MaciekGruba ryba
0piorunówEj, skąd wśród programistów tylu omnibusów?
Jestem wielkim fanem Linkedin jako komicznego uniwersum, lub eksperymentu społecznego jak Balenciaga. Anyway.
Oczywiście że na Linkedin jest duża społeczność programistów i to powoduje że oni są widoczni. Ale zawsze mnie zastanawiało czemu pod tematami takimi jak:
* darmowe podpaski w szkołach i miejscu pracy
* cokolwiek związanego z polityką
* cokolwiek związanego z energetyką
* cokolwiek związanego z konfliktami militarnymi
* cokolwiek związanego z giełdą
* zakres podstawy programowej w szkołach
* rynek nieruchomości
I wiele wiele innych, w komentarzach więcej jest ludzi z IT, najczęściej programistów, od juniorów przez architektów po CTO, którzy mądrzą się jakby to totalnie była ich domena w której specjalizują się od lat. I to serio, głównie devi, rzadko kiedy ktoś ma jakieś inne stanowisko z branży.
Nie zauważyłem aby księgowi, prawnicy, marketingowcy, dziennikarze czy inne grupy zawodowe miały podobnie.
Skąd to się bierze?
Bo klikają w kąkuter i przez 2/3 dnia nic nie robią. Z nudów komentują. Pozostali zapierdalają XD















