Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gownowpis

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Tak mi mówili, kto ci to kupi za takie pieniądze, za tyle to mam dwa z ameryki!
Będziesz się z tym bujał miesiącami a tu proszę zaskoczenie!

Jeszcze nie odebrałem auta z naprawy czujnika ciśnienia, tyle co wrzucone ogłoszenie i pyk już dwóch kupujących Pierwszy mieszka w Belgii, super zainteresowany, już załatwia lawetę ale jeszcze chce ponegocjować cenę :)
Drugi wydaje się być konkretniejszy, marynarz, niebawem dopłynie do portu i będzie tu sprowadzał rodzinę, dlatego szuka dobrego samochodu :smiley: wiadomo jak marynarz to przy kasie wiec tu liczę, że obejdzie się bez negocjacji :P

Tyle lat a w tej kwestii bez zmian ehh

Pokaż więcej komentarzy (6)

Tytan

w Hydepark

20piorunów

W gorących pojawił się wpis o tym że *jesteśmy jedynym pokoleniem potrafiącym zainstalować drukarkę.

Naszły mnie wspominki, jak to dostałem nowy komputer, no ale Stary chciał zaoszczędzić więc kupił komputer bez systemu operacyjnego.

Jako że moja kopia zapasowa Windowsa gdzieś przepadła poszedłem do kolegi, po jego kopię Windowsa, niestety, nie było go, tylko jego Stary.

- Słuchaj no mlody, no nie mogę znaleźć, ale mam "orygalny system operacyjny"

Oczy mi się zaświeciły, z oryginałów miałem tylko dwie płytki "Komputer Świat Twój Niezbędnik", Stary kolegi daje mi plytke i książeczkę która na pewno miała większy wpływ na młody organizm niż alkohol i narkotyki.

MANDRAKE LINUX

Jak moje spierdolenie pozwoli mi kiedyś mieć kobietę i dzieci będę powtarzał, że wszystkiego należy w życiu spróbować, ale od linuksa trzymaj trzymaj się z daleka bo cię zmiecie z planszy.

Problemy z alsa/pulseaudio? Snią mi się do dzisiaj.
X wywala do trybu tekstowego? Żaden problem.
Nie działa skaner? Sane oraz sterowniki dla windowsa i odpowiedni plik konfiguracji.
Szukasz rozwiązania na elektrodzie? zrekompiluj Kernel, to na pewno wina Kernela mordo.

A potem już poszło, dzieci w szkole opowiadali o tym jakie fajne jest GTA3, a ja mogłem tylko się patrzyć na tego jebanego pingwina.

Osobistość1piorunów

Ja pierwszy raz styczność z Linuxem miałem dopiero gdy poszedłem do technikum informatycznego xD. A mój pierwszy komputer to był gotowiec z Windows Vista. Więc chyba tutaj nie pasuje jak czytam inne komentarze xD.

Ale żeby nie było z Linuxem też się namęczyłem trochę. Zaraz jak zacząłem naukę w technikum (to było ok 10 lat temu) to pierwsze co postanowiłem zrobić to zainstalować sobie Linuxa w dual boocie bo byłem podjarany tym wszystkim. Pierwsze spróbowałem openSUSE bo polecił mi to nauczyciel ale nie chciało działać. Potem Mint ale był problem ze sterownikami Nvidii. Ostatecznie udało się zainstalować Ubuntu i po ręcznej instalacji sterowników nawet działało i korzystałem z tego całe pół roku. Jednak znudziło mi się szybko, bo używałem wtedy komputera głównie do grania co w tych czasach było ch⁎⁎⁎we na Linuxie. A resztę rzeczy które robiłem na Linuxie mogłem robić tak samo na Windowsie więc odpuściłem.

A potem do Linuxa wróciłem jakieś ok 3 lata temu i już zostałem na dobre bo wszystko działa bezproblemowo oraz można grać w gierki. Głównym impulsem do przejścia była jednak chujowość Windowsa 11 xd. Jedynie trzymam nadal dual boota bo gram w Lola i ten nie działa na Linuxie przez antycheata.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Dyskusje

11piorunów

Ech u znowu trzeba jechać robić na tego złodzieja.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

W końcu udało mi się umyć samochód, bo sąsiad umył pierwszy i jakby co to mniejszy przypał (hose pipe ban)...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

13piorunów

Możecie zabrać mi godność (rozumu i tak nie ma za wiele) i owocowe czwartki ale nie zabronicie Areczkowi jeść czosnku gdy ma na to ochote!

Kto przegląd ogłoszenia o prace ten w cyrku się nie śmieje XD

Fanatyk3piorunów

@SaucissonBorderline - wykluczarka hindusów 🤷

Gruba ryba5piorunów

@SaucissonBorderline 48h to tylko piątek po południu zostaje. Owocowe czwartki i czosnkowy piąteczek

Gruba ryba2piorunów

@SaucissonBorderline ostatnio jadłem z żoną pomidorowa w niedzielę i pytam czy natrzeć jej grzankę czosnkiem, a ona nie, bo będzie smierdziała w poniedziałek w biurze. A kto cię będzie wąchał? :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (17)

Osobistość

w Hydepark

7piorunów

Pamiętacie jak w zimę pisałem o tym, że dałem się złapać na limitowaną edycję chipsów, bo były w promocji z racji ich niezbyt miłego smaku? Jak nie, to link tutaj >> https://www.hejto.pl/wpis/dajac-sie-zlapac-na-sztucznie-wykreowana-potrzebe-zakupilem-paczke-chipsow-o-sma

Dlaczego o tym wspominam? Bo ja to chyba lubię….

Lider

w Hydepark

106piorunów

Wychowywalem sie w biednej rodzinie, gdzie szanowalo sie kazda rzecz i mozliwie jak najdluzej uzytkowalo. Czesto wykonywalo sie jakies prowizoryczne naprawy, ktore okazywaly sie nadwymiar trwale. Zostalo mi to do dzisiaj. Zona sie przypierdala ale macham na to reka i jak moge to naprawiam/drutuje. Nic mnie tak nie cieszy jak drugie zycie sprzetu domowego i oszczednosci na koncie.
W ostatnich miesiacach naprawilem tak lodowke i piekarnik. Dzisiaj przyszedl czas na plisy. Jedna szlag trafil - porwala sie na laczeniach, a jako, ze mam dwie i nigdy nie zaslaniam nimi calych okien ... to rozebralem obie, sprawna skrocilem o polowe, przelozylem material, zlozylem, zasznurowalem i oto rozmnozylem plisy niczym Jezus wino. Czuje dume i oszczednosc w kieszeni. Pijcie ze mna kompot.

Kosmonauta11piorunów

Najwazniejsze ze nas drutownikow nie ubywa a tajniki przekazywane sa dalej ze sloikiem gwozdzi i motkiem drutu z pokolenia na pokolenie, u mnie elektronarzedzia parkinsona w polowie zadrutowane, blender i mikser tak samo,
jak w tym memie z bmw ktore chce umrzec

Osobistość1piorunów

Moj tata wychował się częściowo w domu dziecka i niestety/stety też ma taki syndrom ale przez to czasem traci na tej swojej obszerności a ogródek wygląda częściowo jak fawele - bo wszystko się może przydać. Ma to swoje wady i zalety.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Hydepark

30piorunów

Mam takie małe nieszczęście, że na moim osiedlu bloki stoją dosyć blisko koło siebie. Na oko jakieś 20 metrów między oknami dwóch budynków. Do tego całe osiedle powinno być zarośnięte drzewami ale drzewka pod moimi oknami są jakieś wybitnie leniwe i nie rosną tak jak reszta. Wiem, że standard teraz to jakieś 6 metrów od siebie ale 20 metrów to wciąż mało, zwłaszcza, że wszystko ustawione jest pod kątem prostym.

Więc mam swoje okna vis a vis okien z drugiego bloku. No i problem jest taki, że sąsiedzi z tamtego bloku ostatnio zajęli się intensywnym rozmnażaniem a nie uznają ani zasłon, ani firanek ani rolet.

Więc wieczorem wychodzę na balkon zbierać pranie i wystarczy, że spojrzę prosto przed siebie i widzę jak sąsiadka nago biega po mieszkaniu. Albo ujeżdża sąsiada. Albo testują stół w kuchni. Albo futrynę.

Ogólnie nic mi do tego, ich sprawa. Tylko bierze mnie mały smutek, że wszyscy dookoła się ru⁎⁎⁎ją a ja nie (•﹏•)



https://www.youtube.com/watch?v=CAklf8EqDTo

Pokaż więcej komentarzy (9)