Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#elektronika

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

189piorunów

Nie tak dawno temu pewna osoba powiedziała mi tak:
"bo Ty wszystko co robisz, robisz najlepiej jak potrafisz" [pisownia oryginalna] 😉:index_pointing_at_the_viewer:
No i tak mi to utkwiło we łbie że jak coś robię to mam obraz tych słów. Ale z czegoś musiało się wziąć to przekonanie. I pewnie właśnie z tego że jak coś robię to faktycznie albo najlepiej jak się da albo wcale (Podejście Walaszka, na 30% u mnie nie przejdzie), i to jest też problemem, bo roboty które powinny zająć 3h mi zajmują cały dzień. Ale nie o tym miało być.

Historie z życia
Najpierw taka z wtorku.
Godzina 8 rano, dzwoni nieznany numer.
- Dobry
- Dobry, słucham
- A bo dostałem numer od człowieka D, i on mówił że ty lubisz zagadki. A mam jedną, wyciąg do gnoju mi nie działa, wczoraj wieczorem działał, a dzisiaj już nie. Silnik tylko buczy.
- Dobra, mogę zajrzeć, ale dopiero po południu.
- Ok, poczekam.
Dojechałem na podany adres. Wysłuchałem histori i jednej kluczowej informacji. Bo nie działają dwa wyciągi do gnoju, a to już jest ciekawe, bo żeby dwa na raz się popsuły?
Zaglądam do skrzynek sterujących wyciągami, mierzę zasilanie i wychodzi mi że nie ma jednej fazy. A na dwóch silnik nie ruszy. Sprawdzam zasilanie w rozdzielnicy elektrycznej, kontrolki się świecą, miernik pokazuje że są wszystkie fazy, ale już na wyjściu bezpiecznika są tylko dwie. Ewidentnie jeden tor wyłącznika nie przewodzi prądu.
Po zdemontowaniu okazało się że był mocno ubrudzony czerwonym pyłem z cegły. Bardzo możliwe że trochę się dostało do środka i stało się warstwą izolacyjną. Na szczęście miałem taki w skrzynce i podmieniłem go na Eatona.
Ogólny czas operacyjny na tej usterce to jakieś 15 minut. Plus dojazd.
I to jest kolejny raz gdy utrwalam się w przekonaniu żeby nie brać robót u rolników. Bo po tych 15 minutach ubrania nadają się do prania, człowiek do kąpania. Na szczęście zamknąłem okna w samochodzie, bo też by wymagał czyszczenia. Zapach kwaśnego gnoju przenika wszystko, gorzej niż w garbarni.

Historia nr 2, z wczoraj.
Godzina 11, dzwoni człowiek R (prawie jak zespół R z pokemonów, bo w sumie było ich dwóch)
- Ty, bo dałem twój numer na jednej robocie, będą do ciebie dzwonić. Akcja jest taka że wywala zabezpieczenie D40, i to w losowych momentach. A najgorsze że jako odejście są trzy kable siłowe, więc będzie zabawa.
- Spoko, takie zagadki to nie problem, niech dzwonią.
- Czyli masz czas teraz?
- No w sumie tak.
- To ja już do nich dzwonię żeby do ciebie dzwonili.
Po chwili dzwoni nieznany numer.
- Dzień dobry, mam numer od takiego łysego z brodą, mówił że będziesz wiedział o kogo chodzi.
- Tak, wiem, co się dzieje?
- Wywala nam zabezpieczenie i chcemy znaleźć przyczynę.
- Dobra, znam co nieco zarys sytuacji, potrzebuje adresu i zaraz podjadę.
Na szybko ukreciłem cewkę Rogowskiego z tego co miałem pod ręką. Ale chyba muszę zrobić taką z prawdziwego zdarzenia, z dużą liczbą zwojów i jakimś wzmacniaczem, bo ta słabo się sprawdziła.
Jestem na miejscu, koleś tłumaczy że wywala zabezpieczenie, że chłodnie się grzeją jak nie ma prądu, bo mają tam porzeczki, gdyż jest to plantacja takowej. Mają też nawodnienie i studnię głębinową.
Ostatnio wywaliło jak pracowały chłodnie i nawodnienie. No to załączajcie to to zobaczę jakie prądu płyną może akurat się trafi. Po włączeniu idzie ledwie 24A. No to to nie wyzwoli wyłącznika D40. Dawajcie coś jeszcze, pompę głębinową. Ale nawet z pompą szło 46A, a to potrzeba ponad godzinę takiego prądu żeby D40 zareagowało. A nigdy nie włączają wszystkiego na raz. Postałem tak z godzinę, nic się nie stało. Jak pisałem wczoraj, zaproponowałem pomiary Riso ale to za długo bez prądu by było i nie doszło do skutku. Więc zebrałem graty, mówiąc że jak coś się będzie działo to niech dzwonią.
No i zadzwonili, pół godziny później, jak dojechałem właśnie do domu.
Więc znów do samochodu i jedziemy jeszcze raz.
Tym razem kilka sprzętów więcej na pokładzie.
W tym wspomniana cewka Rogowskiego, detektor tras kabli i ramka do uszkodzeń i trochę
Dojechałem na miejsce i od razu przypomniał mi się mem:
Ohhh shiet! Here we go again!
Akurat tak się złożyło że jak otworzyłem skrzynkę to wyłącznik był wyłączony, załączyłem go i po chwili go wywaliło. Ale nie zdążyłem zrobić pomiarów. Więc już z założonymi miernikami załączyłem go jeszcze raz, i tak stałem dobre pół godziny zanim zareagował. I wtedy udało mi się uchwycić że zwarcie było międzyfazowe, z prądami w grube setki amperów. Ale po kolejnym załączeniu znów dóbre pół godziny nic się nie działo. To poszedłem obejrzeć odbiorniki. Najpierw złącze kablowe z którego zasilana jest chłodnia i zestaw gniazd. Tu już mi się rzuciło w oczy brak selektywności. Bo BMy 80A na wejściu do ZK, 63A na zestaw gniazd i 50A na chłodnie. Który z nich zadziała przy zawarciu? Żaden, najszybszy będzie D40. A przy przeciążeniu? Też najprędzej zareaguje D40. Więc cokolwiek będzie się działo to wywali wszystko. I akurat tak się zdarzyło że wywaliło zasilanie. No to mówię, i tak nie ma prądu, to otwieram rozłącznik od zasilania, i idę mierzyć Riso.
Kabel chyba 4x50 aluminium, odpiąłem go od bloku rozdzielczego, zapinam miernik i wychodzi >5,5GΩ na każdym pomiarze. Czyli to nie ten, tyle dobrze.
Ale razem z nim na wiosnę był kładziony drugi kabel, 5x6 do zasilania przyszłościowej budki ochroniarza, a teraz jest zestaw gniazd. Więc też warto zmierzyć.
I co wychodzi? Lipa, każdy pomiar w pojedynczych kΩ, aż odpiąłem go z drugiej strony w zestawie gniazd żeby mieć pewność że nic nie przeszkadza. I dalej lipa, pojedyncze kΩ.
No to czas na TDR, najdłuższy czas na którejś parze żył ok 630ns, czyli dla szybkiego liczenia zakładam 63m długości kabla, ale już na innej parze pokazuje czas propagacji ok 280ns czyli jakieś 28m do uszkodzenia.
W końcu przydał się też szukacz tras kabli z ramką którą sam dorobiłem. Nadajnik podpięty, sprzęt przyszykowany, i idę wzdłuż trasy. Dosyć szybko właśnie gdzieś w połowie długości na wyświetlaczu miałem największe wartości. No to kopiemy. Dosyć szybko się znalazło uszkodzenia. Wypalone żyły i izolacja.
A teraz dlaczego wywalało zabezpieczenie w losowych momentach?
Odpowiedz jest prosta, zwęglona izolacja jest przewodnikiem, słabym ale jest, jak przepływał prąd to powoli się rozgrzewała, co raz lepiej przewodząc prąd, i co raz bardziej się grzejąc, taki efekt lawinowy, że w pewnym momencie zapalał się łuk elektryczny między żyłami który przewodził setki amperów i wywalał zabezpieczenie. A zanim ktoś załączył spowrotem to wszystko zdążyło wystygnąć i zanim się rozgrzało do etapu zwarcia to mijało kilkadziesiąt minut albo i godziny.
Uszkodzenie powstało prawdopodobnie w trakcie układania kabla, czyli jakieś pół roku temu. Wilgoć i prąd powoli wygrzewały to miejsce, a teraz po deszczach woda miała łatwiej wniknąć przez taką dużą dziurę.

A teraz jadę po tulejki, termokurcze i inne duperele do hurtowni. A potem załatać tą usterkę. Jak już będę na miejscu to dorzucę parę zdjęć w komentarzach.
A uszkodzony odcinek pewnie zostawię jako eksponat do szkoły.

A i też ciekawą konstrukcje więźby dachowej mają w budynkach. W mojej okolicy raczej nie spotykane takie rozwiązanie. Na pewno daje więcej przestrzeni, wyższe wozy z sianem mogły wjeżdżać.

Autorytet7piorunów

Jeśli chodzi o zapach to raz z kolegą mieliśmy robótkę na jakimś wysypisku śmieci. Siedzieliśmy pół dnia tam więc zdążyłem się przyzwyczaić do zapachu a jebało mocno. Na koniec wracam do auta a w środku piekarnik bo stało na słońcu. To pomyślałem że przewietrzę kapke. Pootwierałem drzwi a sam siadłem sobie w cieniu obok. Kolega wraca i jedziemy. Nie dość że w aucie jebało to jeszcze do środka zleciały się muchy takie grube xD

Osobistość1piorunów

@myoniwy Pan myoniwy to jest jednak fachowiec. Bez cienia szydery. A co do perfekcjonizmu (czy jak ja to nazywam, perfekcjozy), to mam ten sam "problem". Zamiast wziąć i zrobić na 95% i wyjść, to siedzę 3h dłużej, żeby było na 101%. I to pomimo że wiem, że te małpy i tak tego nie rozróżnią i nie docenią.

Pokaż więcej komentarzy (53)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Chyba wczorajsza naprawa GPS polegająca na wyczyszczeniu styków od anteny nieco pomogła :smiley:

Wołam @AdelbertVonBimberstein @Heheszki @Felonious_Gru @macgajster @5tgbnhy6 @Legendary_Weaponsmith

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w ELEKTRONIKA

21piorunów

Takie tam zabawy z jednym modułem w którym uszkodzony kondensator elektrolityczny miał rezystancję wewnętrzną w okolicy 20 ohm i być może powodował upalanie rezystorów (2*10 ohm równolegle) na wejściu stabilizatora napięcia. Po wylutowaniu kondensatora moduł działa poprawnie. Symulacja sytuacji - wlutowany rezystor w miejscu wadliwego kondensatora i pomiary. Czerwoną strzałką wskazane rezystory które były uszkodzone w zareklamowanym module.
Test failed succesfully - symulacja nie powoduje uszkodzeń rezystorów, spadek napięcia jest na tyle duży że stabilizator napięcia nie startuje. Po usunięciu rezystancji zastępczej moduł działa poprawnie ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

27piorunów

Meh… @myoniwy lubi to

Osobistość4piorunów

Ale fotele przykryjcie bo je wam to bydło pobrudzi kładąc narzędzia w szpachli i takie tam. Nie ufaj elektrykom, każdy normalny mógł zostać inżynierem albo chociaż zwykłym budowlańcem alkoholikiem

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

3piorunów

Są jakieś sposoby na diagnozę GPS w telefonie? Mój zaczyna coś odpierdzielać - długo łączy i niedokładnie pokazuje. Telefon ma już swoje lata bo to OnePlus 5, ale nie chce mi się go zmieniać o ile mnie coś nie zmusi.

*# nie pokazuje nic pozytywnego

Spróbuję tego:
https://community.oneplus.com/thread/876247

Osobistość1piorunów

Mam 5 lat młodszy OnePlus 9 i myślę nad zmianą bo jest trochę stary. Ma już powoli 4 lata.

Może wymiana telefonu po 9 latach to nie jest jakaś fanaberia. Są spoko tańsze OnePlusy teraz. Tanie wersje 13tki albo Nordy.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Hydepark

3piorunów

a kanał tego goscia znacie?
https://www.youtube.com/watch?v=wTYT0N_aPXE

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w ELEKTRONIKA

16piorunów

Jakbyście używali STM32L010, to uwaga na piny programujące przez USART2. Według DS12325 bootloader dostępny jest na pinach PA2 i PA3. Według AN2606 jest również na PA9 i PA10.
Mnie wygodniej było użyć PA9 i PA10, co okupiłem debugowaniem i kynarowaniem. W końcu jednak działa!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Hydepark

14piorunów


Zamówiłem płytki z JLCPCB - 75 sztuk (panelizowane). Łącznie z wysyłką zapłaciłem 15.67zł - wychodzi 21 groszy za płytkę. Nie wiem jakim cudem im się to opłaca, ale nie będę narzekał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zawodowiec3piorunów

Prawdopodobnie im się nie opłaca. Zarabiają na droższych usługach a tym przyciągają klientów i robią sobie reklamę.

Autorytet0piorunów

@macgajster Nie żal mi naszej konkurencji. Jak kilka lat temu chciałem zamówić w Polsce to usłyszałem "Za samo ustawienie maszyny to będzie 1000zł, a tak właściwie to takich małych serii nam się nie opłaca robić".

Gruba ryba1piorunów

@6502 wiem, sam zamawiałem u nas kilka lat temu. Mam też wrażenie, że pozostali tylko pośrednicy (poza euro i kilkoma innymi dużymi graczami) zamawiający w chinach i usuwający znaki.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Zawodowiec

w ELEKTRONIKA

8piorunów


E, chłopoki! Jest taka sprawa, bo robię se PCB i odkryłem temat ground vias i że to potrzebne czy coś.
Robię płytkę dwustronną i na obu rozlałem masę i z tego co czytałem, to często pasuje te masy połączyć za pomocą stitching vias. No i teraz robię to tak w połowie na oślep, a może jest jakieś rule of thumb? Jakaś prosta grupa zasad jak to robić? W których miejscach zwykle trzeba te przelotki porobić? Ile ich tam nasrać? Jak gęsto?
Nie wiem, czy pisać, jakie mam sygnały na płytce, bo bardziej chcę to prosto zrozumieć i wiedzieć, jak postępować w tym i kolejnych projektach, a nie dostać solucję pod mój konkretny aktualny projekt.

Gruba ryba4piorunów

Po brzegu puszczasz, bodajże co 1/4 długości fali najszybszego sygnału. Reszta to tak żeby droga powrotna zasilania (od GND) była mniej więcej taka sama jak VCC. Dalej to już jak uważasz, że jakaś masa wisi sobie radośnie w jakimś zakątku i wypadałoby ją spiąć ze spodnią warstwą, no to wtedy.
Nie ma złotej zasady, to wszystko jest raczej wybieranie mniejszego zła 😉

Zawodowiec2piorunów

Dla prostych płytek bez szybkich sygnałów z kontrolą impedancji nie ma konkretnych zasad. Generalnie po prostu patrz jak płyną prądy w tej masie. Dla każdego ważniejszego elementu (układy scalone, kondensatorki na zasilaniu, wszelkiego rodzaju sygnały że stromymi zboczami zwłaszcza z dużym prądem, np. w przetwornicach dc-dc) musisz popatrzeć gdzie płyną prądy zwrotne przez masę i zastanowić się gdzie dać przelotki żeby tym prądom pomóc - czyli zmniejszyć rezystancję/impedancję masy na drodze prądu, zmniejszyć pętlę w przestrzeni, którą ten prąd płynie. Dla bardziej skomplikowanych płytkach gdzie masz szybkie sygnały, martwisz się o EMC, itd, to generalnie temat rzeka i są całe książki na ten temat. Np. Książka Grounds for Grounding.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mocarz

w Hydepark

0piorunów

Potrzebuję taki dokładnie kabel (może być dłuższy/krótszy) ale żeby doszedł do mnie od razu.
https://www.ebay.pl/itm/232306300630

Fanatyk0piorunów

@fewtoast Nie masz jakiegoś zakładu naprawy RTV w pobliżu? Jakiś Pan Józio na osiedlu, który naprawia radia i telewizory? Tacy ludzie mają zwykle takie rzeczy i pewnie, jak się dogadasz to sprzeda.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

6piorunów

Używa ktoś takich antyradarów?
Możecie polecić czy to jakiś szajs?

https://allegro.pl/oferta/antyradar-ooono-alarm-drogowy-czarny-1-szt-17701841547

Lider2piorunów

@Pawel45030 klasyczne antyradary oprócz oczywistej wady bycia nielegalnymi (z karą więzienia włącznie https://chatgpt.com/s/t_687d528d7304819197ecc4e07c1b00b3 ), do tego słabe modele to ci mogą dwudziestoletnią suszarkę wykryć. I większość stacjonarnych fotoradarów (francja 15 lat temu już miała działające na onnej zasadzie (
Przy okazji fałszywe alarmy przy każdych drzwiach automatycznych.

Lepsze modele dają radę wykryć laser. Ale co z tego, skoro zanim zdążysz powiedzieć "okurwa" to pomiar zakończony.

Jeszcze lepsze modele potrafią zakłócać lub próbowaxć przekłamać wynik (mówimy o urządzeniach za duże kilka tysięcy złotych), ale wtedy to już panu policjantowi śmierdzisz, bo jak jego urządzenie to wykryje (a potrafi) no to patrz kary wyżej.

ŻADEN antyradar nie ostrzeże przed pomiarami odcinkowymi, wykrywaczami przejazdu na czerwonym czy nawet zwykłymi fotoradarami z pętlą indukcyjną zamiast radaru, oczywiście radiowozy z wideorejestratorami też są niewykrywalne.

Kraje z karą za antyradarChatGPT
Inspirator0piorunów

Teraz siadłem na d⁎⁎ie, ale jak pare lat temu frobiłem miesięcznie parę k km to mi w PL najlepiej sprawdzało się CB

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w RETROCOMPUTING

13piorunów

Oua. Trochę minęło, odkąd ostatnio dłubałem lutownicą w małym , ale w końcu domknąłem swój projekcik.

Do szczęścia brakowało mi już tylko sensownej jakości obrazu. O ile Atari ST z opisywaną poprzednio Medusą współpracuje perfekcyjnie, to małe Atari już tak se - to jednak komputer z poprzedniej ery, z marnej jakości wyjściem kompozytowym i s-video. Dlatego trzeba było zainwestować w kolejne rozszerzenie.

Czaiłem się na którąś z wersji Sophii, którą montuje się pod dla układ GTIA, odpowiedzialny za wyświetlanie obrazu. Nie doczekałem się, aktualna wersja nie jest dostępna, a autor dłubie nad kolejną. A szkoda, bo jest to fajny, mały kawałek sprzętu robiący to co chcę i niewiele więcej.

Tak więc poszedłem w klasykę: VBXE. To rozszerzenie ma już ponad 15 lat i jest dość kontrowersyjne. Rozbudowuje to atarkę o masę rzeczy, m.in. blitter, 21-bitową paletę kolorów, nowe tryby wyświetlania i sporo innych pierdół. Wiele dyskusji i mordobić było o to, czy małe Atari z VBXE to jeszcze małe Atari czy już nie. Z jednej strony, tak mogłyby wyglądać komputery z serii XE, gdyby firmą nie zarządzały same dzbany i rozwijały ten sprzęt, zamiast przez całe lata 80 sprzedawać to samo. Z drugiej, dlaczego by do Atari nie wsadzić Ryzena i nie twierdzić, że to nadal Atari?

W każdym razie, lutownica w dłoń, Antic wylutowany, wstawiona podstawka, kilka innych elementów z płyty też wywalonych (np. kwarc generujący taktowanie - tak, nawet jego VBXE zastępuje), trochę kabelków dolutowanych i śmiga. Mam co chciałem - elegancki sygnał RGB wyprowadzony z małego Atari. Cała reszta bajerów z VBXE - no jak sobie odpalę demko czy grę z tego korzystającą, to też będę miał.

Do pełni szczęścia brakowało już tylko jakiegoś wyprowadzenia nowych sygnałów na zewnątrz obudowy - zarówno wideo, jak i audio, bo dawno temu zamontowałem stereo w postaci PokeyMAX i gniazdo jack tak sobie wisi na kabelkach wystających z obudowy.

Wiercić w obudowie nie chciałem, bo i szkoda, i jednak te czterdziestolenie plastiki to dość kruche są. Tu nawinął się bardzo pomysłowy projekt - SAVO. Mały, sprytny kawałek płytki z wyjściem w standardzie (o ile to jakiś standard) Sega Saturn. Wystarczy wylutować modulator (czyli takie ustrojstwo do generowania sygnału do wejścia antenowego w TV), wlutować SAVO, podpiąć kabelkami do VBXE i PokeyMAX (tu lekka prowizorka wyszła, bo skończyły mi się ładne kabelki) i zamiast wyjścia antenowego mamy Mini Din-10. To teraz podpiąć prawie normalnym kablem Scart od Segi do Medusy i po temacie - mamy audio i video.

Prawie normalnym, bo jest haczyk. W Scart jeden z sygnałów to RGB Control. Aby odbiornik wiedział, że ma się przełączyć na sygnał RGB, trzeba po tym przewodzie puścić napięcie między 1 a 3 V. Problem w tym, że w Atari mamy tylko 5 V :grinning: Na szczęście dostarczany kabelek zawiera opornik, który obniża napięcie na tej linii do 2,9 V, więc łapie się w normę i dzięki temu nie trzeba samemu kombinować.Efekt jest perfekcyjny - obraz ostry jak żyleta, kolory żywe, obudowa Atari w całości, teraz mogę już w końcu usiąść i oglądać dema.

https://streamable.com/24t24x

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

hmm wiecie co jest przyczyną tego że dekoder zdechł? Nie świeci się dioda i nie reaguje na nic...

Osobistość0piorunów

Ile już masz ten dekoder ?

Osobistość0piorunów

@lubiespac to od tesciowej, ja nawet tv nie mam:x kupilismy jej nowy prawie identyczny to marudzi że sie nie umi połapać na pilocie:x i nie ma jednego kanału z bajkami:x myślałem że go ocale, przed śmiercią wykazywał obiawy typu pare razy włączyć do kontaktu i wyłączyć to zadziała.

Fenomen4piorunów

@szukajek Felonius_Gru już chyba znalazł Ci potencjalnego winnego nie działania. Objawy, że czasem wstał po kilkukrotnym włącz/wyłącz pasują do spuchniętego kondensatora. Wymień go i poszukaj czy gdzieś nie ma kolejnego spuchniętego.

Fenomen0piorunów

@szukajek poszukaj na jakiejś innej elektronice która jest zepsuta/niepotrzebna. Nie musi być idealnie taki sam, byle napięcie nie było niższe i pojemność zbliżona. Pojemności można łączyć, więc możesz dać kilka o mniejszej pojemności połączone równolegle.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Wybierz Społeczność

11piorunów


https://www.youtube.com/watch?v=a90ToXC7zRU

Osobistość1piorunów

4ngry chwali baterie? Miałem wrażenie, że raczej krytykował. Co to się dzieje na tym świecie?

Pokaż więcej komentarzy (4)