Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#horror

Autorytet

w Hydepark

0piorunów

Porażka cywilizacji rozumu

Istnieje moim zdaniem silne pokrewieństwo między gatunkiem horroru i religią. Zarówno fikcyjne dzieła grozy jak i różnego rodzaju mitologie powstały z potrzeby oswojenia i radzenia sobie z irracjonalnymi lękami których kult racjonalizmu mimo usilnych wysiłków nie był wstanie wyeliminować. Zresztą sam oświeceniowy kult rozumu jest moim zdaniem niczym więcej niż kolejnym mitem jak pisał Max Horkheimer i Theodor Adorno w książce "Dialektyka Oświecenia". Degeneracja tego mitu w świecie zachodnim jednak nie wynikała jedynie degradacji idei rozumu obiektywnego który miał zgłębiać istotę świata do rozumu instrumentalnego który chciał ten świat jedynie sobie podporządkować.

Sama bowiem potrzeba zrozumienia czegokolwiek ma swoje źródło w irracjonalnym lęku przed tym co nieznane. To on popycha ludzi do badania tego co go otacza. Koncept życia w wiecznym mroku niewiedzy przeraża. Tym samym idea rozumu zdolnego rozświetlać ten mrok już służyła konkretnej irracjonalnej potrzebie. Jednak samo poznanie czasami nie wystarcza. Potrzeba panowania, a więc i kontroli wynikła znowu ze strachu przed tym co nieprzewidywalne. Tym samym strach pozostaje głównym motywatorem ludzkiego działania, a dominacja rozumu instrumentalnego była nieunikniona. Człowiek zachodni nie tylko się jednak od różnych lęków nie uwolnił, ale pogrążył bardziej niż inne ludy. Znamienny jest tu opis rozmowy Junga z wodzem plemienia który uważał białych ludzi za szalonych i wiecznie niespokojnych. Strach wyznacza więc zakres natury ludzkiej.

Osobistość

w Filmy

24piorunów

596 + 1 = 597

Tytuł: Hellraiser

Rok produkcji: 1987

Kategoria: Horror

Reżyseria: Clive Barker

Czas trwania: 1h 34m

Ocena: 9/10

To chyba jeden z najbardziej piekielnych horrorów ever - dosłownie. Bowiem opowiada o ucieczce z piekła i tego, co z tego wynika.

Frank to zły człowiek pod przykrywką hedonisty. Uwielbia korzystać z uciech życia, ale i to dla niego za mało. Zdobywa tajemniczą kostkę, która ma otworzyć przed nim drzwi do nowych, kompletnie niepoznanych doznań. To są drzwi do piekła tak naprawdę, ale strażnicy kostki, czyli Cenobici nawet gdy odrywają kolejne kawałki ciała z ofiary tajemniczej kostki, dalej zachwalają swoją działalność - bo czyż ból nie jest przez niektórych pożądanym doznaniem? A w wymierzaniu bólu kto może być lepszy niż mieszkańcy piekieł?

Tak się składa, że dom, w którym bawił Frank, przejmuje jego brat wraz z żoną i swoją córką, Kirsty (która jednak bywa tam tylko gościem, nie przepadają ze sobą z Julie, i młoda woli mieszkać sama). Larry nie wie, że lata temu, jeszcze przed ich ślubem, Julia wpadła w romans z przystojnym i pewnym siebie Frankiem. Wtedy też przeżyła ruchańsko życia, i stary dom przywołuje te wspomnienia.

Przypadkowo przelana krew Larry'ego na strychu (rani się wystającym gwoździem) przywraca części Franka z piekieł. Ale wciąż jest niepełny i słaby, więc prosi Julie by mu pomogła - w końcu lata temu powiedziała mu, że zrobi dla niego WSZYSTKO. Tak też Julie wyrusza na łowy, przyprowadza randomowych facetów na strych, Frank ich pożera i zbiera więcej ciała i sił.

Jednak ich sekret odrywa pasierbica Julie - młoda Kirsty, która na pewno urody i sprytu nie odziedziczyła po swoim ojcu. Niby młoda dziewczyna, ale udaje jej się uciec z łap Franka. Mając w rękach kostkę, postanawia poszukać w niej tropu, który wyjaśni jej czego doświadczyła w domu ojca. Przywołani Cenobici za nic jednak mają jej tłumaczenia, ale sprytna Kirsty układa się z nimi, że w zamian za siebie wystawi im uciekiniera z piekieł.

Dalej już nie opowiadam, bo to i tak prawie połowa filmu. Filmu mocnego, krwawego, pełnego ludzkich niegodziwości (vide Frank i Julie), piekła od środka, do którego zaglądamy dzięki kostce, wypełnionego zdeformowanymi poczwarami i strażnikami kostki, którzy "świadczą" usługi pleasure+pain.

Na pewno był to i w pewnym sensie wciąż jest nietypowy horror - chyba niewiele rzeczy potrafi tak przerazić jak przekonująco pokazane piekło od wewnątrz, rzadko wygląda krindżowo (poza poczwarką goniącą Kirsty, ale można to zrzucić na bakier efektów z tamtych czasów). Sami Cenobici wyglądają silnie niepokojąco, a flaki i krew to rzeczywistość piekła i ludzi, którzy z nim igrają.

Na mnie ten film wpłynął bardzo mocno - widziałam go za dzieciaka, i potem kilka razy także i za każdym razem zaskakuje mnie, jak świetny to horror, który daje widzowi oberwać obrzydliwościami, gore i narastającą grozą, za którą w sumie stoi nadal ludzka psychika.

PS I: W tłumaczeniu (oglądaliśmy w odnowionej kopii ale z lektorem vhsowskim - czytał Marek Gajewski) ostatnia legendarna już fraza "Jesus wept" została przetłumaczona jako... "Chrystusa nie było".

PS. Za tydzień mamy seans drugiej części Hellraisera, którą już tu opisywałam, więc nie wiem jeszcze czy będzie sens dodawać kolejny opis w ciągu pół roku - ale umówmy się, że jeśli odkryję coś nowego lub współdzielony seans przyniesie nowe doznania - to opiszę to tutaj :smiley:

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU1piorunów

Lol, chyba nie oglądałem...

Osobistość2piorunów

@sireplama to trzeba nadrobić!

GURU1piorunów

@Mahjong no nie powiem - może w weekend zrobię sobie sesję

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

Jednostki czasu według Dannego Boyle:
-28 dni później
-28 tygodni później
-~28 miesięcy później~
-28 lat później
-28 lat później świątynia kości

Lepiej aby już nikt nie dotykał tej serii bo każdy kolejny film jest coraz gorszy. Ale widzę potencjał na 28 godzin później (prequel, szczyt paniki zombie) oraz 28 miesięcy później.

Fanatyk4piorunów

Danny Boyle nie kręcił 28 tygodni pozniej chyba najgorszej czesci. Nakręcił tylko 1 część i ostatnia trylogię która jest w trakcie

Osobistość

w Filmy

17piorunów

532 + 1 = 533

Tytuł: Narzeczona diabła

Rok produkcji: 1968

Kategoria: Horror

Reżyseria: Terence Fisher

Czas trwania: 1h 36m

Ocena: 3/10

Nie dla mnie chyba hammerowskie produkcyjniaki. Jak już to wolę "russellowskie" interpretacje-parodię takowych.

Bez opisu, ogólnie okultyzm w pomieszczeniach oraz dużo jeżdżenia starymi samochodami, wynudziłam się okrutnie, nie pomógł wiele fakt występu Christophera Lee.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU

w Gry

10piorunów

Nie wiem czy ktos oglada Nexpo ale 2 tyg temu wypuscil jak zawsze top opracowany material

na temat gry Darkwood, typo jest dosc znany w tematyce wiec takie 3h to jest serio cos,

a jest to przecie polski

Specjalista1piorunów

@ErwinoRommelo nie oglądam, ale wygląda jak kanał, który zacznę oglądać, dzięki!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Książki

18piorunów

640 + 1 = 641

Tytuł: Szczelina

Autor: Józef Karika

Kategoria: horror

Wydawnictwo: Stara Szkoła

Format: audiobook

Liczba stron: 404

Ocena: 5/10

Prosta, mroczna historia, w której bloger wpada na trop tajemniczych wydarzeń w słowackich górach i stopniowo popada w obsesję, a im bliżej sil nieczystych, tym więcej szaleństwa.

Trochę to oklepane, zabrakło realizmu w zachowaniach bohaterów, by dało się to śledzić z dużym zaangażowaniem. Literacko też nie dzieje się tu na tyle dużo, żeby można było dać się pochłonąć klimatowi, brak również jakichkolwiek zaskoczeń.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

GURU1piorunów

Hmmm. Dla mnie to była dobra pozycja. Dobrze budowane napięcie i tajemnica. Ciekawa narracja.
Zakończenie trochę słabsze, ale całość oceniam 7 na 10

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Filmy

13piorunów

467 + 1 = 468

Tytuł: The Carpenter's Son

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Horror

Reżyseria: Lotfy Nathan

Czas trwania: 1h 33m

Ocena: 7/10

Daję tylko oryginalny tytuł bo polskie tłumaczenie jest moim zdaniem nieporozumieniem - na siłę można by przyjąć, że polski tytuł " Syn przeznaczenia" ma dużo wspólnego z fabułą, ale oryginalny tytuł w pełni oddaje treść fabuły, gdzie relacja pomiędzy ojcem a synem jest praktycznie podstawą tego obrazu.

To kolejne pasterskie bajania o wszechmogącym, tym razem w wersji na pewno "fiction", ale to i tak nie ma znaczenia, bowiem "Syn cieśli" to po prostu klasyczny horror, gdyby obedrzeć go z biblijnej otoczki.

Film opowiada o nastoletnim synu cieśli, który w sumie cale życie ukrywa się ze swoją rodziną, bo wie, że grozi im niebezpieczeństwo. Józef wie, że jego przybrany syn to tak naprawdę syn Boga. Ale sam nastolatek nie wydaje się tego wiedzieć. W ojcu widzi trochę nawiedzonego nudziciela, ale oczywiście robi wszystko co ten mu każe - może przyczyną posłuszeństwa są straszne koszmary o tym, że umiera na krzyżu?

Dopiero gdy poznaje dzieciaka, który żyje pośród trędowatych do młodego zaczyna docierać jak wielkie ma moce oraz to, że szatan, którym straszy go stary, istnieje naprawdę.

Mam słabość do biblijnych interpretacji oraz horrorów więc w sumie dobrze się bawiłam. Chociaż akurat w tym filmie Nicolas Cage nie zrobił typowej popisówy, ale still solidny jako aktor.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider0piorunów

@Mahjong aż sobie oglądnę, ostatnie dwa filmy które z nim widziałem to Surfer i Tuż po zmroku

Osobistość

w Filmy

38piorunów

461 + 1 = 462

Tytuł: Frankenhooker

Rok produkcji: 1990

Kategoria: Horror

Reżyseria: Frank Henenlotter

Czas trwania: 1h 25m

Ocena: 7/10

Elizabeth Shelley (ha! nazwisko nieprzypadkowe) zostaje rozjechana na przyjęciu przez kosiarką. Jej narzeczony, domorosły naukowiec Jeffrey Franken (ha! nazwisko nieprzypadkowe) postanawia przywrócić ją do życia. Oczywiście będzie to trudne bo Jeffrey posiada tylko głowę dziewczyny, plus kilka innych części ciała. Aby zrekonstruować jakoś swoją oblubienicę nasz genialny amator postanawia wybrać się do dzielnicy z prostytutkami i tam wybrać z dziewczyn co lepsze kawałki, z których ułoży nowe ciało Elisabeth.

Gdy Jeffreya przytłaczają wątpliwości natury moralnej pomaga sobie w ten sposób, że niszczy poszczególne części mózgu wiertarką. Nie dość, że fajny haj, to jeszcze łatwiej zabrać się do roboty.

Mnóstwo nagich piersi, wybuchające prostytutki i wspaniałe teksty, którymi lepiej nie chwalić się rodzinie.

Ten film to czyste szaleństwo - stworzony specjalnie w taki, a nie inny sposób, kompletnie powalona parodia "Frankensteina".

Doskonale zdaję sobie sprawę jakiej kategorii to film - ale uczciwość twórcy i niebagatelny fun jaki wynika z seansu nie pozwala dać mi niższej oceny!

Ciekawostka: prostytutki zagrały... prawdziwe prostytutki, bo żadne aktorki nie chciały tak się negliżować ani ubrać.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen13piorunów

@Mahjong c⁎⁎j, namowiles

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Filmy

39piorunów

452 + 1 = 453

Tytuł: The Lighthouse

Rok produkcji: 2019

Kategoria: Dramat / Horror

Reżyseria: Robert Eggers

Czas trwania: 1h 50m

Ocena: 9/10

Czasem (często) tak mam, że odkładam w czasie obejrzenie filmu, na którego zobaczeniu bardzo mi zależy. Tak też było z „Lighthouse”, które chciałem obejrzeć, odkąd tylko zobaczyłem zwiastun.

Prawie wszystko mi się spodobało. I podjęta decyzja o czarno-białym filtrze, który podkreśla surowe i pozbawione wygód życie pracownika latarni morskiej. I sparowanie świetnej gry aktorskiej Pattinsona z jeszcze lepszym Dafoe. I zderzenie młodocianej wyrwy i chęci buntu z zatwardziałymi przesądami i życiowym zgorzknieniem. I pokazanie, że czas spędzony w izolacji niekorzystnie wpływa na ludzką psychikę i że morze alkoholu niekoniecznie pomaga ją przetrwać.

Samo tracenie zmysłów jest niejednoznaczne. Widzimy wydarzenia z perspektywy jednego bohatera, by po chwili dowiedzieć się od drugiego, że to ten pierwszy wariuje. I któremu wierzyć? Młodzikowi, który nie jest przyzwyczajony, czy staremu wydze, który już dawno mógł oszaleć?

Rewelacyjny film.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba10piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Zabawne, że Pattisona te 20 lat temu uważałem za takiego Justina Bibera kina, a to wszystko przez adaptację Zmierzchu, a on rozwinął się tak, że jego udział w filmie to dla mnie zaleta

Specjalista3piorunów

Potwierdzam. Film jest świetny!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Książki

17piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 31.03.2026

Wydawnictwo Vesper prezentuje wznowienie. "Omen" Davida Seltzera zaplanowano na 17 kwietnia 2026 roku. Poniżej okładka i krótko o treści.

Jeremy Thorn jest amerykańskim ambasadorem w Wielkiej Brytanii. Jego cierpiąca na depresję żona, po latach bezowocnych starań o potomstwo i kilku poronieniach, w końcu rodzi dziecko. Gdy jednak ambasador zjawia się w rzymskim szpitalu, słyszy od pracującego tam księdza, że jego nowo narodzony synek nie żyje, lecz może przyjąć dziecko, jako własne, kobiety, która zmarła podczas porodu. Thorn zgadza się na propozycję duchownego, nikomu o tym nie mówiąc, nawet żonie. Chłopcu nadano imię Damien. Kilka lat później, podczas hucznej imprezy urodzinowej czteroletniego już Damiena, jego niania popełnia samobójstwo. To jedynie początek całej serii tajemniczych i złowróżbnych wydarzeń, które Thorn będzie próbował zrozumieć, aby zapobiec kolejnym nieszczęściom...

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

11piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Zysk i S-ka zapowiada zbiór opowiadań grozy. "Dławiący horror" Roberta E. Howarda wyląduje na sklepowych półkach 5 maja 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 600 stron, w cenie detalicznej 69,99 zł . Poniżej okładka i krótko o treści.

Antologia przerażającyh opowieści pióra Roberta E. Howarda

Robert E. Howard znany jest przede wszystkim jako twórca postaci Conana Barbarzyńcy. Jego dorobek literacki obejmuje jednak znacznie więcej — liczne utwory z gatunku fantastyki, horroru i literatury przygodowej. W tej antologii zebrano nowele i opowiadania pochodzące z różnych cykli, zapoczątkowanych przez Howarda, w tym teksty inspirowane twórczością H.P. Lovecrafta i mitologią Ctulhu.

Tom zawiera również uznawane przez wielu za wybitne opowiadania grozy, takie jak Glizdy Ziemi (Worms of the Earth) oraz Gołębie z piekła rodem (Pigeons from the Hell) – to ostatnie Stephen King określił mianem jednego z najlepszych opowiadań grozy XX wieku.

'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Fanatyk

w Książki

12piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo IX uruchomiło kwietniową przedsprzedaż. Ceny promocyjne obowiązują tylko do 13 kwietnia, po tej dacie zostaną podniesione. Wysyłka ruszy końcem kwietnia. Ukażą się:


"Krew wampira" Florence Marryat. Wydanie w miękkiej i twardej oprawie obejmuje 380 stron, w cenie detalicznej 37 zł za miękką i 52 zł za twardą.

Późno wiktoriańska powieść grozy, która ukazuje wampiryzm w zupełnie inny sposób niż „Dracula” czy „Carmilla” i od wielu lat stawiana jest razem z nimi w czołówce klasyki literatury wampirycznej.

Harriet Brandt, młoda kobieta o niejasnym pochodzeniu, przybywa z Jamajki do Europy, pragnąc rozpocząć nowe życie. Wkrótce jednak okazuje się, że wszędzie tam, gdzie się pojawia, ludzie słabną, chorują… i umierają. Czy to klątwa krwi – czy lęk społeczeństwa przed „odmiennością”?

Powieść łączy elementy grozy, gotyckiej melancholii i społecznej krytyki, poruszając tematy rasy, tożsamości, dziedziczności i lęku przed „nieznanym”, tworząc poruszającą, niejednoznaczną historię o kobiecie postrzeganej jako zagrożenie tylko dlatego, że nie spełnia ogólnie przyjętych norm.

Po publikacji w 1897 roku „Krew wampira” została przyjęta z ciekawością, ale przyćmiła ją popularność książki Brama Stokera. Współcześnie powieść przeżywa renesans w badaniach literaturoznawczych: często omawia się ją w kontekście studiów postkolonialnych, feminizmu i historii gotycyzmu. Krytycy podkreślają, że Marryat stworzyła alternatywę wobec klasycznego wizerunku wampira – zamiast nadnaturalnego potwora otrzymujemy figurę „energetycznego pasożyta”, osadzoną w realiach dyskursu naukowego końca XIX wieku.

"Alchemia Światła" Tomasza Kaczmarka w dwóch wersjach - wydanie w miękkiej i twardej oprawie. 356 strony, ceny 35 zł za miękką i 49 zł za twardą.

Rozbita na dwa tomy historia szkatułkowa „Alchemia światła” to nowa powieść Tomasza Kaczmarka. Mocno dystopijna, osadzona w świecie, w którym istoty biblijne zarządzają resztkami ludzkości na ostatnim skrawku Ziemi nadającym się do życia.

Zawierająca elementy horroru, science-fiction i new weird opowieść przykuwa uwagę jak żelazne gwoździe. Przerażająca, wciągająca, zaskakująca.

Poznaj różnych bohaterów i ich historie powiązane niewidzialną nicią losu, ukrytych intencji i boskich zamiarów. Zobacz, jak wygląda miejsce wycięte z rzeczywistości, której już nie ma. Dostrzeż światło w Ciemności. Odkryj tajemnicę istnienia. Poczuj chłód, strach i ciężar życia w Świetlistym Jeruzalem.

"Hosanna" Szymona Majcherowicza. Wydanie w twardej oprawie (miękka już jest na rynku) ma 290 stron, w cenie detalicznej 49 zł.

„Hosanna” to pięć opowieści o ludziach na krawędzi. Ludziach poddanych presji przekraczającej zdolność adaptacji i odsłaniającej ich ukryty – także przed nimi samymi – potencjał przemiany. To spotkanie z tymi, którzy zobaczyli i poczuli więcej, niż przewiduje norma; z ich doświadczeniem samotności, także w relacjach, przemocy wpisanej w rodzinę i system społeczny, cielesności uwikłanej we wstyd i kompulsję oraz – często nieświadomej – tęsknoty za transcendencją i obietnicą zbawienia. Szymon Majcherowicz łączy realizm psychologiczny, weird fiction i body horror, by podważyć automatyzm poznawczy czytelnika i pokazać mu to, na co nie jest on gotowy.

Dodruki w twardej oprawie:

Jerzy Żuławski - "Na srebrnym globie"

Jerzy Żuławski - "Zwycięzca"

Jerzy Żuławski - "Stara Ziemia"

Piotr Gociek - "Czarne bataliony 2.0"

Robert Aickman- "W głębi lasu"

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

      

Fanatyk

w Książki

17piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo IX przedstawia okładkę do klasyki grozy. "Krew wampira" Florence Marryat zaplanowano na II kwartał 2026 roku.

Późno wiktoriańska powieść grozy, która ukazuje wampiryzm w zupełnie inny sposób niż „Dracula” czy „Carmilla” i od wielu lat stawiana jest razem z nimi w czołówce klasyki literatury wampirycznej.

Harriet Brandt, młoda kobieta o niejasnym pochodzeniu, przybywa z Jamajki do Europy, pragnąc rozpocząć nowe życie. Wkrótce jednak okazuje się, że wszędzie tam, gdzie się pojawia, ludzie słabną, chorują… i umierają. Czy to klątwa krwi – czy lęk społeczeństwa przed „odmiennością”?

Powieść łączy elementy grozy, gotyckiej melancholii i społecznej krytyki, poruszając tematy rasy, tożsamości, dziedziczności i lęku przed „nieznanym”, tworząc poruszającą, niejednoznaczną historię o kobiecie postrzeganej jako zagrożenie tylko dlatego, że nie spełnia ogólnie przyjętych norm.

Po publikacji w 1897 roku „Krew wampira” została przyjęta z ciekawością, ale przyćmiła ją popularność książki Brama Stokera. Współcześnie powieść przeżywa renesans w badaniach literaturoznawczych: często omawia się ją w kontekście studiów postkolonialnych, feminizmu i historii gotycyzmu. Krytycy podkreślają, że Marryat stworzyła alternatywę wobec klasycznego wizerunku wampira – zamiast nadnaturalnego potwora otrzymujemy figurę „energetycznego pasożyta”, osadzoną w realiach dyskursu naukowego końca XIX wieku.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

   

Gruba ryba

w Książki

21piorunów

448 + 1 = 449

Tytuł: Kiedy będziesz gotowy, idź

Autor: Wojciech Gunia

Kategoria: horror

Wydawnictwo: Wydawnictwo IX

Format: e-book

Liczba stron: 370

Ocena: 7/10

Chcąc wesprzeć Wydawnictwo IX, kupiłem coś z ich stajni. Jest to zbiór ośmiu opowiadań, które są mroczne i tajemnicze. Wszystkie są dobre, a nawet bardzo dobre. Autor zdecydowanie umie pisać, budować klimat, ciekawie prowadzić narrację. Trochę zabrakło mi jakiejś opowieści, która wybiłaby się na tle reszty, zaskoczyła czymś, bo tak to mamy same historie, które zostawiają nas z niedopowiedzeniami i otwartymi wątkami, które trochę usilnie mają nas skłonić do refleksji.

Mocarz

w Dyskusje

10piorunów

Resident Evil Requiem - póki co fenomenalnie się gra.

Fajne pomysły zebrane do kupy, zarówno z poprzednich części jak i nowości.

Budowanie napięcia - top. Odnoszę wrażenie, że trochę zgapiali z The Evil Within 2, pewnie każdemu przyjdzie do głowy pewna śpiewająca pani w pewnym momencie.

GURU1piorunów

Tez slyszalem dobre opinie, poczekam na promke u gaba bo drogo, a evil within 2 mi sie mniej podobalo niz pierwsza czesc, dla mnie jesli gracz moze wybrac miedzy kamera forst person i 3rd person to zawsze wychodzi chlam bo gra nie jest ani zrobiona pod skradanie ani pod walke

Mocarz0piorunów

@ErwinoRommelo fpp chyba doszło potem jako "mod" przy aktualizacji?

no i re też ma 2 tryby - leon domyślnie tpp a babeczka fpp

GURU1piorunów

@EvilDick ta slyszalem, ale tu mas 2 postacie i kazda ma inny gameplay wiec otoczenie itp jest przystosowane w zalezonosci od postaci

Mocarz2piorunów

@ErwinoRommelo tak leon w założeniu bardziej dynamicznie tpp a ona fpp, immersja w atmosferę. gra sie petarda

Gruba ryba0piorunów

O, dzięki za opinię. Kupię za 2 lata jak będzie za 30 pln

Mocarz0piorunów

@dzangyl to pierwszy mój preorder od czasu wiedźmina 3 :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

i może trochę

Epiphany Continuum

https://youtube.com/shorts/1D51-B9ee9U?is=6KLbNwomvDraxH4A

Disclaimer: post nie ma nic wspólnego z zebraniem o pioruny, ani z tym, że nazwa aktualnej rangi okrutnie mnie irytuje.

Autorytet4piorunów

No co Ty, gruba ryba to jest szacunek w stawie, to jest przynęta bez haczyka, to kukurydzka i robaki bez konsekwencji.

Grubą rybę można już reklamować przed wyborami jako konto na sprzedaż w celu propagandowym. Były takie przypadki.

Osobistość

w Filmy

11piorunów

291 + 1 = 292

Tytuł: Koszmar z ulicy Wiązów 4: Władca snów

Rok produkcji: 1988

Kategoria: Horror

Reżyseria: Renny Harlin

Czas trwania: 1h 39m

Ocena: 5/10

Kolejne perypetie nastolatków, nad którymi znęca się wesołkowaty, acz potworny psychol - Frieddie Krueger.

Freddie jest nieśmiertelny. No nie idzie go zabić i już. Wystarczy, że pies obsika jego szczątki i proszę - koszmarny stręczyciel nastoletnich snów powraca.

Można by się spodziewać, że trójka "wojowników snów", która ostała się z poprzedniej części da radę stawić czoła spalonemu na pizzę psychopatę w pasiastym sweterku. A jednak giną niczym muchy i dopiero inna dziewczyna wplątana w koszmarne sny rozprawi się z Kruegerem.

Dla mnie jedna z gorszych części, ale daję 5/10 za świetną ścieżkę muzyczną - vibe zaawansowanych ejtisów na pełnej!

PS. Przez ten film nigdy już nie spojrzę tak samo na pizzę ;(

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

https://www.youtube.com/watch?v=0T8i897dzKI