Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#biznes

GURU

w Wiadomości Polska

4piorunów

Enterprise Investors tworzą grupę medyczną dla każdego Polaka. 100 mln zł na początek

Fundusz konsoliduje rynek przychodni w mniejszych miastach, z dala od największych sieci. Jedną transakcję już zamknął, a druga, znacznie większa, jest w przygotowaniu. Warto inwestować w zdrowie – zarówno własne, jak i z myślą o zarobieniu na tym perspektywicznym rynku. To drugie

GURU

w Wiadomości Polska

5piorunów

Lux Med dobił do pięciu miliardów. W planach setki milionów inwestycji w zdrowie

Lider prywatnej opieki medycznej rośnie na każdym polu, zwłaszcza w szpitalnictwie. Szykuje przejęcia i jest gotów zbudować nowy szpital za grubo ponad 100 mln zł. Dwucyfrowe podwyżki uznaje za nieuniknione. Medicover, dla którego polski rynek jest kluczowy, ruszył z początkiem roku z

Lider

w Hydepark

6piorunów

"Janusz marketingu" - reportaż Artura Warcholińskiego [Czarno na białym TVN24]

Na Palikocie - byłym polityku i biznesmenie - ciążą zarzuty oszustwa i przywłaszczenia mienia. Według prokuratury Janusz Palikot wyłudził od inwestorów pieniądze na swoje interesy, na podstawie nieprawdziwych i wprowadzających w błąd informacji. Podejrzany nie przyznaje się do winy.

Koneser

w Hydepark

0piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=qMeu29nTLyo

Jose Kolekcjoner postanowił nauczyć mnie jak się robi biznes. Zapraszam Was do wspólnego odebrania tych nauk :smiley: Nazywam się Mariusz Stankiewicz, jestem adwokatem i chciałbym Cię zaprosić do świata prawników. Chcę uchylić rąbka tajemnicy, jak wygląda życie prawnika. Jest wiele nieporozumień co do roli jaką pełni adwokat. Nie będę obiektywny mówiąc, że warto korzystać z jego pomocy, więc zacznę od tego jakie można mieć wobec nas oczekiwania. Materiał nie stanowi porady prawnej.

Fanatyk0piorunów

Polecam kolesia. Fajne ma filmy. Sporo rozjaśnia w świecie naszych "selebrytów". Wada jest to że publikuje jednak dość rzadko.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Wiadomości Polska

47piorunów

Producent paluszków Beskidzkich inwestuje w fabrykę po pożarze. 180 mln zł na podwojenie mocy

Producent paluszków, który w 2024 r. stracił w wyniku pożaru połowę firmy, odbudowuje się z nawiązką. – Wrócimy więksi – mówi Artur Klęczar, wiceprezes firmy Aksam, producenta paluszków Beskidzkich. W tym roku firma stawia na zakład, za rok być może pomyśli o akwizycjach

Lider

w Motoryzacja

15piorunów

Otworzyli "fabrykę" samochodów używanych. Pierwszą taką w Polsce

Potrzebują średnio do pięciu dni, by samochód używany był prawie jak nowy. Prawie, bo nie wszystko są w stanie zrobić. ReNew Factory w Jankach pod Warszawą to pierwszy taki zakład w Polsce w ramach projektu Grupy Renault. Rocznie opuszczać go będzie 3 tys. samochodów, które trafią na

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Czy oferta na za 200€/dzień all-in w to przyzwoity temat czy u was to januszerka?

Mam temat na maj 2025 i szukam wykonawcy. Zanim dam ofertę chcę wiedzieć czy nie przestrzelam za wysoko albo się nie ośmieszam.

Pokaż więcej komentarzy (24)

GURU

w Biznes news

7piorunów

„Estoński Comarch" wkracza do Polski. „Mamy ambicję powtórzyć sukces w sektorze publicznym"

Jeden z najstarszych i największych firm z branży software development, Helmes, otwiera biuro w Warszawie. W planach jest nie tylko rekrutacja programistów, ale także poszukanie klientów - również w sferze publicznej. Cichowicz, partner w Helmesie, który odpowiada za polski rynek, zapewnia

Autorytet

w Hydepark

3piorunów


Myślimy z żoną nad założeniem firmy. Na razie bardzo luźno, zastanawiamy się czy w ogóle damy radę ciągnąć to równolegle z etatem. Problem w tym, że nie za bardzo wiemy czym ta firma miałaby się zajmować :upside_down_face: Na początek na pewno coś, co nie będzie wymagało fizycznego biura i będzie się skupiać na klientach b2b, ewentualnie b2c, ale wtedy to by musiało być coś sensownego a nie kolejny sklep internetowy. Ja mam kilkuletnie doświadczenie w IT, żona w audytach w korpo. Przechodząc do pytań - Od czego zacząć i jak w ogóle szukać swojej niszy? Są jakieś sensowne badania rynku, szczególnie potrzeb biznesowych? Jakiś czas temu próbowałem szukać, ale nic sensownego nie znalazłem - pewnie używałem złych słów kluczowych. Może ktoś z was był w podobnej sytuacji i jest w stanie coś podpowiedzieć?

Gruba ryba2piorunów

Pomysł pomysłem ale najpierw klienci - już inni o tym pisali :)

Przed założeniem -> działalność niezarejestrowana, albo zleceniowki. Działasz do momentu aż nie dochodzisz do punktu w którym musisz się ograniczać bo nie starcza Ci czasu na etat albo działalność nierejestrowana nie pozwala na większe zyski w zależności co by to było.

Dobrze że się rozglądacie i pytacie, ale sami musicie coś wymyśleć bo to trochę brzmi jakbyście czekali na gotowa niszę, a nisze mają to do siebie że często są... Niesprawdzone.

Skoro audyty korpo - > pomoc żonie w rozwinięciu tego tematu wlasnie na b2b. Rozwinięcie wspólnie marketingu, rozpisanie go na rok, zaplanowanie tego i sprawdzenie wcześniej konkurencji by wbić się w odpowiednie potrzeby których inni nie zaspokajają.

A może ściąganie aut zabytkowych?
A może zaprojektowanie jakiegoś produktu który uważacie za potrzebny i pchanie pomysłu dalej?
A może poszukanie producenta którego nie ma w Polsce i dogadanie pierwszego punktu sprzedażowego?

Opcji milion, sam mam listę rozpisana w Notion na chyba 80 pozycji xD

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Biznes

6piorunów

InPost zainwestuje 1 miliard funtów. Chce stworzyć 12 tys. nowych miejsc pracy

Grupa InPost ogłosiła plany inwestycyjne w Wielkiej Brytanii. Do końca 2029 roku firma przeznaczy 1 miliard funtów na rozwój sieci paczkomatów i infrastruktury logistycznej, tworząc przy tym nawet 12 000 nowych miejsc pracy. InPost Group, lider rozwiązań logistycznych dla branży e-commerce

Lider

w Gospodarka

19piorunów

Black Red White zwalnia w zakładzie w Przeworsku

Pokaż więcej komentarzy (40)

Kompan

w Dyskusje

49piorunów

W zeszłym roku pochowałem ojca i tak sobie siedze i myśle, że stary nie zostawił mi wprawdzie żadnych majątków, ale za to mam lęki i depresje.
Kocham go i po jego śmierci standardowo udaje, że wierze w Boga i czasem w odmętach szaleństwa spowodowanego nawarstwiającymi sie problemami, gadam po nocy w myślach z ojcem i tak wczoraj myśle, taki mądry zawsze byłeś, to chociaż podrzuć jakiś pomysł, a nie wziął i umarł, skąd mam wziąć kwit na terapie twojego wnuka, jak budowlanka w uk stoi, stawki jak 5 lat temu, a ceny wyjebało w kosmos i nagle jeb flashback z młodości, jak wspomnienia z Wietnamu.
 Ja, ojciec i mega bojowe zadanie - po dekadach życia w domku obrośniętym dżunglą przeróżnych haszczy i gratów składowanych przez pokolenia robimy makover, tata cie synek nauczy, sami zrobimy.
 Sama robota to piękne wspomnienie pełne krwi, potu i łez, to doświadczenie zainsporowało mnie do obrania ścieżki kariery, która doprowadziła mnie tu gdzie jestem - w odmęty szaleństwa (uczciwie powiem, że stary odrdzał budowlanke). Wzruszająca opowieść, ale nie będe was zanudzał.
Ta reminescencja zatrzymała się na jednym fragmencie - dołu z wapnem. 
Jakiego k⁎⁎wa dołu z wapnem zapytacie? Takie też było moje pytanie kiedy ojciec rozkazał szukać owego dołu.
Otóż ojciec 30 lat wstecz chciał pobudować nowy dom i w tym celu zlasował od sk⁎⁎⁎⁎syna wapna w dole obok naszej chałupy. 30 lat później z naszego domku marzeń wybielonego wapnem zostało wapno.
Kilka dni zajęło mi przejebanie tego białego gówna w inny dół - ten już wyłożony folią, z system rurek i innych cudów co by wapno dojrzewało w idealnych warunkach.
- Po c⁎⁎j to robimy, nikt już nie używa wapna - zagaiłem chcąc jak zwykle wymigać się od roboty, żeby móc wrócić do umierania w tibii.
- Kiedyś mi podziękujesz. Albo i nie. W kazdym razie nic nas to nie kosztuje, także do roboty.

Taka scena przewinęła mi się przed oczami i od wczoraj edukuje sie na temat weneckich tynków, malowania fresków, renowacji zabytków i tym podobnej drogiej chujnj, bo okazuje sie, że to co dla mnie w Polsce jest gówno wartym wapnem (no może nie gówno, ze 2 zł za kg? nadal bym opchnął, bo troche kryzys) dla kogoś we Włoszech jest praktycznie niedostępnym skarbem, bo wapno jak wino - im dłużej dojrzewa tym lepsze sie staje.
 Pisze to żeby zrobić reality check, czy odjebało mi myśląc, że to moje wapno jest warte kilka $ za kg? Jeśli tak to mam zakopane ze 100k$ i w sumie jeśli są na to chętni to pod wioskowymi sklepami moge zdobyć namiary na więcej takich dołów.
Testy laboratoryjne mogą potwierdzić gęstość i czystość, iso, ce, i nagle 20kg wiadro wapna spod chałupy staje sie calce florentine i ląduje na ścianie milionera.
 Jeżeli mnie pojebało to dajcie znać, a jeśli w moim szaleństwie jest sens to może zna ktoś Włoski, albo w ogóle może jest tu ktoś mądry kto widzi w tym potencjał i chce pomóc? Potencjalni klienci to stany, niemcy, francuzi no i wspomnieni włosi.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Finanse i biznes

247piorunów

Generalnie nie korzystam z inFaktu ale ludzie zachwalali. Od tego roku słyszę o gigantycznych podwyżkach ale to co dalej tam zrobili to XD

Ja mam ale raczej to śmieszne nie jest

Gruba ryba0piorunów

W sumie w tej chwili w dowolnym biurze księgowym podstawą jest coroczny wzrost cen indeksowany inflacją + często 10-15% ekstra. I o ile przeniesienie KPiR to banał, o tyle jak ktoś ma pełne księgi, to już tak prosto nie jest. Cóż, każdy chce zarabiać, tylko te yebane klienty nie chcą więcej płacić i kupować. :thinking_face:

Pokaż więcej komentarzy (49)