Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dziendobry

GURU

w Hydepark

65piorunów

Wczoraj jechałem uberkiem bo mi autobus spieprzył. Jedziemy sobie przez miasto i nagle z zatoczki wyjeżdża autobus miejski i od razu wpierdziela się na skrajnie lewy pas. Taksiarz po hamulcach, klakson i się uruchomił.

- Jak jedziesz? No kurde, ci kierowcy autobusów! Jeżdżą jak chcą! Są najgorsi, zaraz po - (chwila zawahania) - no zaraz po taksiarzach, ale no ci kierowcy autobusów!

I dalej po nich xD Ale szacun za to że wie że jest rakiem na drodze xD

Fenomen

w Tramwajowe świry

64piorunów

Wczorajszy dzień zaczął się od służby przejętej z prawie 10-minutowym opóźnieniem. Wcześniejsze kolizje i awarie torowiska najwyraźniej miały jeszcze swój wpływ na wrocławską codzienność. Pogoda dopisała. Było ładne niebo i nawet ciepło, przyczepność również zaskakująco dobra z wyjątkiem dosłownie jednej ulicy. Dobra pogoda oznaczała znów mnóstwo fotografów, którym, chcąc, nie chcąc, pozowałem. Złotolistne okolice Stadionu Olimpijskiego to wdzięczny temat do zdjęć. Kusiło podejść do jednego, czy drugiego z prośbą o podesłanie zdjęcia, ale na takie zabawy nie było czasu. Z trudem udało mi się wyrobić dwie obowiązkowe 15-minutowe przerwy.

Niemniej jednak wszechświat starał się mi trochę sprzyjać. W parku południowym dwukrotnie spotkałem swojego kolegę z kursu, z którym można było powymieniać najświeższe ploteczki. Ludzie byli zaskakująco grzeczni. Ani razu nie musiałem użyć Dzwonka Nienawiści. Taki dzień to wyjątek. Niemniej jednak prawie miałbym obcierkę z garbusem. Pańcia za wszelką cenę chciała wyjechać z podporządkowanej w moim cieniu, tam, gdzie jest na to trochę za ciasno. W porę się zorientowałem. Po moim groźnym spojrzeniu odskoczyła i odjechała w nieznane w trybie przyspieszonym.

Czwarty dzień z rzędu jazdy do okolic północy i dłużej odcisnął już lekko swoje piętno. Kończąc powoli swój ostatni kurs, na przystanku kawałek przed ostatnią pętlą słyszę w okno kabiny _ŁUP! ŁUP! ŁUP!_
Momentalnie się obudziłem i przeprowadziłem szybki rachunek sumienia.

Oho. - pomyślałem. Pewnie na poprzednim przystanku się zatrzymałem, ale nie otworzyłem drzwi i pojechałem dalej xD

Ale nie. Okazało się, że Pani, na którą poczekałem 20 minut wcześniej przeszła przez cały tramwaj by na odchodne mi ślicznie podziękować i z uśmiechem życzyć dobrej nocy. Super, przyda się. Na odchodne jeszcze mi pomachała do lusterka. Lubię takie miłe gesty, one zdecydowanie robią dzień.

Dziś w ramach urlopu jadę w góry poświętować zbliżające się powoli urodziny i do tramwajowego dzienniczka powracamy w listopadzie.

Fanatyk6piorunów

@efceka ja sam tak robię a i u innych to widzę w Warszawie, że jak motorniczy, albo kierowca poczekają, bo ktoś np. biegnie na przystanek, to idą podziękować albo nawet krzyczą "dziękuję" przez pół pojazdu. Mój młodszy syn jak wychodzi, to nawet często macha motorniczemu na do widzenia. Czasami odmachują, co wzbudza sporo entuzjazmu 😉

Fenomen8piorunów

@WatluszPierwszy Wydaje mi się, że większość ludzi uważa, że tramwaj ma na nich poczekać i jest to ich przywilej z którym się narodzili. Gesty wdzięczności widuję rzadko. Niczego nie wymagam, ale to zawsze milej na serduszku. Inna sprawa, że komunikacja tramwajowa we Wrocławiu jest tak skonstruowana, że raczej rzadko można na kogoś poczekać bez szkody na pasażerach już znajdujących się w pojeździe.

Dzieciaczki dość często mi machają i zawsze odmachuję. Gdybym miał wskazać rzecz, która sprawia mi najwięcej radości w tej pracy, to właśnie to :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Wybierz Społeczność

7piorunów

Prawie 5h pospane, mogło być gorzej.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Tramwajowe świry

47piorunów

Wczoraj dzień szczęścia. Rano z racji wiatru drzewa zasypały torowiska na amen. Gdy spadły pierwsze krople deszczu jeździło się tragicznie. Mnie to ominęło, gdyż objąłem zmianę gdy torowisko było już dobrze namoczone (bo mocno mokrej szynie tramwaj sunie jak po suchym). Ominął mnie też targ na Świebodzkim i kibice wracający z meczu Śląsk - Wieczysta Kraków (co to robi w Ekstraklapie? xddd). Wczorajszy dzień stał też pod znakiem samochodów wpadających w torowiska i spadających z przystanków xD

Dziś wiatr zmian wieje w inną stronę. Od rana nie widzę swojego wozu na mapie, a rozkładówka taka, że jest szansa, że nie będę miał czasu się po tyłku podrapać. Obudziłem się też z podrażnieniem gardła. Oby nic poważnego, bo w listopadzie chciałem płytki oddawać.

GURU3piorunów

@efceka jak się tramwajek zalotnie patrzy z pół profilu 😛

Sum0piorunów

Nie obraź się ale tramwaj na tym zdjęciu wygląda na upośledzony xd

Fenomen2piorunów

@pfu Biedny tramwaj. W upał, deszcz, słotę, ulewę i śnieżycę dzielnie wozi na swych plecach ludzi, którzy wycierają w niego brudne buty, szczają, rzygają, śmiecą, brudzą krwią i zostawiają w nim swoje osrane majty, by na koniec dnia usłyszeć, że jest upośledzony 😭 😭 😭😭 😭 😭😭 😭 😭😭 😭 😭

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Hydepark

40piorunów

Mem o mnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W zeszłym tygodniu były targi w Nadarzynie. Jakimś cudem zarząd stwierdził, że też mam na nich być. No ale po co przyjeżdżać zwykłym wozem i niczym się nie wyróżniać pośród oceanu aut służbowych jak można pierdolnąć cegłę centralnie przed halą. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Nówka firmowa, nówka firmowa, nówka firmowa, 34 letnia cegłia, zagubione E60, nówka firmowa, nówka firmowa....

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Tramwajowe świry

24piorunów

Wczoraj równiutkie 10h odbyte. To maksimum jakie może wypluć planista w planie dziennym. Na dworze jesień w pełni. Liście mienią się na wszelkie kolory odchodzącego życia, by następnie utrudnić nam nasze własne. Tak przyjazna dla oka aura przyciąga miłośników komunikacji miejskiej. Po letnim zalewie podstarzałych mieszkańców Europy Zachodniej, teraz fotografuje mnie cały przekrój populacji.

Jazda raczej bez opóźnień, poza popołudniem na linii 4. Tramwaje typu 146N są króciutkie (27m) i nie nadają się na zatłoczone trasy w szczycie. A tu jeszcze swoje dodał wczorajszy pokaz multimedialny wrocławskiej fontanny, na który przybywały tłumy. Szczęśliwie w trakcie odwózki z imprezy okupowałem zupełnie inny rejon miasta.

Widać też narastający tłok pod cmentarzami. Było jasno, pogodnie i raczej bezwietrznie. Doskonała sobota na umycie grobu dla Jezuska. Oznacza to przekleństwa, wyzwiska i obcierki na załadowanych parkingach i wszystkich możliwych zakamarkach dookoła cmentarzy. Podczas gdy powoli pojawiające się na mapie Wrocławia specjalne linie cmentarne jeżdżą głównie puste. Kręciła się także specjalna linia E z zabytkowymi Jelczami M11 i 120M.


W trakcie wczorajszej służby przewiozłem grupę obcojęzycznych elfów i widziałem karła.

Na zdjęciu stoję na torze odstawczym pętli Biskupin, gdzie dałem się wmanewrować, bo niedoświadczona koleżanka władowała się na pętli za mną, mając odjazd 6 minut przede mną.

Sum2piorunów

Jak się dogadujecie z ustawianiem na tych pętlach? Jak np masz przerwę 27min i musisz przepuścić innych którzy mają odjaz wcześniej to gdzie wtedy czekasz, jest jakiś specjalny tor dla tych co stoją dłużej? Albo jak podjeżdżasz do pętli i ktoś już stoi to skąd wiesz czy ma odjazd przed czy po tobie?

Fenomen3piorunów

@pfu Czasem tor mamy wskazany bezpośrednio na rozkładzie dziennym. Jeśli nie, to jak ktoś ogarnięty, to sprawdza godziny odjazdów na jakdojade. Na niektórych pętlach są też niepisane zasady, że dłuższe postoje odbywamy na torze wewnętrznym.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

45piorunów

Śniadanie jesieniową porą 😎

Pokaż więcej komentarzy (7)

Mistrz

w Hydepark

14piorunów

Pokaż więcej komentarzy (5)