Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#anime

Specjalista

w Dyskusje

10piorunów

Jak ktoś z was lubi dobre fantasy i dobre anime, to zapraszam na mój felieton pt. "Frieren. U kresu drogi."

Dawno tu nic nie dodawałem, ale ten serial zrobił na mnie na tyle duże wrażenie, że w końcu trzeba było nagrać coś innego niż tylko w temacie książek.

https://www.youtube.com/watch?v=d0DTYSmLgVI

Fanatyk4piorunów

@wyjebongo23-eustachy przypadła mi do gustu, ale Delicious in Dungeons, lepsze w tej tematyce i klimacie :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Anime

23piorunów

Chciałbym polecić tytuł, który dla odmiany potrafi skutecznie zniechęcić widza w pierwszych odcinkach. Zaczyna się powoli, dziwnie i chaotycznie. Z czasem otrzymujemy emocjonalną opowieść o czasie, konsekwencjach i ludzkich decyzjach. Steins;Gate to anime dla wytrwałych, momentami bardzo ciężkie i poruszające. Warto zobaczyć to na własne oczy, bo nie bez powodu jest uznawane za jeden z najlepiej ocenianych tytułów wszech czasów.

Głównym bohaterem jest Rintarou Okabe ekscentryczny, samozwańczy "szalony naukowiec", który przedstawia się jako Hououin Kyouma. Na pierwszy rzut oka to irytujący dziwak z bujną wyobraźnią i przerośniętym ego, zachowujący się jak fan teorii spiskowych. Razem z pełną empatii Mayuri oraz hakerem i technologicznym nerdem Daru tworzą w swoim domowym laboratorium futurystyczne gadżety o dziwnych nazwach.

Początkowo wygląda na lekką komedię o ekscentrycznych bohaterach, ale z czasem historia odsłania swoje dojrzalsze oblicze. Steins;Gate trzyma w napięciu jak świetny dramat science-fiction, pełen emocji, dylematów i rozbudowanych postaci. Po seansie doceniłem pozornie nieistotne sceny, które zyskują znaczenie, gdy fabuła wreszcie się rozkręca . Anime powstało, podobnie jak Clannad, na podstawie gry typu visual novel (umożliwia znacznie więcej zakończeń).

Kolejność chronologiczna, którą polecam:
1. Steins;Gate - odcinki 1–22
2. Steins;Gate 0 - cała seria
3. Steins;Gate: The Movie - Load Region of Déjà Vu
4. Steins;Gate - odcinki 23–24

W pierwszej połowie sezonu sam czułem się zagubiony i znudzony, ale cieszę się, że wytrwałem. Wiele scen zostanie ze mną na długo bo wzruszyły mnie do łez, a Dr Pepper już zawsze będzie mi się kojarzył z tym tytułem. W załączniku dodaję openning oraz plakat.

https://www.youtube.com/watch?v=1FPdtR_5KFo

Osobistość1piorunów

Akurat jest w topce nie bez powodu. Polecam każdemu chociaż spróbować bo naprawdę warto.

Fanatyk7piorunów

@nbzwdsdzbcps lepiej bym tego nie opisał. Znajoma mi poleciła, pierwsze kilka odcinków to takie "meh" i denerwował trochę typowy japoński humor z początku, ale dosłownie w połowie wszystko super się układa i tak jak pisałeś - postać główna "dojrzewa" co także dodaje poważniejszego, bardziej logicznego toru całości. Musiałbym zerknąć jeszcze na SG0. O filmie nie słyszałem nawet :P

Ogólnie słyszałem, że Steins Gate bazuje na filmie Wynalazek z 2004:
https://www.filmweb.pl/film/Wynalazek-2004-108799
Ale tego filmu nie polecam. Po prostu jest tak zawiły, że go nie ogarniam. Fabuła bardziej poskręcana od Pulp Fiction, Steins Gate i ubrań z pralki razem wziętych.

Wynalazek | Film | 2004Wynalazek (2004) Primer - Grupa znajomych konstruuje nowoczesny wynalazek. Przez przypadek udaje im się stworzyć maszynę do podróżowania w czasie.Filmweb
Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Anime

33piorunów

Anime wspaniałe, bo nasze - polskie.

Tak naprawdę, to nieszczególnie i nie o to chodzi, ale siadło strasznie.

Cyberpunk Edgerunners omijałem bardzo długo, jak to zresztą mam w zwyczaju w przypadku bardzo popularnych serii. Ale że się szarpnąłem na oleda, to jaka będzie lepsza okazja na taki festiwal kolorów? No nie da się lepiej, to opierdoliłem. 

Świat jest przedstawiony bardzo fajnie, choć zdawkowo. Postaci są świetne, ostro zarysowane i dość wyjątkowe. Studio Trigger graficznie całość przygotowało skrajnie w swoim stylu, chociaż dla mnie aż trochę nazbyt. Fabularnie chyba choćbym chciał się do czegoś przyjebać, to nie jestem w stanie. Nawet te decyzje głównych bohaterów, z którymi się nie zgadzam i które wywołują u mnie niesmak czy niepokój i których nie popieram i nie akceptuję - rozumiem je w kontekście przedstawionego świata.

Poryczeć się co prawda nie poryczałem, ale wykręciło mi żołądek dwukrotnie na lewą stronę. Cholernie dobra seria, ale pierwsze pół zdecydowanie lepsze, między innymi dlatego, że wolniejsze i dało sobie czas na to, żeby zabrać mnie w podróż po świecie. Druga połowa zapierdala na złamanie karku - ale lądowanie z telemarkiem. 

Ocena na MALu: 8.62

Moja ocena: 9

Osobistość1piorunów

Muzę mam na płycie winylowej. Ale nie dokładnie to co chciałem.

Pokaż więcej komentarzy (29)

GURU

w Anime

9piorunów

Długi weekend obrodził u mnie zakończonymi kilkoma seriami, co cieszy mnie w stopniu znacznym. Co za tym idzie, mam się po długim czasie czym podzielić na

Ale najpierw cofnę się trochę w czasie, bo jakiś czas temu skończyłem drugi sezon Dandadan i nie pamiętam, żebym o tym pisał.

No więc: Nie jest dobrze. Co prawda nie jest też źle. Można powiedzieć, że jest średnio. 

Po pierwszym sezonie, który był bardzo konkretny i dynamiczny, drugi sezon to dla mnie taka papka niczego. Postęp w rozwoju postaci taki se o średni, dostałem za to na mordę kilkoma nowymi, których nie specjalnie potrzebowałem, w tym jedną skrajnie wkurwiającą (ten motyw jeszcze się przewinie na dniach, bo k⁎⁎wa mać), która jedyne, co mi wniosła do sezonu, to zniesmaczenie jak się pojawia na ekranie.

Dodatkowo koniec sezonu taki, jakiego nie cierpię najbardziej, czyli urwany w zasadzie “w połowie odcinka”.

Nie będę ukrywał, że z całego sezonu chyba najlepiej wypadły 3 pierwsze odcinki, które widziałem w formie filmu, który był, moim zdaniem, co najwyżej “dobry” i czuć było odcinkowość. Ale do 3 sezonu i tak usiądę chętnie.

Ocena na MALu: 8.47

Moja ocena: 6

GURU4piorunów

@Rozpierpapierduchacz Z minusami się zgadzam. Nie lubię kończenia sezonu aż w takich momentach jak zrobiono z pierwszym czy z drugim. W pierwszym sezonie odświeżająca była również relacja Momo/Okarun pod względem romansu. Za to w drugim jest już za bardzo niewidomy na oczywiste sygnały i żadne bycie nerdem tego nie tłumaczy. Wygląda to jak brak pomysłu autora lub chęć rozciągnięcia tego prawdopodobnie na większość historii (strzelam bo nie nadrabiałem mangi i nie wiem czy mam rację czy nie). Nie wiem czy brak słowa o rodzicach Okaruna ma jakiś głębszy sens czy jest lenistwem autora ale brak żadnej wzmianki co do jego opiekunów gdy spędza noce poza domem czy nawet zero ciekawości od zainteresowanych nim w sposób romantyczny też nie jest realistyczny.

Z plusów to animacja nadal trzyma poziom, doceniam wypuszczanie całego sezonu by opisać konkretny arc z mangi zamiast filmu gdzie ściskasz fabułę. Moim zdaniem ten sezon był gorszy od poprzedniego ale nadal bardzo dobrze oglądało mi się początek sezonu w kinie w odróżnieniu do moich wrażeń z Chainsaw Man i Reze Arc.

GURU1piorunów

@nbzwdsdzbcps wkurwia mnie robienie filmów z sezonów, tyczy się to chyba wszystkiego, od Demon Slayera aż po Haikyuu.

No widać, że to jest ściśnięte, najbardziej po flashbackach. Jak idzie odcinkowo, to jakoś inaczej to czuć, a w filmie nagle wjeżdża 5 flashback na jednym posiedzeniu

A na chainsaw mana wybieram się jak sójka za morze i dojechać nie mogę. 17:30 seanse, nawet po robocie nie podjadę

Osobistość1piorunów

Zamierzałem się zabrać za niedługo za całą serię bo nie oglądałem też pierwszego sezonu, ale to pewnie nie szybko bo mało czasu.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Dyskusje

3piorunów


https://streamable.com/9txp6l

Osobistość0piorunów

Po co tagujesz anime jak kreska ewidentnie jest zachodnia?

Fanatyk0piorunów

@korfos  Podpowiedz tag zrobię go.

Osobistość1piorunów

@korfos @Alawar Japonia już dawno straciła określenie "anime" teraz już nikt na to praktycznie nie zważa czy to japońskie koreańskie chinskie czy gdzieś przez usa robione wszystko trafia do jednego wora

Osobistość1piorunów

@KUROT Masz rację. Niestety mnie to mocno gryzie i staram się upominać innych że zachodnia kreskówka to nie anime. Może jest już tak jak piszesz i ludzie mają już gdzieś takie rozróżnienia.

Identyczna sytuacja jest w muzyce. Jak ktoś puści house lub trance to od razu ludzie mówią że to techno, ale ty w przeciwieństwie do nich wiesz że techno to coś innego.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Filmy

24piorunów

861 + 1 = 862

Tytuł: Josee, the Tiger and the Fish

Rok produkcji: 2020

Kategoria: Anime / Melodramat

Reżyseria: Kotarou Tamura

Czas trwania: 1h 38m

Ocena: 8/10

Największą zaletą tego filmu jest przedstawienie problemów związanych z niepełnosprawnością - główna bohaterka jeździ na wózku inwalidzkim. I co najciekawsze, nie jest to postać, która łatwo wzbudziła moją sympatię.

Tytułowa dwudziestoczteroletnia Josee jest bardzo nieprzyjemna w obyciu. Tsuneo, czyli drugi główny bohater, zostaje zatrudniony przez jej babcię, by pomagał dziewczynie. Początkowo Josee traktuje go okropnie - każe mu wykonywać bezsensowne polecenia jak chociażby liczenie ździebeł słomy w macie tatami. Odtrąca ludzi i oferowaną przez nich pomoc, jest mocno zgorzkniała.

Myślę, że rozumiem, skąd ta zgorzkniałość wynika. Josee zamknęła się w swoim świecie, ponieważ została do niego zmuszona. Babcia nie chce z nią wychodzić na spacery z obawy, że dziewczynie może coś się stać - zresztą poznały Tsuneo przez to, że ktoś popchnął wózek Josee, a ta zjechała po bardzo stromym zboczu i wpadła na chłopaka. Josee jest też bardzo niesamodzielna i nawet nie pracuje. I to zdecydowanie może rodzić frustrację, kiedy nawet wyjście do sklepu, dla osoby pełnosprawnej nic trudnego, w przypadku osoby niepełnosprawnej zamienia się w wyprawę, która zajmuje znacznie więcej czasu i wymaga więcej wysiłku.

Pewnie wzmaga to też poczucie odosobnienia (dziewczyna nie ma żadnych znajomych) i uczucie niedoświadczania czegoś, co dla innych jest naturalne. Widać to było chociażby po wycieczce nad morze i przejawianej przez Josee ekscytacji różnymi rzeczami, porównywalnej do tej wyrażanej przez dzieci, które dopiero poznają świat.

Dochodzi też fakt złego traktowania osób niepełnosprawnych. Już pal licho ignorowanie ich bądź litowanie się nad ich losem. Na przykład Josee potrącił spieszący się na pociąg mężczyzna, który jeszcze się oburzył, że ta wjechała w niego. Ale gdy zahaczył walizką o starszą panią i ta wydarła się na niego, to nagle struchlał. Dlaczego? Bo pewnie uważał, że niepełnosprawna dziewczyna w żaden sposób mu nie zagrozi.

Co przypomniało mi o opowieściach kolegi również jeżdżącego wózku, że zdarzało mu się, iż ktoś potrafił go wyciągnąć z windy, ponieważ nie chciało się temu komuś czekać na następną. Straszne sku⁎⁎⁎⁎⁎⁎stwo.

Na szczęście z czasem Josee przekonuje się do Tsuneo, zaczyna się otwierać, usamodzielniać, poznaje nawet pierwszą koleżankę. Chłopak ma na nią bardzo dobry wpływ i jestem zdziwiony, że nie odpuścił sobie tej trudnej z początku znajomości.

Historia jest na tyle uniwersalna, że w miejscu Josee można by postawić osoby z innymi niepełnosprawnościami czy nawet cierpiące na depresję bądź inne choroby psychiczne. Depresja też sprawia, że ludzie zamykają się w swoim świecie i odcinają od innych, mają także problemy z codziennym funkcjonowaniem.

Oczywiście nie można zapomnieć o oczywistym od samego początku wątku romantycznym, tak samo jak o tym, że w głównym bohaterze zakochane są dwie dziewczyny, które w pewnym momencie nawet rywalizują ze sobą.

O, to też był ciekawy motyw. Jedna z dziewczyn powiedziała, że kocha Tsuneo, dlatego cieszy się, że ten nie pojedzie do Meksyku spełnić marzenia i że dzięki temu będzie mogła mu pokazać, na czym polega prawdziwe uczucie et cetera. Na co druga odparła, że kocha go tak mocno, że w życiu nie pozwoli mu zrezygnować ze swoich marzeń i będzie go wspierać w dążeniu do ich spełnienia.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość2piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk  W sumie nie znałem. Możesz mi tylko napisać bez spoilerowania czy film jest bardzo smutny? Oglądam anime aby poprawiać sobie humor dlatego pytam.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

13piorunów

Tym razem znowu będzie historia dla dorosłych, która zostaje opowiedziana z dwóch perspektyw w post apokaliptycznym świecie. Anime na dzisiaj to Tengoku Daimakyou (Heavenly Delusion).

Jak już wspomniałem poznamy dwa punkty widzenia. W jednym towarzyszyć będziemy parze młodych bohaterów, którzy podróżują po zrujnowanej Japonii, w której spotykają tajemnicze istoty jedzące ludzi. Ich podróż jest pełna niebezpieczeństw, ale też ciepła, humoru i zwykłego ludzkiego zrozumienia. Za to w drugim dowiemy się więcej o życiu dzieci z zamkniętego ośrodka gdzie są w pełni odcięte od świata zewnętrznego. Z każdym kolejnym odcinkiem będziemy bliżej poznania tajemnicy, która łączy te dwie historie ze sobą. Uwaga, tytuł ten zawiera dojrzałe i czasami niepokojące treści, które mogą być trudne emocjonalnie.

To co najbardziej mi się spodobało to brak jednoznacznych bohaterów, nie upraszczanie fabuły i nie odpowiadanie na pytania w sposób otwarty ale dawanie wskazówek byśmy sami doszli do części odpowiedzi. Rozwój głównych bohaterów, ich emocje wydają się realistyczne i mnie osobiście poruszyły.

Warto wiedzieć, że historia nie jest jeszcze zakończona jako materiał źródłowy i na razie dostępny jest tylko 1 sezon, który zawiera około połowę aktualnej fabuły. Sposób prowadzenia historii przypomina mi dwa inne tytuły, które polecałem wcześniej czyli Made in Abyss i Promised Neverland. Tło historii dużo zawdzięcza serii The Last Of Us na której autor wzorował się w tworzeniu otoczenia zrujnowanej cywilizacji. W załączniku dodaję początkową stronę z mangi oraz piosenkę otwarcia.

https://www.youtube.com/watch?v=GuAcdIqcanA

GURU

w Anime

4piorunów

Sezon 3 Spy x Family wystartował :grinning:

Pierwszy odcinek trzeciego sezonu wyszedł 4.10

Crunchyroll chyba faktycznie trzyma internet nieźle za ryj, bo nieszczególnie go widać w polskiej szarej strefie.

Ale jest, wczoraj widziałem dodany player :smiley:

Kompan0piorunów
GURU1piorunów

@Neverius netflix ma to samo - maszynowe gówna. Jednak co z pasji to z pasji, dlatego uwielbiam fanowskie tłumczenia i dobrze mi było w szarej strefie anime

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

22piorunów

Ostatnio nadrobiłem jeden z tytułów, który miałem już solidny czas na swojej liście do obejrzenia. Mowa o thrillerze psychologicznym dla dorosłych - Mirai Nikki (Future Diary), który już od pierwszego odcinka wciągnął mnie szybką akcją, niepokojącym klimatem i grą o wysoką stawkę od której nie ma ucieczki.

Głównym bohaterem jest Yukiteru Amano, wycofany, niepopularny chłopak nazywający sam siebie obserwatorem, który prowadzi dziennik w swoim telefonie, w którym zapisuje wszystko co dzieje się w jego otoczeniu. Pewnego dnia po przebudzeniu zdaje sobie sprawę, że jego pamiętnik pokazuje wpisy z przyszłości. Z jednej strony niesie to za sobą ogromne możliwości ułatwienia swojego życia, a z drugiej sprawia, że musi on wziąć udział w grze na śmierć i życie gdzie potencjalna nagroda jest jeszcze większa.

Według mnie warto obejrzeć te anime gdy doceniamy foreshadowing, a powrót do pierwszego odcinka po zakończeniu seansu dał mi mnóstwo satysfakcji. Twórca nagradza spostrzegawczość, analityczne podejście do przedstawionych wskazówek i daje ich mnóstwo.
Drugim powodem jest zaznajomienie się z jednym z najbardziej wyrazistych przykładów bohatera typu Yandere. W świecie anime wyróżniamy archetypy postaci ze względu na sposób okazywania uczuć, określane jako "-dere", a w Mirai Nikki poznajemy dosadnie charakterystykę jednego z nich.

Polecam obejrzeć jako 26 odcinków pierwszego sezonu oraz 27 odcinek dodatkowy nazwany Mirai Nikki: Redial, który kontynuuje wydarzenia i zamyka historię. W załączniku dodaję początkową stronę z mangi oraz piosenkę otwarcia.

https://www.youtube.com/watch?v=LLDA9cfRLlg

Gruba ryba3piorunów

@nbzwdsdzbcps uwielbiam. Yuno top postać w tym anime. Z trzy razy mangi przeczytałem i oczywiście wszystkie odcinki związane z tym. @Catharsis zespół owszem za⁎⁎⁎⁎sty. Sam słucham nadal. Nie zapominajmy jednak o Faylan https://youtu.be/nAgy2U7US0I

[Official Video] Faylan - Blood teller - 飛蘭Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Anime

13piorunów

Jak tam wasze wrażenia po Chainsaw Man the Movie: Reze Arc? Sprawdziłem rankingi i opinie online po seansie i sam film dostaje bardzo dobre oceny. Staram się wspierać takie inicjatywy i idę na co mogę ale moim zdaniem to najgorszy film anime, który widziałem w tym roku w kinie dlatego chętnie poznam wasze zdanie.

Krótki opis tego co mi się nie podobało bez spojlerów to:
- animacja przez większość czasu kuleje i jest znacznie gorsza niż w serialu, są pojedyncze sceny z bardzo dobrą animacją
- przesadnie niepoważny - poszli z tym aż za daleko porównując do pierwszego sezonu
- nie czułem żadnej chemii w wątku romantycznym
- płaskie zarysowane tło postaci
- mało czasu dla postaci pobocznych - to może być wina formatu filmowego dla przedstawienia całego arca
- to zastrzeżenie jest ogólnie do większej ilości tytułów, które pokazują brutalność, krew bardzo otwarcie ale kobieta nie ma sutków bo demoralizowałoby to widzów 15+ (wiem, że tak było również w mandze)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Ale się poczułem światowcem, człowiekiem bywałym. :smiley:

Poczułem się jak bym był w jakimś New Yorku, Paryżu albo chociaż w Wall Marcie, nie w zapyziałej prowincjonalnej Warszawie.

Takiego pana spotkałem w wracając do domu. :smiley:

(jakoś nie chce wygenerować "fryzura dosłownie jak Golum)

@Opornik

Źródło

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Filmy

41piorunów

29 października 1935r. urodził się

Isao Takahata

Japoński reżyser, scenarzysta i współzałożyciele studia Ghibli

Znany z Grobowiec świetlików, Powrót do marzeń, Szopy w natarciu, Rodzinka Yamadów, Księżniczka Kaguya, Heidi

Gruba ryba2piorunów

Ghibli nie Ghib

Fanatyk2piorunów

@lagun danke. Nie wiem jakim cudem ucięło

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Anime

6piorunów

Od przyszłego roku One Piece będzie wypuszczać tylko 26 odcinków rocznie, żeby mieć więcej czasu na animację i przede wszystkim, żeby dać mandze możliwość nabrania dystansu od anime, ergo znacząco poprawiając pacing samego anime, któremu wielokrotnie zarzucano sceny zapychaczowe i fatalne tempo akcji (jako fan one piece mogę powiedzieć, że bywa źle, acz przesadzają XD)

Niemniej bardzo fajna zmiana, jestem za całym sercem i uważam, że wyjdzie to wszystkim na dobre, z animatorami Toei włącznie. Chociaż oni i tak mają za⁎⁎⁎⁎ste warunki jak na standardy japońskie (mają swój związek) i przede wszystkim standardy konkurencyjnych firm (Mappa patrzę na ciebie)

https://beebom.com/one-piece-anime-release-26-episodes-per-year-starting-elbaf-arc-2026

Sum1piorunów

@Rozpierpapierduchacz z jednej strony smuteczek, bo jak to: niedziela rano bez OP, ale z drugiej rzeczywiście wyjdzie im to na dobre ❤️

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Anime

15piorunów

Dzisiaj zapraszam do wyrobienia sobie własnego zdania na temat tegorocznego tytułu, który zbiera kontrowersyjne komentarze. Seria jest bardzo krótka i składa się z 6 odcinków, pierwszy wprowadzający jest dłuższy ale nadal jest to coś co komfortowo każdy może obejrzeć w jeden wieczór. To jest jedna z tych historii, która łączy przyjemną kreskę z brutalną, ciężką historią, a mowa tutaj o Takopi's Original Sin. Jest to animacja wyłącznie dla dorosłych i niech nie zwiedzie was trailer, openning czy aparycja głównego bohatera.

Głównym bohaterem jest obcy pod postacią małej, różowej ośmiornicy, który pochodzi z "Happy Planet" i przybywa na ziemię by rozprzestrzeniać szczęście jakie zna. Spotyka dziewczynkę imieniem Shizuka Kuze, która mu pomogła, poczęstowała go jedzeniem i nazwała Takopi. Zauważył, że dziewczynka w ogóle się nie uśmiecha dlatego postanowił użyć gadżetów jakie przywiózł ze swojej planety by to zmienić. Nie chcę wdawać się w spojlery dlatego pozostawię ten opis krótkim.

Historia jest emocjonalnie trudna, przedstawia dramat ludzkiego bólu i cierpienia oraz perspektywę głównego bohatera, który pochodzi z planety szczęścia. Pomimo delikatnej oprawy graficznej nie jest to coś co powinno być puszczane dzieciom bo jest to brutalna animacja dla dorosłych.

W załączniku dodaje początkowy panel z mangi oraz openning.

https://www.youtube.com/watch?v=WiDaCVWxET4

Fenomen2piorunów

Nie znam ale zachęciłeś.

GURU0piorunów

@PanW Polecam sobie wyrobić własną opinię bo jest to świeży tytuł, krótki i daj znać co myślisz po seansie nawet jak obejrzysz dopiero za jakiś czas.

Fenomen1piorunów

@nbzwdsdzbcps Jak krótkie to pewnie łyknę dziś do piwka z ciekawości.

Z krótkich serii czekam jeszcze na zakończenie (tłumaczenie) Ginga Tokkyuu Milky Subway (Milky Subway: The Galactic Limited Express). W sumie trafiłem przypadkiem, plakat mnie zachęcił, po pierwszym odcinku LOL, bo nie zauważyłem, że to takie krótkie odcinki, a raczej unikam takich pozycji. A jest całkiem sypatyczne do kawki. Choć dopiero 4 albo 5 odcinków oglądałem.

https://www.youtube.com/watch?v=P8Nt2Cy11v4

アニメ『銀河特急 ミルキー☆サブウェイ』予告│MILKY☆SUBWAY THE GALACTIC LIMITED EXPRESS OFFICIAL TRAILERAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
GURU0piorunów

@PanW Polecam zrobić wpis na tagu z Twoich wrażeń i jeżeli polecisz to dodam do swojej listy. Nie widzę tego na żadnym ze swoich streamingów, a na innych serwisach nie ma jeszcze pełnych napisów dla całości ale jak polecisz to na pewno znajdę sposób.

Fenomen1piorunów

@nbzwdsdzbcps No właśnie przez brak napisów nie łyknąłem tego na raz w weekend.

GURU0piorunów

@PanW Nigdy nie oglądałem serii gdzie odcinek ma 3 minuty, najkrótsze to widziałem coś w stylu głupkowatego humoru z odcinkami po 12 minut. Nie wiedziałem nawet, że taki format jest.

Fenomen1piorunów

@nbzwdsdzbcps Z aż tak krótką formą też się raczej nie spotykałem, zwykle te 8-10min minimum. Wyjątkiem było tylko Ani Kuri (aż musiałem zerknąć na starą listę XD) ale to u podstaw już miało być 60 sekundową pozycją na odcinek.

GURU0piorunów

@PanW 60 sekund to dopiero krótki format.

Osobistość1piorunów

@nbzwdsdzbcps A słyszałem o tym bo Ano chyba śpiewa tego OP (albo ED nie jestem pewien) i mnie zaciekawiło. Ale z drugiej strony nie jestem fanem smutnych serii bo anime raczej lubię kojarzyć albo z wesołymi seriami albo jakimiś nawalankami napakowanymi akcją. Jakbym chciał oglądać smutne rzeczy to bym po prostu popatrzył na swoje życie xD.

EDIT: A teraz widzę w opisie filmu "opuningutema" czyli to jest OP xd

ano -「ハッピーラッキーチャッピー 」【2025.07.04「BONE BORN BOMB TOUR」at Zepp Haneda】Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
GURU2piorunów

@Catharsis To jest piosenka otwarcia. Rozumiem i sam staram się doceniać oba typy historii. Jakbym miał polecić anime, które świetnie poprawiają humor to z całego serca bym polecił K-On!, Nichijou, o których również wcześniej zrobiłem wpisy. Staram się zawsze podkreślić, że historia porusza trudne historie i jest emocjonalnie wymagająca byś mógł samemu wybrać czy chcesz to zobaczyć z własnej woli.

Osobistość1piorunów

@nbzwdsdzbcps K-On to oczywiście znam, MAL mi pokazuje, że obejrzałem to prawie 10 lat temu xD. Teraz to bardziej Bocchi The Rock w tych klimatach jest popularne, can't wait na drugi sezon. A Nichijou mam od dawna na liście i miałem własnie oglądać za niedługo.

Pokaż więcej komentarzy (15)