Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#lata90

Kosmonauta

w Dyskusje

14piorunów

Dorwałem pierwszy nr Secret Service z 1993r.
Widzę, że na aledrogo chodzi od 400 do 500zl.
Moj egzemplarz ma nieszczęsne dziury po dziurkaczu.
Pytanie brzmi za ile waszym zdaniem mogę go wystawić?

Gruba ryba3piorunów

@FodiJoster

Wystawiłbym za jakieś 260-300, najwyżej nie kupią.

No ale...

Ja swój wywaliłem na śmietnik z listem-zaproszeniem do czytelników aby wysyłać im swoje próbki tekstów. Poszło razem z gigantyczną kolekcją późniejszych numerów SS. Jak i top-secretów, gamblerów i innych.

Tak, że tego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Dyskusje

7piorunów

Dziękuję @onpanopticon i @Gepard_z_Libii

Daliście mi jeszcze bardziej do myślenia.

Bakszysz - "Czas"

https://www.youtube.com/watch?v=M3GczlkGWA0&list=RDM3GczlkGWA0&start_radio=1

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Dyskusje

4piorunów

Rozkręca się po minucie 😉

W komentarzu z koncertu. Nie wiedziałem, że dalej grają/reaktywowali się :smiley: +++

Garbate Aniołki - "Dekalog"

"Pierwsze nie wyłamuj się
Drugie sloganami żyj
Trzecie podporządkuj się
Czwarte nigdy nie mów nie

Nie musisz wiedzieć kim jesteś
Nie musisz wiedzieć jak żyjesz
Nie musisz nigdy nic robić
Zachowaj cisze bo zginiesz"

https://www.youtube.com/watch?v=lyMFmhvurfw&list=RDlyMFmhvurfw&start_radio=1

Autorytet1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Dyskusje

7piorunów

i do dzisiaj.

Alkohol to straszne g...

"Kocham" i nienawidzę.

KSU - "Jabolowe ofiary"

"...Już się chwieje prawa strona
Lewa już zaczyna też
Twarz jest cała sinoczerwona
Gdzieś znowu gryzie kolejna wesz
Ciało me lekkie się wydaje
Zawroty głowy tracę świadomość
Dusza odchodzi lecz wrak zostaje
Czuje że płacę za dwulicowość..."

https://www.youtube.com/watch?v=yR-UDVrwRwU&list=RDyR-UDVrwRwU&start_radio=1

Fanatyk1piorunów

@Djnx Zawsze mnie dziwiło, że ludzie te piosenki KSU o alkoholu traktują jako hymny o chlaniu. To przecież są mocno antyalkoholowe teksty. Pokazują, jak alko niszczy życie.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Dyskusje

8piorunów

Piwo kupiłem niechcący :confused: Już się zaczyna festiwal w głowie. Eh.

Nirvana - "Lithium"

https://www.youtube.com/watch?v=pkcJEvMcnEg&list=RDpkcJEvMcnEg&start_radio=1

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Motoryzacja

48piorunów

Ceny fiatow w 1996/1997 roku.
Minimalna wowczas wynosila ponizej 400 brutto...

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mistrz

w Seriale

15piorunów

Zacząłem oglądać ostatnio serial "Buffy postrach wampirów". W młodości nigdy nie miałem okazji by go obejrzeć, a zawsze mnie ciekawił. Muszę powiedzieć że z perspektywy czasu serial wydaje mi się lekko kiczowaty i naiwny, ale ma jedną niepodrabialną rzecz: klimat lat dziewięćdziesiątych. Jeśli ktoś lubi to zdecydowanie polecam.

Gruba ryba4piorunów

A możesz machnąć po tym Xenę i Herkulesa? Zobaczymy co się wydarzy - czy sypnie Ci się wons i kupisz "piterek"

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Dyskusje

4piorunów

Profanacja - "Wyrzygaj to!"


"To co w życiu ci przeszkadza,
Co na duszy się osadza,
To co ci zabrania myśleć,
Wyrzygaj to!
...
To co niszczy, to co boli,
Co przeszkadza się wyzwolić,
To co ci krepuje ręce,
Wyrzygaj to!..."

https://www.youtube.com/watch?v=mKfIe8IAYtU&list=RDmKfIe8IAYtU&start_radio=1

Fanatyk2piorunów

@Djnx Hej, Hej!
Kogo ja tu widzę?
Matko Boska, cóż za dobrane towarzystwo.

( ͡° ͜ʖ ͡°)

Autorytet1piorunów

@onpanopticon Ale też Ci powiem, że jak mam na playlistach masę piosenek (na prawdę dużo) to i tak słucham na koniec pewnej ograniczonej listy. Po prostu lubię to co znam i co już mi skradło serce, tzn. uszy 😉 Przez co niestety nie sięgam po nową muzykę :confused: co jest błędem. Ale piosenki @WatluszPierwszy i set @Klamra akurat trafiły w moje gusta :smiley: Pozdrawiam serdecznie, piwo piję 😉

Autorytet1piorunów

@onpanopticon Bardzo szanuję za takie podejście, też kiedyś grzebałem non stop. Stąd i duży katalog. Ale co leci teraz na słuchawkach? Daab. Mimo, że znam na pamięć. Lubię czasem pogrzebać w czymś nowym. I nieraz słucham. Jednak na koniec dnia wracam do rzeczy które znam, dają mi jakiś taki spokój ducha. Nie chodzi tylko o muzykę. Mam na myśli też seriale, filmy itp. Najważniejsze, że nasze gusta są zbieżne. Wiesz co dobre 😉

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

18piorunów

Jakiś czas temu, w trakcie przeglądania najróżniejszych szpargałów zabranych z domu ponad 10 lat temu przy wyprowadzce, znalazłem dwie klisze. Jakoś z początkiem lat '00 kupiłem aparat (standardowy Canon za stówę), więc założyłem, że są moje. Wiele tygidni zbierałem się z decyzją, żeby je wywołać, bo trochę bałem się, jakie zdjęcia mogłem robić w okresie wczesno-nastoletnim, ale w końcu tydzień temu pojechałem do punktu i zostawiłem je w rękach miłej pani.

Dzisiaj odebrałem zdjęcia. Na szczęście, na żadnym nie było niczego zdrożnego (np. mojego indora). Na nieszczęście, na fotkach z jednej kliszy prawie nic nie widać, bo uległa jakiejś degradacji. To, co jest natomiast na drugiej, wywołało i dalej wywołuje dużo radości w moim sercu, ale też trochę smutku - twarze ludzi, których znam i kocham, ale twarze znacznie młodsze, takie, których już nie pamiętam. Sentymentalna podróż w czasie do miejsc, których już nie ma, które zatarły się we wspomnieniach, do chwili, które mimo ich jaskrawości widocznej na fotografii z czasem wyblakły.

Wśród tych 36 zdjęć jest kilka, które uważam za istne złoto i nie mogę się doczekać, kiedy pokażę je rodzince, z którą akurat jutro widzę się na większym spotkaniu 😁 Bardzo się cieszę, że w końcu zdecydowałem się na wywołanie tych klisz. Z Wami dzielę się załączonym zdjęciem, przedstawiającym fragment mojego pokoju i rozkładany fotel, na którym spałem kilkanaście lat. Kto wie, może wśród artefaktów znajdujących się na półkach rozpoznacie jakieś zabawki, które znajdowały się też w Waszych pokojach 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Muzyka

13piorunów

To jedna z tych piosenek, które co kilka lat o sobie przypominają bez powodu i wtedy muszę rzucić wszystko, żeby jej posłuchać.

Lubię związany z nią okres w życiu, bo to wtedy odkrywałem jakie rodzaje muzyki szarpią struny mojej duszy.

https://youtu.be/2-sf6asa0-Q?si=-i8rA40ONPGQhD-i

Fanatyk

w Hydepark

37piorunów

Nie jestem wielkim kinomaniakiem, ale szukając w necie jakichś ciekawych artykułów nt. mojego rodzinnego miasta trafiłem na tekst poświęcony Kinu Znicz. Miejsce to już nie istnieje. Teraz stoi tam centrum handlowe. Zdjęcie które zamieszczam datowane jest na 2007 r. Kino jest już na nim nieczynne i mocno zniszczone. Pierwszy seans w tym budynku odbył się podobno w 1947 r. ostatni, wedle tego, co znalazłem w 1999. Ja jednak pamiętam, że chyba jeszcze w 2000 byłem tam na jakimś filmie. Co ciekawe pod koniec la 90. równolegle kino służyło też jako klub disco 😉

Bardzo mocno nostalgłem widząc to zdjęcie. Pamiętam, jak chodziliśmy ze szkołą na filmy do tego kina a z przedszkolem raz na miesiąc szliśmy na poranek filmowy. Na poranki weekendowe chodziłem też, jeszcze w latach 80. z moim tatą. Pamiętam "Bolka i Lolka", "Misia Koralgola" i jak przez mgłę jakieś inne bajki. Na jakiejś dziwnej bajce, gdzie jedną z postaci był smok wyglądający jakby był zrobiony z folii aluminiowej zacząłem płakać ze strachu 😉 Jako nastolatek biegalem tam z kumplami z osiedla na różne filmy. Najbardziej chyba pamiętam "Apollo 13". Nie można się było dopchać na ten film i kupiłem ostatnie bilety na nocny seans o 22.00 ale, że byłem małolatem, to musiał iść ze mną tata, bo na nocne wpuszczano od 18 lat niezależnie od tematyki filmu. Bywały filmy na które kolejka ciągnęła się niemal przez całą ulicę... dziś to już tylko wspomnienia.

Fanatyk2piorunów

@WatluszPierwszy na Apollo 13 musiałem siedzieć w 1 rzędzie, takie miał branie ten film. Nie pamiętam w jakim kinie, obstawiam kino Warszawa w Krakowie

Fanatyk3piorunów

@PlatynowyBazant20 Branie było. Przyszedłem pod kino żeby sobie kupić bilet a tu kolejka, jak po przysłowiowe ciepłe bułki. W połowie drogi się dowiedziałem, że zostały już tylko bilety na nocny seans. Chłop w kasie jeszcze coś tam marudził, że chcę bilety a to film po 22.00, ale mi sprzedał. Sam film mnie wtedy wcisnął w fotel. Nawet kilka miesięcy temu go sobie odświeżyłem i nadal jest dobry i trzyma w napięciu.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Dyskusje

6piorunów

Piwo się kończy. Źle to obliczyłem dzisiaj 😉

East 17 - "It's alright"

"...Listen 2 me
Dreams can come true
...
4 get your trouble and smile
...

It's alright...
It's really alright... " :grinning:

https://www.youtube.com/watch?v=tP_WRk-xV7I&list=RDtP_WRk-xV7I&start_radio=1

Fanatyk

w Dyskusje

11piorunów

Nie pamiętam, bym wstawiała tu kiedykolwiek Australijczyka, ale oto jest.
Urodził się w Melbourne i większość dzieciństwa wychowywał go ojciec, bo matka założyła drugą rodzinę i chłopiec nie miał z nią kontaktu.
Już jako dziecko przejawiał talent aktorski- w wieku 12 lat zagrał w australijskiej operze mydlanej Skyways i w kolejnej pt. Sąsiedzi. Wystąpił też w dramacie wojennym W imię braterskiej krwi u boku Russella Crowe oraz komedii Słońce, Księżyc i Gwiazdy.
W '88 wyjechał do Londynu, gdzie rozkręcał karierę muzyczną. Nieco mniej młodsi Hejtowicze pewnie kojarzą kawałek Especially for you z Kylie Minogue na ficie oraz cover piosenki Sealed with a kids z klipem przy ognisku.
Z Kylie zresztą łączył go romans.
Miał swoje pięć minut na londyńskim West Endzie i London Palladium.
Wygrał walkę z nałogiem kokainowym oraz z magazynem The Face, który podał nieprawdziwą informację, jakoby artysta był homoseksualistą.
Gość ma się dobrze, a na przyszły rok zaplanowana jest jego trasa koncertowa po Wyspach.

Jason Donovan

Fanatyk

w Dyskusje

14piorunów

Taki mi się nawinął gość ostatnio, bo przez przypadek trafiłam na zespół Aztec Camera, Szkocką grupę, grająca new wave.
Gość ze zdjęcia założył wspomnianą kapelę i był jej frontmanem. Najpopularniejsze kawałki Aztec Camera to "Oblivious", "Somewhere in My Heart" i "Good Morning Britain".
Po odejściu z zespołu z powodzeniem rozwijał karierę solową.
Jego muzyka jest opisywana jako inteligentna, melodyjna i melancholijna.
Facet też trochę aktorzył. Wystąpił w takich produkcjach, jak filmach "47 Meters Down: Uncaged" oraz serialach "Early Doors" i "Car Share".
Aktualnie gość żyje, koncertuje i komponuje, a tak prezentował się w latach 80.

Roddy Frame

Fanatyk

w Dyskusje

23piorunów

Kolejny Brytyjczyk do kolekcji.
Ten urodził się w Birmingham w 1960 r. i od dziecka miał zamiłowanie do muzyki kościelnej. Z muzyką związał swoje życie, ale nie była to muzyka sakralna. Został założycielem zespołu Duran Duran (nawiasem mówiąc był to ulubiony zespół księżnej Diany) i w tymże zespole, z przerwami na inne projekty, gra na basie.
Standardem chyba jest, że jak jesteś muzykiem lat 80. to przeważnie masz kontakt z używkami. Nie inaczej było w tym przypadku. Facet grubo imprezował i suto ćpał i chlał. Prawdziwe życie rockandrollowca. Aż przyszedł czas na refleksję i otrzeźwienie, którego żmudny proces odbył się w placówce odwykowej w Arizonie. A że było to w 1994, to już od 31 lat żyje w trzeźwości i chałwa mu za to.
Wydał autobiografię pt. "W rytmie przyjemności: miłość, śmierć i Duran Duran".
Całkiem niezłe brytyjskie ciacho

John Taylor

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Dyskusje

18piorunów

Dziś troszkę młodszy
W latach 90. między Blur a Oasis toczyła się walka o rząd dusz, no moze nie aż tak, ale o popularność już tak. Nazwana została Bitwą Britpop. W moim prywatnym rankingu Blur>Oasis. 
Ponieważ akurat oglądałam klipy Blur to dziś on...
Rozmarzone oczy słodkiego, wiotkiego chłoptasia, rozczochrana fryzura i angielski akcent... No nie da się przejść obojętnie.
Urodził się w Londynie, w rodzinie która zaszczepiła mu miłość do muzyki. Pierwszym zespołem, jaki założył był wspomniany Blur. Kapela, w latach 90., osiągnęła niebywały sukces na Wyspach. Najbardziej znane ich kawałki to Girls & Boys, Country house czy Song 2.
Ponieważ facet ze zdjęcia to niespokojna muzyczna dusza, ciągle eksplorująca muzykę, Blur zawiesił działalność, a on szukał muzycznego spełnienia w innych formach i gatunkach. Gorillaz to też jego "dziecko"- wirtualny zespół,grający zupełnie realną muzykę. Nieśmiertelne Feel Good Inc. czy Clint Eastwood to top of the top, jeśli chodzi o mnie.
Muzyk ma na koncie dość długi romans z heroiną. Ścierwo dawało mu poczucie nadkreatywności i rzekomo poprawiało mu głos, ale nie pozwalało na relacje z innymi ludźmi, a on chciał pracować z innymi muzykami. I na szczęście pracuje, co widać w jego bogatej dyskografii i na YT.
Dodać należy, że gość uwielbia afrykańskie klimaty w muzyce i wybrzmiewa to w wielu kompozycjach. 
Choć czas (i pewnie dragi) zmienił jego słodką twarzyczkę, to jednak wciąż ma w sobie coś.

Damon Albarn

PS Ponieważ za błędy, różnej maści, lecą chuje i joby w moim kierunku, z góry przepraszam. Piszę w notatniku, potem tu wklejam i nie zawsze wyłapię. Urażonych przepraszam, a wysoko wrażliwym sugeruję wrzucić mnie na czarno, bo błędy będą się zdarzać. Tak poprostu u mnie bywa.

Fanatyk2piorunów

@Kaligula_Minus - ja wiele błędów wybaczam.
Ale nie potrafię zrozumieć podejścia "będę robić błędy i już" - przecież są całkowicie darmowe narzędzia do sprawdzania pisowni a nawet gramatyki - dzięki nim można łatwo zmienić swoje nastawienie na "błędy się zdarzają ale nad nimi pracuję".

Fanatyk4piorunów

@koszotorobur Nie napisałam, że będę robić, tylko że może mi się zdarzyć. Poza tym, jak już pisałam, nie będę angażować do kilkuzdaniowego posta masy narzędzi, bo to nie jest praca naukowa. Piszę w zwykłej aplikacji do robienia notatek, często w wyrwanej chwili, i zdarza się że przegapię coś. Chciałam tylko nadmienić, żeby nie robić gownoburzy z literówki

Pokaż więcej komentarzy (12)