Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#bekazpodludzi

Gruba ryba

w Dyskusje

31piorunów

Tymczasem na Podhalu, hej!

Gruba ryba5piorunów
Nie skorzystałem. Tzn nie tym razem. Ogólnie dobre miejsce, niezłe jedzenie. Natomiast, nie odwiedzałem już ze 2 lata i dziś okazało się że na wejściu jest bramka. Do wpuszczenia klientów. I dzwonek. Dzwonimy, kilka dzwonków, przychodzi zblazowany kelner i pyta czy na obiad. W założeniu pewnie że jak powiemy że nie na obiad tylko np na deser i kawę, to nie wpusci. Bo się nie opłaci? Na pytanie o co chodzi, że to się źle kojarzy, że, jak jakaś bramka dla zwierząt do zagrody, pan kelner wprawdzie wpuścił i pozwolił stolik wybrać, ale potem dalej, że jak ktoś do kogoś "w gości przychodzi to nieładnie jest krytykować jaką ma bramkę" i "widocznie nie prowadzę restauracji w takim miejscu". No nie prowadzę. I do miejsca gdzie są kołowrotki przy drzwiach albo do toalety już nie pójdę, choćbym z głodu umierał. A w sumie byliśmy głodni i we 4, więc gorol pewnie by na nas dutki zarobił.



Edit, bo widzę że takich historii jest więcej i właściciel pisze że oni sprzedają obiady. No to właśnie panie właścicielu, może i ja nie prowadzę knajpy ale jak schodzi 4 turystów po 40tce, którzy nie wyglądają jakby zaliczyli tylko schronisko na Ornaku, to znaczy że to raczej nie melepety, które wpadły na kawę po taniości. Dodałbym że oprócz Zakopanego każdy z nas zwiedził jeszcze po 3 inne kontynenty. I może w Kambodży było miejsce gdzie za wykidajłę robił kołowrót i kelner, zupełnie nietrafnie oceniający klientów. I tak, klient, nie GOŚĆ w domu u pana właściciela, ma prawo poczuć się zadbany i potraktowany jak nawet jeśli nie jak wyjątkowy to jednak mający prawo do swoich opinii nt sposobu selekcji. A rolą kelnera byłoby co najwyżej wytłumaczyć, że ma 200k sikających, 100 k zostających na herbatę a u nich tylko 40 miejsc (z których 30 było wolne)

Jak właściciel miałby być zobowiązany do udostępnienia wody z kranu za darmo to by chyba zawału dostał XD

A odpowiedzi właściciela to już w ogóle inny poziom spierdolenia i trzecia gęstość.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

136piorunów

puenta w sprawie rolnika, który rozjebał drogę

Osobistość0piorunów

@festiwal_otwartego_parasola

Jedyne linie obrony jakie mi się widzą.

* Kwestia działki "804"?

* Zasiedzenie? Ale też może wyjść, że świadomie tą miedzę przeniósł XDD

* Brak woli konsultacji z gminą by ustalić faktyczną granicę działki rolniczej. Ale może równie wyjść, że to on olewał pisma.

* Działanie w afekcie.

Jeśli chciał to sensownie oprotestować to po prostu własnym samochodem blokować lub stać w formie obywatelskiego nieposłuszeństwa.

Ale tym traktorem to odleciał i dowalił do pieca bezpowrotnie. Tego nie idzie wytłumaczyć.

Istotne pytanie, ILE PROCENT mu faktycznie zapieprzyli z tego co uprawiał. Bo jeszcze wyjdzie, że sfrajerował się na maksa za marny grosz.

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Polska

6piorunów

Jaka hołota, jaki zwierzęcony plebs musi tu mieszkać, żeby trzeba było rynny zabezpieczać metalowymi prętami przed zniszczeniem.

Pierwszy raz coś takiego widzę.

Zawodowiec1piorunów

Przecież to jest jeszcze z czasów "ziemi obiecanej", jak manna z nieba leciała, a rabin musiał ją dystrybuować. Bardziej mnie te pręty w oknach piwnicznych interesują 😉

Fanatyk

w Heheszki polityczne

37piorunów

Nawiązanie do sytuacji z ataku rosyjskim dronem na ukraińskiego rolnika sprzedającego przy drodze.

Osobistość14piorunów

To nie jest śmieszne... Wystarczy poczytać komentarze na Facebooku. Takich zjebów nie brakuje. Ostatnio natknąłem sie na komentarz, że to putin broni nas przed Ukrainą, typ mial w profilowym zdjęcie z własnym dzieckiem i z polską flagą. Ja nie chcę źle wróżyć, ale życzę tym kurwom aby zaznały ruskiego miru.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

24piorunów

no tak, widzowie ksiąŻula to specyficzna grupa elity narodu, średnio milion ludzi regularnie ogląda jak ktoś je kebaba, a jak dla odmiany zdecyduje się na jakiś nocleg i się królowi nie spodoba, to jego podwładni robią natychmiastowy najazd na opinie w google, w efekcie czego ten sam obiekt potrafi mieć na bookingu od ludzi którzy faktycznie korzystali ocenę 9,0/10, ale na google już 2,4/5

GURU3piorunów

@festiwal_otwartego_parasola Google czyści takie opinie dość szybko i tak generalnie to nie jego wina, że oglądają go też ameby, które tylko czekają na jakąś dramę i nakręcają 'hejt', albo w drugą stronę - jadą w ciemno w 'znane' miejsce - jedni i drudzy się w ten sposób dowartościowują i myślą, że odkryli coś wyjątkowego a to zwykły owczy pęd ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

89piorunów

niedługo trzeba będzie iść do logopedy żeby jak najmocniej podszlifować polski akcent, bo nie wiadomo czy któreś zwierze nie namierzy cię jako kandydata do wpierdolu

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Wszyscy teraz cisną Nawrockiego, że kibol, bo Starucha uniewinnił, ale oczywiście polityczni ignoranci nie chcą zapoznać się ze sprawą, że ówczesna władza zrobiła sobie z niego worek treningowy i symbol walki z kibolstwem i chłop dostawał po d⁎⁎ie za wszystkich i wszystko, bo temat był nagrzany medialnie xDD

Staruch to jest oczywiście kibol, ale rzecz polega na tym, że 90 % osób jak coś odwali na stadionie to ma 24h na dołku i potem jakieś tam sankcje związane z możliwością wejścia na stadion, a tam dosłownie było kopanie leżącego xD

W ogóle beka ze stygmatyzowania teraz wszystkich co są z nieidalnego środowiska, tak jakby wszyscy byli bez grzechu, że ktoś tam sobie jako młody chłop chuliganił, to ma skreslać go na całe życie xD Jakoś Biedroń bijący matkę ma odpuszczone grzechy, a inni nie.

Dożyliśmy takich po⁎⁎⁎⁎nych czasów, że politykom wybacza się to, że byli w aparacie komunistycznego państwa i trzymali rodaków za mordę, będąc na usługach Moskwy, ale nie wybaczy się tego, że mając 20-pare lat broili na stadionach xD

GURU4piorunów

J⁎⁎ać kibolstwo.
Najlepiej żeby piłkę nożną zdelegalizować i będzie święty spokój.
Niestety żyjemy w społeczeństwie, gdzie piłka nożna jest ważniejsza niż edukacja, religia i kariera zawodowa razem wzięte.
Z drugiej strony, facetowi, który wyszedł z nizin społecznych, skończył studia, został demokratycznie wybranym prezydentem, wypomina się grzechy młodości i przypisuje sutenerstwo.

Fanatyk7piorunów
W ogóle beka ze stygmatyzowania teraz wszystkich co są z nieidalnego środowiska

@Lopez_ "nieidealnego" xD

Nazywanie kibolstwa "nieidealnym" środowiskiem, to jak nazywanie Sashy Grey odrobinę bezpruderyjną.

Pochodzę z krakowskiego blokowiska - w latach 90/2000 dniem powszednim były napierdalanki bandy debili od Cracovii z bandą debili od Wisły + niedobitkami Hutnika; "wjazdy" na osiedle, czasem do mieszkań. Szeregowi kibole, to po prostu młodzieżówka zwykłej gangsterki handlującej narkotykami, wymuszającej haracze, w pewnych sytuacjach po prostu zabijającej konkretnych ludzi. U samych kiboli normą były akcje w stylu demolowania części wspólnych bloków, okradanie samochodów (szczególnie radia i koła), czy sporadycznie, kiedy ktoś miał wybitnego pecha, jakieś pobicie ze skutkiem śmiertelnym.

Kibole to nie "środowisko nieidealne", tylko patusiarnia. Ale ok - może faktycznie popełnił jakieś "błędy młodości" dołączając do grup kibolskich. Problem w tym, że i ta narracja się sypie, bo Nawrocki w ustawkach nie brał udziału, kiedy miał 16 lat, tylko, kiedy miał 26 - jak dla mnie to wiek, kiedy człowiek powinien już w pełni odpowiadać za swoje decyzje.

Zresztą, akcja z mieszkaniem i lewizną przy jego przejęciu miała miejsce później (2011 - 2017 rok), co wskazuje, że tak naprawdę nigdy z tych klimatów nie wyszedł. Być może będą jakieś nowe szczegóły tejże historii, bo sąd zwolnił notariusza zamieszanego w akcję z tajemnicy zawodowej: https://www.wprost.pl/polityka/12403512/kawalerka-nawrockiego-notariusz-zlozyl-zazalenie-ale-sad-je-odrzucil.html

Wraca sprawa kawalerki Karola Nawrockiego. Sąd był nieugięty, notariusz nie ma wyjściaSąd odrzucił zażalenie notariusza w sprawie kawalerski pozyskanej przez Karola Nawrockiego od Jerzego Ż. Prawnik nie będzie mógł zasłaniać się tajemnicą zawodową.Wprost
Pokaż więcej komentarzy (37)

Lider

w Hydepark

22piorunów

Pomylił miejską fontannę z jacuzzi i pralką. „Majami Bicz” w centrum miasta

Sobotni wieczór na Placu Gdańskim w Chełmie zakończył się wyjątkowo skandalicznym incydentem. Jeden z przechodniów pomylił miejską fontannę z prywatnym jacuzzi, załatwił w niej potrzebę fizjologiczną i wyprał ubrania. Skutkiem nieodpowiedzialnego zachowania było skażenie wody oraz

Mistrz

w Hydepark

85piorunów

Zatrucie czadem takie śmieszne.

Fenomen20piorunów

@maximilianan Zawsze należy ostrzegać przed zatruciem czadem, ale nie psia krew przez alert RCB, która z założenia ma ostrzegać przed sytuacjami nagłymi i bardzo poważnymi. To narzędzie jest ostatnio szczególnie nadużywane.

Kompan0piorunów

@maximilianan Zapewne chodzi o gazowe podgrzewacze wody które ludzie często mają zamontowane w łazience. Jeśli nie ma w łazience wentylacji mechanicznej i w mieszkaniu rozszczenionych okien lub nawiewników to czad gwarantowany.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Dyskusje

74piorunów

Fenomen1piorunów

@nietzsche Napiszę teraz dość niepopularną rzecz, ale miejmy po prostu czegoś świadomość. Jeśli przeglądają to ruskie trolle, to pewnie to wykorzystają, ale nic na to nie poradzę.

Zapytałem Google Gemini, ile r0sja płaci Białorusi za paliwo. Okazuje się, że dużo, dużo drożej, niż Ukraina płaci Polsce:

Przy kwocie 124 tys. rubli (ok. 6 150 PLN) za tonę:

W rublach:*

około 93 rubli za litr

W przeliczeniu na złotówki:*

około 4,61 PLN za litr

Dlaczego to dużo w warunkach hurtowych?

1. Różnica w stawkach hurtowych:

Jest to stawka hurtowa w transakcjach międzypaństwowych. Dla porównania, hurtowe ceny krajowej benzyny na rosyjskiej giełdzie utrzymywały się zwykle na poziomie ok. 52–53 rubli za litr (ok. 70 tys. rubli za tonę). Białoruskie paliwo kupowano więc w hurcie po stawce aż o ok. 75–80% wyższej.

2. Skutek dla stacji benzynowych:

Średnia cena detaliczna benzyny AI-95 na rosyjskich stacjach wynosiła w tamtym okresie ok. 56–60 rubli za litr. Kupowanie hurtowe po 93 ruble za litr oznacza, że rosyjskie stacje (zwłaszcza te niezależne) dokładały do każdego sprzedanego litra białoruskiego paliwa, lub traktowały je wyłącznie jako drogi zastrzyk surowca do zasypania lokalnych niedoborów na rynku.

Być może Google Gemini wyssał to ze swojego brudnego palucha, ale już nie chce mi się tego sprawdzać.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Chcę się wyżalić

33piorunów

Tzw. "Fachowcy" to są czasem parapety jakich mało. Byłem od tygodnia umówiony z jedną firmą na robotę w ogrodzie na 8 rano. Specjalnie wziąłem dzisiaj wolne w pracy. No i siedzę od tej 8 i czekam. I nic. Koło 9 dzwonię. Nie odbierają. Piszę SMS. Nic. Cały dzień bez odzewu, po czym koło 16:30 dostaję SMS że będą jutro o 7:30. Bez słowa wytłumaczenia. Jprdl.

Taki c⁎⁎j że jutro będę na nich czekał xD Gdyby nie zaliczka to kopnąłbym ich w d⁎⁎ę.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

99piorunów

Biełgorod to szczególne miejsce, bo leży niedaleko Charkowa, który – mimo że od 1991 jest za granicą – wciąż jest największym miejskim ośrodkiem w okolicy. Ludzie tam na studia jeździli, na zakupy, do pracy, na wydarzenia kulturalne. Mieli przyjaciół i rodziny po tamtej stronie. Elektryczka między miastami kursowała.

I co się stało w lutym 2022? Myślicie, że wyszli na ulicę protestować przeciw wojnie i bronić sąsiadów? Otóż nie. Wyszli, ale na szosę prowadzącą w kierunku Charkowa, gdzie ze wzgórza mogli obserwować błyski eksplozji i łuny pożarów na horyzoncie. Tam przez kilka dni świętowali przy piwku i muzyczce, że Putin maładiec, wkrótce będzie po wszystkim i pojawią się fajne mieszkanka w Charkowie do wzięcia, jak na Krymie. Już się nawet dzielili, kto w której dzielnicy będzie mieszkał, bo przecież dobrze znali miasto. I taki pełny śmiechu i radości festiwal trwał tam kilka dni, dopóki wojsko ich nie pogoniło, bojąc się ukraińskiej dywersji i szpiegostwa.

I co kacapy, gdzie dzisiaj wasze imprezki? Przecież wojna trwa w najlepsze, nie trzeba nawet na szosę wychodzić, bo wybuchy i pożary dobrze widać i słychać z okna. Nie cieszycie się, nie świętujecie?

Gwiazdor4piorunów

Czyta się nieźle ale czy to nie jest 90km+ między tymi miastami i wrażenie jakby faktycznie to było najbliższe sąsiedztwo jest błędne? W pierwszym momencie można pomyśleć że przylegają (jak gdzieniegdzie miasta będące rozdzielone rzeką -coś jak u nas Bielsko-Biała które kiedyś były dwoma miastami).

Fanatyk0piorunów

@ttoommakkoo W linii prostej jest ok. 80 km. Najbliższe miasto w Rosji to Kursk, niewiele większy od Biełgorodu - ok. 130 km, natomiast porównywalny wielkością z Charkowem jest dopiero Woroneż, ok. 220 km.

Gwiazdor0piorunów
Wyszli, ale na szosę prowadzącą w kierunku Charkowa, gdzie ze wzgórza mogli obserwować błyski eksplozji i łuny pożarów na horyzoncie. (…)

@xniorvox Masz jakieś filmy z tego? Pytam bo od jednego do drugiego miasta jest jakieś 90 km w lini prostej. Nie wiem, ale zgaduję że chodzenie z piwem na wypizdowo w lutym/marcu kiedy można siedzieć w mieście w którym jest cieplej jest mało prawdopodobne. Jeśli już jedyne co mogli obserwować na horyzoncie ze wzgórza to może granicę. Ale ja jestem geograficznym ignorantem z google maps.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Dyskusje

13piorunów

Panie kapitanie, wybrnął pan jak poeta xD

Typ owszem literalnie nie napisał, że niska, tylko rozpisał się, że to nie jest wysoka stawka, bo wychodzi zaledwie 190 zł na pacjenta :3 Jak nie przyjmie 21 pacjentów dziennie to mu ją proporcjonalnie obniżą, a jak przyjmie więcej to nie dostanie za nich ani grosza. Nie wiem jak technicznie jest możliwe przyjęcie więcej przy 20 minutach na pacjenta

Lider4piorunów

nie znam sie na reumatologii, ale nie wydaje mi sie, zeby 20 min na pacjenta to bylo krotko. w 15 minut mozna zbadac i zebrac ogromna ilosc informacji. domyslam sie, ze czesc pacjentow to tez regularni goscie, ktorzy przychodza tylko po regularne recepty, itp.

Gruba ryba1piorunów

@bartek555 akurat u reumatologa to kiepsko to widzę w 20 minut.

Pierwsza wizyta w takim czasie jest niemożliwa, za dużo danych do zebrania. Samo przelecenie po badaniach, ich wynikach, to czas.

Żona ma RZS i mniej więcej wiem jak to wygląda.

W takim czasie jak deklaruje to co najwyżej bardzo pobieżna wizyta niestety, specjalizacja ciężka bo na pacjenta pasuje jednak prawie drugie tyle poświęcić.

Pokaż więcej komentarzy (11)