Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#mechanikasamochodowa

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Śruba od koła się ukręciła u wulkanizatora.
Część śruby została w środku a część wyleciała luźno.

Co teraz?
Czy da się to jakoś wyciągnąć z piasty?
Czy muszę wymienić piastę (w moim przypadku piasta jest razem z łożyskiem).

  

Gruba ryba0piorunów

Swoją drogą to ta nakrętka też już nieźle sklepana…wymień to sobie bo ma trasie możesz koła nie zmienić. Wygląda na jakieś tojotowskie…

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Tania recenzja taniej latarki z biedonki

Jakiś czas temu pojawiła się w stonce taka latarka, koszt 50 zł. Stwierdziłem, że w takiej cenie to mogę spróbować i nabyłem ją. Korzystałem na pewno ponad miesiąc.

Latarka sama z siebie jest bardzo spoko w tej cenie. Ma możliwość rozciągnięcia i tym samym dopasowania jak mocno ma świecić. Dzieje się to przez zasłonięcie części LED COB. Jak już jesteśmy w źródle światła, to jest to światło białe, jasne, zimne. Nie pytajcie o pomiar parametrów, nie mam czym zmierzyć 😉 Świeci na tyle jasno, że w ciemnym garażu wrzucam niższy tryb świecenia. Tak, latarka ma aż dwa tryby, jasny (100%) i mniej jasny ale wciąż jasny (50%).
LED popędzany jest z jednego ogniwa Li-Ion typu 18650 o pojemności 1200 mAh. Ma ono wystarczyć na 1,5 godziny jazdy. Nie mierzyłem z zegarkiem w ręku, ale moim zdaniem tyle jest w stanie wyrobić. Ogniwo samo z siebie jest produkcji chińskiej (odgłosy zdziwienia), marki HONGLI chińskie znaczki. Wydaje się, że opis producenta jest uczciwy.
Mocowanie lampki odbywa się przez postawienie jej w pionie lub odgięcie podstaw z wklejonymi magnesami i przyczepienie do stalowej powierzchni. Magnesy na płaskim trzymają porządnie, na krzywym gorzej. W każdej stopie są po trzy magnesy.
Latarka ładowana jest za pomocą kabla zakończonego wtyczką micro USB, czyli można użyć zwykłej ładowarki do telefonu lub po prostu komputera. Stan ładowania/naładowania jest sygnalizowany czerwonym/zielonym LED przy gnieździe USB.

Zarzuty:

* włącznik jest umieszczony bardzo niefortunnie, przy przenoszeniu w plecaku zdarzyło mi się włączyć latarkę. Z racji jej budowy niemożliwe było zorientowanie się, że jest złożona i włączona.
* w miejscu jednego ogniwa zmieściłyby się trzy, w ten sposób możnaby osiągnąć pojemność 3600 mAh i latarka działałaby 4,5 godziny. Pomijam możliwość zastosowania lepszych ogniw. Sprawa jak najbardziej do zrobienia, ot kwestia sprawdzenia układu ładującego i dokonania niezbędnych przeróbek.
* brak możliwości obrócenia części ze źródłem światła. Świeci tylko w jednym kierunku, zależnie od postawienia.

Artykuł niesponsorowany. Kolejne zdjęcia w komentarzu.
     

GURU1piorunów

Mam podobny wynalazek z Biedry, tylko bardziej "warsztatowa" i tańsza (30 zł?). Ma hak, magnes, dołożyłem 2 akumulatory i faktycznie świeci bardzo długo.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

25piorunów

Zrobię crossposta, bo powiązaniem jest dzisiejszy dzień :smiley:

* polakierowałem kilka elementów ramy łóżka uprzednio sprawdzając czy lakier wpłynie jakoś na okleinę. Pędzel mam chyba zbyt tani, zostają jakieś wtrącenia mimo przetarcia elementów. Się zeszlifuje i maźnie jeszcze raz.
* szukałem zamków zaworowych żeby spiąć ostatni i móc założyć kanapkę. Znalazłem jeden, niestety. Podnosiłem samochód, opukiwałem różne miejsca, machałem magnesem na giętkim patyku, badałem organoleptycznie i nic. Jutro będzie wycieczka do sklepu, może będą mieli.
* znalazłem bukłak na ścianie grodziowej :confused: W izolacji akustycznej gromadziła się woda. Ostatni raz miała szansę wejść tam na początku grudnia. Zrobiłem otwór i większość wody zleciała na podłogę.

      

Pokaż więcej komentarzy (8)

Sum

w Hydepark

11piorunów

 

Może ktoś pamięta, może nie, mam zepsute C4, z okazji tego że mój daily zgnił i odpada wydech - kupiłem na szybko pierdzirurkę. Corolla 1.3 z przelotowym wydechem. Darło tak jape że ciężko było stać obok na jałowych.

Miał jakąś nierówną pracę, puszczał na zimnym trochę chmury paliwowej. Szybka diagnoza, 4 cylinder na zimnym nie cylinderuje. UPS. Kompresja 6 bar xD. Obok 14. UPS X2. Daily z odpadającym wydechem został na sztukę złożony a nowy daily już prawie bez czopki. Takie to kolejne losu dziwne, w jednym piękna blacha a motor d⁎⁎a, w drugim blacha śmietnik a motor igła.

Dobry wydech do ukrycia takich rzeczy, polecam przelot jak potrzebujecie ukryć jakąś wadę. Na szczęście super auto do wyjmowania głowicy, w 3 godziny na spokojnie rozkręcone 90 procent. Zostało rozpiąć rozrząd i jakąś tam rurkę wodną zdjąć.

Na drugim zdjęciu  , nie mam kanału, zrobiłem tak jak się dało :D. Jest względnie, jest tanio ale przede wszystkim jest szybko

Gruba ryba2piorunów

@Hejto_nie_dziala i tak to się kręci. A skończysz jako człowiek posiadający kilkanaście gratów, z których żaden tak naprawdę nie jest sprawny xD

Później idzie człowiek osiedlem i stoją takie wrosty. Zaparkować nie ma gdzie, bo połowa aut stoi i tylko zajmują miejsce a właściciele cały czas się łudzą, że będą mieli czas, kasę i chęci żeby reanimować trupa.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Samochody

10piorunów

Die Restauration eines Defender 90 ohne Reden | Directors Cut

rzeźbienie, malowanie, modyfikacje bez gadania

https://youtu.be/UEM2_5ybF4U

   

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Motoryzacja

7piorunów

Testy własne,
Poniżej wykres temperatury silnik (płynu chłodniczego) w dwóch warunkach:
-bieg jałowy,
-podczas jazdy w cyklu miejskim, gdzie przy czasie 415 sekund osiągniętą stałą prędkość 70km/h już poza miastem,

Wynik jest dość zaskakujący.
Auto testowe, wolnossące benzynowe 1.2 w kilkunastoletnim aucie segmentu B.

   

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

16piorunów

Praca czwartkowa: zacząłem składać odebrane proszku zawieszenie malucha. Okazało się, że wahacze są lekko pokrzywione i nie pracuje to wszystko jak powinno. Na starych tulejach pewnie się wypracowało i było spoko. Nowe są za to z jednej strony lekko sprasowane. Będzie prostowane.
Zacząłem składać zwrotnice, jeden wciskacz wbił się w tuleję i cały zestaw w piach -,- Drugi montowałem inaczej, to znowu nie chciało się wszystko spasować jak układałem zwrotnicę z podkładkami w kolumnie zwrotnicy.
Złożyłem za to odnowiony aparat zapłonowy do roverka, przynajmniej taki sukces.
Wczoraj montowałem zawory w głowicy. Przyrząd nadaje się do nowych talerzyków, bo moje są potężniejsze i stopa wgniatacza nie obejmuje krawędzi talerzyka tylko ślizga się po nim. Efekt to poharatane, znowu, dłonie, dwa zamki gdzieś na sankach silnika. Zakładałem czas 3-4 godz. na położenie i dokręcenie kanapki. Siedziałem cztery nad samymi zaworami i jeszcze nie jest złożone.
Sprawdziłem też kupione, świeże, siłowniki klapy. Długość dobra, mocowanie dobre, siła licha. Po założeniu klapa opada, a najlżejsza nie jest. Wróciłem do starych.
Przygotowałem szybę do montażu wycieraczki, następnym razem dla pewności trochę podkleję wszystko silikonem.

Więcej zdjęć w komentarzu.

A projektantowi umiejscowienia filtru powietrza w asstrze h kij w oko, serio.

      

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

Hejo :smiley: Czy auxto.pl to legitny sklep?

   

Gruba ryba4piorunów

@Gracz_Komputerowy to stary eurofrance z Jasienicy. Mają stację demontażu i handlują głównie częściami z rozbiórki. Ja z doświadczenia bym tam nic nie kupił przez porytą politykę reklamacyjną ( widziały gały co brały)
Cała Jasienica pod Bielskie Białą to zagłębie własnie takich stacji demontażu i ich "sklepów" internetowych.
Części nikt nie weryfikuje inaczej niż optycznie " nie pękło i nic nie odpadło znaczy dobre"

https://gazetacodzienna.pl/node/85603

Królowie szrotu | GazetacodziennaGazetacodzienna
Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

16piorunów

Próbowałem dziś przerobić dwa tematy:
Maluch, gdzie do regeneracji są zwrotnice. Udało się rozebrać wahacze, razem z tarczami kotwicznymi idą do piaskowania i malowania proszkowego. Gwinty zabezpieczone śmieciowymi nakrętkami. Sworznie jednak są uparte i przez kilka godzin próbowałem prasą je wycisnąć. W końcu sięgnąłem po młotek. Trochę naparzania odspoiło sworzeń od jednej z tulejek, ale na więcej nie mogłem liczyć. Skończyło się krwiście, młotek ześliznął się z pobijaka i poszedł w mój palec. Człowiek-pshypau zrobił sobie krwiaka głęboko pod skórą, w okolicy stawu -,- Dla żądnych krwi foto w komentarzu pod filtrem NFSW.

Po zwodowaniu palucha na zimno przyszedł czas na Rovera. Przytargałem do garażu aparat zapłonowy. Nic z nim nie było mechanicznie/elektrycznie, ale był brudny. Rozbebeszenie to cztery śruby i jedna tulejka rozprężna. Dwie śrubki i zamki pokrywy aparatu poszły do ocynku razem ze śrubami z Malucha. Reszta wyczyszczona (jeszcze płytka z przerywaczem do zrobienia), korpus wyszlifowany na pozostałościach odlewniczych, oringu będę szukał.

Mamy nowego obserwującego na  !

      

Fenomen1piorunów

Osobiście odradzam malowanie proszkowe, szczególnie elementów piaskowanych. Skoroduje to szybciej niż zdążysz mrugnąć okiem. Za pół roku pod warstwą lakieru będziesz miał tam większe pęcherze niż ten co masz na palcu. 🙂
Powłoka proszkowa jest wytrzymała ale nie jest szczelna. Musiałbyś te elementy wcześniej ocynkować.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

Co na klacie wariacie?

Dot4 by Orlen 450ml delikatnie skapujący na me lico.
Towarzyszą mu nuty zastanej sadzawki w sosnowym borze i ciężkiego aromatu smaru łt43 połączonego że świeżym błotem odległej tajgi.
Nuty irytacji ( ಠ ͜ʖಠ) bo wysypał się wsyprzeglik. Tyle dobrze że będzie na sklepie na 13.30 już do odbioru a montaż 8 minut + 30sek odpowietrzenie.
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

  

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Samochody

3piorunów

Korzystacie z tych specyfików dolewanych do baku, które mają czyścić wtryski i ogólnie układ paliwowy? Działa to? Warto?

Sam wlałem ze 3x do baku, zgodnie z zaleceniem co 5kkm ale nawet efektu placebo nie czuję.

Osobistość1piorunów

Pewnie działanie jak tych musujacych kspsułek witaminowych do rozpuszczania w wodzie: zabić nie zabije, ale nic specjalnego też nie zdziała.
Podstawa to lać paliwo dobrej jakości z dobrych stacji.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

20piorunów

Kreatywny filipińczyk po raz kolejny buduje customowy silnik   no i trochę 
https://www.youtube.com/watch?v=MLrXqkbb9dQ

Jak tylko kupię frezarkę to i u mnie na  możecie szukać takich projektów. Ale to raczej za jakiś może rok. Jak ten serwis tyle przetrwa, a jak nie to na u mnie na YT będzie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Samochody

1piorunów

Szukam auta w przedziale 20k - 35k PLN (a tak naprawdę to 40-60k dkk, bo nie wiem jak teraz jest z cenami aut w Polsce).

Wymagania / moje tło:

* Kombi
* > 400km dojazdów do pracy autostradami tygodniowo (100km w jedną stronę)
* Dużo miejsca z tyłu (często będzie pełne, bo będę jeździć z ludźmi do pracy)
* Tanie w naprawach
* W miarę łatwe do sprzedania w Polsce za 4-5 lat.
* Hak, tempomat

Oprócz tego co w ankiecie, biorę pod uwagę VW Golf 1,6 TDi 105 (diesel) 2011, Audi A4 2,0 TDi 143 (diesel) 2010.

Co polecacie? Co odradzacie? Na co uważać? Dziękuję z góry, odwdzięczę się jak będziecie mieli jakieś pytania o LEGO :grinning:

      

Co wybrać?

  • Mazda 6, 2,2 DE 163 Advance (diesel ) 20109% (4 głosy)
  • Volvo V60 2,0 D3 163 Kinetic diesel) (201136% (17 głosów)
  • Toyota Avensis 1,8 VwTi T2 (benzyna) albo 2,0 D-4D Tr (diesel) 2021123% (11 głosów)
  • Peugot 308 1,6 BlueHDi 120 Active (diesel) 201515% (7 głosów)
  • Kia Ceed 1,6 CTDi 128 (deisel) 291117% (8 głosów)

47 głosów

Zawodowiec2piorunów

Trochę nie wierzyłem w to, że "w Danii LPG nie istnieje", ale wg mylpg.eu w Danii znajduje się całe... 5 stacji obsługujących gaz. :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (24)

Osobistość

w Motoryzacja

25piorunów

Czaicie, że skrzynie e-CVT w hybrydach Toyoty są tak pancerne, że gość nawet nie zauważył, że wyciekł mu olej ze skrzyni automatycznej i tak jeździł i dopiero mechanik mu powiedział, że nie ma oleju? 😂 Auto dalej jeździ i ma nastukane 0,5mln km.

Czy jest inna konstrukcja która była by tak pancerna?

    

Inspirator0piorunów

Pamiętam mojego accorda '99. Coś mu się zaczęło dziać, jak go przypiłowałem to wchodził w jakiś tryb awaryjny i kręcił max do 4k i miał mniej mocy. Po reboocie działał dobrze aż się go przypiłowało. Warsztaty nie ogarniały, młody byłem, chuje nawet mi katalizator wycięli w jednym 😒 Jakiś typo powiedział bym olej sprawdził. No faktycznie, bagnet suchy xD No to dolewka 1l kupiona, wlewam, sprawdzam... sucho XD Myslę "o cię c⁎⁎ju złoty xD". Kupiłem bańkę 4l bo taniej i leję... leję... leję... ciągle bagnet suchy xD Wlałem prawie całą bańkę zanim na bagnecie się co pojawiło. Zrobiłem tak dobre 1000 km, w tym na autostradzie jadąc ile tam mogłem przy limicie obrotów xD

Po uzupełnieniu oleju wszystkie problemy zniknęły. Jeszcze rok jeździłem zanim sprzedałem. Nie wiem czy następny typo miał potem jakieś problemy z tego tytuły.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Motoryzacja

5piorunów

Friendship with bingo 4s ended, now stag 2w is my Best friend:D

Trochę mi się sterownik od LPG uszkodził. Tydzień pracy dorywczej przy aucie i podmienione na staga:) Oczywiście wewnętrzny janusz poskąpił na emulator wtrysków, więc zbudowałem z zalegających przekaźników:) Z góry zaznaczam że już na bingo poprzedni właściciel usunął krokowca gazu i leciało na registrze. Ahhh wracam do taniej jazdy:)

Pozdro:)

   

Tytan1piorunów

W sumie czemu przeszedłeś na Staga? Przerabiać całą instalację? Z mojego doświadczenia z 2 aut Bingo S to naprawdę dobry i odporny sterownik.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Motoryzacja

2piorunów

Coś wam pokażę...

Prawdziwe dzieło sztuki, wprost zapierające dech w piersiach i odbierające mowę.
Rzeźba godna największych mistrzów pokroju Fidiasza i Michała Anioła.

Datsun 260Z rocznik 1976.
Unikatowa edycja Betone ( ͡° ͜ʖ ͡°)

https://www.youtube.com/watch?v=Tr5-DesNVGM

  

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Motoryzacja

13piorunów

Ten tydzień miał być za⁎⁎⁎⁎sty, miały być recenzje herbatek, miało być aktywnie i wczoraj wszystko pięknie pierdzielnęło...

Bardzo proszę Tomków i Tomkinie, polećcie jakiś samochód do max max 20tys. Wymagania: sprytny, dla kobiety, mało pali. Najlepiej w benzynie.
  

Gruba ryba9piorunów

@Endrevoir ok, handlowałem i miałem warsztat 8 lat. Najsensowniejsze co możesz zrobić to odpalić olx, zaznaczyć pochodzenie Polska, przebieg do 40tys i budżet do 20tys.
Szukaj aut od emerytów z niskimi przebiegami bez korozji. Często są to biedawersje ale w stanie 9/10.
Nie szukaj niczego dalej niż 30km od domu. Psychologowie udowodnili ze jadąc gdzieś dalej kupujemy tylko dlatego że szkoda nam było drogi.
Unikaj skorodowanych.

Do 20km od Katowic za 150zl na jakąś fundację charytatywną mogę pomóc zweryfikować dowolne auto.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Osobistość

w Motoryzacja

2piorunów

Jaki rozmiar klucza do filtrów potrzebuję dla:

Filtron OP 572?

https://filtron.eu/pl/katalog-filtrow/filtr-oleju/filtr-oleju-spin-on,OP-572

I drugie pytanie czy jak kupię Mann Filter (albo jakąkolwiek inna marka) to one będą mieć ten sam rozmiar wszystkie czy się mogą delikatnie wahać rozmiary dla tego samego auta?



GURU3piorunów

@ElektrolizatorDwuczlonowy 
Takiego filtra dokręca i odkręca się kluczem paskowym, ewentualnie jak jesteś dość silny, to możesz ręcznie.
Filtry różnych producentów mogą się nieznacznie różnić wielkością, ale jest to bez wpływu na działanie silnika

Osobistość1piorunów

@tomilidzons właśnie ostatnio jak wymieniałem to używałem takiego paska i dosyć ciężko to szło.
Na poniższym filmie (1:28) gość używa takiej nasadki która wpasowuje się jakoś w ten filtr i wygląda to na znacznie prostszy sposób.

https://www.youtube.com/watch?v=svO2hGkAQQg&t=89

Jak wymienić filtr oleju i oleje silnikowe w TOYOTA PRIUS 2 (NHW20) [PORADNIK AUTODOC]Jak wymienić filtr oleju i oleje silnikowe w TOYOTA PRIUS 2 (NHW20) 1.8 Mała furgonetka 2004-2011 [PORADNIK AUTODOC]Filtr oleju i olej silnikowy w samochodac...YouTube
Sum2piorunów

@ElektrolizatorDwuczlonowy nie podpowiem jaka nasadka bo to raczej się kupuje duże komplety, może w serwisowce do auta byś znalazł info jaki jest klucz dedykowany ale z doświadczenia jako mechanik powiem że klucz z linka mnie tylko raz zawiódł, tak to zostawia daleko w tyle wszystkie paski. Pasek do plastikowych obudów jest lepszy, jak masz metalowy filtr a nie wkład to tyraj łańcuchem

https://allegro.pl/oferta/klucz-lancuchowy-do-filtra-olej-lancuch-420mm-1-2-11684115994

allegro.plAllegro
Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Mechanika

3piorunów

 ACS Dzień jak co dzień | MINI COOPER | BMW 840i E31 | BMW E30 | G30 | 116i N43 | BMW M3 M4 G82

jeżeli chcielibyście posłuchać i popatrzeć na usterki w BMW to polecam 😉

https://youtu.be/xJS_U8FxS04

  

Pokaż więcej komentarzy (4)

Sum

w DIY - Zrób To Sam

15piorunów


Aktualizacja na samym dole, to traktować jako wprowadzenie dla osób które nie widziały wcześniejszego postu

Usiądźcie wygodnie, weźcie kanapeczkę i posłuchajcie opowieści mojej o citroenie który mnie lekko zaskoczył. Na końcu możecie zadawać pytania.

Trafiłem taką okazję do kupienia, auto marki której bym kijem nie dotknął za rozwiązania elektryczne ale okazja, od znajomego, trochę gratisów. 1.8 benzyna, wolnossąca, bez udziwnień. Kupiłem, zagazowałem, zrobiłem z tysiąc km a że auto rodzinne to służyło jako trzecie. Stało sobie grzecznie dwa tygodnie w mrozy ostatnie pod chmurką i jeść nie wołało. Temperatura -7 stopni, idealna na dużą awarię życiową i potrzebę pojechania do szpitala o północy. Próbuję odpalić, zagadał i odrazu zdechł.

Pierwszy raz takie coś, pomyślałem że paliwo się cofnęło i nie zdążył dopchnąć. Druga próba - o mój boże, chodzi jakby mu wykręcić wszystkie świece LUB nie zapiął rozrusznik. Lekko na biegu popuściłem sprzęgła, ruszył, dziękuję, do widzenia.

K⁎⁎wa.

Tutaj mała dygresja - auto kupiłem w słabym momencie życia, wiedziałem że rozrząd jest stary, już przejechał swoje + chyba 40 tysięcy więc czekając na kasę prawie go nie używałem.

Uzbrojony w tę wiedzę auto porzuciłem, po tygodniu dopiero wepchnąłem do nie przygotowanego jeszcze na przyjęcie pacjenta garażu. Po drodze uchyliłem jeszcze osłonę rozrządu żeby sprawdzić czy jest o co walczyć, pasek na miejscu, kręci się normalnie, czyli zęby chyba ok, nie zerwany.

Ładnie poproszone allegro wypluło mi prawieoryginalne blokady za 40zł, szczególnie zależało mi na blokadzie wału bo do zdjęcia paska trzeba odkręcić centralną śrubę która trzyma koło pasowe.

Po wielu bólach i trudach rozrząd na wierzchu. Zaznaczyłem w jakiej pozycji się znajduje na zablokowanym wale, górne blokady nie pasowały. MINIMALNIE nie pasowały, podejrzewam że kwestia już starawego paska. Finalnie pasek zdjęty, wszystkie blokady na miejscu, składamy.

Fuck-up - to dokładnie te same znaki, nic się nie przestawiło. Klin na wale jest, wszystko wygląda ok. Składam i próba odpalenia.

Kompresja się jakaś pojawiła na słuch ale dziwnie pracuje, nie ma co ukrywać. Tylko że praaawie praaaaaawie gada, brakuje mu muśnięcia. Zajrzę co tam w świecach się dzieje - pierwszy zonk, nie do końca zapięta wtyczka cewki zespolonej. No ok, jakoś tak jeździł, dziwne. Świece wykręcone, ale nie są tak zalane jak się widuje przy np nie sprawnej świecy ale widać na nich wilgoć (tyle że wszędzie wszystko mam lekko wilgotne bo ogrzewane otwartym płomieniem z gazu a garaż nie gotowy).

Runda druga, suche świece, tłoki, kontakt iii.... To samo, prawie łapie na jednym, reszta nie. Może nie dostaje paliwa po prostu, nowa instalacja gazowa, na listwie fajny port serwisowy, szybki test, no ciśnienie jest, na łeb nie leci, próba awaryjnego odpalenia na gazie, słyszę że wtryskiwacze próbują coś robić ale martwy jak był tak jest.

W ramach desperacji wyczyściłem przepustnicę która już miała prawo robić dziwne rzeczy bo nagar pokaźny, oczywiście bez rezultatu żadnego.

Nadszedł czas na czynność którą każdy z czytających (przynajmniej mechaników) zrobiłby pewnie od razu, sprawdźmy mu kompresję. Nie zacząłem od tego bo sprzęt do kompresji mam bardzo kiepski a dodatkowo dostęp jest lipny, bardzo głęboko osadzone świece, silnik w podszybiu, nie mam drugiej osoby do kręcenia itp itd. Pomiar w skrócie ukazał wyniki w dużym przybliżeniu 5, 5, 5, 9.

K⁎⁎wa x2.

Chcąc nie chcąc głowica będzie do zdjęcia, wymontowałem podszybie ale tak mnie coś trzymało ciągle - a jak dół wygląda? Głowice powinienem być w stanie zdjąć, jeśli dół poleciał to raczej średnio, trzeba gdzieś na podnośnik/kanał. No to ciach mu 5ml oleju w pierwszy cylinder i nagle 7 bar. Oj, drugi 9, gdzieś tam chyba dycha też się pojawiła.

K⁎⁎wa x3, dół się rozjebał?

Całość tych sprawdzań trwała ponad 2 tygodnie, kompresje wczoraj na dwóch cylindrach mierzyłem, dziś na dwóch kolejnych a potem olejowo wszystkie.

To teraz do teraźniejszości, godzinę lub dwie temu, po próbie olejowej stwierdziłem że ma chęci to co ja mu mam uniemożliwić życie wieczne. Świece cyk, cewka na jedną śrubkę, zapięcie, strzał w bendix, zagadał bez zająknięcia.

Tyle ile dymu wygenerował w 20 sekund to jest ciężkie do opisania, coś jak diesel po naprawie turbo gdzie w intercoolerze masz olej i go palisz. Zgasiłem, grzecznie założyłem pasek osprzętu i niech się akumulator podładuje. Drugi odpał, chwilę podymił i w sumie mu przeszło. Pracuje normalnie, nic nie wali, równo kręci rozrusznikiem po rozgrzaniu. Zmierzyłem tylko na jednym cylindrze kompresję po rozgrzaniu i pokazuje 10 bar (wcześniej było 5 na sucho i 8 na mokro)

Pytanie do Was - nie chcę nic sugerować więc nie napiszę swoich podejrzeń, poproszę Wasze. Na jutro mam plan działania i może mnie powstrzymacie a może zmotywujecie.

Nigdy więcej Citroena nie kupię, nie mam nerwów do tych aut.

AKTUALIZACJA XOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOX

Auto przejechało około 120km bezproblemowo aż zaczęły się problemy. Znowu postał 2 tygodnie, zaczęły mu wypadać zapłony P1336 (specyficzny dla Citroena), dodatkowo błąd nieszczelności w dolocie. Korekty paliwowe na jałowych do końca na minus, auto mimo tego nie daje rady przepalić tego paliwa i dymi nie przepalonym.

Wymieniłem świece i cewkę bo już były stare, oczywiście zero różnicy. Sprawdziłem szczelność dolotu generatorem dymu, napchałem tam ile się dało i tylko jedna mini nieszczelność, cybant przed przepustnicą więc lipa. Przypominam że auto bez przepływomierza, tylko map sensor.

Dwukrotnie robiłem adaptację przepustnicy bo ponoć bardzo ważna czynność, pomaga tylko teoretycznie na chwilę, zaraz problem wraca.

Zalałem mu płukankę w cylindry, tec 2000, dwa razy aż ściekło pierścieniami w olej, potem resztę wlałem w olej, auto koło 40 minut na tym chodziło, zlałem, nowy olej i nowy filtr. Olej wreszcie porządny, naprawił mi kiedyś dwa samochody do których ktoś lał jakieś kiepściwo. Silnik chodzi ciszej ale nadal mu coś dolega. Kompresja równo po 10 na zimnym motorze. Gdzieś tam jeszcze sprawdzałem ciśnienie oleju i prawie książkowe na manometrze.

W końcu zamówiłem wakuometr i jest lipa na jałowych, na delikatnym gazie jest zdecydowanie lepiej, przy przegazówce wchodzi na zielone więc ma chęci zassać to powietrze. Ale to tłumaczy korekty i to jakie czarne były stare świece. Zaślepiłem na szybko serwo palcem, bez poprawy, mogę jeszcze tylko evap zaślepić, nic więcej w kolektorze nie ma. Silnik bez EGR. Odmę też paluchem zaślepiłem i bez zmian, odma wbudowana w pokrywę, sterowana membraną.

Tu pytanie do osób które więcej odemnie kombinowały z dziwnymi usterkami, nawet zatykając dolot ręką na jałowych nie uzyskam zielonego pola wakuometru, prędzej zadusi silnik. Ale jeśli jedziesz autem, skasujesz błędy i utrzymasz go w okolicy 1500 obrotów to możesz śmiało jechać na zakupy. Kwestia tego żeby nie stanąć gdzieś na światłach bo zaraz wariuje. Auto raczej bez problemu się rozpędza (trochę długo stoi i już nie pamiętam jak to ma jechać), do 120 bez szarpań itp idzie, więcej nie próbowałem. Jak jest na obrotach to nie widać jakiegoś dymu czy innych oznak końca motoru.

Czy ktoś mi podpowie w którą stronę iść? Na rozrządzie, wałek na dolocie ma wariator, nie czuć na nim żadnego luzu ręką, zaworek który nim steruje wykręciłem i zmierzyłem oporność cewki. Czysty, ładny, bez udziwnień. Zastanawiam się czy teraz rozrząd jakimś cudem nie przeskoczył bo wcześniej auto te 120km zrobiło bez żadnego problemu po odzyskaniu kompresji, nie generowało żadnych błędów. Ale pasek normalnie napięty, wiem bo mam zdjęta osłonę rozrządu u góry.

Uszczelka pod głowicą ma przebicie między cylindrami? Test kompresji robiłem na wszystkich świecach wykręconych, może próbować pojedynczo? Nie chcę na darmo zrzucić głowicy. Kto chętny niech coś podpowie, co ja tu mogę jeszcze sprawdzić mniej lub bardziej inwazyjnie.

Zostały mi jeszcze dwa słowa więc niech strace.

Sprzedam Citroena.

Zdjęcie na zielonym robione w mojej niezniszczalnej hondzie celem sprawdzenia odczytów wakuometru. Może jakiś swap zrobię.

Osobistość1piorunów

@Hejto_nie_dziala Czo to za silnik i gdzie wakuometrem mierzyłeś? Pisałeś chyba, że zagazowałeś gnoja - miałem kiedyś taką akcję w swoim gruzie, że przy normalnej jeździe było ok, a jak dałem mocniej gazu to silnik zaczynał przerywać i telepało nim jakby zaraz miał z budy wypaść. Powód - luźny wężyk od wtryskiwacza elpidżi do kolektora, jak patrzyło się z góry wyglądało git, a jak się go palcem ruszało to dopiero było widać że luzem na króćcu siedzi.

Sum1piorunów

@knoor 1.8, mierzyłem przez króciec do podciśnienia parownika, czyli za przepustnicą. Nie ma opcji że coś nieszczelne niestety, za dużo dymu poszło, próbowałem też mu pryskać po dolocie

Praktykant0piorunów

A przed grzebaniem działał jako tako? Mi to na przestawiony ząbek wygląda, ale ja zjadłem zęby na dieslach to się mogę nie znać. Teoretycznie tu powinno być łatwiej.

Sum1piorunów

@MichalBiauek przed tą całą akcją w życiu bym nie powiedział że coś tam jest nie tak. Jeździł, na obu paliwach pracował ok, miał moc, palił bezproblemowo, równo kręcił na wszystkich cylindrach. Może na dniach znowu się dobiorę do rozrządu i sprawdzę czy na znaki jest

Sum1piorunów

@knoor jest koło zmiennych faz na dolocie, ręką luzu brak, ciężko ocenić czy jest niesprawne, wymiana droga bo kosztuje koło 500zł. Ale to dolot a nie wydech, nie wiem czy tak by mogło świrować że silnik nie chce oddychać

Pokaż więcej komentarzy (19)