumy, poniewaz nikt nie oberwal?
Tak w ogole, mowiac o srodowiskach kibolskich, to jednak mozemy dosc smialo zalozyc, ze przypadkowy czlowiek kiedys od Batyra oberwal.
Poza tym, nawet jesli to nie Batyr sklepal jakiegos chlopa na miescie za zle barwy, to jednak dolaczyl sie do ruchu, ktory z tego slynie. Slynie tez z dealowania narkotykami i wymuszania haraczy. I najwidoczniej dalej utrzymuje dobre kontakty z takimi ludzmi XD Kto przy zdrowych zmyslach mialby byc z czegos takiego dumny?
Jakbys dolaczyl do ekipki wplywowych ludzi i zaczal przylatywac na jakas wysepke, gdzie rypie sie dzieci, wiedzialbys o tym wszystkim, ale zostalbys w tej ekipie, bo oferuje ci jakies kontakty biznesowe, to tez nie byloby sie czego wstydzic, nie? No przeciez ty zadnego dzieciaka nie skrzywdziles, tylko twoje ziomki. Mozna byc dumnym z bycia kumplem Epsteina, o ile to nie ty molestowales xD Tak samo zapewne Ukraincy moga byc dumni z tego, ze ich dziadkowie sluzyli w UPA - o ile sami nie zarzynali Polakow.