AirbagGruba ryba
116piorunówPamiętam, że jak byłem na studiach poszedłem z kolegą współlokatorem kupić czajnik do auchana. Kupiliśmy jakiś najtańszy za trzy dychy. Co mi utkwiło w pamięci to to, że wyżej wspomniany kolega cieszył się jak dziecko z tego zakupu. Nawet zadzwonił do matki się pochwalić. Xd
Śmieszne wspomnienie. Xd
Po wielu latach nadszedł czas, że sam musiałem kupić czajnik. Trochę rozumiem jego szczęście, ale też trochę jestem zawiedziony. Dlaczego? Już wyjaśniam.
Wiadomo, że nostalgia jest złym doradcą. Przez wiele lat babcia miała białego Zelmera ( jak na drugim zdjęciu opakowania). Od jakiegoś czasu była fabryka zelmera jest dość głośna w sieci. Że niby robią to co kiedyś, tylko pod inną marką, bo nie mają praw do zelmera.
Zachciałem mieć czajnik jak babcia, tylko w innym kolorze, by mi do kuchni pasował.
Kupiłem. Zapłaciłem cenę nielichą, bo 180 zł to trochę więcej niż 40 zł za jakiś najtańszy czy 100 zł za jakiś średni.
Przyszedł. I jestem trochę rozczarowany. Czarny plastik sprawia w dotyku wrażenie chińskiego syfu, z którego w azji robią klony pegazusa.
Ale nie to mnie boli najbardziej. Jakby to powiedział Michał ,,Motobieda" Koziar, czajnik jest spasowany stopami. Szczeliny między elementami są ogromne, jakość fso Polska.
Dziad się nawet nie domyka całkowicie xd
Często słychać ryk, by kupować polskie rzeczy, bo są polskie. Jeżeli mam dostawać produkt wykonany średnio, a płacić cenę normalną, to dziękuję, postoję, następnym razem kupię chińczyka.
Btw, mam pod ręką czajnik rodziców, który kupili za 50 zł trzy lata temu, i jest spasowany idealnie, komar ...... nie wciśnie xd

Nie lubię pić plastiku
Jak ktoś szuka taniego solidnego czajnika to polecam XIAOMI Electric Kettle 2. Kosztuje mniej niż 100zł. Wykonany w środku w całości z metalu więc gotująca się woda nie ma kontaktu z plastikiem. Zewnętrzna izolacja działa dobrze i mimo wrzątku w środku można go normalnie dotykać w każdym miejscu bez poparzenia się. Jest też wersja Pro gdzie można sterować smartfonem i ustawiać sobie customową temperaturę ale jest sporo droższa.
Wiem, że to trochę brzmi jak kryptoreklama xD ale sam pół roku temu potrzebowałem kupić nowy czajnik i nie chciałem kupować szajsu za 30zł z elektromarketu i robiłem risercz i może komuś teraz oszczędzę czasu.



















