Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#animacja

Specjalista

w Dyskusje

1piorunów

FILMY ANIMOWANE KTÓRE MUSISZ ZOBACZYĆ

Zabieramy Was w podróż do świata animacji dla dorosłych, pełnych głębokich treści, skomplikowanych postaci i niewybrednych żartów, które z pewnością zasługują na Waszą uwagę. #animacja #animacje #bajki #kreskowki #filmy #ogladajzhejto #filmnawieczor #slodkijezu #ladnapani

Kompan

w Dyskusje

24piorunów

Hej!

Trochę choróbsko a trochę nadmiar pracy zmusił mnie do zrobienia przerwy we wspomnieniach z pracy w .
Ale wracam z ciekawą historyjką, jak przepchnąłem swój pomysł na animację do gry i prawie się "wywaliłem" i 20 tys poszło by w piach :grinning: Więc kolejna sesja z .

To już było jak przy projekcie jakiś czas pracowałem, miałem za sobą skończoną dużą cześć jednego levelu gry, gdzie mieliśmy walkę z Boss'em. Ogólnie w skrócie, projekt już miał wydawcę, budżetowanie rozpisane, wszystko pozatwierdzane, wtedy ja wpadam na pomysł - zróbmy scenę walki z bosem na kozaku! Niech będzie to uwieńczenie całego tego levelu i historii na grubo. Problem oczywiście leżał w aktorach, ponieważ o ile studenci ze szkoły teatralnej świetnie sprawdzali się w dialogach to o tyle z walką mieli tyle wspólnego, że czasem chwycili kij od miotły i bili się po tyłkach, a jakość którą chcieliśmy dowieźć przekraczała tą granicę. Dodatkowo, nasz boss walczył obiema rękami bronią krótką, co całkowicie wykluczało wykorzystania osoby, którą "zabralibyśmy z przystanku autobusowego, żeby mógł rozpocząć swoją karierę jako aktor Motion Capture. Padła propozycja do producenta - czy mamy budżet na sesję MoCap z kaskaderami. Miałem przepracowany wtedy niecały rok i może to zbyt małe doświadczenie i oczekiwania, żeby usłyszeć jasne, robimy. Na start dostałem odpowiedź - nie, nie mamy na to budżetu. Róbmy na tym co mamy. Smutny więc wróciłem do robienia prototypu i przeglądania paczek animacji combatowych, które kupiliśmy i szukania w nich animacji, z których mógłbym skleić coś w miarę fajnego. Aż do momentu, gdy nasz zespół zaskoczyło "małe trzęsienie ziemi" od strony GameDesignera.

GameDesigner to w skrócie osoba, która odpowiada za całokształt wyglądu gry na każdej płaszczyźnie. Od typu gry, sposobu poruszania się postaci, poruszania się kamery, trybów i mechanik, sposobu walki czy w ogóle będzie walka. Wygląd wizualny oczywiście GameDesigner nakreśla swoje koncepcje we współpracy z innymi artystami, ale w skrócie - GameDesigner to osoba która określa jak ta gra ma wyglądać pod kątem grywalności.

No i nasz GameDesigner zwrócił się do mnie z taskiem przygotowania w między czasie animacji Combatowych. Mieli kupione paczki, wymyślili sobie archetypy wrogów (czy to silni, powolni przeciwnicy, czy szybcy i zwinni). I tak podczas tych rozmów pytam go to jakim archetypem będzie nasz Boss z Levelu X ?
GD: Noo unikalnym, nie można go sklasyfikować pod żaden z tych, ona ma swoją unikalną broń i nią będzie walczyć.
Ja: Ok, to skąd weźmiemy do niego animacje?
GD: A to nie da rady z tych paczek wziąć?
Ja: Noo nie, bo tak jak mówisz - jest unikalny i nie ma takich animacji dostępnych :D. Zresztą przeczytajmy scenariusz

A w scenariuszu nasz Narrative Design (czyli osoba od strony Fabularnej) we współpracy właśnie z tym GameDesignerem zaakceptowali pomysł, by nasz Boss walczył dwoma broniami, poruszał się w nieprzewidywalny sposób, robił salta, gwiazdy, obroty - cuda wianki. Po lekkiej konsternacji gdy powiedziałem że mamy jeszcze finalne Cutsceny z tym bossem do zrobienia a "góra" powiedziała, że nie ma na to budżetu, GD się wkur* i powiedział że jutro wróci do mnie z tym tematem - nawet nie doczekałem jutra, już po południu dostałem dyspozycję do znalezienia grupy kaskaderów, która specjalizuje się w tego typie broni i żeby prosić o wycenę i umawiać sesję - pieniądz się znalazł :D.

Uruchomiłem moje stare kontakty, dostałem namiary na chłopaków - mega osoby. Z mojego doświadczenia z nimi powiem Wam, że nie spodziewałem się że środowisko kaskaderskie jest takie, hmm - hermetyczne? W Polsce nie ma zbyt dużo grup kaskaderskich, raczej dzielą się oni w Polsce na rejony, nie wchodzą sobie w paradę a często ze sobą współpracują. Też ciężko się do takiej grupy dostać, jeżeli chciałbyś zostać kaskaderem i bardzo fajnie mi to chłopaki wyjaśnili. Na planie często Twoje życie i zdrowie zależy od Twojego kolegi kaskadera i musisz mu niesamowicie ufać. Nie mówimy tutaj tylko o scenach walki ale także upadkach z wysokości, olinowaniu jak i różnych kraksach. Anyway, przedstawiłem pomysł, wysłałem referencje jakich efektów oczekujemy, scenariusz z nakreśleniem tej postaci a samemu zacząłem przygotowywać tzw. CombatDesign z moim GD - czyli jak ta postać ma walczyć.

Chłopaki z kaskaderki przygotowali pierwsze ujęcia referencyjne z treningów, ponieważ musieli się do sesji odpowiednio przygotować a my mieliśmy przyklepać scenariusz. Wynajęliśmy salę do Kickboxingu (stwierdziliśmy, że dość miękkie podłoże będzie idealne do wszelkich upadków), jadę tam z samego rana z całym sprzętem.

Mieliśmy na to 8 godzin, same nagrywki miały być w 7, ponieważ dochodzi tzw. "zmęczenie aktora" i wiąże się to już ze słabszymi efektami finalnymi jak i robi się też już niebezpieczne. Rozkładam cały sprzęt, przyjeżdżają chłopaki i dopiero teraz widzę dokładnie, że jeden z nich z aparycji przypomina trochę "takiego wesołego wujka z wesela". Lekko brzuszek wystaje, pocieszna mordka. W głowie od razu, jak oni będą robić te wszystkie wyskoki z mieczami, salta itp. No nic, zapłacone, muszę to maksymalnie wykorzystać, zwłaszcza że to moja inicjatywa. Przebierają się, kalibruje ich, wybieramy scenariusz i nagle - wywala system. Błąd czujnika. Sprawdzam co jest nie tak, ponowna kalibracja, przechodzimy do sesji - błąd czujnika. FAK! Nigdy wcześniej oczywiście się to nie działo. Co robić. Już 1,5 godziny za nami, bo oczywiście rozgrzewka, rozłożenie sprzętu, scenariusz, pierwsze próby. Próbuje poprzepinać je - dalej po krotkim czasie wywala błąd. 1 czujnik z nogi dzisiaj postanowił się zepsuć. Sesji nie mamy na kiedy przełożyć, bo chłopaki mają terminy po 3-4 tygodnie zajęte, do kolejnego milestone'a (kamień milowy, kolejny termin oddania kolejnego etapu prac projektu) trzeba już te animacje dowieźć. Ostatnia deska ratunku - kolega który przejął moją "schedę" w poprzedniej firmie w której pracowałem jako dystrybutor tegoż oto cudownego sprzętu do MoCapu. Szybki telefon, że czujnik padł, grube tysiące leżą na stole, nie mam jak sesji poprowadzić. Mówi, dobra wpadaj byle szybko, bo szefostwo wyjechało do klienta i jutro wraca (czemu taka konspira zastanawiacie się? A ponieważ gdy odchodziłem to okazałem się "tą złą osobą" która zostawiła biedną firmę na lodzie i nie bardzo byli skorzy do pomocy mi, a do swoich klientów byli - ale w płatnej formie :smiley: ). Wsiadam do auta, przejeżdżam pół miasta, chłopakom z kaskaderki zamówiłem pizzę co by nie nudzili się, biorę czujnik, wracam, podpinam i pyk - działa! Możemy lecieć z tematem. Ale ta godzina drogi którą przebyłem tak mnie "zmoczyła" że musiałem przebrać koszulkę :D.

Bierzemy się za nagrywki. Przechodzimy grubo w temat Finishera, scenka gdzie bohater wykańcza naszego Boss'a i wtedy mój wujaszek z wesela wprawia mnie w opad szczęki. Na prawdę, finalnie chciałbym się tak ruszać w jego wieku, a podejrzenia grały mi w głowie że ma ok 43+. Salto w tył z podparciem ręki, fikołki, machanie mieczem. Podczas sesji wielokrotnie micha mi się cieszyła, jak widziałem te ewolucje i szeroko otwierałem oczy gdy miecz przelatywał te 5 cm od twarzy. Znają się na robocie i były to bardzo dobrze wydane pieniądze. Cała sesja zleciała w świetnej atmosferze, ja mocno odetchnąłem z ulga, bo niby nie z mojej winy ale jednak pod moją "operatorką" sprzęt nawalił i była tam kupa kasy do przewalenia.

Jeżeli jesteście zainteresowani bardziej szczegółowymi opisami np prac jak one wyglądają, to dajcie znać to będę mógł zrobić coś w stylu artykułu jak wyglądał np mój dzień z pracy jako animator z robieniem mini sesji MoCap w pokoju i obróbką tego :).

Kosmonauta2piorunów

A wg mnie dobrze się czytało :)
Czekam na jakieś dodatkowe informacje o pracy. Jak dużo trwa obróbka tego co jest z MoCap?

Kompan1piorunów

@dotevo Wszystko jest zależne od danego materiału. Ogólnie nad 1 Cutsceną trwającą np 15 sekund z interakcją z przedmiotami, to schodziło z 2-3 dni. Animacje pod gameplay, czyli te które są przy sterowaniu postacią - to kwestia jak dużo trzeba przerabiać, jak dużo poprawek, jak wygląda nasza postać końcowa, czy nie trzeba robić jakiś dodatkowych "haków" na animki, żeby wyglądało ładniej bo technicznie gdzieś były niedociągnięcia. Rekordowo 1 dnia nagrałem 350 różnych ujęć z MoCapu, wykorzystałem z tego może z 20% :).

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Sztuka i design

20piorunów

Fenomenalna animacja poklatkowa [3m53s] z wykorzystaniem połogi i sterty ciuchów. Pierwsze 20 sekund to tylko intro grupy animacyjnej jak ktoś jest bardziej niecierpliwy.

Ciężko coś więcej napisać o tym bez spoilerowania ale po prostu perełka, aż dziw że ma tak mało wyświetleń.

https://youtu.be/AUCTnmWT5Lk?si=zuZbd6JGsuJ0XF88

> <

GURU2piorunów

Kryste ile to musiało być roboty.

Gruba ryba0piorunów

@Opornik raczej nie jedno popołudnie zeszło ale zależy jak dobrą rękę do tego mieli, ile osób i jaki stopień organizacji.

Dlatego klasycznie odpowiem: w chuj xd

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Sztuka i design

1piorunów

Tak mi się przypomniało.

Originally designed in 2002 as an online experience and at the forefront of the flash animation movement tokyoplastic fused interactive graphics, motion, character design and sound. Winning consecutively two years in a row at the New York and San Francisco Flashforward Film Festival. The Audience Award at the Online Sundance Film Festival and a D&AD Yellow Pencil.
https://youtu.be/QlHenky_zaU?si=MF1bdE2249MbZExs

Osobistość

w Dyskusje

5piorunów

Bardzo fajna animacja. Powinna dawać do myślenia.

https://m.youtube.com/watch?v=SDO0dK9OyAk&embeds\\_referring\\_euri=https%3A%2F%2Flurker.land%2F&source\\_ve\\_path=MjM4NTE&feature=emb\\_title

Fenomen1piorunów

No ale jak to, przecież Agnieszka Holland zrobiła film i każdy kto na premierę go krytykował ten był na pewno z PiSu, a zaścianek i niski iloraz inteligencji to już na pewno!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

10piorunów

O matko bosko, jakie to jest dobre! ( ͡° ͜ʖ ͡°) "Żołnierzu, Wam strzelać nie kazano!" to będzie mój tekst miesiąca... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

https://www.youtube.com/watch?v=SDO0dK9OyAk

Osobistość2piorunów

Mocny i prawdziwy przekaz

Osobistość0piorunów

@bleblebator-bombambulator cóż... następnym razem dam tylko pioruna, nie to nie ¯\\(ツ)/¯ Tak wielu uwielbia memy o JP2 <ja dalej nie rozumiem co jest takiego fajnego w żółtej mordzie i 2137> a chciałem być trochę zabawny, trudno, nie wyszło ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

5piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=SDO0dK9OyAk

Prawdziwe i smutne.
Przy okazji autor pracuje nad filmem pełnometrażowym, można wspomóc jak komuś się spodobało.

Autorytet

w Hydepark

35piorunów

hej,
kto ma niech trzyma kciuki dziś wieczorem, z kilku powodów:
-nasza animacja Legion dziś bierze udział w konkursie OGIEŃ W GŁOWIE w Zgierzu (można wpaść za darmo na fajną imprezę i głosować)
-czekam na akceptację lub odmowę bardzo fajnego zlecenia
-pierwszy raz biorę udział w połowie maratonu nocnego we Wrocławiu (cel: nie umrzeć)

więc byle do poniedziałku!

Osobistość0piorunów

Masz numer buta 47?🤔

Autorytet2piorunów

@SunSenMeo 41, ale mam pół metra wzrostu

Gruba ryba1piorunów

Ale za⁎⁎⁎⁎sty cosplay!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Hydepark

38piorunów

mój tag:
jeszcze żyje, niestety pracuję teraz nad animacją, której nie mogę jeszcze pokazywać,
dlatego na razie nic nowego się nie pojawia, ale jeśli pamiętacie klip animowany Legion* do muzyki Gruzji, to w tę sobotę będzie okazja zobaczyć go po raz pierwszy na dużym ekranie i nawet zagłosować na nagrodę publiczności!

więc jak ktoś nie ma planów na sobotę to niech wpada, dużo kina niezależnego i ogólnie bardzo fajna impreza i za darmo!
więcej szczegółów wrzucę w komentarzu.

*-będzie to wersja festiwalowa z zagubioną planszą

Fanatyk4piorunów

@w8jek byłem kiedyś na koncercie m.in. Gruzji w Krakowie. Jeju, ludzie krzyczeli "jeć Gruzję", ci się cieszyli, w jednym momencie jeden z wokalistów (ten co miał krzyż na czole namalowany) zawołał do jednego krzykacza pod sceną "pier*ol się", a w przerwach pomiędzy nimi grała muzyka "hej batumi" zespołu Filipinki. Inny świat xD

I jeszcze koleś z tą koszulką. Mam nadzieję @w8jek ze teledysk będzie równie poroniony jak ten zespół i fani :grinning:

Autorytet1piorunów

@Atexor podobnie wspominam ich koncerty xD
a jak wyszedł teledysk to możesz sam zobaczyć i ocenić;)

Fanatyk4piorunów

@SpokoZiomek o, nawet nie wiedziałem, że koszulka jest tematyczna. Tylko niestety ten zespół wtedy nie grał na tym koncercie. Ale za to był Vader, czy KAT & Roman Kostrzewski, na niedługo przed tym jak zaczął poważniej chorować.

Autorytet1piorunów

@Atexor ej to byłem tam! to było w Krakowie w takim miejscu dookoła kamienic jeśli dobrze pamiętam i był Jad, Gruzja, Vader i właśnie Kat z Romkiem

Fanatyk4piorunów

@w8jek taaak, dokładnie. 4 kamienice, taki kwadraciok. Nowa Rezydencja. Jaki ten świat mały :D:D:D

Gruba ryba1piorunów

>pracuję teraz nad animacją, której nie mogę jeszcze pokazywać,

to jest znakomity tekst na "tutaj napis górny" na koszulce 😉

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Ciekawostki

17piorunów

„Król Lew” – ostatni wielki film Disneya?

12 czerwca 1994 roku swoją premierę miał „Król Lew”. Tak, ten film obchodzi właśnie trzydzieste urodziny! Poczuliście się staro? Fot. Kadr z filmu „Król Lew” (fot. materiały prasowe; prawa zastrzeżone) #hejto #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #filmy #film

Gruba ryba

w Animacje

11piorunów

Najgorsze w tej scenie jest to, że została zrobiona bez zażycia żadnych narkotyków lub alkoholu.
https://streamable.com/3nfl5e

tagi do obserwowania ->  
 

Fanatyk1piorunów

Znam i takich co mówią impuls

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kompan

w Dyskusje

18piorunów

Hej!

Dzięki wszystkim za ciepłe przyjęcia mojego poprzedniego wpisu (https://www.hejto.pl/wpis/hej-wszystkim-hejto-widze-ze-sporo-osob-pisze-o-swojej-pracy-jak-to-wyglada-pomy)
Zmotywowało mnie to, żeby dokończyć historię pierwszych dni pracy w :D. Więc kontynuuje wpisy pod tagiem .

Środa, cały dzień zszedł mi oczywiście nad reaktywacją Repo, ale już na nowym/starym komputerze który kupiłem od kolegi. Fakt – bliżej niż dalej. Zająłem się przygotowywaniami do sesji MoCap w międzyczasie – drukowanie scenariuszy, przygotowywanie nazw take’ów (take – ujęcie animacji nagrywane na sesji). 17 – niby koniec pracy, ale jednak dalsza część – jadę na salę MoCap.

Na miejscu czeka już na mnie Lead z moim kolegą, bierzemy sprzęt i idziemy na salę, uwaga - na „Uniwersytecie” :smiley: . Z racji że jesteśmy małym studiem, nie mamy swojego docelowego miejsca na sesję (Niedługo się to ma zmienić!), wchodzimy na Aulę i czeka tam na nas 2 aktorów. Nie wiem jakie miałem wtedy wyobrażenia o nich. Sądziłem że będą to jakieś klasy aktorzy, obeznani z Motion Capture, grający już przy jakiś produkcjach, nie wiem Linda, Karolak, a zastałem – 2 studentów którzy są na kierunku Aktorstwa. W tamtym czasie robiłem już jakieś zlecenia i pokazy sprzętu do MotionCapture (o tym wspomnę także w którymś wpisie) i grałem już „jako tako” jako aktor Motion Capture ale szczerze – byłem trochę rozczarowany bo wyobrażałem to sobie inaczej, ale do czasu!
Bo chłopaki mieli niesamowitą energię i profesjonalizm. Do dzisiaj mam kontakt jednym z nich i skubany, wystarczy że spojrzał na scenariusz i był w stanie wszystko po jednym przeczytaniu zagrać aktorsko z pełnymi dialogami. Przypomniały mi się czasy w szkole jak uczyłem się wierszy ile to było powtarzania i czytania po każdej zwrotce żeby zapamiętać – on jak ksero brał kartkę, czytał raz i już wszystko pamiętał. Maszyna! :smiley: . Do tego talentu aktorskiego nie sposób im odmówić bo dostali angaże przy kolejnych różnych produkcjach gier jak i seriali i reklam.
Rozkładamy cały sprzęt, statywy, kamera referencyjna, ubieramy ich w kombinezony, doczepiamy czujniki. Kalibracja i wszystko gotowe w 30 minut – aż byłem w szoku jak sprawnie to poszło, pomimo że wcześniej się już tym zajmowałem.

Przechodzimy do pierwszego ujęcia. Kręcimy typowe Cutscenki (przerywniki filmowe w grach). Główny bohater, rozmawia z zarządca miasta. Aktorzy na miejsca, wejście w postać, 3.2.1 – akcja. Przyznam spodobało mi się to mega, miałem podgląd na postacie jak wyglądają i jak będzie to finalnie wyglądać. Mogłem nanosić poprawki reżyserskie, o dziwo jako że to pierwszy raz byłem na sesji z nimi – słuchali się mnie :smiley: . Wprowadzamy poprawki, przechodzimy do kolejnych i tak czas leci. Sporo się dzieje, atmosfera naprawdę luźna, wszyscy się już poznali, każdy otwarty i to było potrzebne, ponieważ przechodzimy do nagrań animacji Lifeplace o tematyce – Burdelu :D.

Sytuacja jak w jakiś kalamburach. Rzucamy słowo Burdel, Lifeplace – Wasze propozycje. Chłopaki głowią się, wymyślają ruchy, jak zagrać – płeć przeciwną i to w nietypowej pracy. Ze wszystkich sesji te wspominam najbardziej, gdzie 2 dorosłych chłopów, w kostiumach z lycry(lajkry), tarzają się na podłodze, wymachując nogami uwodzicielsko, tańcząc przy słupie i śląc nam spojrzenia od których przechodzą ciarki i robi się nam głupio a w tym wszystkim ja chodzący w około nich i podpowiadający – wyżej tyłek, mniej się rozkraczaj, dooobrze – pokręć bioderkami. Nie ukrywam – przy prowadzeniu takiej sesji trzeba być bardzo elastycznym :D.  Jedyny minus tego dnia – kończymy ok. 23 po złożeniu sprzętu, w domu przed północą a o 8:30 – zaczynamy kolejny dzień :).

W głowie nasuwają mi się kolejne historię które mógłbym przytoczyć, czy to właśnie z sesji Motion Capture z kaskaderami, czy to z Sesji robionych w Kuchni przed - szeroką publicznością. Mogę napisać coś więcej o tym jak wyglądały przygotowania Vertical Slice dla Publishera lub procesy animacji jak wyglądało tworzenie ich i import do silnika, albo kategorię - fuckup'ów :).

Dajcie znać w komentarzach co poprawić, na czym się skupić to postaram się to "składniej opisać" :smiley:

        

Fanatyk3piorunów

@invincible dawaj dalej, dobrze się czyta :smiley:

Ale od 8 do 23 w robocie i z powrotem na rano? Bóg cię chyba wówczas opuścił żeś się na to godził.

Kompan2piorunów

@emdet Takie uroki moich początków. Dużo do zaoferowania nie miałem wtedy, trzeba było się dostosować i wykazać inicjatywą. Ale spokojnie, po krótkim czasie przejąłem całą tą funkcję sesji Motion Capture i to ja narzucałem zasady. Może też coś krótkiego o tym napiszę albo gdzieś wtrącę jak będę opisywać sesję i pracę z aktorami :smiley:

Fenomen1piorunów

@invincible Możemy oczekiwać rozstrzeliwania i nocnych przesłuchań?

Kompan1piorunów

@em-te 😅
Przekrój scen był na prawdę spory, bo trochę tych sesji było - nie tylko w tej jednej firmie. Więc mam sporo ciekawych przykładów i sesjii. Na pewno będzie różnorodnie, bo pewnie opiszę sesję MoCap - w moim garażu podziemnym 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

50piorunów

wszystkiego najlepszego z okazji ostatniego dnia dziecka!
https://youtu.be/Iq8AeFnMLzE?si=HjQOALJeHRPE8tYu

mój tag: nie umarł jeszcze;)

GURU1piorunów

Xd bardzo fajne, widac ze sie zatrzymalem w rozwoju bo najchetniej to bym wlozyl batonika w ta blondi do polowy i dopiero wtedy go zjadl hehe. ( z gory przepraszam przypomnialo mi sie jedzenie batona z intymnej czesci ciala kobiety co bylo w californication i chcialem uzyc do beki zanim zapomne.)

Pokaż więcej komentarzy (7)