Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chlopskadyscyplina

Lider

w Hydepark

17piorunów

Odebrałem żonę ze szpitala, poza tym, że podarta i poobijana to wszystko ok.

Zaraz podjechałem do Decathlon i kupiłem jej drugi taki sam kask (rockrider expl540 mips) bo tamten wiadomo- do śmieci - swoje zadanie wykonał i poza małym guzem głowę ma całą.

Okleiłem pacjenta dobrze gazikami z żelem octenisept, kiedyś na podobne obtarcia używałem sutrisept i zrobił robotę (opatrunek się dzięki niemu nie przykleja do rany), a pani w aptece mówiła, że ten nawet lepszy więc zaufałem.

Ogólnie współczuję bo miałem podobne obtarcia jak się wyrąbałem na hulajnodze elektrycznej... z 7 lat temu? Goiło się to strasznie i boleśnie zwłaszcza, że było lato a ja w pracy się pociłem i ten pot mi spływał do rany... Grrr.

* Zjedzone: 3 900 kcal

* Spalone: 3 400 kcal

* Kroki: 10 000

* Trening: pull na siłowni + cable crunch

* Rower: 15.9 km z dziećmi

Ogólnie jak nie ja, wstałem po 7⁰⁰ i równo na 8⁰⁰ przy otwarciu byłem na siłowni i więcej w sobotę rano nie pójdę. Byłem drugi przy recepcji, przebrałem się i zacząłem robić rozgrzewkę to się wsypało ludzi i bez żadnej godnoś... Echm bez rozgrzewki od razu na maszyny- jeb jeb jeb.

Chyba wiem czemu ćwicząc high intensity low volume już dwa lata nie mam żadnych kontuzji.

PS Przestała żona marudzić, że boli więc tramadol zadziałał xD (dostała receptę przy wypisie jbc).

GURU3piorunów

Uff tyle dobrze kumpel tez wy⁎⁎⁎al na gravelu fikola gdyby nie kask chlopa by nie bylo a skonczylo sie na 2 tyg L4

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Już drugi dzień odkładam dzieciom wycieczkę rowerową bo sorry, nie chcę ich zabić w ten upał. Jakby chociaż jakieś chmury na niebie były albo co.

Obserwuję pogodę, może się uda jutro na jakieś 1.5 godziny wyskoczyć do Ostromecka bo lubią tę trasę, chociaż przez most jest stresik zawsze.

* Zjedzone: 3 950 kcal

* Spalone: 4 100 kcal

* Kroki: 24 200

* Spacer: 4.3 km (powrót z biwaku)

* Bieg: 13.27 km

Wstanę jutro o 7⁰⁰, walne jakąś kawę i proste węglowodany i uderzam na siłownię.

Zanim dobrze się zaczną dzieciaki tłuc i drzeć to powinienem być już w domu (tata idzie będzie bura).

Kosmonauta2piorunów

@AdelbertVonBimberstein Niedziela zapowiada się idealnie. Przyjemna temperatura, zero wiatru.

Lider1piorunów

@npnptcn kurde w niedzielę wywożę młodego do babci (tego co już do szkoły chodzi, bo dwa tygodnie jak mnie nie ma ktoś musi się nim zajmować, żona pracuje, młodsze w przedszkolu), ale może, może jutro są się upchnąć ma być okienko, a nawet jak wokół pada to u nas potrafi być sucho. A najwyżej nas zmoczy - też fajnie i jest co wspominać. (Jak teraz w górach: Tata, tata załóż kurtkę to znowu przestanie padać. 😅 )

Kosmonauta1piorunów

@AdelbertVonBimberstein Może się wyhaczy coś jutro 😉 Na bieżąco do sprawdzania czy będzie lało i za ile, najlepiej mi wchodzi ta stronka https://www.pogodairadar.pl/radar-pogodowy tak 2 godziny do przodu działa jak złoto i potrafię dojechać do chaty tak równiutko, że ściągnę kask i zaczyna lać. Wiadomo, jak burze to trzeba sprawdzać częściej, bo różnie się rozwija.

No nic, to najwyżej niedzielną pogodę wykorzystasz pod swoje :grinning:

Radar pogodowy - deszcz, burze i zachmurzenie w czasie rzeczywistymPogoda & Radar - interaktywny widok aktualnych warunków pogodowych wraz z burzami, chmurami, śniegiem i marznącym deszczemPogodairadar
Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

17piorunów

Ciiii... Jestem w namiocie i dzieci zasypiają. Jest miło i grają świerszcze.

* Zjedzone: 4 200 kcal

* Spalone: 3 450 kcal

* Kroki: 18 500

* Spacer: 7.5 km

Korzystam, że kiedy ciepło i przyjemnie i może dobrze się wyśpię.

Dobrej nocy.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Jestem wykończony i chyba lekko odwodniony. Idę spać.

* Zjedzone: 3 850 kcal

* Spalone: 4 000 kcal

* Kroki: 23 000

* Bieg: 12.37 km

Jeżeli chodzi o bieganie to muszę zacząć brać jakieś żele na dystans więcej jak 14 km bo przy tym trybie teraz co mam, że nie wiem czy znajdę czas na bieg i ile- to moja podaż kalorii zaczyna być niewystarczająca a nie chcę "przejeść" bilansu jakby mi nie wyszło z aktywnością. Zostaje mi więc dostarczanie węglowodanów na bieżąco.

Zaplanowałem jutro aktywny dzień: rowery i biwak pod wieczór.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

12piorunów

No spacer dzisiaj nie wyszedł. Dwa kilometry zrobiliśmy i dyskusja zniosła nas do domu ale za to wytargowałem godzinę na wizytę na siłowni około 18⁰⁰. Myślałem, że będzie pełno ale był w miarę luz, zrobiłem co chciałem... I to był ostatni moment aby nie wypaść z rytmu po ponad tygodniowej przerwie.

* Zjedzone: 3 300 kcal

* Spalone: 3 300 kcal

* Kroki: 15 000

* Trening: push na siłowni + cable crunch

Waga idealnie po urlopie: 82.4 kg chociaż mógłbym być mniej wodą nabity, ale jest dobrze. Nic nie przytyłem a wydawało mi się, że sobie folguje delikatnie (ale delikatnie tylko).

Czuję, że brak mi rozciągania ale to się jutro porozciągam. Nie siedzi mi to na głowie dzisiaj.

Dużo sprzątania domu było i ogólnie po wyjeździe.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Koniec urlopu, od jutra wracam do liczenia kalorii.

* Zjedzone: ?

* Spalone: 4 300 kcal

* Kroki: 28 500

* Wędrówka: 6 km

* Bieg: 16 km

Jeszcze zamontuję film dla dzieci (robię takie 10-15 minut z każdego dnia urlopu, super ta kamera), zapuszczę żeby telefon go przeprocesował (na oprogramowaniu dji i moim sprzęcie nawet 1.5 godziny to trwa) i idę spać.

Od obiadów w restauracjach bardzo podszedłem wodą (czuję w sobie ile tam soli jest na⁎⁎⁎⁎ne) i jutro, może pojutrze sprawdzę jak waga.

Lider

w Hydepark

8piorunów

* Zjedzone: ?

* Spalone: 3 000 kcal

* Kroki: 13 600

* Wędrówka: 4.05 km

Trening: pompki 37/ 12/ 9/ 8 (odpowiednio: bez obciążenia, z synem 1, z córką, z synem2 na plecach), brzuszki: 310

Miała być dłuższa trasa ale odpuściliśmy. Zrobiliśmy małe kółko wokół jeziora bystrzyckiego.

Byliśmy w parku linowym i zrobiłem trasę ale w porównaniu do tego co robiłem w zeszłym roku w świętokrzyskim to jest pikuś. 15 minut i było teraz po sprawie- nawet się dobrze nie spociłem.

Od tego jedzenia w restauracjach zaczynam nabierać wody, trochę się cieszę, że zaraz wrócę do swojej rutyny. Chociaż na jedzenie przyjąłem metodę: nie zamawiać nic dla siebie- zjadać po dzieciach i mam oszczędność to raz, a dwa zawsze wychodzi mi spory obiad i to z jakiegoś kurczaka pierś z surówkami i frytasy, albo pizza, po trzy w restauracjach i tak nie mają mi nic super do zaoferowania.

Twaróg na szczęście mam swój rano.

Jutro wracamy przez zamek Książ.

Lider

w Hydepark

9piorunów

Trochę pozmieniały się plany na dzisiaj bo w Twierdzy Srebrna Góra zeszło nam sporo więcej niż było założone- ale to dobrze. Za to park linowy jutro.

* Zjedzone: ? c⁎⁎j wi, ale dzisiaj idę spać lekko głodny

* Spalone: 4 200 kcal

* Kroki: 25 700

* Wędrówka: 8.36 km/ 200m w górę

* Bieg: 8.20 km

* Spacer: 2.74 km

Wyskoczyłem jeszcze do Dino po kolkę zero i Somersby jabłkowy zero alkoholu i kcal.

Muszę jutro zluzować bo to jak mnie najmłodszy wpieniał to głowa mała- dzisiaj to chyba miał apogeum swojego autyzmu.

Na spacerze spotkałem samicę Rohatyńca Nosorożca. Była przepiękna i gigantyczna!

Lider

w Hydepark

11piorunów

Dzisiaj Świdnica i rezerwat Skałki Stoleckie, te zaraz tutaj w miejscowości gdzie mamy nocleg i to się dzieciom mega podobało bo były dwie jaskinie. Szkoda, że korytarz kopalni zakratowany bo (są filmy na YouTube sprzed kilku lat) tam są super korytarze i wzięlibyśmy latarki i zwiedzili a tak to zonk.

* Zjedzone: brak danych

* Spalone: 3 300 kcal

* Kroki: 19 800

* Bieg: 6.15 km

Jutro bym chętnie więcej pobiegał ale nie chcę żony samej z dziećmi na dłużej zostawiać bo to jest piekło (zachowują się jak zwierzęta). Może znowu zrobię takie ±30 minut do sklepu a do tego jakiś trening typu pompki, brzuszki itd.

Na pewno muszę podjechać do Kaufland po zakupy: Twaróg, jakieś przekąski na niedzielę bo idziemy znowu w trasę.

Ach, urlop z dziećmi to nie bajka ale są momenty.

Lider

w Hydepark

8piorunów

* Zjedzone: nie wiem , nie liczę, jutro sobie oszacuje dzień

* Spalone: 4 100 kcal

* Kroki: 27 600

* Wędrówka: 11.05 km

* Bieg: 7 km

Jutro Świdnica.

Lider2piorunów

@AdelbertVonBimberstein A wiesz co się stało w Świdnicy?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Byłem na górze a potem na dole.

Jutro znowu idę na górę ale ma podobno padać, będzie wesoło.

* Zjedzone: ???

* Spalone: 4 050 kcal

* Kroki: 30 700

* Wędrówka: 14.05 km

* Bieg: 5.15 km

Jak dzieci oglądały bajkę po powrocie to pobiegłem zobaczyć czy warto oglądać coś w tej wsi gdzie nocujemy (to tylko nasza baza wypadowa bo było znośnie cenowo i cały dom dla nas, a dla mnie najważniejsze aby to nie był kompleks domków na wynajem bo się może trafić ktoś z psieckiem a tego unikam)- raczej nie warto. Jutro pobiegnę w drugą stronę zobaczyć a pojutrze może coś dłuższego do Ząbkowic Śląskich.

Aha i chyba dzisiaj w deficycie bo bym jeszcze co zjadł.

Lider

w Hydepark

16piorunów

Najbliższy tydzień mam urlop i trudno będzie liczyć kalorie dlatego nie będę tego robił. Tylko aktywność i spalone.

* Spalone: ~2 800 kcal

* Kroki: 10 000

* Wędrówka: 3 km na zamek Grodno

Młody wyebau się na zbiegu, a mówiłem żeby biec małymi krokami, wysoką kadencją to nie słuchał tylko lufa w dół "ale tata fajnie szybko nie mogę się zatrzymać" xD a potem: "bo to tata przez to, że się nie mogłem zatrzymać 😭 ".

Biegłem za nimi z kamerą bo byłem na 99 procent pewien, że któryś się wydupi. :grinning:

Niestety, zatrzymałem się przy córce i jak dalej schodziliśmy to usłyszałem ryk: "ojojoj moje kolana... Gupi zamek wszystko przez niego!". Komedia. 😂 (Ogólnie śmiesznie bo nic mu się nie stało.)

Jutro spróbuję pobiegać dzisiaj nie mam psychicznie siły.

Gwiazdor1piorunów

@AdelbertVonBimberstein

liczysz kalorie np fitatu i porównujesz z tymi z zegarka? spalone 2800-2700 zjedzone = "-"100

Lider1piorunów

@krzysiek34011 nie, mam swój własny algorytm dostosowany do: ilości kroków, biegu, spacerów, treningu.

Np: 1 km biegu 80 kcal + 75-80 kcal za każde 100 m przewyższenia,

1 km szybszego spaceru 65 kcal

Trening siłowy-300-350 kcal

5000 kroków (jak poza aktywnością) 180-200 kcal

Do tego tef białka czyli za każdy gram białka 1 kcal spalona

Zegarek zaniża mi spalone kcal o około 15-20 procent bo jak się tego trzymałem to chudłem a chcę utrzymać wagę.

A kcal liczę w fitatu (wszystko ważę).

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Nie wiem ile zjadłem bo było dzisiaj świętowane wiec nie liczę, za to wiem ile spaliłem.

Nie wpychałem w siebie chociaż zjadłem po kawałku każdego ciasta (1.5 tort, 2 Brownie, 1 babka piaskowa i 1sernik z jagodami). Za to obiad tak tylko delikatnie, 3 piwa zerówki, dwa albo trzy kawałki chleba ze smalczykiem z fasoli (bardzo go lubię), ogórki, oliwki. Na śniadanie swój Twaróg ale mniej bo mi ojciec wyjadł trochę. Mała Princessa przed biegiem.

Rozsądnie, nie rozpustnie.

Myślę niewiele ponad spalone.

* Zjedzone: :cake: :birthday:

* Spalone: 4 000

* Kroki: 20 500

* Bieg: 14.2 km

Lider

w Hydepark

10piorunów

Myśleliście, że dzisiaj już nie będzie, ha! Jest!

* Zjedzone: 3 400 kcal

* Spalone: 3 600 kcal

* Kroki: 18 500

* Trening: pull na siłowni + cable crunch

* Bieg: 6 km

Większość dnia spędziłem w kuchni: bigos, zrazy (stłukłem młotkiem ponad 3kg wołowiny).

No piekło, gorąco pieruńsko a okno zamknięte bo muchy lecą (mam moskitierę ale jebane gołębie mi zrobiły dziurę w jednym miejscu i zawsze jakaś się dostanie, chociaż i tak prawie nie ma).

Ogólnie humor mam mega bo są wakacje i nie ma korków na mieście prawie w ogóle i chyba mieszczę się w dwóch godzinach dziennie jazdy z dziećmi do i z przedszkola.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Trzy godziny nierównego snu ogólnie zglebowały mi dzisiaj kondycję. W łóżku byłem dokładnie o 3⁵⁰ a o której zasnąłem to nie wiem, bo się trochę kręciłem jeszcze.

* Zjedzone: 3 650 kcal

* Spalone: 4 000 kcal

* Kroki: 24 000

* Bieg: 12 km

Ogólnie mało piłem ale po powrocie z Norwegii nie mogę się zmusić do kranowianki krajowej- no obrzydliwa jest w porównaniu- a w Skandynawii uwielbiam.

Dzieci śpią to idę szybko do sklepu po Muszyniankę i muszę bigos zacząć gotować na imprezę.

Lider

w Hydepark

9piorunów

Mam dzisiaj dzień w podróży. Jestem na razie na lotnisku w Kopenhadze. Wybyczyłem się 6 godzin w Lounge w Stavanger i jadłem dzisiaj ile chciałem. Po tych dwóch tygodniach jeden dzień psychicznego odbicia i kalorycznej "rozpusty" (w moim mniemaniu) mnie nie zabije.

* Zjedzone: nie wiem, będzie pod 4 k kcal

* Spalone: pewnie z 3k kcal

* Kroki: 11 100 i jeszcze wpadną

* Książka: czytam non stop.

W domu koło 3³⁰ jak dobrze pójdzie.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Myję się i idę spać. W duuuupie mam pakowanie się ogarnę to rano.

* Zjedzone: 5 200 kcal

* Spalone: 5 300 kcal

* Kroki: 27 800

* Rower: 18 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 16 km

Chyba mi kortyzol wywaliło w kosmos.

Gruba ryba2piorunów

Piłka nożna 🧜♂️

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

7piorunów

* Zjedzone: 4 800 kcal

* Spalone: 4 450 kcal

* Kroki: 16 000

* Rower: 14 km po zakładzie w pracy

* Trening: push na siłowni + weighted crunch

* Rozciąganie: 30 minut

Hmm... Jeszcze minie kilka lat zanim osiągnę sylwetkę taką jaką chciałbym mieć.

Chyba jestem zmęczony jak już mam takie myśli. Na szczęście jutro ostatni dzień roboczy, a i bieg pod górkę też w planie.