Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#heheszki

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Mordo, muszę ci coś powiedzieć, bo nie zasnę. Oglądam sobie Harry’ego Pottera po raz piętnasty i nagle mnie olśniło. Przecież ten cały świat czarodziejów to nie jest żadne wymyślone fantasy. J.K. Rowling po prostu pojechała do ortodoksyjnej dzielnicy w Londynie, popatrzyła dwa dni i dopisała do tego latające miotły. Czaisz to? To jest dosłobnie ta sama społeczność XDDDD
No bo zobacz na to na spokojnie.
Żyją w samym środku metropolii, ale jakby w równoległym wszechświecie. Ulica Pokątna? Dziurawy Kocioł? Przecież to jest czyste Mea Szearim albo Williamsburg. Wchodzisz przez ceglaną ścianę na tyłach pubu i nagle lądujesz w świecie, gdzie czas zatrzymał się w XVIII wieku, a ludzie patrzą na twoje dżinsy jak na jakieś bluźnierstwo.
A ubiór? Długie, czarne płaszcze, szaty do samej ziemi, dziwaczne nakrycia głowy. Wychodzi taki czarodziej na stację King's Cross i próbuje "wtopić się w tłum", zakładając szlafrok połączony z melonikiem i pasiastymi kalesonami. No wypisz wymaluj ortodoks na lotnisku w Radomiu XDDD
A technologia? „Ooo, panie Anon, u nas w Hogwarcie telewizory i smartfony nie działają, bo w powietrzu jest za dużo magii”. Taaa, jasne, za dużo magii. Po prostu panicznie boją się, że młody czarodziej wejdzie na TikToka albo obejrzy coś niekoszernego, więc wymyślili bajeczkę o zakłóceniach magnetycznych. Zamiast SMS-ów wysyłają sowy – przecież to jest szczytowy poziom posiadania koszernego telefonu bez internetu.
A edukacja? Hogwart to nie jest żadna nowoczesna szkoła. To jest czysta, ortodoksyjna jesziwa. Siedem lat nauki i goście nie wiedzą, ile to jest 2+2, nie znają biologii ani fizyki, bo od rana do nocy wkuwają na pamięć starożytne formułki po łacinie, machają patykami i czytają o starych zgredach z długimi brodami.
Najlepsza jest prasa. Prorok Codzienny napisze, że Voldemort wrócił – wszyscy panikują. Napisze na drugi dzień, że Harry Potter to wariat – cały świat czarodziejów odwraca się od niego plecami. Przecież to są dosłownie paszkwile. Te drukowane afisze wyklejane na murach w Bnei Brak, gdzie rabin napisze, że nie wolno jeść danych parówek, i od razu cała dzielnica wyrzuca je do kosza XDDDD
A stosunek do ludzi z zewnątrz?
– Mugole? Toż to czyste Gojim.
– Charłak (Squib), czyli dzieciak z rodziny czarodziejów bez mocy? Tragedia rodzinna, nikt o nim nie rozmawia przy obiedzie, udają, że nie istnieje.
– A czysta krew? Przecież Lucius Malfoy i jego drzewo rodowe to jest klasyczny jichus. Przed ślubem Malfoya ze Stroną Blacków na stół wjeżdża swatka (szadchan), bada przodków do dziesiątego pokolenia wstecz i sprawdza, czy w rodzinie nie było jakiegoś mugolaka.
Artur Weasley to jest ten jeden wujek ze społeczności, który ma nielegalne hobby i po kryjomu fascynuje się światem zewnętrznym. Podchodzi do ciebie na ulicy, rozgląda się, czy nikt nie widzi, wyciąga z kieszeni wtyczkę do prądu i pyta ze łzami w oczach: „Panie Anon, a jak to właściwie działa? A do czego służy ta gumowa kaczuszka?”.
No i absolutny hit, czyli cały ten ich odrębny system prawny i sądownictwo. Wizengamot całkowicie olewa brytyjski system prawny, parlament, sądy powszechne i Scotland Yard. Mają swój własny sąd w ciemnej piwnicy pod Ministerstwem Magii, gdzie siedzą zgredy w fioletowych szatach i decydują o twoim życiu bez udziału jakichkolwiek cywilnych adwokatów czy państwowych sędziów. Przecież to jest kropka w kropkę sąd rabinacki, czyli Bet Din.
Spróbuj powiedzieć czarodziejowi, żeby zgłosił przestępstwo na mugolską policję albo podał kogoś do sądu cywilnego. Wyśmieją cię, a jak będziesz nalegał, to wyczyszczą ci pamięć zaklęciem Obliviate, żeby państwowe służby się nie mieszały. Dla nich odwołanie się do mugolskich władz to jest najgorsza możliwa zdrada i złamanie Kodeksu Tajności. Dokładnie tak samo w społeczności ortodoksyjnej pozwanie innego członka społeczności do sądu państwowego (Arkatot) zamiast do rabina uchodzi za ciężki grzech zwany mesira. Gość, który leci na policję poza dzielnicę, dostaje łatkę mosera, czyli zakapiora i zdrajcy narodu, z którym nikt już nie ubije interesu, nie wpuści go do synagogi ani nie usiądzie z nim do stołu.
Zamiast państwowego systemu więziennictwa czarodzieje mają własny Azkaban na odciętej od świata wyspie, gdzie strażnikami są potwory wysysające duszę, a Minister Magii może wejść do celi i sam zdecydować o karze. Próbujesz im powiedzieć o prawach człowieka, prawomocnym wyroku sądu apelacyjnego w Londynie albo o Europejskim Trybunale Praw Człowieka, a oni ci odpowiadają, że ich te świeckie wymysły nie dotyczą, bo oni mają własne prawo z 1692 roku i wyroki starszyzny.
Nie zmienicie mojego zdania. Harry Potter to opowieść o chłopcu, który wychował się w świeckiej rodzinie u wujostwa, a potem odkrył swoje korzenie i pojechał do zamkniętej szkoły z internatem uczyć się tradycji przodków. Dobranoc.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Heheszki

8piorunów

GURU1piorunów

Uwaga! Uwaga! Uwaga!

Lider1piorunów

@skorpion oczywiście że tak. Już od samego powodu powstania tego systemu, kiedy harcerzyki sobie wlazły w las mimo ostrzeżeń, że zbliża się rozpierdol pogodowy. Ale oni stwierdzili, że będzie dobrze. No i wleźli i ich pozabijało i olabogarety CZEMU NIKT NIE OSZCZYGOŁ!!! Więc od tej pory napierdalają wszystkim wszędzie- jak piszesz- tak na wszelki wypadek, żeby w razie czego napisać "my ostrzegaliśmy". A to, że potem dochodzi do takich absurdów jak "alerty" o zbliżających się wyborach, gazowych piecykach o 2 w nocy, czy to co mi na dniach przyszło dwa razy: że województwo dalej będą rozrzucać szczepionki dla lisów, a wczoraj że w jakimś powiecie województwo dalej jest test syren. O tym, że przez cały lipiec dosłownie co drugi dzień był alert, że "może być burza", których finalnie było całe zero plus 1 raz deszcz to już nawet nie będę się wyzłośliwiał. Ale ponownie- "my ostrzegaliśmy", a ja osobiście mam takie wrażenie, że do tego systemu dorwały się małpy, które wręcz chcą tworzyć taką nadpodaż alertów, bo wtedy mogą sobie podbijać bębenek, że są ważni i potrzebni i dzięki nim się świat nie zawalił. Autentycznie się boję jak zmienią te SMSy RCB, które po wkurwie można zwyczajnie zablokować i w ich łapy wpadnie Cell Broadcast, który ci jebnie 100 db w środku nocy, bo operator wyśle sygnał.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Dobra mam dla was okazję.

Posiadam tego oto moderatora portalu hejto.pl w lampie. Powiedział że jeśli go wypuszczę spełni 10 życzeń pierwszych komentujących(w obrębie hejto no bo nie wychodzi z domu), inaczej będzie musiał cały weekend czytać o sytuacji chłopów w XIX Chinach.

Komenatrze wasze. No i powiedział, że jak nie spełni to odda nerkę na schronisko więc bądźcie życzliwi.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Osobistość

w Hydepark

57piorunów

Lider16piorunów

Jak mnie zatrudnili to starej daty pracownik zadal mi pytanie:
- a skad Ty sie wziales mlody
- matka mnie w 88 urodzila - odpowiedzialem

Abstrakcja bylo jeszcze 8 lat temu, ze zatrudniono kogos bez pokrewienstwa w firmie xD Wszystkie rekrutacje byly po cichu. Poza centrala spolki nie chciano nawet ode mnie CV przyjac. O tym, ze poszukuja pracownika na owczesne moje stanowisko dowiedzialem sie zupelnie przypadkiem. O dziwo, stanowisko bylo na tyle dobrze platne i prestizowe, ze wszyscy mysleli, iz wziety zostalem na wymiane zeby zamienic mnie miejscami z jakims starym pracownikiem bo niedopuszczalna byla rekrutacja wewnetrzna. Takze tego w SSP.

Pokaż więcej komentarzy (8)