Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nasonety

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

39piorunów

Wywołany zostałem przez @fonfi, więc mój sonecik poniżej. Poprzeglądałem trochę tag, nie wiem czy wszystko zgodnie, bo i wierszy raczej nie czytam... no ale raz się żyje. Może nie będę ~aż tak~ żałował xD

Postanowiłem sobie podnieść jednak poprzeczkę i dodałem dwa dodatkowe utrudnienia:
- każdy wers zaczyna się od rymu z końca wersu z tłumaczenia wiersza z "bramki numer jeden"

- każdy wers kończy rymem do tłumaczenia wiersza z "bramki numer dwa"

- w każdej linijce wspominam kogoś z Hejto.

Czyt. biorę wiersz na dwa baty z Hejtuchami. Może nie jest pięknie, ale za to (bardzo) średnio. Przed państwem:

*
To nie jest majonez dla starych ludzi

Parszywy kielecki, co @bori cię wychwala, ten (nie)pominięty przebrzydły bluźnierca,

Zazdrości Winiarego pięknego, delikatnego... potwierdzi to mój @TyGrySSek-koleżka.

Fałszywy majonezie, czemu cię wielbią, jak admin @AdelbertVonBimberstein twarogożerca.
Mdłości mnie biorą na twój widok, dajcie mi mema od @Dziwena śmieszka!

Czczony occie, won od mej @UmyPaszki, bo cię żywcem śmieciu ~zapierd..~ podpalę!

Sromu i st00pek woni ty gnijący ochłapie, że @ErwinoRommelo ma myśli nieczyste.

Zniszczony bądź jak @Plebana multikonta przez @bojowonastawionoowcę chwałę!

Dronu potrzeba na twą fabrykę. Hej, @myoniwy, jak tam Twa rakieta? Chętnie przyjmę!

Błądzą me myśli, nienawiści pełne. Pomóż @splash545 stoiku mój drogi, bardzo zajadły!

Wyzwolicielką mą bądź @Wrzoo, wody daj, oczy przemyję, niech ukojenie spostrzegą...

I połączą mnie z Nirvaną… @lechaim ’ie, Czyngisa pokażesz, aby me żądze wygasły?

Belką mnie ktoś walnij. @vredo, może Ty, wiem że chcesz, widzisz we mnie lebiego!

Kiczem tyś, kielecki szatanie, mam cię dość, @Felonious.Gru nie chce cię i bezpłatnie,

Ćwiczę więc aby cię zgładzić, wtedy też serduszko @Umypaszki tylko dla mnie zapachnie.

*

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Jest taka piosenka zespołu Perfect, nazywa się _Lokomotywa z ogłoszenia_. Dalszy ciąg tej historii brzmi następująco:

Lokomotywa z ogłoszenia – ciąg dalszy

Był posiadaczem lokomotywy,

stąd transport morski mocno go złościł,

tor żaden nie był dla niego krzywy,

szant czasem słuchał, lecz bez przyjemności.

Przewoził różne czipsy, batony,

trafiał się czasem mu wywóz złomu,

a mocno zrobił się raz rozdrażniony

gdy mu kotwicę wieźć przyszło promu.

Lecz nie dał się skusić żadnym pieniądzom,

ale nie myślał machać szabelką:

– „Że wszystko dobrze, niech sobie sądzą”

– myślał, wrzucając węgiel szufelką.

Później w Koluszkach przestawił zwrotnicę,

do czeskiej stoczni zawiózł kotwicę.

*

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Mroczne to byli czasy, kiedy w Landsbergu nie tylko mówiono, ale i sonety pisano w języku niemieckim. Jest taki jeden, a raczej był, bo zaginął (mówią, że spłonął) i dziś sonetu nie ma, ale za to ciągle żywa jest jego legenda. Całe szczęście, że zanim sonet zaginął, doczekał się dwóch tłumaczeń. One poniżej:

*

Sonet 66-400

tłumaczenie George Stark:

I w Parku Róż nawet spłonęły pokrzywy,

nic nie zostało tam z roślinności;

płomienie szalały, jak końskie grzywy,

a teraz ostał się tylko chwościk.

Nie ma co płonąć – Gorzów spalony

i jeśli nawet żal było by komuś,

to przecież on też spopielony

został, gdy nocą spał sobie w domu.

Lecz to nie koniec, jak niektórzy sądzą –

bo choćbyś poszedł z wody butelką

ognie zobaczysz, ognie, co błądzą;

być może spotkasz się też z Niszczycielką

która wśród mogił i zgliszcz kapliczek

rozpala jeszcze w Gorzowie znicze.

*

Sonet 66-400

tłumaczenie Jerzy Ostrowski:

Kaczuszek w parku nie biją już serca,

kaczuszka już żadna w parku nie mieszka

bo przeszedł przez miasto pożar-morderca,

kaczuszki spalił. I spalił pieska.

Administracyjnie – to Gorzów jest dalej,

choć nie Wielkopolski, a Popielisty,

można by nawet nazwać go Salem,

choć tu spalono wszystkich. Bez listy.

I choć już wszystkie remizy padły,

i już podpalić się zda – nie ma czego,

mówią, że ciągle grasują tam diabły

a jako dowód podają tego

nocą świecące, niczym latarnie,

tam gdzie był cmentarz, ognie cmentarne.

*

Fanatyk2piorunów

@George_Stark tak mnie urzekło to zachowanie konwencji różnych tłumaczeń, że tak jak @splash545 odpowiem wierszykiem :P

Chociaż zadanie było dość trudne,
To radę dali panowie tłumacze,
Bo tłumaczenia tak są przecudne,

Że mnie z wrażenia puściły zwieracze.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Jako że poprzednia edycja nam się troszkę przeciągnęła, a ja wczoraj też dałem ~d⁎⁎y~ ciała i nie ogarnąłem otwarcia kolejnej, CIX (słownie: 109) edycji - za co serdecznie Szanownych Państwa przepraszam - to pozwolą Państwo, że otworzę ją teraz.

W tej - CIX (słownie: 109) edycji - wrócimy na chwilę do klasycznej formy zabawy. No prawie. "Klasycznej" dlatego, że zadaniem tradycyjnie będzie ułożenie sonetu z rymami zgodnymi do utworu "dawcy", którym to utworem będzie tym razem sonet CIX Williama Shakespeare'a. A "prawie" dlatego, że proponuję Państwu dwa jego tłumaczenia, a więc jak łatwo się domyślić - dwa zestawy wzorcowych rymów.

Swój utwór można ułożyć do:

* tłumaczenia z bramki nr 1,

* tłumaczenia z bramki nr 2,

* albo jak ktoś poczuje niedosyt do tłumaczeń obu. Do czego zachęcam szczególnie.

CIX (tłumaczenie: Maria Sułkowska)

O, nie mów nigdy, żem sercem _fałszywy_,

Choć zdał się gasnąć żar mojej _miłości_;

Od siebie łacniej oderwę się _żywy_,

Niż od mej duszy, co w piersi Twej _gości_.

Tam dom miłości: biegłem w różne _strony_,

Lecz jak podróżnik, by wrócić do _domu_,

O dobrym czasie, czasem nie _zmieniony_;

Sam wodę niosę, by obmyć się z _sromu_.

I nie wierz nigdy, choć ciałem mym _rządzą_

Słabości wszystkie, co kuszą krew _wszelką_,

Abym się splamił tak obłędną _żądzą_,

I za nic przedał dobroć Twoją _wielką_.

Jest mnie, prócz Ciebie, świat szeroki _niczem_

Mym wszystkim Ciebie, różokrasy, _liczę_.

*

CIX (tłumaczenie: Władysław Tarnawski)

O, nigdy tego nie mów, żem ja _przeniewierca_,

Choć żar przygasł, gdy nasza rozeszła się _ścieżka_;

Równie łatwo mi odejść od własnego _serca_,

Od własnej duszy, która w twojej piersi _mieszka_;

Tam jest dom mej miłości; odszedłem gdzieś w _dale_;

Tak, jak podróżnik wraca w swe strony _ojczyste_,

Wracam na czas i czas mnie nie odmienił _wcale_,

By z wszelkich plam się obmyć, przynoszę łzy _czyste_.

Lecz nie wierz, choćby moją istnością _owładły_,

Wszelakie błędy, które w ślad człowieka _biegą_,

Abym był za jakimiś pogonił _widziadły_,

A tak wspaniałe skarby rzucił — dla _niczego_.

Lekceważę świat cały — wyznam to _niekłamnie_,

Ty, wonna różo moja, wszystkim jesteś dla _mnie_.

Na koniec, jak zawsze kwestie formalne.


Przez to, że mamy połowę tygodnia to bieżąca zabawa trwa do kolejnego piątku, czyli do 16.01.2026, przez co może uda nam się wrócić do cykli "piątkowych". Zwycięzcą zostanie tym razem autor sonetu z najmniejszą liczbą głosów, ponieważ... bo tak :smiley:

Zasady: układamy sonet, w którym rymy w poszczególnych wersach zgadzają się z rymami w tych samych wersach w powyższych utworach "dawcach".

Powodzenia i udanego rymowania!


Fanatyk7piorunów

Od razu wołam naszego debiutanta kolegę @Atexor, żeby spróbował swoich sił z sonetem. Zwłaszcza, że dwa zestawy do wyboru i czasu sporo. No i zaraz będzie pięć dni jak nikt @boriego w żadnym wierszu nie pominął... 😛

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Hejka rymujące świry.

Zamykam obecną edycję

Miałem to zrobić wcześniej, ale chcialem to zrobić ładnie (mój debiut, w końcu), a potem życie środkowym palcem wskazało mi inne zajęcia, and here we are...

Już nową tradycją staje się niska frekwencja pod tagiem konkursowym, więc mało jest do podsumowywania.

W walce udział wzięło ok.4 utworów:

1. @George_Stark

Nic nie uczy tak jak życie

2. @RogerThat

Tajemnica Schneekoppe Mountain

3. @fonfi

Podziękowanie dla Atexora

Bonusowe, po 0,25 utworu, bo nie w formie sonetu, ale bardzo ładne i nastarane:

@Atexor np. tu:

https://www.hejto.pl/wpis/dzien-dobry-wieczor-sie-z-panstwem-kolega-plemnik-w-piwie-otwierajac-biezaca-edy?commentId=2669935d-18f8-47ef-ad15-e18f464c16b6

@Sweet_acc_pr0sa

all i can do

@fonfi

Powitanie Atexora

Celem tej edycji było sprowokowanie hejtowiczów spoza kawiarni do interakcji w jej obrębie.

@RogerThat ślicznie podjął tekawicę, ale to

@fonfi odjebał perfekcyjnie, tak, że obudził uśpionego demona w zewnętrzniaku, gdy @Atexor przebił wszelkie oczekiwania. Aż mi się mokro zrobiło. Pod oczami.

I moim obiektywnym zdaniem to @fonfi jest zwycięzcą i może mianować do rozpoczęcia kolejnej (CIX) edycji kogo tylko chce. I c⁎⁎j, tako rzecze plemnik.

Bardzo dziękuję wszystkim za uwagę. Z fartem!

Fanatyk11piorunów

@plemnik_w_piwie

Bonusowe, po 0,25 utworu

Ćwiartka też dobra (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Aż mi się mokro zrobiło.

Miło mi się zrobiło, choć jakby to napisała dziewczyna to byłoby jeszcze milej xDDD. Dziękuję mocno za docenienie, choć z tym pobijaniem oczekiwań to kto to widział, dajcie spokój 😛

A, i też gratulacje @fonfi! Ładnie wyjaśnione :smiley:

Gruba ryba6piorunów

Zwycięzcy gratuluję :grinning: A ja mam nadzieję być aktywniejszy jak wrócę do roboty, 2 tygodnie z dzieciakami na głowie nie sprzyja pracy twórczej :face_with_spiral_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

24piorunów

Dzień dobry się z... @Atexorem,

Przy okazji Podziękowania dla Atexora okazało się, że kolega @Atexor to ukryty poetycki talent. Wpadł z przytupem do Kawiarni, ostrzelał od razu wszystkich rymami, ale najwyraźniej jeszcze się kryguje i ma różne wątpliwości i pytania. To ja pozwolę sobie go oficjalnie przywitać i na te pytanie odpowiedzieć.

Powitanie Atexora

Umysłem ścisłym nie przejmuj się wcale,

On nic nie wadzi ani nie szkodzi,

Ja widzę, że w rymów już jesteś szale,

I jak karabin wersy tu płodzisz.

Zasady? Proste - po prostu ich nie ma,

Rymujesz co tylko podpowie Ci głowa,

Choć humor kloaczny ceni bohema,

I owcy dymanie - co bywa bojowa.

Przez tydzień płodzimy tu ,

Co rymem się zgadzać mają z propostą,

Czternaście wersów mieć muszą niestety

Co rzeczą czasem nie jest zbyt prostą.

Jak wygrasz będziemy Ci wszyscy współczuli,

Bo biedny edycję musisz otworzyć,

I czytać wytwory aż będzie Cię mulić,

By podsumowanie póżniej z nich stworzyć.

Są również codzienne ,

Gdzie na wyścigi swe wersy wrzucamy,

Im bardziej prostackie tym głośniej rżymy -

O ósmej wieczorem na nie czekamy.

A jeśli cię wena znienacka zaskoczy,

W pracy, po drodze, czy nawet na klopie,

Łapiesz za pióro, zamykasz oczy,

Bo tak się pisze chłopie.

A w kwestii poety co zwą go Jerzy,

@George_Stark się za nim po prostu chowa,

To on z pomysłem Kawiarni przybieżył,

A z nas tu największym jest mistrzem słowa.

Zapomniałbym jeszcze o ważnej sprawie,

Że razy kilka każdego roku,

Kawiarnia spotyka się gdzieś na “kawie” 😉

Dyskusje zażarte prowadząc po zmroku.

Gruba ryba3piorunów
A w kwestii poety co zwą go Jerzy,

_@George_Stark się za nim po prostu chowa,_

To on z pomysłem Kawiarni przybieżył,

A z nas tu największym jest mistrzem słowa.

Nikt chyba nie wątpi,

że przewodzi @fonfi

(a masz inne zdanie? -

no to w ryj dostaniesz!)

i na tym dziś chyba poezji mej koniec,

i tylko jeszcze proszę pozdrowić Żonę.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

23piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Kolega @plemnik_w_piwie otwierając bieżącą edycję napisał, że tematem wytworu ma być "pochwała lub zaczepka hejtowicza spoza grona kawierenkowiczów". I do tej zasady postanowiłem się dostosować.

Napisał też, że termin nadsyłania sonetów to "sobota 23:59". I ten z kolei punkt regulaminu postanowiłem bezczelnie olać.

Niemniej, nawiązując do tego wpisu kolegi @Atexor postanowiłem złożyć mu od nas wszystkich podziękowania.

W kawiarenkowym stylu.

Podziękowanie dla Atexora

Wstał z łóżka @Atexor i rzekł sobie: Dość!

Od tego moje morale,

Codziennie, z dnia na dzień, maleje stale.

Nie mogę już dłużej dostawać tak w kość!

Na wieść tę niektórzy z nas osiwieli!

Inni prosili, grozili, błagali!

Lecz w końcuśmy racje kolegi uznali,

I żyć z tą decyzją będziemy musieli.

Więc pozwól mi drogi nasz @Atexorze,

(podejrzewając, że nie chcesz "odznaki")

Że proste: "dziękuję" od nas tu złożę.

Lecz wiedz, że smutna to jest sytuacja,

Bo po przebudzeniu (to fakt jest taki),

Ciut milsza z jest defekacja.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Tajemnica Schneekoppe Mountain

Nie mogę spać, nie mogę wpaść w radość

Nie potrafię już opamiętać się w szale

Nie wiem jak sobie pomóc wcale

Gdy czytam o tych ciziach to czuję swoją marność

Chciałbym z nim hasać w dzikości kniei

Chciałbym żebyśmy bez końca się śmiali

Nasze szaleństwa - nikt ich nie pochwali

Lecz to właśnie nas łączy, nie dzieli

Wiem, że jeszcze zobaczę z nim zorzę

Przetrzemy na górę Brokeback nowe szlaki

Schowamy się przed światem w oborze

Marzenia me to nie żadna ekstrawagancja

Gdy barber odbyty to mam ściśnięte flaki

@Sweet_acc_pr0sa - jesteśmy jak Niemcy i Francja

Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Eh, te zasady wyzwalają w człowieku żądze. Łobrzydliwe żądze.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dzień dobry.

Ja tych zasad obecnej edycji to nawet nie będę komentował. Przestrzegał nie będę tym bardziej.

*

Nic nie uczy tak jak życie

Gdyby tak może leżał nad Wartą

nie doszłoby wtedy do tylu spaleń?

I nie musieliby na sygnale

strażacy pędzić? Gdyby nad Wartą...

Warta i koc gaśniczy może rozścielić,

a ci nad Odrą się zwodowali!

i teraz jeszcze próbują się żalić,

że dym i ogień. I brak nadziei.

I tak nad Odrą Gorzów wciąż gorze,

i dym, i ogień, i iskier trzaski,

i nikt niestety, poradzić nie może

bo to jest magia: to piromancja!

Więc, nauczone życiem strażaki,

leżą i drapią się tylko po jajcach.

*

Gruba ryba3piorunów

@George_Stark o ty gnoju, to chociaż powiedz co ci się nie podoba w zasadach, bo to było moje pierwsze otwarcie w zabawie, w której nigdy na powazniennie uczestniczyłem.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Dzięki nie samemu sonetowi, ale z powodu samego

uczestnictwa we wcześniejszej edycji,

przypadło mi zwycięstwo,

a z nim zaszczyt otwarcia CVIII edycji bitwy

*

temat: pochwała lub zaczepka Hejtowicza spoza grona kawierenkowiczów.

*

Zasady liczę, że są znane. Proszę o pilnowanie rymów i tematu, to jedyne świętości o jakie proszę. Poza nimi, czujcie się spuszczeni ze smyczy :grinning:

Sonet "wyjściowy":

Sonet z zagadką - z kim i za co

tych ludzi lubię za otwartość

nie boją się krytyki wcale

i wszystkim rozdają medale

cechuje ich także upartość

w Antwerpii w Leuven posmutnieli

gdy inni serdecznie klaskali

to oni wciąż protestowali

aż palić moje wiersze chcieli

wspominam Warnę ciepłe morze

co przeżył Japończyk Masaki

gdy rankiem chciał podziwiać zorze

niewdzięczne słowo „tolerancja”

imiona zmieniano dla draki

„być może” to nie arogancja

Jan Stanisław Skorupski

*

Jeśli zaś chodzi o kryteria oceniania, to jakiś plan w głowie mam, ale znając tutejsze zwyczaje, nie czuję wyrzutów sumienia odwlekając decyzję o ich ogłoszeniu. Termin nadsyłania sonetów zaczepnych - sobota 23:59.

Proszę się udzielać mnogo, żebym miał problem z oceną wyników.

GL;HF

Wasz ukochany,

Plemnik

W waszym ukochanym

Piwie.

Fanatyk6piorunów

@plemnik_w_piwie a to teraz chyba musisz wytłumaczyć koledze @George_Stark , że istnieje hejto poza kawiarenką.

Nie wiem czy Ci uwierzy xd

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

22piorunów

Siema,

Zapraszam na [#podsumowanienasonety](/tag/podsumowanienasonety) w CVII edycji konkursu [#nasonety](/tag/nasonety) w Kawiarni :coffee:🔥:bricks:

W tej edycji, pomimo intensywnego okresu świątecznego, nadesłane zostały aż 3 (trzy) utwory, które rymowane były do kolędy zaproponowanej jako _di proposta_. Z tego miejsca chciałbym serdecznie podziękować, pogratulować, a także wyrazić podziw wobec autorów, którzy poświęcając swój czas oraz kilka pozostałych szarych komórek zdołali uraczyć nas poniższymi dziełami.

*

**Wiersz na temat prymatu w województwie Lubuskim, _co w zasadzie jest sprawą oczywistą, ale przypomnieć warto (tfu! – Odro!)_**, @George_Stark

Utwór nie pozostawiający złudzeń co do wyższości Gorzowa nad inną śmieszną miejscowością znajdującą się w tym samym województwie, oraz przykrymi konsekwencjami czekającymi tych, którzy chcieliby to kwestionować.

**Bóg wzioł umarł i temu szyny czenson**, @RogerThat

Tytuł mówi wszystko - jak w świecie bez Boga szyny mają być dobre?

**Trzech mędrców i Jerzy**, @splash545

Nieznana, ale jakże prawdopodobna wersja powitania nowonarodzonego Jezusa w stajence przez grupę mędrców (i Jerzego).

*

Dobrze, czas przejść do wyłonienia zwycięzcy. Na mocy punktu 2. z przedstawionych zasad nie będzie nim żaden z autorów obecnej edycji, czyli @George_Stark , @RogerThat oraz @splash545 . Ponieważ warunki przedstawione w punkcie 3. nie zostały spełnione, automatycznie nie zostanie nim również @bojowonastawionaowca .

W losowaniu, w ramach którego wyłoniony zostanie zwycięzca, wezmą udział następujące osoby, które w edycjach od 100. do 106. przesłały przynajmniej jeden utwór: @KatieWee , @bojowonastawionaowca , @fonfi , @entropy_ , @Piechur , @pingWIN , @anonymoose , @adamszuba , @CzosnkowySmok , @plemnik_w_piwie oraz @onpanopticon .

Zdjęcie numer 1: Losy przygotowane.

Zdjęcie numer 2: Bęben maszyny losującej jest pusty, następuje zwolnienie blokady.

Zdjęcie numer 3: Szczęśliwy zwycięzca, którym jest...

:trophy: [@plemnik_w_piwie](/uzytkownik/plemnik_w_piwie) :trophy:

W imieniu komisji losującej gratuluję wygranej i życzę samych sukcesów w trakcie prowadzenia CVIII (108) edycji konkursu !

Gruba ryba5piorunów

Ja chciałem tylko dodać, że wspaniała to była edycja.

Koledze @splash545 zazdroszczę tak trafnego zestawienia mędrców z Jerzym, a koledze @RogerThat wciąż i nieustająco zazdroszczę umiejętności nieoczywistego zestawiania myśli pozornie nie mających ze sobą nic wspólnego i nadawaniu temu pozorów jakiegoś sensu. :smiley:

No a koledze @plemnik_w_piwie serdecznie gratuluję złotego strzału. 😉

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Trzech mędrców i Jerzy

Przybyło trzech mędrców i poeta Jerzy,

przyjrzeć się temu całemu

Jezusowi Chrystusowi

wśród owieczek leżącemu.

Wpierw Seneka dał na starcie

kasę, no i słuszne racje.

I choć sam nie wiedział czemu,

chciał eunucha dać z haremu.

Wtedy cesarz ten z loczkami -

Marek swe czytał maksymy,

dając tym co miał cennego.

Jego dziwne krzywe rymy

Jerzy spisał nieproszony.

Epiktet spał wykończony.

No i tu wiersz zakończymy.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Bóg wzioł umarł i temu szyny czenson

Dzisiaj już dzieciaki nie zmawiają pacierzy

Wiara raczej zostawiona człowiekowi staremu

Takiemu, co to chyba za bardzo się nie głowi

Przez kogo Kochanowski był zmuszony do trenów

Dajcie mi go tutaj, tutaj mi go dajcie!

Powiedz całą prawdę, mówże teraz starcze

Kto zabił Urszulkę, po cóż i czemu?

Nie chcę tutaj burd, nie chcę wiecznej dramy

To bliski wschód jest specjalistą zadymy

Ale trzeba przyznać, mamy coś dzikiego

W oczach widać chęć, widać nie ogień, a dymy

Może dlatego każdy tutaj odklejony

Może stąd stereotyp zgryźliwości męża i żony

I może dlatego @bori robi czensonce szyny

Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Proszę:

*

Wiersz na temat prymatu w województwie Lubuskim,

_co w zasadzie jest sprawą oczywistą, ale przypomnieć warto (tfu! – Odro!)_

Nad Odrą gród leży,

choć nikt nie wie czemu;

chwałę Gorzowowi,

miastu płonącemu

Falubazy oddawajcie,

a jak nie to gumę palcie

aż na żużel – do ekstremum.

Z nami zaś, gorzowianami

wam zadzierać nie radzimy

bo, jak tego ostatniego,

was weźmiemy i spalimy.

Stos już został ułożony,

zaraz będzie podpalony,

zaraz zaczynamy dymy!

*

*

Dziękuję.

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Siema,

Niniejszym otwieram CVII (107) edycję konkursu [#nasonety](/tag/nasonety) , będącego jednym ze smaczniejszych towarów eksportowych Kawiarni :coffee:🔥:bricks:

W związku z okresem świątecznym nie spodziewam się zbyt dużej frekwencji, dlatego ustalam następujące zasady zwycięstwa:

1. W drodze losowania z osób, które od 100 do 106 edycji przesłały swoje utwory, zostanie wyłoniony zwycięzca,

2. W losowaniu nie będą brały udziału osoby, które prześlą utwór w tej edycji,

3. Jeśli nie będzie z kogo losować, to automatycznie wygrywa @bojowonastawionaowca

Swoje dzieła można przesyłać do soboty (27.12) do końca dnia. A rymujemy do poniższej kolędy:

*

W żłobie leży

W żłobie leży, któż _pobieży_

Kolędować _Małemu_

Jezusowi _Chrystusowi_

dziś nam _narodzonemu_

Pastuszkowie, _przybywajcie_

Jemu wdzięcznie _przygrywajcie_

Jako Panu _naszemu_

My zaś sami z _piosneczkami_

Za wami _pośpieszymy_

A tak tego _Maleńkiego_

Niech wszyscy _zobaczymy_

Jak ubogo _narodzony_

Płacze w stajni _położony_

Więc Go dziś _ucieszymy_

*

Powodzenia, niech ma się na baczności 😉

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Dzień dobry drodzy Kawiarenkowicze!

Oto dobiegła końca CVI - 1101010 - 6A - 106 - sto szósta edycja pod tytułem: "na krzywy ryj".

Trochę spóźnione podsumowanie, ale całkiem z mojej winy. Nie słyszałem natomiast narzekań czy gróźb w moją stronę, za co jestem niezmiernie zaskoczony. No może nie do końca zaskoczony ale cieszę się, że nikt nie wyciągną scyzoryka, nie podpalił mi domu i ciała nie wrzucił do Wisły.

W tej edycji wzięło udział aż czterech uczestników, którzy stworzyli pięć wspaniałych dzieł. Za co serdecznie dziękuję.

Chronologicznie:

Freaky slang fr fr - by @Piechur
Wspaniały sonet o nowomowie młodzieżowej, której jak twierdzi autor nie rozumie i ostro krytykuje. Uniwersalne jest niezrozumienie między pokoleniami. Stąd często nasza pogarda i niechęć do aktualnej młodzieży. Samo się ciśnie na usta: Kiedyś to były czasy, teraz już nie ma czasów. Najgorsze co można powiedzieć o młodzieży to to, że już do niej nie należymy.

Obsrał mnie ptak - by @splash545
Jak to klasyk mawiał: wena i sraczka przychodzą z nienacka. Nasz naczelny duchowny, tym razem sięgnął po wenę z dnia codziennego. Tyle się w okuł nas dzieje i nie zauważamy piękna otaczającego nas świata. Wena spadła z nieba na naszego Pajonka, dosłownie i w przenośni.

Turecka klątwa - by @Piechur
Cytując komentarze pod tym utworem: "Piękny kawiarenkowy klasyk!", "Ale wielgachny", "Takim to zabić można..."
Także tutaj wena przyszła nagle, tym razem od strony przewodu pokarmowego. Trochę figlarnie, trochę dosadnie autor opisuje nam piękno dnia codziennego. Jak to wiemy jakie będą konsekwencje naszych działań na które jesteśmy gotowi.

Gorzowska piętka - by @George_Stark
Autor wraca ze swoim ulubionym tematem Gorzowskim. Ale tym razem widać, że ogień jest już tematem trochę znużony, więc zaprasza swoich odbiorców do podróży przez połączenie dwóch plag bożych. Może następnym razem dostarczy nam utworu z trzema plagami?

Ballada o nocnych kochankach - by @fonfi
W tym utworze nasz wierszokleta wypłyną do równoległego świata, gdzie przewrotnie pogardą cieszy się czosnek. Skąd taki wybór tematu? Chciał nas zaskoczyć? Chciał nam pokazać wywrotowy świat niechęci do czosnku i kebaba? Prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy. Natomiast na pewno zaszokował publiczność.

Z tych pięciu utworów, jeden musi wygrać. Jako, że nie zrozumiałem nawet połowy treści tego utworu to najprawdopodobniej jest najmądrzejszy i dlatego to Freaky slang fr fr autorstwa @Piechur wygrał tę edycję.
Jury gratuluje serdecznie zwycięzcy, życzy smacznych kebabów i wesołych świąt.

Gruba ryba4piorunów

Serdecznie gratuluję!

.

.

.

.

.

.

.

.

koledze @CzosnkowySmok pięknej edycji i równie pięknego podsumowania. Koledze @Piechur po prostu współczuję.

Kolego @Piechur! Gdzie jest mem z okazji zwycięstwa?!

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Jako że koledzy @CzosnkowySmok i @splash545 wywarli na mnie coś w rodzaju presji, a ja pod wpływem tej presji nieopatrznie zobowiązałem się do wzięcia udziału w bieżącej edycji , to niewypada mi się teraz z tego zobowiązania nie wywiązać. No więc niniejszym się wywiązuję i do edycji swój akces zgłaszam. A zgłaszam go poniższym utworem wierszowanym.

Ballada o nocnych kochankach

Do góry spojrzałem, w niebo nad głową,

W gwiazdy co świecą nade mną i tobą,

I zapragnąłem pod gwiazd tych mruganiem,

Do piersi się twojej przytulić, kochanie.

Jednakże dekolt twój pełny i bujny,

Niewiarygodnie miał wygląd niechlujny,

Bo upaprany był breją różową,

Co woń roztaczała wyraźnie czosnkową.

Kebaba zjadłaś przed randką jak mniemam,

I teraz oddechu złapać jak nie mam,

Gdy usta otwierasz do całowania.

Przez wybór ten niezbyt fortunny dania,

Libido moje do domu umyka,

By siebie samego pod kołdrą dotykać.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Uwaga uwaga drodzy kawiarenkowicze !

Przedłużam zgłoszenia do dzisiaj do późnego wieczora.

Liczę, że wena jeszcze nawiedzi wasze zmysły. :smiley:

A tu słowa rymy do naszej zabawy:

sobą

głową

odpuszczanie

zasypianie

wspólny

spójny

tobą

Syzyfową

mam

dostałam

odpuszczania

czekania

małych

strzępkach

Fanatyk2piorunów

@CzosnkowySmok @splash545 jak do północy to jest szansa, że się wyrobię 🙄

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Nie miałem czasu podziękować koledze @fonfi za wspaniałą poprzednią edycję. Nie miałem czasu pogratulować koledze @CzosnkowySmok zwycięstwa we wspaniałym stylu (a także ogromnego, choć ukrywanego talentu – tak duży talent chyba trudno jest ukrywać?). Nie miałem nawet czasu napisać sonetu gorzowskiego, co nadrabiam teraz, tak jak i dwie wymienione wcześniej zaległości:

*

Gorzowska piętka

Nad Odrą gorącą, rzeką ogniową

radni zajęli się urzędową

sprawą i radzić poczęli o nazwy zmianie

żeby miast „Gorzów” dać „Głodowanie”

Nie byłby to żaden powód do ujmy,

radnych motywy pojąć spróbujmy,

bo gdy spłonęła piekarnia „Chlebowo”

Gorzów śmierć poznał. I to głodową.

Spłonęła. Żaden nie zjawił się strażak Sam,

a po dwóch latach stanął u bram

bohater, co podjąć chciał się wypiekania.

Nie koniec to jednak był głodowania

bo chleb zwęglony wychodził mu cały:

ot taki punkt słaby – gorzowska piętka.

*

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

22piorunów

Siema,

na utwór _di proposta_ w konkursie

*

Turecka klątwa

Zwinięte ciasto z wkładką wołową

Schowane w folię aluminiową

Długie i grube niczym przedramię

Dla niejednego jest to wyzwanie

Ostry sos ból wywoła podwójny

Taki ciąg zdarzeń jest wszakże spójny

Bo kto pcha kebab w jamę gębową

Ten później kibel trzyma kurczowo

I mimo, że te konsekwencje znam

To i tak w mig już do Turka gnam

Taka jest cena za boskie doznania:

Rzut bolesnego, piekącego srania

Lecz życie składa się z decyzji śmiałych -

Nie można tylko majtek nosić białych

*

Pokaż więcej komentarzy (7)