jaczyliktooGruba ryba
0piorunówWracałem z nad morza w niedzielę, przed wyjazdem tankowanie. Myślę sobie, zrobię interes życia i zamiast jak zawsze flotą, wezmę na paragon, skorzystam z promki -35gr. Zadowolony zatankowałem i poszedłem z półlitrową Cisowianką do kasy. Przy kasie usłyszałem:
- Te 35gr, to przy zakupach w sklepie za minimum 5 zł, a Cisowianka kosztuje 4,99.
- Dobra nabij ją pan dwa razy.
Wsiadłem do auta, przeliczyłem w głowie na szybko, oszczędność na paliwie 12,50, dwie Cisowianki na drogę 10 pln.
Kurtyna.
















