Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#jezykpolski

GURU

w Ciekawostki

6piorunów

Positive Lexicography

'Słownik' ciekawych 'nieprzetłumaczalnych' słówek. Oczywiście jest Polska. Jest to rozwijający się indeks „nieprzetłumaczalnych” słów związanych z dobrostanem we wszystkich językach świata z podziałem na kategorię i kraj. #ciekawostki #jezyki #slowa #jezykiobce #jezykpolski #mowa

Inspirator

w Hydepark

2piorunów

Płatna czynność seksualna jest prostytucją sama w sobie, nie musi nikogo zaspokajać ani w ogóle wymagać fizycznego kontaktu, natomiast każda inna płatna czynność staje się prostytucją, jeśli wykonywana jest na polecenie klienta w celu jego zaspokojenia seksualnego, również bez konieczności kontaktu fizycznego.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Języki

3piorunów
sycophant - a servile self-seeking flatterer : one who praises those in power in order to gain their approval

https://www.merriam-webster.com/dictionary/sycophant
sykofant - książk.  pogard.  ktoś, kto służy osobie, do której mówiący ma negatywne uczucia, i w jej interesie robi rzeczy, które mówiący uznaje za złe albo szkodliwe

https://wsjp.pl/haslo/podglad/88994/sykofant/5221961/wspolczesnie

Gruba ryba1piorunów

@Deykun ta angielska definicja 10x dużo fajniejsza i logiczjiejsza

Lider0piorunów

@plemnik_w_piwie szczerze, to szukałem bliskiej angielskiej wersji, bo fajne słówko, a PWN dawał takie bieda coś:

sykofant

1. «w starożytnych Atenach: osoba uprawiająca zawodowo donosicielstwo lub wymuszająca pieniądze pod groźbą oskarżenia»

2. «donosiciel lub szantażysta»

https://sjp.pwn.pl/sjp/sykofant;2576727.html

I dałem definicję z WSJP.

sykofant - znaczenie | definicja | Słownik PWNPoznaj oficjalną definicję słowa ze słownika PWN. Sprawdź w rzetelnym źródle, co oznacza oraz w jakim kontekście może być użyte.Pwn
Pokaż więcej komentarzy (2)

Inspirator

w Hydepark

2piorunów

Ja bym chciał zamienić nazwę aplikacji z "mObywatel" na po prostu "Obywatel".
Tak samo istnieje mobywatel.gov.pl zamiast obywatel.gov.pl (nawet nie przekierowuje do mobywatel).

To dodawanie "m" "i" itd., to miało sens, jak to była jakaś nowość, że jakieś rozwiązanie albo portal stawał się "mobilny" albo "internetowy", ale nie, gdy to jest standard i cześć codziennego życia.

Mistrz6piorunów

@fewtoast mobywatel to aplikacja, obywatel to zupełnie inny podmiot

Inspirator0piorunów

@owczareknietrzymryjski mObywatel to Aplikacja mobilna obywatela. Nie mów, że to "m" musi zostać zachowane, żeby łatwiej się w dokumentach pisało? :grinning: xD

W rzeczywistości formalnie łatwo jest to załatwić i rozróżnić, określając o czym mowa na wstępie, tak się przecież robi i tak, przecież to tylko nazwa aplikacji.

Fanatyk5piorunów

@fewtoast o wiele lepiej mieć unikalną nazwę.

Inspirator0piorunów

@eloyard "Obywatel" to jest bardzo unikalna nazwa.
Ja tu widzę tylko trzymanie się czegoś zastanego. Jestem przekonany, że gdyby apka od początku nazywała się "Obywatel", to byś pytał zaskoczony, po co tam dodawać jakieś "m" z przodu. :grinning:

Fanatyk1piorunów

@fewtoast raczej bym się wkurwiał że wyszukiwarka mi na stronach rządowych nie pokazuje tego co akurat szukam, tylko te drugie.

Inspirator0piorunów

@eloyard Zobacz, strona pacjent.gov.pl a nie epacjent.gov.pl - czy ci się myli jak szukasz?
Ja wiem że szukasz ale pretekstu żeby uzasadnić przyzwyczajenie, ten stan zastany, i nie ma to nic wspólnego z przydatnością, wygodą ani racjonalnością, najwyżej racjonalizacja.
Ja wychodzę z pozycji pewnego uporządkowania i redukcji.

Fanatyk0piorunów

@fewtoast nie szukam, ale jakbym szukał to zgadnij jak często by mi się pojawiało akurat nie to co chcę kiedy bym wpisał "pacjent"? Poważnie nie kapujesz, czy tylko mnie wkurwiasz dla rozrywki?

Inspirator0piorunów

@eloyard Skomentowałeś, to się do ciebie odnoszę.
I to jest twoja podstawa, żeby tworzyć ekstra nazwy? Właśnie o to chodzi, że to zmiana nazwy na (kiedyś) modną czyli z jakimś i/m, a ty pod to podpinasz kwestię, że coś się łatwiej szuka wtedy.
A jak wpiszesz pacjent, to domyślnie szuka też epacjent, no chyba że szukasz po całych słowach, czego domyślnie nigdzie nie ma.

Czyli zmyślony marginalny problem, którego dopisek i/m nawet nie rozwiązuje. Tylko i wyłącznie pretekst, który bazuje na racjonalizacji stanu zastanego. Przy racjonalizacji mózg już potrafi pracować żeby ją uzasadnić, ale żeby to miało sens u podstawy to już mózg się miga. :grinning:

Fanatyk0piorunów

@fewtoast wytłumaczę jak dla dziecka i kończymy rozmowę:

bo jak ktoś chce pogadać o Oplu Astrze, to mówi Opel Astra, a nie: taki Opel wiesz, nie za duży, nie za mały ten tego wiecie rozumiecie

jak chce pogadać o Oplu to nie mówi: taki producent samochodów, wiesz niby niemiecki ale kiedyś amerykanie go mieli, a teraz na francuzi, taka niemiecka biedadrezyna

jak chce pogadać o Niemczech to nie mówi: wiesz, taki kraj na zachodzie, śmiesznie mówią, mają dużo kasy i faksy

jak chcą pogadać o...

Rozumiesz?

Jak coś ma znaczenie jako oddzielny byt, to nadaje się najczęściej temu jakąś oddzielną nazwę, żeby można było rozmawiać o czymś takim w miarę konkretnie i wartko. Na tym polega język. A dużą zaletą jest to, że ułatwia to też poruszanie się w zbiorach informacji, internecie czy innych. "epacjent" to po prostu coś innego niż "pacjent", tak samo "mobywatel" to co innego niż "obywatel". Jak nadal nie rozumiesz, to żegnam - jestem bardzo cierpliwym człowiekiem, ale moja cierpliwość jest bardzo krótka.

Inspirator0piorunów

@eloyard opel astra, aplikacja pacjent. Jest ta sama różnica. Potwierdzone że mam rację i to wystarczy.

Im silniejsza nieuzasadniona racjonalizacja, tym większe emocje, to schemat. :)

Fanatyk0piorunów

@fewtoast i rest my case, bye bye

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

6piorunów

Oglądałem dzisiaj wiadomości na i Durczok by dostał zawału po stanie czystości podestu pod dużym ekranem.


Plus dwójka prezenterów mówiła "karnister". W państwowej, polskiej telewizji. :|

Fenomen0piorunów

Dobrze mówią. Karnistry są do instrybutora

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Dyskusje

9piorunów

Jako politolog mam małą prośbę przestańmy nazywać osoby pochodzące z Rumunii "Rumunami". To słowo często ma pejoratywne zabarwienie i nie oddaje wartości ich pochodzenia. To self-identifying Romanian-speaking citizens of the Republic of Romania, mieszkańcy Kraju Drakuli, ludzie, którzy realnie odpowiadają za stabilność Bałkanów i wkład w kulturę europejską. Warto mówić o nich z należnym szacunkiem.

A tak serio, to czuję się trochę jakbym się cofnął o 20 lat, bo to z początku nowego wieku pochodzą żarty o "konserwatorze powierzchni płaskich". Stereotypy są krzywdzące i to z nimi należy walczyć, a nie tworzyć tabu językowe i zastępować normalne określenia eufemizmami, zwłaszcza takimi angielskimi z d⁎⁎y.

Słowianie na tyle bali się misia z lasu, że jego oryginalną nazwę brzmiącą jakoś ьrščь lub iršь zmienili na opisową medvědь (ten, który je miód) i zadowoleni: "Jak będziemy tak o nim mówić, to nas nie zje, pora na CS-a". Ale nie było CS-a, były tylko halucynacje z niedożywienia, niedogrzana półziemianka i śmierć.

Jak ZSRR w 1939 anektował wschodnią Polskę to Sowieci widząc w jakim kontekście wymawia się słowo Żyd uznali, że to obelga, więc starali się go zakazać i zastąpić rosyjskim Jewriej/Jewrieje.

Tymczasem Żyd to przez łacinę - giudeo - Iudaeus - mieszkaniec Judei, a Jewriej to przez grekę hebraios - Hebrajczyk, w tym słowach nie ma niczego złego, to ludzie dodają im dodatkowy kontekst.


GURU3piorunów

Jaki taksówkarz upraszam, by słowo Rumun jak i Polak czy Niemiec, traktować i używać z ich rzeczywistym znaczeniem.
Jeśli ktoś się urodził w Rumuńskiej rodzinie, mówi po Rumuńsku i ma Rumuński paszport, to w mojej ocenie, absolutnie zasługuje by go tytułować Rumunem.
Pejoratywne znaczenie, dorobili mało lotni na umyśle ludzie, którzy nie widzieli różnicy między cyganem(Romem) a Rumunem.

Fanatyk0piorunów

@nietzsche - od dzisiaj proszę się zwracać do mnie na Hejto per Pan Tomasz.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Praktykant

w Programowanie

10piorunów

Chciałem się pochwalić małym projektem, który ostatnio wdrożyłem na swoją stronę.
Jeśli zdarza Wam się grać w Scrabble albo Literaki, to pewnie znacie ten ból: macie litery na stojaku, widzicie fajne słowo na planszy i wiecie, że da się tam coś "dokleić", ale standardowe wyszukiwarki słów w ogóle w tym nie pomagają.

Większość stron w polskim necie to proste anagramatory. Żeby sprawdzić tzw. przedłużki, trzeba ręcznie wpisywać dziesiątki kombinacji. Stwierdziłem, że szkoda na to czasu, więc napisałem wyszukiwarkę, która robi to automatycznie.

Jak to działa w praktyce? Podajesz słowo, które już leży na planszy oraz swoje litery (blanki też wchodzą w grę).

Skrypt wyrzuca gotową listę wszystkich możliwych przedłużeń zgodnych z OSPS i SJP.


Co dodałem ekstra:

Punktacja:* Wyniki są od razu posortowane po wartości punktowej (liczyłem to zgodnie z zasadami gry).

Definicje:* Przy każdym słowie jest link do SJP – przydaje się, bo niektóre dopuszczalne słowa w polskim języku brzmią jak abstrakcja.

Link dla chętnych: https://poocoo.pl/przedluzki-slowa

Będę wdzięczny za feedback – co poprawić w UI albo jakie filtry dorzucić, żeby korzystało się z tego jeszcze szybciej?

Lider1piorunów

Komentarz usunięty

Lider

w Język polski

6piorunów

Śmieszne nowe słówka dodane do sjp.pl w ciągu ostatniego roku. Można ich używać w kurnikowych literakach.

chemseks

dopuszczalne w grach (i)

aktywność seksualna z użyciem substancji psychoaktywnych; chemsex

https://sjp.pl/chemseks
dupoliz

dopuszczalne w grach (i)

wulgarnie: lizus, pochlebca; dupowłaz, wazeliniarz

https://sjp.pl/dupoliz

Fanatyk0piorunów

sjp.pl to gównostronka, tylko sjp.pwn.pl

Lider2piorunów

@Acrivec sjp.pl robi świetną robotę i wyróżnia Polskę na tle innych krajów. Jak Cię poproszę o listę wszystkich słów w języku fińskim czy włoskim na otwartej licencji, to będziesz miał problem znaleźć pełną.

W tym domu szanujemy sjp.pl za bycie darmowym i otwartym słownikiem.

Fanatyk0piorunów

@Deykun SJP.pl to taka Wikipedia jest...

Lider0piorunów

@Acrivec Wikipedię też szanujemy za bycie darmową i otwartą encyklopedią.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mistrz

w Hydepark

120piorunów

Może to wiedza powszechna nie wiem, ja nie wiedziałem.

Spotkałem ostatnio jednego znajomego i chwilę wspominaliśmy stare czasy :grinning:

No i dochodzimy do jednego wspólnego znajomego i kolega ten mówi " a to Peugeot jest!" Myślę sobie co to znaczy? Że pedał czy co?

"No Peżot no! Że skazany za znęcanie się nad rodziną" no i tak posiadłem wiedzę którą się z wami dziele teraz.

Zastanawiacie się pewnie tak jak ja, dlaczego kurde Peżot? No bo w kodeksie karnym artykuł 207 (jak Peugeot 207) dotyczy znęcania się nad bliskimi.

https://www.miejski.pl/slowo-Peugeot

GURU13piorunów

@cebulaZrosolu ja się w liceum dowiedziałem, od kolegi który był hobbystą - entuzjastą zakładów poprawczych.

Autorytet1piorunów

@razALgul Ale czynnym czy biernym? Bo to w tym przypadku robi różnicę 😉

GURU3piorunów

@wiatrodewsi a to różnie... 😛 zależało od miesiąca...

Fenomen17piorunów

Lol. Nie nie miałem pojęcia - "fajna ciekawostka"

Niemniej, jestem pod wrażeniem kreatywności ludzkiej, abstrakcyjnego myślenia i takich połączeń myślowych xD

Ciekawe jak np. mówią na kogoś kto dostał z art.88 KK. Adolfik? ,xD

Osobistość8piorunów

@Arkil Z takich rzeczy to na małych świadków koronnych mówią „sześćdziesiątka” bo 60 kk. Na rozbój mówi się „dziesiona” bo w poprzednim kk (z 1969) to był bodaj art. 210. „Peugeot” na 207, ale to już wiadomo. Mało jest slangu od tych numerów. Raczej od nazw poszczególnych instytucji. Np. „Depek” to dobrowolne poddanie się karze. „Tymczas” to tymczasowo aresztowany. „Prorok” to prokurator, „waga” to rozprawa. „Rakieta” to paczka do zakładu/aresztu. „Dzwonki” to pozwolenie na telefony. Trochę tego jest.

Osobistość2piorunów

@PositiveRate flakon to kibel tzn sedes podobno xd

Pokaż więcej komentarzy (14)

Mocarz

w Dyskusje

24piorunów

Dawno temu pani od 'polaka' zrobiła nagle 'próbną maturę'

Nie taką wg przepisów ale taką, że każdy miał napisać swój utwór w dowolnej formie, który będzie zawierał odniesienie do 'wartości uniwersalnych' w rozumieniu literatury.

Nie miałem zbyt pojęcia co to, lecz instynktownie to rozumiałem, a że byłem dość krnąbrny, napisałem takie opowiadanie, którego treści nie przytoczę a które.. Zostało uznane za wybitnie wyróżniające się spośród innych dzieł moich rówieśników, zostało opublikowane w - najpierw - szkolnej gazetce a potem w ogólnowojewódzkom jakimś paszkwilu, którego nazwy nie pomnę.

Pamiętam dwie rzeczy: napisałem to odręcznie, nadgarstek bolał mnie chyba z tydzień po tym a drugie, to że (wspaniała na marginesie) nasza polonistka wywalczyła mi celujacy z 'polaka' na prawdziwej maturze a potem zdawałem też ustny z angielskiego i nauczyciele chcieli bym porównał swoje 'dzieło' do jakiegokolwiek utworu w dowolnej formie i wskazał czym się inspirowałem

Więc strescilem im Pulp Fiction. To, że to film o nawróceniu, odzyskaniu wiary, wolności i godności i fakt, że pomimo sceny gwałtu homoseksualnego był to film, jaki był akceptowany przez Kościół jako dzieło które może wywrzeć pozytywny wpływ w kontekście szerzenia wiary katolickiej.

Oczywiście wszystko to z Kościołem zmyslilem lecz otrzymałem bdb :smiley:

Pani jeszcze potem namawiała mnie na warsztaty literackie lecz wolałem grać na komputerach :smiley:

Mocarz12piorunów

Aa jeszcze dodam, że belfry z komisji zapisywali z wysuniętym językiem tytuł filmu żeby to obejrzeć :smiley:

Wówczas tylko jedna wypożyczalnia miała to w ofercie choć pewnie ludzie też mieli kopie.

Nie wiem, chyba nigdy nikt wcześniej nie pojechał im takim tematem. Nawet jak spotkałem Panią od polaka po latach wspominała to i mówiła że jestem jednym z niewielu uczniów których tak dokładnie pamięta.

A po maturze, byłbym zapomniał, zaprosiła mnie do grupy młodszego rocznika na wycieczkę do Włoch.

Byłem, było wspaniale.

GURU2piorunów

@EvilDick gratulacje! A czym się teraz zajmujesz?

Mocarz7piorunów

@Taxidriver graniem na komputerach :smiley:

Tzn IT

=)

Okazuje się, że skłonność do humanistyki w parze z pasją do informatyki, daje dobre rezultaty w obszarze szeroko pojętego zarządzania informatykami. Robię to już jakieś dobre 25 lat ❤️

No i introwertyzm pozwala mi wyzwalac bestie z innych introwertykow bym nie musiał wyrywać się za często z mojej introwerycznej nory 😉

Fanatyk2piorunów

@Taxidriver oby nie zbierał puszek i petow pod sklepem tylko robił coś konkretnego :grinning:

Mocarz3piorunów

@RACO puszki zbierałem kiedyś jak w PL nie było i stawiałem na kredensie 😉

Pamiętam jak znalazłem w lesie puszkę (chyba) 7up z takim ludzikiem fido? Zamieniłem ją potem za paczkę Golden American

Wspaniałe to były szlugi

Dobrze ze juz nie palę

Fanatyk1piorunów

@EvilDick - ja gram więcej na konsolach - a reszta się zgadza - nie tylko IT ale też zaczarowanie pani nauczycielki z polaka 😆

Gruba ryba3piorunów

Cool story bro...coś w tym jest jeśli chodzi u skille mientkie.

Pokaż więcej komentarzy (11)