Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#film

Fenomen

w Filmy

19piorunów

Lato 2023. Ukraińscy żołnierze walczą o zrujnowaną Andrijiwkę. Sierżant Fiedia ma zatknąć flagę nad zdobytym miastem. Wśród min, dronów i chaosu wojny każdy krok staje się walką o przetrwanie i o cień nadziei na pokój.

https://www.2000meterstoandriivka.com/

Gruba ryba3piorunów

@mute oglądałem na canal+ premiery, ale teraz szukam, bo chciałem z rodziną powtórzyć seans i nigdzie nie ma z polskim lektorem, bądź ewentualnie napisami, gdyby ktoś coś znalazł, proszę o info:)

Fenomen1piorunów

@nxo znalazłem polskie napisy ale jeszcze nie sprawdzałem. Jak by ktoś chciał to proszę
https://files.catbox.moe/ju1bv4.srt

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Hydepark

35piorunów

994 + 1 = 995

Tytuł: Le Mans 66

Rok produkcji: 2019

Kategoria: Dramat

Reżyseria: James Mangold

Czas trwania: 2h 31m

Ocena: 8/10

"Na zlecenie Henry'ego Forda II amerykański projektant Carroll Shelby i brytyjski kierowca Ken Miles podejmują wyzwanie pokonania samochodów ekipy Ferrari w 24-godzinnym wyścigu Le Mans." Opis filmu na Filmwebie.

Nie wiem od czego zacząć. Czytając dzisiaj różnice między filmem a rzeczywistością widziałem wśród ludzi dyskutujących o filmie, że były one zrozumiałe, żeby film był jeszcze ciekawszy. Widać w tym filmie amerykańskość scenariusza, różne uproszczenia były ewidentnie kierowane do amatorów hamburgerów i walmarkta, ale na szczęście nie przeszkadzały też w odbiorze. Christian Bale i Matt Demon stworzyli bardzo zgrany duet a sam 3 bohater filmu czyli wyścig, chociaż trochę zmieniony na potrzeby dramaturgii filmu, trzymał poziom. W sumie to śmiać mi się jedynie chciało z pokazywania co chwilę jak dodają gazu kierowcy albo wciskają sprzęgło, ewidentnie amerykańce mają jakiś kompleks bo to dla nich czarna magia xD Jeżeli ktoś ma trochę benzyny we krwi to polecam gorąco

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider

w Wybierz Społeczność

27piorunów

Dziś jadę do pracy naokoło

@Odwrocuawiacz

Fanatyk7piorunów

@Felonious_Gru film jak dla mnie średni (mimo dobrych ocen), ale "Gortoz a Ran" albo "Mistrel boy" u mnie regularnie goszczą na playliście. Piękny soundtrack. Nie wiedziałem, że jest z tego płyta O.o

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Książki

26piorunów

1516 + 1 = 1517

Tytuł: K⁎⁎wa, k⁎⁎wa, k⁎⁎wa

Autor: Linn Strømsborg

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: ArtRage

Format: e-book

ISBN: 9788367515481

Liczba stron: 240

Ocena: 7/10

Mam sporo zaległych książek do ocenienia, ale wleci jedna z ostatnich.

Książka kupiona w rzucie promocji na ArtRage, lubię literaturę skandynawska, lubię mądre książki o kobietach, więc uznałam, że to może być dobry trop.

Główna bohaterka to żona i matka, która z emocji czuje przede wszystkim ogromny wkurw na całokształt istnienia. Sama książka zaczyna się od tego, że Britt wybucha, wylewa swoją rosnącą frustrację i wybiega z domu. Cała sytuacja jest opisywana z jej perspektywy i z perspektywy jej doświadczeń życiowych, dorastania, braku matki, ale też z perspektywy innych członków rodziny/przyjaciół, którzy znają Britt od lat i obserwują jej relacje z otoczeniem.

Czyta się ją szybko i przyjemnie, sporo przemyśleń odnośnie pozwolenia sobie na odczuwanie emocji, sporo o tłumionym gniewie, który powoli pożera wszystko inne.

Dla mnie fajna, bo siedzę w temacie i sobie go oglądam z różnych stron od dłuższego czasu, dla kogoś, kto się nigdy nad tym nie zastanawiał, może dać zaczyn, do szukania dalej i głębiej. Nie jest to jednak książka pisana przez psychologa, więc proszę nie spodziewać się nie wiadomo jakich odkryć, nie jest też jakoś wybitnie uniwersalna. Kupiłam ją z myślą o mojej teściowej (co roku dajemy sobie książki na święta), ale nie wiem, czy by jej siadła...

Książka ogólnie 7/10, ale dla siebie dodam +1 gwiazdkę za to, że aktualnie przerabiam sobie temat emocji i wyrażania ich, więc wpisuje mi się w temat. Dla ludzi z tagu odsyłam do podobnej historii, również skandynawskiej (chyba ostatnio jest to modny temat u nich) - Loveable chyba jakoś zawsze wleci do kin, później też coś o nim napisze więcej.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

27piorunów

Polecam, IMO silne 8/10 😉

Człowiek z Ziemi (2007r)

Całkiem zgrabny film niskobudżetowy, dowód na tezę, że liczy się pomysł.

Scenariusz powstawał prawie 40 lat, film nakręcono w 8 dni.

BTW: Jest jeszcze "The Man from Earth: Holocene" z 2017, ale to chyba odgrzewany kotlet.

https://www.filmweb.pl/film/Cz%C5%82owiek+z+Ziemi-2007-322665

Mistrz5piorunów

@UncleFester przeczytałem szybki opis i mam wielkie zdziwienie.

Ktoś kto żyje 14000 lat pracuje jako nauczyciel i użera się z debilami wróć... Studentami?

No trochę lipa xD

Mistrz2piorunów

@plemnik_w_piwie osobiście jakbym miał 14000 lat to mam nadzieję dorobił bym się na tych azotach, kupił sobie rajska wyspę i otworzył tam hotel naGOSCI. wysiadasz z łódki i musisz zostawić ubrania przed zajściem z pomostu. No i zapraszał bym tylko młode ładne kobiety :smiley:

Gruba ryba4piorunów

@cebulaZrosolu brzmi jak plan. Na pierwsze 510 lat. W tym 500 lat dorabiania się.

Przerobisz 100 dup i ci się znudzi.

Potem przez kilkaset lat zabawy z dragami, pewnie przejdziesz też przez etapy tortur, kanibalizmu, pedofilii, WSZYSTKIEGO. A jak już wszystko przerobisz to i praca że studentami może być interesująca.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

Polecam Ci na wieczór film, który pomógł mi wydostać się z gorszego psychicznie czasu. Z impasu. Ruszyć i odnaleźć cel po długim przebywaniu w wypaleniu zawodowym.

Film jest o przygodzie, podróży, drodze, zmaganiach, celach, przemyśleniach. Autor jest młody, jednak z jego słów bije mądrość.
Piękne zdjęcia.

"Wciąż przed siebie - samotna wyprawa rowerowa 10'000km na Nordkapp"
https://youtube.com/watch?v=chjxG5dt3m4

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

"Chopin, Chopin!"

Ten film mógłby mieć tytuł "Chopin umiera". Przez dwie godziny. Oczywiście, to nie zarzut. Trudno zmieścić taki życiorys w formie filmu i trzeba się było zdecydować na jakiś fragment i na dobrą sprawę dobrze. Chopin bryluje na salonach, za czym w skrytości ducha nie przepada i przybiera maski. Komponuje, w bólach duchowych i fizycznych. Kocha duchowo i fizycznie. Ma kumpli, lubią go kobiety, chwali sam król Francji. Chopin pluj krwią i choruje. Bywa nieznośny, zabawny i cudowny. Wszystko to ładnie i pięknie dla filmu gdyby nie dłużyzny. Ten film się ciągnie i... mało w nim muzyki. Jest wspomniana choroba, jest miłość, są przyjaźnie ale muzyki za mało. Kocham twórczość Chopina, choć daleko mi do znawcy i cholera, chciałem słyszeć muzykę. Z plusów gra aktorska i świetna scenografia. Jeśli ktoś lubi muzykę Chopina, niech idzie i wyrobi sobie swoje zdanie. W innym wypadku można sobie darować.

Lider

w Wybierz Społeczność

9piorunów

Ale bym se obejrzał taką dunkierke albo Oppenheimera w imaxie

https://youtu.be/9OwNYvDSLcY?si=AkvAbPcqgBatAE-S

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Filmy

8piorunów

https://www.teleman.pl/tv/Morris-z-Ameryki-1595793
Trzynastoletni Morris pragnie zostać raperem. Wraz z ojcem przeprowadza się do Niemiec. To dla nastolatka duża zmiana, zwłaszcza że jest w swojej nowej szkole jedynym Afroamerykaninem.

Dużo się zmieniło przez te 9 lat. Teraz w niemieckiej szkole czułby się jak na Bronksie :slightly_smiling_face:

Gruba ryba5piorunów

@Kronos dalej bylby jedynym Afroamerykaninem wśród turkoniemcow i nigroniemcow.

Czekam na film "mały Hans idzie do pierwszej klasy w szkole w swojej miejscowości. Bardzo się denerwuje bo jest jedynym białym Niemcem w swojej szkole "

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Dyskusje

68piorunów

Wszystkiego najlepszego Pan Aktor. Od wczoraj jest 61 lat stary, jak to mówią w ameryce. Spóźnione ale szczere.

Fanatyk10piorunów

@FriendGatherArena - ja wczoraj pamiętałem: https://www.hejto.pl/wpis/keanu-reeves-konczy-dzis-61-urodziny-keanureeves :face_with_raised_eyebrow:

Keanu Reeves obchodzi dzisiaj 61 urodziny! #keanureeves - koszotorobur - Hejto.plKeanu Reeves obchodzi dzisiaj 61 urodziny! #keanureevesHejto.pl
Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Historia

5piorunów

Koszmar wolnej Polski. Prawdziwa historia, która stała się inspiracją do filmu „Dług”

Polska, lata 90. Kapitalizm puszcza do Polaków oko. To już inny świat – pełen nowych możliwości i nowych pułapek. Dwaj koledzy postanawiają kuć żelazo, póki gorące i rozkręcić własny biznes. Ale skąd wziąć pieniądze na start? Nie ma sprawy, pomoże stary znajomy – załatwi w

Wirtuoz

w Filmy

19piorunów

613 + 1 = 614

Tytuł: Thunderbolts*
Rok produkcji: 2025
Reżyseria: Jake Schreier
Czas trwania: 2h6min
Ocena: 7/10

Jestem zaskoczony. Naprawdę szczerzę się uśmiałem kilka razy, no i w końcu czułem rozmach w filmie od Marvel. Poruszone jest kilka poważniejszych tematów, za co plus, ale co komiczne - z perspektywy uciemiężonych superbohaterów... To co mają powiedzieć te biedne ludki z NYC - jak nie kosmici, hulk to inna zaraza. W ciągu kilku lat to Ci ludzie doznali takich traum, że można by dramat nakręcić.
Ogólnie bardzo polecam, dobrze spędzony czas.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Terra incognita

11piorunów

Tytuł: Until dawn(film) 
Rok: 2025
Ocena: 2/10

Until dawn to horrorek o grupie przyjaciół, która przyjeżdża do chaty w górach, gdzie zostaje uwięziona i musi walczyć o przeżycie. Pierwsza "filmowa" gra, w którą miałem okazję zagrać. Multum wyborów, możliwość ubicia wszystkich bohaterów no i dość fajna fabuła. Zakończeń podobno jest całe mnóstwo, osobiście zagrałem tylko raz, nie lubię bowiem przechodzić drugi raz tego samego tytułu, nawet jeśli tytuł ten oferuje różne drogi do finału. Podsumowując to dobra gra i zdecydowanie ją polecam, szczególnie jeśli ktoś lubi filmogry.

No dobrze, czas na właściwą recenzję czyli nieszczęsny film. Nie jestem pewny czy gra potrzebowała swojej filmowej wersji, raczej nie sądzę. Z pewnością nie potrzebowała takiego guana, jakim jest to dzieło. Jeśli olać growy pierwowzór, twórcom wyszedł horrorkowy "Dzień świstaka", gdzie grupka młodych ludzi trafia do chaty w lesie. Tam wpadają w pętlę czasową wciąż i wciąż przeżywając swoją śmierć. Przeciętny przedstawiciel gatunku z mało angażującą historią i nijakimi bohaterami(ciężko mi jest przypomnieć sobie ich twarze, a oglądałem go dosłownie kilka dni temu). Takie 4/10.
No ale twórcy niestety uznali, że podepną się pod znany growy hit i to już jest niewybaczalne. Mieć dobrą historię z gry i przemielić ją w taką tandetę to trzeba mieć talent. W sumie dostajemy kilka smaczków z gry i to tyle. Główna atrakcja tego filmidła to w sumie kolejne śmierci postaci, które nie są jakoś wyjątkowo interesujące. Dodajmy mdły finał i tak powstaje kupa. 2/10 i to tylko za giganta( bo lubię duże stwory, szkoda, że był tak krótko, ale to raczej dobrze, bo ten wątek też by pewnie sp⁎⁎⁎⁎zyli).

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Obejrzałem ": Movie".

Fajnie, że powstał film o wyścigach. Od czasu "Rush" Chyba nic nie było. Fajnie, że pojawiają się prawdziwe osoby. Fajne są sceny wyścigów.

Sama fabuła, delikatnie mówiąc d⁎⁎y nie urywa, chociaż na koniec jest płot twist delikatny.

Ogólnie dobre na popołudnie ale więcej się spodziewałem.

Pokaż więcej komentarzy (6)