jajkosadzoneGURU
49piorunów
Czyli kapliczka samochodowa
@kodyak innos wiedział, że uszczelka pod głowicą ma wielką moc i potrzebuje dużej ilości rudy do przebłagania
jajkosadzoneGURU
49piorunów
Czyli kapliczka samochodowa
@kodyak innos wiedział, że uszczelka pod głowicą ma wielką moc i potrzebuje dużej ilości rudy do przebłagania
WhoresbaneFanatyk
12piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo IX uruchomiło przedsprzedaż listopadowych premier. Ceny promocyjne obowiązują tylko do 27 października, po tej dacie zostaną podniesione. Wysyłka ruszy w połowie przyszłego miesiąca. Ukażą się:
Trzy następne tomy dzieł zebranych Stefana Grabińskiego: "Niesamowita opowieść", "Księga ognia" i "Namiętność". Wydania tylko w twardych oprawach.
Tomy piąty, szósty i siódmy dzieł zebranych Stefana Grabińskiego pod redakcją Krzysztofa Grudnika: Niesamowita opowieść, Księga ognia, Namiętność. Docelowo seria będzie składać się z 16 lub 17 tomów.
"Wszystkie drogi prowadzą" Łukasza Kucharczyka. Wydanie w dwóch wersjach - miękkiej i twardej - obejmie 360 stron. Ceny detaliczne to 35 zł za miękką i 49 zł za twardą oprawę.
Cilgeran jest doktorantem teorii bohaterstwa na Wydziale Nauk Barbarzyńskich. O szeroko rozumianym życiu wie mniej więcej tyle, co ogry o zachowaniu dobrych manier przy stole. Gdy jego rozprawa doktorska zostaje skradziona, będzie musiał opuścić bezpieczne mury Uniwersytetu im. Kelta Niezwyciężonego i wyruszyć w drogę. Podczas podróży będą mu towarzyszyć wiecznie narzekający niziołek, niepotrafiąca czarować wiedźma i żywy szkielet – prywatnie wielki miłośnik wszelkich teorii spiskowych i adopcji zwierząt.
"Wszystkie drogi prowadzą" to komediowa fantastyka, satyra nie tylko wymierzona w szkolnictwo, ale również w dobrze znane schematy fantasy. Miłośnicy Terry’ego Pratchetta mogą doszukać się w książce inspiracji twórczością autora "Świata Dysku".
Dwa kolejne tomy cyklu Niesamowitnicy: "Dom filozofów" Jerzego Sosnkowskiego i "Sklepy cynamonowe" Brunona Schulza. Wydania w twardej oprawie liczą kolejno 190 i 160 stron. W cenie detalicznej 36 zł za sztukę. Krótko o sklepach:
Sklepy cynamonowe to zbiór opowiadań, których bohaterem i narratorem jest Józef, młody chłopiec, który zadziwia się otaczającym go światem, a także próbuje poradzić sobie z chorobą – a później śmiercią – swojego ojca. Cykl jest powiązany fabularnie – w kolejnych opowiadaniach spotykamy te same osoby, to samo otoczenie, a narrator często nawiązuje do poprzednio opisanych wydarzeń.
Awangardowa proza Schulza zrywa z realizmem na wiele sposobów. Przede wszystkim rzeczywistość widziana oczyma Józefa jest oniryczna, mitologiczna czy wizyjna. Proporcje ulegają zaburzeniu, konwenanse ludzkich zachowań zostają zniesione, tradycyjną logikę zastępuje logika snu. Dziwność jest tu kategorią kluczową i objawia się nie tylko w zachowaniach postaci, w konstruowaniu świata, ale też w języku przepełnionym rozbudowanymi metaforami.
Choć nie ma w Sklepach cynamonowych typowej dla horroru grozy, to pojawiają się tu motywy niezwykle charakterystyczne dla literatury niesamowitej: manekiny, labirynty, deformacje przestrzeni i czasu, cielesne przeobrażenia itd. Wszystko to silnie przepełnione psychoanalizą i oniryzmem składa się na prozę, która inspirowała i inspiruje nie tylko współczesnych polskich autorów weird fiction, ale także zagranicznych pisarzy, takich jak Thomas Ligotti.
ze Wstępu Krzysztofa Grudnika
Tom poezji "Kwiaty zła" Charlesa Baudelaire'a. Twarda oprawa, 328 stron, cena detaliczna 47 zł.
Legendarny zbiór poezji prekursora dekadentyzmu i symbolizmu. Pierwszy polski przekład „Kwiatów zła” Charlesa Baudelaire’a, do tej pory był chyba najbardziej obszernym i pełnym wydaniem utworów francuskiego artysty. Wiersze przełożył Bohdan Wydżga.
Antologia "Sny umarłych 2024. Polski rocznik weird fiction". Wydania w miękkiej i twardej oprawie zawierają 360 stron, w cenach 38 zł za miękką i 50 zł za twardą.
Związek weird fiction i science fiction można określić jako aporetyczny. Z pewnością różnić te dwie konwencje będą się w samych rdzeniach, u korzeni: jedna wszak oparta jest na podszeptach irracjonalnych, na tych wszystkich dziwacznych głosach z głębi ducha lub nadciągających z jakiegoś innego świata o mistycznej proweniencji, druga zaś dumnie podkreśla swój rodowód wywiedziony ze scjentyzmu i twardego racjonalizmu, w którym nie celebruje się rzeczy skrytych w cieniu (przyszłości, kosmosu, głębi oceanicznej), ale usiłuje rzucić na nie ostre światło metody naukowej.
Próba połączenia tych dwóch paradygmatów wydaje się zmierzać wprost ku katastrofie. Kiedy metafizyczne i mistyczne intuicje ubiera się na kartach literatury fantastycznej w szaty usystematyzowanej nauki, rezultat na ogół bywa rozczarowujący. To właśnie wtedy – w skrajnych, najgorszych przypadkach – mają szansę powstać wszelkie pseudonaukowe pop-systemy magiczne, mówiące precyzyjnie, ile księżycowego pyłu należy odmierzyć i jakiej długości motylą nogę wrzucić do próbówki, by otrzymać eliksir mogący zmienić człowieka w trytona, albo pod jakim kątem trzeba trzymać magiczną różdżkę, aby poraziła przeciwnika ognistą kulą. Zestawienie dwóch skrajnych porządków w taki sposób obydwa się ze szkodą dla obydwu: trywializuje je i czyni infantylnymi. Celem tej antologii, choć weird fiction często eksploruje tematy eschatologiczne i apokaliptyczne, nie było jednakże doprowadzenie do żadnej katastrofy, a już na pewno nie do katastrofy literackiej. Aby do tego nie dopuścić i z zadanego tematu – mariażu weird fiction i science fiction – wyjść obronną ręką, należało zastanowić się nad punktami stycznymi, w których te skrajne konwencje okazują się dochodzić do podobnych rezultatów i zaczynają eksplorować podobne obszary.
Pierwszym takim obszarem z pewnością jest poznanie. Zarówno twarda fantastyka naukowa w paradygmacie – dla jasności kontekstu przyjmijmy – Lemowskim, jak i Lovecraftowskie weird fiction, mimo wszelkich różnic między nimi, mówią jednym głosem na temat możliwości poznania przez człowieka tajemnic świata. Możliwości te określają wprost jako mierne, sytuując człowieka w miejscu, w którym jego wiedza o świecie okazuje się w jednym wypadku zlepkiem przypuszczeń wywiedzionych z niepełnych przesłanek, w drugim zaś – banieczką urojeń podtrzymywanych jedynie po to, aby homo sapiens nie stoczył się w otchłań obłędu, przytłoczony prawdziwą naturą rzeczywistości.
Drugim obszarem wspólnym – do którego ścieżka prowadzi zresztą wprost z pierwszego – jest niesamowitość. Różne słowa na nią są stosowane w nomenklaturze humanistycznej – Das Unheimliche / uncanny, weird, eerie; wszystkie te określenia, mimo subtelnych różnic semantycznych, krążą natomiast wokół zjawiska lęku i dyskomfortu wywołanego przez dysonans poznawczy, gdy rzeczywistość znana i oswojona ukazuje swoje inne oblicze, gdy do tej pory pewny grunt okazuje się grząski, a prosta ścieżka zaczyna się wić i skręcać w ciemny las”
Lista autorów:
Marta Kładź-Kocot
Filip Duval
Przemysław Poznański
Łukasz Redelbach
Artur Laisen
Rafał Łoboda
Marta Lasik
Michał Pięta
Paweł Wącławski
Michał Bończyk
Magdalena Świerczek-Gryboś i Magdalena Anna Sakowska
Agata Poważyńska
Marek Kolenda
Łukasz Borowiecki
Jakub Chilimończyk
Filip Świerczyński
Olaf Pajączkowski
Istvan Vizvary
Dodruki w twardej oprawie:
Stanisław Czosnowski - "Idąca śmierć"
Jan Huskowski - "Spojrzenia"
Franciszek Mirandola - "Tropy"
Piotr Gociek - "Czarne Bataliony 2.0"
Istvan Vizvary - "Lagrange. Listy z Ziemi"
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #wydawnictwoix #sciencefiction #scifi #weirdfiction #horror

Niesamowitnicy nie zostali wydrukowani na czas. Będą dopiero po Nowym Roku
Wołam grzmocących newsa:
@Shagot @Schecterro @Oberon @cyberpunkowyneuromantyk @l_p @HerrJacuch @rozrewolweryzowany @rakokuc @bojowonastawionaowca @GEKONIK
WhoresbaneFanatyk
11piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo IX ogłasza ostatnie pełne zbiory opowiadań Stefana Grabińskiego. Premiery książek "Niesamowita opowieść", "Księga ognia" i "Namiętność" w listopadzie. Następnymi tomami, w serii dzieł zebranych autora, będą już powieści.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #horror #wydawnictwoix #stefangrabinski

WhoresbaneFanatyk
16piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Vesper przygotowuje aż cztery książki Stefana Grabińskiego. W listopadzie do sprzedaży trafi dodruk "Muzeum dusz czyśćcowych" wraz z premierą "Szalonej zagrody" w starej szacie graficznej (okładki na górze). Równocześnie pojawią się nowe wydania "Muzeum dusz czyśćcowych" i "Szalonej zagrody" (okładki na dole). Wydania w twardych oprawach liczą kolejno 576 i 528 stron, w cenach detalicznych 79,90 zł za poprzednie wydania i 69,90 zł za nowe. Poniżej okładki i krótko o treści.
"Muzeum dusz czyśćcowych"
Stefan Grabiński: jedyny polski klasyk opowieści niesamowitej. Maszynista widmowych pociągów, mediumista zabłąkanych dusz, geometra przestrzeni między światami. Nikt tak jak on nie potrafił postrzec grozy przyczajonej w prowincjonalnych miasteczkach, w kątach starych mieszkań, pod podszewką zwyczajności. Nikt prócz niego nie poznał demona ruchu, białego wyraka i zabójcy czasu.
Zapatrzony w Edgara Allana Poego, szybko zapomniany, po latach inspirował między innymi Stanisława Lema, ale długo czekał na ponowne odkrycie.
Muzeum dusz czyśćcowych: nowy wybór najlepszych nowel mistrza grozy.
"Szalona zagroda"
Wyobraźnia Stefana Grabińskiego jest jak lokomotywa, porywająca pociąg pełen pasażerów w sferę dojmującego mroku i wyrafinowanych koszmarów.
Zapraszamy do wagonów. Skład tomu Szalona zagroda gwarantuje odwiedziny w krainach pionierskich dokonań mistrza grozy (opowiadanie tytułowe, Zez, Engramy Szatery), jak i wyprawę do dojrzałych, późnych kreacji (skandalizująca powieść Salamandra czy satanistyczny Cień Bafometa). Odważny podróżnik może zwiedzić też efekty brawurowych eksperymentów artystycznych w utworach rozproszonych i nierzadko zapomnianych (Czad, Czarna Wólka, Parkan, Lepianka w czystym polu), a nawet zagłębić się w tunele podświadomości pod fantazją „polskiego Lovecrafta” (Zmora). Podróż do niezwykłego świata, wykreowanego przez najwybitniejszego rodzimego twórcę literatury niesamowitości, w wyborze i z przewodnictwem zdeklarowanego miłośnika Grabińskiego.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #vesper #horror #stefangrabinski

@Whoresbane Grabiński moim zdaniem słabo się zestarzał.
Gx
Premiery 13 listopada 2024 roku.
Wołam grzmocących newsa:
@dyskretna_transformata_fuhrera @Helio09. @Gryphin27 @Schecterro @Fly_agaric @HerrJacuch @Aleksandros @Apaturia @Shagot @rakokuc @Kilik @bojowonastawionaowca @rozrewolweryzowany @GEKONIK
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
8piorunówTerrifier 3
Uwaga, spoilery dotyczące finału.
Po seansie mam mieszane uczucia.
Z jednej strony jestem zadowolony, ponieważ otrzymałem więcej tego samego - klaun Art ponownie odwala sporo chorego gówna (najlepsze są sceny, w których wciela się w Świętego Mikołaja), przy okazji rozbawiając. To mnie trzyma przy tej serii, że główny zły jest zwyrolem, który wykazuje się pomysłowością przy zabijaniu kolejnych osób, świetnie się przy tym bawiąc.
Z drufiej strony historia jest kiepska. Tradycyjnie: klaun powraca, nikt nie chce uwierzyć głównej bohaterce (w końcu leczy się psychiatrycznie), Art zabija jej rodzinę. Niestety, finałowa scena jest po prostu głupia - udało się przekonać Arta i jego towarzyszkę do otwarcia prezentu świątecznego, w którym znajdował się miecz. Tylko że klaun połamał jej dłonie młotkiem, bardzo utrudniając zerwanie papieru prezentowego. W końcu się udało, po czym... dziewczyna bez żadnego problemu chwyciła za rękojeść i zaczęła wymachiwać ostrzem. Po wszystkim jej cudowne uzdrowienie zostało wyjaśnione wewnętrzną mocą... Szkoda tylko, że przez całą finałową walkę myślałem o tym, że reżyser zapomniał o połamanych dłoniach.
Nie rozumiem też prawdopodobnie marketingowej gadce o wychodzących ludziach z kina. Charakteryzatorzy świetnie się spisali, krew tryska na lewo i prawo, flaki wylatują z ciał, ofiary nie są oszczędzane, ale jest to po prostu dobrze zrobione gore. Nie jestem człowiekiem o stalowym żołądku, jednakże żadna scena wyraźnie mnie nie obrzydziła. Nawet podcinanie sobie żył, czego z kolei nie mogłem znieść, gdy oglądałem „Trzynaście powodów”. :')
Nie żałuję pójścia na ten film do kina (nawet pomimo tego, że czułem się jak na wycieczce szkolnej, tak dużo było młodzieży). Świetnie się bawiłem przy praktycznie każdej scenie z klaunem, za to cały efekt popsuł finał.

A_aLider
33piorunów
W horrorze jest chociaż szansa, że wszystko się dobrze zakończy...
horroroshowPLTwórca
3piorunówKrwawe sceny w Terrifer 3 były tak mocne, że we Francji film dostał kategorię wiekową od 18 lat. Była to pierwsza taka sytuacja od premiery Piły 3 w 2006 roku. Zapraszam do recenzji filmu.

Al-3_xAutorytet
6piorunówhttps://www.youtube.com/shorts/wJPGUpHwUi4
Ten strach przed oceanem i potencjalnymi bytami się w nim znajdującymi jest dość fascynujący i to ciekawe, że przetrwał on od czasów starożytnych, aż do dnia dzisiejszego. Jest to szczególnie interesujące w kontekście tego, że według Junga, ocean ma symbolizować ludzką nieświadomość. Wynika to z faktu, że głębiny oceanu pozostają dla nas zawsze ukryte, a jednocześnie świadomość w porównaniu do nieświadomości ma być zawsze jedynie kroplą w obliczu wszechobecnych, mrocznych wód. Ludzie zawsze przez to się obawiają, że to co nieświadome na nowo ich pochłonie.
W wielu mitach świat wyłonił się z wody. Motyw zanurzenia w wodzie jako rytuał oczyszczenia, odrodzenia, regeneracji pojawia się w wielu religiach, w tym w samym chrześcijaństwie (chrzest). Jeden z pierwszych filozofów, Tales z Miletu uważał, że zasadą świata (arché) jest woda. Według nauki, życie na lądzie faktycznie wyłoniło się z wody i idąc tropem psychoanalizy Junga, można by przypuszczać, że ta informacja gdzieś pozostała w naszych genach i dlatego to co pierwotne kojarzy nam się z wodą. Faktem pozostaję, że choć człowiek cywilizowany w teorii wzniósł się nad człowieka prymitywnego, to mechanizmy rządzące jego psychiką pozostają takie same.

mam ten strach mega rozwinięty, przeraża mnie nawet wypłynięcie troszkę dalej w morze czy na jezioro zawsze myślę o tym co jest pod wodą..
Al-3_xAutorytet
2piorunówKosmiczny horror wiecznie żywy!
https://www.youtube.com/shorts/2oJoiyesAiY
Strasznie podobają mi się te animacje znalezione w sieci gdzie jakieś wielkie potwory czy inne kosmiczne byty zagrażają ziemi. Widać ludzie odczuwają przyciąganie do takich treści które ukazują człowieka jako bezsilną jednostkę w obliczu czegoś co wykracza poza jego pojmowanie. Ogólnie za prekursora tego uważa się Lovecrafta, ale ja osobiście uważam, że jest to podstawa najbardziej pierwotnych doświadczeń religijnych i tego jak prymitywne plemiona postrzegały bóstwa. Dziś gdy świat zachodni stał się dużo bardziej świecki niż kiedyś, a kościół starał się skupić na postaci Chrystusa jako osoby która szery miłość i szacunek do bliźniego, ludzie wciąż w jakiś sposób poszukują czegoś co wywołałoby w nich to doświadczenie dawnej trwogi.

Sukinsyn zeżarł nasz księżyc. Dawaj go z dwururki.
BluszczOsobistość
3piorunówKołysanka Juliusza Machulskiego ukazała się w 2010 roku. Film był promowany jako pierwsza polska opowieść o wampirach, co jest pewnym uproszczeniem, bo w 1985 roku wyszedł w Polsce pewien mało znany film grozy, odwołujący się do motywu wampirzycy – femme fatale. Fot. Kołysanka, plakat

WhoresbaneFanatyk
14piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Zysk i S-ka wyda powieść grozy. "Życzliwosć" Johna Ajvide Lindqvista ma zaplanowaną premierę na 22 października 2024 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmie 745 stron, w cenie detalicznej 89,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Hipnotyzująca opowieść o mrokach ludzkiej duszy, w której spokojne szwedzkie miasteczko staje się areną niepokojących wydarzeń.
Pewnego jesiennego poranka mieszkańcy portowego miasta Norrtällje dostrzegają stojący na nabrzeżu jaskrawożółty kontener. Nikt nie wie, w jaki sposób tam trafił ani co zawiera. Podczas gdy władze zastanawiają się, co zrobić z tajemniczą przesyłką, ustabilizowane dotąd życie w mieście radykalnie się zmienia. Życzliwość zastępuje agresja: dochodzi do awantur, gwałtu i pobicia. Nawet dzieci w parku rzucają kamieniami w pływające po rzece kaczki. Podejrzany kontener staje się przedmiotem coraz bardziej przerażających domysłów. Senne dotąd miasteczko ogarnia chaos. W atmosferze narastającej wrogości i lęku szóstka młodych bohaterów powieści staje przed wyjątkowym wyzwaniem, a ich wzajemne relacje zostaną poddane decydującej próbie…
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #zyskiska #horror #johnajvidelindqvist

Premiera przesunięta na 5 listopada 2024 roku.
Wołam grzmocących newsa:
@Schecterro @Shagot @matz98 @bob-dylan @AbenoKyerto @l__p @HerrJacuch @Oberon @GEKONIK @rakokuc @bojowonastawionaowca @cyberpunkowy_neuromantyk
WhoresbaneFanatyk
11piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Drugi news / 26.09.2024
Wydawnictwo Vesper przedstawia projekt okładek do dwóch tomów dzieł Stefana Grabińskiego. "Szalona zagroda", wraz z nowym wydaniem "Muzeum dusz czyśćcowych", w księgarniach w listopadzie 2024 roku. Poniżej krótko o treści.
Wyobraźnia Stefana Grabińskiego jest jak lokomotywa, porywająca pociąg pełen pasażerów w sferę dojmującego mroku i wyrafinowanych koszmarów.
Zapraszamy do wagonów. Skład tomu Szalona zagroda gwarantuje odwiedziny w krainach pionierskich dokonań mistrza grozy (opowiadanie tytułowe, Zez, Engramy Szatery), jak i wyprawę do dojrzałych, późnych kreacji (skandalizująca powieść Salamandra czy satanistyczny Cień Bafometa). Odważny podróżnik może zwiedzić też efekty brawurowych eksperymentów artystycznych w utworach rozproszonych i nierzadko zapomnianych (Czad, Czarna Wólka, Parkan, Lepianka w czystym polu), a nawet zagłębić się w tunele podświadomości pod fantazją „polskiego Lovecrafta” (Zmora). Podróż do niezwykłego świata, wykreowanego przez najwybitniejszego rodzimego twórcę literatury niesamowitości, w wyborze i z przewodnictwem zdeklarowanego miłośnika Grabińskiego.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #vesper #horror #stefangrabinski

Kupujcie tylko jako ciekawostkę językową, nie traktujcie haseł polski Poe czy Lovecraft na poważnie, to nawet nie jest zbliżone do tych autorów i czytajcie po jednym opowiadaniu, z każdego tomu unikniecie sporej wtórności i nudy. Ogólnie nie polecam.
I jeszcze Vesper zaczyna odwalać fuszerkę, wydali wcześniej 1 tom opowiadań w innej oprawie, nie dokończyli, teraz znowu zmienili szatę graficzną, niby się zastanawiają czy nie wydać limitowanej edycji 2 tomu z pasującą do poprzedniej oprawy, ale szkoda słów na to co wyrabia ostatnio vesper.
@Bing0Bang0Bong0 W ogóle by nie wydawali Zagrody gdyby nie IX ogłaszające serię dzieł zebranych autora. A okładki wyglądają jak z YA
@Whoresbane Dokładnie, nowe okładki są okropne. Coś się u nich dzieje, bo nagle od paru miesięcy co chwile wala jakieś premiery, to samo było z nową okładką "Coś", nagle wydaja młodzieżówki wiem ze kasa musi się zgadzać, bo sprzedaż z komercji pozwala wydawać ambitniejsze tytuły, ale coraz bardziej mi podejście Vesper się nie podoba.
Wracając do tej książki to dziwne, bo to nie jest prosta i łatwa książka a jako fam Lovecrafta, Tolkiena, Asimova, itp. nie mam problemu z podobnymi książkami, tutaj to było brniecie przez mękę. Nie wiem może przez to, że średnio lubię Polskich autorów, może dlatego, że to było strasznie monotematyczne, opowieści o pociągach o ogniu, itd. i tak czytasz jedno potem drugie, następne i masz dość cały czas to samo, gdyby chociaż to było ciekawe, może kilka tych opowiadań jest ok, cała reszta to nuda.
macgajsterGruba ryba
4piorunówhttps://www.youtube.com/watch?v=hWZFetTmGyE
Barns Courtney - Glitter & Gold
#filmy #muzyka #horror #komedia #gore #alternativerock #indierock #bluesrock #evildead #brucecampbell

@macgajster ech, szkoda że 4tego sezonu nie było. Trzeci był taki se, sporo żartów się powtarzało ale dobrze twórcy kminili żeby setting trochę odświeżyć żeby w kółko tego samego nie mielić a dalej zapowiadało się na coś co w konwencje się wpasuje.
Ale i tak jak na taki projekt to aż ciężko uwierzyć że serial był naprawdę dobry.
WhoresbaneFanatyk
12piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Dark Crayon zaprezentował ilustrację do najnowszego tomu serii grozy wydawnictwa MAG. "Dwa ognie" Christophera Buehlmana trafią do sprzedaży 30 października 2024 roku.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #mag #grozamag #horror #christopherbuehlman

Robi wrażenie
val-simpositiKompan
1piorunów'Beetlejuice 2' Sok z Żuka 2 to długo wyczekiwana kontynuacja kultowej komedii grozy, która znów przenosi nas w świat dziwacznych duchów i niecodziennych wydarzeń #filmy #horror #komedia

A_aLider
9piorunów
WhoresbaneFanatyk
16piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Vesper ogłasza dodruk klasyka. "Frankenstein" Mary Shelley wróci na sklepowe półki 16 września 2024 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 320 stron, w cenie detalicznej 49,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Frankenstein to więcej niż powieść, to nowożytny mit. Zrodził się w okolicznościach, które obrosły legendą: w 1816, słynnym „roku bez lata”, u podnóża szwajcarskich Alp, z gotyckiej zabawy poetów romantycznych, którzy umilali sobie deszczowe wieczory wymyślaniem opowieści niesamowitych. Mary Shelley zamknęła w nim swe refleksje o istocie życia, doświadczenie wczesnego macierzyństwa, fascynację i przerażenie potęgą nauki, senne i nie tylko senne koszmary.
Niniejsze wydanie Frankensteina jest wyjątkowe: powieść Mary Shelley po raz pierwszy ukazuje się po polsku w wersji pierwotnej, bez zmian wprowadzonych później przez autorkę. Frankensteinowi po raz pierwszy towarzyszy też całe pokłosie słynnej zabawy literackiej nad Lemanem: nowele Pogrzeb George`a Gordona Byrona i Wampir Johna W. Polidoriego oraz opowiastki niesamowite Percy`ego Shelleya – wszystkie w nowym, wiernym przekładzie. Ozdobą tomu są jedne z najpiękniejszych ilustracji, jakich doczekał się Frankenstein: ekspresjonistyczne drzeworyty amerykańskiego artysty Lynda Warda.
Angielski żeglarz Robert Walton utknął wśród arktycznych lodów. Pewnego dnia do jego statku dociera na saniach wycieńczony rozbitek: szwajcarski przyrodnik Wiktor Frankenstein. Gdy odzyskuje siły, rozpoczyna niesamowitą opowieść o najwspanialszym i najstraszniejszym dziele swego życia: ulepionej w laboratorium ludzkiej istocie, która obróciła się przeciwko niemu…
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #vesper #horror #maryshelley #frankenstein

Mnicha w twardej by druknęli.
@Cerber108 Popieram
horroroshowPLTwórca
5piorunówCo łączy film Event Horizon z grą Doom, filmem Łowca Androidów, oraz katedrą Notre Dame? Zapraszam do ciekawostek z horroru Ukryty Wymiar.

taktyk. musze do tego wrocic po pracy :grinning:
btw. chyba moj ulubiony horror
WhoresbaneFanatyk
15piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo IX uruchomiło przedsprzedaż swoich wrześniowych premier. Ceny promocyjne obowiązują tylko do 11 września, po tej dacie zostaną podniesione. Dwie ostatnie pozycje będą mieć również miękkie oprawy. Wysyłka ruszy końcem miesiąca. Ukażą się:
Kolekcjonerskie wydanie Trylogii Księżycowej Jerzego Żuławskiego, na którą składają się: "Na srebrnym globie", "Zwycięzca" i "Stara Ziemia". Wydania w twardych oprawach obejmują 440, 416 i 380 stron, w cenie detalicznej 190 zł za komplet (na zdjęciu jest błąd). Edycję uzupełni album muzyczny w digipacku, mapa Księżyca i naszywka misji księżycowej.
W tym roku przypada 150. rocznica urodzin Jerzego Żuławskiego – prozaika, poety, dramaturga i filozofa, a przede wszystkim jednego z polskich prekursorów fantastyki naukowej, który nie tylko zainspirował twórców światowej kultury, ale także przewidział jeden z elementów technologicznego podboju kosmosu przez ludzkość.
Urodzony 14 lipca 1874 r. Żuławski był twórcą niezwykle wszechstronnym: pisał zarówno dramaty o tematyce historyczno-współczesnej, w swoim czasie chętnie wystawiane na deskach teatrów, poezję jak i rozmaite gatunki prozatorskie: opowiadania, nowele, powieści, czy eseje filozoficzne.
Żuławskiego jako myśliciela interesowały przede wszystkim procesy cywilizacyjne i społeczne. Te właśnie refleksje uzewnętrznił w dziele, które zapewniło mu status jednego z prekursorów polskiej literatury fantastycznonaukowej – czyli w tak zwanej Trylogii księżycowej, na którą składają się powieści: Na srebrnym globie (1903), Zwycięzca (1910) i Stara Ziemia (1911).
Dzieło Żuławskiego opowiada historię tragicznej w skutkach wyprawy na Księżyc, w której efekcie powstaje odcięta od źródeł ziemskiej kultury nowa cywilizacja – a wraz z nią religia oraz struktura społeczna. Rozwijana w trzech tomach pesymistyczna wizja powstawania, rozwoju i upadku kultury, skrzyżowana z frapującą jak na owe czasy pomysłowością techniczną, inspirowała wielu twórców: największą figurę polskiego science fiction, Stanisława Lema, Andrzeja Żuławskiego (stryjecznego wnuka pisarza), który podjął się karkołomnej próby przeniesienia powieści Na srebrnym globie na ekran, czy współczesnych twórców fantastyki, z których najbardziej wyraźny hołd dla Żuławskiego złożył Chris Beckett w powieści Ciemny Eden. Twórczość autora Trylogii księżycowej okazała się prekursorska również wobec projektów załogowej wyprawy na Księżyc.
To właśnie Jerzy Żuławski jako pierwszy pisarz fantastyczny wykreował wizję pojazdu księżycowego. Wiemy o tym dzięki zachowanej korespondencji syna pisarza, Juliusza Żuławskiego, z Mieczysławem Bekkerem, polskim inżynierem, który był zaangażowany w projekt LVR (Lunar Roving Vehicle) dla programu Apollo. Jak podsumowano to w wydaniu „Przekroju” z 2 lutego 1975 r.: Dziwny, ale jakże wymowny zbieg okoliczności. Polski pisarz tworzy wizję księżycowego wehikułu, który dzięki polskiemu inżynierowi – kilkadziesiąt parę lat później – staje się rzeczywistością.
Jubileuszowa edycja, przygotowana przez nas wspólnie z Polską Fundacją Fantastyki Naukowej zawiera kilka dodatkowych elementów, które przedstawimy poniżej:
– dotychczas uznawana za wzorcową edycja powieści „Na srebrnym globie”, którą opublikowało Wydawnictwo Literackie, kompilując wydanie pierwsze z wydaniem poprawionym z roku 1946, pominęło kilka fragmentów wydania pierwszego, które przywróciliśmy w edycji obecnej, a których pominięcie nie wydało się nam zasadne;
– dołączyliśmy do wydania wszystkie oryginalne ilustracje oraz ikonografiki;
– każda z książek została opatrzona wstępem dr Emmanuelli Robak, z kolei „Na srebrnym globie” zawiera nigdy wcześniej niepublikowane archiwalne skany korespondencji Juliusza Żuławskiego z dr inż. Mieczysławem Bekkerem, który projektując łazik księżycowy dla programu Apollo inspirował się koncepcjami polskiego pisarza. Korespondencję tę opracował i wstępem opatrzył dr inż. Tomasz Barciński;
– obecne wydanie doczekało się również unikatowego hołdu dla twórczości Jerzego Żuławskiego. Jest nim album muzyczny „Commentarii Lunares: W Hołdzie Jerzemu Żuławskiemu”, którego autorami są Przemysław Rudź, Roman Odoj, Norbert Palej, Wojciech Gunia i Michał Karcz. Płyta zawiera trzy utwory odpowiadające poszczególnym tomom „Trylogii Księżycowej”.
Drugi tom cyklu o Marii Dee. "W cieniu aniołów" Anny Szumacher zawiera 300 stron, w cenach detalicznych 35 zł za miękką i 45 zł za twardą oprawę.
Maria Dee trafia do piekła – dosłownie. Ba, wchodzi tam z własnej, choć lekko przymuszonej woli, bo wierzy, że to jedyna szansa, by wreszcie pozbyć się Kindreda i odzyskać swoje dawne życie – wolne od demonów, nadnaturalnych kłopotów i zabójczych wróżb. Gdyby tylko wiedziała, że ta wycieczka stanie się dopiero początkiem jej Prawdziwych Problemów… Zanim się zorientuje, zostaje wplątana w demoniczny przewrót pałacowy, podziemie czarownic i walkę z aniołami. Do tego czeka ją wycieczka od Alaski aż po Kalifornię w poszukiwaniu najbardziej makabrycznych puzzli wszechczasów. I to w towarzystwie, którego ani sobie nie życzyła, ani tym bardziej nie oczekiwała. Za to z czaszką pod pachą.
Zbiór opowiadań grozy i weird fiction Mariusza Wojteczka. "Ballady Morderców i inne opowiadania" obejmuje 440 stron, w cenach detalicznych 42 zł za miękką i 49 zł za twardą oprawę.
Wznowienie debiutanckiego zbioru opowiadań grozy i fantastyki Mariusza Wojteczka wzbogacone o dwa premierowe utwory.
„Ballady morderców to w pewnym sensie Wojteczkowe poszukiwania własnej drogi, własnego literackiego stylu, żonglowanie gatunkami. Opowiadaniom z części pierwszej zdecydowanie bliżej do literatury pięknej (np. Kochane stworzenie, Bar mleczny, Życzliwość obcych), choć niektóre ocierają się o fantastykę (np. Klątwa, Śmierć nie jest końcem, Już nigdy nie spadnie tu deszcz). Za to część druga zbioru, notabene o wiele treściwsza, jest już naprawdę mocno w niej osadzona (np. Piwniczne drzwi, Liczba początku i końca, Dziura w ścianie).
Ci, którzy czytali pierwsze wydanie Ballad…, być może zastanawiali się, w którą stronę szala ostatecznie się przechyli, ale dziś po ukazaniu się Dreszczy oraz Ciem i ludzi wiemy, że Mariusz nie zrezygnował z żadnej z tych dróg. Wypracował kompromis i tym charakteryzuje się jego twórczość. Styl ten Wojciech Gunia oddał niezwykle trafnie słowami: Gdyby Marek Hłasko zechciał napisać horror, to właśnie tak mógłby on wyglądać”.
Dodruki w twardej oprawie:
Anna Szumacher - "W pożyczonym czasie"
Algernon Blackwood - "Wierzby" (Mistrzowie Grozy)
Howard Phillips Lovecraft - "Wezwanie Cthulhu" (Mistrzowie Grozy)
Artur Machen - "Wielki bóg Pan" (Mistrzowie Grozy)
Krzysztof Grudnik - "Okultyzm i nowoczesność"
Łukasz Rzadkowski - "Leksykon żywej śmierci"
Joris-Karl Huysmans - "Tam. Là-Bas"
Wiktoria Król - "Gang z Bethnal Green i nikczemne mordy w imię nauki"
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #wydawnictwoix #sciencefiction #scifi #weirdfiction #horror

WhoresbaneFanatyk
14piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Drugi news / 22.08.2024
Wydawnictwo Vesper zapowiada następny zbiór opowiadań Howarda Phillipsa Lovecrafta. "Sny w domu czarownicy" trafią do księgarń 10 października 2024 roku. Wydania w miękkiej i twardej oprawie, w cenie detalicznej kolejno 29,90 i 39,90 zł. Poniżej okładka i spis treści.
Spis treści*
Dagon (Dagon, 1917)
Grobowiec (The Tomb, 1917)
Zeznanie Randolpha Cartera (The Statement of Randolph Carter, 1919)
Ustalenia dotyczące zmarłego Arthura Jermyna i jego rodu (Facts Concerning the Late Arthur Jermyn and His Family, 1920)
Rycina w starym domu (The Picture in the House, 1920)
Wyrzutek (The Outsider, 1921)
Muzyka Ericha Zanna (The Music of Erich Zann, 1921)
Księżycowe moczary (The Moon-Bog, 1921)
Reanimator Herbert West (Herbert West – Reanimator, 1922)
Ogar (The Hound, 1922)
Szczury w murach (The Rats in the Walls, 1923)
Święto (The Festival, 1923)
On (He, 1925)
Zimno (Cool Air, 1926)
Model Pickmana (Pickman’s Model, 1926)
Sny w Domu Czarownicy (The Dreams in the Witch House, 1933) (przekład: Marek Król)
Posłowie: Lovecraft nieskończony (autor: Mikołaj Kołyszko)
* Jeśli nie zaznaczono inaczej, wszystkie opowiadania są w przekładzie i opracowaniu Macieja Płazy.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #horror #vesper #lovecraft #cthulhu

@Whoresbane Kurcze jeszcze poprzednią mam jeszcze do przeczytania ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽