Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#mechanika

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

11piorunów


Nosz k⁎⁎wa, dzisiaj kończy mi się przegląd w i jednocześnie skoczył się przewód elastyczny od wysprzęglika, cieknie płyn i nie mam sprzęgła. A mam sporo roboty.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Inspirator

w Technologia

9piorunów

Tak się składa, że ostatnio związałem się zawodowo z branżą  po stronie firmy, która jest m.in. resellerem SOLIDWORKSa. Ja jednak nie do końca o tym 😛

Chcę dać znać o dodatku do Solida, który jest od niedawna dostępny w Polsce i możliwe, że jeszcze o nim nie słyszeliście. Chodzi o myCADtools, czyli zestaw 50 narzędzi, które służą do automatyzacji/customizacji SW.

Pozwala on zautomatyzować sobie niektóre rzeczy, jak tworzenie wielu list materiałowych, szybkie tworzenie właściwości dostosowanych, konwersja plików SW, itd. itp. Sam dodatek jest już rozwijany od wielu lat i ma pełną dokumentację oraz wsparcie.

Narzędzia serio robią robotę, oszczędzają czas i nerwy, kosztują niewiele i mamy mega dobry feedback od klientów. Pomyślałem więc, czemu nie napisać o tym tutaj - może komuś się przyda :smiley:

Podrzucam filmik + trochę info o myCADtools, a gdyby ktoś chciał więcej info - to pytajcie, piszcie. Z SW mogę również pomóc.

Filmik: https://www.youtube.com/watch?v=w14BoIbdcd8
Stronka: https://www.visiativ.pl/oprogramowanie/mycadtools/

   

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

61piorunów


Wczoraj byłem na małej nie wartej uwagi usterce w tartaku, trociny we włączniku uniemożliwiały włączenie jednego silnika. Mówiłem że nic ciekawego.
Ale miałem przy sobie oscyloskop i cęgi prądowe, to tak badawczo sprawdziłem prąd rozruchowy silnika piły 37kW.
Rozruch na tzw dwa razy, czyli gwiazda trójkąt na trzech stycznikach.
Parametry oscylogramu to 500mV/dz, 12,5mV/A i 1s/dz.
Na szybko widać że prąd rozruchowy to ok 250A.
Jest tu ciekawa anomalia na wykresie.
Wyjaśnienie jej było już kiedyś na tagu, może ktoś pamięta, a jak nie to szukać lub samemu dojść co tu jest nie tak.

Druga wczorajsza awaria.
Chińska przekladania zbudowana z litego chinium i biedonium stwierdziła że ma dość.
Co ciekawe silnik napędowy to 2,2kW 1450obr/min, przełożenie przekładni to 160 więc na wyjściu było ok 9obr/min. A to wciąż za dużo, i wymagało zjeżdżania z częstotliwością na falowniku do 5-7Hz. Wtedy ten silnik ma ułamek swojej nominalnej mocy a co za tym idzie i momentu obrotowego. A i tak był wstanie połamać koła zębate.
Które prawidłowej obróbki materiałowej to chyba nawet w projekcie nie miały.
Duże wyjściowe koło prawdopodobnie zostało zbyt mocno nawęglone przez co stalo się kruche. Drugie współpracujące koło znowu zostało zbyt mało lub wcale nie nawęglone. Na krawędzi widać ewidentne odksztalcenie plastyczne (wyciągnięty brzuszek)
I dodatkowo wydaje mi się, bo nie mierzyłem tego że kąty nachylenia zębów nie są zbieżne, przez co jedna strona była bardziej obciążona i pękły w połowie.

W zastępstwo pójdzie przekładnia z serii:
Na tą dajcie 1400
Silnik o mocy ledwie 0,37kW i obrotami 1400obr/min połączony z zespołem przekładni o łącznym przełożeniu 1400:1.
Tak. Dokładnie. Na wyjściu będzie 1obr/min.
Na podobnej aczkolwiek większej maszynie sprawdziłem że przy maksymalnym stosowanym obciążeniu napęd taśmy pobiera właśnie 0,37-0,38kW mocy elektrycznej, a tam wciąż siedzi taki sam silnik 2,2kW skręcony na 7Hz. Więc jego sprawność jest mała i faktyczna moc mechaniczna trafiającą na wał to pewnie cos kolo ¼kW.
W tej zielonej zakładając nawet bardzo niską sprawność przekładni na poziomie 80% każda, daje nam ok 236W. Ale przy 1obr/min jest to 2260Nm, rolka napędowa taśmy ma ok 30cm średnicy więc daje nam to 15kN sily na taśmie. Nie sądzę by byly takie opory.
Teraz silniczek bedzie sobie chodzil blisko nominalnych 50Hz, no może bliżej 40.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Inspirator

w Motocykle

6piorunów

Daję filmik jak to się dzieje, jak miota nim jak szatan. Cały czas jest z górki. Tunel na końcu nieważny, wrzuciłem żeby se mieć pamiątkę co następnym truchłem cisłem. Rzecz się tyczy pierwszej partii filmiku. Zjeżdżając z tej górki starałem się nie amortyzować drgań kierownicy na ile mogłem- by uwydatnić problem. Dźwięk ssie buły, ale można usłyszeć co robię z gazem chyba. Kamerka jest zamontowana na "owiewce" na kierownicy, oddaje jej zachowanie.

Może któryś PRAWDZIWY motocyklista zauważy coś, czego ja wieczny pierdzikółkarz nie widzę.

Zrobiłem następny wpis zamiast komentarza- bo wydaje mi się, że tak dotrze do większej publiki. Obiecuję więcej nie będę. Ale no kto sprawdza posty na które już odpowiedział, chyba jakieś poyeby ( ͡° ͜ʖ ͡°)

(tag na moje badziewie.)

https://www.youtube.com/watch?v=RMSqzT8N5fY

Tytan1piorunów

@DonRzoncy lagi są proste? przy każdej prędkości czy tylko w jakimś zakresie? opona nie jest wyząbkowana? łożyska główki ramy? jak puścisz fajere to jedzie prosto?

Pokaż więcej komentarzy (10)

Inspirator

w Motocykle

12piorunów

Dodaję w motocyklach z racji że też ma dwa kółka. No i silnik większy niż 50. Jeśli nie powinienem- to sry, nie przyszła mi do głowy lepsza kategoria.

Mam pytanie do ziomków motorowców: co może być przyczyną rzucania kierownicą? Mam chiński skuterek "Cygana 50" w którym se grzebę, zwykły czterosuw na kółkach 12 cali. Z reguły daję radę zrobić przy nim wszystko sam, ale tu wysiadam.. Historia problemu i prób rozwiązania ma się tak:

Ze 2 tygodnie temu zaczął rzucać kierownicą. Stopniowo to następowało, efekt się pogłębiał- a szczególnie przy odpuszczeniu gazu. Doszło do tego że bałem się jeździć. Myślałem, że przyczyną są wygrzmocone tulejki gumowo- stalowe znajdujące się w "wahaczyku" silnika. Wszystkie inne wymieniłem już wcześniej, więc logicznym było by to je punktować. No ale wczoraj zawiozłem wahacz i nowe tulejki do prasowania, dzisiaj odebrałem i założyłem- niemal TO SAMO. W sensie dużo pewniej się prowadził, ale wibrował nadal choć mniej.

Pomyślałem więc- coś z przednim kołem. Posprawdzałem śrubki lagów, centralną widelca, a i na próbę podmieniłem koło z tarczą bo miałem zapas. Nic to nie dało, nie dało nic.

No to ostatnia deska ratunku- tylna opona się przez te stare tuleje mocno wyząbkowała- więc pojechałem na odludzie i przypaliłem kapora żeby się wyrównał do tych nowych tulei (z jednej i drugiej strony), bo i tak niemal do wyrzucenia był. Trochę pomogło, ale nadal przy odpuszczaniu gazu potrafi gonić za wężem.

I teraz to już nie wiem co to może być. I tak pojadę do dobrego mechanika (patrzyłem to najbliższy który wzbudza zaufanie jest 100km ode mnie xD), ale chciałbym i tak zasięgnąć jak najwięcej opinii i informacji zanim wydam hajs na coś :smiley:

(tag na moje badziewie. Tutaj też daję, bo w sumie ten skuter cały rozłożyłem i złożyłem dwa razy. Byłoby raz ale się zapalił przez mój błąd, śmieszna historia. No i poprzerabiałem silnik po swojemu bo wolny był.)

Inspirator1piorunów

Dobra, wróciłem z garażu. Wymieniłem lagi, sprawdziłem mocowanie widelca i wymieniłem koronki, pozdejmowałem wszystkie plastiki i dokładnie obejrzałem całą ramę. Każdą rurkę, każdy spaw. Nic nigdzie nie pęka, wszystko stabilne i dokręcone.

Wydaje mi się że rama jest krzywa, ale głowy nie dam. Ale takie wrażenie wzrokowe przy patrzeniu "na oko" osiowości sprawia jak mój Ambasador co zostawia dwa ślady. W sensie zdaje mi się że kółka nie są w linii. Tylko że Ambasadorem nie telepie, a tym tak.

Znalazłem dwa zakłady które mogą mi pomóc, jeden 30, a drugi 100km ode mnie. Ten dalej oczywiście bardziej obiecujący. W poniedziałek będę dzwonił. Trochę lipa by była jakbym musiał dymać tym gównem 100km w takim stanie.

Zara jeszcze wstawię filmik poglądowy. Mimo tego rzucania nadal jedzie ponad setkę xD

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Hydepark

35piorunów

Tak se silnik wisi. A u Was jak?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

22piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=tBY6kJPz16g
Pierwsze odpalenie Junaka z silnikiem w pełni wykonanym w domowych warunkach.
Silnik V2 1100 z nietypowymi zaworami, w postaci wirującego walca z odpowiednio wyfrezowanymi kanałami.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

14piorunów

Wczoraj wybrałem się na małą wycieczkę : 150 km w jedną stronę. Wszystko pięknie ładnie, ale już u celu zaczęło mi przeszkadzać krótkie sprzęgło - łapało przy samym końcu klamki. Odkręciłem linkę, nieco za mocno i mi całkiem wyskoczyła. Od tej chwili miałem już dobre 3 cm luzu na samej klamce. No nic, wracam.
W drodze powrotnej na trasie zaważyłem ciężkie chmury deszczowe, więc zjechałem, żeby się ubrać. Linka już była całkiem długa - udało mi się w końcu wbić 1, ale już nie potrafiłem nic więcej. Dopiero oburącz dawało się zmienić biegi (jedną ręką wciskałem klamkę, a drugą odciągałem pancerz z całej siły), dotarłem aż do 4. Ok, da się tak jechać, byle się tylko nie zatrzymywać :smiley:
100 km to nie powinien być problem, prawda? Prawda.
Oczywiście dopadła mnie ta ulewa, oczywiście jazda 90-100 km/h na 4 biegu spowodowała, że wzrosło zużycie paliwa i oczywiście, że 30 km przed domem zapaliła się kontrolka paliwa - wymarzona podróż, nie ma co.
Koniec końców dotarłem bez zatrzymywania się, teraz w planach wymiana linki, ale mam obawy, że to może być też już sprzęgło 😒
Miał ktoś już taką przygodę, że w czasie jazdy linka sprzęgła się wydłużała w czasie jazdy do wręcz idiotycznej długości?

Osobistość1piorunów

@Nemrod mi się raz wysprzęglik zepsuł, wbicie jedynki było niemożliwe na postoju, musiałem się rozpędzić z górki, wbić 2 i potem już jakoś wchodziła reszta żeby możliwe było dojechanie do domu.
rozkręciłem, wyczyściłem, wymieniłem płyn, odpowietrzyłem i działało.

Autorytet1piorunów

@Nemrod jedyna awaria linki jaka mialem wydarzyla sie na szczescie pod domem zanim jeszcze odpalilem moto. Urwala sie linka sprzegla, po prostu ze starosci.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

19piorunów


Nawet w niedzielę trzeba pracować.
Element potezebny do pracy w tygodniu, a w tygodniu to ja nie będę miał czasu.
Wymieniam stary analogowy obrotomierz na nowy cyfrowy.
Przyczyną jest uszkodzona przekładnia.
Dorobiłem adapter na wzór starego, powinno pasować.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Inspirator

w Hydepark

8piorunów

Wczoraj pisałem, żę w skuterze mi wybuchł przeciwtalerz. Niby to poskładałem i jeździło na chińskim, ale więcej niż 80km/h nie dało rady. Więc korzystając z okazji, że wariator i tak już był nieco zużyty, a i jeszcze dostał kawałkiem talerza i porobiły mu się zadry- to zamiast wyrzucić postanowiłem "naprawić" oraz przerobić przy okazji po swojemu. Po narysowaniu na nim kresek i zrobieniu kółka próbnego okazało się że brakuje dobre 6mm by pasek osiągnął brzeg wariatora. Więc margines na poprawę spory.

Robiłem to na kilka etapów by nie przesadzić. Pilnikiem najpierw wypiłowałem mu mordę na płask, żeby nie było takiego wielkiego rowa wyślizganego. Po tym zdjąłem też sporo materiału z płaszczyzny obok tulei (żeby skompensować to co zdjąłem z powierzchni, żeby mógł bliżej dojść do przeciwtalerza). Na koniec od środka podpiłowałem dremlem zewnętrzne krawędzie gniazd rolek, bo zauważyłem ślady świadczące że rolki się nie opierają. Więc żeby mogły osiągnąć maksymalny wychył- trzeba było im zrobić na to miejsce.

Nie polerowałem, wrzuciłem tak jak widać- pasek wypoleruje 😉

Po tych wszystkich modach nieco spadło przyspieszenie, ale prędkość maksymalna wzrosła aż do 115km/h z górki. Czyli 5km/h więcej niż z tym odelżanym gównotalerzem co wybuchł :grinning: Pasek też już wchodzi na samą górę. GREJT SAKSESS!

A na ostatnim zdjęciu obiecana zagadka dla @macgajster. Pytanie brzmi- co to jest, do czego służyło? Ma tylko dwa gniazda RJ45, jeden guzik i diodkę. Leżało zapakowane w beczce ze złomem elektronicznym, ale było w samarce, więc może co lepszego x)

GURU1piorunów

i hamulce tuninguj bo nie przystosowane do takich prędkości

Inspirator1piorunów

@SuperSzturmowiec Jacha, z tylnym bębnem na linkę wiele się nie da zrobić (prócz dotarcia), ale na przód będzie lepszej jakości tarcza, klocki i dobry przewód na zamówienie. Zaraz po milionie innych rzeczy... Dx

Sum0piorunów

@DonRzoncy 'do końca życia mordo!' 😉 ja bym zaczął od zwalniaczy. Jak w aucie nie widzę że weszła miedź na tylne przewody to serio boję się jezdzić aż nie zrobię. Tylko mówię tu o pełnoletnich autach oczywiście

Pokaż więcej komentarzy (7)

Inspirator

w Mechanika

19piorunów

Dzisiaj coś zgoła innego. Oprócz gównorowerów mam też gównoskuter, ale nie będzie o nim często. Jest to zwykły chiński czterosuw z silnikiem- klonem Hondy GY6, którego nazwali 139QMB. Tyle, że przerobiłem go jak wszystko inne po swojemu 😉 Z 50cc stał się 90cc, dostał lepszy wariator, sprzęgło, gaźnik.. Długo by wymieniać, a i nie jest to sednem tego wpisu.

Dzisiaj wracałem nim ze sklepu rowerowego (gdzie byłem po kliny suportu do damki Michelin z 1965) i czułem że coś jest nie tak. Miałem z wiatrem, a skuter nie jechał więcej niż 80km/h. No i tak z 8 kilometrów od domu JAK NIE PIŹNIE GDZIEŚ W NAPĘDZIE xD Zjechałem na zatoczkę, myślałem że padł chiński pasek napędowy (tak z 5k kilometrów temu na próbę wsadziłem najtańszy jaki znalazłem na ali, więc spodziewałem się że yebnie). A tu po zdjęciu pokrywy widzę części z przeciwtalerza... Kurła.

Dobrze, że się ma ziomków, to przyjechali po mnie, powieźli mnie po części do garażu, i z powrotem do skutera. Wsadziłem oryginalny chiński przeciwtalerz, używany pasek który miałem w zapasie- i skuter nie odpalał. Na szczęście to tylko bendiks dostał strzała z kawałka przeciwtalerza i się mu obudowa wgięła- przez co nie wychylał się do końca i nie zahaczał za nowy talerz. Klepnąłem na szybkości młotkiem i się wypukło, odpalił. Wróciłem do domu i tera siedzę i się suszę, bo dostałem największą falą deszczu jaka chyba tylko przechodziła.

Nie polecam przeciwtalerzy Naraku. Z resztą chyba ogólnie nie polecam aluminiowych przeciwtalerzy. Stalowy waży sporo więcej, ale jest bardziej sprężysty i nie ma szans by wybuchł. Mimo, że przyspieszenie nieco gorsze- to pozostaję przy chińskim stalowym oryginale. Wezmę tylko dremlem wyżłobię takiego zawijasa jak był na tym Narakusie.

(tag na moje badziewie)

Osobistość4piorunów

@DonRzoncy że też wy się nie boicie takimi jeździć

Osobistość0piorunów

@DonRzoncy jasne, że o mnie. wiesz, jak dla mnie możesz zjeżdżać nawet bez ubranka na deskorolce z ogromnego wzniesienia po kamienistej drodze. po prostu jeździłem trochę takim wynalazkiem i zawsze miałem z tyłu głowy obawę czy coś się nie rozpadnie no i szybko się posypał, nie odpala, skrzynia do remontu, teraz stoi w garażu. przebieg 8924km

Inspirator1piorunów

@Erebus Jeździłem i na mniej stabilnych rzeczach niż deskorolka, dość szybko. Fajnie było :grinning: A czym jeździsz teraz, że jesteś pewny dosłownie każdego elementu? Robiłeś np. rentgen części aluminiowych czy nie ma gdzieś wady ukrytej, albo osłabienia materiału? Takie rzeczy mogą spowodować śmiertelny wypadek nawet. Ja bym się bał tak bez sprawdzania, tym bardziej jeśli jeździsz szybciej niż 50-70km/h. Przezorny zawsze ubezpieczony.

Bo ja swój pojazd rozmontowałem do śrubki i złożyłem z powrotem na dobrych częściach zgodnie ze sztuką 😉 Poza tym nie wiem jakim skuterem jeździłeś że masz w nim skrzynię do naprawy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mój ma ponad 16k nalotu i se jeździ. Jak się dba tak się ma. Coś czuję, że twój obecny pojazd też kiedyś wyląduje obok tego chińczyka... 😒

Osobistość0piorunów

@DonRzoncy no ja też, np. na nartach mój rekord to 102km/h:grinning: 
rometem z silnikiem jawki ponad 70

dobre, nawet dam ci piorunka za napracowanko. oczywiście, że mogę zginąć, liczę się z tym za każdym razem. wystarczy, że kierowca samochodu się zagapi.

nie skuterem tylko motorowerem marki "Yamasaki"xD
to jest zrobione ze słabych stopów więc nawet jakbyś dmuchał i chuchał to za bardzo nie pomoże.

Inspirator0piorunów

@Erebus Te skuterki wychodzą z tej samej fabryki z silnikami od 50 do 150 i nie różnią się niczym poza silnikiem właśnie. Są fabrycznie dostosowane do mocy i prędkości sporo większych niż mój pryt 90cc i mizerne 110km/h.

Materiały typu tuleje gumowo- stalowe, czy plastiki- fakt są nie najwyższych lotów. Ale mechanicznie to nie mam nic do zarzucenia. Po dobrym złożeniu i z lepszymi częściami (nie najtańsze gówno z ali) jeździ zupełnie normalnie i się nie psuje.

Ale cóż, jak go kupiłem to miał ok. 5000km i fabrycznie był założony pasek ze skutera 10 cali (za krótki), a wężyki podciśnienia gaźnika były tak miękkie że się zapadały x) Dysza gaźnika była 20 rozmiarów za mała (pewnie celem spełnienia norm spalin). Tak to już chińczyki składają, byle sztuka się zgadzała i jakoś działało. Pod tym względem jest faktycznie tragedia xD

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

71piorunów


Kiedyś usłyszałem wartościowe zdanie.
>Człowiek inteligentny nigdy się nie nudzi
Nawet kawałek łańcucha może być rozrywką cielesną i umysłową.

Film przedstawia poruszanie się fali mechanicznej w pionowo zawieszonym łańcuchu. To jest idealna analogia do badania TDR co ostatnio opisywałem.

https://youtube.com/shorts/J6w5ijT9VP0

Gruba ryba4piorunów

>Człowiek inteligentny nigdy się nie nudzi

święte słowa!

Gruba ryba0piorunów

@TheLikatesy ale stosujesz to o czym sama mówiła, czy to co mówiła (´・‸・ ` )

ja mam czasem problemy ze zrozumieniem logiki w zdaniu pisanym ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Fanatyk2piorunów

@VonTrupka Według mnie w tym zdaniu nie chodzi o to że człowiek staje się głupszy, tylko wiedzy jest co raz wiecej i nie sposób jej całej pojąć.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gwiazdor

w Motoryzacja

3piorunów

Pacjent: Opel Corsa D 1.4 87KM (to chyba będzie A14XEL)
Dolegliwości: gotujący się płyn chłodniczy na postoju jak i podczas jazdy
Podejrzenie: walnięty, nieotwierający dużego obiegu termostat
Analiza: Wąż (el. "3") za termostatem (el. "1") do chłodnicy jest ciągle zimny, pomimo początków gotowania się już płynu chłodniczego (temp 107 stopni z komputera). Wąż górny chłodnicy (el. "2") jest gorący. Korek zbiorniczka wyrównawczego wydaje się działać prawidłowo, nadmierne ciśnienie jest upuszczane tą rurką obok niego. Wentylator się nie uruchamia pomimo osiągniętej temp 107 stopni. Brak kontrolki na desce rozdzielczej o wysokiej temp. (auto nie ma wskaźnika temperatury, można odczytać ją tylko z ukrytego menu licznika).
Podjęte działania: Wymiana termostatu z obudową - zawiera jakiś czujniczek (el. "4")
Pytania: Czy któryś z tych czujniczków oznaczonych jako elementy "5" (od strony termostatu) oraz el. "6" mogą być za to odpowiedzialne?

Z tego co udało mi się wyszukać, jest to termostat sterowany elektronicznie. Na biegu jałowym temp otwarcia będzie przy 105 stopniach, natomiast pod obciążeniem przy 90. Niestety pomimo osiągnięcia temp 107 odczytanej na liczniku z tego ukrytego menu, wąż za termostatem był nadal zimny (wymieniliśmy dziś w ciemno ten termostat), wentylator się nie włączał, a było słychać początki wrzenia płynu w chłodnicy. Trochę lipa temat, bo teraz w majówkę ciężko o mechanika, a auto świeżo kupione "na już" i potrzebne rodzicom na dojazdy do pracy. Może macie jakieś podpowiedzi i doświadczenia z tym. Może temp powinna być jeszcze wyższa i ten płyn jest zbyt niskiej jakości (jakiś noname g12+) przez co gotuje się zbyt szybko?

Dzięki z góry!
   

Edit: nagrzewnica działa, więc obieg wody wydaje się być ok

Tytan1piorunów

Kiedyś zgubiłem korek od zbiorniczka bo słabo dokręciłem. Wstawiłem jakiś jaki udało się zdobyć. No i się zaczęło gotowanie płynu, czy to na postoju czy podczas jazdy. Okazało się, że to wina korka. Nie do końca rozumiem czemu taki był tego objaw, po wymianie korka wszystko ustąpiło i nie wróciło a przejechałem 250tyś km.
Nie wiem czy to taki sam jak twój przypadek.

W Cosie E przypadek czujnika płynu siedzi z prawej strony silnika. Przy zimnym płynie pokazywał, że jest nagrzany, problemy z paleniem. Dość łatwo wymienia się te czujniki, w Corsie D zapewne podobnie.

Gwiazdor0piorunów

@milew ciekawa uwaga z tym korkiem, dzieki! To wyglada na to, ze podobnie, bo ten przepływowy jest na króćcu, który wchodzi od prawej strony do bloku silnika. Nie wiem tylko co to za czujki przy chłodnicy - jakieś chyba pomocnicze, może sterują wentylatorem?

Tytan0piorunów

@galencjusz W Corsie E są dwa czujniki takie same. Jeden na chłodnicy tak bardziej z dołu a drugi z prawej strony bloku silnika (ten mi się uszkodził)
To co oznaczasz 4 to jak czytałem odnośnie Corsy E to siedzi w tych okolicach czujnik położenia wału i czujnik oleju, ale nie wiem który to który.

Gwiazdor0piorunów

@milew hmm, tutaj wychodzi bezpośrednio z obudowy termostatu, więc może to jakieś sterowanie grzałką, bo coś takiego mi się przewinęło

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Hej, mam rozmowe o prace na stanowisko CAD designer. Aktualnie pracuje jako CAD draughtsman, tylko ze to stanowisko dostalem droga awansu i nigdy nie bylem na rozmowie na podobna prace. Moze ktos mi doradzi z czego sie przygotowac, jakich pytan sie spodziewac.
Dodam ze komercyjnie doswiadczenie mam z AutoCadem i MasterCamem. Hobbistycznie fusion 360 i onshape. Natomiast praca ma byc w solidworks.

  
I dla zasiegu  (ale to raczej nie ma znaczenia.

GURU5piorunów

@Mielonkazdzika na konstruktora form wtryskowych mnie pytali o praktyczne rzeczy typu jak Ty byś to zrobił. Pokazywali swoje gotowe produkty i zadawali pytania typu: a gdybym chciał zmienić x, ile istniejących narzędzi trzeba zmienić. Przy tej zmianie ile musimy pi razy oko zainwestować.
Problem typu podlewa gdzieś wypraskę którą projektowałeś, jak sobie z tym radzisz.
Dali kilka modeli które są celowo zepsute i kazali naprawić albo znaleźć błąd. Takie rzeczy typu do 5min roboty.
Ogólnie strachu nie ma, da radę jak masz doświadczenie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Zębatki

17piorunów

:gear::gear:

Za: https://www.facebook.com/watch?v=437939195421762

  

Gruba ryba1piorunów

A nie wystarczą dwie osie jak w myszce kulkowej? No chyba że to przenosi większe siły.

Debiutant0piorunów

Jeszcze przydał by się obrót trzeciej osi (np aby takie ramię mogło wkręcić śrubkę). Znowu dodanie trzeciej osi na kuli spowodowało by zmniejszenie kąta obrotów.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

20piorunów

Pamiętacie ten wpis o kreatywnym filipińczyku?
https://www.hejto.pl/wpis/kreatywny-filipinczyk-po-raz-kolejny-buduje-customowy-silnik-motoryzacja-mechani

No to dokończył silnik i przeprowadził pierwsze testy
https://www.youtube.com/watch?v=Z45siPftQ9g

  trochę  no i po części 

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

23piorunów

  .
Zamontowałem ten kolektor do dmuchawy co pokazywałem go we wcześniejszych wpisach.
Efekt jest konkretny, przyrost ciśnienia statycznego o 250%.
Żeby mieć jakieś porównanie to trzeba było zmierzyć to ciśnienie. Nie mam manometru na tak małe ciśnienie ale nie problem coś zaimprowizować na szybko.
Dwie inne dmuchawy od innych maszyn mają znacznie wyższe ciśnienia, jedna ma 90mmH2O a druga takie że wydmuchnęła mi wodę z kubka, ponad 120mmH2O.
https://youtube.com/shorts/5e_ODv2nwyY?si=7d16tGH2qEuaaryX

A tu jeszcze obliczenia powierzchni. Nie będę tłumaczył co jest czym.

Gruba ryba1piorunów

sam kolektor widziałem, ale do czego to ani jak cały spięty wihajster wygląda i działa to już nie potrafię sobie wyobrazić ( ͡° ͟ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

41piorunów

  
Z czego jest zbudowana nakrętka?
Z pierścienia korpusu i z gwintu.
Jak gwint nie pasuje to sie go wymienia i ma się nową nakrętkę.
Nakrętka pociągowa z brązu, wytrzymała jakiś rok. Śruba jest strasznie nietypowa bo fi40 i skok 12mm. Można by przejść na śrubę kulową ale to są ogromne koszty i w tym środowisku raczej długo nie podziała.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Rolnictwo

2piorunów

Tanie ciągniki SAM wystawione na sprzedaż. Fantazja rolników nie zna granic! Z silnikiem mercedesa czy golfa?

Niech się schowają ciągniki Lamborghini, John Deere czy New Holland. Oto nadchodzi polska szkoła sprytu i samodzielności! Ciągnik z silnikiem mercedesa w123 czyli popularnej beczki? Proszę bardzo! Traktor z silnikiem fiata 126p? A to jeździ? Jeszcze jak! A może traktor z oponami jak z monster