Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nasonety

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

No nie moglem sobie odmówić jeszcze jednego, tak wdzięczny jest ten nick kolegi:

*

Co mówią o źródle smogu krakusi najstarsi

Na Zakrzówku ponoć można go widywać,

mówią, że się tam pod ziemią po pieczarach skrywa,

a relacje takie zdają i ci, co nie piją –

może jest w tym prawda? By mnie nie zdziwiło…

Mówią, że już dziewki nudno mu porywać,

choć podobno niezły z niego jest bon vivant

i podobno często bywa też spragniony,

zwłaszcza gdy się kładzie owcą nasycony.

Siedzi tam podobno jak w zamkach monarszych,

a twierdzą niektórzy z krakusów najstarszych,

że smog nad Krakowem nie jest spalinowy!

Poszlaką zaś jaki – aromat czosnkowy.

*

Lider2piorunów

Sam nie wiem czy to byłoby dobrze, jakby smog miał czostkowy zapach. :thinking_face:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Zastanawiałem się nad żywiołem z jakim mam powiązać Kraków, zastanawiałem się długo i, jak się okazało, zastanawiałem się zupełnie bez sensu. Przecież to oczywiste. A nazwa tego drugiego miasta, tego z ostatniego wersu, zawsze mi się podobała. Choć tam to akurat niczego nie ma.

*

(…) Astma zapomniana w płucach się odzywa

Astma zapomniana w płucach się odzywa

i wtedy się czujesz zupełnie jak ryba,

taka, którą z wody ktoś był nagle wyjął

i zostawił w krzakach – samotną, niczyją.

A oddychać przecież potrzebuje ryba!

Ty też potrzebujesz (tak się zdaje – chyba)

gdy zawitasz jednak w małopolskie strony

to zamiast powietrza masz pył zawieszony.

Nie dziw, że na rynku co drugi tam charczy,

i ty będziesz musiał też o oddech walczyć;

kiedy więc cię ciągnie do stron południowych

może miast Krakowa wybierz Koziegłowy?

*

Fenomen4piorunów

@George_Stark urząd miasta Koziegłowy powinien lecieć już do ciebie z czekiem za taki hit promocyjny 😁

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

24piorunów

W to poniedziałkowe przedpołudnie rozważam tematykę CXXIX edycji . Znacie mnie już trochę i wiecie, że często poruszam motywy fizjologiczne, anatomiczne, a także kwestie przemijania.

I w tej edycji nie będzie inaczej. Proponuję zatem utwór Jana Kochanowskiego "Do dziewki". Tęsknota przejrzałego mężczyzny do młodych niewiast, to częsty motyw w poezji. Wiersz ten może stanowić inspirację do podobnych tematycznie, ale Waszego autorstwa. Może też być wzorem do

Możecie dopisać kolejne wersy, wasze dzieła mogą być dłuższe. Ważne, by było ich mnogo.

Zatem czytajcie i się inspirujcie:

"Nie uciekaj przede mną, dziewko urodziwa,

Z twoją rumianą twarzą moja broda siwa

Zgodzi się znamienicie; patrz, gdy wieniec wiją,

Że pospolicie sadzą przy różej leliją.

Nie uciekaj przede mną, dziewko urodziwa,

Serceć jeszcze niestare, chocia broda siwa;

Choć u mnie broda siwa, jeszczem niezganiony,

Czosnek ma głowę białą, a ogon zielony.

Nie uciekaj, ma rada; wszak wiesz: im kot starszy,

Tym, pospolicie mówią, ogon jego twarszy;

I dąb, choć mieścy przeschnie, choć list na nim płowy,

Przedsię stoi potężnie, bo ma korzeń zdrowy"

Edycję zamknę w niedzielę 21 czerwca. Kryteria oceny są mi aktualnie nieznane, więc z dużą dozą prawdopodobieństwa pójdę na żywioł. POWODZENIA!

Lider5piorunów

A to zbereźnik z tego Kochanowskiego. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Jest niedziela, 14 dzień czerwca, za oknem zimno, mokro a nawet już ciemno. Na domiar złego jeszcze nam się CXXVIII (słownie: 128) edycja kończy. A była to edycja bardzo płodna. I ja te Państwa płody teraz muszę podsumować. No nic, biorę się do roboty.

Otwierając tę edycję, zastanawiałem się (jak zwykle zresztą) jak tu troszkę Państwa rozruszać. Uznałem, że rzucenie Wam na pożarcie kilku gotowych tematów może być całkiem dobrym pomysłem. Nie ukrywam, że wybór niektórych tematów nie był przypadkowy i miał za zadanie skusić do aktywności konkretne osoby. I muszę z dumą przyznać, że mój plan wypalił.

Utworów miało być przynajmniej siedem (słownie: 7), a zgłoszonych ich do konkursu zostało ~dwanaście~ trzynaście (słownie: ~12~ 13). Tuzin plus jeden wytworów napisanych przez pięcioro (słownie: 5) autorów. Przyjrzyjmy się zatem co też nam się uzbierało.

**Po co herbaciarzowi łyżeczka?** by @Endrevoir :zap:️11

Już na samym początku zostałem mile zaskoczony, ponieważ pierwszy do konkursu zgłosił się nie @George_Stark, tylko kolega @Endrevoir wywołany do tablicy za pomocą “łyżeczki do herbaty”. W swoim wierszu autor prowadzi nas przez meandry herbacianej filozofii - bo w jego wydaniu parzenie (herbaty, przyp. red.) nie jest już nawet sztuką, a filozofią właśnie - po czym sprytnie, za pomocą “babci”, wprowadza wątek nostalgiczny dźwięczący nam w głowie słowami “bo sobie oko wykolesz”. Całość kończy się subtelną refleksję nad przemijaniem, zawartą w słowach ostatniej tercyny “Tylko gdzie się ta moja ulubiona ukryła? No tak, przecież ją już wypiłem”. Śpieszmy się rozkoszować herbatą, tak szybko wychodzi...

**Wiersz o rozjechanym jeżu** by @splash545 :zap:️17

Zaraz po traktacie o parzeniu herbaty, dostajemy od kolegi @splash545 zaskakująco bezkompromisowe studium egzystencjalne, które zaczyna się jak raport drogówki, a kończy niczym filozoficzna groźba. Tytułowy rozjechany jeż staje się symbolem kruchości życia. Szczególnie poruszający jest kontrast między wzniosłością (duchowością?) niedzielnych dzwonów, a truchłem przechodzącym w stan kompostowy. Na końcu autor klasycznie, ze stoickim spokojem, przypomina nam, że od refleksji nad sensem istnienia do nagłego spotkania z piorunem lub kiłą, droga potrafi być zaskakująco krótka.

**Chciałbym zarabiać w euro lub w frankach** by @George_Stark :zap:️14

Nieco zaskoczony czasem rozpoczęcia edycji, kolega @George_Stark przedstawia nam przejmującą opowieść o globalizacji marzeń. Romantyczny hymn ku chwale dochodów pasywnych, w którym podmiot liryczny z czułością chciałby oddać się gorącemu uczuciu do dewiz. Jednak ewidentnie jest to miłość platoniczna, której w dodatku na drodze stanęła konieczność wykonywania pracy. No jak pech to pech.

**Wierszyk o baloniku** by @George_Stark :zap:️7

Ten utwór to epicka opowieść o starciu człowieka z siłami natury. Podmiot liryczny, o imieniu Jerzy, przygotowuje się do zadania z godnością na miarę… no z godnością. Higiena, elegancja, perfumy. Autor mistrzowsko buduje napięcie by w finale ukazać bezlitosną mistyfikację. Tak naprawdę, balonik nie Jerzemu, a czytelnikowi "strzela gumą w ryło".

**Wierszyk o prezerwatywie** by @George_Stark :zap:️8

Utwór stanowi interesującą reinterpretację wcześniejszego „Wierszyka o baloniku”. Jednak tym razem autor postanawia porzucić subtelność na rzecz brutalnej dosłowności. Czytelnik, nauczony doświadczeniem poprzedniego tekstu, spodziewa się kolejnego balonika, tymczasem poeta zrzuca maskę alegorii i nazywa rzecz po imieniu. O ile balonik był jedynie niewinnym zwiastunem katastrofy, to prezerwatywa wnosi do utworu dodatkowy wymiar grozy… ekonomicznej? Finałowa puenta „na jakości się oszczędziło” nadaje całemu dziełu charakter społecznego komentarza na temat pozornych oszczędności. O ile w poprzednim wierszu można było powiedzieć, że balonik nie Jerzemu, a czytelnikowi strzelił gumą w ryło, to tutaj autor bez skrępowania strzela obu im naraz.

**Dioda** by @Kaligula_Minus :zap:️13

W kolejnym wytworze, koleżanka @Kaligula_Minus zmusza nas do refleksji nad upływem czasu. Podmiot liryczny spogląda w lustro, spodziewając się kolejnych oznak starzenia, lecz zamiast nich odnajduje zjawisko kojarzone raczej z okresem młodzieńczym. Na pozór obleśny pryszcz staje się niespodziewanym symbolem drugiej młodości. Fakt - nie takim, o jakim marzy większość z nas, ale jednak. Czy koleżanka chce nam powiedzieć, że jest jeszcze dla nas nadzieja? :smiley:

**Dura lex** by @Kaligula_Minus :zap:️14

A to jest, proszę Państwa, majstersztyk. Jest to zaskakująco dydaktyczne dzieło z pogranicza poezji i edukacji zdrowotnej. Już sam tytuł „Dura lex” stanowi przewrotną grę słów, sugerującą, że istnieją prawa twarde i nieubłagane, a jednym z nich jest konieczność rozsądku w sprawach miłosnych. Autorka prowadzi czytelnika przez serię obrazów balansujących między rubasznym humorem a biologicznym realizmem, w roli bohatera utworu obsadzając skromną gumową “strażniczkę porządku”. To rzadki przypadek, gdy wiersz jednocześnie bawi, uczy i mógłby dostać dofinansowanie z programu profilaktyki zdrowotnej.

**Nie tylko niższe ceny** by @George_Stark :zap:️10

W kolejnym wierszu kolega @George_Stark przedstawia nam mistrzowskie studium marketingu relacyjnego. Autor zdaje się sugerować, że bitwy o serca konsumentów niekoniecznie wygrywa się promocjami ale raczej relacjami międzyludzkimi ("Kasjerki w Biedronce milsze od żony – z jedną bym nawet… Jak ogier z kobyłą!") Podmiot liryczny wprawdzie deklaruje przywiązanie do rozsądnych zakupów, lecz szybko okazuje się, że jego lojalność wobec sklepu ma podłoże znacznie bardziej emocjonalne niż ekonomiczne. Finał przypomina jednak, że nawet najlepsza obsługa może przegrać z techniką.

**Tak myślę sobie, że czas o Krakowie** :smiley: by @George_Stark :zap:️8

Tutaj rozwodził się nie będę, ponieważ jest to dla nas oczywiste, że wiersz ten jest zapowiedzią nadchodzącego, nowego cyklu Krakowskiego. Czekamy!

**Oda do prezerwatywy** by @fonfi :zap:️12

Temat prezerwatywy okazał się być najpopularniejszą propozycją. W ślad za koleżanką @Kaligula_Minus i kolegą @George_Stark , kolega @fonfi w wojej "Odzie" przedstawia nam przewrotną pochwałę niedocenianego bohatera drugiego planu. Podczas gdy główni uczestnicy wydarzeń pochłonięci są chwilą uniesienia, podmiot liryczny kieruje reflektor na tego (tę?), który (która?) wykonuje całą odpowiedzialną robotę. Autor z lekką nutą tragikomedii pokazuje, jak krótka (chociaż żona nie narzeka) bywa droga od bycia na szczycie (szczytowania?) do rynsztoka.

**Krótka historia o tym, że poznawanie ludzi może być fajne, jeśli się znajdzie odwagę, by wyjść spod kamienia** by @Kaligula_Minus :zap:️13

Wiersz autobiograficzny. Wiersz o człowieku, który "spod kamienia" postanawia sprawdzić, czy poza nim rzeczywiście istnieją inni ludzie. Podmiot liryczny rozpoczyna wyprawę, maskując nieśmiałość przy pomocy kremu, który – jak sam przyznaje – dokonał czegoś na granicy medycyny i nekromancji. Mimo początkowych trudności okazuje się, że spotkanie nie kończy się katastrofą społeczną ani niezręcznym milczeniem. Autorka dochodzi więc do zaskakującego wniosku, że ludzie nie tylko istnieją, ale potrafią być nawet sympatyczni. Odważna teza jak na introwertyka.

**Niespodziewanka** by @George_Stark :zap:️7

**Niespodziewanka II** by @George_Stark :zap:️7

Powyższe dwa wytwory pozwolę sobie bezczelnie podsumować razem - jako studium sabotażu. W pierwszym utworze autor niewinnie sugeruje, że to już chyba ostatni wiersz, by zaraz dać do zrozumienia, że absolutnie ostatni to on nie jest. W drugim porzuca już wszelkie pozory i otwarcie przyznaje się do działania z premedytacją. Mając na uwadze fakt, że autor jest w pełni świadomy, że jestem w trakcie pisania podsumowania, możemy przyjąć, że jest to rzadki przykład poezji interaktywnej, w której cierpienie adresata stanowi integralną część dzieła.

*

W ten sposób dobrnęliśmy do końca. A przynajmniej mam taką nadzieję, że zaraz jak sprawdzę, to nie znajdę kolejnych wytworów od kolegi @George_Stark.

Przejdźmy zatem do, dla większości z nas najmilszej i dla jednej/jednego z Was niezbyt miłej, części - czyli do wybrania zwycięzcy.

Szczęśliwie się stało, że otwierając edycję zapomniałem napisać jakimi kryteriami będę się w tym procesie kierował, co zostawia mi sporą dowolność. Korzystając zatem z tej dowolności i kierując się tylko i wyłącznie osobistymi przesłankami ogłaszam, że zwyciężczynią obecnej CXXVIII (słownie: 128) edycji w kawiarni zostaje koleżanka @Kaligula_Minus .

Gratulacje. I wyrazy współczucia.

Gruba ryba6piorunów

Ale piękne to podsumowanie! :smiley:

Fenomen6piorunów

Jestem wielką fanką dzikich żądzy @George_Stark na zakupach!

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Cokolwiek napiszesz, może zostać użyte przeciwko Tobie, aż chciałoby się napisać, ale kolega @fonfi chyba o tym wiedział. Mniemam również, że mógł się tej kolejnej niespodziewanki spodziewać. No ale trudno.

*

Niespodziewanka II

Nie wyszła, niestety, mi niespodziewanka,

lecz kolega @fonfi, dość bezrozumnie,

napisał, że siada do podsumowanka –

możesz mi mówić: „O, ty pierunie!”,

możesz być mało zadowolony,

możesz nazywać mnie cholerą zgniłą

(A! Nie zapomnij pozdrowić żony!)

ale złośliwie coś mnie podkusiło

i mam ochotę, nim edycja zgaśnie,

by jeszcze trochę się przedłużyła;

dlatego piszę na szybko właśnie

drugą już dzisiaj niespodziewankę.

Drugą, bo pierwsza nie wypaliła.

*

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

@George_Stark jeszcze wrzuca to i ja wsunę pod drzwi szybki rymik na okoliczność piątkowego spotkania z @Fafalala

Krótka historia o tym, że poznawanie ludzi może być fajne, jeśli się znajdzie odwagę, by wyjść spod kamienia

Dostałam wiadomość coś koło poranka

Że pewna niewiasta jest w mieście u mnie

Więc muszę zostawić precz mego kochanka

Schować nieśmiałość w swej ciemnej trumnie

Spaćkałam kremem ryj swój spaczony

I żeby jakoś przyjemniej było

Włożyłam koszulę w kolorze zielonym

Spojrzałam w lustro - gówno ożyło!

Było zabawnie a nawet rubasznie

Bo choć niewiasta obca mi była

To jednak jej piękna dusza właśnie

Docenić życie mi pozwoliła

Gruba ryba6piorunów

Do tego dochodzi się w pewnym wieku,

że to nie wygląd jest ważny w człowieku;

ważne co wewnątrz, co w środku ma człowiek -

czy serce ma zdrowe i nerki obie?

Gruba ryba8piorunów

W wiersze nie umiem

Przyznaję pokornie

Lecz poezją wypada swoje uczucia wyrazić

Wdzięczności i radości całe wodospady

Czas miło spędzony godziny w mig zleciały

I by minutkę dłużej przegadać dalej

Swe miejsce pobytu chętnie pokazałam

I twą radosną twarz od teraz każdego dnia widuję

Gdy jak rasowy stalker w oknie mnie wypatrujesz. XD
.
.
.
Dziękuję i tym bardziej się cieszę, że zdecydowałaś się że mną spotkać. 😊

Fanatyk5piorunów

@Fafalala dupsko w krzakach poraniłam a Fafa i tak mnie wypatrzyła. Chyba muszę popracować nad maskowaniem

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Wracając do zapomnianej chyba tradycji pisania wierszy na ostatnią chwilę, pisania i publikowania właśnie wtedy, kiedy można się spodziewać, że organizator już pisze podsumowanie i pisania w zasadzie wyłącznie po to żeby mu kompozycję tego podsumowania zepsuć:

*

Niespodziewanka

Powiedzmy, że to jest niespodziewanka,

ten jeszcze jeden wierszyk ode mnie;

że „tylko jeden?” – to nie jest gwarancja,

za oknem bowiem ciut nieprzyjemnie.

Zaciągam zatem w pokoju zasłony,

i sprawiam żeby „na zewnątrz” nie było –

niech deszcz tam leje, niech wiatr dmie szalony,

zasłony skrzydło mnie przed tym skryło.

I wtedy w pokoju się robi jaśniej,

a i mnie żywiej krew krąży w żyłach;

kartka, długopis, coś tam się machnie –

edycja jeszcze się nie skończyła!

*

Fanatyk1piorunów

@George_Stark jak dobrze, że dopiero do podsumowania zasiadam 😛

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Jak zwykle na ostatnią chwilę przybywam do Państwa z utworem rymowanym, którym to utworem zgłaszam swój akces do konkursu w kawiarni . Z wielu podanych przez organizatora tematów wybrałem sobie chyba ten najpopularniejszy. Zapraszam do lektury.

Oda do prezerwatywy

Zdarzyło się w aucie, pewnego ranka,

Gdy się spotkała z nim potajemnie,

Były całusy, i były mizianka,

Rzec można - było przyjemnie.

A gdy rozszalały się feromony,

Gorąco się nagle zrobiło,

Ty bezpieczeństwa pilnujesz spoconych

Dwóch ciał, złączonych na chwilę,

I nagle już koniec, i nie jest już ciasno,

Zużyta w rynsztoku się zwijasz,

A dzieci miliony powoli gasną -

Leżysz zalana, choć nic nie piłaś.

GURU3piorunów

@fonfi

Oda do prezerwatywy

To dzisiaj tak @pingWIN a? W gumie?

A wcześniej nie narzekał

Fanatyk5piorunów

@fonfi powiedziałabym, że wyszedł ci z tego nawet erotyk. A obsadzenie gumy w roli strażnika to świetny zabieg poetycki

Fanatyk3piorunów

@Kaligula_Minus A dziękuję, no skoro tematem jest prezerwatywa, to ciężko było uciec od erotyki 😉

Fanatyk5piorunów

@fonfi mogłeś napisać o jej wytwarzaniu i nie byłoby w tym nic erotycznego xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Oczywiście że miałem napisać! W najśmielszych marzeniach nie spodziewałem się jednak, że tak mi się sprytnie z dwóch poprzednich Cykli uda przejść do trzeciego, jak mi się to w ostatnim wersie udało:

*

Tak myślę sobie, że czas o Krakowie :)

Co mi tam jakaś ulica Tamka

(a przy Zygmunta mi wisi Kolumnie);

nie tylko Warszawa zresztą ma zamka –

Wawel w Krakowie też stoi dumnie.

Dworzec tak samo jest zatłoczony,

(aż mnie od tego tłoku zemdliło)

i chociaż wróciłem mocno zmęczony,

to spotkać się z Wami było mi miło.

Lecz zapomniałem o czymś! No właśnie!

Więc, gdyby jakaś krakuska przybyła

z pytaniem: – A Cykl Krakowski? – Napiszę! Jasne!

Bo Wisła w Krakowie się jakby paliła.

*

I tylko zastanawiam się, czy wierszyk powyższy napisany jest na temat przyziemny czy raczej absurdalny?

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Wróciwszy z zakupów (no jak to skąd? – z zakupów, przecież mówię) chciałem podzielić się wierszem impresyjnym:

*

Nie tylko niższe ceny

Proszek do prania, makaron kolanka –

pieniądze lubię wydawać rozumnie,

na koniec miesiąca nie lubię mieć manka…

Że Lidl ma taniej?! – to są kalumnie!

Kasjerki w Biedronce milsze od żony –

z jedną bym nawet… Jak ogier z kobyłą!

I wózek po brzegi mam wypełniony!

A! Jeszcze cebula! – tak może z kilo?

I już obiadem zaczyna mi pachnieć,

godzina się całkiem późna zrobiła,

aż nagle dostaję cholery jasnej

bo kasa znowu się zawiesiła!

*

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

No i jeszcze o kondomie

Dura lex

Delikatna jak mydlana bańka

Na członku sterczącym dumnie

Niby we flaku kaszanka

Lecz używana jest tłumnie


Nią wszak to siur jest zdobiony

Nie po to by było miło

Lecz by plemników liczne szwadrony

W łonie nie zagościło


Bo chociaż pindol wygląda rubasznie

To drzemie w nim życiowa siła

A w gumie ejakulaty niestraszne

Grzybica, rzeżączka i kiła

Fanatyk7piorunów

@Kaligula_Minus wiedziałem jak wywołać wilka z lasu. Albo raczej wilczycę... 😁:heart_eyes:

Fanatyk8piorunów

@fonfi jestem prostą kobietą. Widzę rzeczy obleśne, to rymuję xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

No to może i ode mnie kilka wersów. Wybaczcie brzydkie słowa, licentia poetica

Dioda

Spojrzałam w lustro coś koło poranka

Krytycznie, choć niebezrozumnie

W kasie urody spodziewam się manka

Bo nigdy nie było z tym szumnie

Przyjrzałam się bliżej, no znów pierdolony

Pryszczyczol, co świecił aż miło

W środku był biały choć z wierzchu czerwony

Zwyczajnie mnie wzięło zemdliło

Choć człowiek w mym wieku powoli już gaśnie

I dotąd ta myśl mnie karmiła

Lecz może to ta druga młodość właśnie

W tym pryszczu na nowo ożyła

Gruba ryba1piorunów

Oj, jak mi się puenta podoba! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Wierszyk o prezerwatywie

Zabrał się Jerzy raz do dmuchanka,

zabrał się całkiem rozumnie –

od samiuśkiego szykował się ranka,

by ciężar zadania móc unieść.

Umyty był i ogolony –

nawet obuwie mu lśniło!

A i perfumem był wypachniony,

wypachnił się, aż dusiło.

Gdy nadszedł wieczór – jak Jerzy nie zacznie!

Oj – wielka w Jerzym jest siła!

Wtem prezerwatywa – jak mu nie trzaśnie! –

na jakości się oszczędziło!

*

Fanatyk0piorunów

@George_Stark Sprytnie. Myślałem, że coś źle kliknąłem i mi się to samo drugi raz wczytało. (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Wierszyk o baloniku

Zabrał się Jerzy raz do dmuchanka,

zabrał się całkiem rozumnie –

od samiuśkiego szykował się ranka,

by ciężar zadania móc unieść.

Umyty był i ogolony –

nawet obuwie mu lśniło!

A i perfumem był wypachniony,

wypachnił się, aż dusiło.

Gdy nadszedł wieczór – jak Jerzy nie zacznie!

Oj – wielka w Jerzym jest siła!

Nagle balonik: trzask! – jak mu nie trzaśnie! –

gumą strzelając mu w ryło.

*

Fanatyk0piorunów

@George_Stark Ale Ty wiesz, że mnie chodziło o dwa, zupełnie inne baloniki? :thinking_face:

Gruba ryba2piorunów

@fonfi

Ależ proszę:

*

Wierszyk o baloniku

Zabrał się Jerzy raz do dmuchanka,

zabrał się całkiem rozumnie –

od samiuśkiego szykował się ranka,

by ciężar zadania móc unieść.

Umyty był i ogolony –

nawet obuwie mu lśniło!

A i perfumem był wypachniony,

wypachnił się, aż dusiło.

Gdy nadszedł wieczór – jak Jerzy nie zacznie!

Oj – wielka w Jerzym jest siła!

Nagle balonik: trzask! – jak nie trzaśnie! –

strzelając silikonem w ryło.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Jest o umieraniu, no ale to @splash545 zaczął. No i jest o cegle, bo @fonfi tak chciał:

*

* (Chciałbym zarabiać w euro lub w frankach)**

Chciałbym zarabiać w euro lub w frankach,

a nawet i funt brzmi dumnie –

taka jest ze mnie niewierna kochanka,

że każda waluta mnie ujmie.

I ten wzrok mój, rozanielony,

i myśl o tym jak by to było,

gdyby się choćby dolar zielony

jakoś tam zarobiło!

Tylko, cholera, jakoś tak właśnie

robota nie jest mi miła –

przy pracy jeszcze w głowę mnie trzaśnie

cegła. I będzie mogiła.

*

Lider3piorunów

@George_Stark

Lecz na szczęście królu złoty!

Twą wypłatę zdobi złoty!

Gruba ryba3piorunów

@splash545

A ja opływam wciąż niedostatkiem -

złoto szlachetne, lecz jednak rzadkie!

I czekam na to, aż kiedyś (w końcu!)

zdarzy się częściej niż raz w miesiącu.

Lider3piorunów

@George_Stark

Kup sobie wtedy wykrywacz metalu

i zbieraj złotówki te z plaży bez żalu!

Gruba ryba3piorunów

@splash545

Z motyką na słońce mi się porywać,

a nie z mą wypłatą na jakiś wykrywacz!

Lider3piorunów

@George_Stark

Teraz prawie każda butelka kolego,

jest warta przecież aż pół złotego!

Leży ich mnóstwo zaś w każdym smietniku!

Kapitał swój możesz zbudować z plastiku.

Gruba ryba3piorunów

@splash545

Ja takiej, panie, nie znam techniki

by wykrywaczem wykrywać plastiki.

A tak poza tym to, proszę pana,

altana śmietnika jest, cóż - ceglana.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Wiersz o rozjechanym jeżu

Raz jeża młodego przejechała furmanka.

Jeż leży bez życia – na asfalcie schnie.

Nie dostał jeż nawet na truchło swe wianka.

Te leży na słońcu, trochę już cuchnie.

Nie pogrzeb dla jeża, nie płacz, ni pokłony.

Lecz sobie na drodze jeża ciało gniło.

W oddali w kościele zabiły gdzieś dzwony,

z okazji niedzieli. Czuć było woń zgniłą.

Śmierć śmierdzi, jest brzydka, to życie, nie baśnie.

A życie jest kruche – je stracić, to chwila.

Być może by umrzeć Twoja kolej właśnie,

i piorun Cię strzeli, lub rozłoży kiła?

Gruba ryba3piorunów

Śmierć śmierdzi, jest brzydka, to życie, nie baśnie.

A życie jest kruche – je stracić, to chwila.

Być może by umrzeć Twoja kolej właśnie,

i piorun Cię strzeli, lub rozłoży kiła?

( ͡ಥ ͜ʖ ͡ಥ)

Tokarczuk oddawaj nobola!

Lider2piorunów

@Trupus popieram! :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU2piorunów

Biedny 😢

Lider1piorunów

@sireplama nie ma co żałować. Dla jeża trud skończon.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Mam wrażenie że kolega @fonfi ten jeden temat zrobił specjalnie pode mnie xd a jako że w pracy miałem chwile czasu, to zapraszam na moje !

Po co herbaciarzowi łyżeczka?

Pełna herbaty szklanka

Zadowala mnie strasznie

Jeszcze lepiej gdy to Czarka

Ale w niej łyżeczki - nie!

Dla dobrej herbaty - ukłony

Do niej cukru nie trzeba było

Po łyżeczce spuśćmy milczenia zasłony

Kochanej babci oko jej brak cieszyło

Uwielbiam jak dobra herbata pachnie

Chwila z nią jest mi bardzo miła

Bez dnia z nią nigdy nie zasnę

Tylko gdzie się ta moja ulubiona ukryła?

No tak, przecież ja już wypiłem

Tak miłe są z nią parzenia chwile!

Fanatyk2piorunów
Mam wrażenie że kolega @fonfi ten jeden temat zrobił specjalnie pode mnie

@Endrevoir nie potwierdzam, nie zaprzeczam 😎

Fanatyk3piorunów

@Endrevoir

No piękny Ci Panie Kolego ten utwór wyszedł :heart_eyes:

I do tego sonet!

ALE - jak to herbata bez cukru?! (╯°□°)╯︵ ┻━┻

A że niektórzy twierdzą, że jestem "formalistom" (i mają rację), to dodaj tag a zmień na bo później mi to przy podsumowaniu gdzieś umknąć może 😉 (albo kolega @bojowonastawionaowca, niech nas tu poratuje)

GURU2piorunów

@fonfi herbata z cukrem??? ABOMINACJA!!

A weź mi wytłumacz różnice między diriposta a diproposta bo ni hu hu nie wiem co oznaczają XD

Mistrz4piorunów

@Endrevoir di proposta jest pierwsza, di riposta to wszystkie riposty na di propostę xD

Fanatyk3piorunów

@Endrevoir Tak jak kolega Owcen napisał, diproposta od propozycji, diriposta od ripost na propozycję :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Branie udziału w konkursach to ryzykowne zajęcie. Ryzykowne, ponieważ wiąże się z ryzykiem wygranej. No i okazało się, proszę Państwa, że taka wygrana dzisiaj mi się przytrafiła. I to jeszcze przed pierwszą - no dobrze, przed drugą - kawą. A to dopiero poniedziałek.

Zatem nie przedłużając - bo jak wyżej zauważyłem to już poniedziałek, a skończyć chcielibyśmy pewnie w niedzielę - otwieram kolejną CXXVIII (słownie: 128 (ależ piękna okrągła liczba)) edycję zabawy w kawiarni .

I jako że my, tutaj , na każdym kroku usilnie staramy się udowodnić, że poezja nie musi być podniosła, górnolotna, patetyczna, wzniosła - choć oczywiście może, bo przecież nikt jej nie broni - to w bieżącej edycji, w ślad za panem Władysławem Broniewskim i jego wierszem Firanka udowodnimy również, że tematem jej może być dosłownie wszystko.

Firanka

Otworzyłem okno, a _firanka_

pofrunęła ku _mnie_,

jak _Anka_

w _trumnie_.

Biała firanka, błękitne _zasłony_,

_zaszeleściło_...

O! pokaż mi się od tamtej _strony_!

Jesteś? Jak _miło_!....

Jak miło... jak miło... jak _strasznie_,

moja _miła_...

Ja już chyba nie _zasnę_...

Firanka? ... Czy tyś tu _była_?

I tak jak pan Broniewski w powyższym wierszu zainspirował się zwykłą firanką, tak ja poproszę, żebyście Państwo napisali siedem (słownie: 7) utworów, na poniższe tematy:

* Wiersz o łyżeczce do herbaty

* Wiersz o pryszczu

* Wiersz o prezerwatywie

* Wiersz o rozjechanym jeżu

* Wiersz o sklepie Biedronka (albo Żabka, jak kto woli)

* Wiersz o baloniku

* Wiersz o cegle

* lub na inny, równie przyziemny lub absurdalny temat

Jak już zdążyliście zapewnie Państwo zauważyć, składa się z tuzina wersów, a więc sonetem nie jest. Dlatego też utwory Wasze/nasze sonetami też być nie muszą. Jeśli jednak ktoś ma ochotę, to przecież nie zabronię dopisać sobie dwóch brakujących rymów - a nawet szczerze do tego namawiam.

Tak jak wspomniałem, bawimy się do najbliższej niedzieli, czyli 14.06, no chyba że nie uzbiera się pełna pula utworów, to wtedy zastanowimy się co z tym fantem zrobić.

W każdym razie bawcie się dobrze, bo przecież przede wszystkim o zabawę nam chodzi :grinning:

Lider1piorunów

@fonfi no ciekawy wiersz, podoba mi się jego rytm. No i ciekawe tematy. 😉

Fanatyk1piorunów

@splash545 No ciekaw jestem tych utworów. Pierwszy już nawet mamy i nie jest od @George_Stark!

Lider1piorunów

@fonfi kolega się spóźnia!

Gruba ryba4piorunów

@splash545 Kurde, do roboty musiałem iść i mi pracować kazali!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

A, no tak, no tak. Te weekendowe podróże wybiły mnie z rytmu, więc nie będę już zbędnie przedłużać i szybko zakończę CXXVII edycję pojedynku , w którym to w szranki stanęło dwóch wyśmienitych poetów!

Zaraz po rozpoczęciu walki @George_Stark zadał dwa szybkie wierszowe ciosy i już wydawało się, że wygra walkowerem! Jednak w ostatniej chwili rękawicę podjął @fonfi i obalił rywala potężnym ptasim sonetem! Po tym ciosie słynny Jerzy już się nie podniósł.

Wygrywa więc [@fonfi](/uzytkownik/fonfi) ! Gratuluję!

Fanatyk4piorunów

@splash545 Coś czułem, że to się tak może dla mnie skończyć. No cóż, chyba dziękuję :smiley:

Lider4piorunów

@fonfi pisanie sonetów wiąże się z takim ryzykiem. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Fanatyk4piorunów

@splash545 Ryzykowne zajęcie :grimacing:

GURU3piorunów

@fonfi Widać, że nie pracowałeś w kołchozie, pierwsza i podstawowa zasada pracy na produkcji: nigdy się nie wykazuj, nie pokazuj, że możesz więcej i lepiej, bo ci normę podniosą a wypłata stoi w miejscu

Lider4piorunów

@fonfi nikt nie mówił, że to bezpieczne. Trzeba ponieść konsekwencje zapędów swojej weny!

GURU3piorunów

@splash545 Niech się cieszy, że z tej weny nie musi płacić alimentów xd

Fanatyk3piorunów
swojej weny

@splash545 dobry żart xD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Imprezy, imprezami. Można jeść, pić, gadać, generalnie pysznie się bawić do późnej nocy, ale później trzeba rano wstać, żeby (na ostatnią chwilę) dokończyć sonet, bo się przecież edycja kończy.

Na tym polega odpowiedzialność.

Albo nerwica natręctw.

Leśna ptaszyna

Gdzie owoc na krzaczku jeżyny dojrzewa,

Skąpany w objęciach słonecznego żaru,

Piecuszek - choć ptaszek to lichych rozmiarów,

Melodyjne trele dźwięcznym głosem śpiewa.

Lecz milknie po chwili, żeby nie rozgniewać,

Pani piecuszkowej, która wśród konarów,

W gniazdku miała czekać na obiad z komarów,

I jajeczka kruche ciepłem swym ogrzewać.

Więc on się uwija, aż z wysiłku kwili,

Łapie muszki w locie i pajączki z ziemi,

Licząc, że małżonka starania doceni.

Lecz nadzieje prysły w gnieździe w jednej chwili,

Bo mizernym nagle zdał się zbiór obfity,

Gdy sześć, żreć chce dziobów w skorupkach rozbitych.

Lider5piorunów

@fonfi Rano trzeba wstać. Na tym polega odpowiedzialność

Fanatyk4piorunów

@bori Czyli zostaje mi jednak nerwica natręctw 😅

Lider7piorunów

@fonfi Strasznie wczoraj zahejtopiwowałem. Waliłem sonety do piątej rano. Film mi się urwał jak leżałem w smoczej jamie. Teraz mnie krzyż napierdala. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki. Mam Kawiarenkę. Niektórzy mówią, że nie można się wyspać jak się ma , ale to nieprawda. Można, tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność.

Fanatyk3piorunów

@bori tak było, nie kłamie! xD

GURU3piorunów

@fonfi

Można [...] pić

Namówił.

Fanatyk2piorunów

@vredo czyli umówieni 😎

GURU2piorunów

@fonfi Ja młodzieży, kwiatu i nadziei narodu polskiego nie rozpijam!

Fanatyk3piorunów

@vredo ale ty wiesz, że on tylko bezalkoholowe. Ja się zastanawiam, czy tam na tych hejto"piwach" ktoś w ogóle spożywa alkohol xD

Gruba ryba1piorunów

@Kaligula_Minus Ja wczoraj jedno z alkoholem wypiłem!

Bo mi się przy zamawianiu pomyliło. 😉

Fanatyk2piorunów

@Kaligula_Minus piwo, piwem, alkohol, alkoholem, ale ja to ciągle jestem w szoku, że @Endrevoir nie przyjechał z własną herbatą do której zamówiłby w barze gorącą wodę :hushed:

GURU2piorunów

@fonfi na następne hejtopiwo przyjadę z walizeczka i odpierdziele specjalnie dla Ciebie pełne Gongfu Cha xD

Fanatyk2piorunów

@Endrevoir naprawdę potrzebna jest aż taka ceremonia, żeby torebkę Sagi zalać wrzątkiem? xD

Pokaż więcej komentarzy (19)