Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dziendobry

Fenomen

w Tramwajowe świry

26piorunów

Wczorajszy dzień spędziłem na krótkim wypadzie na jednej z prestiżowych wrocławskich linii - 19. Prowadzi ona z ZOO na zamieszkałe tereny zalewowe. Już na samym początku padł na mnie blady strach. Za każdym razem gdy przy przejęciu zmiany słyszę słowa "niech ci zmiana lekką będzie", dzieją się RZECZY. Kolizje, awarie, wichury, powodzie, konflikty zbrojne.

Otóż nie tym razem.

Klątwa została przełamana. Otrzymałem Mercedesa wśród wrocławskich tramwajów i to niewysłużonego (niecałe 150k nalotu). Pogoda dopisała. Było względnie ciepło i przyjemno-jesiennie. Szyna się klei, liście nie denerwują, nikt nie nadużywa mojej cierpliwości. To jeden z tych dni, które przynoszą prawdziwą frajdę z tej jednak dość wrednej i niewdzięcznej pracy. Tego dnia wszystko było jak trzeba.

A dla tej jednej pani, która wymachiwała na mnie rękami jakby chciała odlecieć, ze złorzeczeniem na ustach, przypominam:

Art 13. PoRD
1a.

Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju.

Czytaj więcej w Systemie Informacji Prawnej LEX:

https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/prawo-o-ruchu-drogowym-16798732/art-13

GURU4piorunów

@efceka nosisz jakieś amulety? np. śrubę od szyn czy coś takiego?

Fenomen4piorunów

@skorpion Mam w portfelu monetę o nominale jednej hrywny, którą zachowałem z wyjazdu do Czarnobyla. Od tamtego czasu mi się powodzi.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Gównowpis

10piorunów

To jeszcze pięć minutek

Fanatyk2piorunów

nawet licząc od konkretnej godziny, a nie od momentu kiedy jest jasno, to nie pięć minutek, tylko już powinieneś być po śniadaniu.

Gruba ryba1piorunów
tylko już powinieneś być po śniadaniu

@voy.Wu jestem tam gdzie powinienem być, oczekiwania innych śmiertelników nie interesują mnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Tramwajowe świry

25piorunów

Tak więc, wczoraj wróciłem do codziennej, kołchoźniczej rzeczywistości. Trochę jeszcze męczy kaszel poinfekcyjny, ale to już ostatnia prosta. To niesamowite jak choróbsko dostosowało się do mojego kalendarza i zgrało się idealnie z urlopem.

Choć miałem siedzieć na zajezdni na rezerwie, trafiła się jednak fucha na zastępstwo. Nieco ponad 6h, idealne na rozruch. Zawsze po dłuższym rozstaniu z pulpitem, pierwsza jazda jest taka lekko mieszana. Chociaż wczoraj od razu poczułem się jak ryba w wodzie. Trzy przystanki później jakaś pancia chciała mnie wysłać do domu usiłując wjechać pode mnie Oplem xD Na wybranych ulicach jest już domyślnie ślisko i prawdopodobnie w tej sytuacji bym nie wyhamował. Jako że nie padało, z wyprzedzeniem można było dojrzeć śliskie odcinki, bowiem torowisko okraszone było piaskiem rozjechanym na cukier puder.

Jako że miałem służbę na krótkiej brygadzie, wspaniały Dział Planowania poustawiał takie postoje, że nie bardzo było jak z nich skorzystać xD Dodatkowo jakąś plagą stało się skręcanie na Most Pomorski z pasa do skrętu dla autobusów, przez co gdybym się nie zatrzymał, miałbym tego dnia kolejne dwie kolizje z samochodami na łuku zakrętu.

Na radiu pojawiają się pierwsze problemy z Królami Sparty. To już powoli ten czas. Zaraz trzeba będzie pakować nitrylowe rękawiczki, gaz i w końcu zabrać się na szczepionki na tężec i WZW. Miałem to ogarnąć właśnie na urlopie, ale nie będę kombinował na rozchorowanym organizmie.

Po zjeździe z trasy posiedziałem jeszcze trzy godziny w ramach rezerwy, ale nic się nie wydarzyło.

Gruba ryba1piorunów

@efceka co to są Królowie Sparty?

Fenomen4piorunów
Pokaż więcej komentarzy (6)