Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#horror

Gruba ryba

w Hydepark

0piorunów

Jako wielki fan horrorów obawiam się, że gra "ILL" będzie gównem jakich mało.
ten gameplay trąci prerenderem z 3d studio. Albo jakimś silnikiem ejajowym do robienia filmów, ta dziwna "płynność" i ilość detali monstrów - chciałoby się ale coś czuję robienie nas w wała

Lider

w Filmy

5piorunów

Obejrzałem:

Cube* - 7.0 na Filmwebie / 6.9 od krytyków
Cube 2* - 5.8 / 4.2
Cube Zero* - 5.6 / 3.8

I nie żałuję, ale też nie polecam. xD

Wychodziłem z założenia, że ten motyw pułapki z wielu sześcianów jest za gruby i trzeba obniżyć :sparkles: suspension of disbelief :sparkles:, ale najsłabszą stroną tej serii są postacie. Słowo daję, że co 4temu charakterowi odwala i zaczyna mordować, po jakiś 4h godzinach w tych sześcianach.

Filmy bardzo gore, i w sumie ok, w to chcieli iść i w tych 3 filmach jest to gore, efekty nie zachwycają, ale jak mówiłem wiedziałem na co się pisze, to postacie i dialogi zawodzą niestety.

Z odpałów:

* W Cube 2 są w autentycznym tesseraktcie, mamy teleportacje, dylatacje czasu etc. xD
* W Cube Zero mamy żołnierza z czipem w mózgu którego po śmierci aktywują i kontrolują (xD) i uwaga pierwsza rzecz którą robi ten żołnierz to skok z jednego Sześcianu do Sześcianu wyżej jakieś 8 metrów w górę XD

Oglądając trylogie można być autentycznie w pewnym momencie pod wrażeniem jak przeskakują sami siebie. xD

Z ciekawostek Cube 2 reżyserował Polak który był kamerzystą Tarantino:
https://www.filmweb.pl/person/Andrzej+Seku%C5%82a-10323

> Andrzej Sekuła urodził się w 1954 roku we Wrocławiu, z Polski wyjechał w 1980 roku. Nasz słynny operator sześć razy próbował się dostać do łódzkiej filmówki na wydział operatorski, ale wykształcenie zdobył dopiero w Londynie.
> Jego nauczycielami byli m.in.: Billy Williams, John Schlesinger i Oswald Morris. Dziś mieszka w Los Angeles. Najbardziej znane jego filmy to: "Wściekłe psy" i "Pulp Fiction". O jego współpracy z Quentinem Tarantino krążą legendy. Na festiwalu Camerimage zaprezentował swoją pracę "American Psycho", która startowała w konkursie.
Ciekawy życiorys w sumie i ludzie słusznie pytają co z takim początkiem kariery i czemu tak źle i na filmweb ktoś cytuje wywiad.
> Nakręciliście jeszcze razem „Człowieka z Hollywood”, jedną z nowel do filmu „Cztery pokoje”. Prasa nazywała Pana nadwornym operatorem Tarantino.
> Quentin zatrzymał mnie kiedyś na planie „Człowieka z Hollywood” i powiedział: „Andrzej, przyrzekam, że zawsze, kiedy będę robił film, zaproponuję ci pracę, a ty zdecydujesz i jeśli nie będziesz chciał, to ewentualnie powiesz: Może następny film”. Przy kolejnym filmie złamał tę obietnicę.
> Dlaczego?
> Następnym filmem był obraz „Jackie Brown”, do którego Quentin wynajął całą moją ekipę filmową, ale innego operatora. Gdy Tarantino przymierzał się do kolejnego filmu „Kill Bill”, dostałem propozycję od producentów i odmówiłem. W tym przypadku zwyciężyło moje ego, a nasze drogi się rozeszły. Potem zadzwonił do mnie mój agent, że producenci chcą podać moje nazwisko do kolejnego filmu Quentina – „Bękarty wojny”. Wtedy ponownie odmówiłem. Ale to był czas, gdy zająłem się reżyserowaniem filmów. Wybrałem, niestety, nieciekawe scenariusze. Ale to już inny temat."
>
> https://www.filmweb.pl/person/Andrzej+Seku%C5%82a-10323/discussion/Szok..-3086755
>

Fanatyk

w Książki

15piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo IX uruchomiło przedsprzedaż lipcowych premier. Ceny promocyjne obowiązują tylko do 11 czerwca, po tej dacie zostaną podniesione. Wysyłka ruszy na początku lipca. Ukażą się:

Trzy następne tomy dzieł zebranych Stefana Grabińskiego: "Cień Bafometa", "Klasztor i morze", "Wyspa Itongo". Wydania tylko w twardych oprawach.

Tomy jedenasty, dwunasty i trzynasty dzieł zebranych Stefana Grabińskiego pod redakcją Krzysztofa Grudnika: Cień Bafometa, Klasztor i morze, Wyspa Itongo. Docelowo seria będzie składać się z 16 lub 17 tomów.

"Czarna skrzynka" Dawida Kaina w dwóch wersjach - wydanie w miękkiej i twardej oprawie. 300 stron, ceny 35 zł za miękką i 47 zł za twardą.

Patryk, uznany twórca psychologicznych łamigłówek, zaczyna pracę nad nowym projektem, mającą burzyć granice między prawdą a wymysłem grą „Czarna skrzynka”. Jeszcze tej samej nocy znajduje przed domem czarną skrzynkę z zagadkową zawartością.

"Podróż do sfery czwartego wymiaru" Gastona de Pawlowskiego. Wydanie w miękkiej i twardej oprawie liczy 400 stron, w cenach detalicznych 37 i 50 zł.

Powieść „Voyage au pays de la quatrième dimension” („Podróż do sfery czwartego wymiaru”) autorstwa Gastona de Pawlowskiego, wydana po raz pierwszy w 1912 roku, to niezwykła, filozoficzno-fantastyczna przygoda literacka.

Jej bohater, snujący rozmyślania nad ograniczeniami świata, który postrzega swoimi zmysłami, zainspirowany teoriami czwartego wymiaru, postanawia odbyć podróż poza zwykłą przestrzeń. W wyniku eksperymentalnych doświadczeń przenosi się do rzeczywistości, gdzie cztery wymiary są codziennością. Tam zauważa, że prawa fizyki, takie jak grawitacja, czas czy kształt, ulegają radykalnym zmianom.

Powieść przełożył z języka francuskiego Bartosz Ejzak, który we wstępie pisze o niej m. in.:

„(…) najbardziej uderzające jest wizjonerstwo Pawlowskiego, nieczęsto bowiem zdarza się, by autor w jednej książce przewidział z równie zaskakującą precyzją tak wiele bolączek, absurdów oraz problemów, jakie staną się udziałem ludzkości dopiero sto lat później. Automatyzacja społeczeństwa, śmiałe plany podróży na obce planety, wirtualna rzeczywistość, sztuczna tak zwana inteligencja, syntetyczne mózgi, implanty, a nawet upadek sztuki (…) wszystko to, włącznie ze scjentyzmem i bezrefleksyjnym postępem technologicznym, a nawet teorią względności Alberta Einsteina znaleźć można na kartach »Podróży do świata czwartego wymiaru«”.
———————
Nasze wydanie opiera się na niezwykle trudno dostępnej tzw. „wersji ostatecznej” z 1923 roku i zawiera pełne porównanie z wersją z roku 1912, w tym rozdziały, które w wydaniu z 1923 roku zostały pominięte. Jednym słowem, polski czytelnik otrzymuje najpełniejszą wersję klasycznego dzieła francuskiej SF. Ciekawostką może tu być fakt, że na język angielski pierwszy przekład tej powieści został dokonany dzięki pracy Briana Stableforda dopiero w 2009 roku i opierał się w większości na pierwszym wydaniu z 1912 roku.

„Voyage au pays de la quatrième dimension” miało wpływ na pewne kręgi awangardy, zwłaszcza kubistów i surrealistów, którzy także fascynowali się koncepcją czwartego wymiaru jako sposobem wyrażania rzeczy niewidocznych i wykraczających poza zwykłe doświadczenie. Powieść bowiem opisuje np. architekturę budynków, które istnieją w kierunkach niedostępnych dla zwykłego oka — coś w rodzaju ruchomych labiryntów lub domów, które wewnątrz są większe niż na zewnątrz. Marcel Duchamp — artysta awangardowy — bardzo interesował się czwartym wymiarem i znał dzieło Pawlowskiego. Jego słynne „Wielkie Szkło” („La mariée mise à nu par ses célibataires, même”) jest często interpretowane jako próba przedstawienia „czwartowymiarowych” zjawisk.

W swoim dziele Pawlowski odnosi się do prawdziwych teorii matematycznych (np. prace Charlesa Howarda Hintona o hipersześcianach, tzw. tesseraktach), nawiązuje do idei, że świat, który widzimy, jest tylko wycinkiem większej rzeczywistości, a także sugeruje, że ludzka percepcja to zaledwie skromne narzędzie wobec ogromu wszechświata.

Zbiór "W cieniu drzew" Bartka Biedrzyckiego, pierwszy tom Biblioteki Rocznika Fantastycznego. Twarda oprawa, 170 stron, cena detaliczna 34 zł

W cieniu drzew gniazdują ptaki, w cieniu drzew stoi stary zakładowy basen, snuje się opowieść o automatach z grami i cicho trwają groby żołnierzy z Wielkiej Wojny. W cieniu drzew lądują te sk⁎⁎⁎⁎syny z Procjona i spoczywają na zawsze bohaterowie radioaktywnej zimy.

W cieniu drzew jest cicho, pusto i samotnie.

Przekrojowy zbiór opowiadań Bartka Biedrzyckiego zawiera zarówno teksty premierowe jak i retrospektywne. Większość opowiadań jest fantastyczna. W skład zbioru wchodzą:

The Pixies (komiks)
Opowieści gumowe
Przemijamy
Noc na dużej ziemi (cykl S.T.A.L.K.E.R.)
Spotkanie w tunelach (cykl Opowieści z postapokaliptycznej aglomeracji)
Incydent
Zrobiłem, co musiałem
Białe demony
Kamienne kręgi
Taras
Sista gången jag såg Annie (cykl Gyllene tider)
Kung av sand (cykl Gyllene tider)
Krótka historia sceny tishowej w kręgu podstołecznym (cykl Gyllene tider)
Raport z obserwacji DM-S-3
W cieniu drzew (cykl Opowieści z postapokaliptycznej aglomeracji)

Zbiór inauguruje serię wydawniczą Biblioteka Rocznika Fantastycznego.

Dodruki w twardej oprawie:

red. Krzysztof Grudnik - "Stefan Grabiński. Wokół twórczości"
antologia - "Sny umarłych 2022. Polski rocznik weird fiction"
antologia - "Sny umarłych 2023. Polski rocznik weird fiction"
antologia - "Sny umarłych 2024. Polski rocznik weird fiction"
Andrzej Miszczak - "Impneurium. Sygnały z kosmosu"
August Derleth - "Maska Cthulhu"
August Derleth - "Tropem Cthulhu"

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
      

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Pamiętam jak wyszedł album Butchered at birth grupy Cannibal Corpse i dosłownie codziennie szedłem obok sklepu TAKT i gapiłem się na okładkę tego albumu.
Nie wiem czy to czy film Srebrna Kula zrobiły ze mnie zawziętego fana horroru i gore. Wiem że pamiętam tą okładkę na kasecie do dziś.
Picrel

Gruba ryba2piorunów

@Michumi wyglada jak ten narrator serialu "Opowiesci z krypty" :grinning:
ale to bylo sztosiwo!

Gruba ryba2piorunów

@onlystat teraz niedawno oglądałem wszystko co znalazłem z tego :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

14piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Trzeci news / 15.05.2025

Wydawnictwo MAG uzupełnia nienazwaną serię grozy o książki Clive Barkera. "Księgi krwi IV-VI" trafią do sprzedaży w dwóch wersjach - starej szacie graficznej (okładka po lewej) oraz w nowej, pasującej do obecnie wydawanej serii (okładka po prawej). "Księgi krwi I-III" również otrzymają wznowienie w obecnej szacie graficznej (okładka w środku). Premierę zaplanowano na 13 czerwca 2025 roku. Wydania w twardych oprawach zawierają kolejno 524, 560 i 524 strony, w cenach detalicznych po 69 zł za sztukę. Poniżej okładki i krótko o treści.

"Księgi krwi I-III"

Zbiór opowiadań grozy Clive'a Barkera to dla czytelników okazja, by na nowo odkryć prawdziwe znaczenie słowa "strach".

"Wszystkie nasze ciała to księgi krwi: Gdy nas otworzyć, widać czerwień.'

Wydanie "Ksiąg krwi" z dnia na dzień uczyniło z Clive'a Barkera sensację literackiego świata.

Błyskotliwy zbiór niepokojących, upiornie poruszających opowiadań dowodził mrocznego talentu porównywalnego z geniuszem Poego i de Sade'a. Stephen King nazwał Barkera, zdobywcę British Fantasy Award i World Fantasy Award, "przyszłością horroru".

W licznych bestsellerach i powieściach graficznych, a także kasowych filmach takich chociażby jak cykl Hellraiser, Clive Barker wypracował sobie własną, niepowtarzalną markę w świecie horroru. Jego działający na wyobraźnię, niezwykle obrazowy styl wprowadził "Księgi krwi" do klasyki gatunku, a jemu samemu dał miano pisarza kultowego.

"Księgi krwi IV-VI"

Oto historie spisane w Księdze Krwi. Oto mapa mrocznej drogi biegnącej w nieznane, poza granice życia. Niewielu musi nią podążyć, większości ludzi wystarczają spokojne, bezpieczne, dobrze oświetlone ulice, a ich żywot kończy się modlitwą i pieszczotą. Ale niektórzy – nieliczni – napotkają w swoim życiu potworności, które dopadną ich na tych ulicach i sprowadzą na autostradę przeklętych…

Clive Barker, laureat World Fantasy Award, przedstawia czternaście mrożących krew w żyłach opowiadań, czternaście historii o ciemności wyzwolonej z wszelkich pęt, czternaście próbek wizjonerskiej makabry, od której ścina się szpik w kościach – po raz pierwszy zebranych w jednym tomie.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
     

Statysta1piorunów

Nie mogę się doczekać by kupić
Mam tez nadzieję że czerwone drzewa kierman tez dostanie reedycję ale brak wiadomosci o tym mnie martwii

Osobistość0piorunów

@spinacz-1 Drzewo wciąż można dostać w różnych sklepach internetowych, ostatnio jak patrzyłem to nawet w ŚK jeszcze było na stanie, więc póki co nie ma co myśleć.

Statysta0piorunów

@Cerber108 wlasnie mi tu bardziej chodziło o edycje z szatą graficzną co obecna seria ale jesli nie zdecudują się na to to w ostayecznosci tą co jest

Osobistość0piorunów

@spinacz-1 tylko nie wznowią w obecnej jeżeli w starej dalej jest dostępne.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Filmy

16piorunów

377 + 1 = 378

Tytuł: Dziedzictwo. Hereditary
Rok produkcji: 2018
Kategoria: Horror
Reżyseria: Ari Aster
Czas trwania: 2h 6m
Ocena: 8/10

Siły nieczyste i szaleństwo podane w oryginalnej formie. To jest świeże.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Autorytet4piorunów

@JapyczStasiek fajnie się to zaczynało ale końcówka to jedna wielka beka i rujnuje całą resztę xd

Specjalista1piorunów

Pierwsze wrażenie po filmie miałem podobne. Minęło parę lat i jedyne co pamiętam to tą dziewczynkę 😛 czyli jakieś 5/10 ostatecznie

Gruba ryba0piorunów

@Aard.Inc to nie przez film, tylko przez wiek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Specjalista1piorunów

@JapyczStasiek chyba jednak film, zdarza mi się na YT pamiętać pod jakim filmem widziałem komentarz z odnośnikiem do konkretnej treści :)))

Tak znajduję zapomniane treści XDDD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Filmy

18piorunów

371 + 1 = 372

Tytuł: Droga śmierci
Rok produkcji: 2003
Kategoria: Horror / Komedia
Czas trwania: 1h 25 min
Ocena: 6/10

Połowa budżetu to tu chyba poszła na paliwo do scen z samochodem, ale swój urok ma. Trochę nie może się ten film zdecydować czy jest horrorem czy parodią horroru.

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Zysk i S-ka zapowiada książkę pisaną przez Howarda Phillipsa Lovecrafta i dokończoną przez Augusta Derletha. "Czyhający w progu" zapuka 6 maja 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 200 stron, w cenie detalicznej 49,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Granice świata to tylko iluzja, tuż za progiem czai się niewyobrażalna groza…

Ambrose Dewart, dziedzic zrujnowanej posiadłości w lasach Massachusetts, przybywa, by przywrócić jej dawną świetność. Podczas remontu odkrywa zagadkowy dokument podpisany przez swojego dziadka, zawierający złowrogie ostrzeżenie: „Nie zapraszaj tego, który czai się na progu!“. Zaintrygowany, zagłębia się w mroczne tajemnice rodzinnej przeszłości. Śledztwo prowadzi go do wstrząsającego odkrycia – poza naszym wymiarem egzystują złowrogie starożytne istoty, zdolne do przekraczania granic czasu i przestrzeni, które cierpliwie czekają, by zostać wezwane do naszego świata…

„Mistrz makabry“, jak często nazywano Lovecrafta, spadkobierca tradycji Edgara Allana Poego, pozostawił po sobie wiele notatek i niedokończonych utworów, a August Derleth podjął się trudnego dzieła połączenia tych fragmentów w całość, tworząc ze znanych wątków nowe i mrożące krew w żyłach historie. Czyhający w progu jest najsłynniejszą z nich.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
   

Lider4piorunów

@Whoresbane Przestań mnie namawiać!

Fanatyk4piorunów

@bori Kuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuup

Lider2piorunów

@Whoresbane Ile masz % od wydawnictw? xD

Lider3piorunów

@Whoresbane Przez Ciebie kupiłem, mam nadzieję że jesteś z siebie dumny! (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Ciekawostki

42piorunów

Nieopodal opuszczonego cmentarza ewangelickiego, na terenie opuszczonej wioski (z domów zostały tylko fundamenty), niedaleko dziwacznej kapliczki o której już dzisiaj pisałem, znalazłem krzyż z taką tabliczką. Ja nie wiem czy to nie jest jakiś fejk. W internetach piszą że to nawiedzona wioska i może ktoś to postawił, żeby udowodnić, że cos jest na rzeczy. Duchów w każdym razie nie widziałem ale klimat niezły 😀
i trochę

GURU2piorunów

@adamszuba po ile tam hektar? :smiley:
na nudę narzekać nie można

Gruba ryba8piorunów

@skorpion tam nic nie można kupić, a mało tego, to od lat systematycznie wyświetlają okolicznych mieszkańców i wszystko przejmuje Kampinoski Park Narodowy. Stąd też właśnie te opuszczone wioski.

Mocarz0piorunów

@adamszuba co tam napisane jest? Słabo widać.

Gruba ryba0piorunów

@Czemu na żywo widać było dokładnie tyle samo 😀 Napisy zatarł czas.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Heheszki

74piorunów

Lider19piorunów

@A_a mieszkałem kilka miesięcy w podobnym. Nigdy więcej. Nie wspominając o tym, że to trzeba ciągle myć.

Fenomen4piorunów

@A_a mam dom na wsi, normalne okna. Tydzien po umyciu okna z powrotem sa ujebane. Z takimi przeszkleniami dostalbym pierdolca pod tym wzgledem. Do tego dochodzi kwestia prywatnosci oraz kwestia ogrzewania i klimatyzacji. W mojej opinii tego typu dom jest mega niepraktyczny, ale ja to w zyciu sie kieruje zawsze rozsadkiem a nie stylem, wiec rozumiem, ze komus innemu moze sie podobac

Gruba ryba0piorunów

@Pirazy Nikt nie myje takich okien ręcznie. Przyklejasz robota i on codziennie po nich zaiwania szorując do czysta.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Autorytet

w Creepy

3piorunów

Na swój sposób to ironiczne, że klauny które miały bawić i śmieszyć ludzi są w oczach wielu osób źródłem strachu i przerażenia. Nawet sam cyrk ma w sobie aurę czegoś niepokojącego. Po części może to wynikać z nadużywania tropu przerażających klaunów w horrorach. Trzeba byłoby wtedy jednak zadać sobie pytanie czemu w ogóle twórcy horrorów zainteresowali się tym motywem.

Być może wynikało to z wpływów historycznych gdy wyszło na jaw, że seryjny morderca John Wayne Gacy często występował charytatywnie jako klaun. W samych jednak klaunach jest coś nienaturalnego co wzbudza poczucie lęku. Maska klauna ma bawić swoją groteskowością, ale to co dziwne choć może wydawać się zabawne jednocześnie wywołuje też często niepokój. Granica między strachem i śmiechem jest bardziej cienka niż mogłoby się wydawać.

Należałoby się więc zastanowić nad samą naturą śmiechu która jest cechą unikalną dla ludzi. Zwierzęta jak Hieny mogą wydawać dźwięk podobny do śmiania się, ale jednak nie jest on prawdziwym wyrazem rozbawienia. Ludzie reagują natomiast śmiechem gdy spotykają się z czymś co wykracza poza znane normy. Śmiech jest więc reakcją na coś bezsensownego. Nie bez powodu postmoderniści uwielbiali ironie bo podważała ona absolutne ideę.

Klauny ostatecznie dla niektórych mogą symbolizować tragikomiczność samej egzystencji. Dość często w końcu uważa, że życie to żart i dramat jednocześnie. Wydaje się, że popularny swego czasu film Joker dość dobrze ukazywał ten motyw. Można by więc pomyśleć, że strach przed klaunami to strach przed absurdem samej rzeczywistości którą wielu ludzi nieustannie próbuje uporządkować i nadać jej znaczenie.

  

Osobistość0piorunów

@Al-3_x to ma sens tu i teraz, gdy nam się wszyscy objawiają z problemami psychicznymi. Nie ma sensu historycznego. Równie dobrze można się bać trefnisia.

Autorytet

w Hydepark

12piorunów

Kilka przemyśleń na temat horrorów

Często zastanawiam się dlaczego ludzie w ogóle lubią horrory. Miałem już podobne wpisy, ale wydaje mi się, że od czasu do czasu należy odświeżyć ten temat ze względu na jego złożoność. Strach nie jest bowiem przyjemnym uczuciem, ale mimo to jest dużo osób które kochają z nim obcować poprzez fikcje. Dlaczego tak więc jest? Powodów jest tu raczej kilka.

Po pierwsze chodzi o napięcie. Oglądanie na ekranie jak bohater musi się mierzyć z licznymi przeszkodami i ryzykować swoim życiem jest typowe dla wielu fikcyjnych gatunków, a nie tylko dla horrorów. Jednak to właśnie w historiach grozy poczucie zagrożenia jest zwykle największe co wywołuje silny wzrost adrenaliny. To sprawia, że filmy grozy faktycznie wydają się być ciekawą rozrywką.

Po drugie ludzie dążą zwykle do oswajania się z tym co wywołuje w nich lęk. Mało kto jednak chciałby mieć do czynienia z realnym zagrożeniem jak jakiś seryjny morderca, dziki zwierz czy potwór by to osiągnąć. Doświadczenie strachu w kinie jest dużo bardziej bezpieczne i komfortowe dla przeciętnego człowieka. Jeśli ktoś natomiast mimo wszystko pragnie większego uczestnictwa w tym procesie to pozostają mu jeszcze gry.

Po trzecie to wydaje się istnieć jakiś związek pomiędzy libido, a strachem. Dla przykładu wampiry obu płci są często przedstawiane jako niezwykle uwodzicielskie. Demony również bywają seksualizowane za sprawą sukubów i inkubów. Podobna sytuacja dotyczy wilkołaków, wiedźm, seryjnych morderców, a i nawet mniej humanoidalnych monstrów co łatwo odkryjecie jeśli zagłębicie się w bardziej mroczne rejony internetu. Na plakatach horrorów klasy b też często widać jakieś atrakcyjne, półnagie panie które miałyby paść ofiarą jakiegoś potwora i które to protagonista będzie musiał ratować. Freud pewnie by napisał coś na temat tego, że te kreatury są wyrazem jakiś wypartych lęków seksualnych. Jung może posłużyłby się za to metaforą cienia i animy. Zazwyczaj jednak w typowym slasherze para kochanków często ginie akurat gdy ma zamiar uprawiać seks co hamuje przepływ libidalny. Nie jest to więc kwestia tak całkowicie jednoznaczna.

Po czwarte chodzi o wymiar egzystencjalny. Weird fiction to podgatunek fantastyki którego najbardziej znanym przedstawicielem jest Lovecraft. Często porusza się w niej tematykę mierzenia przez człowieka z tematem nieistotności jego własnego istnienia. W tym przypadku problemem nie jest jakiś potwór czy demon, a sama rzeczywistość która przytłacza nie tylko bohatera samej powieści, ale i czytelnika. W tym przypadku doświadcza się nie poczucia strachu lecz trwogi, a to już ma znamiona religijne jakby to powiedział holenderski filozof religii Gerardus van der Leeuw. Pojawia się perspektywa czegoś co wykracza poza ograniczone ludzkie zrozumienie. To może wzbudzać przerażenie, ale i również niezwykłą ciekawość.

Ostatecznie jestem zdania, że najsilniejszym, ludzkim instynktem jest pragnienie własnego bezpieczeństwa. Główną motywacją do działania jest chęć zapewnienia sobie komfortu ucieczki przed niebezpieczeństwem. A jednak istnieje też to co Erich Fromm nazywał pragnieniem przygodności. Ludzie nie znoszą nadmiernej rutyny, nudy i czasami chcieliby przeżyć czegoś ryzykownego. Horror wywołuje w ludziach niezwykle silne emocje bo odwołuje do tych najbardziej pierwotnych potrzeb człowieka. Dlatego końcowo są oni przyciągani przez grozę i fascynują się nią w większym lub mniejszym stopniu.

Kosmonauta0piorunów

Horrory gwarantują emocje nawet jak fabularnie są słabe, więc jak chcę jakichś intensywnych przeżyć to pójście do kina na horror daje niezły stosunek emocje/cena.

Kosmonauta1piorunów

A z Twoich uwag to "oswojenie lęku" i "libido a strach" wydają się zbyt wydumane

Osobistość0piorunów

@HolenderskiWafel Oczywiście, że nie. OP posługuje się filozofią ale analizy podpierane psychologią czy socjologią kultury dochodzą do podobnych wniosków. Bajki też mają zaplecze analityczne. Włącznie z chińskimi xD

Kosmonauta0piorunów

@Michot ale OP się zastanawiał dlaczego ludzie LUBIĄ horrory, a nie jakie mogą mieć działanie. Może oswajanie lęku jest skutkiem ubocznym, ale i tak nikt nie wybiera horroru dlatego, że chce sobie akurat dzisiaj lęk przed zombie oswoić.
A związek między libido a strachem za słabo jest uargumentowany, nie widzę go po prostu

Osobistość0piorunów

@HolenderskiWafel Wszyscy wybierają horror, bo zapewnia dawkę bezpiecznego lęku, to znaczy takiego, którym się samemu zarządza. Seks, strach (otchłań) czy śmierć to pokrewne emocje.

Gruba ryba0piorunów

@Al-3_x ja oglądam horrory bo lubię, jak te durne nastolatki są mordowane przez pana złego.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Książki

17piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Prószyński i S-ka przedstawia następne wznowienie. "Stukostrachy" Stephena Kinga mają zaplanowaną premierę na 8 maja 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 640 stron, w cenie detalicznej 69,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Haven, idylliczne miasteczko w stanie Maine, przeobraża się w niebezpieczną pułapkę dla każdego nowego przybysza. Diabelską przemianę wywołuje na pozór błahe wydarzenie – Bobbi Anderson potyka się w lesie o dziwny metalowy przedmiot i bezskutecznie stara się go wykopać. Wkrótce tajemnicza rzecz, zagrzebana w ziemi od tysiącleci, zaczyna się rozrastać i zmieniać kształty, upodabniając się do ruin starożytnej budowli. Bobbi i jej partner popadają w dziwne uzależnienie od tego wykopaliska, a wszyscy mieszkańcy Haven zostają obdarzeni mocą nieznaną zwykłym śmiertelnikom…

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
    

Lider

w Filmy

17piorunów

245 + 1 = 246

Tytuł: W paszczy szaleństwa
Rok produkcji: 1994
Kategoria: Horror
Reżyseria: John Carpenter
Czas trwania: 1h 35min
Ocena: 7/10

LOVECRAFT PEŁNĄ MACKĄ

Detektyw ubezpieczeniowy, rozsądny i analityczny John Trent, na co dzień zajmujący się sprawami wyłudzeń odszkodowań, dostaje zadanie odnalezienia szalenie (hehe) poczytnego pisarza grozy Suttera Cane'a, który zniknął bez śladu. Zatroskany wydawca obawia się czy otrzyma zakontraktowaną powieść, w oczekiwaniu na którą czytelnicy tracą rozum (hehehe). W tym celu bohater udaje się do małego miasteczka, gdzie jego zdaniem autor powieści się ukrył. Na miejscu jednak zderza się z okoliczniościami, które wystawią jego sceptycyzm na ciężką próbę i każą wątpić co do prawdziwej natury rzeczywistości.

Film do tej pory zupełnie mi nieznany, bardzo przyjemnie mnie zaskoczył. Przede wszystkim świat wykreowany jest żywcem wzięty z powieści Lovecrafta, mimo że na żadnej nie został oparty. Nie chcąc zdradzać fabuły powiem tylko, że fani jego twórczości będą ukontentowani. Wprawdzie efekty specjalne trącą już bardzo mocno myszką, ale na plus jest klimat przełomu lat 80 i 90. Zdecydowanie polecam miłośnikom horrorów, zwłaszcza spod znaku Arkham.

Recenzję zakończę znanym cytatem, który bardzo tu pasuje:
"Is this the real life? Is this just fantasy?"

Fanatyk1piorunów

Uwielbiam ten film. Generalnie inspiracją carpentera był Stephen King. Polecam

Ten dziadek na dziecięcym rowerku ughhhh ciary nadal 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

34piorunów

dziś kolejny fragment animowanego dziennika, o którym pisałem na swoim tagu:
tym razem jest to animacja zainspirowana tatuażem autorstwa Łukasza Sokołowskiego z Księżyca (studio tatuażu w Katowicach), w komentarzu oryginalna praca Łukasza,
A tymczasem uważajcie na siebie bo jutro poniedziałek
trochę

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Filmy

4piorunów

Filmowe Tosie i Tomki.

Przychodzę do Was z pytaniem o tytuł filmu. Był to horror, podgatunek slasher ale odwrócony. Na pewno ma ponad 10 lat.

Akcja ma miejsce w jakimś bogatym domu, na zjeździe rodzinnym. W trakcie pobytu tam ktoś zaczyna wybijać biesiadników, jeden po drugim. Napastnicy nie przewidzieli tego, że jeden z członków rodziny przyprowadził kobietę, która potrafi walczyć i tych napastników zaczęła wybijać. Chyba była blondynką.

Chętnie obejrzę po latach ale nie znam tytułu. Kojarzy ktoś?

GURU1piorunów

@Whoresbane Przez chwilę myślałem, że chodzi o Ready or not. Też blondynka, też zjazd rodzinny tylko nie było zamaskowanych napastników.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Twórca

w Filmy

5piorunów

Właśnie na Youtube wleciała druga część najbardziej chorych filmów świata, czyli Horror Cinema Iceberg. Zapraszam do seansu, ale od razu ostrzegam, że trzeba być zalogowanym i pełnoletnim, materiał bywa ostry, choć starałem się wybierać jak najbardziej lajtowe kadry.

https://www.youtube.com/watch?v=7nYlMHIa7_g

Gruba ryba1piorunów

Dodane do listy, może przez weekend nadrobię.

Osobistość

w Dyskusje

3piorunów

Widziałam nowego Nosferatu. Nadal wampir, czy tylko podrzędne straszydło?

Na nowego Nosferatu Roberta Eggersa polska publiczność musiała poczekać dwa miesiące dłużej niż reszta świata – pierwsza premiera odbyła się pod koniec grudnia 2024 roku. A istniało ryzyko, że film ten mógł w ogóle nie powstać. Fot. Nosferatu (2024), Focus Features, prawa