100mphLider
109piorunówW zwiazku z przymrozkami i skrobankiem przypomniala mi sie historia kumpla, ktory kilka lat temu w sniezycy jechal z Warszawy na ojcowizne zeby opony letnie zmienic na zimowe. W srodku grudnia ... w sniezycy ... na letnich oponach ... zeby zimowe zalozyc xD
@100mph kiedy cała Polska została pokryta szkłem? W tamtym roku chyba, miałem letnie założone i wtedy napadało tyle marznacego deszczu, jak nigdy xD jak zobaczyłem rano co się odpierdala to wtedy dolecialo do mnie, że w tą szklankę muszę na letnich oponach podjechać pod górkę z dwoma łukami. :ok_woman:
Jechałem na weekend na studia do Poznania. Wyjeżdżam w piątek, piękna złota polska jesień...w niedziele jak wracałem to półmetrowe zaspy.





















