Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nocnazmiana

Osobistość

w Dyskusje

46piorunów


z to dramat... w panice cały deficyt nadrabiam o 4 w nocy, ale dzięki temu przynajmniej śpię średnio 2-3h dziennie i nie mam siły na siłce.

Lider9piorunów

@HmmJakiWybracNick czemu nadrabiasz "deficyt" a nie po prostu zjesz drobnej ilości cukrów prostych? Do tego Twarogu po kilkunastu minutach i masz sytuację opanowaną.

Lider0piorunów

@Papa_gregorio no to właśnie trzymałbym stałą porcję węglowodanów, coś ustandaryzowanego na takie sytuacje. Energency jak pen z adrenaliną dla uczulonych.

No i zero słodyczy w domu.

To trzeba wyrobić protokół zanim przyjdzie kryzys i uczyć się na błędach.

Osobistość1piorunów

@AdelbertVonBimberstein problem w tym, że to nie będzie nigdy stała porcja węglowodanów, bo nie wiem jak bardzo cukier spadnie. Wstałem patrzę na telefon 58 + prognoza, że do 20 minut będzie poniżej 40. Idę do lodówki, biorę szklankę soku (50kcal), wypijam, coraz bardziej się rozbudzam, coraz gorzej się czuję, sprawdzam glukometr 46 - czyli wciąż spada, gdzieś w głowie rodzi się zawsze myśl "co jak zemdleję, a soku wypiłem za mało i cukier nie odbije", więc pierwsze na co natrafiam to chałwa, zjadłem pół, ok. 40g (220kcal). No i chałwa robi robotę w głowie, bo gadzi umysł czuje, że zjadł coś konkretniejszego i nie umrze, jedząc knopersa, byłaby myśl, żeby zeżreć dwa dla pewności.

A słodycze muszę mieć przy sobie, takim emergency dla mnie obecnie jest cukierek kopiko (bo kofeina boostuje cukier w moim przypadku), lub ewentualnie knopers. W plecaku mam słodycze, cały dom w słodyczach, w samochodzie słodycze, na siłkę chodzę ze słodyczami. Do pobliskiego pakomata nie ruszę się bez cukierków, bo już kilka razy wracając zastanawiałem się czy wrócę.

Osobistość0piorunów

@ruhypnol dosłownie, pamiętam jeszcze na wykopie jakiś chłop się mądrzył jak napisałem że cały czas jestem głodny że brakuje mi dyscypliny a to od celiakii nie wchłaniałem substancji odżywczych xdd

Fenomen1piorunów

@HmmJakiWybracNick masz kostki dextroenergy? Łatwiej jest sobie zastopować jak założysz że zjadasz 3 czy tam 1.5 ww. Ja tak ogarnąłem swoje wchłanianie słojów nutelli

Osobistość0piorunów

@Papa_gregorio one wychodzą dość drogo, w stosunku do tego co oferują. Kilka razy od diabetologa dostałem je na próbę i jakimiś cukierkami (takimi twardymi do ssania) łatwiej mi sterować poziom cukru, tylko przy takich konkretniejszych spadkach, gdzie budzę się w takiej sytuacji wolę coś, co szybko zjem, a nie jem przez 5 minut.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gwiazdor

w Hydepark

64piorunów

Stworzyłem potwora

Gwiazdor27piorunów

Kontekst:
Mam dobre układy z plantatorką cukini (naprawiłem jej ujście wody do podlewania).
W ramach wdzięczności otrzymałem żółte cukinie, wydarzyło się to tuż przed wyjazdem zagranicznym.
Aby nie zmarnować dobrodziejstw, zabrałem je ze sobą jako bagaż podręczny.
Plecak pełen żółtych cukini bezproblemowo przeszedł wszelkie kontrole.
Niestety, na miejscu docelowym nie było tak kolorowo.
Brakowało mi rzeczy.
Zacząłem je pozyskiwać, zwiększając objętość bagażu do rozmiarów zbyt potężnych na podręczny.
Dokupiłem nadawany.
Spacerowałem, rozglądając się za walizką i...
Znalazłem!
Piękna, trochę rozpierniczona, z rozwalonymi kółkami, ale zrobi się remont i będzie śmigać.
W dodatku leżała na śmietniku niedaleko mieszkania kumpla u którego nocowałem, więc nie trzeba było daleko nosić.
Kumpel powiedział, że jestem poje, że to była jego walizka, że to śmieć, że nie może na nią patrzeć, że mam kupić jak człowiek (?).
Wracając, po testach i rozwaleniu zamka okazało się, iż ilość rzeczy przekraczała ładowność nowego nabytku.
Tym samym poszukiwania dalej trwały.
W końcu trafiłem na hippisowatą grupkę, wówczas dokonała się wymiana - dałem im żółte cukinie w zamian za nienajnowszy wiklinowy kosz piknikowy.
Naprawiłem zamek, wznowiłem testy i... Udało się!
Wszystko weszło, na dwa pakunki, trójkąt samochodowy, ufo kapelusz, komplet płyt o dinozaurach i inne rarytasy.
Limit wagowy 20kg, ale udało się na oko wstrzelić, nawet z zapasem.
Brakowało tylko spoiwa, w końcu wykupiony bagaż w ilości sztuk 1.
Hipermarket, taśma, worki na śmieci i tak oto powstała bestia.
Ogólnie jestem zadowolony, wcześniej nie posiadałem walizki a teraz mam, może jeszcze kiedyś się przyda.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

11piorunów

1:00 Lista obecności

https://www.youtube.com/watch?v=09839DpTctU

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Nocna Zmiana

8piorunów

Nienawidzę bezsennych nocy. Miałem juz tak dzialajacy plan, idealnie wszystko dostrojone.

Wyciągałem na sleep stacie 100+. Po wyspaniu czasem czułem sie jak 20 latek o 6 rano po kawce.

A dzis jakies drgawki, poty, gorąco, sny z d⁎⁎y.

W sumie moglbym pojac polowic rybki. Hmm...

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

68piorunów

Nagroda za prawie 5h siedzenia na SORze.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

107piorunów

Takie niebo jest tylko w Bieszczadach... Zdjęcie robione kartofle z 2017 roku bez ejajów.



Pokaż więcej komentarzy (6)